II GSK 1637/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-20

Skład orzekający: Marzenna Zielińska, Magdalena Bosakirska, Anna Robotowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, jeśli przewozi ładunek sypki, a przekroczenie to wynika z przemieszczenia się ładunku w skrzyni ładunkowej, która jest szczelna i zabezpieczona zasłonami?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym należy odczytywać w całości, a przepis dotyczący ładunków sypkich (art. 61 ust. 5) stanowi wymóg dodatkowy, a nie wyłączający obowiązki wynikające z wcześniejszych przepisów (art. 61 ust. 1 i 2). Oznacza to, że nawet przy przewozie ładunku sypkiego, przewoźnik jest odpowiedzialny za zapewnienie, aby ładunek nie powodował przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej ani dopuszczalnych nacisków osi na drogę. Sąd oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za niezasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na J. O. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organy administracji ustaliły, że pojazd przekroczył dopuszczalne naciski osi i masę całkowitą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. O. na decyzję Głównemu Inspektora Transportu Drogowego. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego oraz prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących załadunku ładunku sypkiego i wadliwość kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od J. O. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Zielińska (spr.) Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Anna Robotowska Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2234/12 w sprawie ze skargi J. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od J. O. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I Wyrokiem z dnia 15 marca 2013 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2234/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a."), oddalił skargę J. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD") z dnia [...] sierpnia 2012 r. (nr [...]), którą organ ten utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "WITD") z dnia [...] czerwca 2012 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej za naruszenia związane z przejazdem po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organy administracji rozpoznawały sprawę dwukrotnie, bowiem poprzednia decyzja organu I instancji z dnia [...] stycznia 2012 r. została uchylona decyzją GITD z dnia [...] kwietnia 2012 r. Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko organów administracji orzekających w sprawie. Organy te ustaliły, że w dniu [...] listopada 2011 r. w miejscowości [...] na drodze wojewódzkiej nr [...] przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Jelcz (nr rej. [...]) wraz z przyczepą marki Brandys (nr rej. [...]), przy czym zespołem tych pojazdów kierował J. O., który - jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą - wykonywał przewóz drogowy piasku. Kontrolujący dokonali jednokrotnego ważenia wspomnianego pojazdu (kierowca nie wnosił o ponowne ważenie) przy pomocy stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych, przy czym przed dokonaniem ważenia kierowcy okazano świadectwo legalizacji ponownej wagi (ważne do 31 października 2013 r.) oraz protokół z pomiaru pochylenia równości terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 19 października 2011 r. W wyniku zważenia pojazdu stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm w postaci: przekroczenia o 12,43 t nacisku na podwójnej osi napędowej pojazdu, przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (dmc) o 12,43 t, a także braku zezwolenia po stronie przewoźnika na przejazd pojazdem nienormatywnym. Dokonane ustalenia zostały udokumentowane protokołem kontroli z dnia [...] listopada 2011 r. (nr [...]), który został podpisany przez kierowcę bez wniesienia uwag i zastrzeżeń. W związku z tymi ustaleniami WITD decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nałożył na J. O. karę pieniężną w łącznej wysokości 17 580 zł. Po rozpoznaniu odwołania strony, GITD decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy wskazał m.in. art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1a, ust. 1b pkt 1, ust. 2, art. 40c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) oraz lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 14 lit. c) załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), art. 5 ust. 2 w zw. z art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 222, poz. 1321). Zdaniem GITD, procedura ważenia przebiegała prawidłowo, w miejscu do tego przeznaczonym, a obecny przy kontroli kierowca nie wskazywał jakoby w trakcie pomiarów doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości oraz podpisał protokół nie wnosząc żadnych uwag. Organ odwoławczy stwierdził, że przewożony ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu i powinien być zabezpieczony m.in. przed zmianą położenia, przy czym ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja nie naruszyła prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Sąd nie podzielił w szczególności zarzutu skarżącego, że art. 61 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym nakłada odrębny obowiązek w przypadku przewozu ładunku sypkiego i wyłącza powinności przewidziane przez art. 61 ust. 1 - 3 tej ustawy. W ocenie Sądu, art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym musi być odczytywany w całości, gdyż w poszczególnych jednostkach redakcyjnych określa kolejne wymagania odnośnie załadunku towaru (to jest m.in. że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, jak również, że ładunek umieszcza się na pojeździe w taki sposób, aby m.in. nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę), by w ust. 5 zawrzeć dodatkowy wymóg dotyczący ładunku sypkiego (to jest konieczność umieszczenia takiego ładunku w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę). Zatem z faktu, że piasek przemieszcza się w czasie jazdy w obrębie skrzyni załadunkowej nie można wysnuwać wniosku o niezasadności nałożenia na stronę kary za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu. Sąd dodał, że przez cały czas przejazdu - aż do momentu ważenia - na skarżącym ciążył obowiązek z art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym co do rozmieszczenia załadunku na pojeździe, a zatem nie miała wpływu na wynik sprawy okoliczność, że ważenie odbyło się w innym miejscu aniżeli miejsce zatrzymania pojazdu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, niezasadne były również zarzuty wskazujące na wadliwość kontroli. Skarżący podpisał bowiem protokół kontroli bez zastrzeżeń i złożył korespondujące z nim zeznania. Sąd podkreślił, że protokół - jako dokument urzędowy - korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Skarżący dopiero w późniejszym etapie postępowania - kiedy wiedział już o karze i jej wysokości - zmienił linię obrony i dążył do podważenia protokołu kontroli, jednakże nie przedstawił w tym zakresie żadnych dowodów (w szczególności nie uzasadnił żądania ustalenia pozostałych kilku pojazdów i ich kierowców kontrolowanych w tym samym czasie, co skarżący). Sąd uznał, że organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a."). Rozstrzygając sprawę organy oparły się na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Konkludując Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w świetle niepodważonego przez skarżącego stanu faktycznego (zgodnie z którym kontrolowany pojazd był nienormatywny zarówno w odniesieniu do nacisków osi, jak i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu) oraz prawidłowego zastosowania przez organ przepisów prawa, w tym prawidłowego łącznego wyliczenia kary za każde przekroczenie - zaskarżoną decyzję należało uznać za zgodną z prawem II Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożył J. O. Zaskarżył to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mało wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia oraz wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w zakresie przebiegu kontroli i ważenia pojazdu skarżącego i ustaleń zawartych w protokole kontrolnym; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: a) art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych i załącznika nr 2 do tej ustawy - poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i przez to wadliwe ustalenie, że pojazd, którym poruszał się skarżący przekraczał dopuszczalne naciski osi na drogach, b) art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 222, poz. 1321) poprzez wadliwą wykładnię ustępu 1 i 2 tego przepisu bez uwzględnienia normy zawartej w ust. 5 przepisu i w efekcie błędne przyjęcie, że przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przemieszczenie się ładunku sypkiego w czasie jazdy. W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że wprawdzie art. 61 ust. 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje przewoźnika do takiego rozmieszczenia ładunku, by nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, to jednak przy wykładni tych przepisów należy uwzględnić ust. 5, który jest przepisem szczególnym w stosunku do powołanych wyżej. Z uwagi na charakter ładunku (ładunek sypki) ustawodawca - nakładając na przewoźnika określone obowiązki - wymaga, by taki ładunek był umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami. Gdyby wolą ustawodawcy było zobowiązanie przewoźnika do zabezpieczenia ładunku sypkiego przed przemieszczeniem w obrębie szczelnej skrzyni ładunkowej, to musiałoby to mieć stosowne odzwierciedlenie w treści przepisu poprzez nałożenie obowiązku przedzielenia skrzyni stosownymi przegrodami. Zakładając racjonalność ustawodawcy należy przyjąć, ze przewidział on specyficzny charakter takiego ładunku, obligując przewoźnika jedynie do zabezpieczenia ładunku przed wysypywaniem. Zatem przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności za przemieszczenie się ładunku sypkiego w czasie jazdy i będące tego efektem przekroczenie dopuszczalnego nacisku jednej osi pojazdu na drogę. Skarżący zakwestionował także przebieg i wyniki ważenia. Stwierdził w szczególności, że znajdujące się w protokole i podpisane przez J. O. oświadczenie zawierające szereg informacji i pouczeń - nie odzwierciedla nawet w niewielkim zakresie faktycznego przebiegu czynności ważenia pojazdu. Stwierdził, że skarżący został doprowadzony do miejsca ważenia w grupie co najmniej 6 innych pojazdów, które były kolejno ważone, a odczyt wskazań przyrządów pomiarowych okazano mu dopiero po zważeniu wszystkich pojazdów. Nie okazano mu natomiast protokołu pomiaru pochyłości terenu, ani świadectwa legalizacji przyrządów pomiarowych. Skarżący wskazał, że pojazd był ważony trzykrotnie. Organy administracji i Sąd pierwszej instancji nie ustosunkowali się do tych zarzutów. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Na wstępie rozważań wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą ten środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny autor rozpoznawanej obecnie skargi kasacyjnej wyznaczył poprzez zarzucenie Sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 61 ust. 1, 2 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 222, poz. 1321), art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych i załącznika nr 2 do tej ustawy. Uchybienie tym przepisom miało polegać na: 1) nieuwzględnieniu, że w przypadku przewozu ładunku sypkiego wymagane jest tylko, aby taki ładunek został umieszczony w szczelnej skrzyni ładunkowej zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami, a bez znaczenia są wymogi odnoszące się do zakazu przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu albo przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, 2) braku odniesienia się do wskazanych przez skarżącego nieprawidłowości w toku ważenia kontrolowanego pojazdu i dokumentowania tej czynności, 3) wadliwym ustaleniu, że pojazd, którym poruszał się skarżący, przekraczał dopuszczalne naciski osi na drogach i w konsekwencji wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej z tego tytułu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazane wyżej zarzuty są niezasadne. Przed odniesieniem się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny oceni zarzut błędnej wykładni prawa materialnego, bowiem prawidłowo rozumiana norma materialnoprawna determinuje zakres ustaleń faktycznych, jakich należało dokonać w sprawie. Zgodnie z art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Pojazdem normatywnym - stosownie do treści art. 4 pkt 25 wspomnianej ustawy - jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. Mając na uwadze tę definicję ustawową przyjąć należy, że wymierzenie kary administracyjnej, o jakiej mowa w art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych następuje w razie ustalenia, że pojazd (zespół pojazdów) wykonywał przejazd po drodze publicznej, mając większe niż dopuszczalne na danej drodze naciski osi albo przekroczoną dopuszczalną masę, a nie posiadał stosownego zezwolenia na przejazd po drodze publicznej mimo niespełniania wspomnianych wymogów ustawowych. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wskazuje, by Sąd pierwszej instancji przyjął inne niż powyższe rozumienie treści normy prawnej określonej w art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Natomiast w skardze kasacyjnej nie wyjaśniono, na czym miała polegać zarzucana przez skarżącego "błędna interpretacja" tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji. Z tego względu zarzut błędnej wykładni art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych należało uznać za niezasadny. Zachowanie ustawowych wymogów w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej i dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę związane jest w głównej mierze ze sposobem umieszczenia w pojeździe ładunku, który ma być przewożony drogą publiczną. Przepisy regulujące tę kwestię zostały zawarte w ustawie Prawo o ruchu drogowym. W szczególności ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym), a ponadto ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby: 1) nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę; 2) nie naruszał stateczności pojazdu; 3) nie utrudniał kierowania pojazdem; 4) nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony (art. 61 ust. 2 ustawy). Z kolei w art. 61 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym określono, że ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę. Autor skargi kasacyjnej zarzucił, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni przywołanych wyżej przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, gdyż uznał, iż w przypadku przewożenia ładunku sypkiego konieczne jest spełnienie wymogów wynikających z art. 61 ust. 1 i 2 tej ustawy, podczas gdy obowiązki określone w tych przepisach zostały wyłączone z uwagi na treść przepisu szczególnego - art. 61 ust. 5 ustawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ten pogląd strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nietrafny. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym powinien być odczytywany w całości, gdyż w poszczególnych jednostkach redakcyjnych określa kolejne wymagania odnośnie załadunku towaru. Oznacza to, że każdy ładunek umieszczany na pojeździe nie może m.in. powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, jak również nie może powodować przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Natomiast w przypadku ładunku sypkiego ustawodawca w art. 61 ust. 5 ustawy przewidział dodatkowy - a nie wyłączny, jak podnosi autor skargi kasacyjnej - wymóg umieszczenia ładunku w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę. Użycie w tym przepisie sformułowania "Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej (...)" oznacza, że przewóz ładunku sypkiego jest dopuszczalny jedynie w szczelnej skrzyni, co ma zapobiec jego wysypaniu się na drogę. Obowiązek przewidziany w tym przepisie nie ma natomiast żadnego wpływu na wymogi wskazane we wcześniejszych jednostkach redakcyjnych art. 61 ustawy o drogach publicznych. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, za trafnością wykładni art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym postulowanej przez skarżącego nie przemawia treść art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Przede wszystkim wskazany przepis ustawy zmieniającej składa się dodatkowo z dwóch punktów, zaś autor skargi kasacyjnej nie wskazuje wyraźnie, o który z nich stronie chodzi. Niemniej z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wywieść w sposób pozwalający na ocenę analizowanego zarzutu, że skarżący swoje rozważania odnosi do art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy zmieniającej, zgodnie z którym postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego, treść zacytowanego przepisu nie ma wpływu na wykładnię art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym, bowiem nie zmienia określonych tam obowiązków związanych z umieszczaniem ładunku na pojeździe, a jedynie wyłącza w istocie karalność niezastosowania się do obowiązku nieprzekraczania nacisku osi pojazdu na drogę, pod warunkiem, że: 1) przewożony był ładunek sypki lub drewno, 2) nie doszło jednocześnie do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu nienormatywnego lub wielkości tejże masy określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego. Z tego względu również zarzut błędnej wykładni art. 61 ust. 1, 2 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym okazał się niezasadny. Mając na uwadze wskazaną wyżej wykładnię przepisów prawa materialnego stwierdzić należy, że nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych wymagało ustalenia w postępowaniu administracyjnym, że: 1) po drodze publicznej został wykonany przejazd pojazdem nienormatywnym, czyli pojazdem, którego naciski osi na drogę bądź masa całkowita są większe od dopuszczalnych, 2) przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ponadto, w przypadku stwierdzenia wystąpienia pierwszej ze wspomnianych okoliczności w odniesieniu do przewozu ładunku sypkiego lub drewna istotne jest również to, czy przekroczenie dotyczy jedynie nacisków osi na drogę (wówczas wyłączona byłaby karalność takiego przekroczenia na mocy art. 5 ust. 2 pkt 2 wskazywanej wyżej ustawy zmieniającej z 2011 r.). Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. podnosząc, że organy administracji nie zgromadziły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie rozważyły wszechstronnie materiału dowodowego w zakresie przebiegu kontroli i ważenia pojazdu skarżącego i ustaleń zawartych w protokole kontrolnym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut ten jest nieusprawiedliwiony. Podstawę ustaleń faktycznych przyjętych w tej sprawie przez organy administracji i zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji stanowił protokół kontroli z dnia [...] listopada 2011 r. Wynika z niego w szczególności, że: 1) skarżący we własnym imieniu wykonywał przewóz drogowy piasku, 2) zespół pojazdów, którym ten przewóz był wykonywany został zważony, w wyniku czego stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej pojazdu oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, 3) skarżący nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, 4) przed rozpoczęciem czynności kontrolnych skarżącego poinformowano o zasadach kontroli nacisków osi i masy pojazdu, jak również okazano mu świadectwa legalizacji przyrządów pomiarowych oraz protokół pomiaru pochyłości terenu. Wspominany protokół kontroli został podpisany przez skarżącego, który wówczas nie złożył żadnych zastrzeżeń co do przebiegu kontroli i treści protokołu. Protokół ten został sporządzony prawidłowo i w pełni odpowiada warunkom określonym w k.p.a. dla tego rodzaju dokumentu. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., zatem stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, czy nawet niemożliwy do odtworzenia. Z tej przyczyny podpisanie go bez zastrzeżeń przez kontrolowanego stanowi istotny dowód w sprawie (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 17 czerwca 2008 r. o sygn. akt II GSK 89/08, z dnia 28 kwietnia 2008 r. o sygn. akt II GSK 50/08, z dnia 13 lutego 2009 r. o sygn. akt II GSK 760/08). Nadto okoliczność przekroczenia dopuszczalnej masy przez ładunek skarżący potwierdził w toku przesłuchania w charakterze strony w dniu kontroli (co wynika z podpisanego przez niego protokołu z tej czynności procesowej) oraz w piśmie z dnia 18 grudnia 2011 r. Przebieg ważenia i jego wyniki skarżący zaczął kwestionować dopiero w odwołaniu od decyzji organu I instancji, sporządzonym przez pełnomocnika strony. Wskazywane wówczas (jak i obecnie) uchybienia, jakich mieli dopuścić się kontrolujący są sprzeczne z treścią podpisanego przez stronę protokołu kontroli oraz składanymi wcześniej przez skarżącego wyjaśnieniami. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że zmiana stanowiska skarżącego odnośnie do przebiegu kontroli drogowej i ważenia pojazdu stanowi jedynie linię obrony i to w dodatku niekonsekwentną, skoro niektórych naruszeń wskazanych w protokole kontroli skarżący nie kwestionuje, a wręcz je potwierdza (m.in. o przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej). Z uwagi na to Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w toku postępowania administracyjnego organy podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w tym wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy i oceniły całokształt materiału dowodowego w kontekście okoliczności koniecznych do ustalenia z punktu widzenia przesłanek określonych w przepisach prawa materialnego. Trafna była zatem ocenia Sądu pierwszej instancji, że w postępowaniu administracyjnym nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a więc zarzut naruszenia tych przepisów sformułowany w skardze kasacyjnej należało uznać za nieusprawiedliwiony. Jedynie na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że omawiany zarzut został nieprawidłowo skonstruowany. Skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym składanym od orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, a zatem zarzucając w skardze kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania należy wskazać przepisy postępowania sądowego, a nie jedynie przepisy postępowania administracyjnego, których sąd administracyjny nie stosuje. Chcąc zakwestionować sposób prowadzenia postępowania przez organy administracji, autor skargi kasacyjnej winien powiązać odpowiednie zarzuty naruszenia procedury administracyjnej z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie sądowoadministracyjne – a więc w istocie zarzucić, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił zastosowanie przez organ przepisu postępowania administracyjnego. Mimo wadliwej konstrukcji omawianego zarzutu w przedmiotowej skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ocenił tenże zarzut, mając na względzie uzasadnienie uchwały NSA z dnia 26 października 2009 r. o sygn. akt I OPS 10/09 (treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Nie jest zasadny zarzut błędnego zastosowania art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Sąd pierwszej instancji zgodnie z prawem ocenił bowiem, że w świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego organy administracji były upoważnione (i zobowiązane) do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej w wysokości określonej we wskazanych w decyzji przepisach załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych. W sprawie nie można było zastosować art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, bowiem przepis ten obliguje do umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzonego na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych wobec podmiotu wykonującego przejazd, tylko wówczas, gdy przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, a przekroczenie dotyczyło wyłącznie nacisku osi pojazdu. Natomiast w niniejszej sprawie organy administracji ustaliły, że masa rzeczywista kontrolowanego pojazdu, którym skarżący wykonywał przewóz piasku, przekroczyła zarówno dopuszczalną masę całkowitą, jak i dopuszczalny nacisk osi pojazdu na drogę. Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za niezasadne, a zatem wspomniany środek odwoławczy - jako niemający usprawiedliwionych podstaw - podlegał oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 490). PG

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło