II GSK 2391/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-20
Skład orzekający: Marzena Zielińska, Czesława Socha, Mirosław Trzecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ prowadzący szkołę lub placówkę jest zobowiązany do udostępnienia dokumentacji finansowej dotyczącej wykorzystania dotacji w siedzibie organu prowadzącego, czy też kontrola powinna odbywać się wyłącznie w szkole/placówce?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że kontrola prawidłowości wykorzystania dotacji przez szkoły i placówki, w tym wgląd do dokumentacji finansowej, powinna odbywać się w miejscu prowadzenia działalności przez te szkoły lub placówki. Sąd podkreślił, że brak udostępnienia wymaganej dokumentacji przez stronę skarżącą stanowi podstawę do rozstrzygnięcia sprawy na podstawie zebranego materiału dowodowego, uwzględniając fakt braku dowodu na udowodnienie danej okoliczności.Stan faktyczny
Spółka C. N. i B. "Ż." Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z listopada 2012 r., która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta T. z października 2012 r. określającą kwotę zaległości z tytułu zwrotu dotacji udzielonej Spółce na prowadzenie szkół policealnych. Decyzja SKO stwierdziła nadmierne pobranie i nieprawidłowe wykorzystanie dotacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę Spółki, uznając, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie, a odmowa dostarczenia dokumentacji przez Spółkę była nieuzasadniona. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz przepisów dotyczących dotacji i systemu oświaty, kwestionując sposób przeprowadzenia kontroli i rozliczenia dotacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzena Zielińska Sędzia NSA Czesława Socha (spr.) Sędzia del. WSA Mirosław Trzecki Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. N. i B. "Ż." Spółki z o.o. z siedzibą w Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 29 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 108/13 w sprawie ze skargi C. N. i B. "Ż." Spółki z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 lipca 2013 r. o sygn. I SA/GL 108/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę C. N. i B. "Ż." Sp. z o.o. w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu dotacji udzielonej z budżetu miasta. Decyzją tą uchylono w całości decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia [...] października 2012 r., określającej kwotę zaległości z tytułu zwrotu dotacji udzielonej z budżetu miasta T. w 2010 r. dla Spółki na prowadzenie szkół policealnych w T. w kwocie 836.646 zł, stwierdzono też, że Spółka pobrała powyższą dotację w nadmiernej wysokości w kwocie 48.462 zł oraz wykorzystała ją niezgodnie z przeznaczeniem w kwocie 788.184 zł.
Sąd I instancji przyjął, że organy podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz przeprowadziły postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Wielokrotnie bowiem zwracały się do Spółki o dostarczenie przedmiotowej dokumentacji do wglądu w miejscu wyznaczonym ustawą z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), zaś Spółka odmówiła jej dostarczenia.
Zdaniem Sądu, skoro ustawodawca w art. 90 ust. 3f ww. ustawy przewidział kontrolę prawidłowości wykorzystania dotacji przez szkoły i placówki (a nie przez organy prowadzące), w tym prawo wstępu do szkół i placówek (a nie siedziby organu prowadzącego) oraz wglądu do prowadzonej przez nie szkoły i placówki (a nie organu prowadzącego) dokumentacji tam wymienionej, w tym finansowej, to nie ma uzasadnienia prowadzenie tego rodzaju kontroli w innym miejscu niż kontrolowana szkoła lub placówka. Wskazane w powyższym przepisie prawo "wstępu" należy bowiem bezpośrednio powiązać z prawem "wglądu". Oznacza to, że prawo wstępu do danej szkoły ma umożliwić realizację prawa wglądu do dokumentacji prowadzonej przez tę szkołę. Zatem, wszelka dokumentacja dotycząca wykorzystania przedmiotowych dotacji powinna znajdować się w szkołach lub placówkach, które dotacje otrzymały, a nie w innych miejscach, np. siedzibie organu prowadzącego lub jej biura rachunkowego, gdyż kontrola w omawianym zakresie w tych jednostkach i w tych miejscach nie może być prowadzona. W związku z powyższym, organ, o którym mowa w art. 90 ust. 3e ustawy o systemie oświaty, nie może prowadzić kontroli dokumentacji prowadzonej przez inne podmioty niż szkoły lub placówki i w zakresie innym niż tam opisanym.
W tych okolicznościach, Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.).
Sąd I instancji podkreślił, że stosując art. 76a k.p.a., organ mógł zażądać dostarczenia stosownych dokumentów (bądź ich odpisów), zaś strona powinna je dostarczyć do organu niezależnie od ich ilości czy miejsca przechowywania. Ustawa o systemie oświaty przewidziała prawo wglądu do dokumentów w miejscu ich wytworzenia, tj. w szkole lub placówce. Wgląd do dokumentów oznacza ich badanie jako dowodu z dokumentu, a nie ich oględziny. Z treści takiej dokumentacji wynikają bowiem istotne dla zbadania zasadności danych wydatków oraz na rzecz jakiej szkoły lub placówki zostały one poczynione. W związku z tym, że przedmiotowe dotacje mają w obowiązującym stanie prawnym charakter podmiotowo-celowy (czyli mogą być wykorzystane wyłącznie przez szkoły lub placówki, którym te dotację przyznano i tylko na pokrycie wydatków bieżących tych podmiotów), zobowiązanie beneficjenta do dostarczenia informacji o sposobie wydatkowania przyznanych środków publicznych, mieści się w granicach "zakresu kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji". Daje bowiem możliwość porównania, czy poniesienie konkretnego wydatku pozostaje w zgodzie z realizacją celów, o jakich mowa w art. 90 ust. 3 ustawy o systemie oświaty. Jeżeli więc dana dotacja miała określone przeznaczenie, a w toku prowadzonego postępowania nie wykazano, by została ona wykorzystana zgodnie z tym przeznaczeniem, albo też wykazano, że pobrano ją w nienależnej wysokości, to dotacja taka podlega zwrotowi w trybie i na zasadzie określonych w art. 252 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240, 1241 ze zm.). Udowodnienie tych okoliczności, jako elementu stanu faktycznego, ciąży na organie. Jednakże, nieprzedłużenie przez stronę, mimo wezwań organu, dokumentacji niezbędnej dla wyjaśnienia sprawy bądź brak takiej dokumentacji w określonym miejscu, powoduje konieczność jej rozstrzygnięcia na podstawie zebranego materiału dowodowego z uwzględnieniem faktu braku dostępu do wskazanej dokumentacji oznaczającej, że okoliczność mająca tymi dowodami być wykazana, nie została udowodniona.
Odnosząc się do kwestii dotacji pobranych w nadmiernej wysokości, Sąd stwierdził, że czym innym jest dotacja, która przysługuje na jednego ucznia (słuchacza), a czym innym dotacja otrzymana na taką osobę, oraz że dotacje wiążą się z osobami uczestniczącymi w zajęciach edukacyjnych, a nie takimi, którzy w tych zajęciach nie uczestniczą. W decyzji organu I instancji dokładnie wskazano – co do każdej szkoły (placówki) Spółki – imiona i nazwiska, PESEL, adres zamieszkania i informacje co do braku uczestnictwa osób, które już w listopadzie 2010 r. przekroczyły 50% nieobecności w zajęciach edukacyjnych przewidzianych w szkolnym planie nauczania, a które w grudniu 2010 r. zostały wykazane w informacji o rzeczywistej liczbie uczniów, co do których szkoła (placówka) otrzymała dotacje. Wymieniono ponadto, za marzec 2010 r. słuchaczy, którzy zgodnie z księgą uczniów nie zostali promowani na następny semestr w lutym 2010 r.; za wrzesień i października słuchacza, który według księgi uczniów nie otrzymał promocji na następny semestr od dnia 1 września 2010 r. oraz słuchaczy, którzy bez zgody dyrektora na powtarzanie semestru zostali wpisani do księgi słuchaczy, a także słuchaczy, którzy nie zwrócili się z prośbą o możliwość powtarzania semestru, którzy powtarzali semestr po raz drugi. Mimo zaistnienia tych okoliczności, słuchacze ci zostali wykazani w informacji o rzeczywistej liczbie uczniów. Tymczasem, osoby, której nieobecność na zajęciach lub brak promocji powodował skreślenie z listy słuchaczy, nie można uznać za ucznia w rozumieniu ustawy o systemie oświaty, uczestniczącego w obowiązkowych zajęciach edukacyjnych, skoro brak udziału w tych zajęciach powodował skreślenie z listy słuchaczy, a brak promocji oznaczał niemożność kontynuowania nauki, uczestnictwa w zajęciach edukacyjnych. Samo zapisanie do szkoły nie oznacza bowiem uczestnictwa w zajęciach.
Sąd I instancji podkreślił, że w przypadku decyzji dotyczącej zwrotu dotacji, ustaleniu podlegają wyłącznie okoliczności związane z jej przeznaczeniem i wykorzystaniem, zaś zakres kontroli szkół i placówek ogranicza się do badania prawidłowości wykorzystania przyznanych dotacji. Wobec tego, zarzuty skargi odnoszące się do stwierdzonych uchybień w przedmiocie dokumentacji egzaminacyjnej i przebiegu nauczania, wykraczały poza granice sprawy i nie podlegały merytorycznemu rozpoznaniu.
Sąd nie uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., gdyż skarżona decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne, w tym odniesienie się do argumentacji Spółki, umożliwiające jej weryfikację w świetle art. 80 k.p.a. W zgodzie z tym ostatnim przepisem, organy rozpoznające sprawę oceniły, na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, w szczególności prawidłowo oceniły okoliczność braku wglądu do dokumentacji finansowej przedmiotowych szkół i wpływu tej okoliczności na ustalenie faktyczne przedmiotowej sprawy. Organy ustosunkowały się do każdego zgromadzonego w sprawie dowodu z uwzględnieniem ich wzajemnych powiązań oraz po podjęciu wszelkich dopuszczalnych prawem i możliwych działań niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów.
W tych okolicznościach, skarga podlegała oddaleniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka C. N. i B. Domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 k.p.a., art. 252 ustawy o finansach publicznych, art. 90 ust. 3d i 3f oraz ust. 4 ustawy o systemie oświaty.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, Sąd błędnie uznał, że organy dokonały prawidłowego i pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego sprawy, w szczególności w sposób prawidłowy odniosły się do argumentacji faktycznej i prawnej podnoszonej przez pełnomocnika skarżącej w toku postępowania. Uzasadnienie decyzji uniemożliwiało jej weryfikację z punktu widzenia prawidłowości zastosowania art. 80 k.p.a. Sąd bezzasadnie uznał, że oddalenie przez organ wniosku dowodowego zgłoszonego przez stronę skarżącą było uzasadnione, a w konsekwencji nie podjął działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. Materiał dowodowy nie został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, co wpłynęło na dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, stanowiące podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
Kasator stwierdził, że w sprawie naruszono art. 252 ustawy o finansach publicznych poprzez jego błędną interpretację i uznanie, iż organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego uprawniony jest do merytorycznej kontroli rozliczania i wykorzystania dotacji w zakresie przewyższającym rozliczanie faktycznej liczby uczniów. Ponadto, Sąd błędnie uznał, że beneficjent dotacji zobowiązany jest do przedłożenia w siedzibie Spółki dokumentacji finansowej potwierdzającej jej wykorzystanie.
W ocenie skarżącej, § 25a ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 20 sierpnia 2010 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania klasyfikowania i promowania, nie oznacza, iż z dniem przekroczenia przez słuchacza limitu 50% nieobecności, jest on automatycznie skreślony z listy słuchaczy. Zgodnie z art. 41 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, to Rada Pedagogiczna podejmuje decyzję w sprawie wyników klasyfikacji i promocji uczniów. Uchwała w tym przedmiocie odnosi swój skutek z końcem roku szkolnego/semestru. Zatem do końca trwania semestru, osoba taka jest uczniem szkoły i przysługuje na nią dotacja.
Wobec powyższego, skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, a wyrok Sądu I instancji powinien zostać uchylony jako niezgodny z prawem.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. nie skorzystało z prawa do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia wiążącym się z wieloma wymaganiami, których ścisłe przestrzeganie jest czynnikiem warunkującym skuteczne kwestionowanie wyroku sądu administracyjnego I instancji. Z tego względu skarga kasacyjna może być sporządzona tylko przez osoby będące profesjonalistami w zakresie stosowania prawa (art. 175 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Zgodnie z art. 176 wyżej cytowanej ustawy skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, który powinien czynić zadość wymaganiom formalnym, jakie ogólnie zostały sformułowane w art. 46 § 1 tej ustawy w odniesieniu do pism pochodzących od stron oraz wymaganiom materialnym, jakie zostały przewidziane dla skargi kasacyjnej.
Wymagania materialne skargi kasacyjnej dotyczące przytoczenia podstaw i ich uzasadnienia związane są z obowiązkiem wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, które zostały naruszone. Za niewystarczające należy uznać ogólnikowe zarzuty naruszenia tych przepisów oraz skierowanie ich przeciwko rozstrzygnięciu organu administracji zamiast przeciwko zaskarżeniu orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wymaganie dokładnego wskazania w podstawie kasacyjnej przepisu, który został naruszony w zaskarżonym orzeczeniu wiąże się z zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zasada ta oznacza (poza przypadkami nieważności postępowania wymienionymi w art. 183 § 2 tej ustawy) pełne związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej, które determinują kierunek działalności kontrolnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, jaką Sad ten powinien podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej nie może z własnej inicjatywy podjąć żadnych badań w celu ustalenia innych poza przedstawionymi w skardze kasacyjnej wad zaskarżonego orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego lub postępowania przed tym sądem i musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikacji zarzutów sformułowanych przez skarżącego. Oznacza to, że nie może dookreślać za wnoszącego skargę kasacyjną jej podstaw.
Przystępując do oceny zarzutów, w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zawsze zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okażą się nieusprawiedliwione. Co do podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 powołanej wyżej ustawy wskazać należy, że konstruowanie w ramach tej podstawy zarzutów o charakterze procesowym wymaga bezwzględnego nawiązania do uchybienia przepisom ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie jest zaś wystarczające samo odwołanie się do naruszenia w sprawie przepisów procesowych regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd administracyjny, przeciwko którego orzeczeniu skierowana jest przecież skarga kasacyjna, bezpośrednio bowiem nie stosuje norm regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej. Oparcie zatem skargi kasacyjnej na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie jest możliwe bez wskazania na naruszenie przepisów postępowania związanych z wypełnieniem swojej roli przez sąd administracyjny.
Przypomnienie zasad, jakie winny być stosowane przy formułowaniu skargi kasacyjnej było konieczne, skoro przedstawiony Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu w niniejszej sprawie ten środek zaskarżenia rodził na tle tych zasad istotne przy ocenie jego skuteczności zastrzeżenia.
Przedmiotowa skarga kasacyjna nie powołała żadnego przepisu postępowania, który został naruszony przez Sąd I instancji. Stwierdzono, że doszło do naruszenia art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Tak sformułowana podstawa kasacyjna nie spełnia warunków określonych w art. 174 pkt 2 powyższej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 176 tej ustawy, gdyż jak wyżej stwierdzono, nie wskazano konkretnego naruszonego przez Sąd I instancji przepisu postępowania, nie przedstawiono uzasadnienia zarzutu konkretnego przepisu i nie wykazano, że uchybienie konkretnemu przepisowi mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Argumenty przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej także nie wskazały jednak konkretnego przepisu postępowania. Samodzielne wyszukiwanie uchybień procesowych stanowiłoby dookreślanie za wnoszącego skargę kasacyjną podstawy kasacyjnej, a to nie należy do zadań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z uwagi na to, że nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu i kierunków zaskarżenia, skarga kasacyjna winna być tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych. Z tego też powodu należało zarzut ten potraktować jako pozbawiony podstaw. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest stanem faktycznym sprawy będącym podstawą zaskarżonego wyroku. W konsekwencji, dla oceny trafności podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego miarodajny jest stan faktyczny ustalony przez Sąd w zaskarżonym wyroku.
Nie są też uzasadnione zarzuty naruszenia prawa materialnego. Kastor odwołując się do tych zarzutów wskazał bezpodstawne zastosowanie art. 252 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1240 i 1241 ze zm.), a także błędną interpretację art. 90 ust. 3d i 3foraz ust. 4 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.).
Oceniając powyższy zarzut naruszenia art. 252 ustawy o finansach publicznych należy przypomnieć zasady, które wyznaczają sposób rozpoznania skargi kasacyjnej, która wywołuje postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Spełniać musi określone ustawowo wymagania, przewidziane w art. 176 w związku z art. 174 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl przepisu art. 176 tej ustawy skarga kasacyjna powinna przytoczyć podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstawy kasacyjnej oznacza wskazanie konkretnego przepisu prawa, którego naruszenie zarzuca się Sądowi I instancji. W odniesieniu do przepisu rozbudowanego, który zawiera więcej niż jedną normę prawną i składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg przytoczenia naruszonego przepisu prawa uważa się za spełniony, jeżeli skarga kasacyjna wskazuje konkretną jednostkę redakcyjną przepisu zawierającą naruszoną przez Sąd normę, a więc podaje nie tylko numer artykułu ale również numer paragrafu, ustępu i punktu tego artykułu (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. II, str. 382). Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 cytowanej wyżej ustawy) i dlatego nie ma kompetencji do dookreślania za wnoszącego skargę kasacyjną tak rozumianej podstawy skargi kasacyjnej. Powyższe uwagi odnoszą się właśnie do przepisu art. 252 ustawy o finansach publicznych, ogólnie wskazanego w skardze kasacyjnej, który składa się z kilku ustępów i punktów. Z tych względów zarzut naruszenia powołanego wyżej artykułu nie mógł być w tej sprawie rozpatrzony przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Istota zarzutu naruszenia art. 90 ust. 3d i 3f ustawy o systemie oświaty sprowadza się do ustalenia, gdzie może odbywać się kontrola przez uprawnione podmioty prawidłowości wykorzystania dotacji przyznanych szkołom i placówkom z budżetu jednostek samorządu terytorialnego. Zakwestionowany przez kasatora przepis art. 70 ust. 3f ustawy określił, że osoby upoważnione do przeprowadzenia kontroli przez organy, o których mowa w ust. 3e tego przepisu, mają prawo wstępu do szkół i placówek oraz wglądu do prowadzonej przez nie dokumentacji organizacyjnej, finansowej i dokumentacji przebiegu nauczania. Zatem wyodrębnienie w ewidencji księgowej środków otrzymanych i wydatkowanych z dotacji pozwala na przeprowadzenie kontroli w zakresie, do jakiego są upoważnione podmioty wskazane w art. 90 ust. 3e i 3f ustawy. Kontrola, aby była skuteczna i pozwalała na ustalenie, czy prawidłowo wykorzystano dotację, dokumentacja z tym związana winna znajdować się na terenie danej szkoły lub placówki przynajmniej w okresie kontroli. Brak powyższej dokumentacji na terenie kontrolowanych szkół i palcówek w konsekwencji uniemożliwiałby skontrolowanie wykorzystanej dotacji. Wykładnia powyższa jest także konsekwencją regulacji zawartej w prawie miejscowym, gdyż Rada Miasta T. uchwałą [...] z dnia [...] czerwca 2009 r. ustaliła tryb udzielania i rozliczania dotacji z budżetu miasta dla przedszkoli, szkół i placówek niepublicznych prowadzonych przez osoby prawne lub fizyczne na terenie Miasta T. oraz tryb i zakres kontroli prawidłowości ich wykorzystania. Zgodnie z § 4 ust. 6 tej uchwały organowi dotującemu lub innej upoważnionej przez organ dotujący jednostce przysługuje prawo kontroli: 1) dokumentacji przebiegu nauczania działalności wychowawczej i opiekuńczej odpowiedniej dla danego typu i rodzaju szkoły i placówki, na podstawie której sporządzono miesięczną informację o rzeczywistej liczbie uczniów stanowiącą podstawę naliczenia dotacji w danym miesiącu; 2) dokumentów finansowych potwierdzających prawidłowość wydatkowania środków z otrzymanej dotacji. W sytuacji gdy przepis art. 93 ust. 3c ustawy określił, że dotacje te przekazywane są na rachunek bankowy szkoły lub placówki, to kwestionowanie przez kasatora miejsca przeprowadzenia kontroli nie znajduje uzasadnienia. Odwołanie się zaś do naruszenia ust. 3d ustawy przez kasatora w świetle sposobu sformułowania zarzutu nie znajduje uzasadnienia, skoro przepis w tej części reguluje zupełnie inne zagadnienia. Podkreślić przy tym należy, że kasator formułując zarzut naruszenia wyżej wymienionych przepisów popadł w sprzeczność z argumentacją zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Przyjął bowiem, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji w zakresie miejsca kontroli jest właściwe.
Nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 90 ust. 4 o systemie oświaty. Według autora skargi kasacyjnej, Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, że organ uprawniony był do merytorycznej kontroli rozliczenia i wykorzystania dotacji. Zdaniem skarżącej, jedyną dopuszczalną formą kontroli przyznawanych dotacji może być rozliczenie faktycznej liczby uczniów, na których są przyznawane dotacje. Dotacja przyznawana szkołom zdaniem kasatora ma charakter podmiotowy i nie powinna podlegać obowiązkowi rozliczenia, co do kierunków jej wykorzystania.
Odnosząc się do tego zarzutu należy stwierdzić, że Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela takiej wykładni. Wbrew twierdzeniom kasatora kompetencja organu do kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji wynika z treści art. 90 ust. 4 ustawy o systemie oświaty, co trafnie wskazał także Sąd I instancji. Zgodnie z tym przepisem, organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego ustala między innymi tryb i zakres kontroli prawidłowości wykorzystania kontroli. Kompetencje te potwierdza również art. 90 ust. 3e ustawy, który wyraźnie stanowi, że organy jednostek samorządu terytorialnego mogą kontrolować prawidłowość wykorzystania dotacji przyznanych szkołom i placówkom z budżetów tych jednostek. Oznacza to, że nie można wykładać tego przepisu w sposób, aby beneficjent miał otrzymywać dotację bez żadnych obowiązków po jego stronie, a w szczególności w zakresie wykazania faktu wydatkowania dotacji zgodnie z jej celami. Podstawa obliczenia dotacji oraz jej wysokość mieści się w pojęciu ustalenia trybu udzielania dotacji, o czym mowa w omawianym art. 90 ust. 4 ustawy. Kwestionowanie zatem przez kasatora znaczenia tego przepisu w kontekście przepisów dotyczących zasad prowadzenia dokumentacji szkolnej i braku skutecznego zakwestionowania przepisów procesowych w niniejszej skardze kasacyjnej nie znajduje uzasadnienia. Ujawnienie szeregu nieprawidłowości i uchybień w dokumentacji przebiegu nauczania przyznanych także przez stronę skarżącą, potwierdza brak podstaw zasadności zarzutu. Braki i uchybienia dokumentacji szkoły lub placówki, w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, której obowiązek prowadzenia i przedstawienia do wglądu ciążył na szkole lub placówce (organie prowadzącym), mogły stanowić podstawę do prawidłowego ustalenia dokonanego przez organy, trafnie przyjętego przez Sąd I instancji, że zaistniały podstawy uzasadniające zwrot pobranych dotacji.
Biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna jest nieuzasadniona, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy wyżej cytowanej – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, złożoną skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło