VI SA/Wa 2165/12
WyrokWSA w Warszawie2013-02-06
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Andrzej Czarnecki, Ewa Frąckiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została nałożona prawidłowo, pomimo przedłożenia przez stronę umowy i porozumienia dopuszczających przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została nałożona prawidłowo, ponieważ umowa i porozumienie zawarte między organem administracji a wykonawcą nie mogą zastępować zezwolenia wydanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i nie zwalniają przewoźnika z obowiązku przestrzegania przepisów prawa dotyczących dopuszczalnych nacisków osi i masy pojazdu. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za naruszenia, chyba że wykaże brak wpływu na ich powstanie i dołożenie należytej staranności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na E. S. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu na drodze powiatowej, na której dopuszczalny nacisk wynosił 8 ton. Skarżąca kwestionowała zasadność kary, twierdząc, że droga była drogą serwisową, a przedłożone umowy i porozumienia dopuszczały przekroczenia nacisków. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że umowy te nie zastępują zezwolenia i nie zwalniają z obowiązku przestrzegania przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2013 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] o nałożeniu na E. S. (zwana dalej "skarżącą") kary pieniężnej w wysokości 9540 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] sierpnia 2011 r. na drodze powiatowej nr [...], na której dopuszczalny jest ruch pojazdów o nacisku osi do 8 ton, kontroli drogowej poddany został należący do skarżącej samochód marki [...], którym wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy - ładunek ziemi w imieniu i na rzecz skarżącej prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą P. Ważenia pojazdu dokonane w punkcie ważenia w [...] przy drodze powiatowej
nr [...].
Z uwagi na powyższe ustalenia, w dniu [...] września 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję nr [...] o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 9540 złotych za naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych.
Pismem z dnia [...] września 2011 r. skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji. Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [...] czerwca 2012 r. w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy wydał decyzję nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9540 złotych.
W odwołaniu od zaskarżonej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie i ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazała, iż droga, po której poruszał się kontrolowany pojazd jest drogą serwisową a nie publiczną. Na podstawie umowy oraz porozumienia, które przedłożyła w załączeniu, zawartego pomiędzy organem administracji a Generalnym Wykonawcą stwierdza się czasowe korzystanie z drogi, na której dokonano kontroli z dopuszczeniem przekroczeń nacisków na osie. Strona wniosła o przedstawienie oraz przesłanie dokumentów potwierdzających prawidłowość przeprowadzonej kontroli drogowej (świadectwa legalizacji wag).
Organ odwoławczy analizując niniejszą sprawę wskazał na obowiązujące w tym zakresie przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, w szczególności art. 64 ust. 1, art. 13g ust. 1b pkt 1, art. 40c i art. 41 ust. 4 i 5 oraz na ustalenia kontroli, która miała miejsce na stanowisku ważenia znajdującego się przy drodze powiatowej nr [...] w [...]. W wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
1) nacisk 22,45 t na podwójnej osi napędowej - przekroczenie o 7,95 t,
2) masa całkowita pojazdu 36,5 t - przekroczenie o 4,5 t,
3) przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Mając na względzie obowiązujące przepisy organ odwoławczy stwierdził, że wymierzona w sprawie niniejszej kara pieniężna została nałożona w sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi przepisami prawa i wyniosła 9540 zł (1740 + 5 x 1440 + 600).
Organ odwoławczy ustosunkowując się do argumentów strony zawartych w odwołaniu, stwierdził, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Skarżąca wykonując przewóz drogowy zobowiązana jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi.
Organ podkreślił, że o dozwolonych naciskach osi na danej drodze rozstrzyga akt prawny. Stosownie do art. 41 ust. 4 i 5 ustawy o drogach publicznych, wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 14 lipca 2010 r. (Dz. U. Nr 138, poz. 932 i poz. 933 ze zm.). Wszystkie inne drogi, nie wymienione w tych rozporządzeniach stanowią sieć dróg, po których mogą się poruszać pojazdy o nacisku na pojedynczą oś do 8 t. W rozpatrywanym przypadku ograniczenie tonażowe nie powinno więc stanowić zaskoczenia dla kierowcy. Przedsiębiorca zajmujący się profesjonalnie działalnością transportową powinien przed dokonaniem przewozu upewnić się po jakich kategoriach dróg będzie się poruszał pojazd oraz czy jest on normatywny dla danej kategorii drogi. Tym samym dopuszczalne naciski osi ustalane są w drodze powszechnie obowiązujących norm prawnych, a nie np. przez zarządcę konkretnej drogi poprzez ustawienie znaku drogowego czy też "porozumienia" i "umowy" na które powołuje się skarżąca. Zarządca drogi może co najwyżej uznać, iż na pewnym jej odcinku należy normy te obniżyć i wówczas stosowny znak drogowy umieścić. Nie ma on jednak prawa norm tych podwyższać (np. na drodze, dla której nacisk z mocy prawa wynosił maksymalnie 8 t na oś nie można wprowadzić dopuszczalnych nacisków do 9 t). Skoro droga, na której doszło do zatrzymania pojazdu nie jest wymieniona w odpowiednim akcie prawnym określającym drogi o dopuszczalnych naciskach do 10 t bądź 11,5 t, to należy ona do kategorii dróg o dopuszczalnym nacisku do 8 t na oś, w związku z czym działanie organu I instancji było jak najbardziej zasadne. Dlatego też w sprawie niniejszej na drodze powiatowej nr [...] bezsprzecznie obowiązuje dopuszczalny nacisk na oś pojedynczą do 8 t. Tym samym w sprawie niniejszej na podstawie przeprowadzonych pomiarów słusznie stwierdzono, iż kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym dla kategorii drogi, po której się poruszał.
Odnosząc się do argumentów skarżącej podnoszonych w odwołaniu organ wskazał, iż przedłożone wraz z odwołaniem dokumenty w postaci umowy zawartej w dniu [...] lutego 2011 r. pomiędzy Starostą Powiatu [...] a spółką H. oraz S. oraz "[...]" z dnia [...] listopada 2010 r. zawarte pomiędzy Starostą [...] a spółką H. oraz S. nie stanowi zezwolenia w rozumieniu art. 64 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Przedmiotowa umowa zawiera również postanowienia stwierdzające iż ruch pojazdów o masie całkowitej przewyższającej powyższe ograniczenia powoduje nadmierne zniszczenie, jak i również przewiduje zasady rekompensaty szkód wyrządzonych przez wykonawcę.
Organ podkreślił, że przepisy nakazują takie zabezpieczenie ładunku, by naciski osi nie były przekraczane. Przepisy te nie przewidują żadnych wyjątków i nie ma możliwości odstępowania od nakładania kar czy ich zmniejszania w sytuacji, gdy stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu, bowiem przesłanką odpowiedzialności administracyjnej, w tym przypadku skutkującej nałożeniem kary pieniężnej, jest sam fakt wystąpienia określonego w przepisach prawa naruszenia. Materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy w pełni potwierdza fakt naruszenia przepisów przez skarżącą. Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, że nie ma możliwości zmniejszania wymiaru kary w zależności od sytuacji finansowej przedsiębiorcy, ponieważ kary te są ustalane w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego, nakładane są w przypadku stwierdzenia naruszenia w wysokości ściśle określonej w przepisach prawa.
W sprawie niniejszej kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności. Skarżąca w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanych naruszeń przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych, były okolicznościami, które podmiot wykonujący przejazd powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Ponadto, przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Zdaniem organu odwoławczego brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionowanie swojej odpowiedzialności. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a więc działalność w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu, zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności by była ona prowadzona zgodnie z przepisami prawa, w przeciwnym razie przedsiębiorca winien liczyć się z konsekwencjami jakie przewiduje ustawodawca, za naruszenie przepisów, w tym przypadku ustawy o drogach publicznych. Organ II instancji wskazał, iż skarżąca nie przedstawiła przed organem I i II instancji dowodów potwierdzających, iż dochowała należytej staranności, nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Na powyższą decyzję skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji. Skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania materiału dowodowego oraz jego wszechstronnego rozważenia i oceny,
2) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się przez skarżącą na temat zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji oraz wydanie decyzji na podstawie niekompletnego materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, Sąd bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi a nie według przesłanek celowości czy słuszności.
Ponadto w świetle art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., Nr 270, dalej p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga E. S. nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Skarżąca zarzuty skargi koncentruje na zarzutach naruszenia przepisów postępowania poprzez wydanie rozstrzygnięć bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrania materiału dowodowego oraz jego wszechstronnego rozważenia i oceny a także na naruszeniu przysługujących jej praw w toczącym się postępowaniu.
Według oceny Sądu w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ustalając stan faktyczny w sprawie organy oparły się na ustaleniach, zawartych w protokole kontroli, który stanowi dokument urzędowy będący w świetle art. 76 § 1 k.p.a. dowodem tego, co zostało w nim stwierdzone. Z protokołu tego wynika, iż pojazd należący do skarżącej został zatrzymany w dniu [...] sierpnia 2011 r. na drodze powiatowej, na której dopuszczalny nacisk osi napędowej pojazdu wynosi 8 ton. Ważenia pojazdu dokonano po uprzednim poinformowaniu kierowcy o zasadach kontroli nacisków osi i masy pojazdu przy użyciu wag samochodowych, o przysługujących mu prawach w czasie dokonywania kontroli, kierowcy zostały okazane świadectwa legalizacji przyrządów pomiarowych oraz protokół pomiaru pochyłości terenu miejsca sprawdzonego przez uprawnionego geodetę. Odczytu wyników dokonano w obecności kierowcy, który ich nie kwestionował, nie domagając się powtórnego ważenia. Kierowca podpisał protokół nie nanosząc na niego żadnych uwag.
W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do zakwestionowania stwierdzonych uchybień tj. przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach do 8 ton dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i większej niż 1,8 m. oraz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze a maksymalny nacisk z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
W tym stanie rzeczy, organy orzekające w sprawie słusznie uznały, że pojazd skarżącej jako nienormatywny zgodnie z art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym winien posiadać zezwolenie na poruszanie się po drogach publicznych. Skoro takiego pozwolenia skarżąca nie okazała to przepis art. 13g ust. 1 i ust. 1b pkt 1 obligował organ I instancji do nałożenia na nią kary pieniężnej w sposób określony w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Wbrew twierdzeniom strony organ ustosunkował się do przedłożonego przez nią dowodu w postaci umowy i porozumienia zawartego między organem administracji a Generalnym Wykonawcą, które dopuszczało przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie.
Sąd zgadza się z poglądem organów, iż owe dokumenty nie mogą zwalniać skarżącej od przestrzegania dopuszczalnych nacisków osi na drogę oraz dopuszczalnej masy pojazdu, gdyż wynikają one z obowiązujących przepisów prawa. Również okazana umowa i porozumienie nie może być traktowane jako zezwolenie na poruszanie się pojazdu nienoramtywnego po danej drodze, gdyż takie zezwolenie mogło być wydane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Organ zbadał też z urzędu, czy w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do umorzenia wszczętego postępowania administracyjnego, określone w art. 5 ust. 2 ustawy z 18 sierpnia 2011 r. (Dz. U. Nr 222, poz. 1321) o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Skarżąca nie wykazała a to na niej spoczywał ciężar dowodu, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Okoliczność przewidziana w art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy zmieniającej nie miała zastosowania w niniejszej sprawie, albowiem stwierdzono również przekroczenie masy pojazdu.
W tym stanie rzeczy twierdzenie skarżącej, że organ nie dołożył należytej staranności w wyjaśnieniu okoliczności i w ocenie zebranego materiału dowodowego są całkowicie gołosłowne.
Według oceny Sądu, nietrafny jest również zarzut skargi wykazujący naruszenie wynikającej z art. 10 k.p.a. zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.
Należy bowiem mieć na uwadze, że organ I instancji zawiadamiając stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego (pismo z maja 2012 r.) pouczył ją o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z prawa tego strona skorzystała, gdyż przedłożyła umowę i porozumienie między organem administracji a Generalnym Wykonawcą.
Przed wydaniem decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego poinformował skarżącą (postanowienie z [...] sierpnia 2012 r.) o wstrzymaniu natychmiastowej wykonalności decyzji I instancji do czasu wydania rozstrzygnięcia przez organ II instancji oraz pouczył o treści art. 10 k.p.a. zakreślając termin 7 dniowy na zgłoszenie ewentualnych wniosków dowodowych. Istotnie pismo to skarżąca otrzymała w tym samym dniu co wydana została decyzja z dnia [...] sierpnia 2012 r., jednakże uchybienie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, albowiem skarżąca nie wykazała w skardze jakie to nowe dowody chciała przedstawić a tej możliwości poprzez działania organu została pozbawiona.
W tym stanie rzeczy Sąd uznając zarzuty skargi za niezasadne na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło