II OSK 1463/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-16
Skład orzekający: NSA Paweł Miładowski, NSA Zbigniew Ślusarczyk, WSA Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, oznaczony jako "przeznaczony na części" (Salvage Certificate), może być uznany za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, a jego odbiorca zobowiązany do jego oddania do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzony pojazd z zagranicy, oznaczony jako "przeznaczony na części" (Salvage Certificate), spełnia przesłanki uznania go za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Kluczowe jest ustalenie, czy posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub jest zobowiązany do pozbycia się przedmiotu, a także czy należy on do kategorii wskazanych w załączniku nr 1 do ustawy. W tym przypadku dokumentacja jednoznacznie wskazywała na przeznaczenie pojazdu do demontażu, co oznaczało jego "pozbycie się" lub "wyzbycie się" przez poprzedniego właściciela.Stan faktyczny
Spółka sprowadziła z USA uszkodzony pojazd marki S. L., posiadający dokument Salvage Certificate wskazujący na przeznaczenie do demontażu na części. Główny Inspektor Ochrony Środowiska uznał pojazd za odpad i zobowiązał spółkę do jego oddania do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, kwestionując uznanie pojazdu za odpad oraz sposób jego zagospodarowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia del. WSA Teresa Zyglewska Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] sp. j. z siedzibą w Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 2728/12 w sprawie ze skargi [...] sp. j. z siedzibą w Ł. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadu oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 22 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2728/12Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] R.M. i S.M. sp.j. z siedzibą w Ł. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 13 września 2012 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadu.
Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Postanowieniem z dnia 25 stycznia 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (zwany dalej GIOŚ) wezwał firmę [...] R. i S. M. sp. jawna z siedzibą w Ł. do oddania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki S. L., o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania tegoż postanowienia. W uzasadnieniu organ wskazał, że w przypadku tego pojazdu spełnione zostały obie przesłanki uznania przedmiotu za odpad. Pojazd ten został bowiem zakwalifikowany do kategorii Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" według załącznika nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.) oraz stwierdzono, iż nastąpiło jego "wyzbycie się". Ponadto wskazano, że firma [...] R. i S.M. sp.j. stała się odbiorcą odpadu sprowadzonego na terytorium Polski z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, co według art. 2 pkt 35 (a) wymienionego rozporządzenia stanowi nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. Stąd, organ uznając, że za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów odpowiedzialność ponosi ich odbiorca, nałożył na firmę [...] R. i S. M. sp.j. wskazany obowiązek wskazany.
[...] R. i S. M. sp.j. złożyła zażalenie na powyższe postanowienie podnosząc, iż organ nie uzasadnił odpowiednio dlaczego przedmiotowy pojazd został zakwalifikowany do kategorii Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" według załącznika nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, a także że nieprawidłowe było ustalenie organu, jakoby nastąpiło "wyzbycie się pojazdu", gdyż firma nabyła przedmiotowy pojazd na terenie USA, gdzie stała się jego posiadaczem i w momencie nabycia, jak i później, w czasie przemieszczania się pojazdu z terytorium USA na terytorium RP nie miała woli jego wyzbycia się.
Postanowieniem z dnia 13 września 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy w/w postanowienie z dnia 25 stycznia 2012 r. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.) "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest zobowiązany". Jak wynika z protokołu rewizji celnej oraz dokumentacji fotograficznej, a także z opinii technicznej z dnia 6 kwietnia 2011 r., samochód osobowy marki S. L. jest pojazdem uszkodzonym w około 66 procentach. W momencie zgłoszenia do procedury celnej był on uszkodzony. Dla przedmiotowego pojazdu władze stanu Nowy Jork wydały dokument Salvage Certificate, z którego wynika, że pojazd ten przeznaczony jest na części, co wyklucza dalsze jego użytkowanie zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, jak również prawną możliwość jego ponownego dopuszczenia do ruchu drogowego. Biorąc pod uwagę wskazane okoliczności, w ocenie organu, przedmiotowy pojazd bezwzględnie należało zakwalifikować do kategorii odpadów Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" według załącznika nr 1 ustawy o odpadach, a wobec otrzymania przez niego statusu "pojazd przeznaczony na części", należało go także zakwalifikować do kategorii Q6 określonej w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach – "przedmioty lub ich części nie nadające się do użytku (np. usunięte baterie, zużyte katalizatory itp.)".
Organ wskazał także, że poprzedni właściciel przedmiotowego pojazdu nie znajdując dla niego dalszego zastosowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, wyzbył się go na rzecz strony, co bezwzględnie stanowi wyzbycie się w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, który to przepis musi być interpretowany szeroko, w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nie zmienia tej oceny fakt, że strona nabyła pojazd z zamiarem jego naprawy, bowiem nabywając go miała świadomość, że nabywa pojazd z adnotacją "tylko na części".
[...] R. i S.M. sp.j. wniosła skargę, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a. oraz naruszenia prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach i art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 lipca 2004 r. o międzynarodowym obrocie odpadami (Dz. U. Nr 191, poz. 1956). Podniosła, że organ nie dopełnił obowiązku zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, a pomimo to stwierdził, że nastąpiło pozbycie się pojazdu S. L. oraz uznał, iż przedmiotowy pojazd jest odpadem na podstawie przesłanki w ustawie w ogóle nieprzewidzianej tj. wyzbycia się pojazdu, podczas gdy ustawa mówi o pozbyciu się pojazdu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując, że odcisk pieczęci z napisem "PARTS" na dokumencie Salvage Certificate, w jego ocenie, nie pozostawia wątpliwości co do przeznaczenia przedmiotowego pojazdu, które to przeznaczenie zostało określone w dokumencie urzędowym, wydanym przez organ właściwy dla rejestracji pojazdów w stanie Nowy Jork. Zapis "przeznaczony na części", pomimo że nie zawiera partykuły "tylko" jest jednoznaczny i nie wskazuje na jakąkolwiek alternatywę co do przeznaczenia pojazdu. Dokument ten został podpisany przez upoważnionego funkcjonariusza. Zapis w ofercie sprzedaży samochodu za pośrednictwem aukcji internetowej odpowiadał treści dokumentu Salvage Certificate. Dokument ten został przedłożony przez skarżącą w Urzędzie Celnym [...] w Łodzi. Skoro skarżąca posługiwała się tym dokumentem oznacza to, w ocenie organu, że nie kwestionowała zapisów w nim dokonanych, uznała zatem, że dokument ten zawiera adnotacje odpowiadające stanowi faktycznemu co do rzeczywistego, wynikającego z niego przeznaczenia uszkodzonego pojazdu. Przedmiotowy dokument nie jest odpowiednikiem dowodu rejestracyjnego, lecz zaświadczeniem o przeznaczeniu pojazdu do demontażu na części. Poprzedni właściciel pojazdu, tj. amerykański podmiot [...] zawierając transakcję ze skarżącą był świadomy przeznaczenia zbywanego pojazdu, gdyż wraz z pojazdem przekazał nabywcy wskazany dokument. Słuszny był zatem wniosek, że poprzedni właściciel pojazdu pozbywał się czegoś, co pojazdem było, a przestało nim być wskutek zmiany jego przeznaczenia. I nie jest przy tym istotne, kto był sprzedawcą, czy był to pierwotny właściciel, czy firma ubezpieczeniowa, czy jakikolwiek inny podmiot. Podobnie bez znaczenia było także, czy w transakcji brał udział pośrednik. W okolicznościach niniejszej sprawy istotne było w ocenie organu to, że poprzedni właściciel wyzbył się spornego pojazdu na rzecz skarżącej, jako pojazdu nienadającego się do dalszego wykorzystania zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, co wynika wprost z dokumentu Salvage Certificate. Organ wskazał także, że wyrażenie "wyzbycie się" jest synonimem wyrażenia "pozbycie się" z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach.
Wojewódzki Sad Administracyjny oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej jako p.p.s.a. ( t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270), stwierdził, że przedmiotowy pojazd winien być kwalifikowany jako odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Sąd podzielił stanowisko Głównego Inspektora Ochrony Środowiska co do zakwalifikowania przedmiotowego samochodu do kategorii Q2 i Q6 określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Uznał także za trafne ustalenia, że zapis w dokumencie Salvage Certyficate dotyczący tego samochodu "przeznaczony na części" pomimo, że nie zawierał partykuły "tylko" był jednoznaczny i nie wskazywał na jakąkolwiek alternatywę co do przeznaczenia pojazdu. W konsekwencji w ocenie Sądu I instancji skarżąca spółka została trafnie uznana za odbiorcę odpadu o kodzie 16 01 04 (zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy stanowiące odpady niebezpieczne, z racji zawartości substancji ropopochodnych), sprowadzonego z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie przemieszczania odpadów. Takie nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów (art. 2 pkt 32 a tego rozporządzenia) podlegało procedurze uprzedniego zgłoszenia w myśl art. 3 ust. 1 lit. b ppkt iii powołanego wyżej rozporządzenia. Jednocześnie w ocenie WSA postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z treścią art. 7, 77 k.p.a. jako, że wszelkie okoliczności faktyczne niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały ustalone prawidłowo, a zebrany materiał dowodowy był kompletny i oceniony prawidłowo.
Ponadto Sad pierwszej instancji uznał, że podmiot zbywający, zawierając transakcję ze skarżącą był świadomy przeznaczenia zbywanego pojazdu, gdyż wraz z pojazdem przekazał spółce jawnej Salvage Certificate. Dla przedmiotowego pojazdu władze stanu Nowy Jork wydały bowiem dokument Salvage Certificate, z którego wynika, że pojazd ten przeznaczony był na części, co wykluczało jego dalsze użytkowanie, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, jak również wykluczało prawną możliwość ponownego dopuszczenia go do ruchu drogowego. Zatem poprzedni właściciel pojazdu pozbywał się czegoś, co pierwotnie było pojazdem, lecz przestało nim być wskutek zmiany przeznaczenia (wynikającego ze stopnia uszkodzeń). Pojazd ten przeznaczony został zatem na części (parts), który to zapis widnieje na dokumencie Salvage Certificate. Okoliczność ta nie pozostawia wątpliwości co do przeznaczenia przedmiotowego pojazdu, które to przeznaczenie zostało określone w dokumencie urzędowym, wydanym przez organ właściwy dla rejestracji pojazdów w stanie Nowy Jork. W tym kontekście bez znaczenia pozostawało kto był sprzedawcą tego pojazdu przeznaczonego na części, czy był to pierwotny właściciel, czy firma ubezpieczeniowa, czy jakikolwiek inny podmiot. Podobnie bez znaczenia pozostawało także, czy w transakcji brał udział pośrednik. Sąd zgodził się także z GIOŚ, że wyrażenie "wyzbycie się" stanowi synonim względem wyrażenia "pozbycie się" z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Odpowiada mu też pojęcie "usuwać" zastosowane w dyrektywie nr 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą nr 91/156. Przepis ten zatem w sposób uprawniony, prawidłowo został zastosowany przez organ. Pojęcie "odpadów" nie może zaś być interpretowane zawężająco, co wynika z utrwalonego orzecznictwa ETS ( m. in. z wyroku z 25 czerwca 1997 r., wydanego w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94 i C-224/95).
W skardze kasacyjnej [...] R. M. i S. M. sp.j. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczeniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) w związku z art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 12 lipca 2006 r. ze zm.), art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 ze zm.) i art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach przez ich niewłaściwe zastosowanie zarówno co do uznania sprowadzonego pojazdu za odpad, jak i co do sposobu zagospodarowania odpadami oraz art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu za tożsamej przesłanki w ogóle przez ustawę nie przewidzianej, tj. "wyzbycia się" pojazdu, podczas gdy ustawa mówi o "pozbyciu" się pojazdu, a znaczenie tych pojęć z pewnością jest różne; w obu przypadkach naruszenie nastąpiło w związku art. 3 § 2 oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Spółka zarzuciła też w skardze kasacyjnej Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegające na przedstawieniu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym i oddalenie skargi, pomimo naruszenia przez organ administracji art. 7 k.p.a. i 77 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązku zbadania wszystkich okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, w szczególności nieuzasadnione stwierdzenie, iż nastąpiło pozbycie się pojazdu S.L. w sytuacji, gdy w szczególności: nie ustalono, kto był pierwotnym posiadaczem przedmiotowego pojazdu w USA, od kogo skarżąca pojazd kupiła, jakie były okoliczności i przebieg transakcji, jaka była rzeczywista wola posiadacza pojazdu, w szczególności czy jej treścią było pozbycie się pojazdu, a z adnotacji na certifictte of salvation nie wynika, aby pojazd ten był przeznaczony "tylko na części" (parts only), skoro znajduje się na nim jedynie określenie "części" (parts), ponadto nie ustalono, przez kogo adnotacja parts została naniesiona - co spowodowało dokonanie przez organ błędnych ustaleń, polegających na uznaniu sprowadzonego samochodu za odpad.
W oparciu o powyższe zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podzielając stanowisko Sadu pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, a z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł okoliczności mogących wskazywać na nieważność postępowania, stąd też kontrola instancyjna ograniczała się do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest to czy sprowadzony z USA do Polski przez skarżąca spółkę samochód S. L., stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust 1 ustawy o odpadach czy też odpadu tego nie stanowi. Dlatego zarzuty kasacyjne zasadniczo sprowadzają się do niedopełnienia obowiązku zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i uznania na podstawie tak wadliwie ustalonego stanu faktycznego, że nastąpiło pozbycie się pojazdu a w konsekwencji uznania go za odpad.
Odpadem zgodnie z powołanym art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach jest każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii określonych w załączniku nr 1 do tej ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest zobowiązany. Oznacza to, że obydwa te warunki muszą być spełnione łącznie aby określony przedmiot lub substancja była odpadem w rozumieniu prawa polskiego i wspólnotowego. Zatem w procesie stosowania tego uregulowania należy najpierw ustalić czy określony przedmiot lub substancja należy do jednej z kategorii wskazanych w załączniku nr 1. W przypadku odpowiedzi twierdzącej konieczne jest ustalenie woli posiadacza, bądź ustalenie czy obowiązek pozbycia się tego przedmiotu nie wynika z obowiązującego prawa. Podstawowe spostrzeżenie jakie nasuwa się po lekturze załącznika nr 1 to takie, że wyliczenie kategorii odpadów ma charakter otwarty. Oznacza to, że o istocie odpadu w zasadzie rozstrzyga termin pozbywanie się, które może być działaniem faktycznym (pozbywa się), zamierzonym (pozbyć się zamierza) lub nakazanym (do którego pozbycia się jest obowiązany), przy czym w prawie wspólnotowym używa się pojęcia usunąć. W konsekwencji rozstrzygnięcie o tym czy w konkretnym przypadku w odniesieniu do określonej sytuacji lub przedmiotu powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące odpadów, zależne jest od tego czy w danym przypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz ten przedmiot lub substancję usuwa zamierza usunąć lub jest obowiązany usunąć. Oznacza to, że regulacje krajowa i wspólnotowa dotyczące gospodarki odpadami, posługuje się pojęciem odpady w znaczeniu subiektywnym a nie obiektywnym. Zatem decydującym kryterium do zaliczenia przedmiotu lub substancji do odpadów jest intencja posiadacza (właściciela) pozbycia się tego przedmiotu lub substancji. Wyjątkiem od tego jest ustalenie przepisu prawa krajowego, który nakłada na niego taki obowiązek, czyli obowiązek pozbycia się tego przedmiotu lub substancji.
Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej organ administracji ustalił stan faktyczny sprawy w stopniu wystarczającym dla oceny jaka była rzeczywista wola posiadacza pojazdu S. L., a w szczególności, że jego wolą było pozbycie się przedmiotowego samochodu w rozumieniu ustawy o odpadach a Sąd Wojewódzki zasadnie uznał ten stan faktyczny za prawidłowy. Ze złożonego przez skarżącą spółkę certyfikatu pojazdu powypadkowego wynika, że sprzedawcą samochodu był [...] [...], a pierwotnym właścicielem [...], Stan Nowy Jork. Certyfikat ten został wystawiony przez Wydział Komunikacji Stanu Nowy Jork - co wynika z okrągłej pieczęci na nim. Ponadto, skoro dokument ten został wystawiony przez Wydział Komunikacji Stanu Nowy Jork i podpisany przez upoważnionego funkcjonariusza, to należy przyjąć, że wszelkie wpisy i pieczęcie znajdujące się na nim, urząd ten potwierdza. Skarżąca spółka nie podjęła próby obalenia tych wpisów i pieczęci, w szczególności pieczęci PARTS. Ponadto z tłumaczenia dokumentu Salvage Certificate wykonanego przez tłumacza przysięgłego wyraźnie wynika także, że pojazd "przekazano do demontażu na części" (transferred to be dismantled for parts). Z powyższego dokumentu wynika także, że nabywcą samochodu jest skarżąca spółka. Z ustaleń organów wynika, że samochód został zakupiony przez skarżącą spółkę na aukcji internetowej w USA jako powypadkowy. Internetowa oferta sprzedaży potwierdza informacje zawarte w certyfikacie, że pojazd jest przeznaczony na części (stan samochodu - PARTS ONLY). Nie sposób zatem zarzucić organowi administracji, że niewystarczająco tj. z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a. ustalił okoliczności i przebieg transakcji i sprowadzenia pojazdu do Polski.
Powyższe ustalenia niewątpliwie świadczą o tym, że zarówno pierwotny właściciel jak i sprzedająca skarżącej pojazd amerykańska firma ubezpieczeniowa, "pozbywali się" samochodu przeznaczonego na części. W tych okolicznościach wszelkie dywagacje skarżącej co do braku na pieczęci PARTS w certyfikacie pojazdu powypadkowego, dodatkowej partykuły "tylko", stanowiska Sądu nie podważają. W konsekwencji Sąd Wojewódzki trafnie uznał za organem administracji, że spełniona została zawarta w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach przesłanka pozbycia się pojazdu, który jest przedmiotem należącym do kategorii 16 01 04* wskazanej w załączniku do tej ustawy. Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione wywody i argumentację podaną przez Sąd Wojewódzki, sprowadzony przez skarżącą pojazd należało uznać za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Dla takiej oceny bez znaczenia pozostaje to, że ubytek wartości pojazdu na skutek wypadku wynosi 66% a koszty jego naprawy w Polsce nie przewyższą wartości pojazdu, bowiem przepisy dotyczące kwalifikacji pojazdu jako odpadu nie wskazują, że są to okoliczności wykluczające go od zakwalifikowania jako odpadu.
W skardze kasacyjnej zarzuca się także iż, organ przy kwalifikacji pojazdu jako odpad, posłużył się przesłanką "wyzbycia się", która nie wynika z treści art. 3 ustawy o odpadach, jednak nie przedstawił żadnej argumentacji. Jak to już trafnie wyjaśnił Sąd pierwszej instancji "wyzbycie się" jest synonimem pojęcia "pozbycia się" użytego w definicji odpadu zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Pojęcie to w prawie wspólnotowym określane jest także jako "usuwać". Ponadto w świetle orzecznictwa TSUE pojęcia odpadów nie należy interpretować zawężająco. Używanie pojęcia "wyzbywa się" zamiennie z "pozbywa się" daje się zauważać nie tylko w orzecznictwie ale również w literaturze, choćby tej zacytowanej na stronie 3 skargi kasacyjnej. Skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje tego, że w przypadku zakwalifikowania pojazdu jako odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach zajdą warunki do zastosowania art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczeniu odpadów w związku z art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów i art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zatem GIOŚ wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył wskazanych przepisów. Natomiast Sąd Wojewódzki uznając tą decyzję za zgodną z prawem, zobowiązany był na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalić skargę, nie naruszył tym samym art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. i zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnił swoje stanowisko.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną jako niemającą usprawiedliwionych podstaw, oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło