II SA/Wa 188/13

WyrokWSA w Warszawie2013-03-18

Skład orzekający: Danuta Kania, Ewa Pisula-Dąbrowska, Janusz Walawski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wokandy sądowe, zawierające dane osobowe stron postępowania, świadków i biegłych, podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej bez anonimizacji, czy też udostępnienie to jest ograniczone ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych i tajemnicę przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Wokandy sądowe, zawierające dane osobowe osób fizycznych niebędących stronami postępowania (świadków, biegłych), podlegają ograniczeniu w udostępnianiu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej ze względu na ochronę ich prywatności. Anonimizacja wokand jest konieczna, aby zapewnić zgodność z przepisami o ochronie danych osobowych, nawet jeśli same wokandy są dostępne w budynku sądu w dniu rozprawy.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się o udostępnienie wokand sądowych w sprawach gospodarczych. Po anonimizacji części wokand, organ odmówił udostępnienia pozostałych w formie nieanonimizowanej, powołując się na ochronę prywatności i tajemnicę przedsiębiorcy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o dostępie do informacji publicznej, argumentując, że dane przedsiębiorców są jawne i nie podlegają tajemnicy, a anonimizacja jest nieuzasadniona. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania Sędzia WSA Ewa Pisula-Dąbrowska (spraw.) Sędzia WSA Janusz Walawski Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Głowala po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2013 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej - oddala skargę - Wnioskiem z dnia [...] października 2012 r. A. W. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] o udostępnienie informacji publicznej, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w zakresie wokand dla przeprowadzanych rozpraw i posiedzeń, w sprawach należących do właściwości [...] Wydziału Gospodarczego, [...] Wydziału Gospodarczego, [...] Wydziału Gospodarczego Odwoławczego oraz [...] Wydziału Gospodarczego, w okresie od dnia [...] października 2010 r. do dnia [...] marca 2011 r. W odpowiedzi na powyższe żądanie Wiceprezes Sądu Okręgowego w [...] pismem z dnia [...] października 2012 r. poinformował wnioskodawcę, iż przesyła mu kopie wokand po anonimizacji, dotyczące Wydziału [...] i wyjaśnił, że pozostałe wokandy zostaną przesłane po ich anonimizacji w terminie późniejszym. Pismem z dnia [...] października 2012 r. A. W. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z żądaniem przekazania wokand w formie niezanionimizowanej, ewentualnie wydanie decyzji odmownej na podstawie art. 16 u.d.i.p., celem poddania kontroli instancyjnej. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] Wiceprezes Sądu Okręgowego w [...], powołując się na art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, odmówił A. W. udostępnienia żądanych informacji. W motywach uzasadnienia wskazał, że Sąd jest administratorem danych ujawnianych na wokandach, zgodnie z § 23 ust. 2 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 2003 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej (Dz. Urz. MS nr 5, poz. 22 ze zm.) i zgodnie z art. 36 u.o.d.o. zobowiązany jest do zastosowania środków technicznych i organizacyjnych, zapewniających ochronę przetwarzanych danych osobowych. Po rozpatrzeniu odwołania Prezes Sądu Apelacyjnego, decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Wiceprezesa Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi A. W. do tutejszego Sądu. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej i zasądzenie kosztów postępowania, skarżący podniósł naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 11, art. 104, art. 107 § 1 i § 3, art. 138, art. 139 i art. 140 k.p.a. oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.), poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie informacji publicznej, zawierającej nazwę osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej, o której mowa w art. 331 Kodeksu cywilnego, poprzez uznanie, iż podlega ona ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż udostępnienie informacji publicznej, zawierającej imię i nazwisko osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, podlega ograniczeniu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy bądź ograniczeniom przewidzianym w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity Dz. U. 2002 nr 101, poz. 926 ze zm.). W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż organ I instancji wydał rozstrzygnięcie w oparciu o art. 5 ust. 2 u.d.i.p., zaś organ II instancji powołał się na art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Zarzucono, że strony postępowania, wskazane w treści żądanych wokand, nie dotyczą osób fizycznych, lecz prawnych w rozumieniu art. 331 Kodeksu cywilnego. Nadto, że zgodnie z art. 434 w związku z art. 432 ust. 2 Kodeksu cywilnego – firmę osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą stanowi jej imię i nazwisko, a firma ta podlega ujawnieniu we właściwym rejestrze. Tym samym należy przyjąć, iż imię i nazwisko osoby fizycznej, prowadzącej działalność gospodarczą wchodzi do domeny publicznej, a tym samym ujawnienie tych danych w ramach udzielenia informacji publicznej nie stanowi naruszenia tajemnicy przedsiębiorcy. Skarżący wskazał, iż zgodnie z art. 434 K.c. imię i nazwisko osoby fizycznej stanowią obligatoryjny element firmy przedsiębiorcy. Osoba fizyczna, rozpoczynając działalność gospodarczą ujawnia publicznie swoje imię i nazwisko, godząc się na ograniczenie prywatności w tym zakresie. Wobec powyższego nie można mówić o naruszeniu prywatności osoby fizycznej, będącej przedsiębiorcą, poprzez udostępnienie jej imienia i nazwiska, skoro ab initio, to imię i nazwisko do strefy prywatności nie należy. Zdaniem skarżącego jego stanowisko znajduje potwierdzenie w art. 23 i 25 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004 r. (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 ze zm.), zgodnie z którymi tworzy się Centralną Ewidencję Działalności Gospodarczej, której celem jest udostępnienie informacji o przedsiębiorcach. Informacja ta obejmuje m.in. firmę przedsiębiorcy, czyli jego imię i nazwisko. Informacja ta jest publicznie i w sposób nieograniczony dostępna dla każdego zainteresowanego – a tym samym imię i nazwisko przedsiębiorcy zostaje wyłączone ze strefy jego prywatności. Skarżący podniósł również, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy. Tożsame znaczeniowo pojęcie tajemnicy przedsiębiorstwa można odnaleźć w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z art. 11 ust. 4 ww. ustawy, przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania innych poufności. W skardze przywołano orzecznictwo - orzeczenie Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2006 r., sygn. akt: [...]: "Wykładnia przepisu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. prowadzi do wniosku, iż zakresem tajemnicy przedsiębiorstwa nie mogą być objęte informacje powszechnie znane lub takie, o których treści każdy zainteresowany może się legalnie dowiedzieć." Podkreślono, że podobne stanowisko zaprezentował Sąd Apelacyjny w [...] w wyroku z dnia [...] lutego 2012 r. w sprawie o sygn. akt [...], w którym stwierdził, iż "Przepis art. 11 ust. 1 i 4 u.z.n.k. wyklucza objęcie tajemnicą informacji, które osoba zainteresowana może uzyskać w zwykłej i dozwolonej formie." W konkluzji skarżący twierdził, że w dniu wyznaczonym na posiedzenie sądu, każda osoba ma prawo wstępu do budynku sądu i legalnego zapoznania się z treścią wokandy, obejmującą nazwę przedsiębiorcy – uczestnika sporu. Dlatego nie można w tym przypadku mówić o tajemnicy przedsiębiorcy. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Apelacyjnego w [...] wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.) służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej. Używając, w art. 2 ust. 1 tej ustawy, pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji RP obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Przy czym słowo "każdy" należy rozumieć jako każdy człowiek (osoba fizyczna) lub podmiot prawa prywatnego. Ustawa reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Oczywiście ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ich świetle, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Uwzględniając wszystkie te aspekty, można przyjąć, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także do innych podmiotów, wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, które na gruncie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępnienia informacji, które mają walor informacji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów, odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich, przy czym chodzi o dokumenty urzędowe. Artykuł 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące – zgodnie z odrębnymi przepisami – Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego, mają pozycję dominującą, w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Natomiast art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej przewiduje prawo odmowy żądanych informacji z uwagi na dobra nimi chronione. Stosownie do tego przepisu: 1. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie tajemnic ustawowo chronionych, 2. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnuje z przysługującego im prawa. Wracając na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy, iż problematyka związana z udostępnianiem wokand sądowych była już przedmiotem rozważań sądów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 lutego 2009 r., sygn. akt II SAB/Lu 1/09 stwierdził, że – wokanda zawierająca spis spraw rozpoznawanych w danym dniu przez sąd w określonym składzie jest informacją publiczną, dotyczącą funkcjonowania organu władzy publicznej, jakim jest sąd. Tym samym wniosek skarżącego skierowany do organu należy rozpatrywać w kategoriach wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie ulega też wątpliwości, że Prezes Sądu Okręgowego (Apelacyjnego) jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadza się do oceny, czy wszystkie informacje zawarte w treści wokand winny być udostępnione w trybie u.d.i.p. i w jakim zakresie znajduje zastosowanie w tym przedmiocie art. 5 u.d.i.p. W ocenie Sądu, decyzja organów w przedmiocie odmowy udostępnienia skarżącemu wokand bez anonimizacji jest w pełni zasadna. Zdaniem Sądu, co uszło uwadze skarżącego, wokanda w swej treści zawiera oprócz stron dane dotyczące osób postronnych, które nie są stronami. Chodzi tu o osoby fizyczne, tj. świadków, biegłych. Zgodzić się należy w pełni z twierdzeniem skarżącego, iż o ile dane na wokandzie sądowej, dotyczące osób prawnych nie podlegają ochronie i nie mieszczą się w definicji tajemnicy przedsiębiorcy, o tyle dane osób niebędących stroną, które również zawierają wokandy, podlegają wyłączeniu z uwagi na ochronę ich prywatności, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Skarżący domagał się udostępnienia wokand bez anonimizacji lub wydania decyzji odmownej i zgodnie z tak sprecyzowanym żądaniem, w oparciu o treść art. 5 ust. 1 i art. 5 ust. 2 u.d.i.p., organ dokonał rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu, anonimizacja wokand, które mają zostać udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, winna być dokonywana według tych samych reguł i zasad co anonimizacja wyroków, udostępnianych publicznie, np. w internetowej bazie orzeczeń. Zdaniem Sądu, to, że wokanda sądowa jest dostępna w pełnym zakresie danych osobowych w dniu jej wywieszenia w budynku Sądu w dacie rozprawy nie oznacza automatycznie, że przesłanka legitymizująca przetwarzanie danych osobowych, znajdujących się na wokandzie, obejmuje również osoby trzecie, które żądają wokand w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i chcą je przetwarzać poza budynkiem Sądu w domenie publicznej, internecie, wiadomościach gospodarczych itd. Wyjaśnić należy, iż przetwarzanie danych osobowych osób fizycznych w dniu rozprawy w budynku Sądu znajduje przesłankę legalizującą określoną w art. 24 § 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Sąd posiada prawnie usprawiedliwiony cel przetwarzania tych danych osobowych dla potrzeb organizacyjnych – sprawnego, zgodnego z kolejnością, rozpoznawania spraw. W świetle przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, brak jest natomiast podstaw prawnych (przesłanek legalizujących) do przetwarzania danych osobowych osób prywatnych bez ich zgody i wiedzy w domenie publicznej przez osoby trzecie, które te dane pozyskają z wokand w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zauważyć też należy, że wokandy mogą zawierać dane sensytywne (wrażliwe) w przypadku spraw rodzinno-opiekuńczych. Tego typu informacje mogą być zatem stygmatyzujące. Dlatego wokanda, jako dokument publiczny, ale jednocześnie wewnętrzny, którego administratorem danych osobowych jest organ władzy – sąd, winna być udostępniania publicznie (bez anonimizacji), jeżeli nie dotyczy danych osobowych osób prywatnych. Prezentowany przez Sąd pogląd jest zgodny z poglądem Komentatorów do ustawy o dostępie do informacji publicznej, vide Kamińska Irena, Rozbicka-Ostrowska Mirosława, LexisNexis Polska sp. z o.o., 2012, str. 89-90, gdzie stwierdza się, że "Inne niż w budynku sądu upublicznienie wokandy wraz ze znajdującymi się w niej danymi osobowymi stron i innych osób wezwanych nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących normach prawnych". Odnosząc się do zarzutu skargi, dotyczącego braku spójności osnowy decyzji w zakresie wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia, wyjaśnić należy, iż postępowanie w przedmiotowej sprawie było dwuinstancyjne (art. 15 k.p.a.) i organ II instancji miał nie tylko prawo, lecz obowiązek ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, co uczynił, wskazując prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło