IV SA/Po 332/12

WyrokWSA w Poznaniu2012-09-06

Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Bożena Popowska, Donata Starosta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie likwidacji boiska do gry w koszykówkę, uznanego przez organ za obiekt małej architektury, zostało wydane prawidłowo?
Ratio decidendi
Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego zostało uchylone, ponieważ organ odwoławczy wykroczył poza ramy art. 61a § 1 KPA, dokonując merytorycznej oceny charakteru obiektu, zamiast ograniczyć się do oceny formalnej przesłanki do wszczęcia postępowania. Organ nie może formułować wniosków dotyczących meritum żądania w postanowieniu o odmowie wszczęcia postępowania, gdyż kończy się ono aktem formalnym.
Stan faktyczny
Skarżące zwróciły się o wszczęcie postępowania w celu likwidacji boiska do gry w koszykówkę zlokalizowanego w ogrodzie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wszczęcia postępowania, uznając obiekt za małą architekturę. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji, jednocześnie uchylając je w części dotyczącej podstawy prawnej. Skarżące wniosły skargę do WSA, zarzucając błędną kwalifikację obiektu jako małej architektury i naruszenie art. 61a KPA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Bożena Popowska (spr.) WSA Donata Starosta Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2012 r. sprawy ze skargi A.W., H.C.-W. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego solidarnie na rzecz Skarżących A.W. i H.C.-W. kwotę [...] ([...]) zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. A.W. i H.C.-W. pismem z dnia 30 sierpnia 2009r. zwróciły się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. z wnioskiem o wszczęcie postępowania mającego na celu likwidację bezprawnie funkcjonującego boiska przystosowanego do gry w koszykówkę, zlokalizowanego na terenie osiedla domów jednorodzinnych o zabudowie szeregowej, w ogrodzie należącym do B.T., zamieszkałego przy ul. S. [...] w P. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. postanowieniem z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...], działając na podstawie art. 61a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej k.p.a.) odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie likwidacji samowolnie wyznaczonego boiska do gry w koszykówkę, będącego w istocie obiektem małej architektury, zlokalizowanego w ogrodzie przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie szeregowej, na terenie nieruchomości przy ul. W.S. [...] w Poznaniu (działka nr [...] ark. [...], obręb U). W uzasadnieniu postanowienia powołano się na kontrolę z dnia 19 września 2011 r., podczas której ustalono, że na terenie w/w działki w ogrodzie znajduje się mata o wymiarach 7,60m x 5,46m imitująca kostkę chodnikową, a przy macie znajduje się kosz do gry, który nie jest trwale związany z gruntem. Powyższą matę wraz z koszem organ I instancji uznał, zgodnie z treścią art. 3 pkt 4 c ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2010r. Nr 243 poz. 1623 ze zm. - dalej ustawa), za obiekt małej architektury służący codziennej rekreacji, który nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia. A.W. i H.C.-W. wniosły zażalenie od powyższego postanowienia, w którym podkreśliły, że aktualni właściciele zakupili posesję z powierzchnią naturalną znajdującą się w ogrodzie. Nawierzchnia ta nie była wówczas dookreślona żadnym osprzętem sportowym, rekreacyjnym, czy innym. W ocenie wnoszących zażalenie, użyte przez organ określenie "mata położona na terenie działki, imitująca kostkę chodnikową" jest nieadekwatne do istniejącego stanu faktycznego, gdyż może ono sugerować nietrwałość elementu, podczas gdy adekwatnym określeniem jest "boisko". Mata została położona bowiem na wylany element betonowy. Wnoszące zażalenie podniosły, iż organ orzekający, dokonujący klasyfikacji nazewniczej całego obiektu, nie może odnosić się wybiórczo do samej tylko jego nawierzchni, - która nie jest tożsama z obiektem, lecz tylko jego częścią. W efekcie, niedopuszczalne było ignorowanie obowiązującego i używanego w art. 29 ust. 1 ustawy określenia – boisko. Wnoszące zażalenie podkreśliły, że w przedmiotowym przypadku nie mamy do czynienia z boiskiem o niesprecyzowanym przeznaczeniu, lecz z boiskiem do gry w piłkę koszykową - konkretnie do streetballa, a wymiary boiska niejako z definicji pozostają kwestią umowną, podobnie jak zastosowany osprzęt (zazwyczaj jest to jeden kosz), liczba uczestników i inne. Skarżące wskazały, że przedmiotowe boisko służy nie tylko codziennej rekreacji, lecz codziennej rekreacji sportowej (z piłką), - które to zawężenie zmienia funkcję z niedookreślonej-rekreacyjnej na dookreśloną-rekreacyjno-sportową z elementem mobilnym. Zdaniem skarżących, ustawowy obiekt małej architektury służący codziennej rekreacji musi być niewielki, domyślnie odpowiadający mniej więcej kubaturze wymienionych: piaskownicy, huśtawki, drabinki. W zażaleniu wskazano, że odległość miejsca, służącego do gry w piłkę koszykową i codziennej rekreacji od ulicy wynosi 2,4m oraz 7,5m od wyznaczonych 5 stanowisk postojowych, co nie jest zgodne z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm. – dalej rozporządzenie). Zdaniem skarżących, określenie obiekt małej architektury, który nie znajduje się w miejscu publicznym, - nie może być uzasadnieniem odmowy wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie, podobnie jak nie może nim być interpretacja, że przepisy mówiące o bezpiecznym (zgodnym z określonymi prawem odległościami) lokalizowaniu placów zabaw oraz miejsc rekreacji (a więc także miejsc służących codziennej rekreacji) odnoszą się wyłącznie do terenów o zabudowie wielorodzinnej, z wykluczeniem terenów o zabudowie jednorodzinnej. Skarżące wskazały na trwający od lat międzysąsiedzki konflikt oraz zwróciły się z prośbą o uwzględnienie okoliczności, że przedmiotowy obiekt zlokalizowano wewnątrz osiedla o jasno określonych od 20 lat warunkach mieszkalnych, gdzie rytmiczny hałas odbijanych piłek destruuje dotychczasowy jego charakter. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpoznaniu powyższego zażalenia, postanowieniem z dnia [...] lutego 2012r. nr [...], działając na podstawie art. 138 §1 pkt 2 w zw. z art. 144 oraz art. 123 §1 k.p.a., uchylił zaskarżone postanowienie w części w jakiej określono podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia i w tym zakresie orzekł na podstawie art. 61a § 1 oraz art. 123 § 1 k.p.a., a w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Na wstępie uzasadnienia organ odwoławczy zaznaczył, że zaskarżonym postanowieniem zostało rozpatrzone żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego. Żądanie to zostało zawarte w podaniu z dnia 30 sierpnia 2009 r. (po czym ponowione w podaniu z dnia 23 lipca 2011 r.). Jak wynika bowiem wprost z treści art. 61a § 1 k.p.a., postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania organ administracji publicznej wydaje tylko w przypadku wniesienia żądania wszczęcia postępowania administracyjnego. Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego wydawane jest natomiast tylko wówczas, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte" (art. 61a § 1 k.p.a.). Organ II instancji wyjaśnił, że budowa obiektów małej architektury (art. 29 ust. 1 pkt 22 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy), czyli m.in. niewielkich obiektów użytkowych służących rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki" (art. 3 pkt 4 lit. c ustawy), jest całkowicie odformalizowana. Ale już np. budowa "boisk szkolnych oraz boisk, kortów tenisowych, bieżni służących do rekreacji (art. 29 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy), czyli obiektów nie będących obiektami małej architektury, o jakich mowa w art. 29 ust. 1 pkt 22 tej ustawy, wymaga dokonania skutecznego zgłoszenia. Boisko do gry w koszykówkę w tym do gry w streetball, prima facie, jest więc obiektem, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 pkt 9 ustawy, a wobec tego legalność jego budowy winna być wyjaśniona w toku postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy wskazał, że przy literalnym podejściu do przepisów prawa budowlanego, wysypanie niewielkiego fragmentu działki odpowiednim (drobnoziarnistym) piaskiem, ustawienie dwóch słupków, na których rozciągnięta zostanie siatka na odpowiedniej wysokości, winno być utożsamiane z powstaniem boiska do gry w siatkówkę plażową (gdzie szereg zasad, mimo że jest to dyscyplina olimpijska, pozostaje kwestią umowną), którego budowa wymagałaby dokonania zgłoszenia. Podążając za logiką zaprezentowaną w zażaleniu, w takim przypadku mielibyśmy do czynienia nie z boiskiem o niesprecyzowanym przeznaczeniu, lecz z boiskiem do gry w siatkówkę plażową, która to wersja gry wyłoniła się z gry w siatkówkę, a szereg jej zasad (liczba uczestników, powierzchnia boiska; pomijając - rzecz jasna, - zawodowy nurt tej dyscypliny) jak i używany osprzęt (zazwyczaj jedna siatka rozpięta pomiędzy dwoma słupkami) pozostaje niejako z definicji kwestią umowną. Co więcej, istnienie takiego boiska także łączyłoby się z podwyższonym ryzykiem "związanym z potencjalnie zmiennym zasięgiem jego oddziaływania (za sprawą używania niekontrolowanego elementu jakim jest np. piłka)". Uwagi te dotyczą również i innych uprawianych rekreacyjnie dyscyplin wymagających stworzenia przygotowanego (w mniejszym, czy w większym stopniu) placu do tej gry (np. badminton, piłka nożna (wystarczy ustawić jedną- niekoniecznie wymaganą przepisami - bramkę), itp.). Stąd, zdaniem organu odwoławczego wynika, że literalne, zupełnie oderwane od kontekstu wynikającego z istniejącego stanu faktycznego sprawy, interpretowanie przepisu art. 29 ust. 1 pkt 9 ustawy, prowadzić może do zatracenia sensu (istoty) tej regulacji. Nie sposób - w świetle zasady swobody budowlanej (art. 4 ustawy) - przyjąć, że celem ustawodawcy była administracyjna reglamentacja nieomal wszelkich przypadków wykonywania robót budowlanych, a w tym takich, które łączą się z wykonaniem (przydomowych) niewielkich placów wraz z urządzeniami (kosze, siatki, bramki, itp.) przeznaczonych do rekreacyjnego uprawiania sportu (czyli obiektów służących rekreacji codziennej). W tym przypadku, - w ocenie organu odwoławczego, - ułożenie na działce maty o wymiarach 7,60m x 5,46m (z tworzyw syntetycznych) imitującej kostkę chodnikową (prowizoryczny plac gry), ustawienie przy niej przenośnej tablicy do gry w koszykówkę (wraz z podstawą) oraz wykonanie utwardzenia (o niewielkiej powierzchni i rekreacyjnym przeznaczeniu) pod tą matą, czyli w konsekwencji utworzenie prowizorycznego przydomowego placu do rekreacyjnej gry w koszykówkę, nie może być utożsamiane z budową innego obiektu budowlanego niż obiekt małej architektury, o jakim mowa w art. 3 pkt 4 lit. c ustawy. Skoro więc przedmiotem żądania wszczęcia postępowania w sprawie legalności budowy obiektu budowlanego był obiekt małej architektury, to nieuzasadnione i niecelowe byłoby wszczęcie żądanego postępowania administracyjnego. Ta okoliczność winna być uznana za inną uzasadnioną przyczynę odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, o jakiej mowa w art. 61a § 1 k.p.a. Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w zażaleniu wyjaśniono, że istnienie wieloletniego międzysąsiedzkiego konfliktu i szeroki kontekst społeczno-prawny sprawy nie mają żadnego znaczenia dla organów nadzoru budowlanego. Organ odwoławczy wskazał, że przywołana zasada swobody zabudowy ze względu na rodzaj przedmiotowego obiektu budowlanego wyklucza jakąkolwiek ingerencję organów nadzoru budowlanego, które nie są organami właściwymi w sprawach immisji. Wszelkie roszczenia z nimi związane mogą być dochodzone na drodze postępowania cywilnego przed sądami powszechnymi. Organ II instancji stwierdził również, iż § 40 rozporządzenia dotyczy zespołów budynków wielorodzinnych objętych jednym pozwoleniem na budowę, a w niniejszym przypadku mamy do czynienia z szeregową zabudową jednorodzinną. A.W. i H.C.-W., kwestionując powyższe postanowienie, wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 29 ust.1 pkt. 9 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1) oraz art. 3 ust 4 ustawy poprzez przyjęcie, że obiekt znajdujący się na nieruchomości oznaczonej nr [...] przy ul. S. w P. nie jest boiskiem w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i jest obiektem małej architektury nie podlegającym nadzorowi budowlanemu. Zdaniem skarżących, naruszono również przepisów art. 61a k.p.a. poprzez uznanie, iż odmowa wszczęcia postępowania w przedmiocie nakazania rozbiórki obiektu budowlanego jest uzasadniona. Mając powyższe na uwadze skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy organowi I instancji celem wszczęcia postępowania w przedmiocie nakazania rozbiórki obiektu budowlanego w postaci boiska do koszykówki. W uzasadnieniu skargi wskazano, że ustawa nie zwiera definicji pojęcia "boisko". Z definicji zawartej w "Słowniku Współczesnego Języka Polskiego" (wyd. Przegląd Readerls Digest, Warszawa 1998r, T.l, s.67) wynika, iż boisko to "równy teren (na świeżym powietrzu lub w hali), o określonym kształcie i wymiarach, przeznaczony do ćwiczeń i zawodów w różnych dyscyplinach sportu." Słownik Języka Polskiego PWN pod red. Mieczysława Szymczaka definiuje boisko jako " równy, ubity teren, zwykle porosły trawą , przystosowany do ćwiczeń, zawodów i gier sportowych" Z zasad logiki i doświadczenia życiowego wynika, że boisko może być także obiektem niewielkim, użytkowym, służącym rekreacji, w tym rekreacji codziennej. Wobec braku wykładni autentycznej pojęcia "boisko" , ocena czy dany obiekt jest boiskiem, czy też obiektem służącym rekreacji codziennej wymaga szczegółowej analizy tak warunków technicznych obiektu, jak i fatycznie spełnianych przez niego funkcji. Granica pomiędzy pojęciem boiska a pojęciem obiektu służącego codziennej rekreacji jest płynna. Skarżące podniosły, że na posesji stanowiącej własność A. I B.T. znajduje się obiekt służący grze w koszykówkę w jej uproszczonej wersji zwanej popularnie streetballem i obiekt ten spełnia wymogi techniczne niezbędne dla gry. Obiekt ten jest również regularnie użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem. Obiekt wykonany został nie tylko z elementów z gruntem nie związanych - mata antypoślizgowa oraz kosz, lecz także z elementów trwale z gruntem związanych - betonowa powierzchnia. Tą okoliczność organy I i Ii instancji pomijają, mimo że ma ona istotne znaczenie. W skardze zarzucono również, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ II instancji nie wyjaśnił dlaczego przedmiotowy obiekt nie jest boiskiem i nie wyjaśnił dlaczego obiekt ten należy traktować jako obiekt małej architektury. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002r., nr 153, poz. 1269) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej P.p.s.a.), sprowadza się do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta ogranicza się więc do zbadania czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, czy zgodnie z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. dokonano ustalenia stanu faktycznego a dokonana ocena tych ustaleń znajduje oparcie w materiale dowodowym i uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z art. 107 k.p.a., a więc w sposób przekonywujący. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany powołaną podstawą prawną (art. 134 §1 P.p.s.a.). Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie organu odwoławczego, który działając na podstawie art. 138 §1 pkt 2 w zw. z art. 144 oraz art. 123 §1 k.p.a. uchylił zaskarżone postanowienie organu I instancji w części w jakiej określono podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia i w tym zakresie orzekł na podstawie art. 61a § 1 oraz art. 123 § 1 k.p.a., a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie likwidacji samowolnie wyznaczonego boiska do gry w koszykówkę. Organ odwoławczy przesądził również, że boisko do gry w koszykówkę zlokalizowane w ogrodzie przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie szeregowej, na terenie nieruchomości przy ul. W.S. [...] w P. (działka nr [...] ark. [...], obręb U) jest obiektem małej architektury. Mając na uwadze podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności należy ocenić prawidłowość wydanego w sprawie rozstrzygnięcia formalnego odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie. Podstawę odmowy wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 61a § 1 k.p.a., dodany ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 6, poz. 18) i obowiązujący od dnia 11 kwietnia 2011 r. Wskazana wyżej nowelizacja k.p.a. pozwala na wyraźniejsze niż dotychczas, rozróżnienie wstępnego etapu postępowania administracyjnego – jego wszczęcia, od etapu merytorycznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia co do istoty żądania strony przez wydanie decyzji administracyjnej. Wskazany przepis stanowi podstawę do wydania przez organ administracji publicznej postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Z treści art. 61a §1 k.p.a. wynika, że ustawodawca wprowadził w tej regulacji dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Jedną z ich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną (występuje np. w interesie innej osoby, czy w interesie społeczności lokalnej, nie mając uprawnień do reprezentowania tych podmiotów). Natomiast drugą przesłanką do wydania postanowienia w trybie art. 61a § 1 k.p.a. jest zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Przyczyny te nie zostały w ustawie skonkretyzowane. Należy przez nie rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, tj. gdy np. w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub, gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Skoro jednak, na skutek odmowy wszczęcia postępowania, organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to należy przyjąć, że w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym (por.: wyrok WSA w Olsztynie z dnia 13 grudnia 2011 r. II SA/Ol 983/11, Lex nr 1094438). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że postanowienie organu II instancji narusza normę art. 61a § 1 k.p.a. Zauważyć należy bowiem, że zawarta w zaskarżonym postanowieniu oceny dokonywane były w kontekście zakresu i charakteru prac związanych z urządzeniem miejsca do gry w koszykówkę. Powyższe spowodowało, że organ odwoławczy zawarł stanowisko merytoryczne, po uprzednim przeprowadzeniu procesu myślowego charakterystycznego dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, a zatem organ odwoławczy wykroczył poza ratio legis art. 61a § 1 k.p.a. Tego rodzaju rozważania prowadzone w uzasadnieniu postanowienia organu odwoławczego nie mają bowiem charakteru formalnego właściwego dla postanowienia wydanego w trybie art. 61a §1 k.p.a., lecz materialnoprawny, a jak wskazano już wcześniej, ustaleń takich można dokonywać jedynie we wszczętym już postępowaniu, gdyż prowadzą one do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Mając powyższe na uwadze, zasadnym jest uchylenie zaskarżonego postanowienia. W zaistniałej sytuacji nie jest zatem możliwe przesądzenie przez sąd administracyjny kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia merytorycznego, a zwłaszcza odniesienie się do zarzutów skargi. Tym niemniej, nie przesądzając ostatecznego sposobu rozstrzygnięcia sprawy, Sąd chciałby wskazać, że przepisy prawa budowlanego nie zawierają definicji boiska, jednakże posłużenie się językowym znaczeniem pojęcia "boisko" pozwala na stwierdzenie, jakie części boiska mają charakter relewantny (istotny) oraz które z nich są immanentnie związane z jego funkcjonowaniem. Uniwersalny słownik języka polskiego (Wyd. Naukowe PWN, W-wa 2006, tom I, s. 295) definiuje boisko jako równy, ubity teren, zwykle porosły trawą, przystosowany do ćwiczeń, zawodów i gier sportowych. Z definicji tej niewątpliwie wynika, że podstawową częścią boiska jest jego podłoże, a o charakterze terenu jako boiska świadczy fakt jego wydzielenia (wyodrębnienia) w odpowiednich granicach (rozmiarach). Z powyższego wynika, że boisko charakteryzuje się kilkoma cechami. Po pierwsze, posiada ono odpowiednie (dla danych ćwiczeń lub dyscypliny sportu) podłoże (nawierzchnię) np. trawiastą, asfaltową, tartanową lub inną. Po wtóre, jest ono odpowiednich rozmiarów, tj. dostosowane do różnych gier. O tym, że cechy te są istotne przesądza również fakt, że nawierzchnia boiska, o ustalonych - dla określonych gier - rozmiarach, jest pokryta liniami wyznaczającymi pola gry dla określonych dyscyplin (np. linie boiska do piłki nożnej, do tenisa, siatkówki lub koszykówki). Niewątpliwie, istotnymi elementami boiska są też, w zależności od dyscypliny, która jest na nim uprawiana, bramki (do gry w piłkę nożna lub ręczną), słupki do zawieszenia siatki (do siatkówki lub tenisa) lub kosze (do koszykówki) - por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 stycznia 2009 r., II SA/Po 423/08 i powołane tam orzecznictwo (dostępny na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Właściwy organ winien jednoznacznie ustalić, jaki ma charakter ustawienie kosza i przygotowanie nawierzchni z punktu widzenia przepisu art. 3 pkt 4, art. 29 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy. Należy pamiętać, że ustawienie kosza koszykarskiego stanowi tylko jeden z elementów obiektu budowlanego - boiska do gry w koszykówkę, a podstawowym elementem każdego boiska jest wydzielony teren i odpowiednie dla danej dyscypliny sportu podłoże. Stąd też konieczną rzeczą jest ustalenie, jakie właściwości i parametry cechują teren przedmiotowej nieruchomości wykorzystywany do gry w koszykówkę, tak by możliwe było jednoznaczne rozstrzygnięcie czy rzeczywiście na wymienionej nieruchomości istnieje boisko sportowe. To z kolei pozwoli na ocenę, czy powstanie takiego obiektu wymagało zgłoszenia. Takiego postępowania nie można jednak przeprowadzić bez wszczęcia postępowania w sprawie. Organ odwoławczy, ponownie prowadząc postępowanie i uwzględniając wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku, w pierwszej kolejności oceni, czy organ I instancji, przeprowadzając postępowanie w sprawie, nie naruszył art. 61a §1 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt. 1 sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania zostało wydane w oparciu o art. 200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło