I OSK 1781/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-21
Skład orzekający: Wiesław Morys, Janusz Furmanek, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków może dokonać zmian w operacie ewidencyjnym na podstawie dokumentów określających stan prawny nieruchomości sprzed daty wydania aktu własności ziemi lub innego późniejszego dokumentu stwierdzającego stan prawny?Ratio decidendi
Ewidencja gruntów i budynków ma charakter deklaratoryjny i służy rejestrowaniu aktualnego stanu prawnego wynikającego z dokumentów określonych w przepisach, takich jak prawomocne orzeczenia sądowe, akty notarialne czy ostateczne decyzje administracyjne. Dokumenty określające poprzedni stan prawny nie mogą stanowić podstawy do zarejestrowania tego stanu w ewidencji, jeżeli został on stwierdzony późniejszym dokumentem. Spory o własność rozstrzygane są przed sądami powszechnymi, a nie w postępowaniu ewidencyjnym.Stan faktyczny
M. K. wniosła o zmianę w operacie ewidencji gruntów poprzez sprostowanie granic i przywrócenie stanu prawnego nieruchomości zgodnie z dokumentami z okresu przedwojennego i z 1910 r. Organy administracji odmówiły uwzględnienia wniosku, wskazując, że obecny stan ewidencyjny oparty jest na późniejszych dokumentach, w tym akcie własności ziemi i decyzji wywłaszczeniowej dotyczącej rzeki. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędziowie: Sędzia del. NSA Janusz Furmanek (spr.) Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Larkiewicz po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 25 maja 2011 r. sygn. akt II SA/Ke 246/11 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Kielcach z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany w operacie ewidencji gruntów oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 25 maja 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. K. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Kielcach z dnia [...] marca 2011 r. (znak [...]) w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Wnioskiem z dnia [...] października 2010 r. M. K. zwróciła się do Starostwa Powiatowego w B.Z. z prośbą o sprostowanie w ewidencji gruntów granic działek nr [...] oraz sprostowanie granicy tej działki w części północno-zachodniej, powołując się na stan figurujący w księdze hipotecznej nr [...], na mapie z 1910 r. oraz w akcie notarialnym Nr rep. [...] z [...] sierpnia 1938 r. Uściślając na żądanie organu ten wniosek stwierdziła, że dotyczy on przywrócenia stanu prawnego nieruchomości, tj. całej działki nr [...] i pozostałych działek nr [...] oraz części działki nr [...], zgodnie z załączonymi do wniosku dokumentami i faktycznym stanem posiadania.
Organ II instancji ustalił, że prace związane z założeniem operatu ewidencji gruntów i budynków zostały dokonane w 1962 r. Na podstawie wykonanych wówczas pomiarów określono granice działki nr [...] i obliczono jej powierzchnię wynoszącą 1,37 ha. W oparciu o stan ewidencyjny, gdzie działka ta została ujawniona na nazwisko S. B., Naczelnik Gminy G. w dniu [...] grudnia 1976 r. wydał akt własności ziemi nr [...], na mocy którego między innymi działka nr [...] stała się własnością T. K. córki S., z domu B.. Z kolei z aktu notarialnego Rep. A Nr [...] z dnia [...] maja 2000 r. wynika, że działka nr [...], dla której została założona księga wieczysta nr Kw. [...], została darowana na rzecz M. K., w wyniku czego została dla niej założona nowa księga wieczysta KW Nr [...].
W oparciu o zgromadzone w sprawie dokumenty organ uznał, że stan odnoszący się do działki nr [...] w ewidencji gruntów nie uległ zmianie w stosunku do stanu, w oparciu o który wydano wymieniony wyżej akt własności ziemi, sporządzono wymieniony akt notarialny i założono wskazane księgi wieczyste. Jest on więc zgodny ze stanem prawnym wynikającym z tych dokumentów.
Organ wyjaśnił też, że działki nr [...] to część dawnej działki nr [...] stanowiącej rzekę przylegającą do południowej granicy działki nr [...]. Z uwagi na zmianę przebiegu rzeki w 1981 r. sporządzono dokumentację określającą nowy jej przebieg. Dokumentacja ta stanowiła podstawę do wydania przez Naczelnika Gminy G. decyzji z dnia [...] listopada 1983 r. w sprawie wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa gruntów zajętych przez rzekę. Jak wynika z tej dokumentacji, działki nr [...] stanowią starorzecze. Zgodnie natomiast z art. 19 ust. 1 ustawy - Prawo wodne (tj. Dz.U. 2005 r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.) z starorzecza oraz grunt powstały w wyniku wykonania budowli regulacyjnych pozostają własnością dotychczasowego właściciela wody. Wspomniana decyzja Naczelnika Gminy G. z dnia [...] listopada 1983 r. wskazuje więc na to, że właścicielem wody płynącej niegdyś w granicach działki nr [...] jest Skarb Państwa, a więc w świetle powołanego przepisu starorzecze stanowiące działki nr [...] również stanowi własność Skarbu Państwa. Działka nr [...] stanowi natomiast własność A. K., co wynika z księgi wieczystej nr Kw. [...].
Organ II instancji zauważył dalej, odwołując się do treści rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454), że do zadań starosty związanych z prowadzeniem ewidencji należy między innymi utrzymanie operatu ewidencyjnego w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowymi. Wskazał również, że organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków rejestruje stany podmiotowe i przedmiotowe zmieniające się w czasie w oparciu o stosowne, kolejno powstające dokumenty prawne, lecz nie rozstrzyga o własności. Organ odwoławczy zaakceptował też powołany przez organ I instancji pogląd WSA w Warszawie zawarty w wyroku z dnia 4 maja 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 125/09, z którego wynika, że dokumenty określające poprzedni stan prawny działek gruntu nie stanowią podstawy do zarejestrowania tego stanu w ewidencji gruntów, jeżeli stan ten został stwierdzony późniejszym dokumentem. Poza tym – zdaniem organu - żądanie M. K. sprowadzało się w istocie do rozszerzenia zasięgu jej prawa własności, co nie mieści się w kompetencjach organu prowadzącego ewidencję gruntów, ale sądów powszechnych.
W skardze na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Kielcach M. K. wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Skarżąca zarzuciła, że bez jej zgody i wiedzy, bez wywłaszczenia i wykupu zabrano bezpodstawnie i bezprawnie część jej działki nr [...] i wpisano jako rzekę na rzecz Skarbu Państwa. W części północno-zachodniej natomiast, odcięto część jej gruntu od działki nr [...] i dopisano do sąsiedniej działki nr [...], tworząc nową działkę dla sąsiada A. K.. Stwierdziła też, że od 1938 r. jej dziadkowie i rodzice nieprzerwanie użytkowali działkę nr [...] do rzeki Wschodniej, która nigdy nie zmieniła koryta. W związku z tym działki nr [...] nigdy nie były rzeką, ani starorzeczem, tylko łąką którą jej rodzina nieprzerwanie posiada i użytkuje. W dalszej części skarżąca zarzuciła, że działka nr [...] nigdy nie była wywłaszczona, a organy powołują się na decyzję wywłaszczeniową z 1983 r. dotyczącą innych działek, tj. nr [...] i [...].
Wyrokiem z dnia 25 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. K. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Kielcach z dnia [...] marca 2011 r. (znak [...]) w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał na wstępie, że zgodnie z § 46 ust. 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2 cyt. rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, dane zawarte w ewidencji podlegają aktualizacji z urzędu lub na wniosek właścicieli. Aktualizacja operatu ewidencyjnego następuje poprzez wprowadzenie udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych (§ 45 ust. 1 cytowanego rozporządzenia). Dokonuje się jej niezwłocznie po uzyskaniu przez starostę odpowiednich dokumentów określających zmiany danych ewidencyjnych (§ 47 ust. 1 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków). Dokumenty te zostały określone w § 46 ust. 2 tego rozporządzenia. Są to: 1) prawomocne orzeczenia sądowe, akty notarialne, ostateczne decyzje administracyjne, akty normatywne, 2) opracowania geodezyjne i kartograficzne, przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, zawierające wykazy zmian danych ewidencyjnych, 3) dokumenty architektoniczno-budowlane gromadzone i przechowywane przez organy administracji publicznej, 4) ewidencje publiczne prowadzone na podstawie innych przepisów.
Z przytoczonych przepisów wynika, że ewidencja gruntów pełni funkcje informacyjno-techniczne i nie rozstrzyga sporów o prawa do gruntów, ani nie nadaje tych praw. Rejestruje jedynie stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające.
Istotną zasadą wynikającą z § 44 pkt 2 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów jest, że operat ewidencyjny ma być utrzymywany w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowymi. Skoro chodzi tu o aktualny, a nie przeszły stan, to oczywiste wydaje się, że ujawniony w operacie ewidencyjnym stan prawny danej nieruchomości oparty na niepodważonych we właściwym trybie dokumentach wskazanych w § 46 ust. 2 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów, nie może zostać zmieniony w oparciu o dokumenty określające wcześniejszy stan prawny działek objętych wnioskiem o zmianę w ewidencji, choćby - co do zasady - mogły one być podstawą aktualizacji. Dotyczy to w szczególności zmian danych dotyczących właścicieli działek ujawnionych w ewidencji. Taka sytuacja zachodziła, w ocenie Sądu I instancji, w niniejszej sprawie.
Przedmiotem wniosku strony uściślonego w piśmie z dnia [...] listopada 2010 r. było żądanie przywrócenia stanu prawnego nieruchomości, tj. całej działki nr [...] i pozostałych działek nr [...] oraz części działki nr [...] zgodnie z załączonymi do wniosku dokumentami, tj. odpisem z księgi hipotecznej nr [...], mapą z 1910 r. i jej odrysem sporządzonym w roku 1952 oraz aktem notarialnym Nr rep. [...] z [...] sierpnia 1938 r. Z uwagi na to, że jako właściciele ww. działek objętych wnioskiem, ujawnione w operacie ewidencji gruntów i budynków pozostawały osoby trzecie, tj. Skarb Państwa i A. K., wniosek M. K. dotyczył w istocie zmian podmiotowych sprowadzających się do ujawnienia jako właściciela tych działek wnioskodawczyni w miejsce dotychczasowych właścicieli. Jako podstawa tych zmian zostały przy tym wskazane dokumenty określające stan prawny tych działek z okresu poprzedzającego zarówno ich aktualny stan prawny, jak i stan z daty założenia ewidencji gruntów. Wnioskująca o dokonanie tych zmian nie twierdziła przy tym, aby po dacie zdarzeń prawnych, w oparciu o które zostały w operacie ewidencyjnym ujawnione aktualne wpisy dotyczące przedmiotowych działek, nastąpiły jakiekolwiek zdarzenia świadczące o zmianach danych dotyczących tych działek, które podlegają ujawnieniu w operacie ewidencji gruntów i budynków. Skarżąca nie przedstawiła też żadnych dokumentów z daty późniejszej, niż data powstania dokumentów będących podstawą aktualnych wpisów ewidencyjnych dotyczących przedmiotowych działek. Takie ustalenia, zdaniem Sądu meriti, wystarczały do odmowy wprowadzenia wnioskowanych zmian i to bez żądania dostarczenia dokumentów geodezyjnych, kartograficznych i innych niezbędnych do wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków, do czego upoważnia organ art. 22 ust. 3 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Skoro bowiem strona nie powoływała się na istnienie takich dokumentów, to zbędne było żądanie ich od niej.
Odnosząc się ubocznie do pozostałej argumentacji organu, sprowadzającej się do oceny prawidłowości wpisów w ewidencji, których zmiany domagała się skarżąca, Sąd I instancji zauważył, że dopóki wpisy te nie zostaną podważone w odpowiednim trybie, dopóty korzystają z waloru ostateczności. Zasadnie zdaniem Sądu meriti, organ powołał się też na art. 19 ust. 1 ustawy – Prawo wodne, z którego wynika, że skoro właścicielem wody płynącej niegdyś w granicach działki nr [...] był Skarb Państwa, to starorzecze stanowiące działki nr [...] również stanowi własność Skarbu Państwa.
Trafne było również powołanie się w uzasadnieniu decyzji organu II instancji na niedopuszczalność rozstrzygania w postępowaniu ewidencyjnym o własności nieruchomości oraz niedopuszczalność nadawania w tym postępowaniu tytułów własności. Jak bowiem wskazał WSA w Kielcach, postępowanie ewidencyjne służy ewidencji bezspornych danych o gruntach, budynkach i lokalach i ma charakter informacyjny, a aktualizacja ewidencji gruntów nie służy regulowaniu stanów prawnych nieruchomości. Ewidencja gruntów pełniąc funkcje informacyjno-techniczne nie rozstrzyga sporów o prawa do gruntów, ani nie nadaje tych praw. Rejestruje jedynie stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające. Stąd też poprzez żądanie wprowadzenia zmian w ewidencji nie można dochodzić ani udowadniać swoich praw właścicielskich, czy uprawnień do władania nieruchomością.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik M. K. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, przez uznanie, iż rozstrzyganym stanie faktycznym organ II instancji nie przeprowadził w sprawie wnioskowanego przez skarżącą dowodu z opinii biegłego uprawnionego geodety, dla ustalenia, czy działki oznaczone numerami [...], na które wbrew twierdzeniu organów I i II instancji tytuł własności ma nadal M. K., bowiem nieruchomości te nigdy nie zostały wywłaszczone jej, ani jej poprzednikowi prawnemu, zasadnie figurują w wadliwie prowadzonej ewidencji gruntów Starostwa B. jako własność Skarbu Państwa.
W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że Sąd I instancji "wadliwie rozpoznał skargę co do działek nr [...], ustalając sprzecznie z rzeczywistym stanem rzeczy (...), iż działki te są własnością Skarbu Państwa". Odwołał się w tym zakresie do faktu zaakceptowania przez Sąd meriti uzasadnienia organu administracji II instancji powołującego się na decyzję wywłaszczeniową Naczelnika Gminy G. z dnia [...] października 1983 r., z której miałoby wynikać, iż od tej daty sporne działki nie są własnością skarżącej. Podkreśla w tym kontekście, iż decyzja wywłaszczeniowa nie obejmuje działek [...], a zatem sporne działki wciąż pozostają własnością skarżącej. Ponadto zdaniem skarżącego kasacyjnie w sprawie jest niezbędna opinia biegłego geodety, która pozwalała by ustalić gdzie położone są wymienione wyżej działki, a następnie ustalić, czy są one w ogóle zajęte przez płynącą rzekę, czemu kategorycznie skarżąca przeczy, a co Sąd przyjmuje jako pewnik. Brak tych działań, w szczególności przyjęcie przez Sąd za organami stanu prawnego odnośnie własności spornych działek, bez zasięgnięcia opinii biegłego – zdaniem autora skargi kasacyjnej – narusza art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącej kasacyjnie M. K. – T. K. popierała skargę kasacyjną, wnioski i wywody w niej zawarte oraz wnioski złożone w swoim poprzednim piśmie procesowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 ustawy p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 ustawy p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie naruszenia prawa procesowego i to przepisów formalnych, których nie stosują sądy administracyjne. Autor skargi kasacyjnej w żadnym zakresie nie powiązał ich z przepisami procedury sądowoadministracyjnej, co więcej takiej operacji w zasadzie nie da się przeprowadzić nawet w wyniku analizy uzasadnienia skargi kasacyjnej. Jest tak zwłaszcza, gdy zwrócić uwagę na zamieszczone tam stwierdzenie o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 7 i art. 77 k.p.a. Są to istotne wady konstrukcyjne rozpoznawanej skargi kasacyjnej.
Mimo tego Naczelny Sąd Administracyjny, mając na względzie uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (publik. ONSA i WSA 2010/1/1) odniósł się do wszystkich zarzutów w niej podniesionych. Oceniając zatem zarzuty skargi kasacyjnej uznano je za nietrafne.
Głównym motywem uzasadnienia wskazanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. jest wydanie przez organ – w ocenie skarżącej kasacyjnie - decyzji na podstawie niepełnego materiału dowodowego zebranego w sprawie.
W szczególności w skardze kasacyjnej wywodzono, że bez przeprowadzenia – wnioskowanego przez skarżącą – dowodu z opinii biegłego nie jest możliwe ostateczne i prawidłowe orzeczenie o zmianie danych w ewidencji gruntów. Skarżąca kasacyjnie wskazuje, iż w jej ocenie WSA w Kielcach "wadliwie rozpoznał skargę co do działek nr [...], ustalając sprzecznie z rzeczywistym stanem rzeczy (...), iż działki te są własnością Skarbu Państwa". Odwołuje się w tym zakresie do faktu zaakceptowania przez Sąd meriti uzasadnienia organu administracji II instancji powołującego się na decyzję wywłaszczeniową Naczelnika Gminy G. z dnia [...] października 1983 r., z której miałoby wynikać, iż od tej daty sporne działki nie są własnością skarżącej. Podkreśla w tym kontekście, iż decyzja wywłaszczeniowa nie obejmuje działek [...]. Z powyższego wyprowadza wniosek, iż sporne działki wciąż pozostają własnością skarżącej.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania zarzutów skargi i zapadłego rozstrzygnięcia przed Sądem I instancji sprawy wskazać należy na wstępie, że ewidencja gruntów i budynków jest jednolitym dla kraju, systematycznie aktualizowanym zbiorem informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz o innych osobach fizycznych lub prawnych władających tymi gruntami, budynkami i lokalami. Zatem ewidencja gruntów jest tylko zbiorem informacji (por. art. 20, art. 22 i art. 24 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne – tj. Dz. U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.), a rejestr ewidencji gruntów jest wyłącznie odzwierciedleniem danych wynikających z przedłożonych organowi dokumentów i stąd też ma on charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Oznacza to zatem, że nie kształtuje nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdza stan prawny zaistniały wcześniej.
Według § 12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454) "1. Prawa osób i jednostek organizacyjnych, o których mowa w § 10 ust. 1 pkt 2 oraz w § 11 ust. 1 pkt 1 i 2, do gruntów, budynków i lokali uwidacznia się w ewidencji na podstawie: 1) wpisów dokonanych w księgach wieczystych, 2) prawomocnych orzeczeń sądowych, 3) umów zawartych w formie aktów notarialnych, dotyczących ustanowienia lub przeniesienia praw rzeczowych do nieruchomości, z wyłączeniem umów dotyczących użytkowania wieczystego gruntów i własności lokali, 4) ostatecznych decyzji administracyjnych, 5) dyspozycji zawartych w aktach normatywnych, 6) umów dzierżawy, o których mowa w § 11 ust. 1 pkt 2. 2. O wykazaniu w ewidencji osób i jednostek organizacyjnych, o których mowa w § 10 ust. 2, orzeka starosta w drodze decyzji".
Zasadnie zatem, zdaniem NSA, Sąd I instancji wywiódł, że wniosek o zmianę danych w postaci powierzchni, czy też właściciela ujawnionego w ewidencji gruntu wymaga przedstawienia odpowiedniej dokumentacji. W samym postępowaniu o zmianę danych w ewidencji gruntów nie prowadzi się dodatkowych postępowań w przedmiocie ustalenia, czy rozstrzygnięcia o prawidłowości tytułów własności, czy też w przedmiocie ustalenia – jak chce tego skarżąca – prawidłowości decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Jednocześnie subiektywne przeświadczenie skarżącej o wadliwości dokonanego w ewidencji wpisu nie jest podstawą dokonania zmian w tym zakresie. Zasadnie Sąd wywodził, że spory na tle własności i sposobu korzystania z nieruchomości mogą być dochodzone przed sądami powszechnymi lub w innych odrębnych postępowaniach.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca nie przedłożyła dokumentu odpowiadającego w swojej treści dokumentom wymienionym w cytowanym § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa, które mogłyby stanowić podstawę wprowadzenia zmiany w zakresie oznaczenia w ewidencji gruntów i budynków właściciela (czy też władającego) działek gruntu o nr ew. [...]. W szczególności nie stanowi takiego dokumentu przedłożona do wniosku skarżącej – kopia aktu notarialnego Nr rep. [...] z [...] sierpnia 1938 roku, skoro dokument ten odnosi się do stanu prawnego sprzed wydania aktu własności ziemi z dnia [...] grudnia 1976 r., gdy w ewidencji gruntów i budynków stan prawny tych działek gruntu wykazany jest właśnie z tego aktu własności ziemi. Skarżąca nie przedstawiła przy tym żadnych dokumentów z daty późniejszej, niż data powstania dokumentów będących podstawą aktualnych wpisów ewidencyjnych dotyczących przedmiotowych działek. Jeżeli bowiem ewidencja gruntów i budynków służy jedynie rejestrowaniu aktualnego stanu prawnego działek gruntu wynikającego z dokumentów określonych w powołanym wyżej § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, to dokumenty określające poprzedni stan prawny działek gruntu nie stanowią podstawy do zarejestrowania tego stanu w ewidencji gruntów i budynków, jeżeli stan ten został stwierdzony późniejszym dokumentem, z którym ustawodawca związał skutek wiążącego ustalenia stanu prawnego danych działek gruntu.
Także odpis księgi hipotecznej Nr [...], czy plany nieruchomości należących do jej poprzedników prawnych, które zostały sporządzone w 1910 i 1952 roku, na które to dokumenty powołuje się skarżąca, nie stanowią również dokumentów określonych w powołanym § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
Prawidłowo zatem organy obu instancji odmówiły skarżącej wprowadzenia żądanej przez nią zmiany do ewidencji gruntów i budynków odnośnie działek gruntu nr ew. [...], a Sąd I instancji oddalił skargę na te decyzje.
Powyższe rozważania są wystarczające do stwierdzenia bezzasadności wniosku skarżącej co do żądania wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów poprzez wykazanie jej jako właścicielki spornych działek o nr. [...]. Jak bowiem wskazano, jeżeli skarżąca kwestionuje ujawniony w ewidencji gruntów i budynków stan prawny przedmiotowych działek gruntu, to właściwą drogą prawną w tym zakresie jest stosowne postępowanie przez sądem cywilnym, ponieważ organy administracyjne nie są uprawnione w postępowaniu dotyczącym wpisów w ewidencji gruntów i budynków dokonywać własnych ustaleń w zakresie przysługiwania praw do nieruchomości, lecz zobowiązane są jedynie do rejestrowania stanów prawnych wynikających ze stosownych dokumentów określających lub stwierdzających te prawa.
Mając powyższe na uwadze, w zakreślonym faktycznym i prawnym, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niecelowe prowadzenie dalszych rozważań i szczegółowe odnoszenie się do zarzutów związanych z naruszeniem przepisów prawa procesowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), w szczególności zarzutu "nie przeprowadzenia w sprawie wnioskowanego przez skarżącą dowodu z opinii biegłego". W świetle bowiem przedstawionej analizy stanu prawnego w aspekcie zaistniałego stanu faktycznego sprawy zarzuty te nie znajdują żadnego uzasadnienia i nie mogą w jakikolwiek sposób wpływać na prawidłowość zapadłego przed sądem I instancji rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło