II SA/Wa 967/12
WyrokWSA w Warszawie2012-09-17
Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Ewa Marcinkowska, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w charakterze domownika w trakcie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w charakterze domownika w trakcie nauki w szkole ponadpodstawowej, powinien zostać zaliczony do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego. Sąd podkreślił, że definicja "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym nie wymaga nieustannego wykonywania czynności rolniczych, a sama nauka w pobliskiej szkole nie wyklucza możliwości świadczenia pomocy w gospodarstwie. Ponadto, sąd zwrócił uwagę na odmienne cele stosowania definicji domownika w sprawach ubezpieczeniowych i w sprawach dotyczących uprawnień pracowniczych/służbowych.Stan faktyczny
Skarżący A. W., funkcjonariusz Policji, domagał się zaliczenia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia zasadniczego. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i nie spełniała definicji domownika, zwłaszcza w kontekście pobierania przez skarżącego nauki w liceum medycznym. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lutego 2012 r. Sąd orzekł również, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (sprawozdawca), Sędziowie WSA Ewa Marcinkowska, Janusz Walawski, Protokolant, referent stażysta Katarzyna Skurzyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2012 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...]; 2) zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...], działając na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] grudnia 2011 r., odmówił A. W. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] października 1993 r., od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] kwietnia 1995 r. i od dnia [...] września 1996 r. do dnia [...] listopada 1996 r.
W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że zainteresowany domaga się zaliczenia do stażu służby pracy w charakterze domownika w powyższych okresach w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków – F. i E. M., położonym we wsi [...] i [...], na terenie Gminy [...]. Powołując się na art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), KGP wyjaśnił, że wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką odrębną regulacją jest ww. ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w art. 1 ust. 1 pkt 3 stanowi, że wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do art. 3 ust. 1 cyt. ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tegoż artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W świetle zaś orzecznictwa sądów administracyjnych, praca policjanta w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny stanu faktycznego, który zaistniał w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] października 1993 r. i od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] kwietnia 1995 r. oraz od dnia [...] września 1996 r. do dnia [...] listopada 1996 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.).
Komendant Główny Policji wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ww. ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przez określenie "domownika" należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei treść art. 6 pkt 2 obowiązującej aktualnie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ustawa ta wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym, tymczasem – zdaniem organu – w rozpoznawanej sprawie zainteresowany przesłanki tej nie spełnia.
Z akt sprawy wynika wprawdzie, że w dniu [...] maja 1993 r. A. W. ukończył pięcioletnią naukę w Liceum Medycznym w [...], którą rozpoczął w dniu [...] września 1988 r., zaś będąc uczniem powyższej szkoły ponadpodstawowej, zamieszkiwał w miejscowości [...] [...], [...] [...]. Natomiast z zeznań świadków wynika, że zainteresowany wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym dziadków (F. i E. [...]) w okresie od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] października 1993 r. i od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] kwietnia 1995 r. oraz od dnia [...] września 1996 r. do dnia [...] listopada 1996 r. Świadkowie (D. S. i S. W.) w swych zeznaniach podają, że praca była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy, że stanowiła główne źródło utrzymania A. W., a on z tytułu tej pracy nie był ubezpieczony. Z zeznań tych wynika także, że zainteresowany wykonywał prace w gospodarstwie rolnym dziadków w polu i zagrodzie. Wiosną przy siewie zbóż i sadzeniu ziemniaków, latem przy koszeniu i zwożeniu zboża oraz przy omłotach. Jesienią przy zbieraniu ziemniaków, wykopywaniu buraków oraz ich zwożeniu i kopcowaniu. W ciągu roku wykonywał również prace związane z hodowlą trzody chlewnej i bydła. A. W. w gospodarstwie rolnym dziadków widywany był niemal codziennie podczas wykonywania pracy. W okresie wakacyjnym oraz w dniach wolnych od zajęć szkolnych był to cały dzień, natomiast w okresach, w których uczęszczał do szkoły były to przede wszystkim godziny popołudniowe i wieczorne. W okresach od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] października 1993 r. i od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] kwietnia 1995 r. oraz od dnia [...] września 1996 r. do dnia [...] listopada 1996 r. zarówno D. S., jak i S. W. codziennie przebywały w miejscu położenia gospodarstwa rolnego i obie we wskazanym czasie mieszkały i przebywały w tej samej miejscowości, w której praca w gospodarstwie rolnym F. i E. M. była wykonywana przez A. W.
Jednakże, w ocenie organu Policji, nie można uznać za wiarygodne oświadczeń, w których świadkowie podkreślają, iż A. W., poza pracą w gospodarstwie rolnym dziadków, nie miał innego źródła utrzymania. Świadkowie bowiem nie dysponują wiedzą na temat innych źródeł utrzymania, więc nie mogą jednoznacznie stwierdzić wyłączności jednego źródła utrzymania oraz tego, czy wykonywana praca stanowiła główne źródło jego utrzymania. Obowiązujący do dnia 31 grudnia 1990 r. art. 2 pkt 2 wspomnianej już ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. jednoznacznie przesądzał o tym, że niezbędnym wymogiem uznania za domownika było m.in. utrzymywanie się domownika głównie z pracy w gospodarstwie rolnym oraz pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem. Natomiast od dnia [...] stycznia 1991 r. przepisy aktualnie obowiązującej ustawy z dnia [...] grudnia 1990 r. nie wymagają już, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania domownika, wprowadzają jednak wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Poza tym, definicja "domownika" nie dotyczy tylko osób prowadzących wspólne gospodarstwo domowe, ale również mieszkających w gospodarstwie lub jego bliskim sąsiedztwie. W związku z tym trudno uznać za wiarygodne zeznania świadków, potwierdzające stałą pracę A. W. w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków. W ocenie organu, świadkowie obserwowali jedynie jego doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od członków rodziny rolnika. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Ponadto, we wnioskowanym okresie zainteresowany pobierał naukę w Liceum Medycznym w [...], co wiązało się z codziennym jego uczestniczeniem w zajęciach szkolnych (ok. 7-8 godzin dziennie), długotrwałymi dojazdami z miejscowości [...] do [...] i z powrotem (ok. 25 km w jedną stronę) oraz przygotowywaniem się do zajęć szkolnych, co – zdaniem organu – nie pozwalało stronie na wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym dziadków. Tym samym, okoliczność ta również stanowi negatywną przesłankę w przedmiotowej sprawie, albowiem w kontekście art. 6 pkt 2 cyt. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. trudno uznać, że spełnione zostało kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, gdyż stałą pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika.
Powyższą decyzję A. W. uczynił przedmiotem odwołania do Ministra Spraw Wewnętrznych, wnosząc o jej uchylenie i o zaliczenie wnioskowanych okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, bowiem jego praca w gospodarstwie w tym czasie miała charakter stałej, a on korzystał wówczas z przymiotu domownika, w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wbrew stanowisku Komendanta Głównego Policji, oceny tej nie może zmieniać fakt pobierania przez niego nauki w Liceum Medycznym w [...], wiążący się z dojazdami z miejscowości [...] do [...] i z powrotem (ok. 25 km w jedną stronę), gdyż będąc uczniem, zamieszkiwał u dziadków i pracował w ich gospodarstwie rolnym, pozostając na ich utrzymaniu.
Minister Spraw Wewnętrznych pismem z dnia [...] marca 2012 r., stosując art. 65 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), przekazał wniesione odwołanie A. W. Komendantowi Głównemu Policji, jako organowi właściwemu do jego rozpatrzenia.
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], mając za podstawę art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, powołując się na użyte w niej argumenty faktyczne i prawne, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku zainteresowanego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na tę decyzję A. W. wyraził krytyczną ocenę stanowiska organu Policji, zarzucając naruszenie art. 7 i art. 107 § 3 kpa, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy bez uwzględnienia jego słusznego interesu, zwłaszcza w świetle przedstawionych przez stronę twierdzeń oraz zgromadzonych dowodów. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zaliczenie wnioskowanych okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do stażu służby, od którego uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
Udzielając odpowiedzi na skargę, Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, przytaczając w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego argumentację, jakiej użył w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Podstawę odmowy zaliczenia A. W. okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organ orzekający w sprawie oparł na uznaniu, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w podanych okresach w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jego wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariusza Policji.
Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1).
Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowane okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego dziadków nie mogą być mu w całości wliczone do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W tym miejscu warto zaznaczyć, iż wyżej powołana ustawa – mocą jej art. 122 – uchyliła poprzednio regulującą przedmiotową materię ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do treści art. 2 pkt 2 obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r. ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez domownika rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Wymienioną definicję domownika doprecyzowywało z kolei rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1988 r. Nr 2, poz. 10 ze zm.), również obowiązujące do dnia 31 grudnia 1990 r., które w § 2 ust. 1 stanowiło, iż przy ustalaniu obowiązku ubezpieczenia domowników uznaje się, że domownik pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, jeżeli zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rolnika lub w bezpośrednim jego sąsiedztwie, a praca domownika w gospodarstwie rolnym stanowi jego główne źródło utrzymania, jeżeli nie osiąga on dochodów z innych źródeł w wysokości przekraczającej miesięcznie połowę najniższego wynagrodzenia obowiązującego w gospodarce uspołecznionej. Praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształci się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej (§ 2 ust. 2 pkt 1 powołanego rozporządzenia).
Przytoczenie treści nieobowiązujących od dnia 1 stycznia 1991 r. przepisów regulujących przedmiotową materię jest o tyle istotne, gdyż organ prowadzi w ich kontekście rozważania, powołując się na art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin i cytując treść przepisu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, dokonując ich wykładni, przy czym w dniu rozstrzygania niniejszej sprawy to właśnie w oparciu o ustawę z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a nie nieobowiązującą już ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, organ powinien oceniać status skarżącego w charakterze domownika w spornych okresach jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków. Biorąc bowiem pod uwagę, że ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, uchylająca ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, nie zawiera żadnych przepisów intertemporalnych, które wskazywałyby przypadki stosowania ustawy uchylonej, w niniejszej sprawie należało stosować – zgodnie z ogólną zasadą postępowania administracyjnego – przepisy obowiązujące w dniu orzekania przez organ.
Analiza zaś obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, iż aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym dziadków, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone [...] lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika".
W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji błędnie zinterpretował przepis art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, iż sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków, błędnie powołując się na okres odbywania zasadniczej służby wojskowej i okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych, które to okresy nie pokrywają się z wnioskowanymi okresami pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków skarżącego.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, iż SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie.
Podkreślenia wymaga, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego.
Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo.
Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 – publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy zatem stwierdzić, że A. W. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okresy jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków, od dnia [...] czerwca 1989 r. do dnia [...] października 1993 r., od dnia [...] kwietnia 1995 r. do dnia [...] kwietnia 1995 r. i od dnia [...] września 1996 r. do dnia [...] listopada 1996 r., powinny zostać przez organ zaliczone do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżący w okresach tych w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego dziadków, zatem fakt pobierania w niej nauki przez A. W. nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną dziadkom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, iż zainteresowany pracę tę wykonywał. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole – co istotne – pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż obie decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego.
Ponownie rozpoznając sprawę, Komendant Główny Policji przeprowadzi postępowanie i wyda decyzję z uwzględnieniem poczynionej przez Sąd oceny prawnej.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło