II SA/Gl 705/12
WyrokWSA w Gliwicach2012-12-05
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, zapewniając stronom czynny udział w postępowaniu i należycie wyjaśniając stan faktyczny i prawny sprawy, w tym zgodność projektu z przepisami prawa budowlanego i warunkami technicznymi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności poprzez brak zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.) oraz niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego sprawy (art. 7, art. 77 k.p.a.). Organ odwoławczy, nie dostrzegając tych uchybień, naruszył art. 138 § 2 k.p.a., nie przekazując sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W związku z tym Sąd uchylił obie decyzje.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę myjni samochodowej. Organ pierwszej instancji wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, którą następnie Wojewoda uchylił z powodu naruszenia art. 7 i 10 k.p.a. oraz braków w projekcie. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ pierwszej instancji, wydano kolejną decyzję o pozwoleniu na budowę. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, uznając zarzuty odwołania za niezasadne. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu i niezgodność projektu z warunkami technicznymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K., orzekł o braku wykonalności zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku, zasądził koszty postępowania od Wojewody na rzecz skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi H.K. i P. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r. nr [...], 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Wojewody [...] solidarnie na rzecz skarżących kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej H. K. kwotę 257 (dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego.
Decyzją z dnia [...] r., Nr [...], Prezydent Miasta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił P. B. pozwolenia na budowę samoobsługowej myjni samochodowej trzystanowiskowej na działce nr 1 przy ul. [...] w K.
Na skutek wniesionego od tej decyzji odwołania przez obecnie skarżących H. K. i P. K., Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r. uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Jako przyczynę swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 i art. 10 § 1 k.p.a. polegające na nieprawidłowym doręczeniu skarżącym zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, przez co nie zapewniono stronom czynnego udziału w tym postępowaniu. Wskazano też na brak przekroju poprzecznego przez teren z pokazaniem spadku terenu projektowanego i istniejącego oraz pokazaniem studzienek odwadniających teren na planie zagospodarowania. W pozostałym zakresie stwierdzono, że projektowany obiekt jest przedsięwzięciem o lokalnym oddziaływaniu, zawierającym się w granicach działki inwestycyjnej.
W aktach sprawy brak jest dokumentów wskazujących na to, aby rozpoznając sprawę ponownie organ pierwszej instancji przeprowadził jakiekolwiek dalsze czynności lub uzupełnił zgromadzony materiał dowodowy. Organ pierwszej instancji wydał natomiast w dniu [...] r. decyzję nr [...], mocą której ponownie zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę przedmiotowej myjni samochodowej. W uzasadnieniu tej decyzji organ stwierdził, że projektowana budowa jest zgodna z decyzją z dnia [...] r. ustalającą warunki zabudowy. Wytyczne zawarte w decyzji organu odwoławczego z dnia [...] r. zostały uwzględnione poprzez uzupełnienie i wyjaśnienie przez projektantów kwestii odwodnienia działki i kierunku spadku projektowanego terenu.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wnieśli o jej uchylenie oraz o odmowę udzielenia pozwolenia na budowę. Zarzucili naruszenie art. 6, art. 7, art. 9, art. 10 k.p.a. oraz art. 5 ust. 2 pkt 9, art. 20 ust. 1 pkt 1b i art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r., Nr 243, poz 1623 z późn. zm.).
Skarżący wskazali, że pomimo zaleceń organu odwoławczego dotyczących naruszenia art. 7 i art. 10 k.p.a. organ pierwszej instancji nie zapewnił im należytego i pełnego udziału w postępowaniu oraz nie umożliwił wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Zarzucili też, że organ pierwszej instancji zaniechał wyczerpującego i zgodnego z przepisami Prawa budowlanego sprawdzenia projektu. W szczególności nie została przeprowadzona kontrola zgodności z decyzją o warunkach zabudowy, a także z przepisami o ochronie środowiska. Lakoniczność uzasadnienia decyzji nie pozwala skarżącym należycie odnieść się do jej rozstrzygnięcia. Z decyzji nie wynika ponadto, aby został ustalony obszar oddziaływania obiektu. Dalej wskazano na charakter projektowanej inwestycji i związane z nim negatywne oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, w tym na sąsiadującą nieruchomość skarżących. W projekcie nie zostały przewidziane żadne zabezpieczenia i ochrona terenu otaczającego działkę nr 1. Zwrócono ponadto uwagę na całkowite zlikwidowanie na działce inwestycyjnej powierzchni biologicznie czynnej.
Rozpoznając to odwołanie Wojewoda [...] zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w całości podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i stwierdził, że zarzuty odwołania nie są zasadne. Ponownie wskazano, że projektowany obiekt jest przedsięwzięciem o lokalnym oddziaływaniu, zawierającym się w granicach działki inwestycyjnej i nie jest obiektem uciążliwym. Z samego faktu sąsiedztwa nie można wnioskować istnienia interesu prawnego i uznania kogoś za stronę postępowania. Skarżący zostali uznani za strony ponieważ utwardzenie terenu objęło całą posesję myjni. Stwierdzono, że organ nie ma podstaw do kwestionowania zawartości merytorycznej projektu, a odpowiedzialność za całość tego projektu ciąży na projektantach. W niniejszej sprawie projektanci złożyli oświadczenie zgodnie z art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego. W dalszej części uzasadnienia zacytowano obszerny fragment uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 298/11, pozostawiając jednak ten cytat bez komentarza.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucili jej, jak również decyzji organu pierwszej instancji, naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 35 ust. 1, art. 5 ust. 2 pkt 9, art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego w zw. z art. 140 i art. 144 k.c. Ponadto zarzucili naruszenie §§ 19 ust. 1, 23, 293 ust. 6 i 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Zarzucili też naruszenie przepisów postępowania, a to art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, o stwierdzenie, że decyzje te nie mogą być wykonane oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący zasadniczo podtrzymali swoje dotychczasowe twierdzenia i argumenty. Dodatkowo uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych skarżący wskazali, iż wydzielone w projekcie miejsca postojowe dla samochodów osobowych znajdują się bliżej okien niż minimalne odległości określone w § 19 ust. 1 rozporządzenia. Również usytuowanie pojemników na odpady jest niezgodne z wymogami określonymi w § 23 ust. 1 rozporządzenia. W ocenie skarżących istnieje także prawdopodobieństwo, że przewidziane w projekcie oświetlenie terenu zostało zaprojektowane wbrew wymogom określonym w § 293 ust. 6 rozporządzenia, a z kolei brak odpowiednich zabezpieczeń powoduje przypuszczenie, że projekt nie odpowiada wymogom z § 324 rozporządzenia. Wskazano, że ani z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, ani też z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji nie wynika, aby organy analizowały projekt pod kątem jego zgodności z warunkami technicznymi.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 11 września 2012 r., stanowiącym odpowiedź na skargę, uczestnik postępowania P. B. wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazał, że prawidłowe są decyzje organów obu instancji. Odnosząc się do podnoszonych przez skarżących negatywnych skutków oddziaływania projektowanej inwestycji na tereny sąsiednie uczestnik wskazał, że w pobliżu znajdują się również inne obiekty, w których prowadzona jest działalność gospodarcza, w tym warsztat samochodowy należący do skarżącego P. K. Zarówno te obiekty, jak i ruch uliczny powodują immisje, których obecnych parametrów projektowana inwestycja nie przekroczy.
Na rozprawie w dniu 5 grudnia 2012 r. pełnomocnik skarżącej H. K. oraz skarżący P. K. podtrzymali skargę i jej argumenty. Z kolei pełnomocnik uczestnika postępowania P. B. wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w jego odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, Sąd doszedł do przekonania, że zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane bez dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, a ponadto z istotnym naruszeniem innych przepisów postępowania. Dostrzeżone uchybienia procesowe mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem wyjaśnienie sprawy i przeprowadzenie postępowania administracyjnego w sposób odpowiadający przepisom tego postępowania mogłoby doprowadzić do odmiennych rozstrzygnięć.
W szczególności nie do odparcia są te zarzuty skarżących, które dotyczą rażącego naruszenia przez organ pierwszej instancji zasad postępowania administracyjnego. Z kolei organ odwoławczy nie dostrzegając tego naruszenia uchybił obowiązkowi ponownego, wszechstronnego wyjaśnienia sprawy (art. 7, art. 77 k.p.a.), a ponadto w sposób niczym nie uzasadniony nie skorzystał z możliwości uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia, czym naruszył przepis art. 138 § 2 k.p.a.
W pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została bez zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, czym naruszono przepis art. 10 § 1 k.p.a. Zauważyć przy tym należy, iż z akt sprawy nie wynika, aby zaistniała sytuacja, o której mowa w art. 10 § 2 k.p.a. Naruszenie to w niniejszej sprawie jest tym bardziej istotne, że decyzja organu pierwszej instancji z dnia [...] r. wydana została na skutek uchylenia przez organ odwoławczy wcześniejszej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ odwoławczy w swojej kasacyjnej decyzji w sposób wyraźny wskazał na uchybienia organu pierwszej instancji w zakresie naruszenia art. 7 i art. 10 § 1 k.p.a. oraz zalecił, aby w ponownym postępowaniu naprawił błędy poprzedniego postępowania. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, organ pierwszej instancji rozpoznając sprawę ponownie nie uczynił żadnych kroków w kierunku zapewnienia stronom, w tym skarżącym, czynnego udziału w postępowaniu oraz możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji. Obowiązkiem tego organu było, w szczególności w sytuacji kiedy miał on wiedzę o negatywnym stanowisku skarżących wobec planowanej inwestycji, zawiadomienie ich o zebraniu całego materiału i zakreślenie terminu do wyrażenia swojego stanowiska. Obowiązek ten nie tylko był wynikiem zgromadzenia w ponownym postępowaniu nowych dowodów (jak twierdzi organ w zakresie wyjaśnień i uzupełnień złożonych przez projektantów) lecz przede wszystkim brakiem zapewnienia udziału w postępowaniu skarżącym na wcześniejszym jego etapie, na co zasadnie zwrócił uwagę organ odwoławczy w swojej kasacyjnej decyzji. Brak ten nie został w żaden sposób naprawiony w ponownym postępowaniu.
Organ pierwszej instancji nie tylko nie zapewnił stronom czynnego udziału w postępowaniu, ale również nie dał im możliwości należytego sformułowania zarzutów i argumentów odwołania, albowiem decyzja tego organu nie zawiera uzasadnienia, które chociażby częściowo spełniało wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a. Stronom nie wyjaśniono bowiem motywów, jakimi kierował się organ przy stwierdzeniu, że projektowana budowa jest zgodna z decyzją ustalającą warunki zabudowy. Powołując się na uzupełnienie i wyjaśnienie przez projektantów kwestii odwodnienia działki i kierunku spadku terenu nie wskazano, kiedy, w jakim zakresie i w jakiej formie te czynności nastąpiły. Nota bene w aktach brak jest dowodów na to, że czynności te w ogóle zostały dokonane. Brak też jakiegokolwiek odniesienia do stawianych przez skarżących zarzutów w toku postępowania. Ten ostatni brak jest o tyle zrozumiały, że skarżący zostali pozbawieni możliwości złożenia tych zarzutów w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Nic nie stało jednak na przeszkodzie, aby organ podjął chociażby próbę ustosunkowania się w uzasadnieniu swojej decyzji do stanowiska skarżących zawartego w poprzednim odwołaniu, wszak brak było podstaw do przyjęcia, iż stanowisko to uległo zmianie. W uzasadnieniu decyzji zabrakło też wykazania, że organ uczynił zadość obowiązkom wynikającym z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, co w świetle stawianych przez skarżących zarzutów czyni naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. tym bardziej istotnym.
Konsekwencją wskazanych wyżej istotnych uchybień procesowych jest również i to, że doszło do naruszenia zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 7 – 9 k.p.a., co jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa. Przypomnieć w tym miejscu przyjdzie, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgromadzony w sprawie materiał nie tylko nie pozwala na ustalenie, czy organy podjęły wszelkie czynności, ale nawet na ustalenie, czy podjęły jakiekolwiek czynności poza przyjęciem wniosku i wydaniem decyzji. Zgodnie z art. 8 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Ta zasada również została w sposób wyraźny naruszona, albowiem trudno mówić o budzeniu zaufania w sytuacji, kiedy strony są przez organ administracji ignorowane. Z kolei art. 9 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Ta zasada w ogóle została pominięta przez organ pierwszej instancji, co z jednej strony jest wynikiem pozbawienia skarżących prawa do czynnego udziału w postępowaniu, z drugiej zaś zaniechaniem podjęcia w stosunku do nich czynności, które sprostałyby wyrażonej w tym przepisie zasadzie.
Wyżej wskazane naruszenia przepisów postępowania winny były stanowić dla organu odwoławczego dostateczną podstawę do wydania decyzji z art. 138 § 2 k.p.a. Trudno było bowiem sanować w postępowaniu odwoławczym naruszenie podstawowych zasad postępowania. Organ odwoławczy nie podjął zresztą próby ich sanowania. Jego stanowisko w zasadzie ograniczyło się do stwierdzenia, że "podziela w całości stanowisko organu I instancji i stwierdza, że zarzuty odwołania nie są zasadne i należy je w całości oddalić". Skoro zatem organ odwoławczy w całości zaakceptował decyzję organu pierwszej instancji, to przyjąć należy, że zaakceptował też wyżej wskazane uchybienia tej decyzji. Jeżeli tak, to sam dopuścił się tych naruszeń, co w sposób wystarczający uzasadnia konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
Organ odwoławczy wskazał ponadto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że projektowany obiekt jest obiektem "zawierającym się w granicach przedmiotowej działki inwestycyjnej". Prawdopodobnie chodziło organowi o stwierdzenie, że obszar oddziaływania obiektu nie wykracza poza granice działki, na której ma zostać zrealizowany. Jeżeli tak, to w żaden sposób organ nie uzasadnił jak doszedł do takiego przekonania. Zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ nie wskazał przy tym stronom, o jakie przepisy odrębne w rozumieniu tej definicji może chodzić, ani też dlaczego w jego ocenie nie znajdują one w niniejszej sprawie zastosowania. Organ odwoławczy powołał się przy tym na art. 5 ust. 2 pkt 9 Prawa budowlanego (wydaje się, że chodziło o art. 5 ust. 1 pkt 9), który w jego ocenie, jak się wydaje, nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania w stosunku do interesów skarżących. Takie stanowisko dodatkowo obligowało organ do uzasadnienia tezy, że nieruchomość skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Organ odwoławczy wskazuje też, że skarżący zostali uznani za stronę postępowania z uwagi na objęcie całej posesji myjni utwardzeniem terenu. Również i w tym przypadku nie została wyjaśniona podstawa prawna (przepisy odrębne), które stanowiłyby, że z tego powodu nieruchomość skarżących znajduje się w obszarze oddziaływania. Brak wyjaśnienia stronom tej kwestii może prowadzić do wniosku, że uzasadnienie decyzji jest ze sobą wzajemnie sprzeczne i niekonsekwentne.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji znalazło się również stwierdzenie, że "zmniejszenie ilości stanowisk pierwotnie planowanej myjni czterostanowiskowej na trzystanowiskową nie jest naruszeniem warunków wydanej decyzji o warunkach zabudowy". Jakkolwiek trudno nie przyznać racji takiemu twierdzeniu, to jednak nie sposób uznać, że w ten sposób doszło do wykazania zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Decyzja o warunkach zabudowy (w tej sprawie decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r., Nr [...]) zawiera poza określeniem przedmiotu inwestycji szereg warunków dotyczących zabudowy i zagospodarowania terenu, do których nie odniosły się organy badając zgodność projektu z ustaleniami tej decyzji. W świetle zarzutów skarżących nader istotnym było sprawdzenie i wyjaśnienie stronom zgodności projektu z ustaleniami tej decyzji w zakresie m.in. warunków dotyczących powierzchni biologicznie czynnej (powierzchni zabudowy), ochrony środowiska i zdrowia ludzi, obsługi komunikacyjnej, czy ochrony interesów osób trzecich.
Wreszcie wskazać przyjdzie, że powoływana przez organ odwoławczy okoliczność złożenia przez projektantów oświadczenia, o którym mowa w art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego nie zwalnia organów administracji architektoniczno-budowlanej z obowiązków określonych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Jednym z tych obowiązków jest sprawdzenie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 2). Tymczasem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby do takiego sprawdzenia doszło. Zauważyć w tym miejscu przyjdzie, że na podstawie projektu zagospodarowania działki stanowiącego integralną część dokumentacji projektowej (k. 69 tej dokumentacji) trudno byłoby dokonać sprawdzenia tego projektu chociażby z takimi przepisami techniczno-budowlanymi jak określone w § 19 czy w § 23 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W projekcie zagospodarowania przewidziano bowiem zarówno miejsca postojowe, jak i pojemniki na odpady – nie określono jednak ich odległości od nieruchomości sąsiednich i usytuowanych na nich zabudowań, co w istocie uniemożliwia sprawdzenie tego projektu w tym zakresie.
Organ odwoławczy cytując fragment uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 298/11, nie wyjaśnił stronom, na poparcie której tezy swojego stanowiska wyrok ten cytuje. Organ pominął ponadto okoliczność, że wyrok ten nie był prawomocny w dacie wydania zaskarżonej decyzji (i nadal nie jest), co bez trudu można było ustalić w oparciu o informacje zamieszczone w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl Tym niemniej przyznać przyjdzie, że zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Przepis ten znajdzie jednak zastosowanie dopiero po ustaleniu przez organy, że wymagania w nim określone zostały spełnione, czego w kontrolowanym postępowaniu nie wykazano.
Odnośnie pozostałych zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, to wskazać należy, że ich ocena wobec niewyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, jest na obecnym etapie postępowania niemożliwa, a co najmniej przedwczesna. Dopiero bowiem wyjaśnienie tych kwestii i ustosunkowanie się do nich przez organy administracji architektoniczno-budowlanej umożliwi należytą kontrolę sądową w tym zakresie.
Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd uznał za wadliwą zarówno zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, co spowodowało konieczność ich uchylenia na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a.
W przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., a na ich wysokość składa się uiszczony przez skarżących wpis sądowy, opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz wynagrodzenie radcy prawnego w wysokości określonej w § 14 ust. 2 pkt 1 lit c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (...) (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.).
Na marginesie wskazać wypadnie, że podnoszone w niniejszym postępowaniu przez uczestnika postępowania P. B. twierdzenia i argumenty, z uwagi na motywy uchylenia zaskarżonej decyzji, pozostawały bez wpływu na wynik sprawy.
Rozpoznając sprawę ponownie, organy będą miały na uwadze wszystkie wywiedzione wyżej okoliczności. W szczególności organ pierwszej instancji zapewni wszystkim stronom postępowania czynny w nim udział i umożliwi wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów jeszcze przed wydaniem decyzji. Organ wyznaczy też obszar oddziaływania inwestycji i należycie uzasadni wyznaczenie tego obszaru. Następnie organ dokona sprawdzeń, o których mowa w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. W przypadku dalszego kwestionowania inwestycji przez skarżących lub inne strony postępowania, organ ustosunkuje się do tych zarzutów i wyjaśni stronom motywy swojego działania zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.a. Jeżeli od ponownie wydanej decyzji którakolwiek ze stron wniesie odwołanie, wówczas organ odwoławczy przeprowadzi postępowanie odwoławcze mając dodatkowo na uwadze, iż służy ono ponownemu rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło