I OSK 2954/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-06
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Monika Nowicka, Jacek Hyla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności rozkazu personalnego policjanta, dotyczącego wliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat, jest dopuszczalne w sytuacji, gdy interpretacja przepisów dotyczących pojęcia "domownika" i sposobu udokumentowania pracy w gospodarstwie rolnym nie jest jednoznaczna, a postępowanie dowodowe mogło zawierać uchybienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności rozkazu personalnego. Sąd podkreślił, że pojęcia "domownika" i "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym nie są jednoznaczne i dopuszczają różne interpretacje, a ewentualne uchybienia w postępowaniu dowodowym nie mają charakteru rażącego naruszenia prawa w trybie nadzwyczajnym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozkazu personalnego Komendanta Centrum Szkolenia Policji z 2007 r., który zaliczył W.W. do wysługi lat okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Komendant Główny Policji stwierdził nieważność tego rozkazu w 2012 r., uznając, że wliczenie okresu pracy nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie udowodniono, że praca była stała i stanowiła główne źródło utrzymania, a dowód z zeznań świadków został dopuszczony bez wyczerpania procedury. WSA w Warszawie uchylił decyzje KGP, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. KGP wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. NSA Jacek Hyla (spr.), Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka, po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 917/12 w sprawie ze skargi W.W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 8 marca 2012 r. nr [..] w przedmiocie stwierdzenia nieważności rozkazu personalnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz W.W. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 917/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi W. W. uchylił decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 8 marca 2012 r., nr [..] oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia 5 stycznia 2012 r., nr [..] w przedmiocie stwierdzenia nieważności rozkazu personalnego dotyczącego terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentowej jego wysokości.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
Komendant Centrum Szkolenia Policji w [..], działając na podstawie § 3 ust. 1, § 4 ust. 1 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 732 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz § 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2002 r. w sprawie okresów wliczanych do okresu służby, od którego zależy nabycie prawa do nagrody jubileuszowej oraz trybu jej obliczania i wypłacania policjantom (Dz. U. Nr 100, poz. 913 ze zm.), w dniu 6 czerwca 2007 r. wydał rozkaz personalny nr [..], w którym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego i do okresu służby, od której zależy nabycie prawa do nagrody jubileuszowej na dzień 20 maja 1996 r. zaliczył W. W. między innymi okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym – 5 lat, 1 miesiąc i 28 dni.
W dniu 5 stycznia 2012 r. Komendant Główny Policji wydał opartą na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 157 § 1 i art. 158 § 1 k.p.a. decyzję nr [..], którą stwierdził nieważność powyższego rozkazu personalnego.
W uzasadnieniu decyzji organ podał m. in., że do okresu wysługi lat można wliczyć okresy pracy w gospodarstwie rolnym po udowodnieniu przez pracownika (funkcjonariusza), iż spełnił wszystkie warunki wynikające z ustawy z dnia 20 lipca 1990r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Podstawowym środkiem dowodowym, którym można wykazać, iż praca w gospodarstwie rolnym była rzeczywiście wykonywana, jest zaświadczenie wydane przez urząd gminy właściwy ze względu na miejsce położenia gospodarstwa. Zaświadczenie uzyskane w urzędzie gminy, bądź pisemnie potwierdzony fakt niemożności wystawienia takiego zaświadczenia, pozwala pracownikowi na dowodzenie pracy w gospodarstwie rolnym na podstawie innych dokumentów, będących w jego posiadaniu. W sytuacji, gdy pracownik nie posiada żadnych dokumentów na potwierdzenie okresu swojej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, dopiero wówczas może udowodnić ten okres zeznaniami co najmniej dwóch świadków, zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym położone jest gospodarstwo. Wydanie decyzji w oparciu o same zeznania świadków, bez uprzedniego wyczerpania procedury określonej w art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy jest niedopuszczalne i stanowi naruszenie prawa.
Zeznania świadków wskazanych przez policjanta nie dają podstaw do stwierdzenia, że wykonywał on prace w gospodarstwie rolnym ojca, w charakterze domownika, w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za jego główne źródło utrzymania, czy też pracę o charakterze stałym. Zeznania świadków nie mogą budzić w ocenie organu najmniejszych wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów. Nie zostało spełnione również kryterium głównego źródła utrzymania, a także stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, jak praca w czasie ferii lub wakacji. Policjant ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji nie przedstawił informacji (dokumentów) o pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, co może świadczyć, o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako stałej pracy w tym gospodarstwie. Na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym, w wymiarze mogącym mieć wpływ na konkretne uprawnienia pracownicze, policjant powołał się dopiero, gdy wystąpił o ponowne przeliczenie wysługi lat. Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że wliczenie policjantowi do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego oraz art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a..
Komendant Główny Policji, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w dniu 8 marca 2012 r. wydał decyzję nr [..], którą utrzymał w mocy wydaną uprzednio decyzję.
W uzasadnieniu decyzji, organ w zasadniczej części powtórzył argumenty przedstawione w uzasadnieniu decyzji poprzedzającej, wskazując, że rozkaz personalny nr [..]Komendanta Centrum Szkolenia Policji w [..] z dnia 6 czerwca 2007 r. jest w jawny i oczywisty sposób sprzeczny z obowiązującym porządkiem prawnym, zaś wykazane naruszenie w sposób fundamentalny wpływa na sposób załatwienia sprawy. Niewątpliwym jest również, że w wyniku mającego miejsce w tej sprawie naruszenia prawa powstały skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie W. W., zarzucając jej, że wydana została z naruszeniem przepisów postępowania:
1) art. 6 k.p.a., poprzez naruszenie zasady praworządności polegającej na bezpodstawnym odmówieniu wiarygodności zeznań świadków potwierdzających fakt wykonywania przez skarżącego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców w charakterze domownika w sposób stały;
2) art. 7 k.p.a., poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej polegające na nieprzeprowadzeniu przez organ administracji publicznej dogłębnej analizy dowodów zgromadzonych w sprawie;
3) art. 8 k.p.a, poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa polegające na niezrozumiałym dla skarżącego podważeniu w trybie nadzwyczajnym ostatecznej decyzji administracyjnej funkcjonującej w obrocie prawnym od 2007 r. oraz odmowie wiarygodności zeznań świadków potwierdzających istotne okoliczności w sprawie, mimo faktu ich spisania w obecności i na formularzach udostępnionych przez organ administracji samorządowej;
4) art. 16 § 1 k.p.a., poprzez naruszenie zasady trwałości decyzji administracyjnych;
5) art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niezbadanie wszystkich okoliczności faktycznych, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż praca w gospodarstwie rolnym była świadczona przez skarżącego w sposób incydentalny oraz na bezprawnym odmówieniu wiarygodności zeznaniom świadków potwierdzających na piśmie fakt wykonywania przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w sposób stały;
6) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez bezprawne przyjęcie przez Komendanta Głównego Policji w wydanej przez niego decyzji, iż w przedmiotowej sprawie nastąpiło rażące naruszenie prawa.
W odpowiedzi na skargę, Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, uchylającego obie decyzje Komendanta Głównego Policji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że w sprawie znajdują zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310 ze zm.). W myśl jej art. 1 ust. 1 pkt 3 ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy tej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy, a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3).
Sąd wskazał, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w omawianej ustawie, lecz ustawodawca odesłał w ustalaniu jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Z uwagi na wnioskowany przez skarżącego okres od 27 kwietnia 1989 r. do 24 czerwca 1994 r. treści pojęcia "domownika" należy poszukiwać zatem w ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268, ze zm.), a następnie w obowiązującej od dnia 1 stycznia 1991 r. ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24, ze zm.).
Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przez użyte w ustawie określenie "domownicy" rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, stanowi zaś, że ilekroć w ustawie jest mowa o "domowniku", rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie i stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W ocenie Sądu organ błędnie przyjął, iż sam fakt pobierania nauki w Zasadniczej Szkole Mechanizacji i Rolnictwa w Pieniężnie, a następnie w Technikum Rolniczym w Pieniężnie wyklucza możliwość uznania skarżącego za domownika wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym. Charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być bowiem utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, definicji rolnika i domownika. Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba, mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd ten wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie.
Zdaniem Sądu organ dokonał błędnej wykładni pojęcia "domownik" i nieprawidłowo uznał, że decyzja Komendanta Centrum Szkolenia Policji w [..] zaliczająca okres pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego rażąco narusza prawo.
Należy mieć bowiem na uwadze, iż zaskarżona decyzja została wydana nie w trybie zwykłym, lecz w trybie nieważnościowym postępowania nadzwyczajnego. Zatem zaistnienie jednej z przesłanek, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., musi być oczywiste, a nie – jak w rozpoznawanej sprawie – dochodzenie do nich w efekcie dość zawiłych dociekań i skomplikowanych zabiegów językowych. Innymi słowy mówiąc, o rażącym naruszeniu prawa mówić można tylko wówczas, gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. Stąd też – w konsekwencji – traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko w sytuacjach wyjątkowych, to znaczy jedynie wówczas, gdy jego waga jest znacznie większa, niż stabilność ostatecznej decyzji. Zatem nie do przyjęcia jest ocenianie naruszenia prawa w kategoriach rażącego, podczas kiedy przepis prawa, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, dopuszcza możliwość rozbieżnej jego interpretacji.
Niewątpliwie w sprawie miało miejsce naruszenie art. 3 ust. 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez brak wyczerpania trybu określonego w art. 3 ust. 3 tej ustawy. Powyższe uchybienie nie miało jednak istotnego znaczenia w rozpoznawanej sprawie. O tym, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa decyduje bowiem przede wszystkim oczywistość tego naruszenia i jego wpływ na sposób załatwienia sprawy. W ocenie Sądu, dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność wykonywania w spornym okresie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, w sytuacji braku pisemnego zawiadomienia, o którym mowa w art. 3 ust. 2 powołanej ustawy, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa, które winno skutkować stwierdzeniem nieważności rozkazu personalnego Komendanta Centrum Szkolenia Policji w [..].
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego tj.:
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, (Dz.U. nr 152 poz. 1732 ze zm.) oraz w związku z art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54 poz. 310) i art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t.j. Dz.U. z 1998 r., nr 7, poz. 25 ze zm.), poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż organ nie wykazał, aby doszło do rażącego naruszenia prawa, bowiem osoba, która stale pobierała naukę w szkole średniej o statusie liceum ogólnokształcącego mogła stale pracować w gospodarstwie rolnym, jako domownik,
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54 poz. 310), poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w sytuacji braku pisemnego zawiadomienia nie stanowiło rażącego naruszenia prawa,
2. naruszenie przepisów procesowych, tj. art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu wskazano, że organ trafnie przyjął, że samo pobieranie nauki w szkołach średnich w Pieniężnie wykluczało możliwość uznania skarżącego za domownika wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym. Skoro Sąd I instancji zauważył, że w sprawie skarżącego wyjaśnienia treści pojęcia "domownika" należało poszukiwać już w ustawie z dnia 14 grudnia 1982r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268 ze zm.), bowiem wnioskowany okres obejmował daty od 27 kwietnia 1989r. do 24 czerwca 1994r., to całkowicie umknęło jego uwadze to, że za domownika nie uznawano osoby w okresie, w którym kształciła się ona w szkole ponadpodstawowej, a co za tym idzie, do wysługi lat w służbie w Policji nie wliczało się tego okresu. Skarżący pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej już pod rządem obowiązywania ustawy z dnia 14 grudnia 1982r., a więc okres ten nie powinien być brany pod uwagę do wysługi lat w służbie w Policji. Skoro tak, to stanowisko organu, iż doszło do rażącego naruszenia art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990r. w związku z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001r. było jak najbardziej zasadne.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, aby można było udokumentować pracę w gospodarstwie rolnym rodziców zeznaniami świadków musi dojść do sytuacji, w której w urzędzie gminy, właściwym ze względu na miejsce położenia gospodarstwa, nie istnieją dokumenty wystarczające do wydania zaświadczenia, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy i fakt ten zostanie stwierdzony pismem tego urzędu (art. 3 ust. 2 ustawy). Inaczej mówiąc, właściwy organ musi wpierw zawiadomić osobę zainteresowaną na piśmie o tym, że nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy danej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, aby otworzyła się droga do wykazania tej okoliczności co najmniej dwoma świadkami. Bez wątpienia, w niniejszej sprawie doszło do dopuszczenia dowodu z zeznań świadków bez uprzedniego zawiadomienia właściwego organu o tym, że nie istnieją dokumenty wystarczające do wydania zaświadczenia. Tak więc, dopuszczono dowód z zeznań świadków, mimo iż nie stwierdzono, że nie istnieją żadne dokumenty, które mogłyby świadczyć o okresie pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym. Ustawodawca wyraźnie postanowił, że dowód z zeznań tych świadków może się pojawić dopiero wtedy, gdy osoba zainteresowana zostanie zawiadomiona (jak się zaznacza w formie postanowienia) o tym, że nie istnieją dokumenty uzasadniające wydanie zaświadczenia o pracy danej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym. W tej sytuacji doszło więc do oczywistego, rażącego naruszenia 3 ust. 2 i 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący W. W. wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), cytowaną dalej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Podkreślenia wymaga, że przedmiotowa sprawa, która dotyczyła ustalenia funkcjonariuszowi Policji wysługi lat dla celów uposażeniowych, prowadzona była w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z uwagi na wydanie jej – jak twierdził Komendant Główny Policji - z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, w sposób rażący może być naruszony wyłącznie przepis, który podlega stosowaniu w swym bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga dokonywania wykładni prawa (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2008 r. (sygn. akt II OSK 1043/07). Jak wyjaśnił to również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 października 1998 r. (sygn. akt I SA 409/98) wstępnym warunkiem uznania, że wystąpiło rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jest stwierdzenie, iż w zakresie objętym konkretną decyzją administracyjną obowiązywał niewątpliwy stan prawny. Stan prawny w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy powinien być możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów prawnych bez rozbieżności wykładni. Jak wynika już natomiast z wywodów prawnych, zawartych w uzasadnieniu samej skargi kasacyjnej, taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodziła. Przepisy bowiem art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), zwanej dalej ustawą oraz przepis art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm. ), regulujące pojęcie "domownika", nie są w pełni jednoznaczne i niewątpliwe. Orzecznictwo sądów administracyjnych niejednokrotnie zresztą wskazywało na to, że samo pobieranie nauki w szkole średniej nie wyklucza możliwości uznania członka rodziny rolnika za "domownika" w rozumieniu przepisów regulujących wliczanie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy. Dokonanie takiej oceny wymaga natomiast analizy okoliczności faktycznych sprawy,
Odnosząc się natomiast do drugiego z zarzutów naruszenia prawa materialnego należy przywołać treść przepisu art. 3 ust. 1 – 3 ustawy, zgodnie z którymi na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy jeżeli organ nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie i w takim wypadku (zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy) okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
Wskazać należy w tym miejscu, że art. 3 ust. 1 i 2 ustawy służy jedynie temu, by strona ubiegająca się o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym do "wysługi lat" wiedziała o tym, że nie będzie mogła posłużyć się w tym celu najprostszym środkiem wykazania faktu wykonywania tej pracy w postaci zaświadczenia urzędu gminy. Gwarantuje to stronie możliwość poszukiwania bez zbędnej zwłoki innych środków dowodowych zmierzających do realizacji jej uprawnień, a mianowicie przewidzianych w art. 3 ust. 3 ustawy zeznań świadków. Rzeczą organu gminy, działającego w oparciu o art. 3 ust. 1 ustawy jest jedynie potwierdzenie faktu wykonywania pracy przez stronę – w przypadku posiadania stosownych dokumentów, a nie prowadzenie jakiegokolwiek postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego (pozytywnego lub negatywnego z punktu widzenia strony) – w przypadku braku dokumentów. Skoro tak, to oparcie ustaleń faktycznych organu policyjnego na dowodzie przewidzianym w art. 3 ust. 3 ustawy - z pominięciem informacji organu gminy o braku stosownych dokumentów stanowi wprawdzie naruszenie prawa lecz z całą pewnością nie tego rodzaju, by w ogóle mogło być uznane za mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, a tym bardziej nie takie które mogłoby być uznane za rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Za niezasadne należy też uznać zarzuty kasacyjne, dotyczące naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 7, 77 i 80 k.p.a. Nawet, jeśliby przyjąć, że postępowanie dowodowe, przeprowadzone w postępowaniu zakończonym kwestionowanym w trybie nieważnościowym rozkazem personalnym miało usterki w zakresie wszechstronności oceny materiału dowodowego, to uchybienia te nie mogły być uznane za rażące naruszenie prawa. Wadliwości, dotyczące ustalenia stanu faktycznego i oceny materiału dowodowego, mogą być bowiem usuwane jedynie w drodze instancji odwoławczej a nie w trybie nadzorczym w ramach przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. wobec oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku uwzględniającego skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło