III SA/Wr 567/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-11-27
Skład orzekający: Józef Kremis, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebinczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy jest zasadna, jeśli dane te były ostatnio wczytywane 33 dni przed kontrolą, a przedsiębiorca argumentuje, że nie mógł przewidzieć tej sytuacji i że wadliwe działanie oprogramowania nie stanowi jego winy?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy jest zasadna, nawet jeśli dane te były ostatnio wczytywane 33 dni przed kontrolą. Obowiązek ten wynika z przepisów unijnych i krajowych, które nakazują pobieranie danych co najmniej raz na 28 dni. Wadliwe działanie oprogramowania lub brak możliwości przewidzenia sytuacji nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności, gdyż właściwa organizacja pracy i kontrola kierowców leży w jego gestii i jest elementem dającego się przewidzieć ryzyka prowadzonej działalności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy. Kontrola drogowa wykazała, że dane z karty kierowcy były ostatnio wczytywane 33 dni przed datą kontroli, co naruszało wymóg pobierania danych co najmniej raz na 28 dni. Skarżący kwestionował zasadność kary, argumentując, że nie mógł przewidzieć tej sytuacji, a wadliwe działanie zakupionego oprogramowania VDO nie stanowiło jego winy. Podnosił również zarzuty dotyczące przekroczenia zakresu kontroli oraz podwójnego karania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Józef Kremis Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk Protokolant Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 listopada 2013 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego – na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), art. 4 pkt 22 lit. s, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265), lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, § 4 Rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r., Nr 159, poz. 1128), art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącego Ł. K. od decyzji O. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przytoczono, że jego podstawę faktyczną stanowiło stwierdzenie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy, co ustalono podczas przeprowadzonej w dniu [...] r na drodze krajowej kontroli drogowej pojazdu należącego do skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli, podpisanym przez kontrolowanego kierowcę bez zgłoszenia uwag. W toku kontroli na podstawie odczytu plików cyfrowych z karty kierowcy ustalono, że dane z karty kierowcy były wczytywane dnia [...] r. Od dnia ostatniego wczytania danych do dnia kontroli tj. [...] r. upłynęło 33 dni.
Rozpatrując wniesione przez skarżącego odwołanie organ drugiej instancji po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz przywołaniu obowiązującego stanu prawnego wskazał między innymi, że zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, dane z karty kierowcy podmiot pobiera:
1) co najmniej raz na 28 dni;
przed ustaniem stosunku pracy danego kierowcy;
przed upływem terminu rozwiązania umowy, na podstawie której świadczone były przewozy na rzecz podmiotu wykonującego przewozy drogowe;
w przypadku utraty ważności karty kierowcy;
w oznaczonym terminie - w przypadku żądania przez uprawnione organy administracji publicznej lub uprawnione podmioty.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść: lp. 6. 3. 11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy karą pieniężną w wysokości 500 złotych - za każdego kierowcę.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że naruszenie w postaci zlekceważenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ponadto w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Jak zauważono następnie - znowelizowany art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wskazuje na tożsame przesłanki z tymi wyrażonymi w poprzednim stanie prawnym w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Wobec powyższego zasadne staje się przywołanie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 989/08) gdzie stwierdzono, iż " okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu łub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć". A zatem, brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Prowadzenie właściwej kontroli pracy kierowców leży w interesie przedsiębiorcy.
W ocenie organu odwoławczego brak też możliwości uwzględnienia przesłanek egzoneracyjnych, o jakich mowa w art. 92b ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, że zakupiony przez niego program VDO podał informację, iż należy wczytać dane z karty kierowcy do dnia [...] r., natomiast kontrola miała miejsce w dniu [...] r., organ odwoławczy zauważył, że nie może być to w jego ocenie okolicznością wyłączającą odpowiedzialność strony za dopuszczenia do powstania rzeczonego naruszenia. Strona posiada pełną swobodę w doborze oprogramowania sprawdzającego czas pracy kierowców i jego ewentualne niewłaściwe działanie nie stanowi usprawiedliwienia dla powstania naruszeń, po wtóre strona (oprócz twierdzeń w odwołaniu) nie przedstawiła żadnego dowodu wskazującego na rzekome niewłaściwe działanie programu.
Jak dalej argumentowano - to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy i wobec tego na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Według art. 10 ust. 3, rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa.
Odpowiadając na zarzuty skarżącego dotyczące ukarania dwukrotnego za to samo naruszenie sankcjonowane odrębnie w załącznikach nr 2 i nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ stwierdził, że postępowanie mandatowe za naruszenie lp. 16 załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym zostało wszczęte nie przeciw stronie, lecz przeciwko W. S. jako osobie zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie skarżącego. Wyjaśniono, że zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie tych przepisów odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca, jak i osoba zarządzająca transportem w tym przedsiębiorstwie, co potwierdza treść art. 92 ust. 3 oraz art. 92 a ust. 1 ustawy. Osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie może zgodnie z art. 92 ust. 3 zostać ukarana karą grzywny w wysokości do 2 000 złotych za naruszenia wymienione w załączniku nr 2 do ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ustawy, lecz suma kar pieniężnych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych. Postępowanie mandatowe za naruszenie lp. 16 załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym, jest odrębnym naruszeniem w którym jest prowadzone postępowanie w innym (nie administracyjnym lecz wykroczeniowym trybie) i jego stroną jest inna osoba, choć naruszenie to zostało stwierdzone w protokole kontroli nr [...]z dnia [...]r.
W zakresie zarzutów naruszenia norm procesowych organ replikował, że organ I instancji w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia [...] r. pouczył stronę o przysługującym jej prawie wynikającym z art. 10 § 1 k.p.a., tj. prawie do czynnego udziału w postępowaniu, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona z tego uprawnienia skorzystała i złożyła wyjaśnienia.
W kwestii zarzutu zaś, że organ przekroczył czas kontroli bowiem w jej toku ustalono, iż od dnia ostatniego wczytania danych do dnia kontroli tj. [...] r. upłynęło 33 dni, stwierdzono, że powyższe oznacza tylko tyle, że od chwili ostatniego prawidłowego wczytania danych przez kierowcę upłynęło 33 dni, nie natomiast iż objęto kontrolą cały ten okres i w każdym z 33 dni poprzedzających kontrolę analizowano czas pracy kierowcy, odebranie przez niego wymaganych przerw czy odpoczynków oraz wypełnienie innych obowiązków. W decyzji wystarczy wskazanie, iż w tym okresie nie nastąpiło pobranie danych i jest to już wystarczające dla stwierdzenia naruszenia z lp. 6. 3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w postaci naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy. Natomiast dodatkowe wskazanie kiedy ostatni raz strona wczytała dane lepiej oddaje zawartość materialną czynu strony i nie może stanowić zarzutu skarżącego, bowiem w żadnym wypadku nie oznacza, iż organ w sposób nieuprawniony rozszerzył zakres kontroli.
W kontekście zarzutów o naruszeniu art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. organ odwoławczy zauważył, że w przedmiotowej sprawie wypełniono obowiązek wynikający z przepisów i działając na podstawie przepisów prawa zgromadzono w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, oceniając na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Organ pierwszej instancji podjął kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interesu stron. Ponadto zdaniem organu odwoławczego zaskarżona decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 16 marca 2007 r. (sygn. akt II SA/Łd 1098/06) prawidłowo sformułowane uzasadnienie powinno umożliwiać organom nadzoru i sądowi administracyjnemu sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu wydającego decyzję oraz motywów rozstrzygnięcia. Uzasadnienie prawne powinno być wywodem prawniczym, którego celem jest wykazanie, że przyjęte rozstrzygnięcie jest wynikiem poprawnego, logicznego procesu stosowania normy materialnej w danej sytuacji faktycznej. Chodzi o umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle konkretnego przepisu prawa oraz wykazanie związku między tą oceną a treścią rozstrzygnięcia.
W skardze uzupełnionej pismem procesowym skarżący zarzucił naruszenie szeregu norm kodeksu postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem skarżącego stan faktyczny budził wątpliwości i nie został ustalony przez organy należycie wskutek wadliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a stwierdzenia naruszenia dokonano z przekroczeniem zakresu kontroli, który powinien obejmować dzień kontroli oraz 28 poprzedzających dni. Organy wykazały się brakiem staranności w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, co w tej sprawie wywołało skutki ekonomiczne i społeczne niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Nie zapewnił skarżącemu aktywnego udziału w postępowaniu. Uzasadnienie faktyczne decyzji zostało sporządzone w sposób lakoniczny, bez analizy, uniemożliwiając stronie poznanie szczegółowo podstawy nałożenia kary pieniężnej.
Sformułował również zarzut naruszenia prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych - niewłaściwą subsumpcję stanu faktycznego do stanu prawnego poprzez przyjęcie, że to przedsiębiorca naruszył przepis sankcjonowany z lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Wskazując na przepis art. 77 § 1 k.p.a. związku z art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 UTD, zarzucił organowi pozorne przeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych.
W konsekwencji tych zarzutów wniósł o uchylenie w całości decyzji wydanych w obu instancjach.
Skarżący podkreślił, że organ nie umożliwił przesłanie jakichkolwiek dowodów, gdyż wydał decyzję, bez odniesienia się do wyjaśnień skarżącego w zakresie 33 dniowej kontroli na drodze i nie wzywał o przesłanie dowodów na zawarte w wyjaśnieniach treści. Bezspornie, zdaniem skarżącego, kontrola wyszła poza ściśle ustalone ramy czasowe, przekraczając jej zakres. Abstrahując od tego, skarżący argumentował, że nie mógł przewidzieć takiej sytuacji i nie miał żadnego wpływu na terminy wczytywania danych. Zakupił do firmy program VDO, do którego, dnia [...] r., wczytywał dane z tachografu. Podczas tej operacji pojawiła się informacja, że należy wczytać dane z karty kierowcy do dnia [...] r., a do kontroli drogowej doszło dnia [...] r. Nie miał więc świadomości, że zostaną stwierdzone naruszenia. Skoro jednak prowadzi inwestycje w postaci narzędzi do kontrolowania prawidłowej i zgodnej z przepisami pracy kierowców, regularnie wczytuje dane, to niewątpliwie zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy w firmie, co z kolei wypełnia przesłanki art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Na wadliwe działanie oprogramowania nie ma żadnego wpływu, a samo jego posiadanie czyni zadość przepisom o właściwej organizacji w firmie.
Ponadto wskazał, że równolegle organ prowadził postępowanie mające na celu ukaranie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie z tytułu lp. 16 załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym, chociaż skarżący jako przedsiębiorca osobiście zarządza transportem i nie mógł wskazywać siebie, gdyż toczące się postępowanie wyjaśniające, miało dopiero wskazać ewentualne naruszenia. Zarzucił błędną kwalifikację naruszenia jako lp. 16 z załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym. W przekonaniu skarżącego de facto organ przyznał, że prowadzone są dwa postępowania, wobec dwóch osób, o ukaranie za ten sam czyn, co oznacza podwójne karanie. Zdaniem skarżącego takie działanie jest niedopuszczalne i prowadzi tylko do jednego celu - nałożenia jak największej ilości kar. W ocenie skarżącego postępowanie organu nie jest zgodne z zasadą wyrażoną w przepisie art. 19 ust. 1 zdanie trzecie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102/1 z 11 kwietnia 2006r.), w którym podano: "Jakiekolwiek naruszenie niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania". Ponadto pozostaje w sprzeczności z art 2 Konstytucji, art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego 22 listopada 1984 r. w Strasburgu, art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167). Ustawa o transporcie drogowym zawiera trzy odrębne załączniki (załącznik nr 1 dotyczy kierowców, załącznik nr 2 osób zarządzających transportem i załącznik nr 3 dotyczący przedsiębiorców), zawierające sankcje za naruszenia dotyczące różnych podmiotów, aby możliwym było precyzyjne ustalenie osoby odpowiedzialnej za stwierdzone w toku kontroli naruszenia, a nie w celu rozkładania odpowiedzialności na różne podmioty, które w istocie :-prowadziłoby do podwójnego (lub potrójnego) karania za stwierdzone naruszenia.
W odpowiedzi organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Inspekcji Transportu Drogowego.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a"), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c").
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie albowiem zaskarżonej decyzji nie można przypisać zarzucanych naruszeń prawa. W szczególności lektura akt administracyjnych zupełnie nie potwierdza zarzutów odnoszących się do kwestii formalnoprawnych, proceduralnych. Nie przystają one do stanu sprawy.
Przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie stanowiła ostateczna decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji o nałożeniu na skarżącego kary w kwocie 500 zł za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy.
Trzeba podnieść, że zarzuty skargi w pierwszym rzędzie zostały nakierowane na podważenie ustaleń faktycznych dokonanych przez organ w zakresie okoliczności przewozu oraz na zakwestionowanie podjętych czynności procesowych, które poczynionym ustaleniom faktycznym w sprawie służyły. Skarżący zarzucił także naruszenie prawa materialnego. W ocenie Sądu jednak zarzuty i twierdzenia skarżącego nie są zasadne.
Podstawową regulacją prawną ustanawiającą przepisy dotyczące obowiązku wczytywania wymaganych danych z karty kierowcy jest przepis art. 10 ust. 5 lit.a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (DZ.U.UE. L. Nr 102 z 11.04.2006). Stosownie do treści tego przepisu, przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 :
i) zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego;
ii) zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich zarejestrowaniu oraz, na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa.
Zgodnie z lit. b cytowanego ustępu 5 art. 10, do celów niniejszego ustępu pojęcie "wczytywanie danych" jest rozumiane zgodnie z definicją określoną w załączniku IB, rozdział I lit. s rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, w myśl której oznacza ono kopiowanie wraz z podpisem cyfrowym części lub całego zbioru danych zapisanego w pamięci danych pojazdu lub w pamięci karty do tachografów. Dodać należy, iż w myśl lit. t rozdziału I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, "karta kierowcy" oznacza kartę do tachografów wydaną konkretnemu kierowcy przez organy Państwa Członkowskiego.
Stosownie zaś do treści lit. c ustępu 5 art. 10 rozporządzenia nr 561/2006 Komisja może, zgodnie z procedurą, o której mowa w art. 24 ust. 2, określić maksymalny okres, w którym zgodnie z lit. a) ppkt i) należy wczytać odpowiednie dane.
Maksymalne okresy dotyczące wczytywania danych określone zostały w wykonaniu powyższej delegacji, w rozporządzeniu Komisji Europejskiej nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy (DZ.UE.L.2010.168.16). W preambule rozporządzenia wskazano, że regularne wczytywanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy jest niezbędne dla skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006, natomiast określenie maksymalnego okresu na wczytywanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy pozwoli na ściślejsze ujednolicenie warunków działalności przedsiębiorstw transportu drogowego w całej Unii. Stosownie do art. 1 ust. 1 i ust. 3 powołanego rozporządzenia maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej i 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy.
Z uwzględnieniem powyższych warunków częstotliwość pobierania danych z tachografu cyfrowego oraz z karty kierowcy określone zostały w krajowym, polskim porządku prawnym. W przepisie art. 23a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz.U. Nr 180 poz. 1494 ze zm.) zawarto upoważnienie dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków ich przechowywania przez podmioty wykonujące przewozy drogowe, kierując się koniecznością zagwarantowania okresowego i regularnego pobierania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz przechowywanie tych danych przez podmiot wykonujący przewozy drogowe z zachowaniem wymagań określonych w rozporządzeniu 561/2006 Parlamentu Europejskiego. W wykonaniu tej delegacji Minister Transportu wydał rozporządzenie z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.; zwane poniżej "rozporządzeniem").
W myśl § 4 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia dane z karty kierowcy podmiot pobiera co najmniej raz na 28 dni.
Nieprzestrzeganie norm ustanowionych przywołanymi przepisami, w tym cytowanego rozporządzenia, na mocy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 poz.1265 ze zm.; zwanej dalej w skrócie "ustawą") sankcjonowane jest karami pieniężnymi. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 ustawy, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust.6). Zgodnie z treścią załącznika do ustawy lp. 6.3.11 - za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy kara wynosi 500 zł.
Jak ustalił organ na podstawie protokołu kontroli drogowej z dnia [...] r. - dane z karty kierowcy były ostatnio wczytywane [...] r. Tym samym od dnia wczytywania danych upłynęło 33 dni. Organ ustalił zatem, że doszło do uchybienia obowiązku określonego normą § 4 ust.1 pkt 1 rozporządzenia.
Stanowisko organu jest zasadne i niewątpliwie zgodne z prawem. Skoro bowiem wskazane wyżej przepisy wyznaczają maksymalny okres na wczytanie danych z karty kierowcy co najmniej raz na 28 dni, a w czasie kontroli ujawniono przekroczenie tego terminu, wobec tego uznać należy, że nie dochowano opisanego wymogu, co skutkuje nałożeniem kary finansowej.
Skarżący nie kwestionuje okoliczności faktycznej uchybienia terminu, lecz zarzuca, że organ nie był władny do kontrolowania okresu dłuższego niż dzień kontroli oraz kolejne 28 dni przypadające wstecz (łącznie zatem kontrola mogła obejmować 29 dni), gdyż w protokole wpisano, że liczba kontrolowanych dni pracy kierowcy wynosi 10 i kontrolowany okres pracy kierowcy obejmuje czas od [...]r.
Z takim zarzutem nie sposób się zgodzić albowiem upływ ostatniego, dwudziestego ósmego dnia wymaganego terminu do pobrania danych z karty kierowcy przypadał bezsprzecznie na czas objęty kontrolą drogową, tj. na [...]r. i od [...] r. zaczynał swój bieg kolejny dwudziestoośmiodniowy okres. Organ więc nie kontrolował "33 dnia przed dniem kontroli", jak zarzuca błędnie skarżący. Poczynione ustalenia faktyczne mieściły się zatem w wyznaczonym zakresie kontroli obejmującym czas od [...] r.
Według § 8 ust.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) podczas wykonywania czynności kontrolnych w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy kontrolujący jest wyposażony w urządzenia umożliwiające:
1) pobieranie danych z tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe oraz z karty kierowcy;
2) odczyt pobranych danych i ich analizę lub przekazywanie wyników odczytu do siedziby kontrolującego celem ich analizy;
3) sprawdzanie wykresówek;
4) dokonywanie kontroli i szczegółowej analizy potwierdzenia podpisu cyfrowego dołączonego do danych;
5) analizę w celu określenia szczegółowego profilu prędkości przed inspekcją urządzenia rejestrującego.
Na podstawie pobranych danych kontrolujący są uprawnieni do ich analizy i oceny, czy nie zachodzą przypadki naruszania norm czasu pracy kierowcy. Dokonane czynności kontroli drogowej przeprowadzono więc zgodnie z cytowanymi uregulowaniami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r.
Sąd nie podziela także zapatrywania skarżącego co do podwójnego karania za ten sam czyn albowiem zachodzi tu przede wszystkim brak tożsamości podmiotowoprawnej, gdyż odpowiedzialność za naruszenie na mocy 92 ust. 3 ustawy, wymienione w lp. 16 załącznika nr 2 do ustawy, organ nie przypisał skarżącemu, lecz w tym zakresie wszczął odrębne postępowanie w trybie kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w stosunku do osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie. Nie ma to wpływu na legalność decyzji zaskarżonej w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym, ponieważ zawiera ona wyłącznie rozstrzygnięcie w przedmiocie nałożenia na skarżącego jednej kary pieniężnej na innej podstawie prawnej niż wskazywany przez skarżącego punkt 16 z załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym.
W świetle art. 92b ust. 1 pkt 1) ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów. Według art. 92c ust.1 pkt 1) nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Skarżący nie wykazał by zostały spełnione przesłanki prawne zapisane w hipotezie podanych norm prawnych. Dokonanie bowiem zakupu programu VDO i wyjaśnienie, że podczas operacji wczytywania danych z tachografu pojawiła się informacja, że należy dane z karty kierowcy pobrać dopiero z datą 18 stycznia 2013 r. nie mogą być poczytane za zdarzenia, których nie można było przewidzieć, na które nie miało się wpływu lub, że stanowią wyraz właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Z racji konieczności oceny spełnienia przesłanek prawnych z art. 92b ust.1 lub art. 92c ust.1 ustawy o transporcie drogowym w kategoriach obiektywnych nieprawidłowe działanie programu komputerowego lub błędne wprowadzenie danych do komputera należy uznać za zdarzenia mieszczące się w granicach dającego się przewidzieć ryzyka prowadzonej w warunkach należytej staranności działalności gospodarczej oraz za wymagające od przedsiębiorcy podejmowania działań zapobiegających negatywnym skutkom tego rodzaju sytuacji. W tym stanie rzeczy trafnie organ ocenił brak okoliczności wyłączających - na mocy art. 92b ust.1 lub art. 92c ust.1 ustawy -odpowiedzialność skarżącego za powstałe naruszenie.
W ocenie Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowych ustaleń stanu faktycznego sprawy i właściwej jego kwalifikacji prawnej, z zachowaniem wszelkich reguł postępowania i z zapewnieniem stronie skarżącej w nim pełnego udziału. Zaskarżona decyzja zawiera stosowne uzasadnienie odpowiadające wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się zarzucanych w skardze naruszeń prawa procesowego lub materialnego.
W tym stanie rzeczy skarga podlegała oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło