II SA/Po 830/12

WyrokWSA w Poznaniu2013-03-07

Skład orzekający: Jolanta Szaniecka, Barbara Drzazga, Maria Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy może zostać odmówiona z powodu niezgodności z przepisami Kodeksu cywilnego (art. 144) i Prawa budowlanego (art. 5 ust. 1 pkt 9), oraz czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, nie badając w sposób wyczerpujący charakteru planowanej inwestycji jako zabudowy zagrodowej i jej wpływu na środowisko?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że naruszyło ono przepisy postępowania, w szczególności poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy. Kolegium nie zbadało, czy planowana inwestycja faktycznie stanowi zabudowę zagrodową, co jest kluczowe dla zastosowania art. 61 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto, organ odwoławczy nie ocenił potencjalnego wpływu inwestycji na środowisko zgodnie z odpowiednimi przepisami.
Stan faktyczny
Wójt Gminy odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku inwentarskiego dla kaczek w zabudowie zagrodowej, powołując się na niezgodność z art. 144 k.c. i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, uznając, że przepisy te nie są przepisami odrębnymi w rozumieniu ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skarżący (sąsiedzi) zarzucili organowi odwoławczemu niewykonanie wytycznych poprzedniego wyroku WSA, błędną wykładnię przepisów oraz niewyjaśnienie istotnych okoliczności, w tym charakteru inwestycji jako zabudowy zagrodowej i jej wpływu na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...].

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędzia WSA Maria Kwiecińska Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2013 r. sprawy ze skargi A. G., M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących kwotę [...],- ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa. że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. P. P. pismem z dnia 9 lutego 2012 r. zwrócił się do Wójta Gminy O. z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku inwentarskiego (chów kaczek) w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym o łącznej obsadzie drobiu poniżej 40 DJP, w granicach terenu działek nr [...],[...] i [...] w m. B. W wyniku przeprowadzonego postępowania Wójt Gminy O. decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 60 ust. 1 i art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzenny (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) odmówił P. P. ustalenia warunków dla przedmiotowej inwestycji. W uzasadnieniu decyzji organ powołał przepisy art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: u.p.z.p.) i stwierdził, że na podstawie analizy ustalono, iż niemożliwa jest lokalizacja wnioskowanej inwestycji na przedmiotowym terenie. Organ zaznaczył, że mieszkańcy nieruchomości sąsiednich złożyli uwagi do inwestycji, wskazując, iż działalność polegająca na hodowli kaczek wiąże się z produkcją na skalę przemysłową, a istniejąca tam zabudowa to typowe zabudowania wiejskie. Wskazali też, że zasięg oddziaływania projektowanej inwestycji będzie znacznie większy, poza terenem inwestora. Odnosząc się do tych uwag Wójt Gminy wyjaśnił, iż projektowany budynek inwentarski powstaje w gospodarstwie rolnym o pow. ok. 15 ha. Średnia wielkość gospodarstwa rolnego w gminie O. wynosi 5,28 ha, co oznacza, że powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z wnioskowaną zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie. Ponadto zgodnie z § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przez zabudowę zagrodą rozumie się w szczególności budynki mieszkalne, budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych, zatem projektowana inwestycja powstaje w gospodarstwie rolnym i hodowlanym. Zdaniem Wójta nie można podzielić stanowiska, zgodnie z którym skoro inwestor prowadzi jedynie gospodarstwo rolne to nie może mieć zarówno przymiotu rolnego i hodowlanego. Idąc bowiem tym tokiem rozumowania nigdy nie można byłoby wnioskować o nowe budynki inwentarskie, co byłoby sprzeczne z § 3 ust. 3 ww. rozporządzenia, ponieważ właśnie w zabudowie zagrodowej w rodzinnych gospodarstwach rolnych mogą być lokalizowane budynki inwentarskie, pod warunkiem spełnienia wymagań określonych w przepisach u.p.z.p. i przepisach odrębnych. Ponadto organ stwierdził, że zgodnie z § 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy dla wnioskowanego budynku inwentarskiego winien być ustalony rodzaj zabudowy zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym. Chów kaczek odbywa się w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym, a nie w zabudowie produkcyjnej, co sugerują strony postępowania administracyjnego. Zatem wnioskowany budynek inwentarski powstaje w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym, stąd na podstawie art. 61 ust. 4 u.p.z.p. przepisów art. 61 ust. 1 pkty 1 u.p.z.p. nie stosuje się. Jednocześnie organ I instancji stwierdził, że nie można ustalić warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji bowiem pozostaje ona w sprzeczności z treścią art. 144 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Proponowana lokalizacja budynku inwentarskiego nie jest możliwa do zaakceptowania również z uwagi na wymogi art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, który stanowi, że obiekt budowlany należy budować w sposób zapewniający poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Organ ocenił wpływ planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie (hałas, emisja odorów itp.) i doszedł do wniosku, że nie można dopuścić do realizacji budynku o ustalonej funkcji w tak bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych, sklepu spożywczego itp. Zatem otoczenie każdej działki, na której zlokalizowany jest budynek mieszkalny w ramach zabudowy mieszkaniowej winno być dostosowane do właściwego funkcjonowania zabudowy mieszkaniowej na tej działce. Reasumując organ I instancji uznał, że wnioskowana inwestycja nie spełnia wymogu określonego w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zakresie jej zgodności z przepisami art. 144 k.c. oraz art. 5 Prawa budowlanego, co oznacza, że nie jest spełniony wymóg określony w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P. P., żądając jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podniósł, iż decyzja o warunkach zabudowy jest decyzją określającą warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy. Decyzja ta ma określić rodzaj inwestycji, warunki i zasady zagospodarowania terenu i wymagania z zakresu ochrony i kształtowania ładu przestrzennego. Wydanie zaś decyzji administracyjnej na podstawie przepisów prawa cywilnego stanowi naruszenie przepisów postępowania skutkujące bezwzględną jej nieważnością. Zatem zdaniem odwołującego bezpodstawne i nie znajdujące oparcia w obowiązującym systemie prawnym jest stanowisko organu I instancji, jakoby nie został spełniony wymóg określony w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zakresie zgodności planowanej inwestycji z przepisami odrębnymi, tj. przepisami art. 144 k.c. oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Odwołujący wskazał też, że powoływanie na tym etapie art. 5 Prawa budowlanego jest przedwczesne i pozbawione podstaw prawnych. Przepis ten warunkuje bowiem uzyskanie przez inwestora decyzji o pozwoleniu na budowę, a nie decyzji o warunkach zabudowy. P. P. wskazał, że Wójt Gminy uzyskał pozytywne uzgodnienia przedmiotowej inwestycji od starosty Powiatu K. w zakresie ochrony gruntów, Marszałka Województwa Wielkopolskiego w zakresie melioracji wodnych i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Zatem mając na względzie pozytywne uzgodnienia i brak niezgodności projektowanej inwestycji z przepisami odrębnymi uznać należało, że inwestycja spełnia kryteria, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p., jak i pozostałe wymogi art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] na podstawie art. 17 pkt 1, art. 127 § 2 i 138 § 2 k.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium wskazało w pierwszej kolejności, że przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.zp. (dobre sąsiedztwo) nie stosuje się do zabudowy zagrodowej w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. Jak wynika zaś z akt sprawy (wypis z rejestru gruntów) inwestycja ma być realizowana w gospodarstwie rolnym o pow. 16,60 ha. Zdaniem organu odwoławczego mając na względzie wyniki analizy (załącznik nr 2 do decyzji z [...].06.2012 r.) można założyć, że powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z planowaną zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w gminie O. W wynikach analizy zawarto stwierdzenie, że z mocy art. 61 ust. 4 u.p.z.p. do planowanej inwestycji nie mają zastosowania przepisy art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Kolegium jednocześnie stwierdziło, że powoływanie się przez organ I instancji w uzasadnieniu decyzji na naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego oraz Prawa budowlanego jest bezzasadne, bowiem przepisy te nie stanowią przepisów odrębnych w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 6 u.p.z.p. Dopiero na etapie związanym z udzieleniem pozwolenia na budowę organ budowlany przeprowadzi postępowanie w zakresie dotyczącym ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Organ odwoławczy stwierdził, że rozpatrując sprawę ponownie Wójt Gminy powinien mieć na uwadze regulację określoną w przepisach art. 56 u.p.z.p., zgodnie z którą nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy jeżeli zamierzenie inwestycyjne nie narusza przepisów odrębnych. Skargę na powyższą decyzję SKO w K. wnieśli A. i M. G., zarzucając organowi odwoławczemu: - niewykonanie wytycznych wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Po 741/11, - naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 61 ust. 1 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię, - naruszenie przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności mających zasadniczy wpływ na wynik sprawy, - naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i niezgromadzenie odpowiedniego materiału dowodowego. Mając powyższe na względzie, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżący podnieśli, iż organ II instancji nie zwrócił uwagi na zalecenia zawarte w powołanym wyroku i odniósł się jedynie do kwestii poruszanych w decyzji organu I instancji. Tymczasem zobowiązany był do ustalenia i wyjaśnienia, czy faktycznie zamierzona inwestycja miała charakter zabudowy zagrodowej. Dopiero bowiem ustalenie przez organ, że planowana inwestycja będzie elementem istniejącej zabudowy zagrodowej względnie, że stanowi samodzielną zabudowę zagrodową (nową zagrodę) mogłoby stanowić przesłankę dla stwierdzenia, że w sprawie znajdzie zastosowanie art. 61 ust. 4 u.p.z.p. Skarżący wskazali, że Sąd zwrócił uwagę na istotną kwestię, a mianowicie, iż organy nie poczyniły samodzielnych ustaleń, przyjmując apriorycznie, że planowana inwestycja polega na budowie budynku inwentarskiego w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym. W ocenie Sądu, sformułowanej w powołanym wyroku, nie sposób utożsamiać z zabudową zagrodową, o jakiej mowa w art. 61 ust. 4 u.p.z.p. każdej zabudowy realizowanej przez podmiot będący posiadaczem zlokalizowanego na terenie danej gminy gospodarstwa rolnego o określonych parametrach. Jednocześnie Sąd podkreślił, że planowana inwestycja ma charakter zabudowy zagrodowej, czy też charakteru takowego nie posiada nie przesądził również prawomocny wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 maja 2010 r. II SA/Po 754/09. Sąd wskazał też, że istotnym zagadnieniem w sprawie jawi się ustalenie, czy przedmiotowy budynek jest faktycznie budynkiem umożliwiającym, zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, chów jedynie do 40 DJP kaczek, czy też umożliwia zwiększenie obsady ponad ten limit z uwagi na przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397). Dalej stwierdził, że jak wynika zarówno z wniosku o ustalenie warunków zabudowy i z graficznego załącznika do analizy architektoniczno-budowlanej planowana inwestycja ma zostać zlokalizowana na działce gruntu innej niż ta, na której zlokalizowana jest istniejąca zabudowa zagrodowa i poza obrębem podwórza utworzonego przez tę zabudowę i w odległości kilkudziesięciu metrów od niej. Jest to zupełnie samodzielny i niepowiązany funkcjonalnie z istniejącą zabudową na działce nr [...] budynek o znacznych rozmiarach, przeznaczony wg inwestora do chowu ok. 9500 kaczek, a więc o produkcyjności zbliżonej raczej do przemysłowej niż kojarzonej z tradycyjnym postrzeganiem zagrody jako otoczenia domu wiejskiego. Skarżący podnieśli, że chociaż złożony w niniejszej sprawie wniosek formalnie dotyczy P. P., to realizowana inwestycja obejmuje te same działki, czyli dotyczy tych samych wymiarów powierzchni zabudowy, w tym dotyczy działki nr [...]. Jak wynika z uzasadnień decyzji obu instancji nie podjęto żadnych ustaleń w tej kwestii. Organ II instancji stwierdził, że można założyć, że powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z planowaną inwestycją przekracza średnią powierzchnią gospodarstwa rolnego w gminie O. i w związku z tym na mocy art. 61 ust. 4 u.p.z.p. nie ma do niej zastosowania art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Nie uzasadniono zaś stanowiska, że inwestycja ma zostać zrealizowana w zabudowie zagrodowej. Biorąc to pod uwagę skarżący podnieśli, że ich zdaniem doszło do naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W odpowiedzi SKO w K. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto Kolegium wskazało, że chów lub hodowla zwierząt do 40 DJP jest dopuszczalny w odległości mniejszej niż 100 m od terenów mieszkaniowych i nie wymaga specjalnych procedur środowiskowych (§ 3 pkt 103 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko). Powołany zaś w skardze wyrok WSA w Poznaniu z dnia 8 listopada 2011 r. II SA/Po 741/11 dotyczy innego stanu faktycznego, a mianowicie decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku inwentarskiego w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym. Przedmiotowa zaś sprawa dotyczy odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji planowanej przez P. P. z uwagi na naruszenie wymogów art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego oraz sprzeczność z art. 144 Kodeksu cywilnego. Na rozprawie w dniu 7 marca 2013 r. Sąd na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012r. poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.) przeprowadził dowód z dokumentów w postaci wyroku WSA w Poznaniu z dnia 8 listopada 2011 r. w sprawie o sygn. II SA/Po 741/11 oraz wyroku WSA w Poznaniu z dnia 7 maja 2010 r. w sprawie o sygn. II SA/Po 754/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Wniesienie skargi przez M. i A. G. skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie przez organ II instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić w całości zaskarżaną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Dokonując wykładni powyższego przepisu trzeba jednak mieć na względzie także treść art. 136 k.p.a., co oznacza, iż należy przyjąć, że organ odwoławczy może powołać się na art. 138 § 2 zd. 1 k.p.a. tylko wówczas gdy wykaże, że przeprowadzenie przez niego dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach wyznaczonych przez art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z treścią art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Mając to na uwadze należy uznać, że w sytuacji gdy przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego przewidzianego w art. 136 k.p.a. umożliwiałoby temu organowi prawidłowe załatwienie sprawy podjęcie przez niego decyzji kasacyjnej byłoby zdaniem Sądu równoznaczne z naruszeniem obu tych przepisów. Decyzja kasacyjna powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji nie może być podjęta w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania ani wady decyzji podjętej w I instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej tego typu. Ten rodzaj decyzji organu odwoławczego jest dopuszczony wyjątkowo, stanowiąc wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy; nie jest zatem dopuszczalna wykładnia rozszerzająca (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Komentarz do Kpa, Warszawa 2011, s. 519). Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] uchyliło decyzję Wójta Gminy O. z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Uchyloną przez SKO w K. decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. Wójt Gminy O. odmówił P. P. ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku inwentarskiego z przeznaczeniem na chów kaczek (w obsadzie drobiu i zwierząt poniżej 40 DJP) w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym, uznawszy, iż planowana inwestycja jest niezgodna z przepisami odrębnymi, a mianowicie art. 144 k.c. i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy uchylając tę decyzję i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia ograniczył się zaś jedynie do przesądzenia, że inwestycja ma być realizowana w gospodarstwie rolnym o powierzchni 16,60 ha i wziąwszy pod uwagę średnią wielkość gospodarstwa w gminie O., uznał, że stosownie do przepisu art. 61 ust. 4 u.p.z.p., w sprawie nie znajduje zastosowanie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., tzn. planowana inwestycja nie musi spełniać wymogu dobrego sąsiedztwa. Ponadto Kolegium uzasadniając uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia stwierdziło, że powołanie się przez organ I instancji w uzasadnieniu rozstrzygnięcia na naruszenie przepisów kodeksu cywilnego oraz prawa budowlanego jest bezzasadne, ponieważ przepisy te nie stanowią przepisów odrębnych do u.p.z.p. w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. Dodało, że dopiero na etapie związanym z udzieleniem pozwolenia na budowę organ budowlany przeprowadzi postępowanie w zakresie dotyczącym ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Wskazując organowi I instancji kierunek postępowania organ odwoławczy stwierdził, że rozpatrując sprawę ponownie organ winien mieć na uwadze regulację określoną w przepisach art. 56 u.p.zp., zgodnie z którą nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy jeżeli zamierzenie inwestycyjne nie narusza przepisów odrębnych. Sąd w pierwszej kolejności pragnie zauważyć, że planowana przez P. P., a objęta niniejszym postępowaniem, inwestycja odpowiada inwestycji, która była objęta postępowaniem, w którym tutejszy Sąd wydał wyroki z dnia 7 maja 2010 r. sygn. akt II SA/Po 754/09 oraz z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Po 741/11 (dostępne na stronie internetowej: http://nsa.gov.pl). Zarówno w niniejszej sprawie, jak i w sprawie, w której wydano powołane wyroki zamiarem inwestorów było uzyskanie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku inwentarskiego z przeznaczeniem na chów kaczek (o obsadzie zwierząt poniżej 40 DJP) w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym na działkach nr [...],[...] i [...] w m. B. Istnieje zatem tożsamość przedmiotowa pomiędzy niniejszą sprawą a sprawą, w której zapadły powołane wyroki. Sprawy te nie są tożsame podmiotowo, różni są bowiem inwestorzy. Zważywszy jednak, że zgodnie z art. 63 ust. 1 i 2 u.p.z.p. w odniesieniu do tego samego terenu decyzję o warunkach zabudowy można wydać więcej niż jednemu wnioskodawcy, zaś decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich uznać należy, że brak tożsamości podmiotowej pomiędzy sprawami nie zwalnia Sądu orzekającego w niniejszej sprawie od związania wyrokami Sądu z dnia 7 maja 2010 r. II SA/Po 754/09 i z dnia 8 listopada 2011 r. II SA/Po 741/11. Przepis art. 170 p.p.s.a. stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że związanie oceną prawną, o której mowa w art. 170 p.p.s.a. oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą, w tej samej sprawie, w przyszłości formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy, zaistniałych po wydaniu wyroku, oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 września 2012 r., II SA/Po 481/12, Lex nr 1222394). Innymi słowy moc wiążąca orzeczenie określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do organów administracyjnych, a także sądów oznacza, że podmioty te muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Dlatego też w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (vide: wyrok WSA w Gliwicach z dnia 8 maja 2012 r., I SA/Gl 112/12, Lex nr 1166104). Mając na względzie powyższe wskazać należy, że już w wyroku z dnia 7 maja 2010 r. II SA/Po 754/09 tutejszy Sąd przesądził, że nie są przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. przepisy art. 144 Kodeksu cywilnego oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, a niezgodność z ich treścią nie może stanowić podstawy wydania decyzji odmownej o warunkach zabudowy. W wyroku tym Sąd wyjaśnił, że istotne dla właściwego rozumienia pojęcia przepisów odrębnych jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na ich szczególny status. Nie mogą to być po prostu dowolne przepisy, lecz muszą pozostawać w pewnym ścisłym związku z ustalaniem warunków zabudowy dla przyszłej inwestycji. Powiązanie to może polegać na tym, że przepisy odrębne regulują określoną materię w sposób bardziej szczegółowy, niż ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bądź też czynią to w sposób odmienny. Ich katalog wymaga zatem każdorazowej konkretyzacji, w zależności od rodzaju danej inwestycji. Jeżeli bowiem przedmiotowa decyzja nie ma charakteru uznaniowego, to konsekwentnie organ administracji publicznej nie może w sposób dowolny powoływać się na art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. Ogólny charakter art. 144 k.c. i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego nie pozwala na przyjęcie, iż uszczegóławiają one w jakimkolwiek zakresie wymogi wydania decyzji o warunkach zabudowy czy też regulują je w sposób odmienny niż ustawa. Przepis art. 144 K.c. nie może w ogóle znaleźć zastosowania przez swój cywilnoprawny charakter odwołujący się do sposobu korzystania z nieruchomości. Podobnie należy zakwestionować art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, będący w istocie klauzulą generalną, w której nie sformułowano konkretnych zakazów, a wskazano jedynie na ogólne zasady projektowania i budowy obiektów budowlanych. Sąd dodał, że przepisy ustawy Prawo budowlane znajdują zastosowanie dopiero na następnym etapie postępowania, tzn. po wydaniu decyzji o warunkach zabudowy, a nie w trakcie jej wydawania. W związku z powyższym mając na względzie, że jedyną podstawą odmowy ustalenia przez Wójta Gminy O. warunków zabudowy dla inwestycji zaplanowanej w niniejszej sprawie przez P. P. była niezgodność z powołanymi art. 144 k.c. i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, słusznie SKO w K. uchyliło tę decyzję. Nie zmienia to jednak faktu, że Kolegium w żaden sposób nie wykazało w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, by decyzja organu I instancji wydana została niezgodnie z przepisami postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (art. 138 § 2 k.p.a.). Kolegium, z naruszeniem zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) zobowiązującej organ odwoławczy do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy na nowo, a nie jedynie ustosunkowanie się do zarzutów odwołania, pominęło istotne z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., okoliczności sprawy. Kolegium nie wyjaśniło w sposób wyczerpujący, dlaczego - jego zdaniem - w sprawie zastosowanie znalazł art. 61 ust. 4 u.p.z.p., zgodnie z którym przepisów ust. 1 pkt 1 nie stosuje się do zabudowy zagrodowej, w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. Trzeba zaznaczyć, że inwestor we wniosku z dnia 9 lutego 2012 r. wskazał, iż inwestycja obejmuje teren zabudowy zagrodowej działek nr [...],[...] i [...] w m. B., tj. gospodarstwo rolne o pow. ok. 15 ha. Jednocześnie na dołączonej do wniosku mapie oznaczył, że planowany budynek inwentarski miałby zostać usytuowany jedynie na działce nr [...]. Organ odwoławczy przyjął, że inwestycja jest realizowana w gospodarstwie rolnym o pow. 16,60 ha, lecz nie wyjaśnił, dlaczego uznaje, że teren inwestycji obejmuje całość gospodarstwa rolnego składającego się z trzech działek. Nie wykazał też, czy planowany budynek inwentarski funkcjonalnie będzie związany z pozostałą zabudową istniejącą na tych działkach, która ma charakter zagrodowy. W prawomocnym wyroku z dnia 8 listopada 2011 r. II SA/Po 741/11 tutejszy Sąd wyjaśnił zaś, że w art. 61 ust. 1 u.p.zp. określono pięć warunków, których łączne spełnienie umożliwia wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Przepis ust. 1 pkt 1 tegoż artykułu wymaga, aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Jednocześnie, zgodnie z art. 61 ust. 4 u.p.zp. przepisów ust. 1 pkt 1 (czyli powołanych powyżej przepisów dotyczących zasady tzw. dobrego sąsiedztwa) nie stosuje się do zabudowy zagrodowej, w przypadku gdy powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. Oznacza to, że jeżeli w sprawie mamy do czynienia z zabudową zagrodową, a powierzchnia gospodarstwa rolnego związanego z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie, nie znajduje zastosowania zasada dobrego sąsiedztwa. Z brzmienia art. 61 ust. 4 u.p.z.p. wynika, że przywilej wyrażający się z rezygnacji stosowania zasady tzw. dobrego sąsiedztwa dotyczy jedynie sytuacji, w której planowana inwestycja stanowić będzie element już istniejącej zabudowy zagrodowej, względnie gdy planowana inwestycja stanowi realizację nowej samodzielnej zabudowy zagrodowej powiązanej z gospodarstwem rolnym o określonej wielkości. Jak Sąd podkreślił w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym brak jest przy tym definicji pojęcia "zabudowa zagrodowa", zaś pojęcie "zabudowy zagrodowej" w rozumieniu § 3 pkt 3 rozporządzenia z dnia 12 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690), nie może być uznane za definicję legalną "zabudowy zagrodowej" przy dokonywaniu wykładni przepisu art. 61 ust. 4 u.p.zp. Wynika to z faktu, że rozporządzenie w sprawie warunków technicznych (...) zostało wydane na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1129 z późn. zm.), który to przepis nie zawierał upoważnienia do formułowania w rozporządzeniu definicji ustalających znaczenia określeń ustawowych. Z samego brzmienia § 2 ust. 1 rozporządzenia wynika przy tym, iż przepisy w nim zawarte stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a co za tym idzie brak jest przesłanek do stosowania ich w postępowaniu prowadzonym na postępowaniu odrębnej ustawy w sprawie ustalenia warunków zabudowy terenu. Poza tym trzeba także z brzmienia § 3 powyższego rozporządzenia wynika, że definicje w nim zawarte mają zastosowanie jedynie w ramach przepisów tego rozporządzenia, o czym świadczy zwrot: "Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o". Sąd wskazał następnie, że skoro w systemie prawa brak jest legalnej definicji pojęcia zabudowy zagrodowej mogącej znaleźć zastosowanie w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy, to rzeczą organów stosujących prawo jest samodzielne dokonanie wykładni językowej tego pojęcia, przede wszystkim w oparciu o zasady wykładni językowej. W konsekwencji przyjął, że zgodnie z definicją słownikową, zabudowa to "budynki znajdujące się na określonym terenie", zaś zagroda to "dom wiejski z podwórzem i zabudowaniami gospodarczymi" (Nowy Słownik Języka Polskiego, PWN W-wa 2002, s. 1211, 1220). Tym samym pojęcie zabudowy zagrodowej należy definiować jako zespół budynków obejmujących wiejski dom mieszkalny i zabudowania gospodarskie, położony w obrębie jednego podwórza. Dopiero zatem ustalenie przez organy administracji, iż planowana inwestycja stanowić będzie element istniejącej zabudowy zagrodowej, względnie, iż stanowi samodzielną zabudowę zagrodową (nową zagrodę) mogłoby stanowić przesłankę dla stwierdzenia, że w sprawie znajdzie zastosowanie art. 61 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Analogicznie, jak w postępowaniu, którego dotyczył powołany wyżej wyrok Sądu z dnia 8 listopada 2011 r., w niniejszej sprawie Kolegium nie rozważyło powyższej kwestii, apriorycznie przyjmując, że planowana inwestycja polega na budowie budynku inwentarskiego w zabudowie zagrodowej w gospodarstwie rolnym i hodowlanym. Wbrew wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. dotyczącym zawartości uzasadnienia decyzji organ odwoławczy nie uzasadnił przy tym, z jakich powodów zabudowę planowaną przez inwestora uznaje za zabudowę zagrodową. W ocenie Sądu orzekającego takie założenie budzi istotne wątpliwości, w sytuacji gdy jak wynika zarówno z samego wniosku o ustalenie warunków zabudowy, jak i z graficznego załącznika do analizy architektoniczno-budowlanej, planowana inwestycja ma zostać zlokalizowana na działce gruntu nr [...], w znacznej mierze innej niż te, na których zlokalizowana jest istniejąca zabudowa zagrodowa (na działce nr [...] i jedynie w części na działce nr [...]) i poza obrębem podwórza utworzonego przez tą zabudowę oraz w odległości kilkudziesięciu metrów od istniejącej zabudowy zagrodowej. Sama zaś nie stanowi nowej, odrębnej zagrody (nowej zabudowy zagrodowej), a jedynie zupełnie samodzielny i niepowiązany funkcjonalnie z istniejącą zabudową zagrodową na działce nr [...] i w części na działce nr [...] budynek o znacznych rozmiarach, przeznaczony wg oświadczenia inwestora do jednoczesnego chowu około 9500 kaczek, a więc o produkcyjności zbliżonej raczej do przemysłowej, niż kojarzonej z tradycyjnym postrzeganiem zagrody jako otoczenia domu wiejskiego. W wyroku o sygn. akt II SA/Po 741/11 Sąd uznał, a w niniejszej sprawie Sąd przychyla się do tego, że nie sposób utożsamiać z zabudową zagrodową, o jakiej mowa w art. 61 ust. 4 u.p.z.p., każdej nowej zabudowy, realizowanej przez podmiot będący posiadaczem zlokalizowanego na terenie danej gminy gospodarstwa rolnego o określonych parametrach. Z faktu, iż zabudowa zagrodowa nie musi znajdować się na tym samym gruncie co reszta gospodarstwa nie wynika jednakże, iż nowa zabudowa objęta postępowaniem o ustalenie warunków zabudowy, a korzystająca z przywileju określonego w art. 61 ust. 4 u.p.z.p., może mieć charakter dowolny. Ze względu na potrzebę ochrony ładu przestrzennego szczególny przywilej, jakim jest zwolnienie od wymogów określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zabudowy zagrodowej powiązanej z gospodarstwem rolnym o określonej wielkości, nie może być interpretowany rozszerzająco i w sposób, który doprowadzić może do obejścia przepisów regulujących zagospodarowanie przestrzenne. Reasumując Sąd stwierdza, że Kolegium nie zbadało, czy faktycznie zamierzona inwestycja miała charakter zabudowy zagrodowej, dopuszczając się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co uniemożliwia w tym zakresie sądowoadministracyjną kontrolę zaskarżonej decyzji. Kolegium, z naruszeniem powyższych przepisów postępowania nie wyjaśniło też, dlaczego uznaje, że teren inwestycji obejmuje całość gospodarstwa rolnego składającego się z trzech działek. W tym zakresie wypowiedział się już tutejszy Sąd w wyroku z dnia 8 listopada 2011 r. II SA/Po 741/11. W okolicznościach tamtej sprawy - jednakowo do stanu faktycznego w sprawie niniejszej, inwestorzy, pomimo zaplanowania zabudowy na działce nr [...] objęli wnioskiem również działki nr [...] i nr [...] (wskutek rozszerzenia wniosku). Sąd stwierdził zaś, że pomimo formalnego rozszerzenia granic terenu objętego wnioskiem, wnioskodawca w jakimkolwiek zakresie nie zmodyfikował wniosku, w tym w szczególności nie wskazał, by także na działkach nr [...] i nr [...] planowana była jakakolwiek zabudowa bądź zmiana sposobu zagospodarowania terenu. Sąd uznał, że pomimo formalnego objęcia wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy działek nr [...] i nr [...] brak było przesłanek dla objęcia tychże nieruchomości decyzją o ustaleniu warunków zabudowy, albowiem, jak wynika zarówno z treści wniosku, jak i z treści decyzji o warunkach zabudowy polegającej na budowie budynku inwentarskiego i załącznika graficznego do tej decyzji określenie zabudowy nastąpiło wyłącznie w stosunku do działki nr [...], zaś w stosunku do działek nr [...] i nr [...] nie podjęto jakichkolwiek rozstrzygnięć dotyczących ich zabudowy, bądź zagospodarowania. Dalej stwierdził, że w tym stanie faktycznym i prawnym sprawy organ winien postępowanie odnośnie ustalenia zabudowy dla działek nr [...] i nr [...] umorzyć jako bezprzedmiotowe. Z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia m.in. w przypadku, gdy brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Z taką sytuacja mamy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem pomimo formalnego objęcia tychże działek wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, inwestor faktycznie nie domagał się od organu ustalenia warunków zabudowy bądź zagospodarowania tychże działek, czyli de facto nie złożył nigdy wniosku. Rozszerzanie wniosku o ustalenie warunków zabudowy na działki gruntu nie objęte jakimkolwiek zamierzeniem inwestycyjnym, a jedynie sąsiadujące z działką, na której faktycznie planowana jest zabudowa uznać należy za obejście prawa, albowiem skutkować ono może pozornym spełnieniem warunku dostępu terenu inwestycji do drogi publicznej, względnie nieuprawnionym powiększeniem minimalnego obszaru analizowanego. Sąd pragnie też stwierdzić, że SKO w K. wydając zaskarżoną decyzję nie dokonało oceny, czy w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, planowana inwestycja nie wymaga przeprowadzenia postępowania w zakresie wpływu inwestycji na środowisko. W myśl art. 53 ust. 3 w zw. z a art. 64 ust. 1 u.p.z.p. właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych. Takimi przepisami odrębnymi są między innymi przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. nr 199 poz. 1227 ze zm.), dalej: u.u.i.o.ś. Zgodnie z art. 71 ust. 2 u.u.i.o.ś. uzyskanie decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Art. 72 ust. 1 pkt 3 tej samej ustawy stanowi, że wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - wydawanej na podstawie u.p.z.p. Zgodnie z art. 60 u.u.i.o.ś. Rada Ministrów, uwzględniając możliwe oddziaływanie na środowisko przedsięwzięć określa w drodze rozporządzenia: rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, rodzaje przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko oraz przypadki, gdy zmiany dokonywane w obiektach są kwalifikowane jako przedsięwzięcia, o których mowa w pkt 1 i 2. W § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia wydanego na podstawie powyższego upoważnienia ustawowego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko weszło w życie 15 listopada 2010 r., do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zaliczono chów lub hodowlę zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 210 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP). W myśl § 2 ust. 2 do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się również przedsięwzięcia polegające na rozbudowie, przebudowie lub montażu przedsięwzięć, jeżeli ta rozbudowa, przebudowa lub montaż osiąga progi określone w ust. 1, względnie jeżeli spowoduje osiągnięcie progów określonych w ust. 1. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 102 rozporządzenia do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się chów i hodowlę zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 60 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP). W § 3 ust. 1 pkt 103 lit. a do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zaliczono się chów i hodowlę zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 40 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza, jeżeli działalność ta prowadzona będzie w odległości mniejszej niż 100 m od określonych terenów w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r., nie uwzględniając nieruchomości gospodarstwa, na którego terenie chów lub hodowla będą prowadzone. W świetle przytoczonych powyżej przepisów oraz wobec treści wniosku o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku inwentarskiego (do hodowli kaczek) o określonych przez wnioskodawcę wymiarach (120 x 16 m, pow. zabudowy około 1900 m2), o obsadzie do 40 DJP (dużych jednostek produkcyjnych) i podnoszonych przez skarżących zarzutów, istotnym zagadnieniem w sprawie jawi się ustalenie, czy przedmiotowy budynek jest faktycznie budynkiem umożliwiającym zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa chów jedynie do 40 DJP kaczek, czy też umożliwia zwiększenie obsady ponad ten limit. Jak wskazał Sąd w powołanym wyżej wyroku z dnia 8 listopada 2011 r. nie sposób przy kwalifikowaniu przedsięwzięć do kategorii przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, względnie do kategorii przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, opierać się wyłącznie na oświadczeniu osoby zainteresowanej w uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy co do wielkości produkcji zwierzęcej w planowanym obiekcie, przy jednoczesnym pominięciu faktycznych parametrów obiektu. Ocena, czy dana inwestycja zalicza się do kategorii przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, względnie do kategorii przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, winna mieć bowiem charakter zobiektywizowany i wynikać nie tylko z twierdzeń strony, lecz także z parametrów zabudowy, którą strona chce zrealizować. Odmienna wykładnia powyższych przepisów byłaby sprzeczna z celem ustanowienia tychże przepisów jakim jest szeroko rozumiana ochrona środowiska, a nadto rodziłaby niebezpieczeństwo nadużyć po stronie inwestora, który dla uproszczenia procedury uzyskania warunków zabudowy mógłby zawsze, niezależnie od faktycznych parametrów tej zabudowy, deklarować taką wielkość chowu lub hodowli zwierząt, która nie przekraczałaby parametrów rodzących obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Powyższe niebezpieczeństwo jest przy tym szczególnie widoczne w realiach niniejszej sprawy, zważywszy na treść rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 28 czerwca 2010 r. w sprawie minimalnych warunków utrzymywania gatunków zwierząt gospodarskich innych niż te, dla których normy ochrony zostały określone w przepisach Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 116, poz. 778 ze zm.) oraz brak w aktach sprawy wyjaśnienia okoliczności, czy obsada poniżej 40 DJP dotyczy istniejących budynków oznaczonych na mapie symbolami "b" i "g" oraz planowanego budynku inwentarskiego (łącznie), czy tylko planowanego budynku na działce nr [...] (pismo PPIS w K. z dnia [...].03.2012 r. nr [...]). W tym kontekście Kolegium powinno było obiektywnie ocenić, czy planowana inwestycja nie spełnia kryteriów dla uznania jej za przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, czy też kryteria takowe spełnia. W tym zakresie w postępowaniu organu odwoławczego dopatrzeć się można zdaniem Sądu naruszenia przepisów postępowania nakładających na organy obowiązek postępowania zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), to jest wyczerpującego wyjaśnienia sprawy i dokładnego ustalenia stanu faktycznego (art. 77 § 1 k.p.a.). Mając powyższe naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy mając na uwadze treść art. 153 p.p.s.a. wyda nowe rozstrzygnięcie stosując się jednocześnie do oceny prawnej i wytycznych zawartych w niniejszym uzasadnieniu wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., zaś o wykonalności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło