VI SA/Wa 753/12
WyrokWSA w Warszawie2012-09-21
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił brak podobieństwa między znakiem towarowym KIK KIK GEL a wcześniejszymi znakami KIKO, co skutkowałoby ryzykiem wprowadzenia odbiorców w błąd i odmową udzielenia prawa ochronnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił brak podobieństwa między znakiem towarowym KIK KIK GEL a wcześniejszymi znakami KIKO. Analiza wizualna, fonetyczna i znaczeniowa znaków, a także ocena podobieństwa towarów, nie wykazały przesłanek do odmowy udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, w szczególności nie stwierdzono ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. S.r.l. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła sprzeciw tej firmy wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy KIK KIK GEL. Skarżąca zarzuciła podobieństwo znaku spornego do jej wcześniejszych znaków KIKO, co miało prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd Patentowy uznał, że nie zachodzi ani podobieństwo towarów (kosmetyki vs. preparaty farmaceutyczne), ani podobieństwo znaków (wizualne, fonetyczne, znaczeniowe), ani ryzyko wprowadzenia w błąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2012 r. sprawy ze skargi K. S.r.l. z siedzibą we Włoszech na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] oddala skargę
Zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego oddalił sprzeciw K. z siedzibą we Włoszech, skarżącej w niniejszej sprawie, wobec decyzji o udzieleniu na rzecz M. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P.prawa ochronnego na znak towarowy KIK KIK GEL.
Decyzja została podjęta w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz M. K. prawa ochronnego na znak towarowy KIK KIK GEL – nr R-[...]. Znak został przeznaczony do oznaczania towarów zawartych w klasie 3 i 5 klasyfikacji nicejskiej: kosmetyki, maseczki kosmetyczne, preparaty kosmetyczne do pielęgnacji skóry, preparaty farmaceutyczne, środki do leczenia oparzeń, materiały opatrunkowe.
[...]grudnia 2008 r. wpłynął sprzeciw skarżącej wobec w/w decyzji. Jako podstawę prawną wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej. Skarżąca wskazała bowiem, iż jest uprawnioną z uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowej rejestracji znaku towarowego KIKO [...]i właścicielem wspólnotowego znaku towarowego KIKO CTM NT[...]. Znaki te zostały przeznaczone do oznaczania towarów z kl. 3, tj. mydła, środków perfumeryjnych, olejków eterycznych, kosmetyków, płynów do pielęgnacji włosów, środków do czyszczenia zębów (znak KIKO [...]) i środków do makijażu dla kobiet (znak KIKO CTM nr [...]).
Zdaniem skarżącej towary oznaczone spornym znakiem towarowym są w części identyczne, a w części podobne do towarów oznaczonych znakami przeciwstawionymi zaś istotnym elementem znaku spornego jest wyraz KIK. Pozostała część znaku nie charakteryzuje się oryginalnością, tym samym zarówno podobieństwo znaków, jak i podobieństwo towarów stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Uprawniony do spornego prawa na znak towarowy KIK KIK GEL nie zgodził się z zarzutami sprzeciwiającego i wniósł o oddalenie sprzeciwu.
Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...]Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego na podstawie art. 246, 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 maja 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. 2003 r. Nr 119, poz. 1117) i art. 132 ust. 2 pkt 2u pwp oddalił sprzeciw.
Urząd Patentowy RP nie podzielił, jak wskazał w uzasadnieniu decyzji, stanowiska skarżącej o takim podobieństwie przeciwstawionych znaków towarowych, które skutkowałoby unieważnieniem prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Dokonując oceny podobieństwa towarów Urząd podniósł, że porównywane w sprawie znaki towarowe przeznaczone zostały do oznaczania kosmetyków i w tym zakresie znaki te mogą oznaczać towary identyczne, ale pozostałe towary z klasy 3 klasyfikacji nicejskiej wskazane dla znaku spornego zawierają się w ogólnym terminie "kosmetyki", co oznacza, że w stosunku do tych towarów można co najwyżej mówić o różnicach w sposobie zredagowania wykazu towarów i stopnia jego uszczegółowienia. Urząd Patentowy nie podzielił stanowiska skarżącej (strony wnoszącej sprzeciw) co do podobieństwa towarów z klasy 3 wskazanej dla znaków przeciwstawionych do towarów z kl. 5 wskazanych dla spornego znaku tj. preparatów farmaceutycznych, środków do leczenia oparzeń i materiałów opatrunkowych, bowiem zdaniem Urzędu są to towary nie tylko umieszczone w innych klasach, ale także mające szczególne przeznaczenie – służą do celów leczniczych (lub medycznych). Fakt, że towary te mają taką samą klientelę nie jest wystarczający dla stwierdzenia podobieństwa. Zarówno kosmetyki, których celem jest upiększenie i pielęgnacja ciała, jak i preparaty farmaceutyczne są przeznaczone dla ogółu klientów, gdyż nie są towarami, którymi są zainteresowani wyłącznie przedstawiciele określonych specjalności, grup zawodowych lub specjalistycznych firm w tym sensie odbiorcy tych towarów są jednocześnie odbiorcami towarów zaklasyfikowanych do różnych branż, co zdaniem organu nie oznacza, że towary takie są podobne. Towary oznaczone porównywanymi znakami towarowymi mogą znaleźć się w tych samych punktach sprzedaży to jednak różne ich funkcje i przeznaczenie, a także świadomość odbiorców, że co do zasady kosmetyki i produkty farmaceutyczne wytwarzane są przez różne firmy z różnych branż przesądza o braku ich podobieństwa.
Dokonując oceny z punktu widzenia kolejnej przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp tj. podobieństwa porównywanych znaków Urząd stwierdził, że ta przesłanka w odniesieniu do spornego znaku również nie zachodzi.
W tym względzie organ podniósł, że znaki KIKO są znakami słownymi, a sporny znak KIK KIK GEL jest znakiem słowno-graficznym zawierającym stylizowany krzyż, w który wpisany jest dwukrotnie wyraz KIK. Istnienie grafiki w tym znaku ma charakter drugorzędny, istotna jest w tym przypadku ocena elementów słownych. W znaku spornym dotyczy to wyrazów KIK, bo element słowny – wyraz GEL ma charakter tylko opisowy. Urząd podkreślił przy tym, że znaki przeciwstawione są znakami krótkimi i składają się z czterech liter zaś sporny znak składa się z dwóch tych samych dominujących trzyliterowych wyrazów KIK. Elementy te są oznaczeniami czysto fantazyjnymi. Odwołując się do orzecznictwa i doktryny Urząd Patentowy podkreślił, że oznaczenie składające się z wyrazów złożonych zaledwie z kilku liter są łatwo rozróżnialne przez przeciętnego odbiorcę nawet jeśli oznaczenia posiadają tożsame części.
W porównywanych znakach łatwo dostrzegalne są zarówno podobne elementy jak i te, które decydują o ich odmienności. Będą one zatem postrzegane zgodnie z zapisem jako KIKO i KIK (KIK). Znaki te mają różną długość, a warstwa fonetyczna nie zmniejsza dystansu istniejącego między tymi znakami. W wymowie każda głoska słowa KIKO jest dobrze słyszalna, a zatem nie jest możliwe by na płaszczyźnie fonetycznej różnicująca wyrazy głoska "o" nie wpłynęła na odbiór znaku.
W tym stanie rzeczy nie sposób, zdaniem Urzędu uznać, że obecność w obrocie przeciwstawionych znaków kreuje ryzyko wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd.
Przeciętny konsument, a za takiego, jak stwierdził Urząd odwołując się do wyroku z dnia [...] września 2004 r., Sąd I instancji uważa się osobę należycie i dobrze poinformowaną należycie uważną i ostrożną nie może pomylić porównywanych znaków zwłaszcza, że charakter towarów wymusza ich bliższe zapoznanie. Wybór kosmetyków uwarunkowany jest bowiem preferowanym zapachem, właściwościami ciała i urody, co oznacza, że zakup towaru przez przeciętnego odbiorcę poprzedzony jest jego starannym doborem uwzględniającym opis i inne informacje znajdujące się na towarze. Zatem w przypadku zakupu towarów tego rodzaju uwaga przeciętnego odbiorcy jest podwyższona.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o jej uchylenie podnosząc zarzuty: naruszenia art. 7, art. 8 kpa polegającego na niewyjaśnieni stanu faktycznego sprawy poprzez niedokonanie całościowej oceny podobieństwa oznaczeń przez pominięcie podobieństwa oznaczeń (znaków) pełni płaszczyzny fonetycznej i znaczeniowej, niedokonanie całościowej oceny podobieństwa oznaczeń wskutek niedokonania faktycznego bilansu cech wspólnych oraz różnic, które determinują ryzyko pomyłki, nieustaleni poziomu uwagi przeciętnego konsumenta towarów: "kosmetyki, maseczki kosmetyczne i preparaty kosmetyczne do pielęgnacji skóry" oraz "preparaty farmaceutyczne, środki do leczenia oparzeń, materiały opatrunkowe oznaczonych znakiem "KIK KIK GEL" i towarów: mydła, środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, środki do czyszczenia zębów" oznaczonych znakiem "KIKO" jako okoliczności mającej wpływ na zaistnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, nadto podniosła zarzut naruszenia art. 11 kpa, art. 107 § 3 w zw. z art. 252 pwp przez niewyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy oraz brak należytego uzasadnienia w zakresie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonej decyzji; naruszenia art. 77 § 1 kpa przez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności brak wnikliwie przeprowadzonej analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków oraz naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp prze błędną wykładnię prowadzącą do błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przyz czym stosownie do § 2 powołanego artykułu ta kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. ppsa – Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie nosi bowiem znamion wadliwości w rozumieniu art. 145 § 1 ppsa.
Podstawę prawną sprzeciwu stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp. Skarżący przeciwstawiając znaki towarowe KIKO [...]i KIKO CTM nr [...] uznał bowiem iż zachodzi podobieństwo towarów do oznaczania których znaki te i znak sporny jest przeznaczony, a także podobieństwo oznaczeń objętych tymi znakami towarowymi i w konsekwencji istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Rzeczą Urzędu Patentowego w trybie spornym było zatem dokonanie oceny żądania objętego sprzeciwem z punktu widzenia powołanego przepisu i Urząd takiej oceny dokonał czyniąc trafne ustalenia przeczące twierdzeniom skarżącej, co do istnienia przesłanek unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp.
Przepis ten stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W świetle powołanego przepisu prawo ochronne na znak towarowy nie może być udzielone w przypadku spełnienia łącznie trzech przesłanek: identyczności lub podobieństwa towarów do oznaczenia których znaki są przeznaczone, identyczności lub podobieństwa znaków towarowych oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i Urząd dokonał oceny z punktu widzenia każdej z przesłanek, dając tej ocenie wyraz w uzasadnieniu decyzji w sposób czyniący niezasadnym zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa i czyniąc ustalenia, które stanowiły podstawę tej oceny.
W pierwszej kolejności Urząd Patentowy poddał ocenie podobieństwo towarów uznając, iż podobieństwo takie w rozumieniu powołanego przepisu nie zachodzi. Tej oceny i podniesionych w tym zakresie ustaleń skarżący w istocie nie kwestionuje. Zarzuty skargi koncentrują i odnoszą do oceny pod względem podobieństwa oznaczeń, której skarżąca przypisuje wadliwość zarzucając w szczególności pominięcie pełni płaszczyzny fonetycznej i znaczeniowej i brak bilansu cech wspólnych i różnic determinujących ryzyko pomyłki.
Podnieść zatem należy, iż tak, jak podkreślił Urząd Patentowy ocena w powyższym zakresie opiera się na całościowym wrażeniu wywołanym przez znaki ze szczególnym uwzględnieniem elementów dominujących i odróżniających a dokonanie oceny porównawczej powinno się odbywać na różnych płaszczyznach postrzegania z uwzględnieniem ogólnego wrażenia jakie znaki wywierają na odbiorcę. Dokonana przez Urząd Patentowy analiza podobieństwa znaków uwzględnia powyższy sposób oceny.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje na to, iż organ dokonał pełnej analizy podobieństwa w płaszczyźnie wizualnej szczegółowo przedstawiając opis znaków i stanowisko co do braku podobieństwa znaków w tej płaszczyźnie. Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji przeczy również twierdzeniom skarżącej co do pominięcia ustaleń w zakresie oceny znaków w płaszczyźnie fonetycznej. Urząd Patentowy w tym względzie twierdził wprost, że znaki mają różną długość, a warstwa fonetyczna nie zmniejsza dystansu istniejącego między tymi znakami, w wymowie każda głoska słowa KIKO jest dobrze słyszalna, a zatem nie jest możliwe, by w płaszczyźnie fonetycznej różnicujące wyrazy samogłoska "o" nie wpływała na odbiór znaku. Ten fragment uzasadnienia zawiera zatem jednoznaczną ocenę wspartą wyrokiem NSA z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. II GSK 258/07, co do braku podobieństwa w płaszczyźnie fonetycznej. Brak analizy w płaszczyźnie znaczeniowej nie stanowi w tym przypadku uchybienia mogącego mieć wpływ na wynik sprawy zwłaszcza, iż jak podniósł Urząd Patentowy w odpowiedzi na skargę dla stwierdzenia podobieństwa wystarczająca jest zbieżność w jednej z powołanych płaszczyzn. Dokonując oceny z punktu widzenia trzeciej z przesłanek, o których mowa w powołanym przepisie Urząd uznał, iż nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd uwzględniając przyjęty w orzecznictwie model przeciętnego konsumenta jako osoby należycie i dobrze poinformowanej, należycie uważnej i ostrożnej, a także charakter towarów.
Podnieść przy tym należy, iż brak podobieństwa towarów i oznaczeń w istocie wyklucza istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Nie było zatem potrzeby szczegółowego odnoszenia się do poszczególnych towarów i ustalenia w odniesieniu do każdego z nich poziomu uwagi przeciętnego konsumenta.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, iż niezasadne są zarówno zarzuty skargi co do naruszenia przepisów prawa procesowego, jak i zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp stanowiącego podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji.
W konsekwencji na podstawie art. 151 ppsa Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło