II OSK 2867/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-08

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Leszek Kamiński, Paweł Groński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego zostały sformułowane w sposób prawidłowy, umożliwiający merytoryczne rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie zostały sformułowane w sposób prawidłowy, co uniemożliwia merytoryczną ocenę ich zasadności. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna musi precyzyjnie określać naruszone przepisy, wskazywać na rodzaj naruszenia (błąd interpretacyjny lub subsumcji) oraz wykazywać jego istotny wpływ na wynik sprawy, czego w analizowanym przypadku zabrakło.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie R. W. P. zaskarżyło decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 31 lipca 2012 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu wiatraków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę Stowarzyszenia. Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania (brak zawiadomienia o rozprawie) oraz prawa materialnego (dotyczące standardów emisyjnych, ochrony obszarów wiejskich przed hałasem oraz ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania).
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: Sędzia NSA Leszek Kamiński /spr./ Sędzia WSA del. Paweł Groński Protokolant: starszy asystent sędziego Maciej Stojek po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Stowarzyszenia R. W. P. w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 30 lipca 2013 r. sygn. akt II SA/Op 3/13 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia R. W. P. w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 31 lipca 2012 r. nr ... w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Op 3/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę Stowarzyszenia dla R. W. P. w M., zw. dalej skarżącym lub Stowarzyszeniem, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., zw. dalej SKO, z dnia 31 lipca 2012 r., nr ..., w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Kontrolą Sądu Wojewódzkiego objęta była decyzja SKO z dnia 31 lipca 2012 r. w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań inwestycji polegającej na budowie zespołu wiatraków stanowiących elementy elektrowni wiatrowej. Sąd wskazał, że planowane przedsięwzięcie zalicza się do przedsięwzięć wyszczególnionych w § 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. z 2004 r. nr 257 poz. 2573, z późn. zm.), zw. dalej rozporządzeniem, tj. takich dla których może być nałożony obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania oraz sporządzenia raportu o ich oddziaływaniu na środowisko. Sąd Wojewódzki podał, że raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko został sporządzony w czerwcu 2011 r. przez zespół autorski w zakresie ocen oddziaływania na środowisko oraz specjalistów z zakresu analizy akustycznej, analizy pola i promieniowania elektromagnetycznego, monitoringu ornitologicznego, chiropterologicznego i krajobrazu. Po zapoznaniu się z raportem, kompetentne organy pozytywnie zaopiniowały przedmiotową inwestycję. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, Burmistrz G., wydając decyzję, prawidłowo uwzględnił wymogi zawarte w postanowieniach Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w O., dotyczące zgodności planowanej inwestycji z koniecznością ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich, wskazując w prawidłowy sposób wymagania dotyczące ochrony środowiska, które winny zostać uwzględnione w projekcie budowlanym. Zdaniem Sądu, postępowanie w przedmiocie wydania kontrolowanej decyzji zostało przeprowadzone zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. nr 199, poz. 1227, z późn. zm.), zw. dalej ustawą środowiskową. Sąd Wojewódzki podniósł, że wbrew zarzutom skargi, organy obu instancji rzeczowo odniosły się do uwag zgłaszanych w toku postępowania, na podstawie przepisu art. 34 ustawy środowiskowej. Sąd wskazał, że organ pierwszej instancji w sposób szczegółowy odniósł się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich zgłoszonych uwag podkreślając, że pomimo ich wielości były one jednobrzmiące. Sam fakt i przyczyny nieuwzględnienia uwag zostały szczegółowo omówione w wydanej decyzji. Wywody organu, w ocenie Sądu, są prawidłowe i opierają się zarówno na ustaleniach raportu, jak i na analizie pozostałej dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącego, decyzja środowiskowa zawiera szczegółowe wskazania dotyczące zasad monitoringu i innych powykonawczych obowiązków inwestora w zakresie wpływu przedsięwzięcia na awifaunę, chiropterofaunę oraz szeroko rozumiany klimat akustyczny. Z treści raportu wynika, że przedmiotem badania były istniejące uwarunkowania geologiczne, sozologiczne (przyrodnicze) i istniejące w okolicy stosunki wodne. Sąd Wojewódzki odnosząc się do zarzutów dotyczących braku ustalenia stron postępowania i różnego sposobu doręczania decyzji, powołując się na art. 49 k.p.a. podniósł, że taka regulacja zwalnia organ prowadzący postępowanie z obowiązku ustalenia kręgu stron, którym należy doręczyć decyzje oraz inne pisma w sprawie, aby nie doszło do naruszenia ich praw lub uprawnień. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie narusza zasady równego traktowania stron postępowania, doręczenie jednej ze stron (inwestorowi) decyzji w sposób zwykły, tj. na piśmie zgodnie z art. 39 k.p.a. Sąd wskazał, że w piśmiennictwie przyjmuje się, iż zgłoszenie przez konkretny podmiot swojego udziału w charakterze strony i aktywne uczestniczenie w rozpoznawaniu sprawy niczym nie zmienia jego pozycji prawnej, a organ administracji nie ma obowiązku informowania takich stron w inny sposób niż wynikający z art. 49 k.p.a. Sąd Wojewódzki podniósł, że zarzut pominięcia przez organ odwoławczy w rozdzielniku decyzji osób posiadających status strony nie został w uzasadnieniu skargi rozwinięty. W szczególności nie wskazano jakie osoby zostały pominięte. Sąd Wojewódzki wskazał, że w sprawie uzyskano wymagane ustawą środowiskową opinie i uzgodnienia oraz zapewniono możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, zgodnie z przepisami tej ustawy. Zdaniem Sądu, organy nie są ograniczone prawnie w zakresie form konsultacji społecznych, ale spełniając ustawowe minimum wymagane przepisami prawa w zakresie informowania społeczeństwa o zamierzonym przedsięwzięciu i o podejmowanych decyzjach, nie mogą być narażone na skuteczny zarzut naruszenia prawa, uzasadniający uchylenie zaskarżonej decyzji. Tym samym, w ocenie Sądu Wojewódzkiego nie doszło do naruszenia przepisu art. 37 i art. 42 pkt 2 ustawy środowiskowej. Odnosząc się do zarzutów dotyczących treści raportu Sąd Wojewódzki wskazał, że organ przeprowadził ocenę oddziaływania na środowisko zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. W sytuacji, gdy organ po zasygnalizowaniu przez jedną ze stron zastrzeżeń do raportu uzyskał dodatkowe wyjaśnienia, zestawienia danych czy analizy odnoszące się do tych zastrzeżeń, sporządzone przez osoby z odpowiednimi uprawnieniami, które w jego ocenie eliminują wcześniejsze wątpliwości to nie znajduje podstaw zarzut dowolności ustaleń organu administracji. Sąd wskazał, że skarżąca nie skorzystała z możliwości przedłożenia na poparcie swojego stanowiska opinii specjalisty. Zdaniem Sądu, działanie takie nie było obowiązkiem skarżącej, jednakże rezygnując z niego nie powinna oczekiwać, że jedynie w oparciu o jej subiektywne stanowisko organ zakwestionuje raport i jego wnioski. Sąd wskazał również, że przedłożona w postępowaniu odwoławczym opinia ornitologiczna sporządzone przez instruktora ds. edukacji ekologicznej, została wzięta pod uwagę przez SKO, ale nie wpłynęła na ocenę raportu jako dokumentu miarodajnego i odnoszącego się również do kwestii ochrony awifauny. Z uwagi na powyższe, w przekonaniu Sądu, ocena przedłożonego raportu dokonana przez SKO nie jest obarczona wadliwością, która uzasadniałaby uchylenie zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu, organ nie naruszył art. 7, art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 104 k.p.a. ani art. 107 § 3 k.p.a. Nie dokonał również wadliwej wykładni art. 66 ustawy środowiskowej. Sąd Wojewódzki uznał również za bezzasadne zarzuty naruszenia przepisu art. 82 ust. 1 pkt 1a i b ustawy środowiskowej, zarzut sprzeczności decyzji z ustaleniami dotyczącymi zaniechania budowy dwóch elektrowni wiatrowych oraz zarzut naruszenia przepisu art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2008 r. nr 25, poz. 150, ze zm.). Wobec ustalenia, że decyzja została wydana z zachowaniem procedury środowiskowej, a jej treść odpowiada przepisom prawa Sąd Wojewódzki skargę oddalił. W skardze kasacyjnej Stowarzyszenie zaskarżyło powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucając. I. naruszenie przepisów postępowania, poprzez naruszenie przepisu art. 145 § 1 ust. 1 lit. c oraz 25 § 1 i 26 § 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1101, ze zm.) zw. dalej p.p.s.a., poprzez brak zawiadomienia przez Sąd stron o toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym i umożliwienia zajęcia stanowiska w przedmiotowej sprawie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy (zarzut nr 1), II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, przez naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z przepisem: - art. 6 ust. 1 i 2 w związku z art. 141 ust. 1 i 2, art. 144 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, ze zm.) przez pominięcie przez Sąd I instancji przy rozstrzygnięciu czy brak ustawowych standardów emisyjnych z instalacji dla hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe oraz brak ustawowe ochrony obszarów wiejskich przed zanieczyszczeniem hałasem nie stanowi wystarczającej podstawy prawnej do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia (zarzut nr 2), - art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. oraz w związku z art. 66 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.) w związku z art. 135 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, ze zm.), przez brak ustalenia czy dla planowanego przedsięwzięcia konieczne jest ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania oraz ewentualne określenie granic takiego obszaru, ograniczeń w zakresie przeznaczenia terenu, wymagań technicznych dotyczących obiektów budowlanych i sposobów korzystania z nich właśnie z uwagi na kumulację negatywnego oddziaływania na środowisko związane z budową czterech innych farm wiatrowych w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej farmy "B.", co miało istotny wpływ na wynik sprawy (zarzut nr 3). W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik inwestora podniósł wadliwość sformułowań zarzutów skargi kasacyjnej przez nienadanie im właściwej formy procesowej, a także podkreślił, iż zarzuty te są w istocie skierowane przeciw zaskarżonej decyzji, a nie wyrokowi Sądu Wojewódzkiego. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił się do pełnomocnika strony skarżącej kasacyjnie o uzupełnienie pełnomocnictwa przez podpisanie go przez wszystkich członków stowarzyszenia, co zostało wykonane, a zatem skarga kasacyjna dojrzała do jej merytorycznego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi. Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 p.p.s.a.). W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść ‒ w granicach określonych w skardze ‒ do ocen o charakterze prawnomaterialnym. Na wstępie należy zauważyć, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały zredagowane w sposób właściwy. Obowiązkiem autora skargi kasacyjnej stawiającego zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jest wykazanie, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, inaczej mówiąc, wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny. Istotny wpływ na wynik sprawy oznacza zaś prawdopodobieństwo takiego oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść wyroku, które prowadziłyby do innego rozstrzygnięcia, niż zapadło w rozstrzyganej sprawie. Stawiając zarzut tego rodzaju należy zatem wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Naruszenie przepisów postępowania nie zawsze bowiem musi prowadzić do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy. Postawienie zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd Wojewódzki przepisów art. 25 § 1 i 26 § 1 p.p.s.a. definiujących zdolność sądową i zdolność procesową w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie zostało w żaden sposób powiązane z treścią zarzutu, tj. niezawiadomieniem stron o postępowaniu. Niezależnie bowiem od wskazania istoty zarzutu, autor skargi kasacyjnej winien przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykazania, poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. Autor skargi kasacyjnej formułując jej zarzuty nie wykazał, że uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powyższych przepisów, a treścią zaskarżonego wyroku Sądu zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobnił wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia sądu, nie przeprowadzając zresztą w tym kierunku żadnej argumentacji w uzasadnieniu skargi. Ponadto, jak zasadnie zauważył w odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik inwestora, zarzut związany z ograniczeniem prawa do udziału w postępowaniu może skutecznie podnosić tylko osoba, której prawo do uczestniczenia w tym postępowaniu zostało ograniczone. Stawiając powyższy zarzut podniesiono równocześnie, że niezawiadomienie przez Sąd Wojewódzki stron postępowania powinno skutkować nieważnością postępowania sądowego. Niezależnie zatem od postawionego w tym względzie zarzutu kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny zbadał powyższą kwestię z urzędu dochodząc do wniosku, iż Sąd Wojewódzki prawidłowo, po myśli art. 91 § 2 p.p.s.a. stanowiącego, że o posiedzeniach jawnych zawiadamia się strony na piśmie, powiadomił wszystkie strony biorące udział w postępowaniu administracyjnym o terminie wyznaczonej rozprawy, a zatem nie zachodzi w niniejszej sprawie przypadek opisany w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Przechodząc do zarzutów naruszeń prawa materialnego, również trzeba zauważyć, że zarzuty te nie zostały sformułowane w sposób właściwy. Zgodnie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego stanowi podstawę kasacyjną, jeżeli nastąpiło przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej. Autor skargi kasacyjnej formułując zarzuty naruszeń prawa materialnego nie określił istoty naruszenia w kontekście powyższych form. W przypadku podniesienia zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię ważne jest, aby autor skargi kasacyjnej wykazał po pierwsze, na czym polegał błędny charakter wykładni dokonanej przez sąd pierwszej instancji, w szczególności czy dotyczył on przebiegu procesu wykładni (kolejności odwołania się do jej reguł), czy sposobu wykorzystania poszczególnych dyrektyw i argumentów wykładni, czy też samego rezultatu wykładni (treści zrekonstruowanej normy) oraz po drugie, jak w ocenie autora skargi kasacyjnej, w kontekście wykazanych uchybień, powinna wyglądać wykładnia prawidłowa. Natomiast w przypadku związania naruszenia prawa materialnego z niewłaściwym zastosowaniem przepisu istotne jest wykazanie, czy idzie o nieprawidłowe zastosowanie, czy o niezastosowanie, a także czy nieprawidłowe zastosowanie wiąże się z niewłaściwą sądową kontrolą podstawy orzekania przez organ, czy też z zaakceptowaniem w toku kontroli sądowej błędnej kwalifikacji faktów lub ustalenia jej konsekwencji przez organ administracji (błąd subsumcji) lub z błędem sądu, co do kwalifikacji kontrolowanej decyzji administracji z punktu widzenia treści zrekonstruowanej normy prawnej, a także czy uchybienie to polega na niezastosowaniu, czy na zastosowaniu przepisu prawnego. Towarzyszyć temu powinna argumentacja wskazująca na sposób, w jaki przepis powinien być zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy lub, w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu, wyjaśnienie, dlaczego wskazany w skardze kasacyjnej przepis powinien być zastosowany. Pomijając już nawet omówione braki w sposobie formułowania treści zarzutów w petitum skargi kasacyjnej, a odnosząc się do argumentów zawartych w jej uzasadnieniu zauważyć wypada, że zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 i 2 w związku z art. 141 ust. 1 i 2, art. 144 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, ze zm.) nie ma usprawiedliwionej podstawy. Z obowiązku kierowania się zasadą przezorności przy podejmowaniu działalności, której negatywne oddziaływanie na środowisko nie jest jeszcze w pełni rozpoznane, w powiązaniu z zasadą, iż eksploatacja instalacji lub urządzenia nie powinna powodować przekroczenia standardów emisyjnych, przy nieokreśleniu przez ustawodawcę tychże standardów emisyjnych nie sposób wyprowadzić normy prawnej zobowiązującej organy do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Również sąd administracyjny nie jest władny do przyjęcia, że brak ustawowych standardów emisyjnych z instalacji dla hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe oraz brak ustawowej ochrony obszarów wiejskich przed zanieczyszczeniem hałasem stanowi wystarczającą podstawę prawną do przyjęcia, iż organ administracji naruszył prawo. W tej kwestii, chociaż pośrednio tylko związana ona jest ze stosowaniem prawa wspólnotowego można przywołać wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości odnoszące się do granic ingerencji sądów w wykładni przepisów. Wykładnia prounijna powinna być stosowana tak daleko, żeby osiągnąć cel założony w danej dyrektywie, a wykładni tej należy dokonywać do granicy, w której sędzia nie staje się organem prowadzącym lub organem wykonawczym, oczywiście w ramach ogólnych zasad prawa (wyrok TS C-91/92 w sprawie Faccini Dori, Zb. Orz. I-3325, pkt 27 oraz C-192/94 El Corte Ingres SA, Zb. Orz. I-1281, pkt 22) lub w której zastosowana wykładnia prounijna będzie wykładnią contra legem (wyrok TS 80/86 w sprawie Kolpinghuis Nijmegen, ECR z 1987 r., Nr 9, s. 03969 oraz wyrok TS C-165/95 Arcaro, Zb. Orz. I-4705, pkt 42). Zasadnie wskazując w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na zaniechanie legislacyjne w ustaleniu standardów emisyjnych dla hałasu pochodzącego z instalacji wiatrowych i stwierdzając, iż brak jest podstaw do ustalenia, czy instalacja ta nie będzie powodowała przekroczenie standardów emisyjnych nie wykazano jednak naruszenia art. 141 ust. 1 i 2, art. 144 ust. 1 i 2 ustawy środowiskowej przez jego niezastosowanie, a zatem zarzut ten nie ma usprawiedliwionej podstawy. Również nie ma usprawiedliwionej podstawy zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany jako naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. oraz w związku z art. 66 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.) w związku z art. 135 ust. 2 i 3 ustawy środowiskowej, przez brak ustalenia, czy dla planowanego przedsięwzięcia konieczne jest ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania. Już z treści tak sformułowanego zarzutu wynika, że jego podstawą nie jest ani błędna interpretacja, ani niewłaściwe zastosowanie art. 135 ust. 2 i 3 ustawy środowiskowej, a jedynie wady polegające na nieprzeprowadzeniu czynności dowodowych przez organy administracji, o czym świadczy przywołanie w petitum tego zarzutu przepisów procesowych, tj. art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 3 października 2008 r. Jednakże próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Wojewódzki nie może nastąpić przez postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Ewentualnie może być ona skuteczna tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2004 r., sygn. akt FSK 192/04 (ONSAiWSA 2004, nr 3, poz. 68). Jak z powyższego wynika, zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, zob. np. wyrok NSA z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt GSK 811/04 (ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 68). Oznacza to, że podniesiony zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego nie jest podstawą kasacyjną w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a zatem nie ma on usprawiedliwionych podstaw. Nie wynika też ze skargi kasacyjnej, o czym była już mowa wyżej, jaką postać ‒ w ocenie jej autora – miało przybrać naruszenie art. 135 ust. 2 i 3 ustawy środowiskowej, gdyż nie wskazano czy chodzi o błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji. Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło