II SA/Gl 315/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-10-01

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo zakwalifikowały inwestycję polegającą na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej jako nie wymagającą przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, a także czy prawidłowo oceniły zgodność tej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie wykazały, w jaki sposób samodzielnie dokonały oceny, czy planowana inwestycja wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, bezkrytycznie akceptując stanowisko inwestora. Ponadto, nie wyjaśniły w sposób wystarczający zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej i przedwcześnie, co uzasadnia ich uchylenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg J. K. i W. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w szczególności dotyczące oceny oddziaływania inwestycji na środowisko oraz zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy obu instancji uznały, że inwestycja nie wymaga oceny oddziaływania na środowisko i jest zgodna z planem miejscowym.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G. i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Zasądził także zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2012 r. sprawy ze skarg J. K. i W. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia [...] r. nr [...]; 2. orzeka, ze zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości; 3. zasądza na rzecz skarżących od Wojewody [...] solidarnie kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem, zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta G. zatwierdził projekt budowlany i udzielił [A] Sp. z o.o. w W. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [B], na dachu budynku przy ul. [...] w G. (działka nr 1, obręb [...]), w skład której wchodzić będzie: antenowa konstrukcja wsporcza o wysokości 14,0 m wraz z antenami sektorowymi i radioliniowymi oraz urządzenia sterujące i przyłącze elektroenergetyczne, zlokalizowane na działkach nr 1, 2, 3 (obręb [...]), 4 (obręb [...]). W osnowie decyzji organ I instancji określił nadto szczególne warunki zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych. Wyliczył też autorów projektu. W uzasadnieniu Prezydent Miasta G. podniósł, iż wnioskodawca dołączył do wniosku wymagane dokumenty, a to projekt budowlany wraz z dotyczącymi go oświadczeniami autorów, ekspertyzę techniczną, wymagane uzgodnienia i pozwolenia, oświadczenie inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Następnie organ I instancji wskazał, że w trakcie postępowania administracyjnego stwierdzono, między innymi po zasięgnięciu opinii Wydziału Środowiska tut. Urzędu, że w wymaganej, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. (Dz. U. Nr 213, poz. 1397) w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, odległości do 150 m wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania, od środka elektrycznego każdej z anten sektorowych o mocy EIRP zawartej w przedziale 2000-5000 W, przy jej maksymalnym pochyleniu, nie występują miejsca dostępne dla ludności. W związku z powyższym planowana inwestycja nie kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jednocześnie w dołączonym do wniosku opracowaniu kwalifikacyjnym przedsięwzięcia, wykazano, że obszar pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od 0,1 W/m2 nie wystąpi w miejscach przebywania i zamieszkiwania ludzi. Kolejno organ wskazał, że zgodnie z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w południowo-wschodniej części miasta G., obejmującego dzielnicę przemysłowo-mieszkaniową w rejonie ul. [...] i [...], teren objęty inwestycją oznaczony jest symbolem 1E o przeznaczeniu podstawowym: stacja elektroenergetyczna - główny punkt zasilania, natomiast przeznaczenie uzupełniające to m.in. sieci i urządzenia uzbrojenia terenu. Organ I instancji podkreślił, że w oparciu o powyższe oraz po dokonaniu sprawdzenia złożonej dokumentacji w myśl art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.:Dz. U. 2010, Nr 234, poz. 1623 ze zm.) stwierdzono, że projektowana budowa stacji bazowej telefonii komórkowej na dachu budynku nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W konsekwencji wniosek Inwestora uwzględniono w całości. Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej złożyli odrębnymi pismami W. K. i działająca przez pełnomocnika J. K.. W jednobrzmiących odwołaniach odwołujący zarzucili otrzymanej decyzji naruszenie: art. 7, 8, 9, 11, 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewyjaśnienie sposobu ustalenia i zakwalifikowania inwestycji z uwagi na brak wytłumaczenia poszczególnych pojęć takich, jak: "wzdłuż lub w osi głównej wiązki promieniowania", "miejsca dostępne", poprzez brak objaśnienia sposobu ustalenia odległości od środka elektrycznego anteny, kształtu wiązki, brak określenia, czy organ przyjął, jako wyznacznik kreskę narysowaną na mapie czy też konkretną wartość pola elektromagnetycznego, jak również poprzez przyjęcie stanu faktycznego oraz prawnego w kwestii konieczności wymogu uzyskania lub nie decyzji środowiskowej ustalonego przez osobę niebędącą pracownikiem organu administracji publicznej oraz nieuczestniczącą w postępowaniu, art. 3 pkt. 20 w związku z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w powiązaniu z art. 63 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.) - poprzez nieustalenie rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji (naruszenie to polega na nieustaleniu rzeczywistego poziomu pola elektromagnetycznego występującego już wyjściowo w miejscu planowanej inwestycji), na niezsumowaniu mocy anten sektorowych i radioliniowych nakładających się oraz niedokonaniu oceny kumulacji pola elektromagnetycznego z uwzględnieniem wszystkich jego źródeł w środowisku - (linia wysokiego napięcia 2x110 kV), ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko - poprzez fakt, iż organ budowlany, nie będąc do tego uprawnionym ani też nie dysponując odpowiednią wiedzą specjalistyczną (m.in. bez zasięgnięcia opinii organów pomocniczych), pozwolił sobie na przeprowadzenie czynności mających na celu dokonanie kwalifikacji inwestycji pod względem konieczności lub nie wydania decyzji środowiskowej, przy czym czynności te ograniczył do bezkrytycznego przyjęcia ustaleń poczynionych przez osobę nieuczestniczącą w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji doszło także do naruszenia art. 63 ust. 1 oraz art. 63 ust. 2 powyższej ustawy, albowiem organ pominął niezbędny etap - wydanie postanowienia o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, art. 5 ust. 1 pkt. 9 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 140. 143, 144 Kodeksu Cywilnego w związku z art. 21 Konstytucji RP w związku z art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) - poprzez nieustalenie, jakie ograniczenia w zakresie maksymalnej dopuszczalnej wysokości zabudowy (w tym też wszelkich inwestycji) wymusi zrealizowanie omawianego przedsięwzięcia z racji wprowadzenia przezeń obszaru ograniczonego użytkowania na terenach, do których użytkowania inwestor nie posiada tytułu prawnego. W wyniku rozpoznania wniesionych odwołań decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną doń decyzję w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania a następnie stwierdził, iż zarzuty wniesionego odwołania nie zasługują na uwzględnienie. Planowana stacja bazowa została zaprojektowana na terenie, dla którego obowiązują ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w południowo-wschodniej części miasta G. obejmującego dzielnicę przemysłowo-mieszkalną w rejonie ul. [...] i [...] uchwalonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w G. z dnia [...] r. Teren ten został oznaczony w planie symbolem 1E, dla którego przeznaczeniem podstawowym jest stacja elektroenergetyczna jako główny punkt zasilania, a przeznaczenie uzupełniające stanowią obiekty biurowe i administracyjne, zabudowa gospodarcza (garaże, budynki pomocnicze), sieci i urządzenia uzbrojenia terenu i zieleń urządzona. Planowana stacja wypełnia zapis dopuszczający jako przeznaczenie uzupełniające sieci i urządzenia uzbrojenia terenu. Przeznaczenie terenu pod budowę stacji bazowej nie narusza zatem ustaleń planu. Dokonując nadto analizy przedmiotowej inwestycji pod kątem zarzucanego przez skarżących naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane poprzez wprowadzenie tą decyzją ograniczeń wysokościowych poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny bez faktycznego ustalenia na jakiej wysokości będzie występowało ponadnormatywne oddziaływanie stacji, organ ustalił, że działka nr 5 której użytkownikami wieczystymi w 38/100 części są skarżący W. K. i J. K., jest położona w obszarze planu oznaczonym symbolem 2 MN o przeznaczeniu podstawowym: zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna i wielorodzinna z ogrodami przydomowymi i zielenią towarzyszącą zabudowie wielorodzinnej. Fragment tej działki znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Dla tego terenu w punkcie 3 "Zasady zabudowy i zagospodarowania terenu w następujący sposób określono wysokość zabudowy (lit. d): "wysokość nowej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej oraz jednorodzinnej w formie wolnostojącej, bliźniaczej lub szeregowej i towarzyszącej jej zabudowy usługowej maksymalnie 3 kondygnacje - do 12,0 m, licząc od poziomu gruntu do kalenicy dachu". Z przedłożonej przez inwestora "Kwalifikacji Przedsięwzięcia ..." wynika, że dla anteny o azymucie 120 stopni, która obejmuje swoim oddziaływaniem niewielki niezabudowany fragment działki skarżących, obszar pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych dla maksymalnego pochylenia wiązki anten sektorowych EIRP=2321W (6 stopni) w odległości do 42,9 m od środka elektrycznego anteny zejdzie do wysokości 22,7 m nad poziomem terenu, co oznacza że ponadnormatywne oddziaływanie stacji nie spowoduje ograniczeń w zakresie możliwości zabudowy tej nieruchomości, jak również sąsiedniej nieruchomości o nr 5 położonej w obszarze planu oznaczonym symbolem 2 MN. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania dotyczących procedury kwalifikacji przedmiotowego przedsięwzięcia, organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga jedynie realizacja planowanych przedsięwzięć mogących, zawsze bądź potencjalnie, znacząco oddziaływać na środowisko: Rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, na podstawi art. 60 powołanej ustawy, określa zaś przywołane wyżej Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Z załączonego do wniosku dokumentu o nazwie "Kwalifikacja Przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r." sporządzonego w kwietniu 2011 r. przez mgr inż. R. K. sprawdzonego przez mgr inż. K. B. specjalistę ds. Planowania Sieci, wynika, że wypadkowa równoważna moc promieniowana izotropowo projektowanej (dla planowanej stacji bazowej) anteny trzysektorowej A, B, C typu Katherin 742 215 zawiera się w przedziale 2000 - 5000 W. Z wyliczeń oraz rysunków przedstawionych w tym dokumencie wynika, że dla azymutów 0°, 120° i 240° - zarówno dla minimalnych pochyleń wiązek 0°, jak i maksymalnych pochyleń wiązek 6° i 8° - w odległości 150 m od środka elektrycznego anten na kierunku głównej wiązki promieniowania nie występują miejsca dostępne dla ludności (s. 6 "kwalifikacji..."). W związku z tym, w konkluzji tej opinii stwierdzono, że projektowana stacja nie zalicza się do przedsięwzięć, które na podstawie przepisów powołanego rozporządzenia, wymagają lub mogą wymagać sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (s. 7 "kwalifikacji..,"). Z powyższego wynika, że planowana stacja bazowa nie stanowi ani przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, ani przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Tym samym realizacja tej inwestycji, jak wynika z powołanego art. 59 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku, nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Także zarzut dotyczący konieczności wydania postanowienia o braku obowiązku sporządzenia raportu oddziaływania inwestycji na środowisko organ odwoławczy uważa za nieuzasadniony. Obowiązek wydania postanowienia w takiej sytuacji dotyczy przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Ustawa nie przewiduje natomiast takiego obowiązku w stosunku do przedsięwzięć, takich jak planowana stacja bazowa, które nie należą do mogących znacząco oddziaływać na środowisko i z mocy ustawy nie wymagają przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Odrębnymi pismami z dnia 21 stycznia 2012 r. J. K. i W. K. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargi domagając się uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) Art. 7, 8, 9, 11, 107 § 3 k.p.a. poprzez: a) niewyjaśnienie sposobu ustalania i kwalifikowania inwestycji, z uwagi na brak wytłumaczenia poszczególnych pojęć takich, jak "wzdłuż lub w osi głównej wiązki promieniowania", "miejsca dostępne", brak objaśnienia sposobu ustalenia odległości od środka elektrycznego anteny, kształtu wiązki, określenia, czy organ przyjął jako wyznacznik kreskę narysowana na mapie czy też konkretna wartość pola elektromagnetycznego, b) przyjęcie stanu faktycznego oraz prawnego w kwestii konieczności wymogu uzyskania lub nie, decyzji środowiskowej ustalonego przez osobę nie będącą pracownikiem organu administracji publicznej oraz nieuczestniczącą w postępowaniu. Art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów odwołania. Art. 35 ust 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane - poprzez niezbadanie przez organy administracji architektoniczno-budowlanej zgodności zamierzonej inwestycji z przepisami ochrony środowiska. Art. 3 pkt. 20 w związku z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w powiązaniu z art. 63 ust 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko - poprzez nieustalenie rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji. Naruszenie to polega na nieustaleniu rzeczywistego poziomu pola elektromagnetycznego (PEM) występującego już wyjściowo w miejscu planowanej inwestycji. Zabrakło też zsumowania mocy anten sektorowych i radioliniowych nakładających się i następnie dokonania kumulacji PEM z uwzględnieniem wszystkich źródeł PEM w środowisku (linia wysokiego napięcia 2x110 kV, która przebiega przez wiązkę promieniowania anteny). Ponadto wyliczenia nie uwzględniają błędu metody obliczeniowej oraz odbić promieniowania. Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko - poprzez niewskazanie przepisów, z których wynika, jakie wymogi musi spełniać wniosek inwestora, oraz naruszenia art. 63 ust. 1 oraz art. 63 ust. 2 - poprzez niewydanie odrębnego postanowienia o braku konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Art. 5 ust. 1 pkt. 9 ustawy prawo budowlane w związku z art. 140, 143, 144 Kodeksu Cywilnego w związku z art. 21 Konstytucji RP w związku z art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności porządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. w związku z art. 144 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy prawo ochrony środowiska - poprzez wprowadzenie ograniczeń wysokościowych poza terenem, co do którego inwestor posiada tytuł prawny, bez jednoczesnego utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania. W uzasadnieniu skarg skarżący podnieśli, iż wydana decyzja w szczególności nie wskazuje jak ustalono obszar występowania ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego, czy uwzględniono błąd metody obliczeniowej, odbicia, kumulację, maksymalne tilty oraz moce. Ponadto nie wskazano metody, którą to dokonywano kwalifikacji inwestycji z uwagi na nie wskazanie czy analizowano linię narysowaną przez inwestora w dokumentacji czy też brano pod uwagę konkretną wartość pola elektromagnetycznego. Ponadto już z dokumentacji przedłożonej przez inwestora wynika, iż inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu terenów sąsiednich albowiem przykładowo na azymucie 120 ograniczono wysokość zabudowy do minimum 9,5 metra. Skargi zostały wniesione w terminie. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II tut. Sądu z dnia 23 lutego 2012 r. Obie sprawy zostały połączone celem ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarzuty wobec podjętych decyzji podniosło także dopuszczone do udziału w charakterze uczestnika [...] Stowarzyszenie [...] z siedzibą w R., reprezentowane przez Prezesa Zarządu. Oprócz już podniesionych w skargach zarzuty te dotyczyły wątpliwości co do zgodności projektowanej inwestycji z planem miejscowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. Zdaniem tut. Sądu oba rozstrzygnięcia wydane zostały bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu I instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszoinstancyjny. W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie. Wymogów powyższych, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy nie dochowały w stopniu zezwalającym na wydanie rozstrzygnięć, a w konsekwencji przedłożone Sądowi akta sprawy zawierają luki uniemożliwiające merytoryczną ocenę prawidłowości zarówno decyzji zaskarżonej, jak też poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kluczową kwestią, która w niniejszej sprawie wymagała jednoznacznego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia przez orzekające w sprawie organy była ocena czy zamierzone przedsięwzięcie stanowi bądź to przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko czy też przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko czy też nie mieści się w powyższych kategoriach. Od tej bowiem kwalifikacji zależy tryb postępowania, jaki winien był zostać przyjęty w związku ze złożonym przez inwestora wnioskiem o udzielenie mu pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z art. 59 ust. 1 przywołanej już wyżej ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko ustalenie, iż inwestycja stanowi przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na stanowisko wymaga – a w przypadku przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko może wymagać - przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, na podstawie art. 60 powołanej ustawy, określa przywołane już wyżej Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wprowadzające w przypadku anten sektorowych jako kryterium uznania inwestycji za przedsięwzięcie objęte zakresem aktu to czy w odległości do 150 m wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania, od środka elektrycznego każdej z anten sektorowych o mocy EIRP zawartej w przedziale 2000-5000 W, przy jej maksymalnym pochyleniu, nie występują miejsca dostępne dla ludności.. Miejsca takie, zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska ( Dz. U. 2008, Nr 25, poz. 150 ze zm.), są to wszelkie miejsca z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Jak nadto podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 października 2011 r. sygn. akt II OSK 1485/10, przez oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko należy rozumieć oddziaływanie takich pól zarówno na tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, jak i na tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Wniosek taki należy bowiem wyprowadzić z treści art. 143 i art. 144 kodeksu cywilnego. Negatywne oddziaływanie pola elektromagnetycznego występującego w przestrzeni nad gruntem, nie może naruszać granic cudzej nieruchomości. Pionowy zasięg własności gruntowej ograniczać może jedynie porządek prawny, w tym przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i dotyczące ochrony środowiska. Ustaleń takich i ocen dokonać musi orzekający w sprawie organ, do organów należy bowiem konieczność wszechstronnego rozpoznania sprawy. Zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy wymogu tego nie dochowały, a tym samym udzielenie inwestorowi pozwolenia na budowę uznać należy za co najmniej przedwczesne. Słusznie bowiem skarżący podnoszą, że z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej w żadnej mierze nie wynika by organ w jakikolwiek sposób samodzielnie, bądź w razie potrzeby przy pomocy biegłego dokonywał w zakresie tym jakichkolwiek ustaleń bądź ocen. Jak wynika z treści uzasadnienia organ I instancji bez jakiejkolwiek analizy, oceny, bądź szerszych rozważań zaakceptował bowiem stanowisko inwestora zawarte w sporządzonej na jego zlecenie "Kwalifikacji przedsięwzięcia" sporządzonej przez mgr inż. R. K., iż w odległości 150 m od środka elektrycznego anteny na kierunku głównej wiązki promieniowania "brak występowania miejsc dostępnych dla ludności". Prezydent Miasta G. powołał się wprawdzie także na opinię Wydziału Środowiska własnego Urzędu Miejskiego jednak w istocie sporządzone w Wydziale tym pismo z dnia 19 sierpnia 2011 r. jednoznacznie stwierdza, że przyjęta przez Wydział teza o braku miejsc dostępnych dla ludności pochodzi z przedłożonej przez Inwestora wskazanej wyżej "Kwalifikacji przedsięwzięcia". Stanowisko innego wydziału nie ma zresztą waloru dowodowego w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., w szczególności, nie jest to opinia biegłego, podczas gdy rozstrzygnięcie sprawy mogło wymagać wiedzy specjalistycznej. W konsekwencji stwierdzić należy, że organ I instancji nie dokonał żadnych samodzielnych ocen co do tego czy w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia znajdują się obecnie lub mogą znajdować miejsca dostępne dla ludzi. Nie poddał zatem przedłożonego mu dokumentu weryfikacji ani też nie uzasadnił z jakiego powodu przyjmuje jego tezy bez dodatkowych ustaleń. Dowodów na to by takich samodzielnych ocen dokonał organ II instancji nie zawiera także uzasadnienie zaskarżonej decyzji Wojewody [...]. W konsekwencji Sąd nie jest w stanie ocenić prawidłowości przyjętej przez organy tezy, iż projektowana inwestycja nie stanowi ani przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, ani też przedsięwzięcia mogącego przynajmniej potencjalnie na środowisko oddziaływać. Niemożliwa jest także ocena czy organy poprawnie nie zastosowały w sprawie przewidującego sumowanie parametrów przedsięwzięć § 3 ust. 2 pkt 3 przywołanego powyżej Rozporządzenia, albowiem ani organ I ani II instancji nie rozważały możliwości jego zastosowania. W konsekwencji powyższych uwag przedwczesne byłoby odniesienie się przez Sąd do wszystkich szczegółowych zarzutów skarg. Kwestie techniczne w nich poruszone zależne są bowiem w pierwszej kolejności od jednoznacznego wyjaśnienia charakteru planowanego przedsięwzięcia. Wspomnieć jednak w tym miejscu należy, co trafnie podkreśla Prezes dopuszczonego w charakterze uczestnika postępowania Stowarzyszenia, niejasność co do zgodności inwestycji z planem miejscowym, pomimo że kwestia ta musi być przez organy jednoznacznie wyjaśniona albowiem warunkuje ona dopuszczalność udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej Prezydent Miasta G. wskazał bowiem jedynie przewidziane planem przeznaczenie terenu, ani jednym słowem nie odnosząc jednak do niego projektowanej inwestycji. Z kolei Wojewoda [...] ograniczył się do stwierdzenia, że projektowana stacja bazowa "wypełnia zapis dopuszczający jako przeznaczenie uzupełniające sieci i urządzenia uzbrojenia terenu" nie wskazując czy uznaje usytuowaną na dachu budynku stację bazową za urządzenie uzbrojenia terenu, czy też za sieć i wedle jakich kryteriów dokonuje takiej właśnie kwalifikacji. W konsekwencji powyższych wywodów zarówno utrzymująca w mocy decyzję pierwszoinstancyjną zaskarżona decyzja drugoinstacyjna, jak też poprzedzająca ją decyzja organu I instancji musiały zostać wyeliminowane z obrotu prawnego. W ramach ponownie prowadzonego postępowania koniecznym będzie usunięcie wskazanych wyżej wątpliwości i powtórne wszechstronne rozważenie sprawy we wszystkich jej aspektach. Jednocześnie Sąd podkreśla, iż uchylając wydane przez organy decyzje nie przesądza o ich ewentualnej trafności merytorycznej. Na obecnym etapie postępowania jednoznaczne w tej mierze twierdzenia byłyby bowiem przedwczesne i zdaniem Sądu nieuprawnione. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach obejmujących wpis od skargi w kwocie 500,00 zł orzeczono na wniosek skarżących na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło