II FSK 3471/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-03
Skład orzekający: Stanisław Bogucki, Tomasz Zborzyński, Barbara Rennert
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym (art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej) przez organy obu instancji, które nie zapewniły stronie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny, nawet jeśli sąd pierwszej instancji uznał, że naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że naruszenie przez organy podatkowe zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej) nie zawsze musi prowadzić do uchylenia decyzji. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że w konkretnej sprawie, mimo naruszenia, nie miało ono istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ strona miała możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, a jej sytuacja finansowa i brak działań zmierzających do uregulowania zaległości uzasadniały odmowę umorzenia. W związku z tym, skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
Skarżący J. G. zwrócił się o umorzenie zaległości z tytułu podatku od nieruchomości za lata 2010-2012 z powodu trudnej sytuacji finansowej. Prezydent Miasta odmówił umorzenia, uznając brak przesłanek ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły sytuację i odmowa umorzenia była zasadna. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności zasady czynnego udziału strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Stanisław Bogucki, Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, Sędzia WSA del. Barbara Rennert (sprawozdawca), Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Sz 245/13 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia 25 lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości z tytułu podatku od nieruchomości za lata 2010-2012 wraz z odsetkami oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z 3 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Sz 245/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z 25 lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości z tytułu podatku od nieruchomości za lata 2010 - 2012 r.
Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego sprawy wynika, że w październiku 2012 r. J. G. zwrócił się do Prezydenta Miasta K. o umorzenia w całości zaległości z tytułu podatku od nieruchomości za lata 2010 – 2012 w kwocie 2.527,38 zł wraz z odsetkami w wysokości 382 zł. Uzasadniając wniosek wskazał, że jego sytuacja jest dramatyczna - nie ma żadnych dochodów ani świadczeń, od kilku miesięcy bezskutecznie ubiega się o emeryturę, nie ma oszczędności ani majątku poza udziałem w 1/8 spadku, zaś wraz z żoną utrzymują się z emerytury w wysokości 639,68 zł, co nie pozwala nawet na bieżące utrzymanie i opłaty.
Prezydent Miasta K. decyzją z 18 grudnia 2012 r. odmówił udzielenia wnioskowanej ulgi, stwierdzając, że skarżący nie wykazał, iż jego kłopoty z zapłatą podatku spowodowane były wystąpieniem przesłanki ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Jego sytuacja finansowa jest trudna, mimo to od 2010 r. nie podjął żadnych czynności zmierzających do uregulowania choćby części zaległości. Zaznaczył, że skarżący nie potrafił ocenić kosztów posiadania nieruchomości ani podjąć działań zmierzających do wynajmu, czy sprzedaży majątku. Zła sytuacja finansowa nie rokuje, że nawet po uzyskaniu ulgi skarżący będzie w stanie odzyskać płynność finansową, gdyż uzyskiwane wraz z małżonką dochody nie wystarczają na bieżące utrzymanie Zatem udzielenie ulgi nie zrealizuje celu w jakim udzielenie jej jest możliwe, co będzie sprzeczne z interesem społecznym.
Utrzymując w mocy powyższą decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie wyjaśniło, że ocenia jedynie czy materiał dowodowy w pełni upoważniał do podjęcia takiej a nie innej decyzji przez organ pierwszej instancji. SKO uznało, że Prezydent przeprowadził prawidłowe postępowanie wyjaśniające, zapewnił skarżącemu prawo czynnego udziału w postępowaniu. Kolegium wyjaśniło, że ulgi podatkowe, w tym głównie umarzanie zaległości podatkowych, są na gruncie prawa podatkowego instytucją wyjątkową. Dlatego też, aby organ podatkowy mógł zdecydować się na pomoc ze środków publicznych, sytuacja finansowa i bytowa podatnika ubiegającego się o tę ulgę musi być również wyjątkowa i nadzwyczajna. Warunek wyjątkowości, który organ podatkowy bierze pod uwagę rozpatrując wniosek o ulgę podatkową, spełniony jest głównie wówczas, gdy podatnik znajdzie się nagle, z powodów nadzwyczajnych, przez siebie niezawinionych, w tak trudnej sytuacji finansowej i życiowej, że zapłata zaległości zachwiałaby jego bytem. Opisane przesłanki Ordynacja podatkowa nazywa ważnym interesem podatnika. O tym, czy zachodzi taka przesłanka nie decyduje subiektywne przekonanie podatnika, lecz obiektywna ocena. Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że w świetle prawa podatkowego stan ubóstwa, bezrobocia, permanentnego braku środków finansowych, spłaty zaległości, nie ma żadnego wpływu na konieczność spełniania obowiązku podatkowego. Podatnik wykazał, że jego sytuacja finansowa jest trudna, ale nie wykazał, że ta sytuacja oraz powstanie zaległości podatkowej jest wynikiem zdarzeń nagłych, wynikających ze zdarzeń losowych, których nie mógł przewidzieć ani im zapobiec, nie wykazał więc istnienia przesłanki ważnego interesu podatnika, która mogłaby uzasadniać udzielenie ulgi podatkowej. Brak uzyskiwania świadczenia emerytalnego nie może być uznany za okoliczność nadzwyczajną, gdyż jest ona wynikiem niespełnienia przez skarżącego wymaganych przepisami warunków uprawniających do jego nabycia, które to zależne są od niego i podejmowanych przez niego decyzji. Zaległość podatkowa jest wynikiem wieloletnich zaniedbań w regulowaniu przez skarżącego należności podatkowych, mimo to skarżący nie podejmuje żadnych działań zmierzających do zagospodarowania opodatkowanego majątku, który mógłby przynosić dochód, czy też do jego zbycia. Ma zatem potencjał ekonomiczny, z którego może uzyskać środki na zapłatę podatku. W interesie publicznym jest, aby przechodzący przejściowe trudności podatnik dzięki udzieleniu ulgi podatkowej odzyskał płynność finansową i przyszłe podatki płacił w terminie w należnej wysokości, a w wypadku skarżącego takiej prognozy nie można wysnuć - co nie pozwala umorzyć zaległości podatkowej.
W skardze od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie, J. G. podniósł, że odmówiono mu umorzenia zaległości, a w wyniku nierozpoznania sprawy odmówiono też rozłożenia jej na raty mimo, że udokumentował, iż nie jest w stanie spłacić jednorazowo całych zaległości. Wyznaczony z urzędu pełnomocnik skarżącego uzupełniając skargę, wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 200 § 1 w zw. z art. 123 § 1 i art. 216 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.; dalej: "Ordynacja podatkowa") przez zaniechanie wyznaczenia skarżącemu terminu do wypowiedzenia się w sprawie.
Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po przytoczeniu brzmienia art. 67a, Ordynacji podatkowej podkreślił, że użyte w jego § 1 pkt 3 sformułowanie, iż organ podatkowy "może umorzyć" zaległości podatkowe wskazuje, że przy rozpatrywaniu takiej sprawy i wydaniu rozstrzygnięcia korzysta ze swobody uznania administracyjnego, co oznacza, że nawet wystąpienie ustawowych przesłanek nie obliguje organu podatkowego do zastosowania instytucji umorzenia w każdym przypadku. Uznanie administracyjne jest ograniczone dyrektywami wyboru, interesem publicznym oraz ważnym interesem podatnika, które są pojęciami nieostrymi. O istnieniu ważnego interesu podatnika decydują kryteria obiektywne, zgodne z powszechnie obowiązującą hierarchią ważności. Nie można go utożsamiać z subiektywnym odczuciem podatnika, że jego sytuacja życiowa i materialna uzasadnia zastosowanie ulgi. Przez interes publiczny rozumie się dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy, sprawność działania aparatu państwowego, korektę błędnych decyzji, itp.
Powołując się na doktrynę oraz utrwalone orzecznictwo, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ocena, czy w konkretnej sprawie zachodzą przesłanki wskazane w art. 67a § 1 ww. ustawy może być dokonana tylko po uwzględnieniu całokształtu materiału dowodowego i po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych. Jeżeli mimo istnienia przesłanek, podejmuje się decyzję polegającą na odmowie umorzenia zaległości podatkowej, w uzasadnieniu takiej decyzji winny zostać szczegółowo określone motywy takiego rozstrzygnięcia. Podkreślił, że decyzja uznaniowa może być przez sąd uchylona w wypadkach stwierdzenia, że została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa procesowego lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdyby organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego, a także gdyby dokonał wykładni występujących w art. 67a Ordynacji podatkowej pojęć niezgodnie z ogólnymi zasadami prawa.
Kontrolując prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia, Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy, na jego podstawie prawidłowo wyciągnęły wnioski w zakresie odmowy umorzenia kwoty zaległości podatkowej, i że dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. W postępowaniu podatkowym zebrano materiał dowodowy pozwalający na ustalenie i ocenę przez organy podatkowe sytuacji materialnej i życiowej skarżącego, a organy podatkowe odniosły się do powoływanych przez skarżącego oraz ustalonych okoliczności stanu faktycznego. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy zasadnie zauważył, że sytuacja finansowa skarżącego oraz powstanie zaległości podatkowej nie jest wynikiem zdarzeń nagłych i nieprzewidzianych, wynikających ze zdarzeń losowych, których nie mógł on przewidzieć ani im zapobiec, nie wykazał więc istnienia przesłanki ważnego interesu podatnika, która mogłaby uzasadniać udzielenie ulgi podatkowej. Również zasadnie uznano, że brak uzyskiwania świadczenia emerytalnego, nie może być uznany za okoliczność nadzwyczajną, gdyż jest ona wynikiem niespełnienia przez skarżącego wymaganych przepisami warunków uprawniających do jego nabycia, które to zależne były od niego i podejmowanych przez niego decyzji. Ponadto zaległość podatkowa jest wynikiem kilkuletnich zaniedbań w regulowaniu przez skarżącego należności podatkowych, zaległości te bowiem systematycznie narastają od 2010 r., a skarżący nie podjął żadnych działań zmierzających do spłaty zadłużenia, choćby przez częściowe wpłaty. Zasadnie też organ odwoławczy wskazał, że posiadając tę nieruchomość skarżący od wielu lat nie podjął żadnych działań zmierzających do zagospodarowania opodatkowanego majątku, który mógłby przynosić dochód, czy też do jego zbycia. Sąd zaznaczył, że wprawdzie w rzeczywistości podjęcie takich działań może okazać się ograniczone okolicznościami niezależnymi od skarżącego, dlatego stwierdzenie organu odwoławczego, że ma on potencjał ekonomiczny, z którego może uzyskać środki na zapłatę podatku, może być uznane za kontrowersyjne, jednak uwzględniając fakt, iż podatek od nieruchomości jest właśnie podatkiem od posiadanego majątku nieruchomego, brak środków finansowych na opłacenie tego podatku nie może prowadzić do faktycznego zwolnienia przedmiotowej nieruchomości od podatku – a tak byłoby w istocie w razie przyznania wnioskowanej ulgi. Naruszałoby to konstytucyjne zasady równości i powszechności opodatkowania. Za zasadną należy więc uznać ocenę organu, że wieloletnie nawarstwianie się zaległości podatkowych, bierność skarżącego oraz brak perspektyw na poprawę sytuacji wskazuje, że za udzieleniem ulgi podatkowej nie przemawia także interes publiczny.
Sąd wyjaśnił, że kontrolowane postępowanie podatkowe dotyczyło – zgodnie ze zmienionym przez skarżącego wnioskiem - umorzenia w całości zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę i nie obejmowało rozłożenia na raty tej zaległości, które musiałoby toczyć się odrębnie na stosowny wniosek podatnika.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 200 § 1 w zw. z art. 123 § 1 i art. 216 Ordynacji podatkowej przez zaniechanie przez organ pierwszej instancji wyznaczenia skarżącemu terminu do wypowiedzenia się w sprawie oraz równoległego biegu dla niego terminu do określenia żądań wywołanych wnioskiem, a także wykonywania dalszych czynności i zbierania materiału w sprawie po upływie terminu do ustosunkowania się w sprawie zebranego materiału, Sąd zauważył, że wezwanie do określenia żądań doręczone zostało skarżącemu w dniu 30 października 2012 r. Wyznaczono nim skarżącemu siedmiodniowy termin do dokonania wskazanych czynności i po jego upływie, postanowieniem z 7 listopada 2012 r. (doręczonym 9 listopada 2012 r.) wyznaczono mu siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego. Wprawdzie w piśmie z 14 listopada 2012 r. – określającym żądania w sprawie – podatnik wskazał, że wezwanie zostało mu doręczone 5 listopada 2012 r., jednak nie znajduje to potwierdzenia w aktach sprawy. Pismo to niewątpliwie zostało uwzględnione przez organ pierwszej instancji, co wynika z treści decyzji tego organu. Ponadto pismem z 19 listopada 2012 r. (doręczonym 23 listopada 2012 r.) organ podatkowy powiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 21 grudnia 2012 r. Opinie Skarbnika Miasta i Kierownika Referatu Egzekucji i Windykacji (z 14 grudnia 2012 r.) dołączone zostały do akt w trakcie toczącego się jeszcze postępowania. Wprawdzie po tej dacie podatnik nie został ponownie powiadomiony o możliwości wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań – co narusza przepis art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej – jednak w ocenie Sądu naruszenie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd uznał, że w postępowaniu dotyczącym umorzenia zaległości podatkowej "z natury rzeczy" materiał dowodowy przedkładany jest przez wnioskodawcę, bowiem to on zainteresowany jest wykazaniem istnienia okoliczności uzasadniających przyznanie mu takiej ulgi. Taki stan zaistniał również w przedmiotowej sprawie, zatem niepowiadomienie (powtórne, z pierwszego zresztą podatnik nie skorzystał) skarżącego o prawie wynikającym z ww. możliwości określonej w art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej, nie wpłynęło na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż organ podatkowy samodzielnie nie zebrał dowodów, o których skarżący by nie wiedział, a opinie Skarbnika Miasta i Kierownika Referatu Egzekucji nie zawierają faktów mających wpływ na ustalenie stanu faktycznego. Argumentacja w nich zawarta została w istocie przytoczona w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, a skarżący miał więc możliwość odnieść się do niej w odwołaniu. Sąd zauważył, że ani w odwołaniu, ani w skardze podatnik nie podnosił zarzutów dotyczących uniemożliwienia mu czynnego udziału w postępowaniu lub wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Również jego pełnomocnik nie uprawdopodobnił, aby wskazane naruszenia przepisów postępowania mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd również nie stwierdził takiego wpływu, nawet przy uwzględnieniu faktu, że także organ odwoławczy dopuścił się naruszenia ww. art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej, choć nie uzupełniał materiału dowodowego sprawy.
W skardze kasacyjnej J. G., zaskarżając opisany wyżej wyrok w całości, zarzucił mu na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "P.p.s.a.") naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. w zw. z art. 123 § 1, art. 200 § 1 i art. 216 Ordynacji podatkowej, polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności organu podatkowego nie zastosował środka określonego w ustawie – art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c P.p.s.a. w sytuacji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o postępowaniu a nadto, gdy w sprawie skarżącego naruszona została zasada czynnego udziału strony, a sąd przyjął, że naruszenie przepisów postępowania nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 151 P.p.s.a. Jednocześnie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Szczecinie oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W ocenie skarżącego Sąd pierwszej instancji zaakceptował sytuację naruszenia przepisów postępowania, w wyniku której najpierw przeprowadzono dowody i zebrano materiał a dopiero niejako na końcu postępowania skarżący złożył wniosek, w którym określił żądania. Pismo, w którym skarżący określił swoje żądania zostało doręczone organowi podatkowemu 16 listopada 2012 r. W dniu 14 grudnia 2012 r. wydane zostały opinie Skarbnika Miasta i Kierownika Referatu Egzekucji i Windykacji, z którymi skarżący nie miał możliwości zapoznania się. Treść opinii sugerowała jednoznacznie organowi podatkowemu wydanie decyzji niekorzystnej dla skarżącego. Organ powinien był zapewnić skarżącemu czynny udział w każdym stadium postępowania, a brak zawiadomienia go o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oznacza pozbawienie prawa czynnego udziału w postępowaniu. Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu jest przesłanką wznowienia postępowania, uzasadniającą uchylenie decyzji przez WSA bez względu na to czy miało ono, czy też nie miało wpływu na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Zgodnie z przepisem art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej – treścią wskazanych w niej podstaw kasacyjnych, jak i zawartych wniosków.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że uregulowane w art. 183 § 1 P.p.s.a. związanie podstawami skargi kasacyjnej powoduje, że przytoczenie tych podstaw musi być precyzyjne. To oznacza, że strona skarżąca jest obowiązana do wskazania konkretnych przepisów, którym sąd uchybił, wskazania jaką postać miało to naruszenie i uzasadnienia zarzutu ich naruszenia oraz wykazania (przy zarzucie naruszenia przepisów postępowania), że mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Formułując zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. w zw. z art. 123 § 1, art. 200 § 1 i art. 216 Ordynacji podatkowej, skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności organu podatkowego nie zastosował środka określonego w ustawie, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c P.p.s.a. w sytuacji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o postępowaniu a nadto, gdy w sprawie skarżącego naruszona została zasada czynnego udziału strony, a Sąd przyjął, że naruszenie przepisów postępowania nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 151 P.p.s.a.
Zgodnie z art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej organy podatkowe obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Jest to jedna z ogólnych zasad postępowania podatkowego, której konkretyzację stanowi art. 200 § 1 ww. ustawy, obligujący organ podatkowy, aby przed wydaniem decyzji wyznaczył stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Z brzmienia tego drugiego przepisu wynika, że wyznaczenie siedmiodniowego terminu, o którym mowa wyżej dotyczy zarówno decyzji organu pierwszej instancji, jak również decyzji organu odwoławczego.
Zarzut naruszenia ww. przepisów przez organ podatkowy skarżący powiązał z zarzutem naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., stwierdzając że naruszenie czynnego udziału strony w postępowaniu jest przesłanką wznowienia postępowania, uzasadniającą uchylenie decyzji przez WSA bez względu na to, czy miało ono wpływ na wynik sprawy. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Stwierdzenie zatem przez sąd wystąpienia jednej z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w zamkniętym katalogu zawartym w art. 240 § 1 Ordynacji podatkowej powoduje uwzględnienie skargi niezależnie od wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Wznawia się postępowanie jeżeli m. in. strona nie z własnej winy nie brała w nim udziału (art. 240 § 1 pkt 4). Należy zauważyć, że w uchwale z 25 kwietnia 2005 r. sygn. akt II FPS 6/04 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że niezastosowanie w danej sprawie trybu określonego w art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, iż jest podstawa do wznowienia postępowania wymieniona w art. 240 § 1 pkt 4 tej ustawy, jednak może doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wyjaśnił również, że w każdej sprawie sąd indywidualnie bada, czy naruszenie art. 200 § 1 mogło mieć wpływ na jej wynik, co może uczynić na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a. Natomiast w interesie strony podnoszącej zarzut naruszenia art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej leży wykazanie wpływu tego uchybienia na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że organy obu instancji naruszyły przepis art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej lecz naruszenie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Dokonał tego po zbadaniu wszelkich okoliczności sprawy i wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko w kwestii tego zarzutu. Istotnie, już w trakcie biegu terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego skarżący odpowiedział na wcześniejsze wezwanie organu, precyzując swój wniosek i przedkładając dokumenty. Podkreślenia wymaga fakt, że w piśmie tym, doręczonym organowi 16 listopada 2012 r. skarżący sprecyzował swój wniosek o udzielenie ulgi podatkowej, a nie - jak twierdzi w skardze kasacyjnej – "złożył wniosek, w którym określił żądania". Nie można zatem zgodzić się ze skarżącym, że organ zebrał dowody przed określeniem jego żądań. Nie ulega jednak wątpliwości, że organ pierwszej instancji przed wydaniem decyzji odmawiającą umorzenia zaległości podatkowej zobowiązany był, zgodnie z art. 200 § 1 P.p.s.a., do wyznaczenia skarżącemu ponownie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Brak takiego zawiadomienia stanowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej, jednakże trudno uznać, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim należy podkreślić, że przedłożone przez skarżącego wraz ze sprecyzowanym wnioskiem dokumenty (wypełniony przez niego kwestionariusz możliwości płatniczych oraz kserokopia przekazu pocztowego świadczenia rentowego jego żony) są wprawdzie dowodami w sprawie, ale dowodami, których treść jest skarżącemu znana, skoro sam je przedłożył. Celem stosowania ww. przepisów jest poinformowanie skarżącego, że postępowanie dowodowe zostało zakończone i umożliwienie mu wypowiedzenia się w sprawie wszystkich zebranych dowodów. Jednakże organ pierwszej instancji zawiadomił skarżącego o terminie do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Skarżący w trakcie biegu tego terminu udzielił organowi odpowiedzi na wcześniejsze jego wezwanie i załączył dokumenty stanowiące dowody w sprawie. Ta odpowiedź oraz przedłożone przez skarżącego dokumenty zostały przez Prezydenta Miasta uwzględnione w wydanej decyzji. Zasadnie zatem Sąd pierwszej instancji przyjął, że uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Natomiast znajdujące się w aktach sprawy opinie Kierownika Referatu Windykacji i Egzekucji i Skarbnika Miasta (pracowników samorządowych), zawierające ich negatywne stanowiska w przedmiocie zastosowania wnioskowanej przez skarżącego ulgi, są w istocie propozycją rozstrzygnięcia wniosku skarżącego, nie stanowią zatem dowodu w sprawie umorzenia zaległości podatkowej, zaś art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej mówi terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego.
Nie ulega wątpliwości, że w świetle brzmienia omawianych przepisów również organ odwoławczy powinien wyznaczyć skarżącemu siedmiodniowy termin przewidziany w art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej, czego nie uczynił naruszając ten przepis. Na podkreślenie zasługuje to, że nieuzupełnianie materiału dowodowego (brak przeprowadzenia nowych dowodów) przez SKO nie zwalnia tego organu od wyznaczenia stronie terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, bowiem strona powinna mieć możliwość końcowego wypowiedzenia się przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy co do całości zebranego materiału dowodowego. Jednakże w niniejszej sprawie prawidłowo WSA uznał, że również i to uchybienie nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, zaś skarżący ani w skardze do WSA, ani w skardze kasacyjnej wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. nie wykazał.
W świetle powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji oddalając skargę nie naruszył zarzucanych mu przepisów, zasadnie przyjmując, że naruszenie przez organy obu instancji przepisów postępowania, tj. art. 123 § 1 w zw. z art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej, nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Tym samym, uznając że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Sąd na podstawie art. 184 P.p.s.a. ją oddalił.
W niniejszym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał wniosku pełnomocnika skarżącego z zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, ponieważ stosownie do art. 250 § 1 oraz art. 258 § 2 pkt 8 P.p.s.a., wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy przyznaje się za wykonane zastępstwo prawne, co oznacza, że następuje to po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie i przez wydanie odrębnego postanowienia przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny (por. postanowienie NSA z 28 lipca 2014 r. sygn. akt II FSK 1864/14). Należy także zaznaczyć, że pełnomocnik nie złożył oświadczenia, iż opłata nie została zapłacona w całości lub w części.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło