II GSK 428/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-13

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Anna Robotowska, Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "Femina Soft" z uwagi na jego podobieństwo do wcześniejszego wspólnotowego znaku towarowego "Femina CTM 003404316", pomimo że zgłaszający nabył prawa do innych wcześniejszych znaków towarowych zawierających słowo "Femina"?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zinterpretował i zastosował art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej. Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że szczególne okoliczności sprawy, takie jak nabycie przez zgłaszającego praw do innych znaków "Femina", mogły wyłączyć zastosowanie przepisu o kolizji znaków. NSA podkreślił, że kluczowe dla zastosowania tego przepisu jest ustalenie podobieństwa znaków i towarów oraz ryzyka wprowadzenia w błąd, a wyrok TSUE w sprawie C-482/09 dotyczył wyjątkowych okoliczności, które nie wystąpiły w niniejszej sprawie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "Femina Soft" dla towarów w klasie 5. Urząd Patentowy RP odmówił rejestracji, uznając znak za podobny do wcześniejszych znaków, w tym wspólnotowego znaku "Femina CTM 003404316", co mogło wprowadzać w błąd. Zgłaszający podniósł, że nabył prawa do innych wcześniejszych znaków "Femina". Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu, uznając, że szczególne okoliczności sprawy wyłączają zastosowanie przepisu o kolizji znaków. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędziowie NSA Anna Robotowska Małgorzata Korycińska (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 22 listopada 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1440/12 w sprawie ze skargi O. M. Spółki z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., 2. zasądza od O. M. Spółki z o.o. w W. na rzecz Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej 950 (dziewięćset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu sprawy ze skargi O. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2012 r. w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy uchylił zaskarżoną decyzję; stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu oraz orzekł o kosztach postępowania sądowego. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: w dniu [...] października 2009 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej wpłynął wniosek O. Sp. z o.o. z siedzibą w W. o udzielenie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "Femina Soft" przeznaczony do oznaczenia towarów w klasie 5 (podpaski, wkładki higieniczne, tampony). Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, ze zm.; dalej: p.w.p. lub prawo własności przemysłowej). Organ uznał, że zgłoszone oznaczenie jest podobne w zakresie wszystkich towarów do pięciu znaków towarowych zarejestrowanych dla identycznych towarów na rzecz D. z L. (Femina R-162293, Femina Safe R-182648, Femina Night R-179930 Femina Comfort R-l84753, Femina Secret R-l82649) oraz do wspólnotowego znaku towarowego Femina CTM-003404316 zarejestrowanego z pierwszeństwem od 21 października 2003 r. na rzecz R., K. [...]. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zgłaszający podniósł, że na mocy umowy zawartej w dniu [...] sierpnia 2011 r. przeciwstawne znaki towarowe D. z L. zostały przeniesione na jego rzecz. Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Urząd Patentowy utrzymał własną decyzję w mocy stwierdzając, że aczkolwiek w przypadku oznaczeń Femina R -162293, Femina Night R - 179930, Femina Safe R -182648, Femina Comfort R -184753 oraz Femina Secret R -182649 nie zachodzi już niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, to w przypadku oznaczenia Femina CTM 003404316 zarejestrowanego na rzecz R., K. [...], nadal występuje kolizja. Na powyższą decyzję zgłaszający złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podnosząc, że w dacie decyzji legitymował się już prawem ochronnym do pięciu podobnych znakami, które są wcześniejsze od przeciwstawionego znaku wspólnotowego, a także wskazał, że nigdy nie miał możliwości unieważnienia znaku przeciwstawionego pomimo dysponowania znakami wcześniejszymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając zaskarżoną decyzję stwierdził, że podziela argumentację organu, że w zwykłej sytuacji przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowiłby przeszkodę dla udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do innego znaku towarowego. Przyjął, że Urząd Patentowy prawidłowo ustalił podobieństwo w obu aspektach: znaków i towarów. Tym niemniej szczególne okoliczności niniejszej sprawy powinny, w ocenie Sądu, wyłączyć zastosowanie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i spowodować rejestrację przedmiotowego znaku towarowego. Sąd I instancji stwierdził, że skarżący słusznie powołuje się na rozstrzygnięcie w sprawie C-482/09, Budejovicky Budvar, w której Trybunał Sprawiedliwości dopuścił koegzystencję w rejestrze dwóch identycznych znaków towarowych "Budweiser", zgłoszonych dla identycznych towarów, z uwagi na szczególne okoliczności sprawy (wyrok TS z 22 września 2011 r., dostępny na stronie www.curia.europa.eu). Sąd I instancji podzielił pogląd skarżącego, że uprawniony do wspólnotowego znaku towarowego Femina CTM 003404316 nie może skutecznie zakazać skarżącemu używania w Polsce oznaczeń obejmujących wyraz "Femina". Taki zakaz używania wyklucza art. 165 ust. 5 rozporządzenia nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego, ponieważ znaki skarżącego z elementem "Femina" są chronione w Polsce z pierwszeństwem sprzed 1 maja 2004 r. W ocenie Sądu, na podstawie tego przepisu, to skarżący mógłby zakazać używania w Polsce znaku towarowego Femina CTM 003404316 uprawnionemu do tego znaku i w tej sytuacji, zgłoszenie przez skarżącego kolejnego znaku na bazie elementu "Femina" jest w istocie obojętne z punktu widzenia interesów uprawnionego do wspólnotowego znaku towarowego Femina CTM 003404316 w Polsce. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu I instancji, słuszny jest zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez błędne zastosowanie tego przepisu w niniejszej sprawie, pomimo istnienia szczególnych okoliczności stanu faktycznego, które uzasadniały odmowę jego zastosowania. W ocenie Sądu doszło także do naruszenia art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z poźn. zm.; dalej: k.p.a.) poprzez odmowę udzielenia prawa ochronnego, a także naruszenia art. 7, art. 77§ 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez zaniechanie wyjaśnienia czy "Femina Soft" – rodzina znaków jest kojarzona ze skarżącym i jego innymi znakami towarowymi, czy też z innym podmiotem. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 152 oraz art. 200 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). II Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. I. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] maja 2012 r., z uwagi na nieodniesienie się Urzędu do wszystkich istotnych okoliczności sprawy, tj. w szczególności okoliczności, że znak może być przez odbiorców kojarzony ze skarżącym, a nie uprawnionym do przeciwstawionego znaku, w sytuacji, w której brak było podstaw do takiego uchylenia, gdyż Urząd Patentowy ustosunkował się do wszystkich okoliczności, które były w tej sprawie istotne, tj. które zgodnie z przepisem będącym podstawą prawną orzeczenia stanowiły przesłanki odmowy udzielenia prawa ochronnego, tj. Urząd wyczerpująco ocenił zarówno podobieństwo oznaczeń, jak i towarów, do oznaczania, których przeznaczone są przeciwstawione znaki oraz spowodowane tym podobieństwem ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...] maja 2012 r., z uwagi na naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, polegające zdaniem Sądu na odmowie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak (strona 12 wyroku), w sytuacji, w której wydanie decyzji niekorzystnej dla zgłaszającego nie może być samo w sobie kwalifikowane, jako naruszenie przedmiotowej zasady, skoro decyzja była obszernie i należycie uzasadniona, a okoliczności, na które powoływał się zgłaszający nie wpływały na zdolność rejestracyjną przedmiotowego znaku; 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie wewnętrznie sprzecznego uzasadnienia, w którym Sąd z jednej strony twierdzi, że Urząd Patentowy wyczerpująco ustalił stan faktyczny sprawy (ostania 15 str. uzasadnienia), a z drugiej strony jednak zaleca wyjaśnienie, czy kwestionowany znak kojarzony jest ze skarżącym, czy z innym podmiotem (strona 14) pomimo, że okoliczność ta nie należy do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie przepisów stanowiących podstawę decyzji, a ponadto jest niemożliwa do ustalenia w tym postępowaniu, co skutkowało wydaniem wyroku, którego wskazania, co do dalszego postępowania przed Urzędem są niemożliwe do zastosowania, II. naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że mogą istnieć jakieś szczególne okoliczności wyłączające zastosowanie tego przepisu, inne niż wynikające z jego treści i wiążącego orzecznictwa europejskiego, w szczególności okoliczności, że zgłaszający jest uprawiony do innych znaków podobnych do zgłoszonego oraz że znak kojarzony jest ze skarżącym, a nie z innym podmiotem, w sytuacji, w której, okoliczności te nie należą do przesłanek analizowanych przy wydaniu decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego, zarówno na podstawie brzmienia samego przepisu, jak i przywołanego przez Sąd wiążącego orzecznictwa europejskiego. Podnosząc te zarzuty skarżący organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok Sądu I instancji, w którym dokonano zgodności z prawem decyzji wydanej na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej. Przepis ten stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne lub zgłoszonego w celu uzyskania ochrony (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenie odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zacytowany przepis wyznaczał ramy materialnoprawne kontroli legalności, a tym samym wyznaczał istotne elementy stanu faktycznego niezbędne do jego subsumcji. Z jasnej jego treści wynika, że dla jego zastosowania niezbędnym jest ustalenie, że zgłoszone do ochrony oznaczenie (w tym wypadku słowne) jest identyczne lub podobne do znaku towarowego, który już korzysta z ochrony prawnej udzielonej z wcześniejszym pierwszeństwem udzielonej dla towarów identycznych lub podobnych. Omawiany przepis stanowi nadto o ryzyku wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmującym w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Przenosząc przesłanki materialnoprawne określone w art.132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej na niezbędne elementy stanu faktycznego konieczne do jego subsumcji przyjąć należy, że będzie miał on zastosowanie wówczas, gdy w toku postępowania, w tym wypadku rejestrowego, organ ustali identyczność lub podobieństwo towarów, identyczność lub podobieństwo znaków i ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Odnosząc z kolei te uwagi na podstawy zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., a zatem przepisów powołanych przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, zauważyć trzeba, że dla przyjęcia, iż decyzja odmawiająca udzielenia prawa ochronnego z przyczyn określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej zapadła z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy niezbędnym jest ustalenie w toku procesu badawczego jej legalności, że właściwy organ nie poczynił ustaleń co do podobieństwa (identyczności) towarów, podobieństwa oznaczeń (lub ich identyczności) i nie rozważył kwestii niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Oczywiście decyzja będzie naruszała przepisy postępowania nie tylko wtedy, gdy zaniechano ustaleń wszystkich przesłanek określonych w art. 132 ust.2 pkt 2 prawa własności przemysłowej, jak i wówczas, gdy zaniechanie to będzie dotyczyło tylko jednej z przesłanek, o których mowa w tym przepisie. Nie wymaga głębszego wywodu pogląd, że w sytuacji przyjęcia, że decyzja narusza przepisu postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co do zasady, przedwczesne jest ustalanie jej zgodności z prawem materialnym. Jeżeli bowiem istotne elementy niezbędne do subsumcji przepisu prawa materialnego nie zostały ustalone nie jest możliwe dokonanie zgodności decyzji z zastosowanym przepisem materialnym. Poza ramami rozważań pozostaje sytuacja, gdy organ na skutek błędnej wykładni niewłaściwie wyznaczył istotne elementy stanu faktycznego konieczne dla subsumcji określonego przepisu prawa materialnego. W tej sprawie Sąd I instancji nie stwierdził bowiem naruszenia art. 132 ust.2 pkt 2 prawa własności przemysłowej przez jego błędną wykładnię, lecz przyjął, że doszło do jego niewłaściwego zastosowania przez zaniechanie odmowy jego zastosowania. Podkreślenia przy tym wymaga, że Sąd I instancji nie zakwestionował istnienia przesłanek określonych w omawianym przepisie, jednakże uznał, że "w pewnych sytuacjach, szczególne okoliczności sprawy powinny wyłączać zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i uzasadniać rejestrację znaku towarowego danego podmiotu, choćby nawet ten znak był bardzo podobny do wcześniejszego znaku innego przedsiębiorcy, a towary pod obydwoma znakami były identyczne". Zaniechanie odmowy zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej przez organ według Sądu I instancji stanowiło o błędnym jego zastosowaniu, jak i naruszenie przepisów postępowania w sposób, który "ma niewątpliwe istotne znaczenie dla sprawy". Wskazać zatem należy, że w toku postępowania zgłoszeniowego ustalono, że przeciwstawne znaki są przeznaczone do oznaczenia identycznych towarów, znaki są podobne i tym samym istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Niesporne jest także, że znak wspólnotowy "Femina" udzielony na rzecz [...] firmy zarejestrowany został z pierwszeństwem od dnia 21 października 2003 r., a znak, któremu odmówiono udzielenia ochrony – Femina Soft – został zgłoszony w dniu 5 października 2009 r. Ustalenia te, stosownie do wcześniejszych rozważań były wystarczające do dokonania kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej i już tylko z tego powodu usprawiedliwiony jest zarzut skargi kasacyjnej obejmujący przyjęcie, że organ naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. i w konsekwencji uchylenie kontrolowanej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Usprawiedliwiony w omawianym kontekście jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez "wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia" zaskarżonego wyroku, przy czym nie tylko z tego powodu, że najpierw Sąd I instancji stwierdza, że organ wyczerpująco ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie zarzuca mu naruszenie przepisów postępowania: art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., ale również z tej przyczyny, że uchylając zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia przepisów postępowania Sąd jednocześnie przesądza, że decyzja narusza prawo materialne poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej. Wskazano już, że naruszenie tego przepisu, w ocenie Sądu I instancji polegało na zaniechaniu odmowy jego zastosowania. Wyrażając taki pogląd, Sąd nie przeprowadził żadnego wywodu prawnego, uzasadniającego tezę, że Urząd Patentowy, czy też jakikolwiek inny organ, uprawniony jest do odmowy zastosowania obowiązującego przepisu prawa. Oczywiście Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega, że Sąd I instancji stwierdzając, że "szczególne okoliczności mogą uzasadniać udzielenia prawa ochronnego na późniejszy znak towarowy, nawet w sytuacji identyczności tego znaku do znaku wcześniejszego i identyczności towarów objętych przeciwstawnymi znakami", za słuszne uznał powołanie się w tej kwestii przez zgłaszającego na orzeczenie C-482/09 w sprawie Budejovicky Budvar, w której Trybunał "dopuścił koegzystencję w rejestrze dwóch identycznych znaków "Budweiser" zgłoszonych dla identycznych towarów". Jednakże Sąd I instancji nie dostrzegł, na skutek zaniechania odniesienia się do treści wyroku w sprawie C-482/09 (wyrok TS z 22 września 2011 r.), że Trybunał uznał, że okoliczności stanowiące podstawę sporu rozpatrywanego przed sądem krajowym mają wyjątkowy charakter z następujących powodów: - oba przedsiębiorstwa sprzedawały w Zjednoczonym Królestwie swoje piwo pod oznaczeniem słownym "Budweiser" lub pod znakiem towarowym zawierającym to oznaczenie przez blisko 30 lat przed dokonaniem ich rejestracji; - przedsiębiorstwa te uzyskały zezwolenie na wspólną i jednoczesną rejestrację swoich znaków towarowych "Budweiser" na mocy wyroku wydanego przez Court of Appeal (England & Wales) (Civil Division) w lutym 2000 r.; - mimo, że Anheuser-Busch dokonał zgłoszenia określenia "Budweiser" do rejestracji w charakterze znaku towarowego w Zjednoczonym Królestwie wcześniej niż Budvar, to oba te przedsiębiorstwa od początku używały swoich znaków towarowych "Budweiser" w dobrej wierze; - jakkolwiek nazwy są identyczne, konsumenci w Zjednoczonym Królestwie wyraźnie dostrzegają różnicę między piwami Budvaru, a piwami Anheuser-Busch, ponieważ ich smak, cena i wygląd zawsze się różniły; - współistnienie tych dwóch znaków towarowych na rynku Zjednoczonego Królestwa wskazuje na to, że nawet, jeżeli są one identyczne, to w wypadku piwa Anheuser-Busch i Budvaru można wyraźnie rozpoznać, że są one wytwarzane przez dwa różne przedsiębiorstwa. To właśnie wyżej wskazany wyjątkowy charakter okoliczności sprawił, że Trybunał w omawianym wyroku przesądził, że "artykuł 4 ust. 1 lit. a) dyrektywy 89/104 o znakach towarowych należy interpretować w ten sposób, że właściciel wcześniejszego znaku towarowego nie może domagać się unieważnienia rejestracji identycznego późniejszego znaku towarowego określającego identyczne towary w wypadku długotrwałego jednoczesnego używania tych dwóch znaków w dobrej wierze, jeżeli używanie to nie wpływa lub nie jest w stanie negatywnie wpływać na podstawową funkcję znaku towarowego, jaką jest zagwarantowanie konsumentom wskazania pochodzenia towarów lub usług. Ten ostatni warunek jest spełniony wówczas, gdy mimo identyczności znaków towarowych można wyraźnie rozpoznać, że dane towary są wytwarzane przez różne przedsiębiorstwa". Przyjmując tezę o istnieniu w rozpoznawanej sprawie "szczególnych okoliczności" i odwołując się, bez dokonania analizy, do omówionego wyżej wyroku Sąd I instancji pominął istotne elementy stanu faktycznego, które Trybunał uznał za okoliczności mające wyjątkowy charakter. Nade wszystko nie dostrzegł, że Trybunał "dopuszczając koegzystencję" identycznych znaków przeznaczonych do oznaczenia identycznych towarów przyjął, iż jest to dopuszczalne jedynie wówczas, gdy mimo identyczności znaków towarowych można wyraźnie rozpoznać, że dane towary są wytwarzane przez różne przedsiębiorstwa. Przenosząc z pewnym uogólnieniem wywód Trybunału na regulację krajową przyjąć można, że sytuacji taka jak zaistniała w sprawie C-482/09 sprawiła, że w tych wyjątkowych okolicznościach sprawy, nie zaistniała przesłanka ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, o której mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej. Nie powinno budzić wątpliwości, że brak jednej z przesłanek niezbędnych do subsumcji określonej normy prawnej przesądza o braku podstaw do jej zastosowania. Brak przesłanek do zastosowania określonej normy prawnej nie jest tożsamy z odmową jej zastosowania, przy spełnieniu przesłanek, ale z uwagi na "szczególne okoliczności sprawy". Z tego względu skarżący organ trafnie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej polegające na przyjęciu, że Urząd Patentowy uchybił temu przepisowi przez zaniechanie odmowy jego zastosowania. Usprawiedliwiony jest także zarzut skargi kasacyjnej obejmujący bezzasadne zarzucenie Urzędowi Patentowemu naruszenie art. 8 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji do naruszenia zasady wyrażonej w tym przepisie doszło, gdyż "w dacie odmowy rejestracji znaku towarowego Femina Soft skarżący legitymował się pięcioma zarejestrowanymi znakami towarowymi z elementem "Femina" i nadal legitymuje się ochroną tych pięciu znaków, które są wcześniejsze wobec przeciwstawnego znaku towarowego "Femina". Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że w dacie zgłoszenia do rejestracji oznaczenia Femina Soft z prawa ochronnego korzystało pięć znaków towarowych z oznaczeniem Femina (Femina, Femina Night, Femina Safe, Femina Komfort, Femina Secret), należących do przedsiębiorstwa X i jeden wspólnotowy znak towarowy Femina zarejestrowany na rzecz przedsiębiorcy Y. Wszystkie te znaki towarowe, tak jak i znak towarowy zgłoszony przez skarżącą, przeznaczone były do oznaczenia identycznych towarów. W dniu [...] stycznia 2012 r. organ, właśnie z uwagi na istnienie praw ochronnych udzielonych dla tych wszystkich wyżej wymienionych znaków towarowych, odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak Femina Soft. W czasie trwania postępowania zgłoszeniowego prawo ochronne do pięciu znaków przedsiębiorcy X zostały przeniesione na rzecz skarżącego. O zawartej umowie zgłaszający powiadomił organ na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Niemniej jednak jej zawarcie nie skutkowało ustaniem wskazanej w decyzji z dnia [...] stycznia 2012 r. przeszkody w uzyskaniu prawa ochronnego, z uwagi na podaną w tej decyzji okoliczność istnienia prawa ochronnego do wspólnotowego znaku towarowego Femina. Na marginesie należy jedynie zauważyć, że podana chronologia zdarzeń wskazuje, że myli się Sąd I instancji twierdząc, że zgłoszenie "kolejnego znaku skarżącego "Femina Soft" stanowi realizację jej prawa do serii znaków towarowych na bazie znaku towarowego Femina". W dacie zgłoszenia zgłaszający nie legitymował się prawem ochronnym do serii znaków. Przepis art. 8 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. W skardze podniesiono, że do naruszenia tej zasady doszło na skutek "zaskakującej i nieracjonalnej odmowy udzielenia prawa ochronnego na sporny znak (...)" na podstawie wspólnotowego znaku towarowego. Sąd I instancji zgodził się z taką argumentacją, jednakże nie dostrzegł, że w toku postępowania zgłoszeniowego organ konsekwentnie informował zgłaszającego o istnieniu kolizji ze wspólnotowym znakiem towarowym, a tym samym nie sposób przyjąć, że odmowa udzielenia prawa ochronnego stanowiła "zaskoczenie" dla strony. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza ponadto, że wywodząc z faktu nabycia przez zgłaszającego w toku postępowania rejestrowego prawa do znaków przedsiębiorcy X, Sąd I instancji uznał zgłoszenia kolejnego znaku, jako "realizacji prawa do znaków towarowych". Jednakże poglądu tego Sąd nie poparł żadnym wywodem prawnym, nie skonfrontował treści art. 134 ust. 1 prawa własności przemysłowej z art. 132 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, a uchybienie to stanowi wadę uzasadnienia orzeczenia, o której stanowi art. 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a. Ta sama uwaga dotyczy twierdzeń Sądu I instancji, że skoro skarżący może zakazać używania w Polsce wspólnotowego znaku towarowego (korzystającego z późniejszego pierwszeństwa, niż znaki towarowe przedsiębiorstwa X, a obecnie skarżącego) to "zgłoszenie kolejnego znaku na bazie znaku z elementem "Femina" jest w istocie obojętne z punktu widzenia interesów uprawnionego do wspólnotowego znaku towarowego". Pomijając to, że poglądu takiego nie sposób odnieść do którejś z przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 prawa własności przemysłowej, to nie sposób nie dostrzec, że wyrażając go Sąd nie wskazał przyczyn, dla których uznał, że sama potencjalna możliwość (nie wskazując przy tym podstawy prawnej tej tezy) "zakazania używania wspólnotowego znaku towarowego" ma znaczenie dla ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, o której mowa w powołanym wyżej przepisie. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz 203 pkt 2 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło