II GSK 2134/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-24
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Maria Jagielska, Hanna Kamińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny jest związany wcześniejszymi prawomocnymi orzeczeniami w zakresie oceny prawidłowości wszczęcia i prowadzenia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej oraz kwestii przedawnienia, nawet jeśli te kwestie nie były bezpośrednio przedmiotem orzekania w poprzednich sprawach?Ratio decidendi
Sąd administracyjny jest związany prawomocnymi wyrokami, w tym ich uzasadnieniami zawierającymi wykładnię przepisów i tok rozumowania sądu. Dotyczy to również kwestii przesądzonych w poprzednich postępowaniach, takich jak prawidłowość wszczęcia i prowadzenia postępowania dyscyplinarnego oraz kwestia przedawnienia. Zasada powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) wyklucza ponowne kwestionowanie i ocenianie tych kwestii.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności zawodowej kierownika budowy, E. H., któremu zarzucono niedbałe pełnienie obowiązków. Krajowy Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy decyzję Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego, uznając E. H. winnym części zarzucanych czynów i wymierzając karę upomnienia, a uniewinniając od jednego zarzutu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę E. H., uznając się za związany wcześniejszymi prawomocnymi wyrokami sądów administracyjnych w tej sprawie, w tym wyrokiem NSA. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną E. H., który kwestionował związanie sądu I instancji wcześniejszymi orzeczeniami oraz zarzucał naruszenie przepisów dotyczących wszczęcia postępowania i przedawnienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną E. H. Zasądzono od E. H. na rzecz Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa kwotę 120 złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 4 kwietnia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1972/12 w sprawie ze skargi E. H. na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej kierownika budowy 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od E. H. na rzecz Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2013 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1972/12 oddalił skargę E. H. na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej: KSD) z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej kierownika budowy.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. KSD, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: k.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 ze zm.), dalej: u.s.z. utrzymał w mocy, wydaną w wyniku kolejnego ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzję Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Z. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa (dalej: Sąd Okręgowy) z dnia [...] kwietnia 2012 r., uznającą E. H. za winnego zarzucanych mu czynów polegających na tym, że pełniąc w okresie [...] funkcję kierownika budowy podczas realizacji inwestycji polegającej na adaptacji budynku gospodarczego na lokal mieszkalno-usługowy, zlokalizowany na działce nr [...] w N., gdzie inwestorem była M. B., niedbale spełniał obowiązki kierownika budowy, tj. czynów określonych w art. 95 pkt 4 w zw. z art. 22 pkt 2, 3 i 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.), dalej: p.b. i za te czyny wymierzył mu karę upomnienia, jak również uniewinnił obwinionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 95 pkt 4 w zw. z art. 22 pkt 7 p.b. (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623). Z treści uzasadnienia decyzji wynika, że KSD uwzględnił wydane w tej sprawie wyroki sądów administracyjnych (Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. o sygn. akt II GSK 917/08, WSA w W. z dnia 12 sierpnia 2009 r. o sygn. akt VII SA/Wa 1078/09 i z dnia 17 sierpnia 2011 r. o sygn. akt VII SA/Wa 921/11) i stwierdził, że w zakresie czynów z art. 22 pkt 2, 3 i 5 p.b. E. H. jest winny niedbałego pełnienia obowiązków kierownika budowy przez dopuszczenie do niezgodności z zatwierdzonym projektem budowlanym oraz wystąpienia usterek na wykonywanym obiekcie i niedopełnienie obowiązku polegającego na właściwym dokumentowaniu robót poprzez odpowiednie wpisy do dziennika budowy, za co wymierzył mu karę upomnienia (art. 96 ust. 1 pkt 1 p.b.). Natomiast w zakresie czynu z art. 22 pkt 7 p.b. KSD nie uznał winy E. H. z uwagi na brak dowodów i fakt, iż obwiniony nie uczestniczył w procesach sprawdzeń i prób przed zgłoszeniem obiektu do odbioru.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. stwierdził, że w tej sprawie orzekały już sądy administracyjne – wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., wyrok WSA w W. z dnia 12 sierpnia 2009 r. i ponownie wyrok WSA w W. z dnia 17 sierpnia 2011 r. – zatem, na podstawie art. 153 i art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., Sąd I instancji uznał się związany oceną prawną oraz wykładnią prawa dotychczas dokonaną w tej sprawie. Sąd uwzględnił także treść art. 170 oraz 171 p.p.s.a. i biorąc pod uwagę wskazania co do dalszego postępowania zawarte w wyroku NSA z dnia 13 maja 2009 r. oraz wyroku WSA w W. z dnia 17 sierpnia 2009 r. przyjął, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone przez właściwy organ we właściwym trybie i nie doszło do przedawnienia karalności czynów zarzuconych skarżącemu.
Sąd wskazał, że w myśl art. 100 p.b. nie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie po upływie 6 miesięcy od dnia powzięcia przez organy nadzoru budowlanego wiadomości o popełnieniu czynu, powodującego tę odpowiedzialność i nie później niż po upływie 3 lat od dnia zakończenia robót budowlanych albo zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego. Jednakże, zdaniem Sądu, najpierw NSA, a następnie WSA przesądziły, że postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej skarżącego mogło być wszczęte, prowadzone i zakończone merytorycznym rozstrzygnięciem. Jak podkreślił Sąd, ani przepisy p.b., ani u.s.z. nie przewidują terminu końcowego, po którym ustaje karalność czynu. Oznacza to, że upływ ponad 10 lat od kiedy skarżący objął funkcję kierownika robót budowlanych i prawie 10 lat od kiedy zakończył współpracę z inwestorem nie zwalniał organów od rozpatrzenia sprawy.
Sąd zaznaczył, że ostatecznie KSD uniewinnił skarżącego od zarzutu z art. 22 pkt 7 p.b., a uznał winnym popełnienia czynów z art. 95 pkt 4 w zw. z art. 22 pkt 2, 3 i 5 p.b., co do których nie miał wątpliwości WSA w wyroku z dnia 12 sierpnia 2009 r. Poza tym, jak wskazał Sąd, przez wszystkie instancje administracyjne, skarżący był karany jedynie karą upomnienia, a więc najniższą przewidzianą art. 96 ust. 1 pkt 1-3 p.b.
Niezależnie od wiążących wytycznych prawomocnych wyroków, Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że postępowanie dowodowe w tej sprawie przeprowadzono wadliwie, a zebrane dowody oceniono błędnie. Przede wszystkim Sąd nie zgodził się z tezą, że oświadczenia składane przez skarżącego wobec inwestora, jej pełnomocnika, zawarte w pismach kierowanych do OROZ (Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej), organów obu instancji i protokół oględzin budynku w N. przy ul. [...], gdzie skarżący kierował pracami budowlano-remontowymi, nie mogły stanowić dowodów z sprawie. Skarżący nie wyjaśnił dlaczego te materiały nie mogłyby być uwzględnione przy ustalaniu stanu faktycznego. Nie wykazał też ich sprzeczności z prawem. Dowody te uzupełniały się z innymi zebranymi dowodami, a to: umową skarżącego z inwestorem, elementami dziennika budowy, wyjaśnieniami inwestora i wyjaśnieniami kolejnego kierownika budowy, który był równocześnie projektantem. Z tych powodów Sąd nie skorzystał z art. 106 § 3 p.p.s.a. i nie przeprowadził uzupełniającego dowodu z dokumentu – decyzji o pozwoleniu na użytkowanie budynku przy ul. [...] w N. z dnia [...] sierpnia 2003 r., ponieważ została wydana po blisko roku od daty kiedy skarżący przestał być kierownikiem tej budowy i dalsze obowiązki związane z budową przejęła inna osoba. Decyzja zezwalająca na użytkowanie nie dotyczyła stanu robót z dnia pozostawienia ich przez skarżącego.
Jak stwierdził Sąd, zgodnie z art. 95 pkt 4 p.b. odpowiedzialności zawodowej w budownictwie podlegają osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, które nie spełniają lub spełniają niedbale swoje obowiązki. Popełnienie czynów skutkujących odpowiedzialnością zawodową w budownictwie jest zagrożone karami wymienionymi w art. 96 ust. 1 pkt 1-3 p.b.; wśród nich upomnienie stanowi karę najniższą. Podstawowe obowiązki kierownika budowy wymienia art. 22 p.b. i, w ocenie Sądu, nie są to przywileje, jak nietrafnie wskazywał skarżący. Z powołanych przepisów wynika, że kierownik budowy jest tylko jeden i przez cały okres, w jakim pełni swoją funkcję, ponosi odpowiedzialność za przejęty teren budowy i wszystkie zdarzenia, które mają tam miejsce. Nie ma znaczenia, czy roboty budowlane są wykonywane, czy akurat wypadła kilkumiesięczna przerwa. Kierownik budowy ma należycie wykonywać własne obowiązki i w przypadku problemów z inwestorem lub wykonawcą, winien zrezygnować z kierowania taką budową, co może uczynić w każdej chwili.
WSA uznał, że skarżący odmiennie interpretował swoje obowiązki zawodowe i próbował uniknąć odpowiedzialności poprzez jej rozłożenie na inwestora, wykonawcę, projektanta oraz późniejszego kierownika budowy. Wobec tego organy zasadnie ustaliły naruszenie przez skarżącego art. 22 pkt 2, 3 i 5 p.b. i prawidłowo pociągnęły go do odpowiedzialności, wymierzając jedynie karę upomnienia.
Skargą kasacyjną E. H. domagał się uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, zarzucając naruszenie:
1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 170 i 171 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie, że w zakresie prawidłowości wszczęcia i prowadzenia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przez Okręgowy Sąd Dyscyplinarny i KSD oraz ewentualnego przedawnienia, Sąd I instancji związany jest wcześniejszymi orzeczeniami, w tym zwłaszcza wyrokiem NSA z dnia 13 maja 2009 r. i wyrokiem WSA w W. z dnia 12 sierpnia 2009 r., pomimo że kwestie te nie były przedmiotem orzekania w tych sprawach, zaś wyżej wymienione sądy w swoich orzeczeniach kwestii tych nie analizowały i nie oceniały;
b) art. 190 p.p.s.a. poprzez błędne odczytanie zakresu związania wyrokiem NSA i konsekwentnie – rozstrzygnięcie sprawy z przekroczeniem tego zakresu poprzez dokonanie rozstrzygnięcia bez zbadania kwestii istnienia wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przeciwko skarżącemu uprawnionego organu oraz przedawnienia odpowiedzialności zawodowej skarżącego, i w rezultacie zaniechanie przez Sąd wykonania kontroli działania administracji zgodnie z powołanymi wyżej przepisami p.p.s.a. i przepisami ustrojowymi;
c) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie w rozstrzygnięciu rozważenia okoliczności braku wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przeciwko skarżącemu uprawnionego organu, pomimo obowiązku uwzględnienia tej okoliczności z urzędu;
d) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku dowodowego złożonego przez skarżącego pomimo jego istotności dla sprawy i nie przeprowadzenia go przez organy samorządowe przed wydaniem decyzji, mimo składanych przez skarżącego wniosków w tym zakresie;
e) art. 3 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), dalej: p.u.s.a. poprzez niewykonanie funkcji kontrolnej;
f) art. 141 § 4 w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez przyjęcie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistością, bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, zwłaszcza zaś pominięcie przy rozpoznawaniu sprawy wniosku dowodowego skarżącego mającego decydujące znaczenie dla sprawy;
g) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 2 oraz art. 78 k.p.a. poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ I i II instancji przepisów postępowania administracyjnego dotyczących ustalenia stanu fatycznego, jak również pominięcie w decyzjach kwestii braku wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przeciwko skarżącemu uprawnionego organu oraz przedawnienia;
h) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez nieuchylenie przez WSA zaskarżonej decyzji KSD i niestwierdzenie naruszenia przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
a) art. 97 ust. 1 i 3 i art. 98 ust. 2 p.b. w zw. z art. 19 i 26 pkt 1 u.s.z. poprzez uznanie, że okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej jest uprawniony do składania wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przed Okręgowym Sądem Dyscyplinarnym, podczas gdy żaden przepis prawa nie daje mu takiej kompetencji, zaś jedynym uprawnionym do tego podmiotem jest rada okręgowej izby, zaś rzecznik ma jedynie wyłączną kompetencję prowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz pełni rolę oskarżyciela;
b) art. 97 ust. 1 w zw. z ust. 3 p.b. poprzez uznanie, że postępowanie wyjaśniające jest częścią postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej, a co za tym idzie nieprawidłowe uznanie, że postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej skarżącego zostało wszczęte i przeprowadzone prawidłowo;
c) art. 97 ust. 1 i 3 p.b. w zw. w zw. z art. 19 i 25 i 26 u.s.z. poprzez uznanie, że datą wszczęcia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej jest data złożenia przez Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wniosku do Sądu Dyscyplinarnego, podczas gdy datą tą winna być ewentualnie data pierwszej czynności podjętej przez właściwy do prowadzenia postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej organ tj. Sąd Dyscyplinarny, a w konsekwencji:
d) art. 100 p.b. poprzez uznanie, że nie doszło do przedawnienia w sprawie odpowiedzialności zawodowej skarżącego, mimo upływu terminu tego przedawnienia.
Uzasadniając swoje stanowisko wnoszący skargę kasacyjną stwierdził między innymi, że stan faktyczny niniejszej sprawy został ustalony nieprawidłowo. Decydujące znaczenie dla ustaleń faktycznych sprawy ma decyzja o pozwoleniu na użytkowanie z dnia [...] sierpnia 2003 r., której ani organy, ani WSA nie wzięły pod uwagę, mimo że nie stwierdzono w niej nieprawidłowości, które najpierw inwestor, a później organy samorządu zawodowego zarzucały skarżącemu. Poza tym niezrozumiałe jest stanowisko Sądu, który doszedł do wniosku, że decyzja ta nie dotyczyła stanu robót, pozostawionych przez skarżącego, skoro nie zapoznał się z jej treścią, nie dopuszczając jako dowodu uzupełniającego w myśl 106 § 3 p.p.s.a. We wskazanym zakresie nie wypowiadały się dotychczas ani NSA ani WSA.
Skarżący kasacyjnie wyjaśnił także, że pierwszą czynnością podjętą przez organ w tej sprawie było wezwanie z dnia [...] września 2006 r., więc wszczęcie postępowania nastąpiło tego dnia, a zatem z naruszeniem art. 100 p.b., natomiast decyzja z dnia [...] sierpnia 2003 r., wyznaczająca najpóźniejszy termin, od którego należy liczyć okres przedawnienia, niesłusznie i z naruszeniem przepisów k.p.a. pominięta przez organy oraz z naruszeniem art. 106 § 3 i art. 141 § 4 p.p.s.a. pominięta przez WSA, została wydana 3 lata i 30 dni przed wszczęciem postępowania. W związku z tym, uznając, że doszło do wszczęcia postępowania na skutek działania OSD z urzędu (na podstawie zawiadomienia OROZ, błędnie nazywanego wnioskiem), datą wszczęcia postępowania był [...] września 2006 r., a nie jak podał WSA [...] lipca 2006 r., wobec czego zostało ono wszczęte po upływie okresu przedawnienia z art. 100 p.b.
KSD wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach wskazanych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., zaś zarzuty sformułowane w ramach drugiej z tych podstaw zmierzają do zakwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny, że nałożona na skarżącego na podstawie art. 96 ust. 1 pkt 1 p.b. kara upomnienia znajdowała oparcie w stanie faktycznym uznanym już w prawomocnym wyroku WSA w W. z dnia 12 sierpnia 2009 r. o sygn. akt VII SA/Wa 1078/09, którym Sąd I instancji był związany, a w sprawie nie zachodziła okoliczność przedawnienia wszczęcia postępowania. Korzystając z podstawy określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie twierdzi, że naruszono prawo materialne, bowiem okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej nie był uprawniony do składania wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej przed OSD, więc datą wszczęcia postępowania nie jest data pierwszej czynności rzecznika, lecz Sądu Dyscyplinarnego, co oznacza że postępowanie wszczęte zostało z uchybieniem art. 100 p.b.
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszym rzędzie należy odnieść się do zarzutów związanych z wadliwym, jak twierdzi składający skargę kasacyjną, poglądem WSA co do zakresu związania wyrokiem NSA oraz wyrokiem WSA z dnia 12 sierpnia 2009 r.
Zarówno wyrok NSA, jak też wskazany wyrok WSA są wyrokami prawomocnymi i stosownie do art. 170 p.p.s.a. wiążą strony i sąd orzekający oraz inne sądy i organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Prawomocność orzeczenia sądu administracyjnego należy rozumieć w ten sposób, że wywiera ono skutek nie tylko w danym i zakończonym postępowaniu sądowoadministracyjnym, ale oddziałuje także w razie ponownego prowadzenia postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego w danej sprawie (podobnie: wyrok NSA z dnia 9 listopada 2007 r. o sygn. akt I OSK 106/07; LEX nr 427631). Rozstrzygnięta prawomocnym wyrokiem kwestia prawna nie może być już w odniesieniu do danego podmiotu kontestowana i poddana innej ocenie. Powyższe odnosi się do sentencji orzeczenia, lecz również do uzasadnienia wyroku zawierającego wykładnię przepisów mających w sprawie zastosowanie i prezentującego tok rozumowania sądu orzekającego. Związanie prawomocnym wyrokiem odnosi się również do Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego skargę kasacyjną od wyroku rozstrzygającego w sprawie decyzji wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ, w wyniku uchylenia przez sąd administracyjny pierwotnie wydanej decyzji ostatecznej, który to wyrok nie został zaskarżony (vide: M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, 2 wyd. str. 625 uwaga nr 5).
W oparciu o poczynione wyżej uwagi stwierdzić należy, że Sąd I instancji nie naruszył przepisów p.p.s.a. wskazanych w pkt 1 skargi kasacyjnej, a przede wszystkim trafnie podkreślił, że kwestia właściwego organu i trybu w jakim prowadzone było postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego została przesądzona cyt. wyżej wyrokiem NSA. Wyrok ten, wiążący wszystkie sądy i organy administracji, ma w kontekście postawionych zarzutów kasacyjnych zasadnicze znaczenie, bowiem przesądził o charakterze i trybie postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej w budownictwie. Postępowanie to, w świetle art. 11 ust. 1 i art. 26 pkt 1 u.s.z. w związku z art. 97 ust. 3 p.b., jest postępowaniem dwuetapowym, w którym postępowanie merytoryczne poprzedzone jest postępowaniem wyjaśniającym. Nadto, jak stwierdził NSA uprawnionym podmiotem do wszczęcia postępowania wyjaśniającego jest Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, który w danej sprawie potraktował skargę inwestora jako sygnał o nieprawidłowościach, składając wniosek w sprawie odpowiedzialności zawodowej E. H.
Wiążący charakter przedstawionego poglądu, nie pozwala na żadne inne oceny w tej kwestii, przy czym powaga rzeczy osądzonej stosownie do art. 171 p.p.s.a. orzeczenia NSA zapadłego w wyniku złożonej skargi KSD, dotyczy prawidłowości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego tak co do właściwego podmiotu wszczynającego to postępowanie, jak co do trybu, w którym jest prowadzone.
Niezasadne są twierdzenia skargi kasacyjnej co do naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 170 i art. 171 p.p.s.a. bowiem Sąd I instancji rozpoznawał sprawę po raz kolejny, będąc związany poglądami co do właściwości organu oraz trybu postępowania, a także oceną stanu faktycznego co do zaaprobowanych naruszeń. W żadnym z prawomocnych wyroków jakie zapadły w sprawie odpowiedzialności zawodowej skarżącego nie zakwestionowano zgodności wszczęcia postępowania z dyspozycją art. 100 p.b., który to przepis określa termin po upływie którego nie można wszcząć postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej.
W sprawie zasadnicze znaczenie ma prawomocny wyrok WSA w W. z dnia 12 sierpnia 2009 r., którym uchylono decyzję zaskarżoną z powodu zmodyfikowania przez KSD stanu faktycznego w części dotyczącej zarzutu z art. 22 pkt 9 p.b., uznając równocześnie wszystkie pozostałe zarzuty skarżącego za niezasadne. Skarżący nie skorzystał z prawa wniesienia skargi kasacyjnej od powyższego wyroku, tym samym sformułowana nim ocena uzyskała przymiot powagi rzeczy osądzonej, od której nie tylko nie można odstąpić, ale której nie można ponownie oceniać.
W opisanym stanie rzeczy należy przyjąć, że uprawniona była ocena Sądu I instancji, który uznał czasową przesłankę dopuszczalności wszczęcia postępowania za przesądzoną, podobne jak stwierdził, że kwestia naruszeń przez skarżącego obowiązków określonych w art. 22 pkt 2, 3 i 5 p.b. nie może być przedmiotem dalszych rozważań. Tym samym za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia art. 170, art. 171 i art. 190 p.p.s.a., a także art. 134 § 1 tej ustawy. Formułowanie, w oparciu o ostatni z wymienionych przepisów, zarzutu pominięcia przez Sąd okoliczności braku wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej nie mogło odnieść skutku w sytuacji, gdy NSA w powoływanym już wyroku stwierdził, że postępowanie to jest dwuetapowe, a jego pierwszy etap stanowi postępowanie wyjaśniające, które zostało zainicjowane przez uprawniony organ tj. Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej (OROZ). Jak wynika z uzasadnienia wyroku skarżący otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania wyjaśniającego z dnia [...] lutego 2004 r. Fakt ten stwierdził zresztą sam skarżący, tyle że jego zdaniem nie było to wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej. Stanowisko NSA zamyka dyskusję w tym przedmiocie.
Nie można też zgodzić się z zarzutami naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 106 § 3 p.p.s.a. Po pierwsze, należy wyjaśnić, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca się Sądowi I instancji, określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, takie jak: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wyłącznie w sytuacji, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia lub gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku. Z uzasadnienia wyroku powinno jasno wynikać z jakich powodów sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne albo niezgodne z prawem przy czym, w przypadku uchylenia zaskarżonej decyzji, uzasadnienie powinno zawierać pouczenie co do dalszego postępowania. Kontrolowany kasacyjnie wyrok nie jest obciążony żadną z wymienionych wad. Wyrok nie naruszył też art. 106 § 3 p.p.s.a. Zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest, że postępowania dowodowego w postępowaniu tym nie prowadzi się, jednak stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może przeprowadzić czy to z urzędu, czy na wniosek strony dowód uzupełniający z dokumentu ale tylko wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Sąd słusznie uznał, że przesłanki zastosowania tego przepisu nie występują. Wnioskowany dokument – decyzja o pozwoleniu na użytkowanie budynku wydana została w niespełna rok po zakończeniu pełnienia przez skarżącego funkcji kierownika budowy. Skarżący odpowiadał za nieprawidłowości, których dopuścił się we wcześniejszym okresie, a decyzja, jak słusznie zauważył WSA, nie dotyczyła stanu robót pozostawionych przez skarżącego. Według stanu faktycznego, który nie mógł być już kwestionowany w toku postępowania przed Sądem I instancji, skarżący dopuścił się naruszenia obowiązków określonych art. 22 pkt 2, 3 i 5 p.b. i z tego powodu podlegał odpowiedzialności zawodowej na zasadzie art. 95 pkt 4 tej ustawy.
Podsumowując, Sąd nie naruszył żadnych ze wskazanych w pkt 1 skargi kasacyjnej przepisów prawa procesowego, a już w żadnym razie nie można zarzucić Sądowi niewykonania obowiązku kontroli.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów wymienionych w pkt 2 skargi kasacyjnej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, to ich ocena powiązana jest z faktem związania Sądu I instancji prawomocnymi orzeczeniami NSA i WSA, o czym była mowa wyżej. Skarga kasacyjna koncentruje się na kwestiach wyjaśnionych już i przesądzonych w powoływanych wyżej prawomocnych wyrokach, co nie mogło zyskać uznania sądu kasacyjnego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło