III SA/Lu 103/13
WyrokWSA w Lublinie2013-03-07
Skład orzekający: Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości prawidłowo oceniła wniosek o dofinansowanie projektu z budżetu Unii Europejskiej, odrzucając go z powodu niespełnienia kryteriów dotyczących zgodności z zasadami pomocy publicznej oraz uzasadnienia kosztów kwalifikowanych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości prawidłowo oceniła wniosek o dofinansowanie. Projekt nie został scharakteryzowany w sposób umożliwiający identyfikację jego zgodności z zasadami pomocy publicznej, ponieważ istniało realne ryzyko, że beneficjentami pomocy staną się podmioty inne niż wnioskodawca, a sposób opisania projektu nie pozwalał na ocenę, czy pomoc poprawi konkurencyjność mikroprzedsiębiorstw. Ponadto, koszty kwalifikowane nie zostały uzasadnione w sposób wystarczający, aby wykazać ich niezbędność, racjonalność i efektywność, co uniemożliwiało weryfikację.Stan faktyczny
A. S. złożył wniosek o dofinansowanie projektu z budżetu UE. L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości odrzuciła wniosek, wskazując na niespełnienie kryteriów dotyczących zgodności z zasadami pomocy publicznej oraz uzasadnienia kosztów. Po uznaniu protestu przez Agencję za niezasadny, wnioskodawca wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju oraz zasad oceny projektów. Sąd oddalił skargę, uznając ocenę Agencji za prawidłową.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca),, Sędzia SO del. Iwona Tchórzewska, Protokolant Asystent sędziego Monika Kutarska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 7 marca 2013 r. sprawy ze skargi A. S. - Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "P." na rozstrzygnięcie protestu L. Agencji Wspierania Przedsiębiorczości z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu z budżetu Unii Europejskiej oddala skargę
Pismem z dnia [...] listopada 2012 r., znak: [...], L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości w L. (dalej jako: L. lub Agencja) poinformowała A. S., prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo- Usługowe "P.", że jego wniosek o dofinansowanie projektu pt. "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstwa poprzez zakup innowacyjnych środków trwałych i dywersyfikację usług" złożony na konkurs w ramach Osi Priorytetowej I. Przedsiębiorczość i Innowacje Działania/Poddziałania 1.2 RPO WL na lata 2007-2013, po dokonaniu oceny merytorycznej został odrzucony.
W uzasadnieniu pisma wskazano, że zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie przedmiotem projektu jest wyposażenie firmy w nowoczesne urządzenia i oprogramowanie, konieczne do oferowania nowych usług oraz stworzenia nowych etatów. Wnioskodawca planuje wprowadzenie 5 nowych usług: usługa interaktywnych terminali informacyjnych i bilbordów; usługa dostępu, uwierzytelniania i autoryzacji personelu, a także użytkowników systemu danego klienta względem systemu i oferowanych przezeń usług; usługa programów lojalnościowych dla użytkowników systemu klienta; usługa podsystemów zamkniętych dla klientów danego podmiotu; usługa cyfrowego zarządzania dokumentami klienta i ich archiwizacji. Projekt zakłada, że usługi będą świadczone w ramach innowacyjnego systemu informatyczno-organizacyjno-biznesowego, stworzonego w oparciu o planowane do zakupu środki trwałe i wartości niematerialne i prawne (sprzęt komputerowy i oprogramowanie). W treści Biznes Planu znalazł się zapis, że nabywane w ramach projektu środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne zostaną umieszczone w opisanym powyżej budynku, którym dysponuje firma oraz u poszczególnych klientów przedsiębiorstwa.
W ocenie Agencji realizacja projektu w zakresie opisanym we wniosku doprowadziłaby do sytuacji, w której podmioty inne niż Beneficjent, którym pomocy nie udzielono, korzystałyby ze środków udzielonych Beneficjentowi. Taka sytuacja jest sprzeczna z zasadami określonymi w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającym przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz. Urz. UE, seria L, nr 210, s. 25). W tej sytuacji uznano, że projekt nie spełnia kryterium określonego w dokumentacji konkursowej jako: "Projekt został scharakteryzowany we wniosku o dofinansowanie oraz załącznikach w sposób umożliwiający identyfikację jego zgodności z zasadami pomocy publicznej".
Ponadto Agencja wytknęła wnioskodawcy wadliwe określenia wykazanych kosztów. Ich znaczna wartość i ilość nie została w żaden sposób przez wnioskodawcę uzasadniona, co powoduje, iż nie ma możliwości stwierdzenia, że wyżej wymienione koszty są niezbędne do realizacji projektu, racjonalne (optymalne pod względem ekonomicznym i technicznym) oraz efektywne (zachowano zasadę osiągnięcia najlepszego efektu przy możliwie najniższych kosztach). Na podstawie przedłożonej dokumentacji aplikacyjnej brak jest możliwości stwierdzenia, że koszty wskazane jako kwalifikowalne spełniają zasady kwalifikowalności wydatków opisane w dokumentacji konkursowej.
Wnioskodawca nie udowodnił, że wszystkie koszty wskazane jako kwalifikowalne są niezbędne do osiągnięcia celów projektu oraz wartość kosztów została oszacowana w sposób optymalny pod względem ekonomicznym. W żadnym miejscu dokumentacji aplikacyjnej nie sprecyzowano na jakiej podstawie oszacowano koszty w zaprezentowanych wartościach, a przede wszystkim w tak dużych ilościach. Nie wskazano również żadnego uzasadnienia ponoszenia tak wysokich kosztów ze względu na osiągnięcie planowanych rezultatów projektu. Stosowanie zasady efektywności oznacza dążenie do osiągnięcia jak najlepszego związku między zaangażowanymi zasobami a osiągniętymi wynikami.
Wnioskodawca nie zachował zasady osiągnięcia najlepszego efektu przy możliwie najniższych kosztach, a w związku z powyższym projekt nie spełnia kryterium merytorycznego oceny techniczno-ekonomicznej: "Koszty kwalifikowane są uzasadnione za względu na osiągnięcie planowanych rezultatów". Wybór do dofinansowania projektu w kształcie określonym we wniosku oraz następnie ewentualna refundacja wydatków wskazanych w przedmiotowym projekcie stałaby w sprzeczności z zasadą należytego zarządzania finansami - w szczególności zaś zasadą efektywności.
W złożonym od powyższej informacji proteście A. S. zakwestionował stanowisko Agencji w zakresie oceny projektu z punktu widzenia obydwu kryteriów. Podniósł, że jak wynika z wniosku – przedmiotem projektu jest wyposażenie firmy w nowoczesne urządzenia i oprogramowanie, konieczne do oferowania nowych usług oraz stworzenie nowych etatów. Chybiony jest argument, że realizacja projektu doprowadzi do sytuacji, w której podmioty inne niż beneficjent korzystałyby ze środków udzielonych beneficjentowi. Duża ilość planowanych do zakupu środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych wiąże się z koniecznością zaspokojenia potrzeb wszystkich potencjalnych klientów, już teraz wykazujących chęć korzystania z oferowanych usług. Brak tych środków trwałych mógłby spowodować konieczność odmowy świadczenia usługi.
Pismem z dnia [...] stycznia 2013 r. L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości poinformowała A. S. o uznaniu jego protestu za niezasadny. Agencja podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w kwestii oceny wniosku i uznała argumenty podniesione w proteście za niezasadne.
W skardze do sądu administracyjnego A. S. zarzucił Agencji naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2009 r., nr 84, poz. 712, ze zm.; dalej jako: u.z.p.p.r.) poprzez: naruszenie zasady równego dostępu do pomocy wszystkich kategorii beneficjentów w ramach programu oraz niezapewnienie przejrzystości reguł stosowanych przy ocenie projektów; stworzenie niejasnej i budzącej wątpliwości oraz nie pozbawionej uznaniowości procedury oceny i weryfikacji wniosków o dofinansowanie; niedokonanie pełnej merytorycznej weryfikacji wniosku skarżącego w oparciu o obowiązujące kryteria w ramach przedmiotowego programu operacyjnego, w szczególności w zakresie wzywania wnioskodawcy do uzupełnień i wyjaśnień dotyczących złożonych dokumentów na poszczególnych etapach oceny wniosku o dofinansowanie; zaniechanie skorzystania z wiedzy specjalistycznej ekspertów specjalizujących się w zakresie przedmiotu wniosku o dofinansowanie skutkujące nierzetelną i niepełną oceną przedmiotowego projektu.
Ponadto skarżący zarzucił Agencji naruszenie zasad oceny projektów określonych w Wytycznych dla Wnioskodawców, poprzez błędną interpretację charakteru oceny kwalifikowalności poszczególnych wydatków w ramach wnioskowanego projektu oraz poprzez wadliwe przeprowadzenie oceny merytorycznej wniosku o dofinansowanie. Zarzucił również błędy w ustaleniach faktycznych powodujące wadliwe przyjęcie, że przedmiotowy projekt nie spełnia kryteriów merytorycznych, a także wadliwe ustalenie, że przedmiotowy projekt skarżącego nie spełnia kryterium wykonalności pod względem techniczno-ekonomicznym.
W uzasadnieniu zarzutów skarżący podniósł, że jego projekt wypełnia cele programu operacyjnego poprzez unowocześnienie i zdywersyfikowanie oferty produktowej i technologicznej mikroprzedsiębiorstwa oraz wprowadzenie innowacji procesowej, produktowej czy organizacyjnej i marketingowej w zakresie już prowadzonej działalności gospodarczej.
Organ dokonując oceny wniosku o dofinansowanie w każdym przypadku udzielania pomocy publicznej powinien mieć na względzie zbilansowanie skutków pozytywnych pomocy (stopień realizacji celu leżącego we wspólnym interesie) ze skutkami negatywnymi (zakłócenie konkurencji). Organ nie wziął pod uwagę, że projekt złożony przez skarżącego będzie przyczyniał się do rozwoju regionu pod względem wprowadzania innowacyjnych technologii, co jest istotnym celem w ramach przedmiotowego programu.
Przy ocenie projektu pominięto listy intencyjne (załączone do Biznes Planu) dotyczące nawiązania współpracy w zakresie wdrożenia innowacyjnego systemu objętego wnioskiem, przedstawiające konkretnych przykładowych przedsiębiorców, którzy będą korzystać z usług wprowadzonych przez skarżącego do swojej oferty w ramach realizacji przedmiotowego projektu. Organ mógł zatem zweryfikować czy usługi byłyby finalnie kierowane do podmiotów wykluczonych ze wsparcia w ramach RPO WL.
Organ pominął wskazywany przez skarżącego we wniosku o dofinansowanie sposób wykonywania planowanych usług. Realizacja projektu polega na oferowaniu klientom usług w zakresie interaktywnych terminali informacyjnych i bilbordów, usług dostępu, uwierzytelniania i autoryzacji personelu, a także użytkowników systemu danego klienta względem systemu i oferowanych przezeń usług, usług programów lojalnościowych i podsystemów zamkniętych oraz usług cyfrowego zarządzania dokumentami klienta i ich archiwizacji. Dla takiego rodzaju działalności nieodzowne jest udostępnianie zasobów sprzętowych oraz niematerialnych swoim odbiorcom, co jednak nie może dyskwalifikować takiej działalności z możliwości uzyskania pomocy publicznej w zakresie przedmiotowego programu operacyjnego, którego zasadniczym celem jest właśnie propagowanie i wprowadzanie nowych technologii.
Wbrew twierdzeniom organu z dokumentacji złożonej przez wnioskodawcę jasno wynika, że pozostanie on podmiotem zarządzającym zakupionymi w ramach realizacji projektu środkami. Skarżący ma zostać "providerem" oferowanych usług, a nie dostawcą sprzętu.
Dostrzegając w trakcie oceny merytorycznej braki wniosku organ miał możliwość skierowania wniosku do ponownej oceny formalnej lub zwrócenia się do wnioskodawcy o dodatkowe wyjaśnienia i informacje. Ponadto istnieje możliwość zakwestionowania poszczególnych wydatków wykazanych w projekcie bez odrzucenia całego projektu. Organ bezzasadnie dokonał stwierdzenia a priori, że koszty wskazane we wniosku, jako kwalifIkowalne są określone wadliwie i skarżący nie uzyskał możliwości dokonania ewentualnej weryfikacji kosztów lub złożenia dodatkowych wyjaśnień.
Wbrew twierdzeniom organu we wniosku jest jasno wskazane zarówno przedmiotowo, jak i ilościowo, że przedstawione wydatki są niezbędne dla bieżących potrzeb związanych z realizacją projektu, a zatem załączone do aplikacji przykładowe listy intencyjne obrazują zakres potrzeb i pełne uzasadnienie zgłoszonych przez skarżącego wydatków kwalifikowalnych. Wskazane we wniosku koszty są możliwe do zweryfikowania i rozliczenia. Ponadto na etapie oceny wniosku o dofinansowanie sprawdzeniu podlega potencjalna kwalifikowalność wydatków ujętych we wniosku, gdyż ocena poszczególnych wydatków jest dokonywana podczas realizacji projektu, gdy beneficjent przedkłada kolejne wnioski o płatność.
W odpowiedzi na skargę L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości wniosła o jej oddalenie, podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko w kwestii oceny projektu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 30c ust. 1 z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2009 r., Nr 84, poz. 712, ze zm.; dalej: u.z.p.p.r.) po wyczerpaniu środków odwoławczych przewidzianych w systemie realizacji programu operacyjnego i po otrzymaniu informacji o negatywnym wyniku procedury odwoławczej przewidzianej w systemie realizacji programu operacyjnego wnioskodawca może w tym zakresie wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego, zgodnie z art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., Nr 270, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Jak wynika z ust. 3 w wyniku rozpatrzenia skargi sąd może:
1) uwzględnić skargę, stwierdzając, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo, przekazując jednocześnie sprawę do ponownego rozpatrzenia przez właściwą instytucję zarządzającą lub pośredniczącą;
2) oddalić skargę w przypadku jej nieuwzględnienia;
3) umorzyć postępowanie w sprawie, jeżeli z jakichkolwiek względów jest ono bezprzedmiotowe.
W ocenie sądu w badanej sprawie ocena projektu, o dofinansowanie którego wnioskowała skarżąca spółka została dokonana przez Agencję w sposób zgodny z prawem, co skutkować musi oddaleniem skargi.
Spór prawny pomiędzy skarżącym a organem dotyczy w istocie oceny złożonej aplikacji z punktu widzenia dwóch kryteriów merytorycznych, w zakresie oceny techniczno-ekonomocznej. Pierwszym z nich jest kryterium określone jako: "Projekt został scharakteryzowany we wniosku o dofinansowanie oraz załącznikach w sposób umożliwiający identyfikację jego zgodności z zasadami pomocy publicznej". Negatywna ocena Agencji w tym zakresie została oparta na argumentacji, że w świetle aplikacji planowane do zakupu urządzenia zostaną udostępnione innym podmiotom, nieaplikującym o udzielenie pomocy publicznej, w konsekwencji czego beneficjentami pomocy mogą stać się podmioty, do których nie jest skierowana pomoc w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.
Skarżący podważa tą argumentację, dążąc do wykazania, że jego projekt wypełnia cele programu operacyjnego poprzez unowocześnienie i zdywersyfikowanie oferty oraz wprowadzenie innowacji w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej.
W dokumencie programowym "Kryteria wyboru projektów" doprecyzowano, że sporne kryterium ocenia, czy projekt jest zgodny z regulacjami dotyczącymi pomocy publicznej w ramach danego Działania. Oceniający weryfikuje czy projekt uwzględnia unijne oraz polskie regulacje prawne, w tym, czy projekt nie ma negatywnego oddziaływania na polityki horyzontalne wspólnoty.
Na wstępie należy przypomnieć, że środki przyznawane na projekty w ramach programów operacyjnych stanowią formę pomocy publicznej. Już z przepisów prawa pierwotnego UE – Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej: TFUE) płynie podstawowa zasada – zakazu udzielania, jako niezgodnej z rynkiem wewnętrznym, pomocy publicznej, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom lub produkcji niektórych towarów (art. 107). Pomoc publiczna musi być zatem traktowana jako zjawisko wyjątkowe, skierowane na realizację określonych celów, w tym zmierzających do rozwoju słabszych gospodarczo regionów.
Pomoc publiczna współfinansowana z funduszy UE ma zatem charakter celowy, ukierunkowany na realizacje określonych priorytetów rozwojowych Unii, co potwierdza treść podstawowego aktu wtórnego prawa unijnego w tej dziedzinie – rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylające rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz. Urz. UE z 2006 r., seria L, nr 210, s. 25, ze zm.). Zgodnie z art. 9 ust. 3 rozporządzenia pomoc współfinansowana z funduszy jest ukierunkowana na priorytety Unii Europejskiej obejmujące promowanie konkurencyjności i tworzenia miejsc pracy, w tym osiąganie celów wyznaczonych w pakiecie Wzrost i zatrudnienie.
Celowość wsparcia publicznego z funduszy unijnych wymaga jego kierowania do podmiotów, które gwarantują rzeczywiście realizację założonych priorytetów pomocy. Stąd przytoczona trafnie przez Agencję zasada, wynikająca z art. 2 pkt 3 i 4 rozporządzenia nr 1083/2006, że beneficjentem pomocy powinien być ten podmiot gospodarczy, który jest odpowiedzialny za realizację operacji (projektu), pozwalającej na osiągnięcie celów osi priorytetowej, do której odnosi się ta operacja.
Cele poszczególnych osi priorytetowych określa dokument programowy – "Szczegółowy opis osi priorytetowych Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013". W odniesieniu do Osi I, działanie 1.2 wskazano, że "Celem Działania jest poprawa konkurencyjności mikroprzedsiębiorstw prowadzących działalność gospodarczą co do zasady dłużej niż 2 lata, realizujących innowacyjne projekty inwestycyjne na terenie województwa lubelskiego". Potwierdza to również treść samego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007-1013, w którym stwierdzono, że głównym celem Programu jest podniesienie konkurencyjności Lubelszczyzny prowadzące do szybszego wzrostu gospodarczego oraz zwiększenia zatrudnienia z uwzględnieniem walorów naturalnych i kulturowych regionu (s. 90).
Wbrew twierdzeniom skarżącego treść złożonych przez niego dokumentów aplikacyjnych nie pozwala na stwierdzenie, że pomoc publiczna przyznana na projekt trafi wyłącznie do wnioskodawcy jako beneficjenta wsparcia i umożliwi realizację celów osi priorytetowej i działania, w ramach którego złożono wniosek o dofinansowanie.
Opis projektu objętego wnioskiem skarżącego wskazuje, że jego celem jest wprowadzenie do oferty przedsiębiorstwa nowych usług, które będą świadczone w oparciu o planowane do zakupu środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne. Tak sformułowany opis projektu wskazywałby, że beneficjentem pomocy będzie rzeczywiście skarżący – wnioskodawca, odpowiedzialny za realizację projektu. Szczegółowo opisując przedsięwzięcie w biznesplanie skarżący przyznaje jednak, że nabywane w ramach projektu środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne zostaną umieszczone w budynku, którym dysponuje oraz u poszczególnych klientów przedsiębiorstwa. To ostatnie sformułowanie słusznie wzbudziło zastrzeżenia Agencji. Przy tak sformułowanym wniosku istnieje realne niebezpieczeństwo, że rzeczywistymi beneficjentami pomocy staną się podmioty inne niż wnioskodawca. Wnioskodawca stałby się w tej sytuacji jedynie swoistym pośrednikiem w uzyskiwaniu przez inne podmioty środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych usprawniających funkcjonowanie ich przedsiębiorstwa. Wprawdzie wnioskodawca w proteście argumentował, że pozostanie właścicielem udostępnianych swoim klientom środków, jednakże żadna część dokumentacji projektowej tego nie potwierdza. Projekt jest opisany nader ogólnikowo, nie wskazuje konkretnych zasad według których odbywałaby się potencjalna współpraca skarżącego z jego klientami (w szczególności co do sposobu i zasad prawnych udostępniania klientom sprzętu i technologii nabytych w ramach projektu). W takiej sytuacji nie ma możliwości właściwej, pełnej oceny skutków udzielonej pomocy publicznej – w szczególności zbadania, czy nie zakłóci ona w rzeczywistości konkurencji na rynku poprzez wsparcie niektórych podmiotów, korzystających ze sprzętu nabytego w istocie bezpłatnie przez wnioskodawcę – w ramach wsparcia publicznego. Tak sformułowana dokumentacja aplikacyjna nie pozwala również na ocenę, czy zostaną zrealizowane cele działania i szerzej – Regionalnego Programu Operacyjnego. Nie da się bowiem ustalić, czy pomoc poprawi konkurencyjność mikroprzedsiębiorstw działających na terenie województwa l., czy też w istocie jej beneficjentem staną się podmioty nie spełniające kryteriów uznania za mikroprzedsiębiorstwo i prowadzące działalność na terenie innych regionów. Sposób opisu projektu w dokumentacji aplikacyjnej sprawia, że realne jest niebezpieczeństwo wsparcia podmiotów, do których RPO WL w ogóle nie jest skierowany, a wnioskodawca, który powinien być jedynym beneficjentem pomocy, stanie się w istocie jedynie pośrednikiem w przekazywaniu nabytych bezpłatnie w ramach projektu środków i technologii.
W orzecznictwie na tle spraw dotyczących pomocy udzielanej z funduszy unijnych ugruntowane jest stanowisko, że z uwagi na konkursowy tryb udzielania pomocy publicznej w tej postaci to wnioskodawca jest odpowiedzialny za treść przygotowanej dokumentacji aplikacyjnej. Wszelkie błędy i wady dokumentacji obciążają wnioskodawcę. Nie ma podstaw prawnych do żądania od instytucji zarządzających i pośredniczących, aby interpretowały wątpliwości na korzyść wnioskodawcy. To wnioskodawca musi zadbać o to, aby przekonać instytucje rozdysponowujące pomoc, że jego projekt gwarantuje realizację celów danego działania.
Z powyższych przyczyn nie można postawić Agencji skutecznego zarzutu, że dokonana przez nią ocena projektu skarżącego w zakresie kryterium charakterystyki projektu została dokonana niezgodnie z prawem. W ocenie Sądu L. Agencja Wspierania Przedsiębiorczości trafnie przyjęła, że projekt skarżącego nie został scharakteryzowany w sposób umożliwiający identyfikację jego zgodności z zasadami pomocy publicznej.
Drugie z kryteriów, na których ocenie oparł się spór pomiędzy skarżącym a Agencją jest sformułowane następująco: "Koszty kwalifikowane są uzasadnione ze względu na osiągnięcie planowanych rezultatów". "Kryteria wyboru projektów" doprecyzowują, że kryterium to ocenia, czy wszystkie koszty wskazane jako kwalifikowane są niezbędne do realizacji celów projektu i czy są one racjonalne (optymalne pod względem ekonomicznym i technicznym) oraz efektywne (zachowano zasadę osiągnięcia najlepszego efektu przy możliwie najniższych kosztach.
W tym zakresie Agencja wytknęła wnioskodawcy, że nie uzasadnił ilości i wartości wykazanych kosztów, w efekcie czego nie ma możliwości sprawdzenia niezbędności, racjonalności i efektywności kosztów. W szczególności wnioskodawca nie udowodnił, że wszystkie koszty wskazane jako kwalifikowalne są niezbędne do osiągnięcia celów projektu oraz wartość kosztów została oszacowana w sposób optymalny pod względem ekonomicznym.
Skarżący kwestionując stanowisko Agencji stwierdził, że w swojej aplikacji jasno wykazał, zarówno przedmiotowo, jak i ilościowo, że przedstawione wydatki są niezbędne dla realizacji projektu. Załączone listy intencyjne obrazują zakres potrzeb. Ponadto na etapie oceny wniosku kontroli podlega potencjalna kwalifikowalność wydatków, ocena poszczególnych wydatków jest dokonywana podczas realizacji projektu, gdy beneficjent składa kolejne wnioski o płatność.
Zgodnie z dokumentem programowym "Wytyczne dla Wnioskodawców w ramach I i II Osi Priorytetowej RPO WL 2007-2013" (na który zresztą powołuje się sam skarżący) ocena kwalifikowalności wydatku polega na analizie zgodności jego poniesienia z obowiązującymi przepisami. Oceny takiej dokonuje się zarówno na etapie wyboru projektu, jak i podczas jego realizacji. Z przytoczonego fragmentu "Wytycznych" wynika, że wniosek wraz z pozostałymi dokumentami aplikacyjnymi musi być sformułowany w taki sposób, aby już na etapie wyboru projektów do dofinansowania było możliwe sprawdzenie kluczowych elementów decydujących o kwalifikowalności planowanych wydatków, w tym: niezbędności, efektywności i racjonalności. Wnioskodawca musi zatem przekonująco wykazać, że planowane przez niego wydatki są niezbędne dla realizacji projektu, stanowią optymalny pod względem ekonomicznym i technicznym sposób wdrożenia i realizacji projektu (racjonalność), zachowano zasadę osiągnięcia najlepszego rezultatu przy najniższych kosztach (efektywność).
Analizując treść zaskarżonej informacji Agencji oraz treść wniosku i pozostałych dokumentów aplikacyjnych nie można w ocenie Sądu postawić Agencji skutecznego zarzutu sprzecznej z prawem oceny wniosku skarżącego w zakresie omawianego kryterium.
W opisie planowanego projektu (punkt E4 wniosku) "rzucają się" w oczy bardzo duże ilości sprzętu planowanego do zakup, m.in. 100 sztuk terminali dotykowych, 50 sztuk terminali PC, 50 sztuk monitorów dotykowych, 30 sztuk interaktywnych kiosków informacyjnych; po 100 sztuk drukarek, skanerów i zamków elektronicznych.
Takie ilości wskazywałyby na realne podstawy do nawiązania współpracy przez skarżącego ze znaczną grupą partnerów (klientów), liczącą kilkadziesiąt podmiotów. Niestety uzasadnienie wniosku i pozostałe dokumenty aplikacyjne są sformułowane na tyle ogólnikowo, że nie pozwalają na weryfikację niezbędności, efektywności i racjonalności tych zamierzeń inwestycyjnych. Uzasadnienie kwalifikowalności wydatków pełne jest ogólnikowych stwierdzeń, brak jest szczegółów umożliwiających weryfikację twierdzeń wnioskodawcy. Wnioskodawca powołuje się na dogłębną analizę rynku, nie popierając tego twierdzenia żadnymi konkretnymi informacjami. Wywód w zakresie uzasadnienia wydatków wieńczy nic nie wnoszące, ogólnikowe sformułowanie: "Całość środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych złoży się na wysoko zaawansowany technologicznie system informacyjno- organizacyjno – biznesowy, pozwalający na oferowanie kompleksowych usług". Takie sformułowanie można odnieść do dowolnego projektu, z dowolnej branży. We wniosku nie zawarto żadnych konkretnych argumentów potwierdzających, że wydatki w takich ilościach są rzeczywiście niezbędne dla realizacji projektu (np. przez bliższe określenia partnerów, z którymi nawiązano już wstępną współpracę), że przy planowaniu wydatków dążono do osiągnięcia najlepszego efektu przy najniższych kosztach oraz że planowane wydatki stanowią optymalny pod względem ekonomicznym i technicznym sposób wdrożenia i realizacji projektu.
Nieprzekonujący jest argument skarżącego dotyczący uzasadnienia niezbędności wydatków przez powołanie się na listy intencyjne podpisane z potencjalnymi klientami. Rzeczywiście, skarżący dołączył do wniosku (załącznik 19d) cztery listy intencyjne, wskazujące na "rozpoczęcie negocjacji w sprawie nawiązania współpracy poprzez zawiązanie partnerstwa w celu wdrożenia innowacyjnego systemu P. S.", którego dostawcą ma być skarżący. Należy jednak zauważyć, że listy intencyjne zostały sporządzone według dokładnie tego samego wzorca (niemalże formularza), co rodzi wątpliwości, czy rzeczywiście dokumentują one wolę współpracy między potencjalnymi partnerami biznesowymi, czy też zostały one przygotowane tylko i wyłącznie na potrzeby złożenia wniosku o dofinansowanie projektu.
Nader ogólnikowe sformułowania zawarte w dokumentacji aplikacyjnej, nie pozwalają ocenić rzeczywistych perspektyw wykorzystania nabytych w ramach projektu środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Tym samym nie można uznać aby wnioskodawca przekonująco wykazał spełnienie kryterium kwalifikowalności kosztów.
Nie ma zatem podstaw do uznania, że ocena Agencji w tym zakresie została dokonana w sposób naruszający prawo.
Sąd nie podziela również innych podniesionych w skardze zarzutów co do rzekomego naruszenia prawa przez Agencję. Wbrew twierdzeniom skarżącego ocena Agencji opierała się na treści powszechnie dostępnej dokumentacji konkursowej – m.in. "Kryteriach wyboru projektów", "Wytycznych dla wnioskodawców", "Szczegółowym opisie osi priorytetowych". Trudno zatem podzielić zarzuty braku przejrzystości reguł oceny i uznaniowości procedury. Negatywna ocena projektu z powodu niespełnienia powszechnie znanych kryteriów oceny opisanych w dokumentacji konkursowej nie może być uznana za naruszenie zasady równego dostępu do pomocy. Wbrew zarzutom skarżącego Agencja oparła się na obowiązujących kryteriach oceny. Trudno zgodzić się również z zarzutem, że ocena była niepełna i niezgodna z procedurą, gdyż wnioskodawca nie został wezwany do uzupełnień i wyjaśnień. "Wytyczne dla wnioskodawców" przewidują w elemencie oceny techniczno-ekonomicznej wezwanie wnioskodawcy do przedstawienia dodatkowych informacji lub wyjaśnień. Jest to jednak możliwe przy stwierdzeniu, że projekt jest wykonalny, ale wymaga jeszcze takich właśnie dodatkowych informacji i wyjaśnień. Należy zauważyć, że negatywna ocena Agencji dotyczyła kluczowych elementów całego wniosku. Dostosowanie wniosku do wymogów określonych prawem i dokumentacją projektową wymagałoby jego kompleksowej zmiany, obejmującej całą istotę projektu. Tego typu działania nie stanowiłyby zatem uzupełnienia wniosku o dodatkowe informacje lub wyjaśnienia, ale gruntowną, zasadniczą zmianę całego wniosku. W świetle obowiązujących reguł oceny projektów nie było możliwości zastosowania procedury wzywania wnioskodawcy do złożenia dodatkowych informacji i wyjaśnień. Chybiony jest również zarzut zaniechania skorzystania z wiedzy specjalistycznej ekspertów. Taka procedura, zgodnie z "Wytycznymi" może być zastosowana wówczas, gdy projekt jest zbyt skomplikowany i wymaga specjalistycznej wiedzy w danej dziedzinie. Negatywna ocena projektu nie wiązała się w żaden sposób ze stopniem skomplikowania wniosku, nie było zatem żadnych podstaw aby powoływać ekspertów zewnętrznych.
Z przedstawionych wyżej względów nie można podzielić zarzutów skarżącego, że ocena projektu przez Agencję została dokonana w sposób niezgodny z prawem.
Niezależnie od argumentów podniesionych w skardze, sąd nie znalazł innych uchybień, które mogłyby skutkować uznaniem, że ocena spornego projektu dokonana przez Agencję nastąpiła w sposób naruszający prawo.
Sąd uznaje natomiast za celowe odniesienie się w kontekście badanej sprawy do skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 grudnia 2011 r. (sygn. akt: P 1/11; OTK-A 2011/10/115). Należy przypomnieć, że wyrokiem tym Trybunał zakwestionował jako niezgodne z Konstytucją niektóre przepisy ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, stanowiące podstawę do opracowania całej dokumentacji programu operacyjnego, w oparciu o którą przygotowywane są i oceniane wnioski o dofinansowanie projektów. Ponadto zakwestionowane zostały podstawy prawne, na jakich opiera się system środków odwoławczych przewidzianych w programach operacyjnych.
W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 grudnia 2011 r. nie może skutkować automatycznie uznaniem, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo tylko dlatego, że zakwestionowano ustawowe podstawy tworzenia dokumentacji programów operacyjnych dotyczącej przeprowadzania konkursów i środków odwoławczych od rozstrzygnięć w nich podjętych. Po pierwsze należy zwrócić uwagę, że Trybunał Konstytucyjny stwierdzając niekonstytucyjność powołanych wyżej przepisów jednocześnie odroczył termin utraty ich mocy obowiązującej o maksymalny, 18-miesięczny okres czasu, wskazując, iż jest to okres konieczny dla stworzenia nowych regulacji, które uregulują sytuację uczestników konkursów w programach operacyjnych na kolejne okresy programowania.
Po drugie dość oczywistym jest, że natychmiastowe odrzucenie wszystkich regulacji, które opierają się na niekonstytucyjnych przepisach ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju doprowadziłoby do swoistej anarchii prawnej i niemożności przeprowadzania żadnych procedur konkursowych w ramach programów operacyjnych. Efekty takiego kierunku interpretacji skutków wyroku TK dotknęłyby w największym stopniu właśnie potencjalnych beneficjentów, zamknęłyby im bowiem drogę do ubiegania się o środki z funduszy unijnych aż do czasu zmiany przepisów przez ustawodawcę.
Z tych względów sąd prezentuje stanowisko, że pomimo wyroku TK z 12 grudnia 2011 r., niekonstytucyjne przepisy ustawy i oparte na nich regulacje poszczególnych programów operacyjnych powinny być stosowane do upływu okresu odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej lub do czasu ich zmiany przez ustawodawcę.
Mając powyższe na uwadze, sąd oddalił skargę na podstawie art. 30c ust. 3 pkt 2 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło