II GSK 1464/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-14
Skład orzekający: Ludmiła Jajkiewicz, Magdalena Bosakirska, Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien stwierdzić niedopuszczalność zażalenia, czy też uchybienie terminu do jego wniesienia, gdy zażalenie zostało złożone przed doręczeniem postanowienia, na które zostało wniesione?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sytuacji, gdy zażalenie zostało wniesione przed doręczeniem postanowienia, organ powinien stwierdzić jego niedopuszczalność, a nie uchybienie terminu. Jednakże, błąd organu w tej kwestii nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ oba rodzaje rozstrzygnięć prowadzą do podobnego skutku procesowego – braku możliwości merytorycznego rozpoznania zażalenia. W związku z tym, WSA prawidłowo oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła zażalenie na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej (KRN) odmawiającą wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji notarialnej. Uchwała została doręczona mężowi skarżącej w dniu X, a zażalenie zostało nadane na poczcie w dniu Y. KRN stwierdziła uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, argumentując, że zostało ono wniesione w dniu doręczenia uchwały, co jest sprzeczne z zasadą obliczania terminów. WSA oddalił skargę skarżącej, przyjmując, że zażalenie zostało wniesione przed wejściem uchwały do obrotu prawnego, co skutkowało niedopuszczalnością zażalenia, a nie uchybieniem terminu, jednakże błąd ten nie miał wpływu na wynik sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.) Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 4 kwietnia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2067/12 w sprawie ze skargi M.Z. na uchwałę Krajowej Rady Notarialnej z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2067/12, oddalił skargę M. Z. na uchwałę Krajowej Rady N. z dnia [...] nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.
Sąd I instancji orzekł w następującym stanie sprawy:
Uchwałą z dnia [...]Rada Izby N. odmówiła skarżącej wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji n. Rozstrzygnięcie to zostało do wnioskodawczyni wysłane pocztą i odebrane przez jej męża R.Z. w dniu [...]r. W dniu [...]r. skarżąca nadała na poczcie zażalenie na powyższą uchwałę, które wpłynęło do organu w dniu [...]r.
Krajowa Rada N. w uchwale z dnia [...]r. stwierdziła uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że w myśl art. 141 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.) zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie – od dnia jego ogłoszenia. Sposób obliczania terminów określa art. 57 k.p.a., który stanowi, że jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Skutkiem uchybienia terminu do wniesienia zażalenia jest natomiast wydanie przez właściwy organ postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność zażalenia oraz uchybienie terminu do jego wniesienia na podstawie art. 134 w związku z art. 144 k.p.a. Krajowa Rada N. podkreślała, że art. 57 § 1 k.p.a. jednoznacznie wskazuje, iż przy obliczaniu terminu nie uwzględnia się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie stanowiące jego początek. Początkiem biegu terminu do wniesienia zażalenia jest więc dzień następujący po dniu, w którym stronie doręczone zostało postanowienie. W związku z tym wniesienie zażalenia w dniu, w którym postanowienie zostało doręczone, również musi zostać uznane za wniesienie go z uchybieniem terminu. Inne przyjęcie rozumienia tego przepisu prowadziłoby do niedającego się pogodzić z jego brzmieniem wnioskiem, że termin do wniesienia zażalenia liczy osiem, a nie jak wskazał wyraźnie ustawodawca w art. 141 § 2 k.p.a. – siedem dni. Wobec tego Krajowa Rada N. stwierdziła, że zażalenie skarżącej musiało zostać uznane za wniesione z uchybieniem terminu, jako że zostało złożone przed dniem doręczenia uchwały z dnia [...]r.
Oddalając skargę M. Z., Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wskazał, że wobec nadesłania przez KRN (na wezwanie Sądu) kopii zwrotnego potwierdzenia odbioru spornej uchwały przez męża skarżącej w dniu [...]r., należało uznać, iż brak jest dowodów, aby skuteczne jej doręczenie mogło nastąpić przed tą datą. W tej sytuacji Sąd przyjął za organem, że uchwała RIN została doręczona skarżącej w dniu [...]r. Mając na uwadze przepisy art. 109 i art. 110 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. należało przyjąć, że skoro uchwała RIN w W. została doręczona skarżącej w dniu [...]r., to z tym dniem organ stał się związany postanowieniem o odmowie wydania zaświadczenia o odbyciu aplikacji n. przez wnioskodawczynię. Z tym dniem bowiem przedmiotowe rozstrzygnięcie weszło do obrotu prawnego. Zatem, zgodnie z art. 141 § 2 k.p.a., dopiero z dniem [...]r., tj. po odbiorze uchwały RIN, skarżąca nabyła uprawnienie do wniesienia zażalenia i przysługiwało ono zainteresowanej w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowej uchwały.
Zdaniem Sądu, w sytuacji gdy środek zaskarżenia został złożony przed wejściem do obrotu prawnego decyzji/postanowienia, to organ odwoławczy/zażaleniowy winien w oparciu o art. 134 k.p.a. stwierdzić niedopuszczalność takiego środka zaskarżenia. W rozpoznawanej sprawie Krajowa Rada N. wydała postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. W art. 134 k.p.a. przewidziane są dwie sytuacje procesowe: 1) niedopuszczalność odwołania i 2) wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. W ocenie WSA, w sprawie zachodzi tylko ta pierwsza sytuacja, jednakże tego rodzaju uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła M. Z., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 152 i art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie w sprawie, bowiem zaskarżoną uchwałę należało uchylić z tej przyczyny, że zażalenie skarżącej w ustalonych przez Sąd okolicznościach faktycznych było niedopuszczalne (art. 134 k.p.a.), czego organ nie orzekł w zaskarżonej uchwale. Nie orzeczono w wyroku, że zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu oraz nie zasądzono od Krajowej Rady N. na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Zamiast tego Sąd błędnie przyjął, że choć nie zachodzi przypadek wniesienia zażalenia przez skarżącą z przekroczeniem terminu, bo jej zażalenie było niedopuszczalne, prawidłowo dokonując przy tym oceny relacji pomiędzy ustalonym stanem faktycznym sprawy a stosowanym przez organ przepisem art. 134 k.p.a., i zastosował przepis art. 151 p.p.s.a., tj. oddalił skargę skarżącej, godząc się z oczywiście błędnym stanowiskiem Krajowej Rady N. które to uchybienie – wbrew ocenom Sądu – miało bezpośredni wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że w tej sprawie nieprawidłowe było stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. Zamiast tego, organ powinien było orzec o niedopuszczalności odwołania. Sąd zaś błędnie nie dostrzegł, iż powyższe uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy.
Krajowa Rada N. nie skorzystała z prawa do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która w sprawie nie występuje.
Niniejsza skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów procesowych, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 152 i art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. przez ich niezastosowanie.
Wnosząca skargę kasacyjną podniosła, że skoro zażalenie zostało wniesienie przed doręczeniem postanowienia, to zgodnie z art. 134 k.p.a. organ powinien był orzec o niedopuszczalności zażalenia (jak wskazał Sąd I instancji), zamiast o uchybieniu terminu do jego wniesienia, co z kolei powinno skutkować uchyleniem przez Sąd I instancji zaskarżonego postanowienia, a nie oddaleniem skargi.
Z poglądem tym nie można się zgodzić.
Stwierdzona przez Sąd I instancji wada nie jest na tyle istotna, aby mogła prowadzić do uwzględnienia skargi, a w dalszej kolejności skargi kasacyjnej. Natomiast powołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy p.p.s.a. mogłyby mieć zastosowanie jedynie w sytuacji uwzględnienia przez Sąd I instancji skargi, tak się jednak nie stało.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z kolei zgodnie z art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną powinien wskazać konkretny przepis postępowania, który jego zdaniem został naruszony oraz wykazać na czym to naruszenie miałoby polegać oraz że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Oznacza to, że obowiązkiem wnoszącej skargę kasacyjną było wykazanie, że w wyniku wydania zaskarżonego wyroku doszło do naruszenia innych przepisów postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego, w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Artykuł 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. stanowi jedną z podstaw orzeczniczych, a co za tym idzie jego zastosowanie jest uzależnione od stwierdzenia naruszeń prawa na wcześniejszym etapie postępowania, a więc przed podjęciem wyroku w sprawie. Jednym słowem skuteczność tak postawionego zarzutu zależy od wykazania, że doszło do naruszenia przepisów, które stanowiły podstawę wydania zaskarżonego postanowienia czy wyroku, czego w niniejszej sprawie zabrakło.
W sprawie jest bezsporne, że strona przedwcześnie wniosła zażalenie na postanowienie, tj. przed jego doręczeniem, a więc przed wejściem postanowienia do obrotu prawnego.
Zgodnie z art. 141 § 2 k.p.a. zażalenia wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie – od dnia jego ogłoszenia stronie.
Jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu (art. 57 § 1 w zw. z art. 144 k.p.a.).
W myśl art. 134 zd. pierwsze w zw. z art. 144 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Przepis ten przewiduje więc dwa rodzaje rozstrzygnięć, co niekiedy jest przyczyną rozbieżności interpretacyjnych.
W stanie sprawy (skoro brak było przedmiotu zaskarżenia) należało stwierdzić niedopuszczalność zażalenia, a nie jak przyjął organ – uchybienie terminu do wniesienia zażalenia. Dokonany przez organ wybór co do treści rozstrzygnięcia nie mógł jednak w sposób istotny wpłynąć na wynik tej sprawy. Trzeba bowiem zauważyć, iż w obu przypadkach powstaje podobny skutek – brak możliwości merytorycznego rozpoznania zażalenia.
W konsekwencji, Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 151 p.p.s.a.
Skoro brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., to tym samym też – art. 152 i art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Z tych też powodów skargę kasacyjną należało uznać za niezasadną.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło