II SA/Wa 237/13
WyrokWSA w Warszawie2013-03-14
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Stanisław Marek Pietras, Ewa Pisula-Dąbrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzuty popełnienia przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, nawet jeśli nie zakończyły się prawomocnym wyrokiem skazującym, mogą stanowić podstawę do zwolnienia policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby"?Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby z powodu "ważnego interesu służby" jest fakultatywne i mieści się w ramach uznania administracyjnego. Samo postawienie zarzutów popełnienia przestępstw ściganych z urzędu, nawet bez prawomocnego wyroku, może podważać "nieskazitelność charakteru" policjanta, naruszać jego autorytet i wiarygodność w odbiorze społecznym, a także wpływać demoralizująco na innych funkcjonariuszy. W takich sytuacjach interes społeczny, związany z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego przez formację cieszącą się zaufaniem, może przeważać nad indywidualnym interesem funkcjonariusza.Stan faktyczny
Skarżący, policjant B. A., został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu postawienia mu zarzutów popełnienia przestępstw korupcyjnych. Postępowanie karne było w toku, a skarżący nie został skazany prawomocnym wyrokiem. Organy administracji uznały, że samo podejrzenie popełnienia przestępstw narusza "ważny interes służby", wpływając negatywnie na wizerunek Policji i mając demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy. Skarżący kwestionował zasadność zwolnienia, argumentując m.in. naruszenie przepisów k.p.a. i brak prawomocnego wyroku skazującego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Andrzej Kołodziej Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA – Ewa Pisula-Dąbrowska Protokolant – specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2013 r. sprawy ze skargi B. A. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji – oddala skargę –
Pismem z dnia [...] października 2012 r. Zastępca Prokuratora Apelacyjnego w [...] poinformował Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o prowadzeniu śledztwa w sprawie przyjęcia, w okresie od września 2011 r. do stycznia 2012 r. korzyści majątkowej w postaci pieniędzy przez funkcjonariuszy Policji w zamian za podjęcie zachowania stanowiącego naruszenie przepisów prawa, tj. o przestępstwo z art. 228 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz w sprawie udzielenia, w okresie od września 2011 r. do stycznia 2012 r., korzyści majątkowej w postaci pieniędzy funkcjonariuszom Policji w zamian za podjęcie zachowania stanowiącego naruszenie przepisów prawa, tj. o przestępstwo z art. 229 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
W ramach tego postępowania, w dniu [...] października 2012 r., prokurator Prokuratury Apelacyjnej w [...] postawił skarżącemu [...] B. A.– policjantowi [...] – pięć zarzutów dotyczących tego, że w okresie od [...] listopada 2011 r. do [...] stycznia 2012 r., w związku z pełnieniem funkcji publicznej wynikającej z zajmowanego [...], przyjął korzyści majątkowe w wysokości od [...] do [...], w zamian [...], tj. o przestępstwa z art. 228 § 1 i 3 k.k. Jednocześnie prokurator zastosował środki zapobiegawcze wobec skarżącego w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania paszportu, poręczenia majątkowego w wysokości [...] zł oraz zawieszenia w czynnościach służbowych.
W tej sytuacji wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia [...] B. A. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i zwrócono się do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, a w odpowiedzi Przewodniczący Zarządu wyraził opinię Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] informując, że charakter czynów zarzucanych funkcjonariuszowi przez prokuraturę jest bardzo poważny i wpływa bardzo negatywnie na wizerunek [...] policjantów oraz całej formacji, lecz na obecnym etapie nie czuje się upoważniony dokonać oceny tych czynów.
W tej sytuacji Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] października 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2011 r. Dz. U. nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), z dniem [...] października 2012 r. zwolnił skarżącego [...] B. A. ze służby w Policji i na zasadzie art. 108 k.p.a. nadano rozkazowi rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podano, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało bliżej określone i na podstawie tego przepisu można dokonać zwolnienia takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej, a ponadto organ powinien uwzględnić przy tej podstawie zwolnienia okoliczności konkretnego przypadku dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby. Ponadto pojęcie "ważnego interesu służby" należy odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii, posiadające zdolność psychiczną i fizyczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie, której gotowe są się podporządkować, zaś skarżący w związku z przedstawieniem mu powyższych zarzutów, nie spełnia wymogu posiadania nieposzlakowanej opinii i nie zmienia tego stanu rzeczy fakt, że postępowanie karne nie zostało jeszcze ukończone. Wszak zobowiązał się on m.in. do zachowania nieposzlakowanej opinii oraz do przestrzegania złożonego ślubowania, w którym przyrzekł strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej, wykonywać polecenia przełożonych, strzec honoru, godności i dobrego imienia służby, a także przestrzegać zasad etyki zawodowej, a wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania oraz celami jakie formacja ta ma realizować. Mianowicie Policja ma gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem i stąd też osoby egzekwujące przestrzegania prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa, cieszyć się autorytetem w społeczeństwie, respektując normy zasad współżycia społecznego i dotrzymywać roty ślubowania. Muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iżby miały łamać prawo i powyższe prowadzi do konkluzji, że policjant przeciwko któremu toczy się postępowanie karne dotyczące popełnienia przestępstwa lub przestępstw ściganych z urzędu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też dalsze pozostawanie w służbie [...] B. A., który nie legitymuje się powyższymi przymiotami, narusza jej ważny interes. Wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia podejrzanego policjanta, określane mianem "słusznego interesu strony". W rozpoznawanej sprawie okolicznością niesporną jest, że na dzień wydania niniejszego rozkazu skarżący jest podejrzany o popełnienie przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego i niekwestionowanym jest również, iż charakter oraz rodzaj zarzucanych wymienionemu przestępstw mających związek ze służbą w Policji, posiada znaczny ciężar gatunkowy i narusza dobro służby. Powyższe sprawia, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru", a zatem utracił atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania przed nią stawiane, leży rozwiązanie stosunku służbowego ze skarżącym. Reasumując, funkcjonariusze aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem, zaś samo już przedstawienie zarzutów dotyczące popełnienia przestępstw ściganych z urzędu sprawia, iż traci on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania. Pokreślono też, że zwolnienie policjanta ze służby w Policji może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby. W niniejszej sprawie organ przywołuje fakt postawienia skarżącemu zarzutów, jednak nie stwierdza, czy wymieniony popełnił zarzucane mu czyny czy też nie, bowiem kwestia ta nie należy do jego kompetencji. Natomiast to okoliczność prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego jest wskazana jako fakt, który nie może pozostać niezauważony i bez względu na wynik sprawy, podważa interes służby i godzi w dobre imię formacji. Na koniec zaś dodano, że przepis art. 7 k.p.a., chroniąc słuszny interes obywateli (policjantów), wymagaja również uwzględnienia interesu społecznego (interesu służby), który wynika ze szczególnego charakteru Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Sprawne zaś funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne Policji. natomiast nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności kierowano się interesem społecznym, wyrażającym się szczególnym statusem i zadaniami Policji, mającymi wpływ na bezpieczeństwo i porządek publiczny realizowany wyłącznie przez osoby spełniające warunki określone przepisami ustawy, w szczególności art. 25 ust. 1 ustawy.
W odwołaniu z dnia [...] października 2012 r. do Komendanta Głównego Policji, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania oraz uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania zarzucając:
– naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie.
– naruszenie przepisów postępowania:
a) art. 7 k.p.a. polegające na zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz braku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego i w konsekwencji zwolnienia go ze służby w Policji,
b) art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] października 2012 r. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny i argumenty przedstawione przez organ pierwszej instancji – podał, że skarżący jest jednym z [...] policjantów [...], którzy zostali zatrzymani w trybie procesowym i którym postawiono zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 228 § 1 i 3 k.k., a jak wynika z materiałów uzyskanych z Prokuratury, z uwagi na wielość ujawnionych zdarzeń, proceder ten miał nagminny charakter oraz zmierzał do permanentnego pozyskiwania korzyści majątkowych. Z racji zatem, że sprawa prowadzona jest w wyspecjalizowanej komórce prokuratury wysokiego szczebla wnosić należy, iż ma ona szczególnie duży ciężar gatunkowy. Ponadto koniecznym jest zauważenie, że postępowanie jest prowadzone na podstawie materiałów z czynności operacyjnych zgromadzonych i przekazanych przez Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji i podejrzenie popełnienia przestępstwa przyjęcia korzyści majątkowej przez skarżącego nie wynika zatem z gołosłownych oskarżeń osoby postronnej, która mogłaby kierować się chęcią odwetu lub osiągnięcia innej korzyści, lecz z materiałów zdobytych przez komórkę organizacyjną powołaną do przeciwdziałania przestępczości w Policji. Trudno w tej sytuacji oczekiwać od organów Policji, aby z jednej strony prowadziły aktywną walkę z korupcją w Policji, z drugiej zaś strony nie dążyły do szybkiego usunięcia ze służby podejrzewanych o ten proceder funkcjonariuszy. Podkreślono na negatywny wydźwięk medialny dotyczący zachowania skarżącego w różnego rodzaju środkach masowego przekazu, np. na stronach internetowych: [...], który może spowodować utratę wiarygodności Policji w oczach lokalnej i szerszej społeczności. Pozostawienie zatem wymienionego w służbie w Policji jest niemożliwe, gdyż mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Ustosunkowując się natomiast do zarzutów podniesionych w odwołaniu wskazano, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, zapewniając mu czynny udział w postępowaniu oraz należycie informując o wszelkich istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a polegały one na tym, że oparto się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten został poddany wszechstronnej ocenie i ocena ta odniesiona została do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy. Bezzasadny jest ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a., bowiem w obszernym uzasadnieniu rozkazu personalnego nr [...], Komendant Wojewódzki Policji w [...] przedstawił motywy, jakimi kierował się podejmując zaskarżoną decyzję i wskazał przy tym fakty, które uznał za udowodnione i dowody, na których się oparł, a to z kolei stanowiło podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Zauważono również, że konkretyzacja prawa nie dokonuje się w uzasadnieniu, a w rozstrzygnięciu decyzji, zaś rolą uzasadnienia wynikającą z art. 107 § 3 k.p.a. jest objaśnienie toku myślenia prowadzącego do zastosowania przepisu prawnego w sprawie i w tym znaczeniu uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego niezaprzeczalnie spełniło swoją rolę. Ponadto organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności, bowiem wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia podkreślono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. W kontekście powyższego wskazano, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony, stąd też uchylenie owego rygoru nie może zostać uwzględnione.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący B. A. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w postaci przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie, czego konsekwencją było nieprawidłowe uznanie, że istnieje ważny interes służby, który wymaga, by został zwolniony ze służby;
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci przepisów:
1. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji słusznego interesu strony, a oparcie się jedynie na przesłance interesu społecznego, pomimo iż decyzja organu I instancji polegała na uznaniu administracyjnym, co winno skłonić organ odwoławczy przy dokonywaniu oceny jej zasadności nie tylko do uwzględnienia interesu społecznego, ale i słusznego interesu skarżącego;
2. naruszenie przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z przepisem 77 § 1 k.p.a. oraz przepisem art. 80 k.p.a. poprzez niedokonanie dokładnego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do niewyjaśnienia przez organ II instancji wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a w konsekwencji do zwolnienia ze służby w Policji, pomimo że ciążą na nim jedynie podejrzenia o popełnienie czynów zabronionych, co nie jest jednoznaczne z dopuszczeniem się czynów naruszających ważny interes służby;
3. naruszenie przepisu art. 11 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwianiu niniejszej sprawy, w tym w szczególności niewyjaśnieniu, dlaczego uznaje sam fakt podejrzenia o popełnienie czyni zabronionego za wystarczający, aby uznać, że funkcjonariusza należy zwolnić ze służby;
4. naruszenie przepisu art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji oraz poprzez nieprzytoczenie w decyzji treści przepisu będącego podstawą prawną rozstrzygnięcia, wobec czego doszło do naruszenia zasady zaufania do władzy publicznej.
5. naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezkrytyczne zaaprobowanie przez organ II instancji wadliwej decyzji organu I instancji i podjęcie nieprawidłowej decyzji o utrzymaniu jej w mocy, pomimo iż istniały przesłanki do jej uchylenia w całości.
W uzasadnieniu natomiast podał, że organ administracyjny działając w granicach uznania administracyjnego, zanim podejmie rozstrzygnięcie i zdecyduje w jakim zakresie uczynił użytek ze swych uprawnień, ma obowiązek wyjaśnić wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, uwzględniając przepisy art. 7, art. 10 § 1 art. 77 k.p.a. Natomiast naruszenia ważnego interesu służby nie można ustalać wyłącznie na podstawie czynności postępowania karnego, które nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem, a samo podejrzenie popełnienia przestępstwa nie może przesądzać o tym, że został naruszony ważny interes służby. W szczególności nieprawidłowa jest interpretacja zezwalająca na takie rozumienie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5, iż samo prowadzenie postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi uzasadnia zwolnienie go ze służby, bowiem fakt przedstawienia zarzutów i fakt komentowania tego przez media nie może świadczyć o tym. że skarżący popełnił czyn opisany w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. W przeciwnym bowiem razie należałby założyć, że każdego "niewygodnego" funkcjonariusza można postawić w stan niesłusznego oskarżenia celem wyeliminowania go ze służby i walor prawomocnego wyroku karnego jest w tym kontekście nie do przecenienia. Ponadto organ II instancji w sposób nieprawidłowy utożsamia pojęcie przedstawienia zarzutów w sprawie karnej z naruszeniem obowiązującego porządku prawnego, a także ze sprzeniewierzeniem się obowiązkom policjanta i organy winny sobie postawić pytanie, tzn. czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie go w służbie narusza jej ważny interes", a mianowicie pytanie o to, czy przedstawienie mu zarzutów przez Prokuraturę jest jednoznaczne z koniecznością zwolnienia go ze służby z uwagi na jej ważny interes.
W powyższym kontekście na uwagę zasługuje przepis art. 39 ust. 1 ustawy o Policji, przewidujący obligatoryjne zwieszenie policjanta w czynnościach służbowych z uwagi na wszczęcie przeciwko niemu postępiania karnego w sprawie o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego i organ II instancji nie uczynił zadość obowiązkowi podjęcia wszelkich czynności zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, skoro nie uwzględnił w decyzji rozważań nad możliwością zastosowania do skarżącego tegoż właśnie przepisu, zaś granica pomiędzy obligatoryjnym zawieszeniem funkcjonariusza w czynnościach, a pomiędzy fakultatywnym zwolnieniem go ze służby jest w obiektywnej ocenie bardzo cienka i nie może umknąć uwadze, że z tych dwóch przepisów, tylko przepis art. 39 ust. 1 ustawy konkretyzuje przesłankę, kiedy zawieszenie ma nastąpić. Skoro zatem istnieje przepis nakazujący przełożonym zawiesić policjanta, przeciwko któremu wszczęto postępowanie o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, nie sposób racjonalnie uzasadnić uznaniową decyzję o jego zwolnieniu ze służby z uwagi na jej ważny interes, a z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wyraźnie wynika, że organy nie kierowały się powyższą argumentacją, a jedynie przesłanką interesu społecznego, czym naruszono przepis nar. 7 k.p.a., nakazujący równoważyć go ze słusznym interesem obywatela. Konkluzja powyższa świadczy o zupełnym niezrozumieniu przez organ II instancji obowiązku wynikającego z dyspozycji przepisu art. 7 k.p.a., bowiem oczywistym jest, skoro organ ma ważyć przy wydawaniu decyzji owe interesy, ale owo "ważenie" nie może sprowadzać się do rozstrzygania, który z nich ma prymat, a jedynie do wzięcia ich obu pod uwagę. To nie organ administracji ma uprawnienia do przyznawania prymatu któremuś z tych interesów, ale ustawodawca, który pozostawił organom administracji "furtki" w postaci uznania administracyjnego, jednocześnie nakładając na organy powinność wszechstronnego, skrupulatnego i profesjonalnego zbadania sprawy przed podjęciem decyzji i niejako działając w zaufaniu do organów, tak by podejmowały racjonalne decyzje. Skoro zaś organ administracji wykazał się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji niezrozumieniem przepisu, na podstawie którego rozstrzygał, zatem z tej tylko przyczyny decyzja jako wadliwa winna zostać uchylona. Znamienne jest także, iż organ odwoławczy nie poświęcił nawet części uzasadnienia decyzji na analizę, jaki konkretnie słuszny interes skarżącego należałoby uwzględnić i rozstrzygnął, że interes ten ma mniejsze znaczenie, niż interes społeczny, lecz nie dowiódł zasadności tej tezy, gdy tymczasem zaskarżona decyzja niesie za sobą poważne konsekwencje dla prywatnego życia policjanta i jego rodziny, a organ nie poświęcił miejsca na rozważenie, czy konsekwencje te nie będą zbyt poważne i czy wobec tego nie należy zawiesić go w czynnościach służbowych i to tym bardziej, że przepis o zawieszeniu nakłada na organ taki obowiązek. Ponadto gdyby przedstawiono mu zarzuty w jego indywidualnej sprawie karnej, zapewne organy zastosowałyby przepisy o zawieszenie w czynnościach służbowych, co wynika z częstej praktyki w tego typu sprawach, a fakt wszczęcia postępowania karnego wobec [...] innych funkcjonariuszy skłonił organ do wysunięcia na plan pierwszy przesłanek prewencji ogólnej, co z kolei doprowadziło do tak radykalnej i poważnej w skutkach decyzji, jak decyzja o zwolnieniu ze służby. Stąd też uzasadnienie zaskarżonej decyzji można przyrównać raczej do uzasadnienia decyzji, którą organ musi na podstawie przepisów podjąć obligatoryjnie, niż do uzasadnienia decyzji, która ma wykazać poprawność podjęcia decyzji w ramach uznania administracyjnego. Powyższe wywody świadczą, że ustalenia organu II instancji dokonane zostały w sposób arbitralny i całkowicie dowolny, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwej decyzji o utrzymaniu w mocy rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby w Policji. Ustalenia te winny być bowiem dokonane z uwzględnieniem zasady legalizmu i prawdy obiektywnej wyrażonej w przepisie art. 7 k.p.a., nakazującej organom administracji publicznej, aby w toku postępowania miały na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, co jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego i ma kapitalny wpływ na ukształtowanie całego tego postępowania, zwłaszcza na rozłożenie ciężaru dowodu. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z rozpatrywaną sprawą, aby w ten sposób stworzyć rzeczywisty jej obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, a także obowiązek dokonania wszechstronnej oceny.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że – wbrew stanowisku zaprezentowanemu w skardze – nie naruszył wskazanych w nim przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2011 r. Dz. U. nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), który stanowił materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji i którego – wbrew zarzutowi – treść przytoczono w zaskarżonej decyzji, policjanta można zwolnić ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby. Zatem decyzja ta ma charakter fakultatywny i podejmuje się ją w ramach uznania administracyjnego. Podlega ona kontroli sądowej, lecz jej zakres jest ograniczony i sprowadza się jedynie do zgodności tego rozstrzygnięcia z prawem. Oznacza to z drugiej strony, że Sąd nie wnika w jego celowość. Wobec powyższego kontrola sądowa tych decyzji zajmuje się ustaleniem, czy na podstawie obowiązujących przepisów dopuszczalne było jej wydanie i czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy w sposób dostateczny uzasadnił owo rozstrzygnięcie na podstawie zindywidualizowanych przesłanek. Innymi słowy, czy nie podjął ją w sposób dowolny, a zatem badaniu podlega zawarta w art. 7 k.p.a. powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Niezależnie od powyższego uznanie zakresu, w jakim organ administracji uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Natomiast sam wybór rozstrzygnięcia dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje jednak poza granicami kontroli sądowej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy i na materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stwierdzić należy, że ustawodawca nie zdefiniował określenia "ważny interes służby", jednakże bez wątpienia chodzi tu o dobro interesu służby w kontekście interesu społecznego. Zatem tym zabiegiem legislacyjnym umożliwiono organowi na odpowiednią analizę stanu faktycznego, sprowadzającą się do suwerennej oceny celowości dalszego trwania stosunku służby z funkcjonariuszem i bez wątpienia dano tu prymat ochrony interesu społecznego, umożliwiając jednocześnie możliwość indywidualnej oceny każdego zdarzenia, zaś stanowisko judykatury w tym względzie jest już trwale ukształtowane i np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 1994 r. sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyrażono pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. Dodać w tym miejscu jeszcze należy, że w praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, a nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że skarżący stoi pod zarzutem popełnienia pięciu przestępstw z art. 228 § 1 i 3 k.k., podobnie jak [...] innych funkcjonariuszy [...]. Nie bez znaczenia w sprawie pozostaje też fakt, że postępowanie jest prowadzone nie na podstawie ewentualnych pomówień osób trzecich, lecz w wyniku działań operacyjnych wewnętrznych organów kontrolnych i to, że wydźwięk tego zdarzenia oraz towarzyszący mu przekaz medialny w tym względzie jest duży i zdecydowanie negatywny. To z kolei powoduje, że odbiór społeczny musi być negatywny i to nie tylko co do lokalnych funkcjonariuszy, lecz co do całej formacji policyjnej. Ponadto niebagatelnego znaczenia nabiera fakt, że Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów w opinii z dnia [...] października 2012 r. nie podejmując się oceny popełnienia zarzucanych skarżącemu czynów stwierdza jednak z drugiej strony, iż "charakter czynów zarzuconych funkcjonariuszowi przez prokuraturę jest bardzo poważny i wpływa negatywnie na wizerunek [...] policjantów i całej naszej Formacji". Nie bez powodu pozostają tutaj również trudności natury organizacyjnej (ewentualność zawieszenia w czynnościach służbowych i wynikające z tego – mimo wszystko – negatywne konsekwencje z punktu widzenia społecznego), jak również i to, że pojęcie "ważny interesu służby" należy łączyć z treścią art. 25 ust. 1 ustawy, który to przepis stawia warunek, aby służbę w policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii, bowiem wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Mianowicie winna obywatelom gwarantować ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem i z tego też powodu osoby egzekwujące prawo, same muszą przede wszystkim je przestrzegać i cieszyć powszechnym, społecznym autorytetem, respektując normy zasad współżycia społecznego i dotrzymujące roty ślubowania. Innymi słowy mówiąc, muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami naruszania prawa. Nie można również zapominać i o tym, że sytuacja skarżącego wpływa demoralizującą na innych funkcjonariuszy. Zatem policjant, wobec którego toczy się postępowanie karne, automatycznie traci przymiot "nieskazitelności charakteru", a w konsekwencji pozostawienie go w służbie narusza jej ważny interes. W konsekwencji tego rodzaju postawa skarżącego nie może nie zostać niezauważona w aspekcie interesu służby, który mierzony interesem społecznym, jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie.
Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym podjętą decyzję należy uznać za słuszną i prawidłową, zaś zarzuty ze skargi za nieuzasadnione. Z tego mianowicie powodu, że Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów Policji uchybień zarówno w ustaleniu stanu faktycznego, jak i w jego ocenie w kontekście przepisu prawa materialnego, a przede wszystkim nie dopatrzył się dowolności w podjętym rozstrzygnięciu. Innymi słowy mówiąc, organ przed wszystkim prawidłowo rozważył prymat interesu społecznego nad słusznym interesem skarżącego, całościowo zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy oraz w sposób przekonywujący wyjaśnił przesłanki podjęcia zaskarżonej decyzji prawidłowo je uzasadniając zarówno pod kątem faktycznym, jak i prawnym. Stąd też całokształt przedstawionych przez organy okoliczności, jakie zaistniały w sprawie, nie pozostawia wątpliwości, że doszło do naruszenia dobrego imienia służby, które daje podstawę do zwolnienia skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło