II SA/Wa 1095/12
WyrokWSA w Warszawie2012-10-05
Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Anna Mierzejewska, Eugeniusz Wasilewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym brata, wykonywanej przez policjanta w charakterze domownika w czasie pobierania nauki, może zostać zaliczony do pracowniczego stażu pracy, od którego zależy wzrost uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego sprawy. Uzasadnienie decyzji zawierało jedynie przypuszczenia organu, a nie kategoryczne ustalenia faktów, co narusza art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto, sąd podkreślił, że praca domownika w gospodarstwie rolnym nie musi być utożsamiana z pracą rolnika i może być wykonywana jednocześnie z pobieraniem nauki, o ile jest stała w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.Stan faktyczny
P. M., policjant, zwrócił się o zaliczenie okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym brata do pracowniczego stażu pracy, od którego zależy wzrost uposażenia. Organy odmówiły, uznając, że praca nie miała charakteru stałego i nie spełniała definicji domownika, m.in. ze względu na pobieranie przez P. M. nauki. Skarżący zarzucił organom błędną interpretację przepisów, naruszenie zasady równości wobec prawa oraz dowolność w ocenie dowodów. Sąd administracyjny uznał, że organy nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska (sprawozdawca), Sędziowie WSA Anna Mierzejewska, Eugeniusz Wasilewski, Protokolant spec. Marek Kozłowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2012 r. sprawy ze skargi P. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Raportem z dnia [...] listopada 2011 r. P. M. zwrócił się do Komendanta Centrum Szkolenia Policji w [...] o wliczenie okresu pracy w indywidulanym gospodarstwie rolnym brata – W. M., od [...] do [...] pracowniczego stażu pracy.
Do tego wniosku załączył zeznania świadków potwierdzających, że wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym swojego brata. Ponadto przedstawił pismo z Urzędu Gminy w [...] z [...] stycznia 2012 r., z którego wynika, iż urząd ten nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym oraz zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały w miejscowości [...] w okresie od [...] do dnia [...] , jak również zaświadczenie Starosty Powiatowego w [...] nr [...] o własności gruntów rolnych.
Komendant Centrum Szkolenia Policji w [...], na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) w związku z § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), po rozpatrzeniu raportu, rozkazem personalnym z [...] lutego 2012 r. nr [...] odmówił przyznania P. M. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od [...] do [...].
Pismem z [...] lutego 2012 r. P. M. złożył odwołanie od ww. rozkazu personalnego, wnosząc o jego uchylenie w całości i zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym brata do pracowniczego stażu pracy. W uzasadnieniu odwołania zarzucił organowi błędne ustalenie stanu faktycznego, a szczególnie błędną interpretację pojęcia "domownika" w indywidualnym gospodarstwie rolnym oraz stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Komendant Główny Policji, rozpoznając sprawę, rozkazem personalnym nr [...] z [...] kwietnia 2012 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z [...] lutego 2012 r.
Uzasadniając ww. rozkaz personalny organ wyjaśnił, że zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Wskazał, że unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, zgodnie z którym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od której zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Organ podniósł, iż w myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu [...] grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zaznaczył, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Przy czym, z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny stanu faktycznego, mającego miejsce w okresie od [...] do [...], mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 268 ze zm.) oraz ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U . Nr 7, poz. 24 ze zm.). Wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin przez określenie domownik należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Organ zaznaczył jednocześnie, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., na wniosek zainteresowanej osoby, właściwy urząd gminy, zgodnie z art. 1, jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Zgodnie zaś z art. 3 ust. 2 tej ustawy, jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Natomiast z art. 3 ust. 3 ustawy wynika, że w przypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
Organ wskazał, iż wobec braku stosownego zaświadczenia z Urzędu Gminy w rozpatrywanej sprawie należało oprzeć się na przedstawionych przez P. M. zeznaniach świadków. Organ podał też, że przedstawione w sprawie zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwie służby czy świadectwami pracy. Ocena przedstawionych dokumentów należy bowiem każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może zatem nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny. W szczególności pracodawca może zakwestionować zaświadczenie urzędu gminy albo treść przedstawionych innych dokumentów, jeżeli dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny stan faktyczny niż wskazany w tych dokumentach.
Organ podniósł, iż w rozpatrywanej sprawie świadkowie zgodnie twierdzą, że P. M. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym brata W. M., w okresie od [...] do [...], w charakterze domownika. Wskazują, że praca wiązała się z koniecznością wykonywania prac polowych, jak też polegała na doglądaniu inwentarza żywego. Zaznaczają, że praca w gospodarstwie brata "świadczona była praktycznie codziennie", natomiast jedyne ograniczenie stanowił fakt uczęszczania przez P. M. do szkoły. Świadkowie zeznali, że P. M. pomagał w gospodarstwie "przed udaniem się do szkoły" albo "po codziennym powrocie ze szkoły, po kilka godzin dziennie" (4 do 5 godzin dziennie), zaś w czasie wakacji, ferii i w dni wolne od szkoły świadczył pracę w pełnym wymiarze godzin. Podali też, że nie jest im wiadome, czy z tytułu tej pracy był on ubezpieczony.
W ocenie organu przywołane zeznania świadków nie mogą zostać uznane za wiarygodny dowód potwierdzający świadczenie przez P. M. od [...] do [...]. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zdaniem organu, zeznania te pozostają w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych policjanta. Organ zauważył, że z zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w [...] wynika, że brat P. M. gospodarstwo rolne o powierzchni [...] ha położone we wsi [...] posiadał od dnia [...] maja 1988 r., a zatem P. M. nie mógł w nim wykonywać prac w charakterze domownika od początku okresu wskazanego przez świadków, tj. od [...] do [...]. Ponadto okres wskazany przez świadków nie koreluje z treścią sprostowania z dnia [...] grudnia 2011 r. złożonego przez stronę do raportu z dnia [...] listopada 2011 r.
Ponadto organ wskazał, że trudno stwierdzić, że P. M. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym brata w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za pracę o charakterze stałym. Powyższe wynika zaś z faktu, że zainteresowany, zamieszkując w miejscowości [...], w latach 1986 - 1991 był uczniem Technikum Mechanicznego w [...]. W rezultacie uczestniczył w zajęciach szkolnych, trwających przeciętnie 5-8 godzin lekcyjnych, co wymagało dodatkowo dojazdów do i ze szkoły. Koniecznym było także poświęcanie przez wymienionego czasu na domowe przygotowanie się do zajęć szkolnych.
Mało prawdopodobnym jest zatem, aby P. M., wobec konieczności wypełniania obowiązków szkolnych, co było wówczas jego głównym zadaniem i celem, miał możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w pełnym wymiarze, jak twierdzą świadkowie.
Na możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym brata nie mógł też pozostawać bez wpływu udział P. M. w postępowaniu kwalifikacyjnym, prowadzonym w stosunku do osób ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji. Zauważyć bowiem należy, że postępowanie to, skutkujące przyjęciem wymienionego do służby w Policji z dniem [...] października 1993 r., składało się z szeregu czasochłonnych testów i badań lekarskich, które były prowadzone w [...], m.in. w siedzibie Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW.
Organ podkreślił jednocześnie, że wymieniony policjant w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie przedstawił żadnej informacji o prowadzeniu przez brata gospodarstwa rolnego, jak też o swojej ówczesnej pracy w tym gospodarstwie. Wskazał natomiast, że miejscem pracy brata była Szkoła Podstawowa w [...], w charakterze kierowcy oraz oświadczył w swoim życiorysie, że "w tej chwili nie mam pracy".
W świetle powyższego bardziej prawdopodobnym jest, że P. M. świadczył w gospodarstwie rolnym brata we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od członków rodziny rolnika.
Organ podkreślił przy tym, że zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, czy praca w czasie ferii lub wakacji, nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym.
Organ przypomniał też, że zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. uposażenie zasadnicze policjanta wzrasta z tytułu wysługi lat o 2% po 2 latach służby i o 1% za każdy następny rok służby, aż do wysokości 20% po 20 latach służby, oraz o 0,5% za każdy następny rok służby powyżej 20 lat - łącznie do wysokości 25% po 30 latach służby. Ewentualne uwzględnienie żądania P. M. (organ wskazał na M. M.) oznaczałoby zatem wzrost uposażenia zasadniczego policjanta o 4%, tj. o kwotę 94,40 zł miesięcznie. Postępowanie takie byłoby, w ocenie organu, sprzeczne z interesem społecznym, a w szczególności z zasadą racjonalnego wydatkowania środków pieniężnych z budżetu państwa, które to wydatkowanie powinno podlegać szczególnym rygorom, opierając się na niebudzących wątpliwości okolicznościach faktycznych i prawnych.
W skardze na powyższy rozkaz personalny, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, P. M. kwestionując zaskarżoną decyzję, zarzucił organowi błędną interpretację pojęcia domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym, sformułowaną w przepisie art. 6 pkt 2 c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz naruszenie art. 32 Konstytucji RP w związku z art. 8 k.p.a. poprzez nierespektowanie przez organ administracji publicznej zasady równości obywateli wobec prawa. Zarzucił również naruszenie art. 10 i art. 80 k.p.a. poprzez pozbawienie strony możliwości czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym oraz całkowitą dowolność w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego. Zarzucił też naruszenie art. 77, art. 15 i art. 6 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, ograniczenie się przy rozpoznaniu sprawy przez organ odwoławczy wyłącznie do kontroli formalnej decyzji organu I instancji, a nie zasadności merytorycznej odwołania. Skarżący uznał też, że organ naruszył zasady rzetelnej procedury, wplatając w uzasadnienie decyzji fragmenty uzasadnienia dotyczące innej osoby.
W uzasadnieniu skargi podkreślił, że organ w sposób dowolny i niezweryfikowany uznał, że jego praca w gospodarstwie rolnym brata miała charakter doraźny ze względu na pobieranie przez niego nauki. P. M. zarzucił, że odległość do szkoły wynosiła 8 km od gospodarstwa brata nie zaś 13 km, jak podał organ. Skarżący zarzucił również, że organ nie wystąpił do dyrektora szkoły, ażeby ustalić ilości godzin lekcyjnych w tygodniu, które spędzał w szkole. Podkreślił ponadto, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa sądowego, "każdy przypadek wskazania na pracę w gospodarstwie rolnym winien być uwzględniany indywidualnie, tzn. z uwzględnieniem wszelkich towarzyszących okoliczności, między innymi wieku osoby powołującej się na taką pracę, wykonywane czynności, charakter i rozmiar gospodarstwa, ilość domowników oraz inne nawet obiektywne istniejące po stronie danej osoby, np. uczęszczanie do szkoły w miejscowości znacznie oddalonej od miejsca zamieszkania – położenia gospodarstwa".
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny z dnia [...] lutego 2012 r. według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe.
Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, ze zm.), zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po [...] grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.
W przedmiotowej sprawie P. M. wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym brata w charakterze domownika wykonywał w okresach od [...] do [...]. W tym przypadku znajdują zatem zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.).
Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei w myśl art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kardynalnym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego.
Podejmując decyzję administracyjną organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m.in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego, spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z wyżej powołanym przepisem, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Pierwsza część zdania zacytowanej normy prawnej wskazuje więc na to, iż ustalenie stanu faktycznego, winno nastąpić w sposób stanowczy. Organ, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i po dokonaniu oceny zebranego materiału dowodowego, winien przedstawić, w uzasadnieniu decyzji, stan faktyczny, jaki wyłonił się w wyniku dokonania powyższych czynności.
Konkludując, ustalenie stanu faktycznego nie może mieć charakteru hipotetycznego. Skoro bowiem ustawodawca w art. 107 § 3 k.p.a. posłużył się sformułowaniem "fakty, które organ uznał za udowodnione", to nie może budzić wątpliwości, iż intencją prawodawcy było nałożenie na organ obowiązku ustalenia konkretnych faktów, a nie jedynie założeń czy przypuszczeń.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należy, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego.
Organ badając, problematykę łączenia przez stronę obowiązków uczenia się w Technikum Mechanicznym w [...] z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym brata, w pełnym wymiarze czasu pracy, nie ustalił w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce, czy też nie. Stwierdził jedynie, iż łączenie powyższych obowiązków jest "mało prawdopodobnym", oraz, iż "bardziej prawdopodobnym" jest, że skarżący świadczył jedynie doraźną pomoc w gospodarstwie rolnym brata.
Posłużenie się przez organ w uzasadnieniu skarżonego rozkazu personalnego ww. pojęciami nieostrymi, nie może być uznane jako prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Treść omawianego uzasadnienia zawiera bowiem jedynie przypuszczenia organu co do faktów. To zaś nie jest równoznaczne z ustaleniem faktów, który to obowiązek spoczywa na organie zgodnie z brzmieniem cytowanego przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
W realiach rozpoznawanej sprawy na podkreślenie zasługuje także to, iż organ powinien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym jego brata przy uwzględnieniu jego wielkości i charakteru i – co się z tym wiąże – zakresu niezbędnych prac.
Istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą.
Zgodzić się należy natomiast z organem, że zeznania świadków nie mogą zostać w pełni uznane przez organ za wiarygodne, jako dowód potwierdzający świadczenie przez skarżącego od [...] do [...] pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin, co do daty rozpoczęcia świadczenie pracy. Świadkowie ci bowiem wskazywali jako datę rozpoczęcia świadczenia pracy przez P. M. w gospodarstwie rolnym brata w charakterze domownika datę wcześniejszą, tj. od [...] czerwca 1987 r. Wskazać jednak należy, że ta nieścisłość dotyczy okresu, którego skarżący nie domagał od organu do wliczenia do pracowniczego stażu pracy. Pomyłka bowiem świadków jedynie w zakresie daty początkowej tego okresu, który i tak nie był objęty wnioskiem skarżącego, nie może pozbawiać wiarygodności tych zeznań w całości, jako dowodu w sprawie na okoliczność wykonywania przez skarżącego pracy w gospodarstwie brata w charakterze domownika.
Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zatem zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kategoryczny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, Sąd działał na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło