IV SA/Po 320/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-08-30
Skład orzekający: Bożena Popowska, Anna Jarosz, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, oparta wyłącznie na sprzeciwie społecznym i nieodniesieniu się do pozytywnych opinii organów współdziałających, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Decyzja organu pierwszej instancji odmawiająca zgody na realizację przedsięwzięcia była wadliwa, ponieważ opierała się na lakonicznym uzasadnieniu, nie odniosła się merytorycznie do pozytywnych stanowisk organów współdziałających (PPIS, RDOŚ) i nie zbadała wszystkich przesłanek odmowy określonych w ustawie. Sam sprzeciw społeczny nie może być wyłączną podstawą odmowy, a pozytywne uzgodnienia organów współdziałających nie są wiążące w sposób bezwzględny, lecz organ musi wykazać ich wadliwość, jeśli się z nimi nie zgadza. W związku z tym, uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze było zasadne.Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Burmistrza odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy fermy zwierząt futerkowych. Burmistrz odmówił zgody, powołując się na uciążliwości istniejących ferm, lokalizację na terenie subzbiornika wód pitnych oraz wolę mieszkańców. SKO uchyliło decyzję Burmistrza, wskazując na brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i pominięcie wyników postępowania administracyjnego. Stowarzyszenie zarzuciło SKO nieuwzględnienie faktu zamieszkiwania ludzi w sąsiedztwie inwestycji oraz nieprawidłową analizę raportu oddziaływania na środowisko. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję SKO za zgodną z prawem, mimo wadliwości uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Popowska Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę
Wnioskiem z dnia [...] maja 2011 r. P. A. (dalej: "Inwestor") zwrócił się do Burmistrza Gminy [...] (dalej: "Burmistrz") z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy do hodowli zwierząt futerkowych o obsadzie 350 DJP w [...].
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...], Burmistrz – działając na podstawie art. 77 ust. 1 pkt 1, ust. 3, 4 i 7 ustawy z dnia 03 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. Nr 199, poz. 1227, z późn. zm.; dalej: "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku", w skrócie: "u.u.i.ś.") oraz art. 106 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") – odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji wnioskowanego przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Burmistrz zaznaczył, że inwestycja kwalifikuje się do przedsięwzięć wymienionych w § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 09 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397), dla których ocena oddziaływania na środowisko wymagana jest obligatoryjnie. Organy współdziałające zajęły wymagane stanowiska: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] (dalej: "PPIS") wydał pozytywną opinię sanitarną z dnia [...] maja 2011 r. (znak: nr [...]), a Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] (dalej: "RDOŚ"), po uzupełnieniu przez inwestora raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2011 r. (znak: [...]) uzgodnił warunki realizacji przedsięwzięcia. Burmistrz podkreślił, że swe rozstrzygnięcie podjął ze szczególnym uwzględnieniem interesu społecznego wynikającego z uciążliwości już istniejących ferm oraz faktu, że inwestycja ma być zlokalizowana na terenie subzbiornika [...], a także przychylając się do demokratycznie wyrażonej woli mieszkańców.
Od opisanej decyzji odwołanie złożył Inwestor. Z powołaniem się na zarzuty naruszenia: (1) art. 64 ust. 3 Konstytucji przez jego błędną interpretację polegającą na ograniczeniu w wyniku wydania zaskarżonego orzeczenia prawa własności nieruchomości w sposób nie znajdujący uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa; (2) art. 80 § 1 u.u.i.ś. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ I instancji jest uprawniony do wydania decyzji o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia w sytuacji, gdy wnioskodawca posiada pozytywne uzgodnienia z PPIS i RDOŚ, a raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie został zakwestionowany; (3) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia podstawy prawnej i faktycznej zaskarżonej decyzji – wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i wydanie przez organ odwoławczy decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia. W uzasadnieniu podkreślił, że skoro żaden obowiązujący przepis prawa nie zabrania hodowli zwierząt futerkowych na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, a istniejące przepisy określają wymogi prowadzenia tego rodzaju działalności, to odmowa określenia środowiskowych uwarunkowań nie znajduje uzasadnienia. Zarzucił, że Burmistrz nie wyjaśnił, dlaczego obawy mieszkańców uznał za bardziej wiarygodne niż wyjaśnienia organów współdziałających. Zarazem podniósł, że w sprawie nie zachodzi potrzeba wyjaśnienia takiego zakresu sprawy, który miałby istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, stąd wskazane jest, aby organ odwoławczy wydał decyzję co do istoty sprawy.
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., znak [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO"), działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy zaznaczył, że określenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowej inwestycji oparte zostało na wynikach postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (dalej w skrócie: "OOŚ"), a więc zastosowanie znajdują przepisy art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś. Ponieważ określenie takich uwarunkowań zostało oparte na konstrukcji uznania administracyjnego, to zadaniem organu odwoławczego było także sprawdzenie, czy organ I instancji nie przekroczył granic uznania. Dalej SKO oceniło, że organ I instancji poprawnie wyznaczył strony postępowania – właścicieli wszystkich nieruchomości, na które może oddziaływać planowane przedsięwzięcie. Zarzuciło organowi I instancji, że ten z niewiadomych przyczyn oparł swe stanowisko tylko na "demokratycznie wyrażonej woli mieszkańców", pomijając całkowicie wyniki przeprowadzonego postępowania administracyjnego, a także, iż nie zbadał zgodności inwestycji z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (dalej w skrócie: "m.p.z.p."), zaś z treści uzasadnienia decyzji nie sposób pojąć, czy teren objęty wnioskiem znajduje się na obszarze gdzie obowiązuje studium lub m.p.z.p. Z kolei odnosząc się do kwestii udziału społeczeństwa w postępowaniu i wyjaśnień Inwestora, SKO oceniło, że z samego uzasadnienia decyzji, jak również ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów jasno wynika, że Inwestor odpowiedział na wszystkie wątpliwości, a z treści raportu, uzgodnień i opinii wynika, że przedsięwzięcie nie będzie stanowić zagrożenia dla środowiska. Warianty realizacji przedsięwzięcia zostały wskazane w raporcie. Organ odwoławczy podkreślił, że jeżeli Burmistrz doszedł do wniosku, iż z OOŚ wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez Inwestora, to powinien, za jego zgodą, wskazać w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku takiej zgody, odmówić zgody na realizację przedsięwzięcia (art. 81 ust. 1 u.u.i.ś). Organy administracji nie mogą tworzyć norm prawnych, szczególnie ograniczających prawa i wolności obywateli, w ten sposób, aby określać normy emisji zapachu lub hałasu (inne niż wynikające z prawa powszechnie obowiązującego), które uzasadniałyby odmowę wydania środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Z tego względu organ I instancji powinien ponownie rozważyć, czy obawy społeczeństwa, w świetle obowiązujących przepisów, są uzasadnione. Dyrektywa Rady z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne w art. 8 wyraźnie stwierdza, że opinia społeczeństwa musi być uwzględniona w procesie wydawania decyzji środowiskowej – podlega jednakże ocenie organu wydającego decyzję, a przede wszystkim nie może być jedyną podstawą wydania decyzji odmownej. W ocenie SKO organ I instancji nie orzekł w swej decyzji o wszystkich koniecznych elementach (art. 82 ust. 1 u.u.i.ś.), naruszając tym samym art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., przez co konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. SKO nakazało organowi I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy:
− jasno i precyzyjnie określić, czy teren inwestycji jest objęty m.p.z.p.;
− wydać decyzję, która – jeżeli będzie pozytywna – winna uwzględniać wszystkie "zapisy" art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś.;
− uzyskać od inwestora informację, czy planowana inwestycja może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza;
− uzyskać informację od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...], czy planowana inwestycja jest zgodna z celem środowiskowym określonym w art. 38b ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145; dalej: "pr.wod.").
W konkluzji SKO podkreśliło, że sprzeciw społeczeństwa lub jednej ze stron postępowania nie może być jedyną przesłanką odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, natomiast pozytywne uzgodnienia właściwych organów są wiążące dla organu określającego te uwarunkowania.
Na opisaną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosło Stowarzyszenie [...] (dalej: "Stowarzyszenie" lub "Skarżący"), domagając się zobowiązania SKO do ponownej wnikliwej analizy raportu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko i wydania decyzji zobowiązującej Burmistrza do przeprowadzenia postępowania zgodnie z obowiązującą procedurą. Skarżący stwierdził, że SKO uchylając decyzję organu I instancji wskazał tylko część okoliczności, jakie należy wziąć po uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zarzucił "niezauważanie" przez organy administracji faktu zamieszkiwania w sąsiedztwie planowanej inwestycji ludzi. Skarżący ocenił, że przedłożony raport nie zawiera uzasadnienia proponowanego przez Wnioskodawcę wariantu, ze wskazaniem jego oddziaływania na środowisko, w szczególności na: ludzi, rośliny, zwierzęta, grzyby i siedliska przyrodnicze, wodę i powietrze, powierzchnię ziemi, klimat i krajobraz, dobra materialne, zabytki, krajobraz kulturowy (art. 66 ust. 1 pkt 7 u.u.i.ś.), ani nie określa wzajemnych oddziaływań między tymi elementami. Podkreślił, że organ I instancji nie mógł dojść do wniosku o innym wariancie realizacji przedsięwzięcia, bo Inwestor innego nie przedstawił, mimo iż wymaga tego ustawa. Organ nie wyegzekwował od Inwestora wymaganych szczegółowych opracowań poszczególnych punktów raportu wskazanych w art. 66 u.u.i.ś. W rezultacie raport nie umożliwia uwzględnienia w decyzji zapisów art. 82 ust. 1 oraz art. 85 ust. 1 i 2 u.u.i.ś. Pominięto sąsiednią zabudowę mieszkalną istniejącą i planowaną, jak i mieszkańców wsi [...]. Skarżący podkreślił, że, wbrew stanowisku SKO, sprzeciw mieszkańców – wynikający z istniejącego stanu emisji zapachowej dwu istniejących ferm, co w połączeniu z planowaną lokalizacją przedmiotowej, trzeciej fermy zwiększa uciążliwość zapachową dla mieszkańców – nie jest jedyną przesłanką odmowy ustalenia warunków w decyzji. Dalszą jest konieczność zapewnienia czystych wód pitnych, bo inwestycję przewidziano na subzbiorniku podziemnych wód pitnych: [...]. W konkluzji Stowarzyszenie podkreśliło, że mieszkańcy [...] też są częścią środowiska i mają konstytucyjne prawo żyć w godnych warunkach i poszanowaniu określonych wartości m.in. do życia w czystym powietrzu i zachowania wartości środowiskowych dla następnych pokoleń, zgodnie z art. 32 i art. 74 Konstytucji RP.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumenty przywołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi –ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji SKO, Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa. Sąd podziela generalne stanowisko organu odwoławczego, że zasygnalizowane w uzasadnieniu decyzji organu I instancji przyczyny odmowy zgody na realizację inwestycji nie mają dostatecznych podstaw.
Należy nadmienić, że przyczyny te zostały określone przez organ I instancji bardzo lakonicznie i enigmatycznie, w sposób praktycznie wymykający się kontroli instancyjnej i sądowoadministracyjnej, co już samo w sobie stanowi naruszenie przepisów postępowania – zwłaszcza art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. – w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p. lit. c p.p.s.a.).
W kwestii merytorycznych przyczyn odmowy organ I instancji ograniczył się do stwierdzenia, że: "W wyniku analizy zgromadzonego materiału Burmistrz [...] dopuścił jako dowód w sprawie wszystkie materiały, oraz stanowiska Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...], Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] ze szczególnym uwzględnieniem interesu społecznego wynikającego z uciążliwości już istniejących ferm, oraz faktu, że inwestycja ma być zlokalizowana na terenie subzbiornika [...]. W tej sytuacji przychylając się do demokratycznie wyrażonej woli mieszkańców orzeczono jak w sentencji niniejszej decyzji". Stwierdzenie to nie znajduje żadnego oparcia ani rozwinięcia w pozostałych wywodach uzasadnienia, które ograniczają się do zreferowania dotychczasowego przebiegu postępowania administracyjnego.
W szczególności organ I instancji nie wyjaśnił, czy i ewentualnie w jakim zakresie oraz w oparciu o jakie to merytoryczne argumenty nie podzielił pozytywnych stanowisk organów współdziałających w sprawie, tj. PPIS i RDOŚ. W tym miejscu należy wyjaśnić, że – wbrew stanowisku SKO wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – pozytywne uzgodnienia właściwych organów (tu: RDOŚ i PPIS) nie są wiążące dla organu określającego środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Z mylnie odczytanego przez organ odwoławczy wyroku WSA w Poznaniu z dnia 30 czerwca 2011 r. o sygn. akt IV SA/Po 1027/10 (udostępnionego w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej: "CBOSA") jednoznacznie wynika, że nawet pozytywne postanowienie RDOŚ uzgadniające realizację danego przedsięwzięcia (odpowiednio także: pozytywna opinia PPIS) nie obliguje organu prowadzącego postępowanie w sprawie OOŚ do wydania pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach – w sytuacji, gdy ten ostatni organ, z uzasadnionych przyczyn, nie akceptuje np. któregokolwiek z istotnych ustaleń lub warunków określonych w postanowieniu organu uzgadniającego. Wiążący charakter stanowiska zajętego przez organ uzgadniający wyraża się tylko w niemożności wydania przez organ prowadzący postępowanie w sprawie OOŚ decyzji pozytywnej w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, a także w niedopuszczalności określenia (w decyzji pozytywnej) warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny niż uczynił to organ uzgadniający.
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę powyższy pogląd w pełni podziela. W rezultacie stwierdza, że Burmistrz wydając decyzję odmowną bez merytorycznego odniesienia się do pozytywnych stanowisk organów uzgadniających, a w szczególności bez wykazania wadliwości któregokolwiek z tych stanowisk (uzgodnień, opinii), naruszył przepis art. 80 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś., który przy wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nakazuje brać pod uwagę wyniki takich uzgodnień i opinii.
Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku wskazuje następujące przypadki, w których wydaje się decyzję odmowną w sprawie środowiskowych uwarunkowań (verba legis: "odmawia się zgody na realizację przedsięwzięcia"):
− lokalizacja przedsięwzięcia jest niezgodna z ustaleniami uchwalonego m.p.z.p. (art. 80 ust. 2 zd. 1 u.u.i.ś.);
− z OOŚ wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, a wnioskodawca nie wyraża zgody na realizację przedsięwzięcia w takim wariancie (art. 81 ust. 1 u.u.i.ś.);
− z OOŚ wynika, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000 (o ile nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody) – art. 81 ust. 2 u.u.i.ś.;
− z OOŚ wynika, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza (o ile nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 38j pr.wod.) – art. 81 ust. 3 u.u.i.ś.
Odnosząc powyższe wyliczenie do okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, co następuje.
Z zalegającej w aktach administracyjnych sprawy kopii "Informacji o terenie" z dnia [...] maja 2011 r. jasno wynika, że przedmiotowa inwestycja lokalizowana jest na terenie objętym tylko studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy[...] , a nie objętym m.p.z.p. W tym kontekście niezrozumiały jest zarzut SKO, że organ I instancji nie zbadał zgodności inwestycji z obowiązującym m.p.z.p. W konsekwencji chybione są też wytyczne tego organu nakazujące przy ponownym rozpoznaniu sprawy "jasno i precyzyjnie określić, czy teren inwestycji jest objęty m.p.z.p.".
Wbrew zarzutom skargi Sąd podziela stanowisko SKO, że przedłożony przez Inwestora raport zawiera niezbędną analizę wariantów realizacji przedsięwzięcia (zob. s. 36–40 raportu). Autorzy raportu przeanalizowali inną (acz tylko hipotetyczną) lokalizację przedsięwzięcia. Wprawdzie uczynili to w sposób abstrakcyjny, tj. bez wskazywania konkretnej alternatywnej lokalizacji, to jednak taką analizę należy uznać za dostateczną w okolicznościach niniejszej sprawy – gdy nie wykazano w toku postępowania posiadania przez Inwestora w danej okolicy innej nieruchomości nadającej się do zlokalizowania planowanego przedsięwzięcia.
Wymóg przeanalizowania w raporcie wariantu alternatywnego realizacji przedsięwzięcia wynika z art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. a u.u.i.ś., przy czym, jak trafnie wskazuje się w doktrynie, jednym z takich wariantów może być wariant polegający na wskazaniu innej lokalizacji przedsięwzięcia (zob. M. Behnke, Analiza wariantowa jako przesłanka wskazania wariantu innego niż proponowany przez inwestora lub odmowy wydania decyzji środowiskowej [w:] Wybrane problemy prawa ochrony środowiska, pod red. B. Rakoczego i M. Pchałka, Warszawa 2010, s. 68). Tym niemniej, zgodnie z literalnym brzmieniem przywołanego przepisu, wariant alternatywny ma być "racjonalny". Nie powinno zaś budzić wątpliwości, że, co do zasady, można zasadnie ("racjonalnie") oczekiwać od inwestora przedstawienia w raporcie innego konkretnego wariantu lokalizacyjnego tylko wówczas, jeżeli dysponuje on już na danym obszarze inną lokalizacją umożliwiającą realizację planowanego przedsięwzięcia. Co więcej, jak wynika z art. 81 ust. 1 u.u.i.ś., organ może odmówić wnioskowanej zgody na realizację przedsięwzięcia z powołaniem się na istnienie "innego wariantu realizacyjnego" tylko wówczas, jeżeli w toku OOŚ taki wariant ustali i skonkretyzuje oraz wykaże zasadność jego realizacji, a następnie wezwie inwestora do wyrażenia zgody na realizację tego wariantu, zaś inwestor wymaganej zgody nie wyrazi. W niniejszej sprawie organ I instancji takiej procedury nie wdrożył, stąd w aktualnym stanie sprawy brak podstaw do upatrywania uzasadnienia dla wydania rozstrzygnięcia odmownego w treści art. 81 ust. 1 u.u.i.ś.
Z ustaleń poczynionych w toku postępowania OOŚ przeprowadzonego w niniejszej sprawie wynika, że przedmiotowa nieruchomość nie jest położona w obszarze Natura 2000, ani nie będzie na taki obszar znacząco negatywnie oddziaływać (zob.: s. 12 raportu; s. 3 postanowienia uzgadniającego RDOŚ z dnia 12.08.2011 r.).
Natomiast z uchybieniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. organ I instancji w ogóle nie zbadał, czy nie zachodziły w sprawie przesłanki wydania decyzji odmownej wynikające z art. 81 ust. 3 u.u.i.ś. W myśl tego przepisu, jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia, o ile nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 38j pr.wod. W związku z przewidywaną lokalizacją przedmiotowej inwestycji na subzbiorniku podziemnych wód pitnych: Jezioro [...], kwestia ta winna zostać wyjaśniona przez organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy, na co trafnie zwróciło uwagę SKO w swych wytycznych.
Nie budzi również zastrzeżeń pogląd organu odwoławczego, że sprzeciw społeczeństwa (społeczności lokalnej) lub jednej ze stron postępowania wobec planowanej inwestycji nie może stanowić wyłącznej przesłanki odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Na marginesie należy jedynie zauważyć, że powołana w tym kontekście przez organ odwoławczy Dyrektywa Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (Dz.U.UE.L.1985.175.40; Dz.U.UE-sp.15-1-248) została z dniem 17 lutego 2012 r. zastąpiona przez Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz.U.UE.L.2012.26.1). Jej art. 8 stanowi, że rezultaty konsultacji oraz informacje zebrane na podstawie art. 5, 6 i 7 dyrektywy są uwzględniane w procedurze zezwolenia na inwestycję.
W konsekwencji trafne jest stanowisko SKO, że opinia społeczeństwa winna być uwzględniona w procesie wydania decyzji środowiskowej. Proceduralne gwarancje tego wymogu stwarzają m.in. przepisy art. 37 i art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. a u.u.i.ś. W myśl pierwszego z nich organ prowadzący postępowanie rozpatruje uwagi i wnioski (pkt 1), a w uzasadnieniu decyzji, niezależnie od wymagań wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, podaje informacje o udziale społeczeństwa w postępowaniu oraz o tym, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa (pkt 2). Art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. a zasadniczo powtarza regułę wyrażoną w art. 37 pkt 2 u.u.i.ś., odnosząc ją wprost do przypadków, gdy, tak jak w niniejszej sprawie, została przeprowadzona OOŚ.
Uzasadnienie decyzji organu I instancji w ogóle nie zawiera wskazanych wyżej elementów, co uszło uwadze organu odwoławczego. Burmistrz nie przedstawił w uzasadnieniu swej decyzji treści uwag i wniosków zgłoszonych (niejednokrotnie w formie "protestu") w ramach postępowania z udziałem społeczeństwa przez Stowarzyszenie oraz innych reprezentantów (członków) społeczności lokalnej, ani się do nich nie odniósł – na co trafnie wskazano w skardze. To zaś uprawnionym czyni przypuszczenie, że organ I instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do merytorycznego rozpoznania tych uwag i wniosków, i ich ewentualnego uwzględnienia. Wskazane uchybienie winno zostać usunięte przez ten organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W szczególności winien on w uzasadnieniu swej decyzji przedstawić zgłoszone uwagi i wnioski, i się do nich wyczerpująco ustosunkować, ze wskazaniem, w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione przy wydaniu decyzji – jak tego wymaga art. 37 i art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. a u.u.i.ś.
Natomiast, wbrew zastrzeżeniom Skarżącego, analiza akt administracyjnych sprawy potwierdza prawidłowość konkluzji organu odwoławczego, że Inwestor ustosunkował się do uwag i wniosków zgłoszonych w związku z udziałem społeczeństwa. Kilkukrotnie uzupełniał też raport w żądanym przez organy zakresie. Wszystko to niezasadnym czyni zarzut skargi, że Burmistrz "nie wyegzekwował" od Inwestora wymaganych szczegółowych opracowań poszczególnych punktów raportu, tym bardziej, iż Skarżący nie wskazuje, jakie to konkretnie punkty (poza analizą wariantową) budzą jego zastrzeżenia. Należy podkreślić, że zarzut stawiany raportowi powinien być oparty na wykazaniu niezgodności tego dokumentu z konkretnym przepisem prawa, tj. art. 66 u.u.i.ś. i przepisem prawa materialnego, w oparciu o który została ustalona treść wymagania ustalonego w określonym punkcie art. 66. Dlatego też postawienie postępowaniu dowodowemu, w tym najistotniejszemu środkowi dowodowemu, jakim jest raport, jedynie ogólnego zarzutu niezupełności tego dokumentu lub niepełnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, jest zarzutem, który nie może odnieść skutku (por. wyrok NSA z 23.11.2010 r., II OSK 1848/10, CBOSA).
Uwadze organu odwoławczego uszedł fakt, że uzyskana w toku postępowania OOŚ opinia PPIS z dnia [...] maja 2011 r. została wydana w oparciu o pierwotną wersję raportu, nieuwzględniającą późniejszych uzupełnień i wyjaśnień do tego dokumentu składanych przez przedstawiciela Inwestora na żądanie RDOŚ i Burmistrza. Brak takiej opinii w odniesieniu do ostatecznej, uzupełnionej wersji raportu oznacza w istocie, że decyzja organu I instancji została wydana bez wymaganego przepisem art. 77 ust. 1 pkt 2 u.u.i.ś. stanowiska (opinii) organu (PPIS), co skutkuje jej wadliwością określoną w art. 145 § 1 pkt 6 p.p.s.a. jako jedna z przesłanek uzasadniających wznowienie postępowania. W związku z tym, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, należy uzyskać opinię PPIS opartą na ostatecznej (tj. uzupełnionej w toku całego postępowania) wersji raportu. Należy nadmienić, że w aktach administracyjnych brak wzmiankowanej w opinii PPIS, jako jej załącznik, mapy ewidencyjnej opatrzonej pieczęcią uzgodnienia.
Natomiast fakt, że po wydaniu przez RDOŚ postanowienia uzgadniającego z dnia 12 sierpnia 2011 r. przedstawiciel Inwestora złożył jeszcze dodatkowe informacje w przedmiocie raportu (vide: pismo [...] z dnia [...] września 2011 r.) pozostaje bez istotnego wpływu na wynik sprawy, skoro następnie organ I instancji wystąpił i uzyskał od RDOŚ wyjaśnienie, że informacje te nie zmieniają założeń realizacji przedmiotowej inwestycji, na podstawie których dokonano uzgodnienia, i że w związku z tym nie ma potrzeby ponowienia procedury uzgodnieniowej (vide: pismo RDOŚ z dnia [...] listopada 2011 r.).
Przywołane wyżej uchybienia organu odwoławczego nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, stanowiąc w istocie wadliwość uzasadnienia trafnego rozstrzygnięcia.
Pozostałe zarzuty skargi okazały się niezasadne. W szczególności za niezrozumiały Sąd uznał zarzut pomijania przez organy w toku postępowania OOŚ faktu występowania w okolicy planowanej inwestycji zabudowy mieszkalnej. Wszak już w raporcie wyraźnie wskazano, iż taka zabudowa znajduje się w odległości około 1000 m (a nie "ok. 1200 m" – jak przypisano autorom raportu w skardze) od przedmiotowej nieruchomości (zob.: s. 13 raportu).
Mając wszystko to na uwadze należy stwierdzić, że decyzja organu I instancji odmawiająca Wnioskodawcy zgody na realizację przedsięwzięcia była wadliwa i jako taka nie mogła się ostać w administracyjnym toku instancji. Zarazem Sąd podzielił stanowisko SKO, że zakres uchybień w zakresie obowiązku dokładnego i wyczerpującego rozpatrzenia sprawy (art. 7 i art. 77 ust. 1 k.p.a.), jakich dopuścił się organ I instancji, sprawia, że pozostały, konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W konsekwencji organ odwoławczy zasadnie zastosował art. 138 § 2 k.p.a., tj. uchylił decyzję Burmistrza w całości i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło