II GSK 487/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-28

Skład orzekający: Andrzej Kuba, Maria Myślińska, Gabriela Jyż

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy system płatności oparty na kodach dostępu i elektronicznym pieniądzu, gdzie transakcje odbywają się drogą elektroniczną, może zostać uznany za wynalazek podlegający opatentowaniu w świetle przepisów Prawa własności przemysłowej, w szczególności w kontekście wymogu posiadania przez wynalazek charakteru technicznego?
Ratio decidendi
Rozwiązanie o charakterze organizacyjno-gospodarczym, nawet jeśli realizowane za pomocą środków technicznych, nie może zostać uznane za wynalazek w rozumieniu Prawa własności przemysłowej, jeśli nie wnosi wkładu technicznego do stanu techniki. Kluczowe jest, aby rozwiązanie dotyczyło wytworu materialnego lub sposobu technicznego oddziaływania na materię, a nie jedynie zasad i metod działalności umysłowej lub gospodarczej. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił brak technicznego charakteru zgłoszonego systemu płatności.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o udzielenie patentu na wynalazek pt. "System płatności", który polegał na zbyciu kodu dostępu w formie ciągu znaków odpowiadającego wartości pieniężnej, a następnie zamianie tego kodu na produkt. Urząd Patentowy odmówił udzielenia patentu, uznając, że rozwiązanie nie ma charakteru technicznego, lecz organizacyjno-gospodarczy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżących na decyzję Urzędu Patentowego. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędziowie NSA Maria Myślińska Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Michał Sikora po rozpoznaniu w dniu 28 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. J. L., J. H. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 25 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 853/10 w sprawie ze skargi A. J. L., J. H. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 853/10, oddalił skargę A. J. L. i J. H. W. (dalej: skarżący) na decyzje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: UP, organ) z dnia 25 sierpnia 2010 r. w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 21 października 2003 r. do UP wpłynęło podanie A. J. L. i J. H. W. o udzielenie patentu na wynalazek zatytułowany "System płatności". W załączonym do zgłoszenia skrócie opisu wskazano, że wynalazek dotyczy nowego systemu płatności, zwłaszcza – lecz nie włącznie, za transakcje zawierane drogą elektroniczną, w którym w transakcji pierwszego typu następuje zbycie kodu dostępu w formie unikalnego ciągu znaków, odpowiadającego ściśle określonej wartości wyrażonej w pieniądzu, a w transakcji drugiego typu kod dostępu o określonej i trwale przypisanej mu wartości podlega zamianie na produkt, którego wartość nie przekracza wartości przypisanej do danego kodu dostępu. Zawiadomieniem z dnia 24 października 2008 r. skarżący zostali poinformowani, że zgłoszenie nie spełnia wymogów art. 24 i 28 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej: p.w.p.). Zgodnie z treścią art. 24 p.w.p. patenty są udzielane - bez względu na dziedzinę techniki - na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Natomiast w myśl art. 28 p.w.p. za wynalazki, w rozumieniu art. 24, nie uważa się w szczególności: 1) odkryć, teorii naukowych i metod matematycznych; 2) wytworów o charakterze jedynie estetycznym; 3) planów, zasad i metod dotyczących działalności umysłowej lub gospodarczej oraz gier; 4) wytworów, których niemożliwość wykorzystania może być wykazana w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki; 5) programów do maszyn cyfrowych; 6) przedstawienia informacji. W piśmie z dnia 30 stycznia 2009 r., skarżący obszernie przedstawili swoje stanowisko, podnosząc m.in., iż celem zgłoszonego wynalazku nie jest dematerializacja banknotów, ale zapewnienie nowego systemu płatności do stosowania zwłaszcza – lecz nie wyłącznie, w obrocie elektronicznym, a ponadto pozwalającego na upowszechnienie systemu bezgotówkowego przy najdrobniejszych nawet, codziennych transakcjach. Zdaniem skarżących o technicznym charakterze rozwiązania decyduje fakt, że jakakolwiek implementacja lub wykorzystanie systemu według wynalazku wymaga wykorzystania składników systemów o charakterze technicznym i materialnym. Po rozpatrzeniu zgłoszenia skarżących, UP decyzją z dnia 22 czerwca 2009 r., odmówił udzielenia patentu na wynalazek pt. "System płatności", uznając, iż przedmiot zgłoszenia nie zawiera wynalazku. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zastrzegany system płatności za transakcje charakteryzują w niezależnym zastrz. 1 dwie cechy: 1) zbycie kodu dostępu w pierwszej transakcji (kod jest w postaci unikalnego ciągu znaków i odpowiada określonej wartości wyrażonej w pieniądzu); 2) zamiana kodu dostępu na produkt w drugiej transakcji. W kolejnych zastrzeżeniach była mowa o: (zastrz. 2) "w transakcjach pierwszego typu operacja przeniesienia środków płatniczych między stronami transakcji", (zastrz. 3) "w transakcjach drugiego typu operacja przekazania środków płatniczych i wyeliminowanie wykorzystanego kodu dostępu", (zastrz.4) "operacja przekazywania środków płatniczych ma miejsce z udziałem banku (...)". Odnosząc się do tak określonego zakresu ochrony, organ podkreślił, że stosując wymóg przewidziany w art. 24 p.w.p. (możliwość udzielania patentów na wynalazki, którymi są wyłącznie rozwiązania techniczne) kierował się przepisem wykonawczym - § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie rozpatrywania i dokonywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz. 119 ze zm.), który stanowi, że w szczególności nie uznaje się przedmiotu zgłoszenia za wynalazek, jeżeli nie dotyczy on żadnego wytworu materialnego nadającego się do wykorzystania, określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu ani określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię. Wymóg technicznego (materialnego) charakteru wynalazku spełniony jest tylko wtedy, gdy przedmiot zgłoszenia wnosi wkład techniczny do stanu techniki. Wkładem jest zespół cech, dzięki któremu rozwiązanie różni się od stanu wiedzy, a gdy wkład ten zawiera cechy techniczne (materialne) jest on wkładem technicznym. Odmawiając technicznego charakteru przedmiotowi zgłoszenia, organ przyznał, że w jego wykorzystaniu niezbędne są różnego rodzaju urządzenia i elementy techniczne. Istotą rozwiązania było zaproponowanie elektronicznego pieniądza. Różnica w stosunku do znanych środków płatniczych, jak banknoty, polega na tym, że rolę przedmiotu, któremu jest przypisana określona wartość "posiada wyłącznie unikalny ciąg znaków". Taki kod znaków znajduje się na każdym banknocie, przy czym propozycja skarżących sprowadza się do dematerializacji banknotu. Organ podniósł, że skarżący nie rozwiązali sposobem technicznym problemu sprawnego funkcjonowania dematerializowanych środków płatniczych. Rozwiązaniem jest tu bowiem samo określone uporządkowanie tych kwestii i odwzorowanie tego porządku w programie komputerowym. Również stosowanie w pewnych warunkach handlowych rabatów organ ocenił jako rozwiązanie po części natury organizacyjnej, po części należące do sfery przedsiębiorczości gospodarczej. Skarżących, bowiem nie interesują procedury techniczne, a wymienione przez nich czynności nie mają charakteru technicznego, bo nie ma w nich specyficznego oddziaływania na materię. Przedstawiając pomysł wykorzystania współczesnych środków technicznych do określonego zadania, nie wnieśli nic do tych środków w sferze rozwoju technicznego. W ocenie UP sposobem realizacji zarysowanego przez skarżących rozwiązania o naturze organizacyjnej było specyficznie oprogramowany system informatyczny. Zatem realizacja nietechnicznego rozwiązania skarżących sprowadzała się do znanych technicznych elementów (sposobów) przekazywania i przetwarzania informacji cyfrowych poprzez zakup odpowiednich urządzeń i właściwego oprogramowania centralnego serwera autorstwa informatyka programisty. Skarżący wnieśli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, że ich wynalazek stanowi rozwiązanie dla sklepów internetowych, a także podmiotów zainteresowanych rozszerzeniem handlu i usług za pośrednictwem internetu. Pismem z dnia 9 października 2009 r. Urząd Patentowy podtrzymał ocenę o niespełnianiu przez sporne rozwiązanie wymogów patentowalności, gdyż zgłoszone roszczenia ochronne dotyczą nietechnicznych założeń organizacyjnych procesu informacyjno-decyzyjnego. Według organu wyjaśnienia zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie usuwają wątpliwości co do zdolności patentowej przedmiotowego rozwiązania. Odnosząc się do powoływanych przez skarżących w toku dotychczasowego postępowania rozwiązań ze stanu techniki (PL 180151, WO 2006/097665, EP 05718114.1), mających przemawiać na rzecz charakteru technicznego przedmiotowego zgłoszenia, organ stwierdził, że nawet tak ogólnie zarysowana koncepcja organizacyjna jak w zastrz. 1 była znana, gdyż znalazła swoje odbicie w dotychczas ujawnionych rozwiązaniach technicznych. Jednocześnie organ wezwał skarżących do wypowiedzenia się w sprawie w terminie dwóch miesięcy. W piśmie z dnia 15 lutego 2010 r. skarżący nie podzielili stanowiska organu w kwestii nietechnicznego charakteru spornego rozwiązania i wskazania wyłącznie nietechnicznych założeń organizacyjnych w części znamiennej zastrzeżeń patentowych. Decyzją z dnia 25 lutego 2010 r., Urząd Patentowy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia 22 czerwca 2009 r. Przedstawiając w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia poszczególne etapy postępowania, organ stwierdził, że ze względu na diametralnie różne stanowiska w sprawie zgłoszenia skarżących, nie widzi możliwości ich uzgodnienia ani sensu dalszego postępowania w celu spełnienia postulatów sformułowanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Na powyższą decyzję skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji oddalając skargę wskazał, że z akt postępowania wynikało, że przed wydaniem decyzji z dnia 22 czerwca 2009 r. organ wyczerpał obowiązek wyznaczenia skarżącym terminu do zajęcia stanowiska w kwestii przeszkód do uzyskania patentu na sporne rozwiązanie. WSA stwierdził, że zaskarżona decyzja, aczkolwiek lakoniczna w warstwie rozważań merytorycznych – w przeciwieństwie do uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej, poprzedzona była stanowiskiem organu odnośnie argumentacji wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i pozwalała uznać, że organ, podtrzymując w niej swoje dotychczasowe i niezmienne odnośnie spornego rozwiązania zapatrywania faktycznoprawne, wywiązał się z przewidzianych przepisami kodeksu postępowania administracyjnego obowiązków procedowania w sprawie i na tym etapie postępowania przed organem. Zgłoszenie – jako wynalazku – rozwiązania "System płatności" zostało dokonane 21 października 2003 r. zatem pod rządami ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, która weszła w życie z dniem 22 sierpnia 2001 r. Przepisy tej ustawy stanowiły więc prawne spektrum oceny tego zgłoszenia. Zgodnie bowiem z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku w Urzędzie Patentowym. Sąd I instancji podał, że przedmiotem ochrony patentowej jest wynalazek (dobro niematerialne). Przepisy ustawy p.w.p. nie zawierają definicji wynalazku. Określają natomiast wynalazki, na które udzielane są patenty. Zgodnie z art. 24 p.w.p. patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Wprowadzenie w tym przepisie zwrotu "bez względu na dziedzinę techniki" oznacza, że ochronie patentowej mogą podlegać wynalazki we wszystkich dziedzinach techniki. Test technicznego charakteru jest samodzielnym kryterium uznania przedmiotu zgłoszenia za wynalazek i poprzedza badanie przesłanek nowości, poziomu wynalazczego i przemysłowej stosowalności. Przesłanki te są bowiem badane dopiero po stwierdzeniu, że zgłoszone rozwiązanie ma charakter techniczny. Urząd Patentowy nie uznaje przedmiotu zgłoszenia za wynalazek w szczególności wtedy, jeżeli stwierdzi, że nie dotyczy on żadnego wytworu materialnego nadającego się do wykorzystania, określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu ani określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię, bądź nowego zastosowania substancji stanowiącej część stanu techniki. W sprawie spór między stronami sprowadzał się do rozbieżnej oceny charakteru przedmiotu zgłoszenia, a to czy objęte nim rozwiązanie "System płatności" było rozwiązaniem, które ma charakter techniczny i z tego powodu jest wynalazkiem patentowalnym, czy nie. Badając techniczny charakter rozwiązania jako pierwszą z cech wynalazku, która podlega badaniu w procedurze badania pełnego, organ odmówił udzielenia patentu, gdyż ustalił, że nie ma ono tego charakteru, a w konsekwencji "przedmiot zgłoszenia nie zawiera wynalazku". Nietechniczność rozwiązania jest wyłączoną przesłanką podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. A zatem ustalenie braku technicznego charakteru rozwiązania przesądzało o negatywnym załatwieniu sprawy udzielenia patentu, gdyż z tego tylko powodu nie mogło być ono uznane za wynalazek, czyniąc tym samym zbędnym badanie jakichkolwiek innych cech patentowalności. WSA nie podzielił zarzutów skargi kwestionujących zasadność tego ustalenia tak w zakresie stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowania do jego oceny przepisów prawa materialnego, a to art. 24 i art. 28 pkt 3 p.w.p., w tym wykładni tych przepisów. Przede wszystkim organ prawidłowo wywiódł w tej sprawie, że przedmiot zgłoszenia, tak jak został on określony w zastrzeżeniach patentowych i opisie wynalazku, nie jest rozwiązaniem o charakterze technicznym, choć urządzenia i elementy natury technicznej (środki techniczne) niezbędne są do tego, żeby z tego rozwiązania korzystać. Nie stanowią one jednak o technicznym charakterze samego rozwiązania, które odnosi się do technik informatycznych, a jego istotą jest zaproponowanie tzw. elektronicznego pieniądza, gdzie – w odróżnieniu od banknotów – rolę przedmiotu o przypisanej wartości posiada wyłącznie unikalny ciąg znaków. Jest to więc rozwiązanie natury organizacyjno-gospodarczej, jak przyjął to organ, a nie technicznej. W ocenie Sądu nie budziło bowiem wątpliwości stanowisko organu, według którego cechy, określające w części znamiennej zastrzeżeń patentowych sporne rozwiązanie, takie że "w transakcji pierwszego typu następuje zbycie kodu dostępu w formie unikalnego ciągu znaków, odpowiadającego ściśle określonej wartości wyrażonej w pieniądzu, a w transakcji drugiego typu kod dostępu o określonej trwale przypisanej mu wartości podlega zamianie na produkt, którego wartość nie przekracza wartości przypisanej do danego kodu dostępu", nie dotyczą technicznych cech systemu jako takiego, gdyż określają jedynie ogólne założenia organizacyjne procesu biznesowego polegającego na obsłudze bezgotówkowych transakcji handlowych. W szczególności nie podają wyróżniających parametrów technicznych systemu przez wskazanie na nowe (tworzące go) urządzenia i inne elementy techniczne oraz powiązania ich w system, czy też wyróżniających czynności technicznych, na których system został oparty. Tak sformułowane zastrzeżenia nie są więc nakierowane na efekt techniczny, tylko właśnie organizacyjno-gospodarczy. WSA wskazał, że operacje same w sobie, aczkolwiek przeprowadzane przy użyciu środków technicznych (znanych – co przyznaje strona skarżąca), jak sieć internetowa, bankomaty, komputery czy inne elementy systemu informatycznego, sprowadzą się do roli nośników tych operacji, nie mają technicznego charakteru. W szczególności brak im cechy technicznego oddziaływania na materię. Natomiast techniczny charakter (efekt) implikowany jest bowiem przez fizyczne cechy danego przedmiotu lub naturę danego działania. Pojęcie techniki wiąże się z oddziaływaniem na materię i ze sterowaniem procesami natury w celu osiągnięcia określonego efektu. Wynalazek zaś polega na znalezieniu nowego sposobu wykorzystania materii, a jego rezultatem musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię. Reasumując w ocenie Sądu I instancji podane w opisie i zastrzeżeniach patentowych cechy spornego zgłoszenia nie miały technicznego charakteru, skoro nie rozwiązywały problemu dematerializowania pieniądza sposobem technicznym (nie tworząc żadnej nowej jakości fizycznej), tylko – jak prawidłowo ustalił organ – przez "określone uporządkowanie tych kwestii i odwzorowanie tego porządku w programie komputerowym", przez co "jest to rozwiązanie po części natury organizacyjnej, po części należące do sfery przedsiębiorczości gospodarczej", a sposobem jego realizacji był "specyficznie oprogramowany system informatyczny." Inaczej rzecz ujmując cechy te nie ujawniają środków technicznych ani w kategorii urządzenia (nie odnoszą się do budowy i składu urządzenia), ani w kategorii sposobu (brak w nich czynności technicznego oddziaływania na materię). Ewentualny wkład wynalazczy skarżących leży bowiem w obszarze nietechnicznym, dlatego - nawet gdy jest to rozwiązanie nowe - to nie było patentowalne. W tej sytuacji trafne było stanowisko organu, który uznając sporne rozwiązanie za niespełniające wymogów patentowalności przewidzianych ustawą p.w.p., przez wymienienie w zaskarżonej decyzji – jako podstawy materialnoprawnej podjętego rozstrzygnięcia – oprócz art. 24 także art. 28 pkt 3 pwp, zakwalifikował je do kategorii planów, zasad i metod dotyczących działalności umysłowej lub gospodarczej, których w świetle tych przepisów nie uważa się za wynalazki. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli A. J. L. i J. H. W. zaskarżając to orzeczenie i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucono naruszenie: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), a mianowicie: a) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku rozpoznania skargi na decyzję UP z dnia 25 lutego 2010 r. w granicach sprawy i tolerowanie pominięcia przez organu administracji sporządzenia i przekazania skarżącym jako osobom, na rzecz których dokonane zostało zgłoszenie, sprawozdania o stanie techniki obejmującego wykaz publikacji, które będą brane pod uwagę przy ocenie zgłoszonego wynalazku w myśl art. 47 ust. 1 i 2 p.w.p. w toku rozpatrywania zgłoszenia i oddalenie skargi na zaskarżoną decyzję organu administracji z dnia 25 lutego 2010 r., pomimo wadliwie ustalonego stanu faktycznego w zakresie technicznego charakteru rozwiązania według wynalazku w wyniku pozbawienia skarżących w toku instancji, w postępowaniu administracyjnym, informacji o przesłankach dla zmiany redakcji zastrzeżeń patentowych, w postaci wiedzy o znanych rozwiązaniach z dziedziny techniki, do której należy wynalazek objęty zgłoszeniem, tj. tolerowanie takiego błędu postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi; b) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku rozpoznania skargi na decyzję organu administracji z dnia 25 lutego 2010 r. w granicach sprawy i tolerowanie pominięcia przepisu art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 252 p.w.p. przy wydawaniu zaskarżonej decyzji z dnia 25 lutego 2010 r., utrzymującej w mocy wcześniejszą decyzję z dnia 22 czerwca 2009 r. o odmowie udzielenia patentu na podstawie art. 24 oraz art. 49 ust. 1 p.w.p., mimo konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do zmiany podstawy prawnej dla ostatecznej odmowy udzielenia patentu na wynalazek objęty zgłoszeniem, tj. tolerowanie takiego błędu postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi; c) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku rozpoznania skargi na decyzję UP z dnia 25 lutego 2010 r. w granicach sprawy i jej rozpoznanie z pominięciem okoliczności istotnych dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy, a mianowicie przyczyn błędnego ustalenia stanu faktycznego w zakresie istnienia lub braku technicznego charakteru rozwiązania objętego zgłoszeniem, wskazanych w punkcie 1 a, powyżej, • zaklasyfikowania przez organ administracji zgłoszenia, zgodnie z klasyfikacją patentową do klasy G06Q40/00 i G07F19/00, co świadczy o przynależności rozwiązania według wynalazku do ściśle określonej dziedziny techniki, a zatem pośrednio także o posiadaniu wymaganego charakteru technicznego, • istnienia wcześniejszych patentów na analogiczne rozwiązania, skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi; d) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku rozpoznania skargi na decyzję UP z dnia 25 lutego 2010 r. w granicach sprawy i tolerowanie arbitralnej oceny organu administracji, w kwestii braku technicznego charakteru rozwiązania objętego zgłoszeniem, opartej na nieuzasadnionym przeświadczeniu organu administracji: • że rozwiązanie to nie cechuje się wkładem technicznym, w oparciu o analizę wyłącznie części znamiennej zastrzeżenia 1 w wersji zgłoszeniowej, bez uwzględnienia całego ujawnienia zawartego w zgłoszeniu oraz • że realizując rozwiązanie objęte zgłoszeniem nie zachodzi oddziaływanie na materię, choć przykładowo w czasie rzeczywistym zawierania transakcji pierwszego typu generowane są zgodnie z wynalazkiem kody w postaci ciągu znaków, przysłane następnie jako pakiet impulsów elektromagnetycznych (właściwie modulowanych) i udostępniane użytkownikowi systemu w postaci wydruku lub informacji wyświetlanej na ekranie tj. co do okoliczności stanowiących przesłanki uznania rozwiązania za rozwiązanie techniczne, a zatem - wynalazek, jeśli zostanie potwierdzona jego nowość, poziom wynalazczy i stosowalność przemysłowa, zamiana rzeczowym porównaniu tego rozwiązania ze stanem techniki, skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi, e) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art.139 k.p.a. i art. 252 p.w.p. poprzez tolerowanie wydania przez organ administracji w trybie odwoławczym decyzji na niekorzyść skarżących - sprzecznie z art. 139 k.p.a. i uznanie za prawidłową zaskarżonej decyzji z dnia 25 lutego 2010 r. - i wskazania nowej podstawy prawnej odmowy udzielenia patentu na podstawie przedmiotowego zgłoszenia, a mianowicie art. 28 pkt. 3 p.w.p. - skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi, f) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8 i 77 k.p.a. oraz art. 252 i art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. poprzez tolerowanie błędnego ustalenia stanu faktycznego to jest bez dostatecznego wyjaśnienia, z naruszeniem art. 7, 8, i 77 k.p.a. okoliczności sprawy, co do technicznego charakteru rozwiązania jego nowości, nieoczywistości i stosowalności przemysłowej wyrażającego się m.in. w powołaniu dopiero w toku rozpatrywania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia 22 czerwca 2008 r. rozwiązań ze stanu techniki takich jak np. US 58883810, WO 9830985 - skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi, g) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8 i 77 k.p.a. oraz art. 252 i art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. poprzez tolerowanie i uznanie za zasadną odmowy udzielenia patentu na rozwiązanie objęte zgłoszeniem nr P-362999, mimo nieprzychylenia się przez organ administracji do wniosku o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, do wniosku o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego w celu uzgodnienia zgodnego z prawem uwzględnienia słusznego interesu skarżących - skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi, 2) naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię (art. 174 pkt. 1 p.p.s.a.), a mianowicie naruszenie a) art. 24 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię w zakresie rozumienia terminu "wynalazek" - skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi, b) art. 24 oraz art. 28 pkt. 3 p.w.p., poprzez tolerowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowania tego przepisu przez organ administracji do błędnie ustalonego stanu faktycznego, skutkiem czego Wojewódzki Sąd Administracyjny niesłusznie uznał za prawidłową zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 25 lutego 2010 r. utrzymującą w mocy wcześniejszą decyzję z dnia 22 czerwca 2008 r. odmawiającą udzielenia patentu na rozwiązanie objęte zgłoszeniem nr P-362999, a w konsekwencji niesłusznie oddalił skargę na tę decyzję Urzędu Patentowego RP. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący uzasadnili postawione zarzuty oraz podtrzymali swoje stanowisko wyrażone w skardze do Sądu I instancji. Uzupełnienie tej argumentacji znalazło się w piśmie procesowym strony skarżącej z dnia 29 maja 2012 r. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z przepisem art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to jego związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Zatem, do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych naruszonych przez Sąd I instancji i wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd - w odniesieniu do przepisów procesowych. Z omawianych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji w punktach 1) a), b), c) d) petitum skargi kasacyjnej art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie obowiązku rozpoznania skargi na decyzję UP z dnia 25 lutego 2010 r. w granicach sprawy i jej rozpoznanie z pominięciem okoliczności istotnych dla prawidłowego rozpoznania sprawy. Przy czym te istotne okoliczności, w ocenie skarżących, to przede wszystkim dokonana przez UP ocena w zakresie braku technicznego charakteru przedmiotowego rozwiązania, z którą to oceną nie zgadzają się wnoszący skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny po wnikliwej analizie tego zarzutu uznał go za niezasadny. Art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną." Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze: "Regulacja art. 134 § 1 PrPostSAdm o braku związania sądu administracyjnego zarzutami i wnioskami skargi (oraz powołaną podstawą prawną) oznacza m.in. dokonanie oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia jej zgodności z prawem, niezależnie od sformułowanych w skardze twierdzeń i zarzutów. Ta ocena musi być jednak dokonywana w granicach danej sprawy, określonych w kwestionowanym w skardze rozstrzygnięciu (por. wyr. NSA z 27.7.2004 r., OSK 628/04, Legalis). Tym samy istnieje możliwość, że sąd uchyli treść zaskarżonego aktu lub czynności z powodu innych uchybień niż te, które wskazał wnoszący skargę. Możliwe będzie również stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu przez sąd." (M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w]: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski. Warszawa 2011, s.508). Oceniając pod tym kątem zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji należy stwierdzić, iż wbrew stanowisku strony skarżącej Sąd ten nie naruszył wskazanego art. 134 § 1 p.p.s.a., ponieważ dokonał oceny zaskarżonej decyzji UP biorąc pod uwagę jej zgodność z prawem, zbadał w pełnym zakresie treść zaskarżonego aktu i wszystkie czynności postępowania poprzedzające jego wydanie, nie poprzestając jedynie na zarzutach i wnioskach zawartych w skardze. Fakt, iż Sąd pierwszej instancji – wbrew stanowisku strony skarżącej - podzielił ocenę UP dokonaną odnośnie charakteru przedmiotu zgłoszenia, stwierdzając, że objęte nim rozwiązanie "System płatności" jest rozwiązaniem, które nie ma charakteru technicznego i z tego powodu uznał, iż "przedmiot zgłoszenia nie zawiera wynalazku", nie może być skutecznie podnoszony jako zarzut naruszenia wskazanego art. 134 § 1 p.p.s.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego racje ma Sąd pierwszej instancji, iż wynalazek patentowalny musi być rozwiązaniem o charakterze technicznym, co wynika zarówno z brzmienia art. 24 p.w.p. jak i z regulacji zawartych w art. 52 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich (sporządzonej w Monachium 5 października 1973 r., Dz. U. z 2004 r. Nr 79, poz. 737 i 738), której Polska jest stroną. Pod pojęciem techniki należy rozumieć metody i sposoby oddziaływania na nieożywiona i ożywioną materię, które służą zaspokajaniu praktycznych potrzeb człowieka. Techniczny charakter mają rozwiązania, które dotyczą jednej z dziedzin techniki, odnoszą się do zagadnień technicznych, są scharakteryzowane poprzez cechy techniczne. O technicznym charakterze rozwiązania świadczyć może, przedstawienie przez zgłaszającego cech konstrukcyjnych określonego urządzenia, aparatu, maszyny, budowy chemicznej substancji, sposobu postępowania ujętego jako określona kolejność powiązanych czynności technicznych. Technika to sfera działalności ludzkiej, w której empirycznie stosowane nauki przyrodnicze pozwalają na stworzenie środków i sposobów, przy pomocy których człowiek może lepiej oddziaływać na materię i przez to zaspakajać swoje potrzeby. Nie ma charakteru technicznego działalność artystyczna albo czysto teoretyczna (abstrakcyjno-myślowa, która nie oddziałuje na materię, np. metody prowadzenia księgowości, pomiarów, reklamy, algorytmy, szyfry itp.). Jeżeli jednak pewne rozwiązania, takie jak np. metody pomiarów znajdą urzeczywistnienie w technicznym urządzeniu pomiarowym, to ostatnie może zostać opatentowane. Podobnie metody tradycyjnie uznawane za czysto myślowe mogą być realizowane w sposób techniczny, poprzez fizyczne lub chemiczne oddziaływanie na materię, wówczas także takie metody (sposoby) mogą być przedmiotem patentu. UP bada techniczny charakter rozwiązania jako pierwszą z cech wynalazku, która podlega badaniu w procedurze badania pełnego. Przeprowadzając badania UP nie uznaje przedmiotu zgłoszenia za wynalazek, w szczególności jeżeli stwierdzi, że nie dotyczy on żadnego wytworu materialnego nadającego się do wykorzystania, określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu ani określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię, bądź nowego zastosowania substancji stanowiącej część stanu techniki. (por.: Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański. Warszawa 2010, s. 164 i nast.). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym: "techniczny charakter rozwiązania nie budzi większych wątpliwości, gdy zgłoszenie opisuje określony wytwór materialny (np. urządzenie lub substancję względnie określa techniczny sposób oddziaływania na materię), a zgłaszający przedstawia określone cechy konstrukcyjne urządzenia, budowę chemiczną lub skład substancji albo zespół czynności technicznych składających się na określony sposób postępowania. Test technicznego charakteru jest samodzielnym kryterium uznania przedmiotu za wynalazek i wyprzedza badanie nowości, poziomu wynalazczego i przemysłowej stosowalności. Przesłanki te są badane dopiero po stwierdzeniu, że zgłoszone rozwiązanie ma charakter techniczny." (por. wyrok WSA w Warszawie z 25 lutego 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 2338/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w analizowanej sprawie zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, podzielając w tym zakresie zdanie UP, iż podane w opisie i zastrzeżeniach patentowych cechy spornego zgłoszenia nie mają "technicznego charakteru, skoro nie rozwiązują problemu dematerializowania pieniądza sposobem technicznym (nie tworzą żadnej nowej jakości fizycznej), tylko – jak prawidłowo ustalił organ - przez <>, przez co <>, a sposobem jego realizacji jest <> (...). Inaczej rzecz ujmując cechy te nie ujawniają środków technicznych ani kategorii urządzenia (nie odnoszą się do budowy i składu urządzenia), ani kategorii sposobu (brak w nich czynności technicznego oddziaływania na materię). Ewentualny wkład wynalazczy skarżących leży bowiem w obszarze nietechnicznym; dlatego, nawet gdy jest to rozwiązanie nowe, to nie jest patentowalne. W tej sytuacji trafne jest stanowisko organu, który uznając sporne rozwiązanie za niespełniające wymogów patentowalności przewidzianych ustawą pwp, przez wymienienie w zaskarżonej decyzji – jako podstawy materialno prawnej podjętego rozstrzygnięcia – oprócz art. 24 także art. 28 pkt 3 pwp, zakwalifikował je do kategorii planów, zasad i metod dotyczących działalności umysłowej lub gospodarczej (...), których w świetle tych przepisów nie uważa się z a wynalazki. Cechą przedmiotów i działalności wymienionych w art. 28 pwp jest ich nietechniczny bądź abstrakcyjny charakter, a ich wyliczenie oparte jest na założeniu, że nie mieszczą się one w żadnej z dziedzin techniki, nie wnoszą technicznego wkładu." (s. 12-13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Niezasadny jest także zarzut skargi kasacyjnej sprowadzający się do tego, iż sporne zgłoszenie zostało zakwalifikowane do określonych klas (G06Q40/00 i G07F19/00) klasyfikacji patentowej, co miałoby świadczyć o przynależności rozwiązania do określonej dziedziny techniki, a zatem pośrednio o jego charakterze technicznym. Jak słusznie wyjaśnia UP w odpowiedzi na skargę kasacyjną - zaklasyfikowanie zgłoszenia do określonej klasy świadczy tylko o tym, że w tej klasie umieszczono różne rozwiązania (bez rozstrzygania jakie), dotyczące określonego zagadnienia. Nie rozstrzyga to o patentowalności danego rozwiązania. Przykładem mogą być rozwiązania domniemane jako perpetuum mobile, które są umieszczane w kilku klasach klasyfikacji patentowej, co nie oznacza, że są rozwiązaniami patentowalnymi. Zarzut tolerowania przez Sąd pierwszej instancji błędu proceduralnego polegającego na nie sporządzeniu i nie przekazaniu skarżącym sprawozdania o stanie techniki obejmującego wykaz publikacji, które będą brane pod uwagę przy ocenie zgłoszonego wynalazku, który to błąd miał wpływ na wynik sprawy, ponieważ pozbawił skarżących w toku postępowania administracyjnego informacji o przesłankach dla zmiany redakcji zastrzeżeń patentowych, w postaci wiedzy o znanych rozwiązaniach z dziedziny techniki, do której należy przedmiotowy wynalazek, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest bezzasadny. Wprawdzie zgodnie z brzmieniem art. 47 ust. 1 i 2 p.w.p. Urząd Patentowy sporządza dla każdego zgłoszenia wynalazku podlegającego ogłoszeniu sprawozdanie o stanie techniki i niezwłocznie po jego sporządzeniu przekazuje je zgłaszającemu, ale w tej sprawie skoro UP uznał, iż zgłoszone rozwiązanie nie jest rozwiązaniem o charakterze technicznym, a więc nie jest wynalazkiem, to jak podkreśla organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie musiał prowadzić poszukiwań w stanie techniki i sporządzać sprawozdania o stanie techniki. Poszukiwania takie bowiem prowadzi się dla wynalazku w celu sprawdzenia dwóch spośród trzech atrybutów jego zdolności patentowej, tj. nowości i poziomu wynalazczego. Jak podkreślił UP: "Na podstawie sprawozdania o stanie techniki i odpowiednich zarzutów Urzędu przedstawionych w zawiadomieniu zgłaszający może dokonywać zmian w zastrzeżeniach patentowych dotyczących wynalazku. Może np. ograniczać w nowych zastrzeżeniach zakres żądanej ochrony przez przesuwanie pewnych cech rozwiązania z części znamiennej zastrzeżenia patentowego do części niezamiennej. Procedur takich nie może dokonywać autor zgłoszenia, które nie jest wynalazkiem; urząd patentowy nie czyni bowiem jakichkolwiek zarzutów co do zdolności patentowej takiego zgłoszenia, gdyż się nią nie zajmował." (s. 2 odpowiedzi UP na skargę kasacyjną). Jak słusznie akcentuje UP – nowość, poziom wynalazczy i stosowalność przemysłowa nie są, jak błędnie uważają skarżący, okolicznościami stanowiącymi przesłanki uznania rozwiązania za rozwiązanie techniczne, a zatem wynalazek. Są to wymogi zdolności patentowej wynalazku – gdy rozwiązanie wynalazkiem jest. Rozwiązanie musi być ("najpierw") rozwiązaniem technicznym czyli wynalazkiem. Dopiero potem bada się spełnienie wymogów zdolności patentowej wynalazku. W konsekwencji ze wskazanych wyżej powodów za nie znajdujące uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny uznał także zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8 i 77 k.p.a. oraz art. 252 i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez tolerowanie błędnego ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy – to jest bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności sprawy, co do technicznego charakteru rozwiązania, jego nowości, nieoczywistości i stosowalności przemysłowej. A także przez nieprzychylenie się przez organ do wniosku o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i postępowania mediacyjnego. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego, czemu dano wyraz już wyżej, Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, iż organ patentowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy nie naruszając przy tym wskazanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 7 statuującego zasady ogólne: kontroli i nadzoru nad przestrzeganiem prawa w postępowaniu, prawdy obiektywnej oraz uwzględniania w toku postępowania interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz art. 8 k.p.a. normującego zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Nadto UP realizując zasadę prawdy obiektywnej stosował wszystkie gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe, tj. gwarancje wynikające z treści art. 77 k.p.a. Natomiast powołanie się w skardze kasacyjnej na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pomyłką kasatora, polegającą na przywołaniu niewłaściwego przepisu. Art. 132 ust. 2 pkt 2 dotyczy przeszkód w rejestracji znaku towarowego. Co do zarzutu nie uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie rozprawy i postępowania mediacyjnego należy wskazać, iż rację ma Sąd pierwszej instancji, który przychylił się do stanowiska organu patentowego w tej kwestii, wyartykułowanego w uzasadnieniu decyzji z dnia 25 lutego 2010 r., iż: "ze względu na diametralnie różne stanowiska w sprawie zgłoszenia skarżących, nie widzi możliwości ich uzgodnienia ani sensu dalszego postępowania w celu spełnienia postulatów sformułowanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy" (s. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Końcowo należy wskazać, iż Sąd pierwszej instancji nie naruszył w tej sprawie wskazanego w skardze kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., ponieważ nie stwierdzając naruszenia przepisów procesowych przez organ administracji w stopniu istotnym, mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, słusznie oddalił skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Przechodząc do zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, które sprowadzają się do zarzutu naruszenia art. 24 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię w zakresie rozumienia terminu "wynalazek" - skutkiem czego nastąpiło, w ocenie kasatora, niesłuszne oddalenie skargi, oraz art. 24 i art. 28 pkt 3 p.w.p., poprzez tolerowanie zastosowania tego przepisu przez organ administracji do błędnie ustalonego stanu faktycznego, skutkiem czego Sąd niesłusznie uznał za prawidłową zaskarżoną decyzję UP z 25 lutego 2010 r. utrzymującą w mocy wcześniejszą decyzję z 22 czerwca 2008 r. odmawiającą udzielenia patentu na rozwiązanie objęte zgłoszeniem nr P-362999, a w konsekwencji niesłusznie oddalił skargę na tę decyzję UP, należy uznać je za bezpodstawne. Zasadnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie zawierają definicji wynalazku jako takiego. Określają natomiast wynalazki, na które udzielane są patenty. Zgodnie z brzmieniem art. 24 p.w.p. patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Użycie przez ustawodawcę w tym przepisie zwrotu "bez względu na dziedzinę techniki" oznacza, że ochronie patentowej mogą podlegać wynalazki we wszystkich dziedzinach techniki, a wynalazek patentowalny musi mieć charakter techniczny. Zatem konstytutywna cechą rozwiązań podlegających opatentowaniu jest "charakter techniczny", "mieszczący się implicite w samym pojęciu wynalazku." Racje ma Sąd pierwszej instancji, iż test technicznego charakteru jest samodzielnym kryterium uznania przedmiotu zgłoszenia za wynalazek w rozumieniu art. 24 p.w.p. i poprzedza badanie przesłanek nowości, poziomu wynalazczego i przemysłowej stosowalności. Przesłanki te są bowiem badane dopiero po stwierdzeniu, że zgłoszone rozwiązanie ma charakter techniczny. W świetle § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa RM z 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz. 119 ze zm.) UP nie uznaje przedmiotu zgłoszenia za wynalazek w szczególności wtedy, jeżeli stwierdzi, że nie dotyczą on żadnego wytworu materialnego nadającego się do wykorzystania, określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu ani określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię, bądź nowego zastosowania substancji stanowiącej część techniki. Jak wskazano wyżej Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów skargi kasacyjnej kwestionujących dokonane przez organ patentowy, a zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji, ustalenia faktyczne UP co do nietechnicznego charakteru przedmiotu zgłoszenia. Także zastosowanie do oceny stanu faktycznego przepisów prawa materialnego, tj. art. 24 i art. 28 pkt 3 p.w.p., w tym dokonanej wykładni tych przepisów, nie budzi zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zastrzeżeń. Jak słusznie podkreślił Sąd pierwszej instancji: "...trafne jest stanowisko organu, który uznając sporne rozwiązanie za niespełniające wymogów patentowalności przewidzianych ustawą pwp, przez wymienienie w zaskarżonej decyzji – jako podstawy materialno prawnej podjętego rozstrzygnięcia – oprócz art. 24 także art. 28 pkt 3 pwp, zakwalifikował je do kategorii planów, zasad i metod dotyczących działalności umysłowej lub gospodarczej (...), których w świetle tych przepisów nie uważa się za wynalazki. Cecha przedmiotów i działalności wymienionych w art. 28 pwp jest ich nietechniczny bądź abstrakcyjny charakter, a ich wyliczenie jest oparte na założeniu, że nie mieszczą się one w żadnej dziedzinie techniki / nie wnoszą technicznego wkładu."(s. 13 uzasadnienia wyroku WSA). Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu. Wobec powyższego, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło