IV SA/Wr 369/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-08-07

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji jest zasadna, gdy odwołanie zostało wniesione po terminie bez wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że uchybienie 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania skutkuje niedopuszczalnością odwołania i koniecznością wydania postanowienia o uchybieniu terminu na podstawie art. 134 k.p.a. Brak wniosku o przywrócenie terminu uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie odwołania przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
W. Ł. otrzymał decyzję Burmistrza Ś. z dnia [...], odmawiającą umorzenia zadłużenia z funduszu alimentacyjnego. Odwołanie od tej decyzji złożył po upływie 14-dniowego terminu, tj. 20 lutego 2012 r., podczas gdy termin upływał 22 listopada 2011 r. Skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu i oddaliło odwołanie. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc brak dostępu do urzędu i niewiedzę prawną jako przyczyny spóźnienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym Przewodniczący : Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędziowie : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (sprawozdawca) Sędzia WSA Wanda Wiatkowska -Ilków Protokolant : Aneta Januszkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi W.Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] 2012 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odowławcze we W., na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdziło, że odwołanie W. Ł. od decyzji Burmistrza Ś. z dnia [...], nr [...] w sprawie odmowy umorzenia zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od dnia 1 maja 2011 r. do dnia 30 września 2011 r. w łącznej wysokości 1750 zł, zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Jak wskazał organ orzekający, zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od daty jej ogłoszenia. Uchybienie powyższego terminu powoduje nieskuteczność czynności prawnej, dokonanej po jego upływie. W. Ł., w dniu 8 listopada 2011 r., osobiście odebrał przesyłkę zawierającą opisaną na wstępie decyzję, co potwierdził własnoręcznym podpisem na znajdującym się w aktach sprawy zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W myśl art. 57 § 1 k.p.a., w przypadku terminu liczonego w dniach, jeżeli jego początkiem jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu terminu nie uwzględnia się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie, a upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Zgodnie z powyższym, odwołanie od decyzji odmawiającej przyznania zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami należało wnieść najpóźniej w dniu 22 listopada 2012 r. (poprawnie dnia 22 listopada 2011 r. - dod. Sądu). Tymczasem strona swoje odwołanie nadała w dniu 21 lutego 2012 r. Nastąpiło to więc po upływie terminu do wniesienia odwołania. Przy czym, strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Złożenie odwołania nastąpiło zatem z przekroczeniem ustawowego, 14-dniowego terminu, co w konsekwencji uniemożliwiło Kolegium merytoryczne rozpatrzenie sprawy, bowiem zaskarżona decyzja była ostateczna już w dniu złożenia odwołania. Na powyższe postanowienie skargę do Sądu złożył W. Ł.. Skarżący przyznał, że odwołanie złożył po terminie jednakże wskazał, iż spowodowane to było "(...) brakiem dostępu do Urzędu i z powodu małej wiedzy prawnej, (...)". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Przesłankę wydanego w tym trybie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania stanowi nie tylko ustalenie faktu złożenia odwołania po upływie terminu czternastu dni od daty doręczenia stronie, lecz również stwierdzenie braku wniesienia przez stronę prośby o przywrócenie tego terminu. Przy czym, złożenie wniosku w adresowanej do sądu administracyjnego skardze, nie może odnieść pożądanego przez skarżącego skutku. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a., co wynika wprost z treści przepisu. W związku z tym, stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Organ odwoławczy, w razie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Gdańsku z dnia 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, LEX nr 29004). Po myśli art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Organ administracji publicznej właściwy do rozpatrzenia odwołania zobowiązany jest więc w pierwszej kolejności ustalić, czy odwołanie nie jest obarczone brakami formalnymi i czy zostało złożone w terminie. Dopiero po ustaleniu tych okoliczności może przystąpić do merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego. Z dokonanej przez Sąd analizy akt sprawy wynika, że decyzję organu I instancji skarżący osobiście odebrał w dniu 8 listopada 2011 r. Natomiast odwołanie od tej decyzji, pomimo zawartego w niej prawidłowego pouczenia, również osobiście złożył w administracji Aresztu Śledczego w D. w dniu 20 lutego 2012 r., a więc z uchybieniem 14 dniowego terminu na dokonanie tej czynności, gdyż ten upływał dnia 22 listopada 2011 r. Przy czym podkreślenia wymaga, że składając odwołanie skarżący nie wniósł jednocześnie o przywrócenie terminu do jego złożenia. Zatem, skoro w sprawie oczywistym jest, że skarżący uchybił 14-dniowemu terminowi, o jakim stanowi art. 129 § 2 k.p.a., to niezbędnym było wydanie rozstrzygnięcia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 134 k.p.a. Z kolei sam skarżący, w skardze, potwierdził ten stan faktyczny powołując się na przyczynę uchybienia terminu. Jednakże, mogłaby ona być brana pod rozwagę jedynie przez organ orzekający i tylko w razie skierowania do niego wniosku o przywrócenie terminu do dokonania spóźnionej czynności. Tymczasem skarżący z takim wnioskiem na etapie postępowania administracyjnego nie wystąpił. Na marginesie wskazać jeszcze należy, że Sąd dostrzegł w zaskarżonym postanowieniu błąd w oznaczeniu daty upływu terminu do złożenia odwołania, gdyż zamiast 22 listopada 2011 r. podano datę 22 listopada 2012 r. nie ma to jednakże żadnego wpływu na wydane rozstrzygnięcie. Wpływu takiego nie ma też błędne oznaczenie daty wniesienia odwołania. Organ przyjął, iż nastąpiło to w dniu 21 lutego 2012 r., a więc w dacie nadania przesyłki w Urzędzie Pocztowym. Nie można jednak zapomnieć, iż skarżący przebywał wówczas w Areszcie Śledczym w D., wobec czego w sprawie zastosowanie znajdował art. 57 § 5 pkt 6 k.p.a. W administracji Aresztu Śledczego skarżący złożył odwołanie w dniu 20 lutego 2012 r., co wynika z adnotacji sporządzonej na kopercie. Jednakże nawet w tej dacie odwołanie było spóźnione, w związku z czym i ta kwestia nie miała wpływu na wydane orzeczenie. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje również fakt, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia został podany nieprawidłowy przedmiot decyzji z dnia 2 listopada 2011 r. Wobec tego zatem, co powiedziano, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270), skarga podlegała oddaleniu, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło