IV SA/Wa 207/13

WyrokWSA w Warszawie2013-05-17

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Marta Laskowska-Pietrzak, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest przeniesienie obowiązku przeprowadzenia szczegółowej oceny oddziaływania na środowisko, w tym inwentaryzacji przyrodniczej, na późniejszy etap postępowania (np. etap uzyskiwania pozwolenia na budowę), zamiast przeprowadzenia jej na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przeniesienie obowiązku przeprowadzenia szczegółowej oceny oddziaływania na środowisko, w tym inwentaryzacji przyrodniczej, na późniejszy etap postępowania (np. etap uzyskiwania pozwolenia na budowę) jest niedopuszczalne, jeśli dane dotyczące oddziaływania na środowisko nie pozwalają na wystarczającą ocenę na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Obowiązek ten powinien zostać spełniony na najwcześniejszym możliwym etapie, aby zapewnić prawidłowe wariantowanie inwestycji i uniknąć wadliwych raportów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Towarzystwa Przyrodniczego na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska określającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy zachodniego drogowego obejścia miasta S. Skarżące Towarzystwo podniosło zarzuty dotyczące niekompletnej inwentaryzacji przyrodniczej, w szczególności płazów (batrachofauny), co miało uniemożliwić prawidłową ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko i wybór najkorzystniejszego wariantu. Organy administracji uznały te zarzuty za przedwczesne, wskazując na konieczność przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko na późniejszym etapie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2013 r. sprawy ze skargi G. [...] w K. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącego G. w K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...].11.2012 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia [...] listopada 2011 r., znak [...], określającą środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pod nazwą "Budowa zachodniego drogowego obejścia miasta S.". Decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. wydaną w tym przedmiocie zaskarżyli K. B. i N. G., protestując przeciwko przecięciu ich działek i utrudnieniu wjazdu na działki, co stanowić miało przeszkodę w rolniczym użytkowaniu tych działek. Odwołanie wniosło także [...] Towarzystwo Przyrodniczego im. [...] (dopuszczone do udziału w postępowaniu na prawach strony postanowieniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia [...] marca 2011 r., znak [...], zwane dalej Towarzystwem). W odwołaniu podniosło zastrzeżenia do jakości raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w zakresie niekompletnej inwentaryzacji siedlisk płazów, jakości inwentaryzacji batrachofauny. Towarzystwo oceniło skład gatunkowy płazów przedstawiony w raporcie jako ubogi oraz zakwestionowało terminy przeprowadzenia inwentaryzacji herpetologicznej, liczbę i lokalizację przejść/przepustów dla płazów, długości płotków naprowadzających, którą określono na 150 m, podczas gdy w opinii odwołującego się Towarzystwa, powinna ona być dostosowana indywidualnie dla każdego przepustu, braku wskazania miejsc, do których powinny być wyniesione płazy z rejonu budowy oraz z rejonów zlikwidowanych zbiorników, braku konieczności wykonania zbiorników kompensacyjnych, braku wskazania odcinków wymagających docelowych ogrodzeń ochronnych dla płazów, ograniczonego do okresu godowego obowiązku nadzoru herpetologa nad pracami - podczas gdy, w opinii odwołującego się, powinien on odnosić się do całego okresu aktywności płazów, a nawet uwzględniając ochronę zimowisk, do okresu kiedy zwierzęta te nie są aktywne. [...] Towarzystwo Przyrodniczego wniosło o uchylenie decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia - z uwzględnieniem metodycznie poprawnej inwentaryzacji przyrodniczej. Organ odwoławczy kontrolując prawidłowość decyzji I instancji stwierdził, że mając na uwadze zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, której istotą jest zapewnienie stronom prawa do dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy, w ramach postępowania odwoławczego dokonał analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i wyjaśnień do raportu, pism procesowych kierowanych do organu I instancji, uzgodnienia Dyrektora Urzędu Morskiego w S., opinii [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S., uwag i wniosków składanych przez strony w toku postępowania oraz treści zaskarżonej decyzji. W toku postępowania odwoławczego, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uznał, iż rozpatrzył sprawę w pełnym zakresie, co do okoliczności faktycznych i prawnych. W konsekwencji, po analizie akt sprawy, organ II instancji nie podzielił stanowiska odwołujących się. W kwestii zarzutów podniesionych w odwołaniu K. B. i N. G., dotyczących przecięcia działek i ograniczenia ich rolniczego użytkowania poprzez utrudnienie wjazdu, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska stwierdził, iż zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie w niniejszym postępowaniu, mającym na celu kontrolę poprawności decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S.. Decyzja, od której odwołują się strony postępowania, ma na celu określenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie drogi ekspresowej. W postępowaniu tym organ wydający decyzję określa warunki realizacji trasy w wariancie wskazanym przez inwestora - o ile nie zachodzą, zgodnie z art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm., zwanej dalej ustawą o ocenach), przesłanki odmowy wydania decyzji (przesłanki te nie wystąpiły w niniejszym przypadku). Liniowy charakter przedsięwzięcia drogowego powoduje przymus przecinania działek, także w sposób nieregularny, co spowodowane jest wieloma czynnikami, zarówno natury ekonomicznej (najkrótsze połączenia) jak i technicznej (bezpieczeństwo ruchu). Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie zaprzecza, iż sytuacja ta jest problematyczna dla stron postępowania, jednakże kwestie te, o ile nie są podstawą do odmowy wydania decyzji środowiskowej, pozostają w gestii inwestora. Podkreślić w tym miejscu również trzeba, iż decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie rodzi praw do terenu, a jedynie określa środowiskowe warunki realizacji przedsięwzięcia - jeśli do niej dojdzie. Inwestor nie będzie mógł realizować inwestycji, póki nie pozyska terenu pod budowę, a wykup działek będzie etapem, w którym odwołujący się dochodzić będą swoich praw związanych z utratą wartości podzielonych inwestycją działek rolniczych. Powyższy zarzut nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S.. Jeśli chodzi zaś o zastrzeżenia wniesione w odwołaniu przez [...] Towarzystwo Przyrodnicze w zakresie ochrony batrachofauny - to są one, w ocenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, przedwczesne. Opinia organu odwoławczego wynika z faktu, iż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S. w skarżonej decyzji (pkt IV) przedstawił stanowisko co do konieczności przeprowadzenia dla przedmiotowego przedsięwzięcia ponownej oceny oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę lub zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 4 ustawy o ocenach, w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanej po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ przedstawia m. in. stanowisko w sprawie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18 tejże ustawy. Stwierdzając konieczność przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w myśl art. 82 ust. 2 ustawy o ocenach, organ bierze pod uwagę w szczególności okoliczności takie jak to, że posiadane na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dane na temat przedsięwzięcia nie pozwalają wystarczająco ocenić jego oddziaływania na środowisko; ze względu na rodzaj, charakterystykę przedsięwzięcia oraz jego powiązania z innymi przedsięwzięciami istnieje możliwość kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć znajdujących się na obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie; istnieje możliwość oddziaływania przedsięwzięcia na obszary wymagające specjalnej ochrony ze względu na występowanie gatunków roślin i zwierząt lub ich siedlisk lub siedlisk przyrodniczych objętych ochroną, w tym obszary Natura 2000 oraz pozostałe formy ochrony przyrody. W ocenie organu odwoławczego, wbrew stanowisku odwołujących się, ponowna ocena oddziaływania na środowisko (także w zakresie gatunków chronionych) - jest zgodna z wymogami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko oraz Dyrektywy Rady 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992 r. o ochronie siedlisk przyrodniczych oraz dziko żyjącej fauny i flory, tzw. Dyrektywy Siedliskowej (i tak dalej zwanej). W opinii Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w analizowanym przypadku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S. słusznie stwierdził konieczność przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko, co potwierdza wskazywaną przez odwołujących się potrzebę dopracowania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w kontekście batrachofauny. Nie jest to jednakże przesłanka do uchylenia decyzji, bowiem ocena we wskazanym przez odwołujących zakresie dokonana zostanie na etapie ponownej oceny. Zgodnie z warunkiem zawartym w punkcie IV decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S., ponowna ocena oddziaływania na środowisko dotyczyć będzie w szczególności: lokalizacji i parametrów przejść dla zwierząt (pkt. IV.2 decyzji), konieczności wykonania dodatkowych przepustów dla płazów (pkt. IV. 4 decyzji), jak również zabezpieczenia w fazie budowy odcinków trasy istotnych ze względu na występowanie płazów (pkt. IV.5 decyzji). Z zapisu tego wynika, iż kwestie poruszane w odwołaniu od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zostaną ostatecznie rozstrzygnięte na etapie ponownej oceny oddziaływania na środowisko, a zarzuty [...] Towarzystwa Przyrodniczego, w ocenie organu odwoławczego, są przedwczesne. Ponowna ocena oddziaływania na środowisko, składająca się z takich samych elementów jak ocena oddziaływania na środowisko na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (tj. z weryfikacji raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskaniu stosownych opinii i uzgodnień oraz zapewnieniu możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu), opierać się będzie na raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w zakresie zgodnym z art. 67 ustawy o ocenach. Raport sporządzany w ramach ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko winien zawierać wszystkie informacje, które zawiera raport sporządzany na potrzeby wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, dodatkowo określone ze szczegółowością i dokładnością odpowiednio do posiadanych danych wynikających z projektu budowlanego i innych informacji uzyskanych po wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jak również innych decyzji inwestycyjnych, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 2-9, 11-13 i 15-18a ustawy o ocenach, jeżeli były już dla danego przedsięwzięcia wydane. Ponadto raport sporządzany w ramach ponownej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa stopień i sposób uwzględnienia wymagań dotyczących ochrony środowiska, zawartych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach decyzjach inwestycyjnych, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 2-9, 11-13 i 15-18a ustawy o ocenach, jeżeli były już dla danego przedsięwzięcia wydane. Zatem, w ocenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, na etapie ponownej oceny oddziaływania na środowisko, która przeprowadzana będzie na podstawie "uaktualnionego" raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, określone zostaną działania minimalizujące, takie jak: parametry i lokalizacja przejść i przepustów dla płazów, parametry i lokalizacja płotków naprowadzających oraz ogrodzeń ochronnych dla płazów, lokalizacja miejsc, do których będą przenoszone płazy z rejonu budowy oraz z rejonów zlikwidowanych zbiorników, terminy prowadzenia nadzoru herpetologicznego oraz ewentualne działania kompensujące (jeśli zajdzie taka potrzeba) w odniesieniu do batrachofauny. Takie regulacje, w ocenie organu zgodne z dyrektywą 2011/92/UE i 92/43/EWG dają pewność, iż właściwa ocena oddziaływania na środowisko, także w zakresie batrachofauny, zostanie dokonana przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia. Nie dojdzie zatem do niekontrolowanych strat w środowisku, przedsięwzięcie będzie bowiem realizowane w wariancie optymalnym, uwzględniającym konieczne działania minimalizujące i ewentualne działania kompensujące. Z tego względu zarzuty [...] Towarzystwa Przyrodniczego uznano za niezasadne, bo przedwczesne. We wniesionej skardze [...] Towarzystwo Przyrodnicze stanęło na stanowisku, iż określenie wpływu na faunę powinno mieć miejsce na etapie uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. By to osiągnąć, potrzebne są wyniki inwentaryzacji przyrodniczej, która dla przedmiotowej inwestycji okazała się niekompletna. Podstawowy zakres zawartości raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko ( dalej ROŚ) określa jednoznacznie art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 r. ustawy o ocenach. Artykuł ten nie stanowi, jak podniosła strona skarżąca, iż wykonanie inwentaryzacji i określenie skutków inwestycji może być wybiórcze pod warunkiem uszczegółowienia informacji na etapie ponownej oceny. Zgodnie z tym artykułem raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać: opis elementów przyrodniczych środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w tym elementów środowiska objętych ochroną na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody dla każdego z wariantów np. fauny, określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów, w tym również w aspekcie oddziaływania wariantów na faunę, uzasadnienie proponowanego przez wnioskodawcę wariantu, ze wskazaniem jego oddziaływania na środowisko, w szczególności - również na faunę, bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania inwestycji na środowisko (w tym również na faunę), opis przewidywanych działań mających na celu zapobieganie, ograniczanie lub kompensację przyrodniczą negatywnych oddziaływań na środowisko, w tym na faunę. Spełnienie tych wymogów jest ściśle uzależnione od znajomości stanu (liczebności i rozmieszczenia) populacji prawnie chronionych gatunków. W opinii Towarzystwa odsunięcie rozpoznania przyrodniczego na etap ponownej oceny fest przyzwoleniem na wykonywanie niekompletnych i przez to wadliwych raportów o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i jest sprzeczne z przepisami ustawy o ocenach. Z kolei z praktycznego punktu widzenia, kompletna inwentaryzacja przyrodnicza na etapie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest istotna z następujących powodów: - zapewnienia poprawnej merytorycznie możliwości wykonania wariantowania inwestycji; - zapewnienia projektantom jasnych wytycznych co do projektu budowlanego; - możliwości zapewnienia odwołania od decyzji do organu administracji wyższej instancji, pozostającego jednak organem administracji z zakresu ochrony przyrody. Towarzystwo wskazało, że odsunięcie wykonania inwentaryzacji na etap ponownej oceny, uniemożliwia rozpatrzenie wszystkich aspektów podczas wyboru wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Analizę wyboru wariantu prowadzi się poprzez analizę wszystkich przewidywanych oddziaływań, na poszczególne elementy przyrodniczo-środowiskowe (w tym faunę), przypisując im określone wartości. Pominięcie części kryteriów, wskutek niedostatecznego rozpoznania środowiska przyrodniczego, uniemożliwia w praktyce przeprowadzenie środowiskowych analiz, będących istotą rzetelnej oceny wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. W efekcie możliwy byłby wybór wariantu, który nie musi okazać się najkorzystniejszy w przypadku, gdyby uwzględniono wszystkie kryteria. W skrajnych przypadkach, niedostateczne rozpoznanie środowiska przyrodniczego może skutkować wyborem wariantu znacząco negatywnie oddziałującego na środowisko. Towarzystwo podniosło, iż po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DSU) ogłaszany jest wybór wykonawcy projektu budowlanego. Zazwyczaj jednocześnie z projektem wykonywany jest ponowny raport. Na tym etapie jednak obowiązują już ustalenia zapisane w DSU i wprowadzenie modyfikacji jest trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Realia projektowania są następujące. W jednym z pierwszych etapów projektu ustala się niwelety drogi oraz przekrój podłużny. Rozpoczęcie prac projektowych nie jest uzależnione od wykonania inwentaryzacji w ramach ponownego raportu ocen. Nawet jeśli zostanie ona rzetelnie wykonana, to w momencie jej ukończenia, ustalona jest już jej niweleta i w praktyce doprojektowanie nowych przepustów dla fauny jest już istotnie ograniczone. Dobudowa brakujących przepustów w wielu wypadkach wiązałaby się ze zmianą niwelety drogi i w konsekwencji pociągnęłaby za sobą konieczność przeprojektowania inwestycji, generując kolejne koszty i konsumując czas. W takiej sytuacji tylko część uwag herpetologa udałoby się uwzględnić. Prezes Towarzystwa z własnej praktyki podał przykłady tego typu inwestycji drogowych, w których uczestniczył jako herpetolog i wykazał niemożność późniejszych zmian. W tej sytuacji, Towarzystwo stanęło na stanowisku, iż wszelkie niejasności powinny być jednoznacznie rozstrzygnięte na etapie decyzji środowiskowej. Towarzystwo wskazało nadto, że w prawie ochrony środowiska stosuje się zasadę przezorności. W przypadku, jeśli dane oddziaływanie nie zostało zbadane i jednocześnie nie udowodniono, iż ono nie wystąpi, należy założyć iż to oddziaływanie będzie mieć miejsce. Nadto do treści odwołania Towarzystwo dołączyło wyniki analizy, z wnioskiem o odniesienie się do nich Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Wskazało, że zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zarzuciło, że w analizowanej sprawie ani Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S., ani też Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie dopełnili tego obowiązku. Nadto [...] Towarzystwo Przyrodnicze nadesłało uzasadnienie swego odwołania. Właśnie z uwagi na niewyjaśnienie szeregu wątpliwości dot. wpływu planowanej inwestycji na herpetofaunę przez organ pierwszej instancji Towarzystwo wniosło odwołanie od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej Inwestycji do organu drugiej instancji, tj. Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Liczyło, że ten wyegzekwuje uzupełnienie w sprawie inwentaryzacji przyrodniczej. Tak się jednak nie stało. Towarzystwo zauważyło, iż zgodnie z art. 3 ustawy o ocenach, poprzez ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - rozumie się postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmujące w szczególności m.in.: weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Chcąc dokonać oceny oddziaływania inwestycji na batrachofaunę oraz zaproponować skuteczne i adekwatne środki minimalizujące i kompensujące, konieczne jest posiadanie kompletnych informacji przyrodniczych, zebranych w trakcie poprawnych metodycznie badań terenowych. Informacje te powinny być zawarte w raporcie o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Powinny znaleźć się informacje min. o miejscach rozrodu płazów oraz ich siedliskach lądowych, migracji kolidujących z inwestycją oraz o liczebnościach populacji. Towarzystwo wyjaśniło, że 80-90 % informacji o populacjach płazów zdobywa się w trakcie badań prowadzonych w sezonie godowym tych zwierząt, który trwa zasadniczo od końca marca do końca czerwca. W trakcie analizowania wpływów inwestycji na batrachofaunę powinny również zostać uwzględnione zasięgi migracji do miejsc rozrodu (podane przykładowo w tab. nr 2 w publikacji R. K. i in. 2011). Kompletne informacje pozwalają dobrać optymalne środki ochrony płazów na wszystkich etapach inwestycyjnych. Pierwszy etap weryfikacji raportu w odniesieniu do batrachofauny powinien polegać na sprawdzeniu lokalizacji siedlisk podmokłych i zbiorników wodnych z podanymi w raporcie "stanowiskami" płazów. Należy zauważyć, jak podkreśliło Towarzystwo, iż konieczność szczegółowej weryfikacji raportu była sygnalizowana Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w S. w trakcie procedury wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Podniosło, że zgodnie z treścią decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wpływ inwestycji na herpetofaunę zostanie przeanalizowany przy ponownej ocenie oddziaływania na środowisko, która zostanie przeprowadzona na etapie procedury uzyskiwania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Według Towarzystwa, przy aktualnym stopniu rozpoznania w praktyce oznacza to przyzwolenie na wykonanie inwentaryzacji dopiero na kolejnym, finalnym etapie inwestycji, po określeniu założeń projektowych. W ocenie Towarzystwa jest to zbyt późny etap. Towarzystwo podkreśliło istotność przeprowadzenia kompletnej inwentaryzacji przyrodniczej na etapie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zapewni poprawną merytorycznie możliwość wykonania wariantowania inwestycji. Zapewni projektantom jasne wytyczne co do projektu budowlanego. Stworzy możliwość wniesienia odwołania od decyzji do organu administracji wyższej instancji, pozostającego organem administracji z zakresu ochrony przyrody, a więc posiadającego wiedzę specjalistyczną. Towarzystwo w załączeniu przesłało wykaz punktów, w których można spodziewać się obecności płazów (zał. 2). Część z nich została uwzględniona w raporcie, część z nich raport pominął. Towarzystwo zatem zwróciło się z zapytaniem do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o występowanie płazów (gatunki i liczebności populacji) w punktach pominiętych przez raport i przedstawionych w załączniku 2, wnosząc jednocześnie, by uzupełnione informacje o występowaniu hcrpetofauny zostały uwzględnione w Odpowiedzi na skargę i dołączone do materiałów, które zostaną wysłane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Należy zaznaczyć, iż w odwołaniu od DSU towarzystwo zwróciło się z zapytaniem o występowanie płazów w lokalizacjach pominiętych przez RDOŚ (zał. 5) - i nie uzyskało odpowiedzi. Utwierdza to Towarzystwo w przekonaniu, iż przedmiotowa decyzja została wydana bez właściwego rozpoznania terenowego, na postawie raportu niespełniającego wymogów ustawowych jednoznacznie określonych w artykule 66 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Towarzystwo podkreśliło, że wyniki inwentaryzacji przekładają się na decyzje dot. minimalizacji i kompensacji, przekładając się z kolei na wytyczne do projektu. Podniosło, że zgodnie z raportem w wariancie A dojdzie do kolizji inwestycji z dwoma stanowiskami (miejscami rozrodu płazów). Tymczasem decyzja przewiduje budowy zbiorników kompensacyjnych, co zgodnie z literaturą (np. K. i in. 2011 wraz z powołaniami na literaturę zagraniczną) powinno być działaniem rutynowym. Ponadto zgodnie z posiadaną i opisaną w literaturze wiedzą wymiary przejść dla płazów powinny zależeć od szerokość korpusu drogi - tymczasem decyzja środowiskową ten aspekt pomija. Reasumując, w opinii Towarzystwa decyzja podjęta w przedmiotowej sprawie wobec braków zasadniczych informacji o występowaniu gatunków chronionych, jest przedwczesna. Zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, w analizowanej sprawie zachodzi uzasadniona obawa, iż ani Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S., ani też Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie dopełnili tego obowiązku. [...] Towarzystwo Przyrodnicze [...] ([..]TP), przedstawiło wyniki analizy siedliskowej wykonanej w oparciu o metodykę przedstawioną w pracy R. K.i in. (2011), odnoszącą się do potencjalnych siedlisk płazów w rejonie planowanego przedsięwzięcia pn. "Budowa zachodniego drogowego obejścia miasta S.". W ramach opracowania dokonano konfrontację siedlisk wykazanych na rysunku raportu dla przedmiotowej inwestycji, z siedliskami zinwentaryzowanymi na podstawie zdjęć lotniczych. Wyniki przestawiono w formie tabelarycznej jak i graficznej. Jak podniosło Towarzystwo, organ odwoławczy ani wcześniej, ani w odpowiedzi na skargę nie odniósł się do tej kwestii. W odpowiedzi na skargę Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie potrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo wyjaśnił, iż w jego ocenie skoro posiadane na etapie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dane na temat przedsięwzięcia nie pozwalają wystarczająco ocenić jego oddziaływania na środowisko, istnieje możliwość kumulowania się oddziaływań, istnieje możliwość oddziaływania zamierzonej inwestycji na obszary wrażliwe, w tym Natura 2000 - to regulacje ustawy pozwalają na przesuniecie pewnych aspektów oceny na etap ponownej oceny. Potwierdził konieczność przeprowadzenia ponownej oceny w zakresie batrachofauny. Wykładając art. 66 ust. 1 ustawy o ocenach wskazał na brak tożsamości opisu elementów środowiska z inwentaryzacja przyrodniczą. Wyprowadził z tego wniosek, że brak jej nie stanowi naruszenia tego przepisu. Organ odwoławczy wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie inwestor taką inwentaryzację sporządził, ale jej uzupełnienie jest konieczne z punktu widzenia pełnego wpływu zamierzonej inwestycji m. in. na batrachofaunę. Ponowna ocena wymaga sporządzenia pełnego, uaktualnionego raportu oddziaływania. Na etapie ponownej oceny oddziaływania na środowisko, która przeprowadzana będzie na podstawie "uaktualnionego" raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, określone zostaną działania minimalizujące, takie jak: parametry i lokalizacja przejść i przepustów dla płazów, parametry i lokalizacja płotków naprowadzających oraz ogrodzeń ochronnych dla płazów, lokalizacja miejsc, do których będą przenoszone płazy z rejonu budowy oraz z rejonów zlikwidowanych zbiorników, terminy prowadzenia nadzoru herpetologicznego oraz ewentualne działania kompensujące (jeśli zajdzie taka potrzeba) w odniesieniu do batrachofauny. Takie regulacje, zgodne z dyrektywą 2011/92/UE i 92/43/EWG, dają pewność, iż właściwa ocena oddziaływania na środowisko, także w zakresie batrachofauny, zostanie dokonana przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia. Nie dojdzie zatem, w ocenie organu, do niekontrolowanych strat w środowisku. Przedsięwzięcie będzie bowiem realizowane w wariancie optymalnym, uwzględniającym konieczne działania minimalizujące i ewentualne działania kompensujące. Organ odwoławczy wyraził przekonanie, że przeprowadzenie ponownej oceny daje pewność, że wybrany wcześniej do realizacji wariant jest dopuszczalny. Ryzyko wprowadzenia ewentualnych zmian w projekcie budowlanym poniesie inwestor. Organ wskazał, iż inwestor w wielu przypadkach nie jest pozbawiony możliwości takiego przygotowania dokumentacji na potrzeby uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, aby nie było konieczności przeprowadzania ponownej oceny oddziaływania na środowisko. Jednocześnie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska potwierdził konieczność wskazanej przez Towarzystwo potrzeby dopracowania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w kontekście batrachofauny, lecz uznał za prawidłowe, że ocena ta przeprowadzona zostanie na etapie ponownej oceny oddziaływania na środowisko. Z tego względu zarzuty w tym zakresie uznał za przedwczesne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga została oparta na uzasadnionych podstawach. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W świetle obowiązujących w Polsce regulacji normatywnych, określających zasady prowadzenia procedury ocen oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć, regułą jest przeprowadzenie oceny na najwcześniejszym etapie poprzedzającym uzyskanie pierwszych orzeczeń w sprawie, określających warunki realizacji inwestycji, w tym decyzji poprzedzających uzyskanie pozwolenia na budowę (art. 72 ust. 1 pkt 3, 6, 7, 11 i 12 w zw. z ust. 3 ustawy o ocenach). O ile uzyskanie tego rodzaju decyzji nie jest wymagane, procedura poprzedza bezpośrednio uzyskanie samego pozwolenia na budowę lub decyzji równoważnej (art. 72 ust. 1 pkt 1 czy 10 tej ustawy), a więc zawsze etap, gdy nie było jeszcze wymagane sporządzenie projektu budowlanego. W ramach tego systemu, po przeanalizowaniu w toku procedury ocen zakresu oddziaływania w ramach możliwych wariantów i rozwiązań, jest wyrażana niejako zgoda na realizacje określonego przedsięwzięcia, którego opis załączona się do decyzji środowiskowej -przy zachowaniu określonych w niej warunków (art. 82 ust. 1 pkt 1 lit as i b w zw. z ust. 3 ustawy o ocenach). Warunki te określają m.in. wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji potrzebnej do wydania decyzji, uzyskiwanych w późniejszym czasie, w szczególności w projekcie budowlanym (art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy). Odnotować wypada także regulacje, w świetle których może być konieczne ponowne przeprowadzenie procedury ocen oddziaływania na środowisko, gdy np. posiadane na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dane na temat przedsięwzięcia nie pozwalają wystarczająco ocenić jego oddziaływania na środowisko (art. 82 ust. 2 pkt 1 ustawy o ocenach). Na etapie ponownej oceny analizowane jest z kolei m.in., w jakim zakresie uwzględniono wymagania wskazane uprzednio oraz kwestie oddziaływań, których analiza faktycznie nie była możliwa na poprzednim etapie, wobec braku projektu budowlanego. Ze wskazanych regulacji nie sposób jednak wywodzić, jakoby oznaczało to dowolność zakresu dokonywania oceny na pierwszym z etapów w zależności od tego, kiedy inwestor zdecyduje się na przedłożenie stosownych danych. W szczególności nie można uznać za dopuszczalne wydanie decyzji w razie braku informacji wskazujących szczegółowo, jakie przedsięwzięcie, o jakich parametrach z perspektywy oddziaływania i w jakiej lokalizacji ma być zrealizowane. W tym kontekście jest bez znaczenia, iż w przyszłości może wyniknąć potrzeba zmiany koncepcji, co może się dla inwestora wiązać z koniecznością ponowienia w pewnym zakresie procedury ocen. Możliwość późniejszych zmian co do koncepcji nie zwalnia inwestora z obowiązku przedstawienia niezbędnych dla dokonania oceny zakładanych aktualnie rozwiązań tak, aby było możliwe sformułowanie w decyzji środowiskowej konkretnych, wiążących wytycznych dla etapu prac projektowych. Rozpatrując niniejszą sprawę stwierdzić należy, iż zasadniczy problem sprowadza się właśnie do oceny prawidłowości, zakwestionowanego przez Towarzystwo w skardze, nałożenia na inwestora obowiązku przeprowadzenia ponownej procedury ocen oddziaływania na środowisko w zakresie m. in. batrachofauny. Organ odwoławczy potwierdził trafność oraz zgodność z prawem przeniesienia na dalszy etap tego obowiązku, wynikającego z pkt IV decyzji organu I instancji, jednakże Sąd stanowiska tego nie podziela. W myśl ustawy o ocenach, obowiązek przeprowadzenia takiej procedury ocen może być nałożony m.in., gdy posiadane na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dane na temat przedsięwzięcia nie pozwalają wystarczająco ocenić jego oddziaływania na środowisko bądź, gdy istnieje możliwość oddziaływania przedsięwzięcia na obszary wymagające specjalnej ochrony, ze względu na występowanie gatunków roślin i zwierząt lub ich siedlisk lub siedlisk przyrodniczych objętych ochroną, w tym obszary Natura 2000 oraz pozostałe formy ochrony przyrody (art. 82 ust. 2 pkt 1 i 3). Mając na uwadze wskazane uwarunkowanie należy odnotować, że już z uzasadnienia decyzji organu I instancji (w szczególności pkt IV ppkt 4, 5 oraz 8 zaskarżonej decyzji) można wnosić, iż przyczyną nałożenia obowiązku tak obszernej, ponownej procedury ocen było m. in. nieprzedłożenie przez inwestora wystarczających danych co do występującej na tym obszarze batrachofauny oraz skupisk nietoperzy (Natura 2000 [....] "P."). Zaniechano uzupełnienia sporządzonego raportu w tym zakresie, przesuwając konieczne ustalenia i działania na kolejny etap – ponownej oceny sporządzanej w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Stanowisko o zamierzonym odsunięciu w ramach pierwszej oceny dokonania ustaleń w tym zakresie, potwierdza stwierdzenie zawarte w odpowiedzi na skargę. Wskazano w niej, polemizując z wywodami skargi, że na etapie ponownej oceny oddziaływania na środowisko, która przeprowadzana zostanie na podstawie "uaktualnionego" raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, określone zostaną działania minimalizujące, takie jak: parametry i lokalizacja przejść oraz przepustów dla płazów, parametry i lokalizacja płotków naprowadzających oraz ogrodzeń ochronnych dla płazów, lokalizacja miejsc, do których będą przenoszone płazy z rejonu budowy oraz z rejonów zlikwidowanych zbiorników, terminy prowadzenia nadzoru herpetologicznego oraz ewentualne działania kompensujące (jeśli zajdzie taka potrzeba) w odniesieniu do batrachofauny. Najistotniejsze zagadnienia zarówno w tym zakresie, jak i tyczącym nietoperzy przeniesione zostały przez organy świadomie na ponowny etap ocen. Organ odwoławczy stwierdził przy tym, że jest to zgodne z dyrektywą 2011/92/UE i 92/43/EWG i daje pewność, iż właściwa ocena oddziaływania na środowisko, także w zakresie batrachofauny, zostanie dokonana przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia. Zatem niejako a priori uznał, iż co do zasady można było ustalenia te poczynić na etapie późniejszym, a mianowicie uzyskiwania pozwolenia na budowę dla zamierzonej inwestycji. Ze stanowiskiem takim nie można się zgodzić. Ponowna procedura ocen, na etapie wydania pozwolenia na budowę, ma służyć bardziej szczegółowym analizom, z uwzględnieniem danych wynikających z projektu sporządzonego zgodnie z ustalonymi wcześniej warunkami, nie zaś określaniu wymagań dla tego projektu, które winny były być wcześniej przesądzone. W przeciwnym wypadku przewidziane przez ustawodawcę przeprowadzanie kilkuetapowej procedury nie miałoby racjonalnego uzasadnienia. Z pewnością jej ratio legis nie jest wola podejmowania kluczowych decyzji na późniejszym etapie inwestycyjnym - kiedy dokonywanie zmian obiektywnie wiąże się z większymi trudnościami (jak np. koszty zmian projektowych w większym zakresie). Skarżące Towarzystwo, wskazało jednoznacznie, że na etapie przeprowadzonej, początkowej oceny istniała możliwość poczynienia ścisłych ustaleń w zakresie batrachofauny, podobnie jak i skupisk nietoperzy. Podkreśliło konieczność przeprowadzenia dokładnych całościowych ustaleń w zakresie występowania płazów na tym obszarze i to jak najwcześniej. [...] Towarzystwo Przyrodnicze stanęło na stanowisku, iż określenie wpływu na faunę powinno mieć miejsce na etapie uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. By to zaś osiągnąć, konieczne są wyniki inwentaryzacji przyrodniczej, która dla przedmiotowej inwestycji okazała się niekompletna. Ta argumentacja Skarżącego co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Podstawowy zakres zawartości raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na określa jednoznacznie art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 r. ustawy o ocenach. Artykuł ten nie stanowi, jak trafnie podniosła Strona skarżąca, iż wykonanie inwentaryzacji i określenie skutków inwestycji może być wybiórcze pod warunkiem uszczegółowienia informacji na etapie ponownej oceny. Zgodnie z tym artykułem raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać: opis elementów przyrodniczych środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w tym elementów środowiska objętych ochroną na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody dla każdego z wariantów np. fauny, określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów, w tym również w aspekcie oddziaływania wariantów na faunę, uzasadnienie proponowanego przez wnioskodawcę wariantu, ze wskazaniem jego oddziaływania na środowisko, w szczególności - również na faunę, bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania inwestycji na środowisko (w tym również na faunę), opis przewidywanych działań mających na celu zapobieganie, ograniczanie lub kompensację przyrodniczą negatywnych oddziaływań na środowisko, w tym na faunę. Spełnienie tych wymogów jest ściśle uzależnione od znajomości stanu (liczebności i rozmieszczenia) populacji prawnie chronionych gatunków. Odsunięcie rozpoznania przyrodniczego na etap ponownej oceny stanowiłoby nieuprawnione przyzwolenie na wykonywanie niekompletnych i przez to wadliwych raportów o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a przez to pozostawałoby w sprzeczności z przepisami ustawy o ocenach. Należy zgodzić się ze stroną skarżącą, że również z praktycznego punktu widzenia, kompletna inwentaryzacja przyrodnicza na etapie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest istotna. Zapewnienia bowiem możliwość wykonania merytorycznie poprawnego wariantowania inwestycji. Stwarza dla projektantów jasne wytyczne przy sporządzaniu projektu budowlanego. Nie bez znaczenia pozostaje także, iż odwołanie od decyzji środowiskowej, wydanej w ramach pierwszej oceny przysługuje do organu administracji publicznej, wyspecjalizowanego z zakresu ochrony przyrody. Trafne jest stanowisko Towarzystwa, że odsunięcie wykonania inwentaryzacji na etap ponownej oceny, uniemożliwia rozpatrzenie wszystkich aspektów w zakresie obszarów wrażliwych, podczas wyboru wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Analizę wyboru wariantu prowadzi się poprzez analizę wszystkich przewidywanych oddziaływań, na poszczególne elementy przyrodniczo-środowiskowe (w tym faunę), przypisując im określone wartości. Pominięcie zatem części kryteriów, wskutek niedostatecznego rozpoznania środowiska przyrodniczego, uniemożliwia w praktyce przeprowadzenie środowiskowych analiz, będących istotą rzetelnej oceny wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Należy zgodzić się z Towarzystwem, że w efekcie możliwy jest wybór wariantu, który nie musi okazać się najkorzystniejszy w przypadku, gdyby uwzględniono wszystkie kryteria. W skrajnych przypadkach, niedostateczne rozpoznanie środowiska przyrodniczego może skutkować wyborem wariantu znacząco negatywnie oddziałującego na środowisko. Podkreślenia wymaga nadto, iż organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów skargi przyznał braki sporządzonej oceny w zakresie m. in. batrachofauny i nie wykazał, aby pozyskanie koniecznych danych nie było możliwe na etapie pierwotnej oceny środowiskowej. Nie zajął w tym zakresie stanowiska. Jeśli całościowe pozyskanie ich wówczas byłoby możliwe, oznaczałoby to naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 8, art. 66 ust. 1 pkt 9 oraz art. 68 ust. 1 ustawy o ocenach. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie odniósł się jednoznacznie do tej kwestii, jak również do szeregu zarzutów odwołania, wniesionego przez Towarzystwo. Podniosło ono bowiem, że zgodnie z raportem w wariancie A dojdzie do kolizji inwestycji z dwoma stanowiskami (miejscami rozrodu płazów). Tymczasem decyzja przewiduje budowy zbiorników kompensacyjnych, co zgodnie z literaturą (np. K. i in. 2011 wraz z powołaniami na literaturę zagraniczną) powinno być działaniem rutynowym. Ponadto zgodnie z posiadaną i opisaną w literaturze wiedzą wymiary przejść dla płazów powinny zależeć od szerokość korpusu drogi - tymczasem decyzja środowiskową ten aspekt pomija. Uwagi Towarzystwa co do niekompletnej inwentaryzacji siedlisk płazów, jakości inwentaryzacji batrachofauny, nie zostały w żaden sposób skomentowane przez organ odwoławczy w zakresie możliwości uczynienia tego przed wydaniem decyzji I instancji. Organ odwoławczy stwierdził jedynie, że zostanie to zrobione później. Organy obu instancji pośrednio wskazały na trafność uwag Towarzystwa i postawionych przez nie zarzutów. Nie zawarto argumentacji wskazującej na wyczerpujące zebranie informacji przyrodniczej przed wydaniem decyzji środowiskowej, zbędność jej uzupełniania lub też niemożność jej uzupełnienia na tym etapie postępowania środowiskowego. Należy przypomnieć, że Towarzystwo oceniło skład gatunkowy płazów przedstawiony w raporcie jako ubogi oraz zakwestionowało terminy przeprowadzenia inwentaryzacji herpetologicznej, jej metodologię, liczby i lokalizację przejść/przepustów dla płazów, długości płotków naprowadzających, którą określono na 150 m, podczas gdy w opinii Towarzystwa, powinna ona być dostosowana indywidualnie dla każdego przepustu, braku wskazania miejsc, do których powinny być wyniesione płazy z rejonu budowy oraz z rejonów zlikwidowanych zbiorników, braku konieczności wykonania zbiorników kompensacyjnych, braku wskazania odcinków wymagających docelowych ogrodzeń ochronnych dla płazów, ograniczonego do okresu godowego obowiązku nadzoru herpetologa nad pracami - podczas gdy, w opinii Towarzystwa, powinien on odnosić się do całego okresu aktywności płazów, a nawet, uwzględniając ochronę zimowisk, do okresu kiedy zwierzęta te nie są aktywne. Nadmienić należy, że kwestia szczegółowości inwentaryzacji przyrodniczej jest uzależniona od potrzeb jej prowadzenia, zgodnie z zasadą ekonomii postępowania (art. 12 K.p.a.) z uwzględnieniem celu prowadzenia badań – tu zapewnianie optymalnej ochrony zasobów przyrodniczych, w szczególności obejmowanych ochroną w ramach obszarów "Natura 2000" (ocena zagrożeń i propozycja działań ochronnych – art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a pkt 2 ustawy o ocenach). O ile chodzi wyłącznie o wykluczenie oddziaływań, metoda polegająca na analizie prawdopodobieństwa występowania siedlisk i gatunków w połączeniu z zasadą przezorności może być wystarczająca. Jednak o ile jest konieczne przesądzenie o zastosowaniu określonych środków ochronnych, które będą się wiązać z eksploatacją zasobów środowiska (realizacja dodatkowych obiektów – np. przejść dla zwierząt, zbiorników kompensacyjnych), konieczne jest dokładne rozważenie faktycznych skutków ingerencji w środowisko. Zastrzec przy tym należy, że również zastosowanie środków ochronnych zbędnych - może naruszać wymagania ochrony środowiska np. oszczędnego korzystanie z zasobów środowiska, ochrony krajobrazu itp. – w myśl art. 3 pkt 14 i 39 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.). Analogicznie, dokładne dane staną się niezbędne, gdy ma nastąpić przesądzenie miejsca, w którym nastąpi ingerencja w środowisko, a powstaje konieczność wyboru pomiędzy obszarami potencjalnie cennymi przyrodniczo bądź, gdy może mieć to inne znaczenie z punktu widzenia podejmowanych rozstrzygnięć (przyjmowanych rozwiązań projektowych, stosowanych technologii prac itp.). Nie sposób przyjąć, aby argumentem przesądzającym o stosowaniu uproszczonych metod inwentaryzacji (szacowanie zamiast obserwacji) mogły być względy inwestora, zainteresowanego szybką realizacją przedsięwzięcia. Racje gospodarcze oraz ochrony środowiska powinny być zatem racjonalnie równoważone. Argumentacja organów obu instancji wyrażona w ich decyzjach nie wskazuje na to, aby istniały przeszkody w przedłożeniu koniecznych danych co do występującej fauny, już przed wydaniem decyzji I instancji. Można więc wyprowadzić wniosek, że obowiązek przeprowadzania ponownej procedury ocen został nałożony jako następstwo nieuzupełnienia materiału dowodowego. Uchybiono tym treści art. 82 ust. 2 pkt 1 ustawy o ocenach. Przepis ten nie może być interpretowany w ten sposób, iż zawsze, gdy inwestor nie przedstawi wystarczającej inwentaryzacji przyrodniczej, będzie istniała możliwość przeprowadzenia ponownej oceny na dalszych etapach inwestycyjnych (art. 72 ust. 1 pkt 1 i 10 ustawy o ocenach). Zapis ten stanowi wyjątek, a więc obejmuje taką sytuację, gdy ze względów obiektywnych, a nie braku stosownych opracowań, ocena w danym zakresie, na początkowym etapie oceny stanie się niemożliwa do przeprowadzenia. W ocenie Sądu, naruszenie wskazanego przepisu prawa materialnego miało w tym przypadku wpływ na wynik sprawy. Nie ustalono bowiem, czy istotnie konieczne jest przeprowadzenie ponownej procedury ocen w tak szerokim zakresie. Czy też było możliwe przeprowadzenie tej oceny całościowo na etapie rozpatrywanej decyzji środowiskowej. W następstwie błędnej wykładni wskazanej regulacji nie rozważono też wystarczająco wnikliwie, czy jest możliwe wydanie decyzji środowiskowej (na etapie pierwotnej procedury ocen) przy uzyskaniu dodatkowych informacji we wskazanych zakresach, czego już w odwołaniu domagało się Towarzystwo . Uzasadnienie rozstrzygnięcia organu odwoławczego - w kontekście wykazania, że dane informacje są niezbędne, lecz mogą zostać pozyskane później (w procedurze ponownych ocen) - jest nader lakoniczne. Takie działanie organu nie odpowiada wymaganiom art. 107 § 3 w zw. z art. 8 i 11 K.p.a. W ocenie Sądu organ odwoławczy, mając na uwadze, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania (nie ustalono bowiem wszystkich niezbędnych okoliczności sprawy, przerzucając ich ustalenie do ponownego postępowania środowiskowego, bez uzasadnienia tego niemożnością poczynienia szczegółowszych ustaleń na tym etapie oceny) winien był ją uchylić, mając na uwadze, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygniecie. Z tego względu konieczne stało się uchylenie decyzji obu instancji, w tym organu I instancji w całości, mając na uwadze, iż poczynienie prawidłowych ustaleń w zakresie batrachofauny oraz występujących skupisk nietoperzy może przesądzić o wariancie realizacji zamierzonej inwestycji. Sąd nie dopatrzył się natomiast uchybień organu odwoławczego co do rozstrzygnięcia zarzutów podniesionych w odwołaniu K. B. i N. G., dotyczących przecięcia działek i ograniczenia ich rolniczego użytkowania poprzez utrudnienie wjazdu. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska stwierdził, iż nie zasługują na uwzględnienie. Argumentację organu w tym zakresie należało uznać za trafną. Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c oraz art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1. i 2. sentencji. Orzekając w punkcie 3. sentencji wyroku Sąd miał na względzie, że zgodnie z art. 200 ustawy, w przypadku uwzględnienia skargi, skarżącemu należy się od organu administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Wobec tego, w zw. z art. 205 § 2 cyt. ustawy, zasądzono koszty postępowania sądowego, na które składa się wpis od skargi w wysokości 200 zł. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, organ I instancji winien wykazać, które działania z objętych ponowną oceną oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę (pkt IV decyzji z 3.11.2011 r.) rzeczywiście nie są możliwe, z przyczyn merytorycznych, do przeprowadzenia na pierwszym etapie ocen. Raport winien zostać uzupełniony w zakresie wskazanym przez Towarzystwo, możliwym do wykonania przed ponowieniem ocen. Konieczne stanie się także przeprowadzenie pełnej oceny materiału dowodowego (raportu) przed wydaniem rozstrzygnięcia, co winno znaleźć odzwierciedlenie w jego uzasadnieniu (art. 11 i 107 § 3 K.p.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło