II FZ 507/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-07-09

Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie, opierając się na błędnym założeniu o dochodach skarżącego jako netto i niebadając wystarczająco jego sytuacji materialnej, finansowej i osobistej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy P.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że dochody skarżącego z gospodarstwa rolnego i dopłat są kwotami netto, podczas gdy we wniosku podano kwoty brutto. Sąd pierwszej instancji nie zbadał również wystarczająco wnikliwie sytuacji materialnej, finansowej i osobistej skarżącego, nie uwzględniając poniesionych przez niego wydatków i nie wzywając do przedstawienia dokumentów źródłowych. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
R. K. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie, argumentując trudną sytuacją finansową i licznymi zobowiązaniami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił wniosek, uznając, że dochody skarżącego (37.000 zł rocznie) pozwalają na pokrycie kosztów sądowych i profesjonalnego pełnomocnika, a posiadany majątek (nieruchomość rolna, dom) może przynosić pożytki. Skarżący w zażaleniu zarzucił sądowi błąd w ustaleniu dochodów (brutto vs netto), nieuwzględnienie wydatków oraz złą wolę.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, , , po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 21 maja 2012 r. sygn. akt I SA/Ol 122/12 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi R. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 22 grudnia 2011 r. nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie. Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 21 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 122/12, mocą którego oddalono wniosek R. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. W motywach orzeczenia Sąd podał, że skarżący w uzasadnieniu wniosku wskazał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Majątek skarżącego stanowi dom o powierzchni 100 m² (3/4 domu obciążone jest prawem dożywocia rodziców). Nadto posiada nieruchomość rolną o powierzchni 33,05 ha, dodatkowo dzierżawi nieruchomość rolną o powierzchni 3,30 ha. Posiada również budynki gospodarcze, które tak jak dom, wymagają remontu. Nie posiada żadnych oszczędności pieniężnych, ani samochodu. Utrzymuje się z dochodu uzyskiwanego z gospodarstwa rolnego w wysokości 8.000 zł rocznie oraz z otrzymywanych dopłat w wysokości 29.000 zł. Skarżący z uzyskanych dochodów w ciągu roku w łącznej wysokości 37.000 zł ponosi wydatki związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, a dotyczące zakupów paliwa na kwotę 9.000 zł oraz nawozów i środków ochrony roślin na sumę 8.000 zł. Opłaty podatkowe wynoszą 1.000 zł, zaś energia elektryczna - 5.000 zł. Natomiast na ubezpieczenie budynków i składki KRUS wydatkuje 2.000 zł, a na remont maszyn 10.000 zł. W związku z czym pozostaje mu 2.000 zł na chleb. Ponadto wnioskodawca wskazał, iż posiada zobowiązanie wobec rodzeństwa w kwocie 200.000 zł za przejęcie gospodarstwa rolnego po rodzicach oraz wobec rodziców w wysokości 30.000 zł, w związku z zaciągnięciem przez nich pożyczki na spłatę kredytu "klęskowego" skarżącego. Z przyczyn leżących po stronie organów inspekcji weterynaryjnej oraz ARMiR, nie otrzymał dopłat bezpośrednich w kwocie 30.000 zł za 2009 r. Podniósł także, iż nie otrzymał premii w wysokości 50.000 zł dla młodych rolników. Argumentując wniosek wskazał, iż jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, posiada liczne zobowiązania, dotykają go utrudnienia ze strony organów i instytucji mających na celu pomoc rolnikom. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wskazał na treść art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej P.p.s.a. Sąd uznał, że opisana przez Skarżącego sytuacja materialna nie pozwala na przyjęcie, iż w sprawie zachodzą szczególne okoliczności pozwalające na skuteczne ubieganie się o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych. Wnioskodawca wykazał, że utrzymuje się z dochodów z gospodarstwa rolnego oraz otrzymywanych dopłat. Roczny dochód skarżącego wynosi 37.000 zł netto, co daje miesięcznie kwotę 3.083 zł. Kwota ta pozostaje do wyłącznej dyspozycji skarżącego, gdyż nikt nie pozostaje na jego utrzymaniu, co więcej, korzysta on z pomocy rodziców, którzy spłacają za niego kredyt w wysokości 30.000 zł. Sąd rozpoznający wniosek wziął pod uwagę, iż z uzyskiwanego dochodu wnioskodawca ponosi również koszty utrzymania gospodarstwa, które wykazał w formularzu PPF. Biorąc jednakże pod uwagę wysokość uzyskiwanego dochodu stwierdzić należy, iż skarżący jest w stanie z uzyskiwanych środków finansowych poczynić oszczędności w swoich wydatkach w celu uiszczenia należnych kosztów sądowych (w niniejszej sprawie w wysokości 100 zł) oraz ewentualnych, na tym etapie postępowania sądowego, kosztów ustanowienia adwokata. Sąd zauważył, że wnioskodawca posiada majątek w postaci domu, zabudowań gospodarczych oraz nieruchomości rolnej o pow. 33,05 ha. Biorąc pod uwagę stan posiadania skarżącego według Sądu można poprzestać na wskazaniu, iż "zgodnie (...) z utrwaloną linią orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego sposób w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek, nie może mieć wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na uiszczenie wpisu. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych (...). Stanowiska w kwestii odmowy przyznania prawa pomocy nie zmienia również okoliczność posiadanych przez skarżącego zobowiązań wobec rodziców oraz rodzeństwa. Zobowiązania te mają charakter cywilnoprawny i nie mają pierwszeństwa przed kosztami należnymi Skarbowi Państwa, jakimi są koszty sądowe. Sąd rozpatrując o wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym stwierdził, że sytuacja skarżącego nie jest na tyle trudna, aby uniemożliwiła skarżącemu uiszczenie wpisu od skargi w wysokości 100 zł oraz poniesienie ewentualnych kosztów profesjonalnego pełnomocnika. Wykazany przez Skarżącego we wniosku dochód za 2011 r. w wysokości 37.000 zł, uzyskany z gospodarstwa rolnego oraz wskazanie dopłat, posiadany majątek nieruchomy oraz fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego o powierzchni przekraczającej z dzierżawionymi gruntami 36 ha, nie przemawia za przyznaniem prawa pomocy w zakresie całkowitym. W zażaleniu od powyższego postanowienia skarżący stwierdził, że jego wniosek został odrzucony z zemsty przez sędziego tylko dlatego, że skarżący wcześniej wnosił o jego wyłączenie. Skarżący stwierdził, że Sąd dokonał "przekrętu" i dochód brutto zamienił na netto, nie uwzględnił przy tym jego wydatków. Skarżący wyliczył wszelkie ewentualne koszty, które mogą pojawić się w tym postępowaniu w dwóch instancjach. Dodał, że nieruchomości, na które powołał się Sąd, są sześćdziesięcioletnie. Stwierdził, że spełnia on przesłanki przyznania prawa pomocy, a pozbawienie go tejże pomocy zamknie mu drogę do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest zasadne, gdyż Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na faktach nieznajdujących potwierdzenia we wniosku o przyznanie prawa pomocy i pochopnie ocenił niektóre okoliczności sprawy. We wniosku w rubryce "dochód miesięczny brutto" skarżący wskazał, że otrzymuje rocznie około 29.000 zł z dopłat bezpośrednich i uzyskuje dochód roczny 8.000 zł. Nie może budzić wątpliwości w świetle zarzutów zażalenia, że skarżący podał w formularzu kwoty brutto. Stąd też oparcie rozstrzygnięcia - zwłaszcza niekorzystnego dla strony - na omyłkowym uznaniu tych kwot za kwoty netto, uzasadnia uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nieporozumieniem jest bowiem twierdzenie, że skarżący powyższą kwotą "dysponuje". Wątpliwości budzi też stwierdzenie zawarte na końcu orzeczenia, że "wykazany przez Skarżącego we wniosku dochód za 2011 r. w wysokości 37.000 zł, uzyskany z gospodarstwa rolnego oraz wskazanie dopłat"; sugeruje ono bowiem, że skarżący poza dochodami z gospodarstwa w wysokości 37.000 zł uzyskuje jeszcze ponad to jakieś dodatkowe dopłaty. Należy w tym miejscu pouczyć skarżącego, że posługiwanie się w pismach kierowanych do Sądu zwrotami "przekręt" czy "zemsta" jest niestosowne. Skarżący ma zapewnioną kontrolę instancyjną orzeczeń sądów pierwszej instancji, a kontrola ta służy właśnie eliminowaniu błędów, które w orzekaniu przez sądy niższej instancji mogą się pojawić. Uwypuklenia wymaga, że Sąd, choć stwierdził w uzasadnieniu, iż wziął pod uwagę wydatki skarżącego, nie dał temu wyrazu w swoich rozważaniach. Skarżący podał przecież, że kwota tych wydatków wynosi rocznie 35.000 zł. Bez wezwania skarżącego o jakiekolwiek dokumenty źródłowe, przy oparciu się wyłącznie na oświadczeniu skarżącego (37.000 - 35.000 = 2000 zł; 2000 zł / 12 miesięcy = 166,66 zł brutto miesięcznie), wnioski Sądu co do tego, że skarżący może poczynić oszczędności w wydatkach, są pozbawione racjonalnych podstaw. Skoro skarżący dysponuje miesięcznie na swoje utrzymanie tylko tą kwotą, a pomoc rodziców ogranicza się - jak stwierdził Sąd - do spłaty kredytu za skarżącego, jest to kwota niewystarczająca na minimum egzystencji. Oczywiście powyższe uwagi czynione są przy założeniu, że sytuacja skarżącego rzeczywiście przedstawia się tak, jak opisał to on we wniosku. Sąd pierwszej instancji zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zbadał dość wnikliwie sytuacji skarżącego, zarówno materialnej, finansowej jak i osobistej. Informacje, którymi Sąd dysponował, nie były wystarczające, by wniosek skarżącego rozpoznać. Treść wniosku wymagała, zdaniem naczelnego Sądu Administracyjnego, wezwania skarżącego do wyjaśnienia niektórych kwestii, a nade wszystko, przedstawienia dokumentów na potwierdzenie uzyskiwanych dochodów i ponoszonych wydatków. Nie jest w sprawie też jasne, jak skarżący, dysponując miesięczne kwotą około 170 zł brutto, egzystuje. Tymczasem wydanie orzeczenia w oparciu o art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. wymaga bezwzględnie dysponowania przez Sąd danymi obrazującymi kompleksowo sytuację majątkową wnioskodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela też stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonym orzeczeniu, że fakt posiadania nieruchomości przez skarżącego dyskwalifikuje w zasadzie możliwość przyznania mu prawa pomocy. Skarżący wyraźnie podał, że nieruchomości te są stare i w złym stanie. Ponadto orzeczenie NSA o sygn. akt FZ 454/04, na które powołał się Sąd, nie jest do niniejszej sprawy adekwatne. W niniejszej sprawie majątek skarżącego jest obciążony prawem osób trzecich - prawem dożywocia na rzecz rodziców. Sąd nie wyjaśnił też, w jaki sposób ten konkretny majątek może skarżącemu przynieść zyski umożliwiające pozyskanie środków umożliwiających uiszczenie wpisu i poniesienie innych kosztów niniejszego postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego fakt posiadania nieruchomości musi być w każdej sprawie oceniany indywidualnie. Istotny jest bowiem rodzaj nieruchomości, ich stan, sytuacja prawna, a także możliwość uzyskania z tychże nieruchomości dochodu odpowiedniego na pokrycie kosztów sądowych w bardzo krótkim czasie. Zdarzają się oczywiście sytuacje, w których właściciele nieruchomości nie wykorzystują potencjału swoich nieruchomości i próbują uzyskać prawo pomocy, co przemawia za oddaleniem ich wniosku; Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie posiadanych informacji nie jest jednak w stanie ocenić, czy sytuacja taka ma miejsce w niniejszej sprawie. Zakwestionować należy także stwierdzenie przez Sąd w końcowej części uzasadnienia, że fakt prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa o powierzchni przekraczającej 36 ha jest odrębnym argumentem za oddaleniem wniosku skarżącego w świetle wskazania przez Sąd dwie linijki wcześniej, że z działalności rolniczej skarżący osiąga wpływy 37.000 zł (błędnie netto). Skoro skarżący osiąga z działalności rolniczej tak niewielkie kwoty, fakt, że ich źródłem jest tak duży areał, nie ma dla sprawy znaczenia. Innymi słowy nie jest dla sprawy istotne, z jak dużego gospodarstwa dochód się uzyskuje, a jedynie jak dochód ten jest duży, chyba że Sąd uznałby, iż potencjał tego areału jest znacznie większy. Wszystkie wskazane okoliczności prowadzą do wniosku, że Sąd pierwszej instancji naruszył w sprawie art. 246 § 1 pkt 1 i art. 255 P.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. postanowił uchylić zaskarżone orzeczenie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd ten będzie zobowiązany wezwać skarżącego do przedstawienia dokumentów źródłowych dotyczących jego dochodów i wydatków, które uzna za istotne dla rozstrzygnięcia, uwzględniając powyższe uwagi NSA.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło