II GSK 1062/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-04
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Jan Bała, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP stwierdzającą wygaśnięcie praw ochronnych na znaki towarowe z powodu ich nieużywania, czy też naruszył przepisy postępowania administracyjnego i przepisy Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA, uznając, że Sąd I instancji nieprawidłowo ocenił dowody dotyczące używania znaków towarowych. WSA nie zbadał wszystkich okoliczności wskazujących na nieużywanie znaków, w tym kwestii wystawiania rachunków po okresie ochronnym, braku wskazania konkretnych towarów oraz tego, czy rozbudowane znaki zawierały sporne oznaczenie "Mister Choc". Sąd I instancji nieprawidłowo zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., naruszając tym samym art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz przepisy k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Urzędu Patentowego RP o stwierdzeniu wygaśnięcia praw ochronnych na znaki towarowe "MISTER CHOC" z powodu ich nieużywania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną F. C. "S." Sp. z o.o. od wyroku WSA, zarzucając mu błędną ocenę dowodów i naruszenie przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Jan Bała (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 4 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. C. "S." Spółki z o.o. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 941/12 w sprawie ze skargi L. S. & Co. KG N., N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2011 r. [...]; [...]; [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znaki towarowe 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz F. C. "S." Spółki z o.o. w L. 800 (osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 27 listopada 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 941/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., po rozpoznaniu skargi L. S. & Co. KG z siedzibą w N., N., uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] marca 2011 r. w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia praw ochronnych na znaki towarowe MISTER CHOC [...] i MISTER CHOC nr [...] oraz unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Solidarność MISTER CHO, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Urząd Patentowy RP udzielił prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "Solidarność Mister Choco" zarejestrowany pod nr [...] na rzecz F. C. "S." Sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej: S., uprawniony). Powyższy znak został przeznaczony do oznaczania wyrobów cukierniczych, słodyczy, cukierków, czekoladek w klasie 30.
Od decyzji wpłynął sprzeciw L. S. & Co. KG (dalej" L., wnoszący sprzeciw). Jako podstawę prawną żądania wnoszący sprzeciw wskazał art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2002 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.). Jego zdaniem sporny znak jest podobny do znaków towarowych: "MISTER CHOC" [...] oraz "MISTER CHOC" [...], w sposób mogący powodować mylne skojarzenie i wprowadzenie nabywców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych przedmiotowymi znakami.
Na rozprawie [...] stycznia 2010 r. wnoszący sprzeciw podtrzymał wszystkie dotychczasowe twierdzenia i argumenty zawarte w sprzeciwie. Uprawniony w odpowiedzi na sprzeciw powołał się na art. 166 p.w.p. i wniósł o stwierdzenie wygaśnięcia praw na znaki przeciwstawione, z uwagi na nieużywanie ich w sposób rzeczywisty na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Urząd Patentowy RP decyzją z [...] marca 2011 r. stwierdził wygaśnięcie praw ochronnych na międzynarodowe znaki towarowe: słowno-graficzny "MISTER CHOC" o nr [...] z dniem [...] maja 2003 r. przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 30 oraz na znak towarowy "MISTER CHOC" o nr [...] z dniem [...] lipca 2005 r. przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 30 zarejestrowanych na rzecz L. S. & Co. KG (zwanej dalej sprzeciwiającym) z siedzibą w N., N., oraz oddalił sprzeciw w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Solidarność MISTER CHOCO" o nr [...]udzielonego na rzecz "F. C. S." Sp. z o. o. z siedzibą w L. oraz orzekł o kosztach postępowania.
W ocenie organu oba znaki towarowe "MISTER CHOC" [...] oraz "MISTER CHOC" [...] nie były używane w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w związku z art. 152 p.w.p. Żaden z przedstawionych dowodów nie świadczy o rzeczywistym używaniu znaków "MISTER CHOC" [...] oraz "MISTER CHOC" [...] w zakresie towarów klasy 30 "chleb, ciastka, słodycze, lody, biszkopty" ( [...]) oraz "chleb, końcowe wyroby cukiernicze i słodycze, lody jadalne, biszkopty, czekolada i produkty z czekolady" ( [...]) w rozpoznawanych okresach – od [...] maja 1998 r. do [...] maja 2003 r. ( [...]) oraz od [...] lipca 2000 r. do [...] lipca 2005 r. ( [...]).
Przedstawione dowody, w postaci rachunków, nie świadczą o rzeczywistym używaniu spornego znaku "MISTER CHOC" [...] ([...]), gdyż wszystkie zostały wystawione znacznie później niż rozpatrywany okres od [...] maja 1998 r. do [...] maja 2003 r., podmiot, który je wystawił, nie jest stroną postępowania przed UP, Ponadto, na rachunkach nie widnieją żadne towary, a oceny używania znaków dokonuje się w oparciu o konkretne towary objęte ochroną znaku.
Ustaleń tych nie zmienia okoliczność zamieszczenia na przedstawionych rachunkach numeru ewidencyjnego, w sytuacji gdy nie ma żadnych dodatkowych dokumentów potwierdzających, że dany rachunek dotyczy konkretnego towaru. UP stwierdził, że znaki wskazane na towarach to nie bezpośrednio znak "Mister Choc", lecz inne bardziej rozbudowane znaki z różnymi elementami słownymi. Nie zostało również wykazane, że rachunki dotyczą wprowadzenia konkretnych towarów na rynku polskim, lecz mogą co najwyżej świadczyć o samym zakupie na bliżej nieokreślonym terenie, skoro zostały sporządzone w języku niemieckim, a walutą tam wskazaną jest euro. W aktach sprawy nie ma żadnych dodatkowych dowodów potwierdzających, iż rachunki dotyczą konkretnych towarów wprowadzonych na rynek polski.
W tym stanie faktycznym organ uznał, że żądanie wnioskodawcy stwierdzenia wygaśnięcia ochrony międzynarodowych znaków towarowych "MISTER CHOC" [...] oraz "MISTER CHOC" [...], w zakresie towarów z klasy 30 "chleb, ciastka, słodycze, lody, biszkopty" ( [...]) oraz "chleb, końcowe wyroby cukiernicze i słodycze, lody jadalne, biszkopty, czekolada i produkty z czekolady" ( [...]), jest zasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd stwierdził, że prawidłowo uznano, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 166 ustawy p.w.p., zgodnie z którym uprawniony, któremu przeciwstawia wcześniejsze prawo ochronne, może podnieść zarzut nieużywania znaku przez wnioskodawcę. Zgodnie z art. 166 ust. 2 p.w.p. zarzut nieużywania znaku towarowego może zostać podniesiony tylko łącznie z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego. Zarzut ten podlega łącznemu rozpoznaniu wraz z wnioskiem o unieważnienie. Rozstrzygnięcie kwestii używania znaków towarowych "MISTER CHOC" [...] oraz "MISTER CHOC" [...], może mieć decydujący wpływ na możliwość unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Solidarność MISTER CHOCO" o numerze [...]. Zgodnie bowiem z art. 166 ust. 1 p.w.p. prawo ochronne na znak towarowy nie może być unieważnione na tej podstawie, że znak jest podobny do wcześniejszego znaku towarowego, jeżeli ten ostatni nie był używany w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Sąd przypomniał, że używanie znaku towarowego musi mieć miejsce na obszarze Polski, musi mieć niedwuznaczny charakter, jak również musi być rzeczywiste oraz powinno dotyczyć zarejestrowanego znaku dla towarów i usług objętych ochroną. Rzeczywiste używanie znaku towarowego uniemożliwiające jego wygaszenie, z reguły polega na nakładaniu znaku na towar i wprowadzaniu tak oznaczonych towarów do obrotu w określonym przedziale czasowym, który to okres ma decydujące znaczenie w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego. Zgodnie z art. 169 ust. 6 p.w.p. obowiązek wykazania używania znaku towarowego lub istnienia ważnych powodów usprawiedliwiających nieużywanie znaku spoczywa na uprawnionym z tytułu prawa ochronnego.
W ocenie Sądu, z uwagi na fakt, że ewentualne wydanie decyzji wygaszającej prawa ochronne na międzynarodowe znaki towarowe: słowno-graficzny oraz oddalającej sprzeciw rodzi poważne skutki dla każdej ze stron, decyzja powinna być wydana w oparciu o niewątpliwie ustalony stan faktyczny. Zdaniem Sądu w sprawie naruszono przepisy postępowania, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 2 k.p.a. i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.), w sposób mający wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Dowody w postaci dokumentów finansowych dotyczących używania znaków towarowych na terytorium Polski były przeprowadzone powierzchownie i błędnie przyjęto, iż znaki wskazane na towarach to nie bezpośrednio znak "MISTER CHOC", lecz inne bardziej rozbudowane znaki z różnymi elementami słownymi. Organ powinien wskazać, czy rozbudowane znaki z różnymi elementami słownymi zawierały znak "MISTER CHOC", a jeżeli tak, to jakie miało to znaczenia dla tej sprawy. Zdaniem WSA strony nie kwestionują, że wszystkie dowody zostały wystawione znacznie później niż rozpatrywane okresy ([...] maja 1998 r. - [...]maja 2003 r. oraz [...]lipca 2000 r. - [...]lipca 2005 r.). Organowi pozostaje zatem wskazać, czy stanowisko to dotyczy także rozbudowanych znaków z różnymi elementami słownymi, o ile takie znaki zawierają sporne określenie.
Wobec tego Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła F. C. "S.", wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zarzuciła naruszenie:
1) art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. poprzez błędną wykładnię w ten sposób, że Sąd uznał, że sam fakt występowania w jednym i tym samym dokumencie finansowym w wielowyrazowej nazwie towaru słów zbieżnych z elementami słownymi różnych dwóch osobno zarejestrowanych znaków towarowych może stanowić wystarczający dowód rzeczywistego używania każdego z tych znaków towarowych na towarach;
2) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, chociaż zachodziły przesłanki do jego zastosowania, a równocześnie pomimo że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego nie została wydana z naruszeniem przepisów mającym istotny wpływ na wynik sprawy zastosowano art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w wyniku błędnej wykładni art. 7, 77 i 80 k.p.a., dokonanej bez uwzględnienia art. 169 ust. 6 p.w.p., a także bez uwzględnienia spornej, kontradyktoryjnej natury postępowania przed Urzędem Patentowym;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez uchylenie całości decyzji bez jakiejkolwiek odrębnej oceny zawartych w niej kilku różnych rozstrzygnięć w merytorycznie różnych sprawach.
4) art. 141 § 4 zd. 1 i 2 p.p.s.a. przez brak wystarczającego wyjaśnienia podstaw prawnych rozstrzygnięcia i jego zakresu oraz brak zrozumiałego wskazania co do dalszego postępowania Urzędu Patentowego w sprawach załatwionych uchyloną decyzją.
W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną L. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie zachodzi.
Skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
W ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 i 80 k.p.a. a także naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak wystarczającego wyjaśnienia podstaw prawnych rozstrzygnięcia, jego zakresu a także brak zrozumiałego wskazania co do dalszego postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny powyższe zarzuty podziela.
Sąd I instancji uwzględniając skargę ograniczył się bowiem do stwierdzenia, iż "Naruszenie przepisów postępowania, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 2 kpa i art. 80 k.p.a., mające wpływ na wynik sprawy, a polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, miało w tym wypadku miejsce. Dowody w postaci dokumentów finansowych dotyczących używania znaków towarowych na terytorium Polski były przeprowadzone powierzchownie i błędnie przyjęto, iż znaki wskazane na towarach to nie bezpośrednio znak "MISTER CHOC", lecz inne bardziej rozbudowane znaki z różnymi elementami słownymi. Organ powinien wskazać czy rozbudowane znaki z różnymi elementami słownymi zawierały znak "MISTER CHOC", a jeżeli tak, to jakie miało to znaczenia dla tej sprawy. Jak się wydaje strony nie kwestionują, że wszystkie dowody zostały wystawione znacznie później niż rozpatrywane okresy ([...]maja 1998 r. - [...]maja 2003 r. oraz [...]lipca 2000 r. - [...]lipca 2005 r.). Jeżeli tak, to pozostaje Organowi wskazać czy stanowisko to dotyczy także rozbudowanych znaków z różnymi elementami słownymi, o ile takie znaki zawierają sporne określenie."
W powyższych rozważaniach Sąd pominął jednak, iż same dokumenty finansowe nie dowodzą jeszcze używania znaku na towarach, a poza tym z przedstawionych przez uczestnika postępowania dokumentów wynikało, iż w obrocie występowały towary pod nazwami, których tylko jednym z elementów były słowa "Mister Choc" (por. załączniki do odpowiedzi na wniosek w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego). Tak więc widniejące w tych dokumentach oznaczenia zawierały znak "Mister Choc" a oprócz tego inne dodatkowe elementy słowne. Stad też Urząd Patentowy uznał, iż "znaki wskazane na towarach to nie bezpośrednio znak "Mister Choc", lecz inne bardziej rozbudowane znaki z odmiennymi elementami słownymi".
W tej sytuacji rzeczą Sądu I instancji było dokonanie oceny, czy tak "rozbudowany" znak "Mister Choc" pozwalał organowi na ustalenie, iż sporny znak był używany przez uczestnika, czy też używany był znak inny bardziej rozbudowany. Zauważyć przy tym należy, iż w myśl art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p. przez używanie znaku w rozumieniu ust. 1, rozumie się również używanie znaku różniącego się od znaku, na który udzielono prawa ochronnego w elementach, które nie zmieniają jego odróżniającego charakteru.
Niezależnie od powyższych uwag stwierdzić należy, iż Sąd I instancji nie odniósł się do pozostałych okoliczności podniesionych przez Urząd Patentowy, wskazujących jego zdaniem na to, iż sporny znak "Mister Choc" nie był używany. Mianowicie Urząd uznał, iż "przedstawione dowody, w postaci rachunków, nie świadczą o rzeczywistym używaniu spornego znaku "MISTER CHOC" [...] ([...]), gdyż wszystkie zostały wystawione znacznie później niż rozpatrywany okres od [...]maja 1998 r. do [...]maja 2003 r., oraz dlatego, że podmiotem, który je wystawił nie jest strona niniejszego postępowania. Jednocześnie uprawniony do spornego międzynarodowego znaku towarowego "MISTER CHOC" [...], L. S. & Co. KG, nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność, iż podmiot wystawiający powyższe rachunki działał w tym okresie za zgodą uprawnionego. Niezależnie od tego na rachunkach tych nie widnieją żadne towary. Tymczasem oceny używania znaków dokonuje się w oparciu o konkretne towary objęte ochroną znaku - w niniejszej sprawie są to zatem "chleb, ciastka, słodycze, lody, biszkopty" ( [...] ). Samo wykazanie ilości kartonów czy sztuk bliżej nieokreślonych towarów nie ma tu znaczenia.
Powyższych ustaleń nie zmienia powoływana przez uprawnionego okoliczność zamieszczenia na rachunkach numeru ewidencyjnego, w sytuacji gdy nie ma żadnych dodatkowych dokumentów potwierdzających, że dany rachunek dotyczy konkretnego towaru. Niezależnie od tego Kolegium stwierdziło, że znaki wskazane na towarach to nie bezpośrednio znak "Mister Choc", lecz inne bardziej rozbudowane znaki z różnymi elementami słownymi. Nie zostało również wykazane, że rachunki te dotyczą wprowadzenia konkretnych towarów na rynku polskim, lecz mogą co najwyżej świadczyć jedynie o samym zakupie na bliżej nieokreślonym terenie, skoro zostały sporządzone w języku niemieckim, a walutą tam wskazaną jest euro. W aktach sprawy nie ma żadnych dodatkowych dowodów potwierdzających, iż rachunki dotyczą konkretnych towarów wprowadzonych na rynek polski.
Abstrahując od powyższego, na uwagę zasługuje także fakt, iż te same dowody nie mogłyby stanowić o rzeczywistym używaniu dwóch całkowicie różnych znaków towarowych."
Powyższe zaś okoliczności mają istotne znaczenie dla oceny, czy Urząd Patentowy miał podstawy do stwierdzenia wygaśnięcia spornych znaków towarowych z uwagi na ich nieużywanie w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela natomiast zarzutów skargi kasacyjnej, iż Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. przez uznanie, “że sam fakt występowania w jednym i tym samym dokumencie finansowym w wielowyrazowej nazwie towaru słów zbieżnych z elementami słownymi różnych dwóch osobno zarejestrowanych znaków towarowych może stanowić wystarczający dowód rzeczywistego używania każdego z tych znaków towarowych na towarach".
Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy (w niniejszej sprawie art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.), tymczasem autor skargi kasacyjnej nie podał na czym ta błędna wykładnia prawa miała polegać ani też nie wskazał jak należy rozumieć przepis art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a jedynie ograniczył się do przytoczenia stanu faktycznego i wskazania, iż jego zdaniem Sąd dokonał wadliwej oceny dowodów.
Poza tym kwestia "nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego, o jakim mowa w art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym", gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa. O używaniu (bądź nieużywaniu) znaku towarowego decydują zatem ustalenia faktyczne. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może zatem być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, gdyż próba ta może odnieść zamierzony skutek wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło