II SA/Po 8/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-02-28
Skład orzekający: Elwira Brychcy, Barbara Drzazga, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy projekt budowlany, który zakłada budowę trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej na wspólnej płycie garażowej, może zostać uznany za zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza zabudowę szeregową, ale jednocześnie określa parametry dotyczące maksymalnej powierzchni zabudowy i liczby lokali mieszkalnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że planowana inwestycja, polegająca na budowie trzech segmentów mieszkalnych na wspólnej płycie garażowej z częściami wspólnymi (dojście, droga ewakuacyjna), nie spełnia definicji zabudowy szeregowej ze względu na brak pełnej samodzielności konstrukcyjnej poszczególnych segmentów. Ponadto, inwestycja naruszała ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez przekroczenie maksymalnej powierzchni zabudowy oraz liczby lokali mieszkalnych w budynku mieszkalnym. W związku z tym, organy administracji miały podstawę do wydania decyzji odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej z garażem podziemnym. Organ I instancji odmówił zatwierdzenia projektu, wskazując na niezgodność z przepisami technicznymi (odległość schodów od granicy) oraz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (charakter zabudowy, powierzchnia zabudowy, liczba lokali). Wojewoda Wielkopolski utrzymał decyzję w mocy, podzielając argumentację organu I instancji co do niezgodności z planem miejscowym, ale nie podzielając wątpliwości co do odległości schodów. Inwestor zaskarżył decyzję Wojewody do WSA w Poznaniu, powtarzając swoje argumenty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 lutego 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2013 r. sprawy ze skargi R. Ł. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2012r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę
Decyzją z dnia [...] września 2012 r., znak [...], Prezydent Miasta P. na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243 poz. 1623 z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98 poz. 1071 z późn. zm.) odmówił R. Ł., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą [...], zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie trzech domów jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej z garażem podziemnym, na działce nr [...] przy ul. [...] w P.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu [...] czerwca 2012 r. inwestor złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę. Z uwagi na liczne nieprawidłowości postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. wezwano go do usunięcia wykrytych uchybień. W dniu [...] lipca 2012 r. złożono poprawiony projektu budowlany oraz pismo z wyjaśnieniami. Z kolei w dniu [...] lipca 2012 r. A. P. wniosła sprzeciw wobec przedmiotowej inwestycji, wskazując na jej niezgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza w kwestii ilości lokali mieszkalnych. Oceniają poprawiony projekt budowlany, organ uznał, że nie zostały usunięte wszystkie stwierdzone w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2012 r. uchybienia. Planowana inwestycja narusza bowiem w dalszym ciągu § 12 ust. 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75 poz. 690 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem ściana zewnętrzna projektowanego budynku powinna być usytuowana w odległości co najmniej 3 m od granicy z działką nr [...]. Tymczasem odległość pomiędzy schodami zewnętrznymi od piwnicy a granicą tej działki wynosi tylko 1,5 m. Ponadto, przedłożony projekt budowlany narusza również postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [...], zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miasta P. z dnia [...] r. Teren inwestycji położony jest bowiem na obszarze oznaczonym symbolem [...], na którym możliwa jest realizacja budynków jednorodzinnych wolnostojących, bliźniaczych, szeregowych oraz domów mieszkalnych (2-4 mieszkań). W piśmie z dnia [...] lipca 2012 r. inwestor wyjaśnił, że projektowana zabudowa będzie miała charakter szeregowy, z czym jednak zdaniem organu nie można się zgodzić. Postanowień planu miejscowego nie należy bowiem interpretować jedynie literalnie, lecz należy również uwzględnić indywidualne parametry każdej działki i zabudowy istniejącej w sąsiedztwie. Parametry działki nr [...] wskazują, że nie ma ona charakteru szeregowego, wobec czego nie można też uwzględnić postanowień planu miejscowego dotyczących np. wskaźnika powierzchni zabudowy dla zabudowy szeregowej. Ponadto, z projektu budowlanego wynika, że inwestycja polega na realizacji trzech segmentów budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej na wspólnej płycie garażowej. Działka nr [...] posiada powierzchnię 1050 m2, a projektowana powierzchnia zabudowy wynosi 507 m2 czyli 48,28%. Tymczasem zgodnie z planem miejscowym dla działek o powierzchni zabudowy powyżej 600 m2 maksymalna powierzchnia zabudowy działki wynosi 20-25% jej powierzchni, nie więcej niż 200 m2. Ponadto, projektowane trzy segmenty zabudowy szeregowej na wspólnym garażu stanowią jeden budynek wielorodzinny z sześcioma lokalami mieszkalnymi, co jest także niezgodne z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nietrafne jest poza tym wskazywanie na istnienie zabudowy szeregowej m.in. na działkach nr [...] i [...], gdyż konieczne jest uwzględnienie indywidualnych warunków odrębnie dla każdej działki. Inwestor nie przedstawił ponadto pozytywnej opinii właściwego organu co do usunięcia drzew kolidujących z planowaną budową. Przedłożono jedynie częściową inwentaryzację dotyczącą dwóch drzew, wedle której drzewa te mają poniżej 10 lat. Inwestor nie ustosunkował się jednak do kolizji drzewa usytuowanego od strony wschodniej granicy działki, w miejscu, w którym zaprojektowano utwardzenie i wjazd na nieruchomość, oraz możliwej kolizji drzew usytuowanych od strony północnej, w miejscu, gdzie wykonywane będą fundamenty budynku. Wobec nie usunięcia powyższych uchybień zasadne było negatywne rozpatrzenie wniosku inwestora.
Pismem z dnia [...] października 2012 r. R. Ł. odwołał się od powyższej decyzji.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że żadna ze ścian budynku nie stoi w odległości 1,5 m od granicy sąsiedniej działki budowlanej, a zatem spełnione zostały wymogi powołanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. Od strony zachodniej, tj. od strony działki nr [...], budynek został zaprojektowany w ten sposób, że dołączone zostały schody zewnętrzne do wejścia do garażu, zadaszone, przy czym dach spoczywa na wolnostojącej ścianie wydzielającej te schody z terenu. Ściana ta nie jest częścią budynku, jej wysokość jest ściśle powiązana z ciągiem schodów, a nie z samym budynkiem, do którego dołączone zostały schody zewnętrzne. Co więcej powoływane rozporządzenie wyraźnie zezwala na lokalizowanie w odległości 1,5 m od granicy działki sąsiedniej zarówno schodów zewnętrznych, jak i ich zadaszenia. Postawienie przy nich ściany stanowi jedynie dodatkowy sposób zapewnienia bezpieczeństwa, co w przypadku schodów zewnętrznych schodzących do piwnicy posiada istotne znaczenie. Zadaszenie i ściana je podtrzymująca znajdują się jedynie nad schodami i służą wyłącznie zabezpieczaniu schodów. Następnie skarżący zauważył, że organ oparł się w swoim rozstrzygnięciu na enigmatycznym odwołaniu się do "parametrów działki", nie przybliżając nawet wziętych pod uwagę wskaźników. Ponadto, w obowiązujących przepisach brak jest definicji pojęcia "działki szeregowej", którym posługuje się organ. Możliwość zrealizowania na działce zabudowy szeregowej powinna natomiast wynikać z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie z arbitralnej i subiektywnej oceny organu. Tym bardziej, że w sąsiedztwie działki nr [...] znajdują się działki, na których zlokalizowano zabudowę szeregową. Nietrafne są również w ocenie skarżącego zarzuty dotyczące przekroczenia wskaźnika maksymalnej powierzchni zabudowy. Zakładając bowiem, że planowana inwestycja polega na wybudowaniu budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej, dla tego wskaźnika należało przyjąć zgodnie z planem miejscowym wartość 50%. W konsekwencji nie doszło do naruszenia postanowień powyższego planu, gdyż powierzchnia zabudowy przedmiotowej inwestycji wynosi 48,29%. Wbrew twierdzeniom organu nie można również przyjąć, że zamierzone przedsięwzięcie polega na budowie budynku wielorodzinnego. Projekt budowlany zakłada bowiem budowę trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych, dwulokalowych w zabudowie szeregowej. Obiekty te pełnią funkcję mieszkaniową, posiadają odrębne wejścia, odrębne instalacje grzewcze, odrębne liczniki i maksymalnie dwa lokale mieszkalne, a ściany konstrukcyjne schodzą się aż do fundamentów. Opisana konstrukcja odpowiada zatem zabudowie jednorodzinnej. Uwagi tej nie podważa fakt, że projektowane domy posadowione są na części podziemnej, stanowiącej garaże. Takie umiejscowienie garaży optymalizuje konieczność zapewnienia miejsc parkingowych dla mieszkańców, jak i okolicznych sąsiadów. Zgodnie z projektem cała przestrzeń w garażu pod pojedynczym budynkiem przynależy do danego budynku zarówno pod względem formalnym, jak i konstrukcyjnym. Skarżący podniósł zarazem, że przedłożył opinię dendrologiczną, w której stwierdzono, że dwa drzewa kolidujące z przyszłą inwestycją mają mniej niż 10 lat, wobec czego nie jest wymagane uzyskanie zezwolenia na ich usunięcie. Reszta drzew pozostanie natomiast w dalszym ciągu na działce i będzie wkomponowana w planowaną inwestycję.
Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., znak [...], Wojewoda Wielkopolski na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta P.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił ponownie stan faktyczny i prawny ustalony przez organ I instancji, podzielając zarazem zawartą tam argumentację. Wskazał, że w § [...] planu miejscowego dla obszaru [...] określone zostały dopuszczalne rodzaje zabudowy na terenie inwestycji. Z dokumentacji przedłożonej przez inwestora wynika, że zamierza wybudować trzy budynki mieszkalne jednorodzinne dwulokalowe w zabudowie szeregowej. Wprawdzie ustawodawca nie definiuje zabudowy szeregowej, lecz niemniej należy przyjąć, że konieczne jest w takim przypadku by dwie ściany zewnętrzne co do zasady przylegały na granicy działki do sąsiednich budynków. Dwie dalsze ściany stanowią elewację frontową i tylną budynku. W zabudowie szeregowej powstaje zatem ciąg trzech lub więcej budynków. Ponadto § [...] planu miejscowego dla tego obszaru nakazuje uwzględnić indywidualne warunki wynikające z sytuacji występującej w terenie. Budynki znajdujące się na działkach graniczących z terenem inwestycji nie są budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi w zabudowie szeregowej, a projektowany obiekt nie stanowi uzupełnienia istniejącej zabudowy. Poza tym w myśl § [...] planu miejscowego maksymalna powierzchnia zabudowy w przypadku działek szeregowych nie może przekraczać 50% powierzchni, a dla działek o powierzchni do 600 m2 – 20-25%, ale nie więcej niż 200 m2. Uwzględniając zatem dotychczasowe uwagi, należy stwierdzić, że działka nr [...] nie ma charakteru działki przeznaczonej pod realizację budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej, a więc nie jest działką szeregową. Nie można zatem przyjąć, że w jej przypadku maksymalna powierzchnia zabudowy wynosi 50%. Z projektu budowlanego wynika bowiem, że powierzchnia terenu inwestycji wynosi 1050 m2. Tymczasem powierzchnia planowanego przedsięwzięcia wynosi 507 m2, tj. 48,29%. Wobec tego należy uznać, że przedłożony projekt budowlany jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, Wojewoda Wielkopolski zaaprobował wątpliwości organu I instancji, związane ze sporządzeniem inwentaryzacji drzew przez osobę posiadającą stosowne kwalifikacje, nie podzielił natomiast wątpliwości co do zachowania wymaganej odległości schodów zewnętrznych i ich zadaszenia od granicy z działką sąsiednią, uznając, iż odległości te zostały zachowane.
Pismem z dnia [...] listopada 2012 r. R. Ł. zaskarżył powyższą decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] listopada 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
W uzasadnieniu skarżący powtórzył swoją wcześniejszą argumentację, zawartą w odwołaniu z dnia [...] października 2012 r. R. Ł. dodał zarazem, że planowana inwestycja spełnia niezbędne wymogi dla uznania jej za zabudowę szeregową, o jakich mowa w kwestionowanej decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. Skrajne dwa budynku przylegają bowiem tylko jedną ścianą do innego budynku, całość zabudowy ogranicza się natomiast do działki skarżącego. Żaden z budynków nie przylega natomiast do granicy działki i sąsiednich budynków. Takie ujęcie koresponduje z art. 41 ustawy Prawo budowlane, który wyklucza arbitralne zabranianie realizacji danej zabudowy przez organy administracji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się niezasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrole działalności organów administracji publicznej. Jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem – art. 1 § 2 powyższej ustawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów.
W świetle z kolei z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr z 2012 r. poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami oraz wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym – jak wynika z art. 145 § 1 powołanej ustawy – sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie oraz orzeka o ich uchyleniu, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243 poz. 1623 z późn. zm.). Zgodnie z art. 35 ust. 1 powołanej ustawy przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, właściwy organ sprawdza (1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w razie braku planu miejscowego, a także wymaganiami ochrony środowiska, (2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym także z przepisami techniczno-budowlanymi, (3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, (4) wykonanie lub sprawdzenie projektu budowlanego. W razie stwierdzenie uchybień w tej mierze właściwy organ jest zobowiązany do nałożenia w drodze postanowienia na podstawie art. 35 ust. 2 powołanej ustawy obowiązku usunięcia wykrytych nieprawidłowości, określając zarazem termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Trzeba przy tym zaznaczyć, że naruszenie choćby jednego z opisanych wyżej wymogów stanowi dostateczną podstawę do wydania decyzji negatywnej dla inwestora.
Odnosząc te uwagi do specyfiki niniejszej sprawy, należy zauważyć, że pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. R. Ł. wystąpił o udzielenie mu pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej wraz z zagospodarowaniem terenu i jego elementami oraz infrastrukturą techniczną na działce nr [...], przy ul. [...] w P. (k. 2 akt adm. organu I instancji). Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r., znak [...], Prezydent Miasta P. na podstawie art. 35 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nałożył na inwestora obowiązek doprowadzenia przedłożonego projektu budowlanego do zgodności z prawem, wskazując przy tym szczegółowo naruszone wymagania (k. 30-31 akt adm. organu I instancji). W odpowiedzi z dnia [...] lipca 2012 r. R. Ł. załączył (1) pismo z dnia [...] lipca 2012 r., sporządzone przez uprawnionego architekta, (2) częściową inwentaryzację drzew znajdujących się na terenie inwestycji oraz (3) mapę zasadniczą do celów projektowych (k. 40-45 akt adm. organu I instancji). Uzyskane informacje nie usuwały jednak w ocenie organów administracji publicznej wszystkich stwierdzonych uchybień przedłożonego projektu budowlanego, co z kolei uzasadniało negatywne załatwienie wniosku inwestora.
Badając stanowisko organów administracji publicznej, Sąd uznał, że wydane rozstrzygnięcie są prawidłowe, choć prezentowana w nich argumentacja wymaga skorygowania. Zasadnicza wątpliwość, jaka wyłoniła się na tle niniejszej sprawy, dotyczy zgodności omawianej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [...], zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miasta P. z dnia [...] r. (Dz. Urz. Woj. Wlkp. [...]; k. 13-17 akt adm. organu II instancji). Z mapy załączonej do wspomnianego planu miejscowego wynika bowiem, że działka nr [...] oznaczona jest symbolem [...], dla którego przepisy § [...] powołanego planu miejscowego przewidują zabudowę jednorodzinną w postaci budynków jednorodzinnych wolnostojących, bliźniaczych, szeregowych bądź też domów mieszkalnych (2-4 mieszkań). Jednocześnie, § [...] wymienionego planu miejscowego ustala maksymalną powierzchnię zabudowy działek, przy czym parametr ten wynosi (1) dla działek szeregowych – 50% powierzchni, (2) dla działek o powierzchni do 600 m2 bliźniaczych i wolnostojących – 25-30% powierzchni, a (3) dla działek powyżej 600 m2 – 20-25% powierzchni, lecz nie więcej niż 200 m2.
Rozstrztygnięcie sprawy wymagało prawidłowego określenia charakteru projektowanej przez inwestora zabudowy. Sam inwestor określił ją jako budowę trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej. Za punkt wyjścia do dalszych rozważań należy przyjąć art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane, który definiuje budynek mieszkalny jednorodzinny jako budynek wolnostojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie lokali mieszkalnych lub lokali mieszkalnych i użytkowych. Jednocześnie należy zauważyć, że ustawodawca nie definiuje pojęcia "zabudowy szeregowej". Odwołując się do poglądów orzecznictwa należy przyjąć, że ten rodzaj zabudowy powstaje przez ustawienie w szeregu segmentów budynku w taki sposób, że segmenty te łączą się ścianami bocznymi, znajdującymi się w granicach działek. Ten typ zabudowy pozwala intensywnie wykorzystać teren, obniżając koszty budowy i eksploatacji i łączy w sobie cechy budownictwa zbiorowego i indywidualnego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 27 października 2009 sygn. II OSK 1601/08 posiadanie przez budynki w zabudowie szeregowej wspólnego fundamentu nie stanowi przeszkody aby uznać, że każdy budynek danego obiektu spełnia warunek samodzielności konstrukcyjnej. Również istnienie wspólnego dachu nie wyłącza z góry możliwości zakwalifikowania budynku jako stanowiącego konstrukcyjnie samodzielną całość. Naczelny Sąd Administracyjny zastrzegł jednak, iż konstrukcja wspólnego dachu nie może powodować istnienia części wspólnych poddasza (zob. wyrok NSA z dnia 27 października 2009 r., II OSK 1601/08, Centralna baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kontynuując powyższą myśl należy stwierdzić, iż istnienie części wspólnych poddasza wyklucza możliwość uznania zabudowy za szeregową, bowiem nie można w tym wypadku mówić o pełnej samodzielności konstrukcyjnej poszczególnych segmentów. Tak samo należy ocenić istnienie wspólnej podziemnej hali garażowej, której przestrzeń częściowo jest podzielona na boksy garażowe, wydzielone przegrodami i nie zamknięte, częściowo zaś stanowi wspólną przestrzeń, otwartą i dostępną dla wszystkich użytkowników garaży, stanowiącą wspólne dojście do garaży i drogę ewakuacyjną. Zdaniem Sądu takie rozwiązanie wyklucza możliwość uznania zabudowy za szeregową.
Oceniając rozwiązania konstrukcyjne zastosowane w projekcie budowlanym przedmiotowej inwestycji Sąd miał na względzie powyższe stanowisko. Z opisu technicznego zawartego w projekcie budowlanym wynika, że planowany obiekt miał posiadać jedną dla wszystkich mieszkańców halę garażową (k. 68, 129 projektu budowlanego). Przestrzeń podziemnego garażu podzielona miała być na boksy garażowe oraz ogólnie dostępną dla wszystkich użytkowników część wspólną. Powierzchnia części wspólnej oraz części wydzielonych po boksy garażowe miała być do siebie zbliżona. Hala garażowa miała posiadać wspólne wejścia dla wszystkich trzech segmentów mieszkalnych oraz wspólną dla nich drogę ewakuacyjną. Tym samym zdaniem Sądu projektowana inwestycja nie miała charakteru zabudowy szeregowej, bowiem planowane segmenty nie miały pełnej samodzielności konstrukcyjnej.
Jak wskazano już powyżej zabudowa szeregowa powstaje przez ustawienie w szeregu segmentów budynku w taki sposób, że segmenty te łączą się ścianami bocznymi, znajdującymi się w granicach działek. Również z tej perspektywy planowane przedsięwzięcie nie odpowiada opisowi zabudowy szeregowej. Żadna bowiem ze ścian bocznych któregokolwiek z segmentów zamierzonego budynku nie znajduje się w granicy działki nr [...]. Konkluzja ta znajduje swoje potwierdzenia zarówno w załącznikach graficznych (k. 65, 128 projektu budowlanego), jak i w pismach R. Ł. – wskazana wcześniej skarga z dnia [...] listopada 2012 r. Przedmiotowa inwestycja została jako całość zaprojektowana do zrealizowania tylko na jednej działce.
Analizując przedłożony przez skarżącego projekt budowlany, należy zatem uznać, że planowana inwestycja polegała w istocie na realizacji jednego domu mieszkalnego z sześcioma mieszkaniami. Trzeba przy tym zauważyć, że ten rodzaj zabudowy został w § [...] wspomnianego planu miejscowego przewidziany dla obszaru oznaczonego symbolem [...]. Niemniej, w dalszym ciągu omawiane zamierzenie budowlane nie jest zgodne z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powierzchnia zabudowy dla przedmiotowej inwestycji wynosi bowiem 507 m2, tj. 48,29% powierzchni działki (1050 m2). Tymczasem wedle § [...] powołanego planu miejscowego maksymalna powierzchnia zabudowy działek o powierzchni większej niż 600 m2 wynosi 20-25% powierzchni, lecz nie więcej niż 200 m2. Ponadto przepis § [...] wymienionego planu dopuszcza wnoszenie domów mieszkalnych – nie będących budynkami jednorodzinnymi – posiadających jednak tylko od dwóch do czterech mieszkań. Jak sygnalizowano wcześniej, z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że inwestor zamierzał wybudować obiekt o sześciu mieszkaniach.
Biorąc zatem pod uwagę dotychczasowe rozważania, należy stwierdzić, że stanowisko organów administracji publicznej było prawidłowe, choć argumentacja przemawiająca na rzecz przyjętego rozstrzygnięcia wymagała częściowej korekty. Wskazane powyżej zastrzeżenia nie zmieniają jednak faktu, że przedmiotowa inwestycja naruszała § [...] i § [...] powołanego planu miejscowego poprzez przekroczenie liczby mieszkań w domu mieszkalnym oraz przekroczenie współczynnika maksymalnej powierzchni zabudowy. Tym samym przedłożony projekt budowlany nie spełniał wymogu z art. 35 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy – Prawo budowlane, a wspomniane uchybienia, mimo wezwania w trybie art. 35 ust. 2 powołanej ustawy, nie zostały ostatecznie usunięte. Organy administracji publicznej były zatem zobowiązane do wydania w takim wypadku decyzji negatywnej dla inwestor, co też uczyniły.
W tej sytuacji Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uwzględniania skargi. Skarga jako bezzasadna podlegała zatem oddaleniu na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło