VII SA/Wa 1165/12
WyrokWSA w Warszawie2012-09-20
Skład orzekający: Mirosława Pindelska, Bogusław Cieśla, Renata Nawrot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, wydana z naruszeniem przepisów dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i zakresu wniosku, może zostać uznana za nieważną, jeśli naruszenie to nie jest rażące?Ratio decidendi
Decyzja o pozwoleniu na budowę nie podlega stwierdzeniu nieważności z powodu naruszenia przepisów dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane lub niezgodności z wnioskiem inwestora, jeśli naruszenie to nie jest rażące. Kluczowe jest istnienie zgody właściciela nieruchomości na planowane prace budowlane, nawet jeśli pierwotne oświadczenie inwestora było niekompletne, a późniejsze działania organów administracji nie doprowadziły do stwierdzenia nieważności decyzji w toku instancji.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, zarzucając m.in. brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane przez inwestora oraz niezgodność decyzji z wnioskiem. Wojewoda stwierdził nieważność decyzji, jednak Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) uchylił decyzję Wojewody i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty. GINB uznał, że inwestor posiadał zgodę Spółdzielni na planowane prace, a ewentualne naruszenia nie miały charakteru rażącego. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, kwestionując ustalenia GINB.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Pindelska (spr.), , Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Renata Nawrot, Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2012 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w B. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2012 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2012 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, zw. dalej GINB, uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2011 r., znak: [...], w całości oraz odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...]. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco.
Decyzją z dnia z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...], Starosta [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi - [...] Spółce Handlowej Sp. z o.o. pozwolenia na budowę: rozbudowę i przebudowę budynku usługowo-handlowego na działce nr ew. [...] położonej w [...], przy ul. [...].
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę wystąpiła Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" w [...], podnosząc, że jako jedyny właściciel działki nr ew. [...] nie składała wymaganego prawem oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ponadto w jej ocenie zakres decyzji o pozwoleniu na budowę nie był zgodny z wnioskiem inwestora. Inwestor też bez zgody właściciela budynku zabudował rampę, a Starosta pozbawiał ją udziału w postępowaniu. We wniosku wskazano, że [...] Spółka Handlowa, bez zgody właściciela pozbawiła faktycznego władztwa nad obiektem budowlanym, bezprawnie powiększając powierzchnię lokalu użytkowego około 60 m2. Dodatkowo podniesiono, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany nie spełnia wymagań w zakresie formy projektu budowlanego ze względu na brak: daty opracowania, imion i nazwisk na stronie tytułowej osób sprawdzających projekt, numeracji i inwentaryzacji obiektu budowlanego przed opracowaniem projektu. Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" stwierdziła, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany nie może stanowić integralnej części zaskarżonej decyzji, ponieważ jest w całości sprzeczny z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r.
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. znak: [...], Wojewoda [...] stwierdził nieważność decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2007 r. o pozwoleniu na budowę. W wyniku wniesionego przez inwestora odwołania GINB decyzją z dnia [...] września 2011 r., znak: [...], uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...]maja 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r., znak: [...], Wojewoda [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm.), zw. dalej k.p.a., po ponownym przeprowadzeniu postępowania wszczętego na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", stwierdził nieważność decyzji Starosty [...] z dnia [...]maja 2007 r.
W uzasadnieniu wskazał, że jego analizą została objęta całość akt sprawy, począwszy na pierwszym wniosku inwestora, kończąc na decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2007 r., znak: [...], o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie budynku usługowego w [...] na działce nr ew. [...] położonej w [...], przy ul. [...]. W ocenie Wojewody analiza tych akt pozwoliła ustalić, że decyzja w sposób rażący narusza prawo. W ocenie organu nadzorczego, rażące naruszenie prawa przy wydawaniu kontrolowanej decyzji polegało na rozstrzygnięciu niezgodnie z wnioskiem inwestora o wydanie pozwolenia na budowę. Zgodnie z zasadami k.p.a., wniosek jest dla organu wiążący. Pozwolenie na budowę wykracza poza wniosek o jego wydanie. Inwestor w wystąpieniu z dnia 25 kwietnia 2007 r., wyraźnie określił zakres żądania - wniósł o wydanie decyzji na przebudowę i modernizację lokalu usługowo-handlowego, na działce nr ew. [...] w [...]. Udzielenie więc pozwolenia na budowę: rozbudowę i przebudowę budynku usługowo-handlowego na działce nr ew. [...] położonej w [...], przy ul. [...], wskazuje, że organ wydał decyzję w innym przedmiocie niż objęty wnioskiem inwestora. Postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę może być wszczęte wyłącznie na wniosek zainteresowanego inwestora, który powinien między innymi określać zakres zamierzonej inwestycji. Orzekający w sprawie organ administracji publicznej jest związany jego zakresem. Winien udzielić pozwolenia na budowę nie na jakiekolwiek zamierzenie inwestycyjne, ale tylko na takie, o jakie wnioskowała strona. Poprzez takie działanie organ I instancji rażąco naruszył przepisy ustawy art. 63 § 2 k.p.a. Rozstrzygnięcie, które wykracza poza granice wniosku o wydanie pozwolenia na budowę w sposób rażący narusza również przepis art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego.
Wydanie decyzji we wskazanym wyżej zakresie spowodowało, że decyzja w sposób rażący narusza jednocześnie art. 32 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ wskazał, że w aktach sprawy znajdują się oświadczenia inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, z których wynika, że w dacie wydania decyzji posiadał ograniczone prawo rzeczowe, tj. własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu użytkowego usytuowanego w budynku pawilonu handlowego położonego przy ul. [...] w [...], stanowiącym własność Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]". W ocenie Wojewody złożone oświadczenie uprawniało [...] Spółkę Handlową sp. z o.o. do prowadzenia robót budowlanych wyłącznie w obrębie lokalu i było zgodne z zakresem wniosku.
Przedłożony natomiast do zatwierdzenia projekt budowlany zatytułowany "Przebudowa i modernizacja lokalu usługowo-handlowego" zawierał znacznie szerszy zakres niż jego tytuł i wniosek inwestora. Oprócz robót budowlanych w obrębie lokalu i wykazanego prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane obejmował również roboty ingerujące w fundamenty budynku, elementy zewnętrzne budynku oraz zabudowę rampy, co w rozumieniu ustawy Prawo budowlane jest rozbudową budynku. Starosta nie zobowiązał inwestora do zmiany wniosku i uzupełnienia oświadczenia ani do doprowadzenia projektu do zgodności z wnioskiem. Wydał decyzję na zakres robót zawarty w projekcie, co doprowadziło do niezgodności wydanej decyzji z wnioskiem inwestora.
Wskazane naruszenia przepisów zgodnie z treścią art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowią podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji - w sprawie nastąpiło przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, niemożliwy do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności.
Odwołanie od ww. decyzji złożyła [...]Spółka Handlowa s p. z o.o.
Zaskarżoną decyzją GINB, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania, uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2011 r., znak: [...], w całości oraz odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...].
W uzasadnieniu wskazał, że kierując się zasadami wynikającymi z art. 7-9 k.p.a., pismem z dnia [...] lutego 2012 r., znak: [...], wezwał inwestora do przesłania dokumentu potwierdzającego posiadanie, w dniu złożenia wniosku o pozwolenie na budowę, tj. w dniu [...] kwietnia 2007 r. bądź obecnie prawa do dysponowania nieruchomością inwestycyjną na cele budowlane (zgoda właściciela budynku - Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" na przeprowadzenie robót budowlanych objętych ww. decyzją Starosty [...] z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...]).
W odpowiedzi na powyższe wezwanie przy piśmie z dnia 24 lutego 2012 r. Spółka przesłała m.in. kserokopię pisma Spółdzielni Mieszkaniowej z dnia [...]lipca 2006 r., znak: [...], będące odpowiedzią na pismo [...] Spółki Handlowej Sp. z o.o. z dnia [...] lipca 2006 r., znak [...].
Pismem z dnia 18 lipca 2006 r. [...] Spółka Handlowa Sp. z o.o. poinformowała Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]", że jest "zainteresowana zakupem własnościowego prawa do lokalu pomieszczeń handlowo-usługowych w obiekcie przy ul. [...]" oraz, że "w związku z tym, że zakup lokalu oraz jego urządzenie wymaga zaangażowania poważnych funduszy" zwróciła się z prośbą o "zaakceptowanie i zapewnienie w formie pisemnej, że Spółdzielnia wyraża zgodę na zmiany, jakich inwestor chce dokonać w obrębie obiektu". Ponadto, w ww. piśmie inwestor szczegółowo wskazał, jakie prace zamierza wykonać m.in. "zabudowanie rampy, utwardzenie placu pod śmietniki, wyłożenie kostką podjazdu pod rampę i drogi dojazdowej, wybudowanie zewnętrznych schodów i wejścia z zewnątrz do piwnic w celu wykorzystania ich na handel i usługi, wyburzenie części ścian wewnątrz budynku i zastąpienie ich filarami, pogłębienie piwnic, wymiana okien i drzwi, zamontowanie windy towarowej.
W odpowiedzi na powyższe pismo, Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" pismem z dnia [...]lipca 2006 r., znak: [...]; oświadczyła, że "po zapoznaniu się z wykazem zmian wewnątrz i na zewnątrz powyższego lokalu - wyrażamy zgodę na planowane przez Was przedsięwzięcia remontowe, modernizacyjne i organizacyjne".
Z akt sprawy wynika również, że [...] Spółka Handlowa Sp. z o.o. posiada spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu użytkowego w pawilonie handlowym przy ul. [...] w [...] obejmujące parter budynku o pow. 410 m2 oraz piwnice o pow. użytkowej 249,70 m2 (akt notarialny z dnia [...] sierpnia 2006 r., Rep A. Nr [...]). W treści tegoż aktu wskazano, że dla ww. lokalu nie założono księgi wieczystej.
GINB wskazał, że z dokumentacji projektowej zatwierdzonej decyzją Starosty [...] wynika, że sporne zamierzenie inwestycyjne obejmuje przebudowę i modernizację budynku usługowo-handlowego, w szczególności podbicie ław fundamentowych, obudowę rampy, zabudowę części otworów, wymianę okien, wyburzenie części ścian wewnętrznych i zastąpienie ich kolumnami, wykonanie schodów zewnętrznych do piwnicy oraz pogłębienie piwnicy.
W ocenie GINB w przedmiotowej sprawie inwestor posiada spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu i w tym zakresie był uprawniony do przeprowadzania prac budowlanym. Jednocześnie wskazał, iż w części prac wykraczających poza obręb lokalu należącego do inwestora uzyskał zgodę Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]", wyrażoną w piśmie z dnia [...] lutego 2008 r. Ponadto w aktach administracyjnych znajduje się prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w [...], I Wydział Cywilny z dnia [...] grudnia 2010 r., sygn. akt [...], w treści którego wskazano, że Sąd ustalił, iż przed nabyciem własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego [...] Spółka Handlowa z o.o. uzyskała zgodę Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" na planowane prace budowlane objęte przedmiotowym pozwoleniem na budowę. W aktach tych znajduje się również pismo Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z dnia [...] października 2006 r., znak: [...], w którym stwierdzono, że "po zapoznaniu się ze szczegółami planowanego zabudowania rampy przeładunkowej Zarząd podejmie stosowną decyzję". W treści ww. pisma wyrażono ponadto aprobatę co do pozostałych elementów inwestycji.
W świetle powyższych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy - w ocenie GINB - należy uznać, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" ww. pismem z dnia 20 lipca 2006 r. wyraziła zgodę na wykonanie prac budowlanych zatwierdzonych kwestionowanym pozwoleniem na budowę, jednoznacznie oświadczając, że udziela inwestorowi zgody na wykonanie prac, odwołując się przy tym wprost do wykazu prac przedstawionych przez inwestora. Oświadczenie to złożone w imieniu Spółdzielni przez uprawnione do tej czynności osoby, co wynika z Krajowego Rejestru Sądowego (nr [...]). Nie można również w ocenie GINB uznać, że pismem z dnia [...] października 2006 r., znak: [...], podpisanym wyłącznie przez Prezesa Zarządu W. W. - Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" cofnęła zgodę udzieloną (ww. pismem z dnia 20 lipca 2006 r.) inwestorowi na zabudowę rampy. Powyższe jest niedopuszczalne w szczególności ze względu na okoliczność, że nie może ww. pismo zostać uznane jako oświadczenie woli Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" - wobec podpisania go jedynie przez jednego członka zarządu W. W. - co wedle zapisów KRS nie stanowi prawidłowej reprezentacji.
GINB stwierdził, że w świetle poczynionych powyżej ustaleń w przedmiotowej sprawie nie podlega wątpliwości, że zachowała aktualność zgoda udzielona inwestorowi przez Spółdzielnię pismem z dnia 20 lipca 2006 r.
Reasumując GINB wskazał, że jak wykazała analiza akt sprawy, inwestor wystąpił z wnioskiem o udzielenie przedmiotowego pozwolenia na budowę. Jakkolwiek do ww. wniosku nie dołączył prawidłowo wypełnionego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną na cele budowlane, czym naruszył art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego - to jednak z uwagi na fakt, że posiadał stosowną zgodę uprawnionego do podmiotu (użytkownika wieczystego działki - Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]") na realizację przedmiotowego zamierzenia budowlanego, powyższego naruszenia nie można uznać jako rażącego.
Następnie organ odwoławczy wskazał, że za rażące naruszenie prawa rozumie się takie naruszenie prawa, które jest oczywiste, a ponadto powoduje skutki, niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasad praworządności. Aby zatem stwierdzić, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy wykazać, że treść badanej decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i że charakter tego naruszenia powoduje, iż decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa.
W ocenie GINB brak jest skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie prawa stwierdzonego naruszenia wobec faktu posiadania przez inwestora (przed wystąpieniem z wnioskiem o pozwolenie na budowę) zgody na wykonanie robót budowlanych objętych ww. wnioskiem, udzielonej przez właściwy do tego podmiot.
Na marginesie GINB wskazał, że zarzut nieposiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bądź braku wymaganej zgody, podniesiony został już po wydaniu pozwolenia na budowę. W toku postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę uczestnicząca w nim Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]", której doręczono decyzję o pozwoleniu na budowę (zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji w dniu [...] maja 2007 r. przez pracownika Spółdzielni) zarzutu takiego nie podnosiła oraz nie odwołała się od doręczonego jej pozwolenia na budowę. W tym miejscu należy również podnieść, że w piśmie z dnia [...] października 2008 r., znak: [...], Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" oświadczyła, że zarząd Spółdzielni dokonał kontroli stanu prawnego, przeprowadzonych prac adaptacyjnych i modernizacyjnych Supermarketu i stwierdził, że inwestor spełniła wszystkie warunki wymagane prawem przy projektowaniu i realizacji ww. robót budowlanych. Powyższe oświadczenie nie pozostawia wątpliwości, iż w przedmiotowej sprawie Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" nie tylko wyraziła zgodę na realizację spornej inwestycji, lecz również po wydaniu przedmiotowego pozwolenia na budowę nie wnosiła zastrzeżeń do zakresu wykonanych prac budowlanych.
Mając na uwadze powyższe GINB wskazał, że późniejsze podnoszenie zarzutów w stosunku do decyzji o pozwoleniu na budowę pozostaje w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu, która powinna być tym silniej respektowana, im dłuższa jest w danej sferze życia perspektywa czasowa podejmowanych działań (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt K 27/00, OTK ZU 2001/2/29; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 czerwca 2000 r., sygn. akt P 3/00, OTK ZU 2000/5/138) oraz narusza elementarne poczucie sprawiedliwości (por. wyrok SN z dnia 26 lipca 1991 r., sygn. akt I PRN 34/91; wyrok SN z dnia 5 sierpnia 1992 r., sygn. akt I PA 5/92).
Ustosunkowując się do kwestii rozbieżności pomiędzy treścią wniosku o pozwolenie na budowę (dotyczącego lokalu usługowo-handlowego), a decyzją Starosty [...](dotyczącą budynku usługowo- handlowego), GINB nie podzielił stanowiska zaprezentowanego przez organ wojewódzki w decyzji pierwszoinstancyjnej. Powyższa rozbieżność w ocenie GINB nie stanowi rażącego naruszenia prawa, a zatem nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, gdyż załącznikiem do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę jest projekt budowlany, który w przedmiotowej sprawie ujawniał prace budowlane obejmujące swoim zakresem budynek przy ul. [...] w [...], a nie tylko lokal należący do inwestora.
Ponadto GINB wskazał, że sporna inwestycja jest zgodna z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...] uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] grudnia 2003 r., Nr [...] (Dz. U. Woj. [...] z 2004 r., Nr 22, poz. 600), obejmującymi działkę inwestycyjną nr ew. [...] w [...].
Podsumowując GINB stwierdził, że decyzja Starosty [...] z dnia [...] maja 2007 r., Nr [...], nie jest obarczona żadną z pozostałych wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej; decyzja nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważności z mocy prawa.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]" wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] i stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] oraz zasądzenie od GINB na rzecz skarżącej kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono: - rażące naruszenie art. 7, 77 § 1 i 3, oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes skarżącej; - rażące naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., poprzez zaniechanie umożliwienia stronie: Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym i pominięcie zawiadomienie jej o zebraniu materiału dowodowego i zobowiązania Spółdzielni do wypowiedzenia się w zakresie materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, a zwłaszcza co do dowodów zebranych w postępowaniu odwoławczym, tj. pisma z dnia 20 lipca 2006 r., będącego odpowiedzią na pismo [...] Spółki Handlowej Sp. z o.o. z dnia [...] lipca 2006 r., znak: [...], które stanowiło, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, podstawowy argument odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...], co miało dominujący wpływ na treść zaskarżonej decyzji GINB, co w konsekwencji doprowadziło do zaniechania wyjaśnienia spornej okoliczności stosownie do przepisu art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego; - rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., przez niewłaściwą wykładnię tego przepisu i wadliwe ustalenie, iż stwierdzone przez organy administracyjne obu instancji uchybienia przy wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, stanowią naruszenie prawa, ale naruszenia te nie mają charakteru rażącego naruszenia prawa stanowiące uzasadnioną podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji.
W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co nastepuje.
Skarga nie jest zasadna.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe. Zgromadzony przez niego materiał dowodowy został należycie oceniony, a wnioski z niego wypływajace dały podstawę do pełnych ustaleń faktycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podziela stan faktyczny ustalony w sprawie w zaskarżonej decyzji. Wbrew zarzutom skargi ustalenie organu, iż [...] Spółka Handlowa Sp. z.o.o. uzyskała zgodę Spółdzielni na planowane prace budowlane objęte przedmiotowym pozwoleniem na budowę z dnia [...] maja 2007r., jest prawidłowe. Zgoda wynika z treści pisma Spółdzielni Mieszkaniowej" [...]" z dnia [...] lipca 2006r. będacego odpowiedzią na pismo Spółki z 18 lipca 2006r. Treść tych oświadczeń woli należy odczytywać w łącznym ich zestawieniu. Pismo z 18 lipca 2006r. precyzowało zakres proponowanych robót budowlanych, w tym robót wykraczających poza obręb lokalu użytkowego objętego zamiarem zakazu przez Spółkę. Na tak wprost sprecyzowany zakres robót Spółdzielnia Mieszkaniowa “[...]" wyraziła jednoznaczną zgodę w piśmie z 20 lipca 2006r. Pismo to jest oświadczeniem woli Spółdzielni o czym świadczą prawidłowo złożone podpisy dwóch członków zarządu.
Jednoznaczność zgody wynika z oświadczenia o treści : - “po zapoznaniu się z wykazem zmian wewnątrz i na zewnątrz powyższego lokalu – wyrażamy zgodę na planowane przez Was przedsięwzięcia remontowe, modernizacyjne i organizacyjne". Zważywszy zaś na treść pisma Spółki z 18 lipca 2006r. , w którym wskazywano na zamiar wykonania enumeratywnie wymienionych prac budowlanych np. zabudowa rampy, wybudowanie zewnętrznych schodów, wyburzenie części ścian wewnątrz budynku i zastąpienie ich filarami, należało uznać, że obie strony tych oświadczeń były świadomie co do ich treści i zakresu tej umownej regulacji. Twierdzenie skarżącej, iż było to oświadczenie “ intencyjne" nie znajduje uzasadnienia w sprawie. Jedyny warunek jaki wynikał z treści pisma skarżącej z dnia 20 lipca 2006r. dotyczył zakupu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu użytkowego w Pawilonie Handlowym w [...] przy ulicy [...], przez [...] Spółkę Handlową. To znaczy , skarżąca wyrażała zgodę na wskazane roboty budowlane w przypadku zakupu przez Spółkę ww. prawa do lokalu użytkowego. Do zakupu tego prawa doszło w dniu [...] sierpnia 2006r., czego dowodem jest załączony akt notarialny z tej daty o nr Rep. A [...]. Zatem wskazany warunek się ziścił.
Prawidłowo również organ uznał, iż zaakceptowanie przez Spółdzielnię decyzji Starosty [...] z dnia [...]maja 2007r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Spółce Handlowej Sp. z.o.o. pozwolenie na rozudowę i przebudowę budynku handlowo-usługowego na dz. ew. [...] przy ul. [...] w [...] jest potwierdzeniem zgody wyrażonej na roboty budowlane w piśmie z 20 lipca 2006r. Wymieniona decyzja Starosty [...] została doręczona Spółdzielni w dniu [...] maja 2007r. Spółdzielnia nie odwołała się od niej, co daje podstawę do uznania, że zgoda Spółdzielni na wykonanie robót budowlanych przez Spółkę nie została odwołana.
Słusznie organ uznał, że podnoszona obecnie przez skarzącą treść pisma z dnia 19 października 2006r. nie jest dowodem na odwołanie zgody Spółdzielni wyrażonej w piśmie z dnia 20 lipca 2006r.
Wymienione pismo z 19 października 2006r. nie jest oświadczeniem woli Spółdzielni, gdyż jest podpisane przez jednego członka Zarządu, tj. Prezesa W.W. Zgodnie z wypisem z rejestru Spółdzielni jest ona reprezentowana przez dwóch członków Zarządu lub jednego członka Zarządu i pełnomocnika( KRS [...]). Zatem jednoosobowe oświadczenie woli nie rodzi skutku prawnego w ramach działania za Spółdzielnię. Wbrew twierdzeniom Spółdzielni, nie wykazywała ona aby Prezes Zarządu W. W. został umocowany do jej jednoosobowego reprezentowania w czynnościach prawnych zwiazanych z kierowaniem bieżącą działalnością gospodarczą Spółdzielni lub jej wyodrębnionej organizacyjnie i gospodarczo jednostki lub do czynności określonego rodzaju lub czynności szczególnych w myśl art. 55 ustawy z dnia 16 września 1982r. prawo spółdzielcze( Dz. U. Z 2003r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.)
Wymieniony przepis stanowi, że Zarząd może udzielić jednemu członkowi zarządu lub innej osobie takiego pełnomocnictwa. Statut Spółdzielni może natomiast uzależniać udzielenie tego pełnomocnictwa przez Zarząd po uzyskaniu uprzedniej zgody Rady Nadzorczej.
Przedstawione przez Spółdzielnię, dopuszczone przez Sąd dowody w trybie art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r. poz 270,dalej p.p.s.a.) w postaci wyciagu ze statutu, wyciągu z protokołu nr [...] z posiedzenia Rady Nadzorczej Spółdzielni i Zarzadu z dnia [...] maja 2004r., uchwały Rady Nadzorczej nr [...] z tej samej daty i wyciągu z Regulaminu Zarządu nie dają podstawy do uznania aby Prezes Zarządu posiadał w/w umocowanie według art. 55 prawa spółdzielczego. Brak jest uchwały Zarządu udzielającej takiego umocowania.
Zatem prawidłowe jest ustalenie organu, że pismo z dnia 19 października 2006r. wskazywane obecnie przez skarżącą jako odwołanie jej zgody z dnia 20 lipca 2006r. na wykonanie prac budowlanych, nie rodzi skutku prawnego. Przedstawiane przez Spółkę a dopuszczane przez Sąd w/w dowody nie obaliły ustaleń organu.
Niezależnie od tego na marginesie sprawy podnieść należy, że treść pisma z dnia 19 października 2006r. nie zawiera żadnego odwołania zgody Spółdzielni z dnia 20 lipca 2006r.
Z treści tego pisma, jak tez z treści pism przedstawianych przez Spółkę przy piśmie procesowym z 10 sierpnia 2012r., dopuszczanych jako dowody w sprawie w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że strony korespondowały ze sobą, odnosiły się do poszczególnych robót budowlanych objętych przedmiotowym pozwoleniem na budowę, jak i innymi pozwoleniami na budowę oraz miały wiedzę, że istnieje możliwość cofnięcia zgody, ale będzie to świadome, jasne i czytelne działanie ( dowód- pismo skarżącej z 19 czerwca 2009r.). Dodatkowo podnieść nalezy, że oświadczenie skarżącej ze zgodą na roboty budowlane z dnia 20 lipca 2006r. jest czynnością cywilnoprawną czynioną przez podmiot gospodarczy posiadający szeroki przedmiot działania( dział 3 KRS [...]),czyli podmiot świadomie poruszający się w orocie gospodarczym, z pełną odpowiedzialnością za własne działanie. Tak też należy oceniać tę zgodę. Obecnie podnoszone twierdzenia skarżącej, że pismo z dnia 20 lipca 2006r. nie zawiera takiej zgody lub że pismo z 19 października 2006r. jest odwołaniem tej zgody jest tylko polemiką z prawidłowymi ustaleniami organu.
W konkluzji należy uznać, że pomimo, iż wniosek Spółki o udzielenie pozwolenia na przebudowę i modernizację z dnia [...] kwietnia 2007r. zawierał jedynie oświadczenie [...] Spółki Handlowej Sp. z.o.o. o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w postaci ograniczonego prawa rzeczowego ( Kw nr [...]) bez przywołania zgody Spółdzielni z dnia 20 lipca 2006r., czyli nie zawierał prawidłowo wypełnionego oświadczenia inwestora na tę okoliczność, to jednak inwestor posiadał stosowną zgodę uprawnionego podmiotu, czyli Spółdzielni. Oznacza to, że Starosta [...] wydając w dniu [...] maja 2007r. decyzję zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającą Spółce pozwolenia na rozbudowę i przebudowę naruszył art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, ale naruszenia tego nie można w obecnym postępowaniu nadzwyczajnym uznać za rażące. Takiemu rażącemu naruszeniu tego prawa przeczy fakt, iż w rzeczywistości istniała zgoda Spółdzielni jako wieczystego użytkownika nieruchomości, na wykonanie prac budowlanych objętych zakresem zatwierdzonego projektu budowlanego i zakresem pozwolenia na rozbudowę i przebudowę.
Prawidłowo zatem organ ustalił, iż nie doszło do rażącego naruszenia ww. przepisów Prawa budowlanego. Rozstrzygnięcie organu zawiera szczegółowe uzasadnienie tej kwestii. Analizuje treść pisma Spółdzielni z dnia 20 lipca 206r. i pisma Prezesa Zarządu tej Spółdzielni z dnia 19 października 2006r. Analiza i ustalenia są wyczerpujące. Powyższe pisma były dowodami w sprawie już w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Skarżąca Spółdzielnia w swoim piśmie skierowanym do Wojewody[...] z dnia 14 marca 2011r. w obszernych wyjaśnieniach odnosiła się do treści pisma z 20 lipca 2006r. i związanego z nim pisma Spółki z dnia 18 lipca 2006r. Natomiast pismo z dnia 19 października 2006r. dołączyła jako załącznik do w/w pisma z 14 marca 2011r.
W tych warunkach zarzut skarżącej, iż w postępowaniu przed drugą instancją była ona pozbawiona prawa do czynnego udziału w sprawie i nie mogła odnieść się do treści pisma z dnia 20 lipca 2006r. jako dowodu w sprawie, w tym przedstawić przeciwdowodów do niego, nie jest zgodny z rzeczywistością
Faktem jest, że organ II instancji nie powiadomił stron o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym w sprawie w myśl art. 10 k.p.a,, co narusza prawa stron do czynnego udziału. Jest to naruszenie prawa procesowego. Rozpoznając skargę Sąd uwzględnia ją z przyczyn proceduralnych tylko wtedy gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie przez organ art. 10 k.p.a. w przedstawianym przypadku nie prowadziło do takiej sytuacji. Skarżąca mogła się wypowiedzieć co do treści swojego pisma z 20 lipca 2006r. i zrobiła to w tej sprawie.
Po zapoznaniu się z tym pismem nie przedstawiła w postępowaniu administracyjnym innych dowodów poza pismem z 19 października 2006r. Natomiast zgłoszone przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym wnioski dowodowe skarżącej odnosiły się się do sposobu reprezentacji Spółdzielni w piśmie z dnia 19 października 2006r., czyli były uzupełnieniem dowodu zgłoszonego w sprawie przez samą skarżącą.
Wszytko to czyni zarzut skarżącej dotyczący uniemożliwieniem jej odniesienia się do dowodu- pisma z 20 lipca 2006r., zarzutem nieuprawnionym. Nieuprawnione jest też twierdzenie skarżącej, iż organ oparł swoje ustalenia co do posiadania zgody na rooty budowlane przez Spółkę – na dowodzie- wyroku Sądu Okręgowego w [...] z [...] grudnia 2010 r. , sygn. [...]. Z treści uzasadnienia zaskarzonej decyzji wynika, że organ wskazał, iż jego ustalenia są tożsame z ustaleniami tegoż wyroku. Sąd podziela również ustalenia organu, iż w decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2007r. nie doszło do przekroczenia zakresu rozstrzygania i rażącego naruszenia art. 63 § 2 k.p.a.
Wniosek [...] Spółki Handlowej Sp z.o.o. z dnia [...] kwietnia 2007r. o pozwolenie na przebudowę i modernizacje lokalu usługowo-handlowego zawierał załącznik w postaci projektu budowlanego przez co w rzeczywistości zawierał w sobie element żądania zatwierdzenia tego projektu. Wnioskowane pozwolenie miało dotyczyć zakresu robót wskazanych właśnie w załączonym projekcie. Zatem zakres żądania Spółki należało oceniać łącznie z treścią tegoż projektu. Prawidłowo zatem organ architektoniczno – budowlany uznał, że skoro roboty budowlane objęte projektem odnoszą się nie tylko do lokalu użytkowego ale także do zewnętrznych cześci budynku, jak np. schody zewnętrzne czy rampa, to wydając pozytywne rozstrzygnięcie zatwierdzające projekt i udzielające pozwolenia na rozbudowę i przebudowę określił te roboty jako odnoszące się do budynku usługowo-handlowego, a nie tylko do lokalu użytkowego.
Organ orzekający w przedmiotowej sprawie podzielił tę ocenę organu architektoniczno – budowlanego co do zakresu ządania strony i prawidłowo nie dostrzegł naruszeń prawa, w szczególności o charakterze rażącym z art. 63 § 2 k.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Prawidłowo też organ ustalił, iż kontrolowana decyzja Starosty [...] z [...] maja 2007r. nie naruszała miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] grudnia 2003r. nr [...] ( Dz. Urz. Woj. [...] 2004r. nr 22 poz. 600).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń organu , że kontrolowana decyzja z dnia [...] maja 2007r. nie narusza pozostałych przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a., tj. nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej, nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inna decyzją ostateczną, nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałoby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa..
Reasumując Sąd uznał, iż organ nie uchybił przepisom postępowania administracyjnego, w tym art. 7 § 77 i 107 § 3 k.p.a. w sposó mogący istotnie wpłynąć na wynik sprawy, jak też nie naruszył przepisów prawa materialnego, w tym art. 156 § 1 k.p.a., art. 32 ust. 4 pkt 2, art 33 ust 2 pkt 2 Prawa budowlanego w sposó wpływający na wynik sprawy. Z tych względów Sąd oddalił skargę w oparciu o art. 151 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło