II OSK 1877/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-05

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Leszek Kamiński, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo oceniły kwestię bezpieczeństwa przeciwpożarowego wybudowanych samowolnie obiektów budowlanych, w szczególności ściany oddzielenia przeciwpożarowego, uwzględniając rozbieżności w opiniach rzeczoznawców i stanowisko Państwowej Straży Pożarnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów nadzoru budowlanego. Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, w szczególności nie wyjaśniły rozbieżności między opiniami rzeczoznawców oraz nie przeanalizowały pisma Komendanta Wojewódzkiego PSP, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77, 80 k.p.a.).
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wybudowanego tartaku. Organy nadzoru budowlanego dwukrotnie wydały decyzje, w których stwierdziły brak podstaw do nakazania rozbiórki obiektów, mimo wątpliwości co do bezpieczeństwa przeciwpożarowego i zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego. WSA w Gdańsku uchylił te decyzje, wskazując na naruszenie przepisów postępowania. NSA rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie NSA Leszek Kamiński del. NSA Anna Żak (spr.) Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 47/13 w sprawie ze skargi B. B. i innych na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie budowy obiektów budowlanych oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. II SA/Gd 47/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi B. B., K. B., A. P., D. W. i J. W., uchylił decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie budowy obiektów budowlanych oraz decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowanego dla miasta na prawach powiatu w Gdańsku z dnia [...] października 2012 r. nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że w dniu 3.07.2009r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowanego (PINB) dla miasta na prawach powiatu w Gdańsku, wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie samowolnego wybudowania obiektów budowlanych (tartaku) na terenie działki nr 314/2 (poprzednio działka nr 314), położonej przy ul. G. 1A w Gdańsku. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., organ ten stwierdził brak podstaw do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 37 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974 roku - Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ze zm.) - zwanej dalej "ustawą", w ww. sprawie oraz udzielił pozwolenia na użytkowanie budynku biurowego, budynku socjalnego i budynku magazynowo-produkcyjnego, wchodzących w skład zespołu obróbki drewna, zlokalizowanych na terenie ww. działki. Po rozpatrzeniu odwołania B. i K. B., A. P., D. W. i J. W. od ww. decyzji, Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (PWINB) w Gdańsku - decyzją z dnia 27 czerwca 2011 roku, uchylił decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r. i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Prawomocnym wyrokiem z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. II SA/Gd 681/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę A. B. na powyższą decyzję PWINB w Gdańsku. Wskazał, że trafnie organy ustaliły, że przedmiotowe obiekty budowlane powstały przed 1994r. w ramach samowoli budowlanej. Z tego względu przesądził o zastosowaniu w sprawie art. 37 i art. 40 ww. ustawy. Zaakceptował również stanowisko, zgodnie z którym organ I instancji nie wyjaśnił, czy obiekty wchodzące w skład tartaku zostały zrealizowane w miejscu, które zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczone pod tego rodzaju zabudowę. Sąd uznał, że organ I Instancji powinien ustalić, czy w wypadku podjęcia działalności przez tartak emisja hałasu lub pyłów zamknie się w granicach działki. Dokonanie takiej oceny pozwoli także na ocenę wystąpienia przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. Sąd stwierdził również, że w niniejszej sprawie zastosowanie znaleźć powinny przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm.) - zwanego dalej w skrócie "rozporządzeniem". Przy czym Sąd stanął na stanowisku, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów technicznych dotyczących sytuowania budynków obowiązujących w dniu orzekania w swej istocie nie musi prowadzić do sprowadzenia niebezpieczeństwa, które jest warunkiem orzekania o rozbiórce obiektu budowlanego, choćby ze względu na ogólną zasadę obowiązującą w Prawie budowlanym z 1974 roku, która dla nielegalnych działań budowlanych tylko w ostateczności przewidywała rozbiórkę budynku lub jego części. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, PINB opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2012 r. orzekł o braku podstaw do podjęcia rozstrzygnięcia w trybie przepisów art. 37 ust. 1 i 2 oraz art. 40 ustawy w sprawie samowolnego wybudowania obiektów budowlanych (zespół obróbki drewna, w skład którego wchodzą: budynek socjalny, budynek biurowy oraz budynek magazynowo-produkcyjny) na terenie działki nr 314/2 (dawna działka nr 314), przy ul. G. 1A w Gdańsku. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że postępowanie dotyczy obiektów budowlanych, które uzyskały w latach 1996-1998 pozwolenia na użytkowanie w formie decyzji administracyjnych, które to decyzje w wyniku postępowania nadzwyczajnego zostały wycofane z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie ich nieważności w latach 2006-2007. Ponadto Wojewoda Pomorski stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 30 grudnia 1994 r. o udzieleniu K. B. pozwolenia na budowę, obejmującego dokończenie budowy budynku tartaku z zapleczem socjalnym. Podstawą powyżej wymienionych rozstrzygnięć było ustalenie, że obiekty budowlane wchodzące w skład tartaku wybudowane zostały samowolnie przed wydaniem decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 30 grudnia 1994 r. Organ I instancji powołał się na przeprowadzone w dniu 19 lutego 2009 r. oględziny nieruchomości, podczas których stwierdzono, że obiekty tartaku nie były użytkowane i nie toczy się w nich produkcja. Zdaniem organu, składowanie nawet dużej ilości tarcicy na palcu nie jest dowodem na to, że obiekty tartaku są eksploatowane. Organ ustalił, że w skład zabudowań tartaku wchodzą: budynek traka, budynek magazynu drewna wraz z komorą suszarniczą, budynek dawnej wiaty obecnie zabudowany pełnymi ścianami zewnętrznymi, budynek magazynu z wydzieloną szlifiernią do ostrzałek do pił tarczowych, wolnostojący budynek biurowy oraz budynek socjalny. Budynki położone wzdłuż granicy z działką nr 312/1 oddalone są od ogrodzenia: południowy narożnik o 1,95 m, północny narożnik o 2,18 m, natomiast narożnik północny budynku znajduje się w odległości 2,97m od ogrodzenia biegnącego wzdłuż ul. G.. Inwestor poinformował organ, iż prawomocną decyzją Sądu Rejonowego w Gdańsku została wpisana do księgi wieczystej prowadzonej dla działki nr 312/1 droga konieczna o szerokości 4,0 m biegnąca wzdłuż ogrodzenia z działką nr 314 oraz oświadczył, że od 2005 r. w zakładzie nie wykonuje się żadnej produkcji i nie jest prowadzona jakakolwiek działalność gospodarcza. W dniu 5.11.2010r. A. B. złożyła dokumentację dotyczącą wybudowania przedmiotowych obiektów budowlanych, w tym ocenę bezpieczeństwa pożarowego, sporządzoną przez rzeczoznawcę S. B. Następnie - w dniu 21.12.2010r. - przedłożyła, w odniesieniu do uwag zawartych w piśmie organu z dnia 1.12.2010r., uaktualnioną ocenę rzeczoznawcy S. B., dotyczącą bezpieczeństwa pożarowego, na mocy której poprzednia ocena dotycząca bezpieczeństwa pożarowego utraciła moc. W związku z powyższym - w ocenie organu pierwszej instancji - utraciła również moc opinia Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku dotycząca odporności ogniowej ściany oddzielenia przeciwpożarowego w budynku produkcyjno-magazynowym tartaku, zawarta w piśmie z dnia 21.02.2011r. Opinia ta opierała się na nieaktualnej ocenie dotyczącej bezpieczeństwa pożarowego z dnia 14.10.2010r. Wobec powyższego organ uznał, że pismo Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku jest nieistotne i nie może stanowić żadnej wykładni prawnej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym w sprawie samowoli budowlanej. Ponadto organ stwierdził, że istniejące obiekty zespołu obróbki drewna są zgodne z obowiązującym obecnie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ przedstawił także wnioski z przedłożonych przez inwestora opracowań: orzeczenia techniczno-konstrukcyjnego J. Z., oceny dotyczącej bezpieczeństwa pożarowego z dnia 14.10.2010r. rzeczoznawcy S. B. oraz opinii rzeczoznawcy R. M.. Organ stwierdził, że kwestionowana ściana oddzielenia przeciwpożarowego została szczegółowo opisana w poprawionej ocenie S. B. złożonej dnia 21.12.2010r. wraz ze szczegółową kwalifikacją ogniową ścian oddzielenia przeciwpożarowego. Przepis § 215 ust. 1 i 2 w starych i nowych warunkach technicznych różni się z uwagi na zastąpienie powierzchni użytkowej budynku, powierzchnią strefy pożarowej, dlatego wszystkie rozważania dotyczą w tym przypadku wyłącznie stref pożarowych budynku PM. Zdaniem organu, omawiane strefy pożarowe PM znajdują się w jednokondygnacyjnym budynku, co potwierdza pismo Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku z dnia 21.02.2011r. Do kondygnacji nie wlicza się antresol, wyniesionych pomieszczeń technologicznych znajdujących się w jednej obudowie hal produkcyjnych itp. Przedmiotowy tartak zalicza się zatem do klasy E odporności pożarowej ze ścianą oddzielenia pożarowego REI 60, która może być usytuowana na granicy działki. Reasumując, organ I instancji stwierdził, że analiza zebranego materiału dowodowego nie wskazuje na występowanie niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, tak więc brak jest podstaw do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę przedmiotowych obiektów budowlanych na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy. Nie zachodzą także przesłanki określone w art. 37 ust. 2 ustawy. Wyjaśnił ponadto, że w związku tym, iż przedłożona dokumentacja techniczna, dotycząca legalizacji samowolnie wybudowanych obiektów budowlanych, nie zawiera zaleceń wskazujących na konieczność wykonania zmian lub przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, organ nie znalazł podstaw do wydania nakazu w trybie art. 40 ww. ustawy. W odwołaniu od ww. decyzji B. i K. B., A. P. oraz D. i J. W., współwłaściciele sąsiedniej nieruchomości - działki nr 312/2 m.in. zarzucili organowi I instancji brak wyjaśnień, dlaczego powstały dwie opinie rzeczoznawcy S. B., przy czym druga powstała po wniesieniu przez skarżących uwag i nosi tę samą datę co opinia pierwsza, tj. 14.10.2010r. W ich ocenie dowód w postaci drugiej wersji opinii nie powinien być brany pod uwagę. Poza tym druga wersja opinii niewiele różni się merytorycznie od pierwotnej. Nadal błędnie dokonano oceny wymagań dotyczących oddzielenia pożarowego ściany od strony granicy, na co wskazuje pismo Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku z dnia 21.02.2011 roku. W opinii S. B. nie określono gęstości obciążenia ogniowego, nie podaje się także wysokości budynku, który - zdaniem skarżących, jest częściowo dwukondygnacyjny, co rzutuje na podstawowe wymagania techniczno-budowlane budynku. Autor oceny nie podaje, na jakiej podstawie przyjął klasę E odporności pożarowej budynku. Zdaniem autorów odwołania, z §§ 12 i 271 rozporządzenia wynika, że znajdująca się przy granicy działek ściana oddzielenia przeciwpożarowego powinna posiadać odporność ogniową REI 120, a nie REI 60. Organ przyjął jako dowód prywatną opinię S. B. i odmówił jednocześnie przymiotu takiej opinii stanowisku K. B., będącego również rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W odwołaniu podniesiono, że organ - posiadając tak rozbieżne opinie w sprawie, nie skorzystał z art. 84 k.p.a. w celu powołania biegłego i dał wiarę w całości jedynie opinii S. B., naruszając w sposób rażący art. 77 k.p.a. Ponadto organ I instancji powinien zwrócić się o zajęcie stanowiska do Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, jako organu uprawnionego w rozpatrywanym zakresie. Zdaniem autorów odwołania również opinia R. M. jest całkowicie błędna. Także w orzeczeniu technicznym J. Z. znajduje się twierdzenie sprzeczne z warunkami techniczno-budowlanymi. Nie można bowiem przyjąć klasy odporności pożarowej E dla budynku dwukondygnacyjnego bez określenie gęstości obciążenia ogniowego. W ocenie odwołujących się, ponieważ inwestor dwukrotnie nie udostępnił obiektu do przeprowadzenia wizji lokalnej wyznaczonej przez Komendę Wojewódzką PSP w Gdańsku, organ I instancji powinien w takiej sytuacji przeprowadzić dowód z oceny zabezpieczeń przeciwpożarowych przeprowadzonej przez tę Komendę. Autorzy odwołania podnieśli również, że obecnie zespół obróbki drewna jest eksploatowany jako przeładownia betonowego gruzu, co jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Zakład został oceniony w styczniu 2012 r. pod względem emisji do granic działki jako tartak, podczas gdy w chwili dokonywania tej oceny zakład jako tartak nie działał Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 37 ust. 1 i 2 oraz art. 40 ustawy, PWINB w Gdańsku utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, akceptując w całości stanowisko organu I instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że przeprowadzone specjalistyczne badania w zakresie emisji pyłów, drgań i natężenia hałasu wykazały, że uciążliwość budynku tartaku mieści się w granicach działki nr 314/2, a tym samym została wykluczona przesłanka nakazania rozbiórki z art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy, polegająca na niezgodności z przepisami o planowaniu przestrzennym. Organ odwoławczy ustalił ponadto, że wydzielona z działki nr 314, działka nr 314/1 (pas niezabudowany) graniczy z działką nr 312/2, również obecnie niezabudowaną. Poza tym na terenie działki nr 312/2, od strony działki nr 314/1, znajduje się wydzielona na całej długości budynków tartaku droga konieczna. Stwierdził również, że usytuowanie budynku tartaku w odległości 1,95 m - 2,18 m od granicy z działką nr 312/2 narusza przepis § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, jednak samo naruszenie warunków technicznych nie daje podstawy do nakazania rozbiórki obiektu na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zdaniem organu, inwestor wykonał wszystkie zalecenia wskazane przez autorów opracowań technicznych, co spowodowało, że ściana usytuowana od strony działki nr 312/2 została doprowadzona do właściwości ściany oddzielenia pożarowego. Budynek tartaku, w jego obecnym usytuowaniu, nie powoduje zatem niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia, co wyklucza wydanie nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. Wskazał, że podważenie przedłożonych w toku postępowania ekspertyz technicznych może być skuteczne wyłącznie po przedstawieniu kontrekspertyzy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący B. B., K. B., A. P., D. W. i J. W. powtórzyli argumentację zawartą w odwołaniu a ponadto do skargi załączono opinię rzeczoznawcy S. B. z dnia 11.01.2013r., w której stwierdzono, że wskazanie w ocenach rzeczoznawcy S. B. wymogu odporności ogniowej dla ściany oddzielenia przeciwpożarowego REI 60 jest niezgodne z § 272 ust. 1 rozporządzenia. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 20 marca 2013 roku skarżący K. B., podtrzymując skargę, oświadczył, że wszelkie opinie przeciwpożarowe przedstawiane przez inwestorów oparte są na błędnym ustaleniu, że jest to budynek jednokondygnacyjny, choć ze zdjęć znajdujących się w aktach administracyjnych wynika, że budynek ma dwie kondygnacje. Wskazał, że organy w ogóle nie zajęły się kwestią palnego okapu, znajdującego się od strony ich działki w budynku tartaku. Podniósł, że w chwili, kiedy była robiona ocena emisji, zakład nie pracował, a z treści oceny wynika, że dotyczy ona pracującego zakładu. Uczestniczka A. B. wniosła o oddalenie skargi, w całości akceptując stanowisko organów obu instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylając decyzje organów obu instancji wskazał na swoje i organów związanie, z mocy art. 153 p.p.s.a., oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. II SA/Gd 681/11. Stwierdził, że po wydaniu ww. wyroku w sprawie nie nastąpiły żadne istotne zmiany okoliczności faktycznych lub prawnych, które uzasadniałyby odstąpienie od powyższej oceny prawnej. Strony postępowania nie przedstawiły żadnych nowych dowodów, które pozwalałby uznać, że przedmiotowa zabudowa powstała po dniu 1 stycznia 1995 r. Zdaniem Sądu ponownie rozpoznającego niniejszą sprawę, na skutek wydania ww. wyroku, pozostawała nadal otwarta kwestia prowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do stwierdzenie istnienia lub braku wszystkich przesłanek rozbiórki obiektu budowlanego z art. 37 ustawy, a także możliwości zastosowania w sprawie art. 40 tej ustawy, albowiem wyrokiem tym Sąd oddalił skargę na decyzję kasacyjną - wydaną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Oznacza to, że na skutek wydania przez PWINB w Gdańsku ostatecznej decyzji kasacyjnej z dnia 27 czerwca 2011 r., sprawa podlegała ponownemu rozpatrzeniu przez organ I instancji w całokształcie jej okoliczności faktycznych i prawnych, przy uwzględnieniu ww. wyroku Sądu, a także zastosowaniu wskazanych powyżej przepisów ustawy - Prawo budowlane z 1974 roku. W ocenie Sądu organ I instancji ograniczył ponowne wyjaśnienie sprawy w zasadzie wyłącznie do uzyskania od inwestora oceny przedmiotowego zakładu obróbki drewna dokonanej przez biegłego Adama Popławskiego w zakresie sprawdzenia potencjalnych uciążliwości do granic działki oraz potencjalnego niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych. Dokonanie tej oceny w istocie miało na celu, jak to wskazywał Sąd w wyroku z dnia 30 listopada 2011 r., wykazanie, czy usytuowanie przedmiotowych budynków, przeznaczonych pod zakład obróbki drewna, jest zgodne z przeznaczeniem nieruchomości ustalonym w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie bowiem z obowiązującymi dla terenu tartaku zapisami uchwały nr IX/214/2003 Rady Miasta Gdańska z dnia 29 maja 2003 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy G. i Obwodowej Trójmiasta w Kokoszkach w mieście Gdańsku (Dz.U. Woj. Pomor. nr 96, poz. 1712), a w szczególności kartą terenu nr 008, przedmiotowy teren został przeznaczony pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, z wyłączeniem: obiektów handlowych o powierzchni sprzedażowej powyżej 2.000m2, szpitali, domów opieki społecznej, a także budynków związanych ze stałym lub wielogodzinnym pobytem dzieci i młodzieży. W karcie tej znalazł się również zapis, zgodnie z którym jako "istniejący sposób zagospodarowania uznany za zgodny z planem" uznaje się: "Istniejący tartak pod warunkiem ograniczenia uciążliwości do granic działki, zakaz jego rozbudowy i powiększania skali produkcji". Sąd podkreślił szczególne znaczenie wnikliwego zbadania zaistnienia przesłanek określonych w art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. Brak wskazania w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 listopada 2011 r., a także w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej organu odwoławczego z dnia 27 czerwca 2011 r., na konieczność przeprowadzenia określonych dowodów, nie zwalniał organu I instancji z prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie. W szczególności organ odwoławczy nie musi w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej zawierać zamkniętego katalogu dowodów, których przeprowadzenie jest niezbędne i wystarczające do prawidłowego rozpoznania sprawy. Bezzasadnie zatem organ I instancji stwierdził w uzasadnieniu swej decyzji, że nie zachodziła w sprawie konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, tylko z tego powodu, że na wymóg w tym zakresie nie wskazał zarówno Sąd w wyroku z dnia 30 listopada 2011 r., jak i organ odwoławczy w decyzji z dnia 27 czerwca 2011 r. Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7 i art. 77 k.p.a. ponieważ materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie wymagał uzupełnienia w zakresie bezpieczeństwa pożarowego tartaku. Sąd wskazał, że w wykonaniu obowiązku nałożonego przez organ I instancji, inwestor przedłożył dokumentację techniczną, która zawierała m.in. ocenę z dnia 14.10.2010r., znak: [...], dotyczącą bezpieczeństwa pożarowego przedmiotowego tartaku, rzeczoznawcy S. B.. Następnie zaś - przy piśmie z dnia 21.12.2010r., "uaktualnioną" ocenę w tym samym zakresie, sporządzoną przez tego samego rzeczoznawcę, oznaczoną tą samą datą, lecz innym znakiem, tj. [...]. W "uaktualnionej" ocenie rzeczoznawca nie wyjaśnił przy tym, z jakich przyczyn jego pierwotna ocena stała się nieaktualna i dlaczego nie może być brana przez organ rozpatrujący sprawę pod uwagę, jako element materiału dowodowego. Porównując obie wersje oceny Sąd wskazał, że w pierwotnej wersji rzeczoznawca stwierdził, iż ściany budynków 1 - 4 wzniesiono na granicy z sąsiednią działką, jako oddzielenia przeciwpożarowego w klasie REI 60 odporności ogniowej, co jest zgodne z przyjętą pożarową klasyfikacją pożarową budynku klasy E odporności pożarowej. Z kolei w drugiej wersji oceny stwierdził, że "ściany budynków 1 - 4 wzniesione na granicy działek 314/2 i 314/1 spełniają funkcję oddzielenia przeciwpożarowe w F1 (60 min odporności ogniowej), (...) jest to zgodne z przyjętą pożarową klasyfikacją pożarową budynku, klasy E odporności pożarowej.". W obu ocenach rzeczoznawca uznał, że ww. ściany wyczerpują postanowienia § 232 ust. 4 i 6 rozporządzenia, dotyczące wymaganej klasy odporności ogniowej elementów oddzielenia przeciwpożarowego oraz zamknięć znajdujących się w nich otworów. W obu wersjach ocenił, że uzasadnieniem dla dopuszczenia przyjęcia klasy E odporności pożarowej dla przedmiotowych budynków jest § 215 ust. 1 rozporządzenia. Sąd wskazał, że w odniesieniu do ustaleń S. B. w ich pierwotnej wersji, odmienne stanowisko zajął Pomorski Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku w piśmie z dnia 21.02.2011r., skierowanym do skarżącej A. P.. Komendant, po analizie oceny S. B. w pierwotnej wersji, wskazał, że przyjęty w ocenie wymóg odporności ogniowej ustalonej, jako REI 60, wynika z faktu przyjęcia dla przedmiotowego budynku klasy E odporności pożarowej z uwagi na dopuszczone "złagodzenia", określone w § 215 ust. 1 rozporządzenia. Komendant podkreślił jednak, że zgodnie z § 215 ust. 2 rozporządzenia "złagodzenie", o którym mowa w § 215 ust. 1 rozporządzenia, nie może być stosowane w stosunku do pierwotnie ustalonej i wymaganej klasy odporności ogniowej elementów oddzielenia przeciwpożarowego. Komendant, wskazując na przyjętą w przedłożonej ocenie wartość gęstości obciążenia ogniowego od 2000 do 4000 MJ/m2 oraz liczbę kondygnacji - 1 w obrębie wydzielonych stref pożarowych PM w przedmiotowym obiekcie, stwierdził, że pierwotnie przedmiotowy budynek (strefa pożarowa) powinien spełniać wymagania klasy B odporności pożarowej. W takim przypadku ściana oddzielenia przeciwpożarowego, usytuowana na granicy z działką sąsiednią, zgodnie z § 232 ust. 4 oraz § 272 ust. 3 rozporządzenia, powinna być wykonana w klasie odporności ogniowej co najmniej REI 120, a nie REI 60. W ocenie Sądu organy obu instancji błędnie uznały ww. pismo Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy tylko z tego powodu, że zostało ono oparte na pierwotnej wersji oceny sporządzonej przez S. B.. Skoro ocena ta w każdej z przedłożonych wersji, w tym także w wersji uznanej przez organy za aktualną, opiera się na zastosowaniu "złagodzenia" wymagań, określonego w § 215 ust. 1 rozporządzenia, a Komendant w swoim stanowisku jednoznacznie zakwestionował zasadność zastosowania takiego "złagodzenia" w świetle treści § 215 ust. 2 rozporządzenia, to uznać należało, że stanowisko Komendanta pozostaje aktualne również w stosunku do oceny rzeczoznawcy w drugiej wersji. W konsekwencji, aby należycie ocenić kwestię bezpieczeństwa pożarowego budynków, organy winny były pismo to szczegółowo przeanalizować, jako istotny element materiału dowodowego. Zdaniem Sądu pismo Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku nie powinno zostać pominięte przez organy również z tego powodu, że zawiera ono stanowisko organu Państwowej Straży Pożarnej, która jest zawodową i wyposażoną w odpowiedni sprzęt formacją, przeznaczoną do walki z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami. W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, także na inne rozbieżności między dwiema wersjami oceny sporządzonej przez rzeczoznawcę S. B.. W obu wersjach zawarł on ustalenia dotyczące gęstości obciążenia ogniowego przedmiotowych budynków. W pierwszej wersji oceny jednak wskazał, że wartości te wynoszą od 2000 do 4000 MJ/m2 (por. tabela na str. 3 oceny), zaś w drugiej wersji 1000 MJ/m2 (por. tabela na str. 6 oceny). Wobec brzmienia § 212 ust. 4 rozporządzenia, ustalenie maksymalnej gęstości obciążenia ogniowego w budynku PM (budynki produkcyjne i magazynowe - por. § 209 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia), ma znaczenie dla ustalenia wymaganej klasy odporności pożarowej dla takiego budynku. Gdy wartość ta jest równa 1000 MJ/m2, to budynek zalicza się do klasy odporności pożarowej D, gdy zaś wartość ta zawiera się w przedziale od 2000 do 4000 MJ/m2, budynek zalicza się do klasy B odporności pożarowej. Konsekwencją zaliczenia budynku do jednej z ww. klas odporności pożarowej jest odmienne określenie wymogów klasy odporności ogniowej ściany oddzielenia przeciwpożarowego, w sytuacji gdy - jak w niniejszej sprawie - budynek usytuowany jest bezpośrednio przy granicy działki. Zgodnie z § 272 ust. 3 w zw. z § 232 ust. 4 rozporządzenia, w przypadku budynku usytuowanego bezpośrednio przy granicy działki, zaliczonego do klasy B odporności pożarowej, powinien on mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określoną jako REI 120, w przypadku zaś klas D i E odporności pożarowej budynku, ściana ta winna spełniać wymogi jak dla klasy odporności ogniowej REI 60. Sąd stwierdził, że występujące pomiędzy dwiema wersjami oceny sporządzonej przez rzeczoznawcę S. B. różnice, nie zostały w żaden sposób wyjaśnione, nie tylko przez samego rzeczoznawcę, czy też inwestora, lecz także nie zostały przeanalizowane w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, które w istocie przytoczyły jedynie treść powyższej oceny w jej drugiej "uaktualnionej" wersji, wskazując, że pierwotna wersja "została wycofana". Zdaniem Sądu, organy powinny były dokonać analizy obu ocen sporządzonych przez S. B.. Nie mogły bowiem, bez szczegółowej analizy, uznać za prawidłowo sporządzoną ocenę "uaktualnioną", w sytuacji gdy w stosunku do stanu faktycznego, który prawdopodobnie nie zmienił się, rzeczoznawca poczynił w dwóch ocenach odmienne ustalenia. Dalej Sąd stwierdził, że przedmiotowe postępowanie - dotyczące samowolnej budowy szeregu obiektów budowlanych stanowiących zabudowę przedmiotowego zakładu, zostało wszczęte zawiadomieniem z dnia 3.07.2009r. i w jego toku zgromadzono materiał dowodowy, którego nie można pominąć przy rozpoznawaniu tej sprawy. W aktach sprawy znajduje się opinia powykonawcza, z zakresu ochrony przeciwpożarowej, do projektu planu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego zabudowy przedmiotowego zakładu obróbki drewna, autorstwa S. B. - sporządzona w dniu 25.09.1998r., do której nawiązuje ocena S. B.. Porównując ocenę S. B. oraz opinię S. B. Sąd podkreślił, że rzeczoznawcy doszli do odmiennych wniosków. O ile S. B. stwierdził, że budynki prawidłowo spełniają wymogi klasy E odporności pożarowej, to S. B. wskazywał w szczególności, że: budynki produkcyjno-magazynowe spełniają wymagania tylko klasy E odporności pożarowej, tj. klasy niższej niż wymagana; komory suszarnicze wykonane zostały z odpornością nie mniejszą niż C; wymaganą klasą odporności pożarowej budynku administracyjno-socjalnego jest klasa D; gęstość obciążenia ogniowego pozostaje na poziomie 1000 MJ/m2 - odległości między budynkami winny wynosić 15m, a zatem od granicy 7,5m - wymagań tych nie spełnia stan istniejący; w zakładzie stałe urządzenia gaśnicze nie występują i przy istniejącej zabudowie ich zastosowanie jest niecelowe (odnośnie możliwości zmniejszenia odległości o 25%); budynki 2, 3 i 4 winny spełniać wymogi dla klasy D, a nie spełniają - należy ściany zabezpieczyć farbami albo płytami do odporności ogniowej 30 min - tak samo należy postąpić z konstrukcją dachu i wszystkimi stężeniami konstrukcji; konieczne jest odsunięcie budynków (lub granicy sąsiedniej działki) na odległości nie mniejszą niż 7,5m - nie istnieją inne rozwiązania prowadzące do usunięcia tej nieprawidłowości; istniejąca hala traka wchodzi w jeden układ kubaturowy z budynkami nr 1-4 i wraz z nimi stanowi jedną strefę pożarową; w związku z powyższym budynek nr 101 (rozbudowa hali traka) winien być wykonany w klasie D. W ocenie Sądu, mimo że opinia S. B. została sporządzona w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r.w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 roku, nr 15, poz. 140 ze zm.), to stanowi nadal materiał dowodowy, który winien być uwzględniany przy rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy. Rzeczoznawca S. B., również obecnie, po upływie niemal 15 lat od dnia sporządzenia ww. opinii, w opinii z dnia 11.01.2013r. (załączonej do skargi), stwierdził, że rzeczoznawca S. B. błędnie przyjął wymóg odporności ogniowej dla ściany oddzielenia przeciwpożarowego jako REI 60. Sąd wyjaśnił, że w sytuacji, w której organ napotyka na trudności w wyjaśnieniu istniejących rozbieżności w dokumentacji technicznej, w szczególności z zakresu bezpieczeństwa pożarowego budynków, winien przeprowadzić z urzędu dowód z opinii biegłego właściwej specjalności celem jednoznacznej odpowiedzi czy aktualne usytuowanie przedmiotowych obiektów budowlanych użytkowanych zgodnie z ich faktycznym przeznaczeniem, nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W niniejszej sprawie organy jako podstawę ustaleń faktycznych dotyczących bezpieczeństwa pożarowego, przyjęły w zasadzie jedynie ocenę rzeczoznawcy S. B., mimo istnienia uzasadnionych wątpliwości co do wiarygodności tego opracowania oraz jego sprzeczności z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, w szczególności pismami organu straży pożarnej, których organy nie wyjaśniły. Sąd miał przy tym na uwadze, że w toku postępowania przed organem I instancji skarżący wnioskowali o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na podstawie art. 84 k.p.a. dotyczącego powyższej kwestii. Ponadto, w ocenie Sądu nie została w sposób dostatecznie wyjaśniona, podnoszona w toku postępowania przez skarżących, kwestia ilości kondygnacji. Istotnie, z materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie można wywnioskować, że przynajmniej częściowo przedmiotowe obiekty budowlane mogą być dwukondygnacyjne. Świadczy o tym chociażby dokumentacja zdjęciowa załączona do oceny sporządzonej przez rzeczoznawcę S. B.. Wbrew twierdzeniom organu, o istnieniu jednej kondygnacji przedmiotowych budynków nie przesądza przy tym stanowisko zawarte w piśmie z dnia 21.02.2011r., sporządzonym przez Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku, albowiem w piśmie tym Komendant powoływał się jedynie na treść ww. oceny. Ustaleń w tym zakresie nie poczyniono także w toku powoływanych przez organ oględzin z dnia 19.02.2009r. Ustalenia w tym zakresie należało zatem ocenić jako dowolne albowiem znajdują one wprawdzie pewne potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który jednakże nie został w pełni rozpatrzony. Sąd miał przy tym na uwadze, kierując się treścią art. 80 k.p.a., iż zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści. Podkreślić przy tym należy, że ww. ustalenia mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Inne są bowiem wymagania w zakresie klasy odporności pożarowej dla budynków o jednej kondygnacji nadziemnej, a inne dla budynków wielokondygnacyjnych (por. § 212 ust. 4 rozporządzenia). Dalej Sąd stwierdził że, organy nie dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie konstrukcji i lokalizacji budynków będących przedmiotem postępowania, jak również sposobu ich użytkowania szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. Podkreślił konieczność ustalenia aktualnego sposóbu użytkowania zespołu budynków znajdujących się przy ul. G. 1A. Prezentowane bowiem w sprawie rozbieżne stanowiska stron w tym zakresie budzą wątpliwości, czy przedmiotowe budynki są użytkowane (lub mogą być użytkowane) do celów obróbki drewna, czy też są obecnie użytkowane w inny sposób, np. do celów przeładunku gruzu. Ma to istotne znaczenie dla oceny zgodności zrealizowanej samowolnie inwestycji z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ul. G. i Obwodowej Trójmiasta w Kokoszkach w mieście Gdańsku, a co za tym idzie dla prawidłowego zbadania przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy. Brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwia dokonanie właściwej oceny prawidłowości opracowań sporządzonych w 2012 roku w zakresie potencjalnych uciążliwości związanych z poziomem dźwięku, drgań i emisji pyłów na granicy działki zabudowanej przedmiotowymi obiektami budowlanymi, które zakładają, że w przedmiotowych budynkach nadal funkcjonował będzie jedynie tartak. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zabrakło także prawidłowych ustaleń w zakresie zaistnienia przesłanek rozbiórki z art. 37 ust. 2 ustawy. Sąd wyjaśnił, że "inne ważne przyczyny" w rozumieniu tego przepisu organy winny były ustalać i oceniać na datę wydania decyzji, czego nie uczyniły. Nie wyjaśniono także przesłanek z art.40 ustawy. Opisane powyżej uchybienia stanowią zdaniem Sądu I instancji naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. ponieważ organy obu instancji orzekały na podstawie niepełnego materiału dowodowego, gdyż nie zebrały niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów, jak również nie oceniły należycie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Sąd zobowiązał organ I instancji do dokonania wnikliwej analizy okoliczności niniejszej sprawy w świetle wszystkich przepisów art. 37 ustawy. Organ winien mieć przy tym na uwadze, że prawidłowego ustalenia w niniejszej sprawie wymaga cały szereg opisanych w uzasadnieniu wyroku istotnych dla sprawy okoliczności, w tym aktualny sposób użytkowania budynków (ich funkcja), a także kwestia bezpieczeństwa pożarowego budynków. W skardze kasacyjnej A. B. wniosła o uchylenie powołanego na wstępie wyroku i oddalenie skargi lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, tj.: – § 212 ust. 4 i § 215 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych (...) poprzez stwierdzenie, że ściana oddzielenia przeciwpożarowego powinna mieć klasę odporności ogniowej REI 120, w sytuacji gdy powinna mieć co najmniej REI 60; – § 272 ust. 3 i § 232 ust. 4 i 5 oraz niewłaściwe zastosowanie § 271 ust. 1 ww. rozporządzenia poprzez zastosowanie przepisu nieodpowiadającego stanowi faktycznemu jako podstawy materialnoprawnej zaskarżonego orzeczenia oraz niewłaściwą ocenę dowodów; – § 216 ww. rozporządzenia poprzez stwierdzenie rozbieżności między odpornością ogniowa F1 (60 minut), a klasą odporności ogniowej REI 60; – art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej poprzez zastosowanie tego przepisu do budynków tartaku, które nie są użytkowane; – art. 6 ust. 2a pkt 4 w zw. z ust. 2 ww. ustawy oraz § 4 ust. 1 w zw. z § 6 i § 2 rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej poprzez stwierdzenie, że Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku ma uprawnienie do zajęcia stanowiska w przedmiotowym postępowaniu. Zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, tj.: – art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez : nieuwzględnienie, że organy obu instancji zastosowały art. 37 w zw. z art. 40 Prawa budowlanego z 1974 roku uwzględniając całokształt materiału dowodowego, poprzez stwierdzenie, że występują rozbieżności między ocenami i opiniami S. B. a opiniami S. B. oraz występują wzajemne rozbieżności między ocenami i opiniami S. B., poprzez nieuwzględnienie inwentaryzacji z 2010 roku oraz mapy i w konsekwencji błędne uznanie liczby kondygnacji w budynkach, błędną wykładnię prawa materialnego (§ 212 ust. 4, § 215 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych), błędną interpretacje odległości, poprzez nieuwzględnienie, że organy obu instancji zastosowały art. 7, art. 10, art. 11, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez dopuszczenie dowodów z pism Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku oraz dopuszczenie dowodu z opinii S. B., poprzez nieuwzględnienie § 16 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, co w konsekwencji ma znaczenie przy interpretacji art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 roku. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że Sąd błędne uznał, iż ocena A. Popławskiego była niewystarczająca do ustalenia, czy w sprawie zachodzi przesłanka nakazu rozbiórki określona w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy. Na czas badań produkcja w zakładzie została uruchomiona w pełnym wymiarze czasu pracy i przy wykorzystaniu wszystkich mocy produkcyjnych. Sądowi zrzucono nieuwzględnienie opinii urbanistycznej dotyczącej zgodności zakładu przy ul. G. 1 w Gdańsku z obowiązującym planem miejscowym opracowanej w sierpniu 2010 r. przez architekta J. P., a także brak odniesienia się do orzeczenia techniczno-konstrukcyjnego dotyczącego istniejącego stanu technicznego zespołu budynków zakładu przy ul. G. 1A w Gdańsku, opracowanego przez inż. J. Z.. Zarzucono Sądowi pominięcie oględzin z dnia 19.02.2009r., z dnia 29.04.2009r. oraz wizji lokalnej z dnia 27.10.2011r. i brak jednoznacznego stwierdzenia, że przedmiotowe budynki nie są użytkowane, pomimo że wynika to z ww. oględzin i wizji lokalnych. Autor skargi kasacyjnej zarzucił ponadto, że Sąd nie wziął pod uwagę ani oceny prof. dr. hab. inż. M. K. z dnia 4.05.1999r., ani oceny mgr. inż. R. M., ani orzeczenia B. M. wykluczających zagrożenie pożarowe. Dodatkowo, w ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji w sposób fragmentaryczny odczytał opinie S. B. sporządzone przed wyrokiem z dnia 30 listopada 2011 r., który stwierdził, że przedmiotowe budynki spełniają warunki starych i nowych warunków technicznych. Dopiero po wydaniu ww. wyroku S. B. powołał się na "nowe warunki techniczne". Każda kolejna ocena i oświadczenie tego biegłego stanowiła uaktualnienie, wyszczególnienie i sprecyzowanie jego poprzednich ocen i oświadczeń, stanowiących jedną, spójną i logiczną całość pod warunkiem zapoznania się z całością dokumentacji. Zdaniem autora skargi kasacyjnej nie ma rozbieżności między opinią S. B., a opinią S. B. w zakresie przepisów przeciwpożarowych. S. B. jest bowiem rzeczoznawcą w zakresie przepisów przeciwpożarowych, a nie spraw budowlanych. Nie może więc interpretować przepisów techniczno- budowlanych. Opinię S. B. i L. K. trudno więc nazwać opiniami, ponieważ zostały sporządzone przez osoby nie posiadające uprawnień budowlanych, zależne od Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku i K. B., nie zawierają też żadnego uzasadnienia. Odnośnie liczby kondygnacji podniesiono, że tylko budynek biurowy nie graniczący bezpośrednio z działką nr 312/1 jest budynkiem dwukondygnacyjnym, nie branym pod uwagę przy rozpatrywaniu przepisów o ochronie przeciwpożarowej, z uwagi na położenie w odległości ponad 100 m od granicy z działką nr 312/1. Uzasadniając zarzut błędnej wykładni § 212 ust. 4 i § 215 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...) podniesiono, że Sąd nie wziął pod uwagę mocy przerobowej tartaku i nie przeanalizował dogłębnie gęstości obciążenia ogniowego. Kwestia ta została szczegółowo wyjaśniona przez S. B. w piśmie z dnia 27.03.2012r. Ściana oddzielenia przeciwpożarowego na poszczególnych odcinkach wykonana jest z różnych materiałów i ma różną grubość. W odniesieniu do zarzutu błędnej wykładni § 272 ust. 3 i § 232 ust. 4 i 5 oraz niewłaściwego zastosowania § 271 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...) podniesiono, że ten ostatni przepis dotyczy "budynku wznoszonego", tj. nowoprojektowanego, a nie budynku już istniejącego. W przypadku budynków będących przedmiotem niniejszej sprawy, usytuowanych bezpośrednio przy granicy działki, gdzie ściana oddzielenia przeciwpożarowego zaliczona jest do klasy E odporności pożarowej, zastosowanie ma § 272 ust. 3 w zw. z § 232 ust. 4 i 5, zgodnie z którym ściana ta powinna być wykonana w klasie odporności ogniowej co najmniej REI 60. Uzasadniając zarzut błędnej wykładni § 216 autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi brak wywnioskowania na podstawie zebranego materiału dowodowego, że odporność ogniowa F1 (60 min. odporności ogniowej) jest tożsama z klasą REI 60 dla tego samego budynku klasy E odporności pożarowej. Nie zgodził się z twierdzeniem, że organy naruszyły art. 7, art. 10, art. 11, art. 77, art. 78, art. 80 i art. 107 k.p.a. W jego ocenie dokonały szczegółowej i wyczerpującej analizy opinii S. B., dopuściły jako dowód stanowisko Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku i odniosły się do jego pism. Błędna wykładnia art. 3 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej polega zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną na zastosowaniu tego przepisu do budynków tartaku, które nie są użytkowane i wobec których toczy się postępowanie w sprawie samowoli budowlanej. Zarzut błędnej wykładni art. 6 ust. 2a pkt 4 w zw. z ust. 2 ww. ustawy oraz § 4 ust. 1 w zw. z § 6 i § 2 rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej uzasadnił natomiast tym, że projekt budowlany przedmiotowych budynków tartaku jest projektem niewymienionym w § 4 ust. 1 ww. rozporządzenia i organ państwowej Straży Pożarnej nie miał prawa zajmować stanowiska w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu zarzutu nieuwzględnienia treści § 16 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków (...) podniesiono, że S. B. jednoznacznie stwierdził, iż w przypadku istniejących budynków zespołu obróbki drzewnej nie występuje zagrożenie życia ludzkiego, niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia lub niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Do tożsamych wniosków doszedł S. B. w ocenie z dnia 25.09.1998r. W odpowiedzi na skargę kasacyjną B. B., K. B., A. P., D. W. i J. W. wnieśli o jej oddalenie podzielając stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu. W uzasadnieniu podniesiono, że A. B. formułując zarzuty naruszenia prawa materialnego, w istocie kwestionuje ustalenia faktyczne. Tymczasem zarzut naruszenia prawa materialnego może być formułowany dopiero wówczas, gdy stan faktyczny został ustalony w sposób niewadliwy. Poza tym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie ma rozważań dotyczących błędnego rozumienia przez Sąd I instancji wskazanych przepisów prawa materialnego. Podniesiono, że w skardze kasacyjnej ograniczono się jedynie przywołania art. 141 § 4 p.p.s.a. w niezrozumiałej konfiguracji z kwestionowanymi czynnościami Sądu. Tymczasem ww. przepis dotyczy konstrukcji uzasadnienia, które w niniejszej sprawie zawiera wszystkie przewidziane prawem elementy, tj. część historyczną, wskazanie podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła również uczestniczka M. O., zgadzając się z jej zarzutami i wyjaśniając, że jako bezpośrednia sąsiadka A. B. nie doznaje żadnych uciążliwości związanych z usytuowaniem na działce nr 314/2 budynków zespołu obróbki drewna. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona. W niniejszej sprawie przesądzone jest, że obiekty budowlane tartaku zostały zrealizowane samowolnie przed 1994 r. Z tego względu zastosowanie ma art. 37 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r. z uwagi na treść art. 103 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013r. poz. 1409 j.t). Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, sprowadzają się do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji , który uchylił zaskarżone decyzje uznając, że doszło do naruszenia art.7,art.77 § 1 kpa. i art.80 kpa., ponieważ organy nie ustaliły stanu faktycznego w sposób umożliwiający podjęcie rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu pierwszej instancji w sprawie nie wyjaśniono przesłanek z art.37 i art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974r. Przede wszystkim kwestii spełnienia przez obiekty tartaku wymagań z zakresu bezpieczeństwa przeciwpożarowego. W tej kwestii Sąd pierwszej instancji stwierdził, że dwie oceny rzeczoznawcy S. B. z dnia 5 listopada 2010r oraz 21 grudnia 2010r. różnią się co do oceny klasy odporności ogniowej ścian budynków położonych w granicy nieruchomości – w pierwszej wersji rzeczoznawca wskazał na REI 60 odporności ogniowej, co jest zgodne z przyjętą klasyfikacją pożarową budynku ,klasy E odporności pożarowej, w drugiej wersji oceny bezpieczeństwa pożarowego budynków tartaku wskazał, że ściany tych budynków spełniają funkcję oddzielenia przeciwpożarowego F1. Przy czym podstawą przyjęcia klasy E odporności pożarowej budynków był § 215 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (DZ.U. Nr 75, poz.690 z późn. zm.) dalej jako rozporządzenie, który dopuszcza przyjęcie klasy E odporności pożarowej dla jednokondygnacyjnego budynku (PM) o gęstości obciążenia ogniowego przekraczającej 500 MJ/m kw. pod warunkiem zastosowania wszystkich elementów budynku nierozprzestrzeniających ognia i samoczynnych urządzeń oddymiających w strefach pożarowych o powierzchni przekraczającej 1.000 m2. Z akt sprawy wynika, że na wniosek skarżącej A. P. stanowisko w sprawie bezpieczeństwa pożarowego budynków tartaku zajął Pomorski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, który ustosunkowując się do opinii rzeczoznawcy S. B. stwierdził w piśmie z dnia 21 lutego 2011r. ,że ściany oddzielenia przeciwpożarowego budynków usytuowane na granicy z działką sąsiednią zgodnie z § 232 ust.4 oraz § 272 ust.3 rozporządzenia powinny być wykonane w klasie odporności ogniowej, co najmniej REI 120, a nie REI 60. W jego ocenie w sprawie nie ma zastosowania 215 § ust.1 rozporządzenia z uwagi na treść ust.2 tego przepisu stanowiącego, że obniżenie klasy odporności pożarowej budynku, w przypadkach wymienionych w ust. 1 oraz w § 214, nie zwalnia z zachowania wymaganej pierwotnie klasy odporności ogniowej elementów oddzielenia przeciwpożarowego, określonej w § 232. Do skargi zostało dołączone stanowisko rzeczoznawcy ds. zabezpieczenia przeciwpożarowego - S. B., który stwierdził, że błędnie przyjęto wymóg odporności ogniowej dla ściany oddzielenia przeciwpożarowego jako REI 60. Z drugiej zaś strony skarżąca A. B. w dniu 1 marca 2011r. przedłożyła opinię rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych - R. M. opracowaną w 2011r., w której wypowiadał się na temat oceny sporządzonej przez S. B. o sygn. IAP/67/BS/2010 z 14.10.2010r. i stwierdził, że budynki tartaku powinny posiadać i posiadają ścianę oddzielenia pożarowego co najmniej REI 60, aby w dalszej części swojej opinii stwierdzić, że ściany budynków tartaku przylegające do granicy działki nr 314/ 1 są ścianami oddzieleń pożarowych o odporności, co najmniej REI 160 , co w związku z treścią § 271 ust.10 i § 271 rozporządzenia spełnia wymagania warunków technicznych i nie ogranicza możliwości zabudowy na sąsiednich działkach. W świetle powyższych okoliczności Sąd pierwszej instancji uznał, że orzekające w sprawie organy nadzoru budowlanego niesłusznie nie wzięły pod uwagę stanowiska Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Skoro powyższe stanowisko pochodziło od organu związanego bezpośrednio z ochroną przeciwpożarową i przedstawiła je strona będąca w sporze z inwestorem, to należało je przeanalizować, jak każdy dowód w sprawie. Ponadto przy istnieniu rozbieżności między stanowiskami rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych konieczne było przeprowadzenie przez organy z urzędu dowodu z opinii biegłego właściwej specjalności, który przeanalizowałby stan bezpieczeństwa budynków tartaku pod względem bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Z taką oceną Sądu pierwszej instancji należy się zgodzić. Nie jest rzeczą sądu administracyjnego dokonywanie ustaleń faktycznych w sprawie ani wyjaśnianie i usuwanie rozbieżności w specjalistycznych ekspertyzach wykonanych przez rzeczoznawców w danej dziedzinie. Bezpieczeństwo przeciwpożarowe obiektów tartaku jest w tej sprawie kwestią priorytetową dla oceny istnienia przesłanek do orzeczenia rozbiórki tych obiektów. W myśl art. 37 ust. 1pkt.2 ustawy Prawo budowlane z 1974r. obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Jednym z podstawowych wymagań w zakresie bezpieczeństwa pożarowego jest zapewnienie w określonym czasie lub przez cały okres trwania pożaru nośności konstrukcji; jest to czas w minutach, podczas którego element poddany oddziaływaniom termicznym (i ewentualnie obciążony) spełnia określone kryteria. Jednostką miary klasy odporności ogniowej jest czas podawany w minutach, który charakteryzuje odporność ogniową poszczególnych elementów budynku poprzez dwa lub trzy kryteria: nośność ogniową R, szczelność ogniową E, izolacyjność ogniową I – np. REI120, EI30. Zagadnienie klasy odporności ogniowej budynków tartaku, a więc spełnienie wymagań przepisów przeciwpożarowych powinno zostać w niniejszej sprawie wyjaśnione przez organy nadzoru budowlanego w drodze opinii biegłego właściwej specjalizacji ze wskazaniem okoliczności, które powinny być ustalone. Oczywistym jest, że w tym celu konieczne jest dokonanie oględzin budynków, ustalenie ich położenia i ilości kondygnacji. Podkreślić należy, że choć w obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor dokonywał analizy wszystkich złożonych w sprawie ocen w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego budynków tartaku starając się wykazać, że ściany tych budynków i ich konstrukcja spełniają wymagania ścian oddzielenia przeciwpożarowego, nie zmienia to oceny, że powstałe w tym zakresie rozbieżności powinny zostać usunięte przez organ nadzoru budowlanego przez przeprowadzenie z urzędu dowodu z opinii biegłego celem definitywnego ustalenia bezpieczeństwa przeciwpożarowego budynków tartaku. Trafnie zatem Sąd pierwszej instancji uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający dla wyjaśnienia czy naruszenie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących sytuowania budynków tartaku nie pociąga za sobą niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia z uwagi na brak spełnienia warunków ochrony przeciwpożarowej. Z tego powodu słusznie Sąd pierwszej instancji uchylił decyzje organów obu instancji na podstawie art.145 § 1 pkt 1c i art.135 p.p.s.a. Ma rację natomiast wnoszący skargę kasacyjną, że w toku postępowania administracyjnego dokonano ustaleń w przedmiocie potencjalnych uciążliwości tartaku związanych z emisją hałasu, pyłu, drgań. W wyroku z dnia 30 listopada 2011r. w sprawie II SA/Gd 681/11, WSA w Gdańsku wskazał, że konieczne jest zbadanie czy w przypadku podjęcia działalności przez tartak, emisja hałasu lub pyłów zamknie się w graniach działki, a dokonanie takiej oceny pozwoli na ustalenie wystąpienia przesłanki z art. 37 ust.1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane z 1974r. Nie są uzasadnione twierdzenia Sądu zawarte w zaskarżonym wyroku, że organy nie wyjaśniły jaką aktualnie funkcje pełnią przedmiotowe budynki - czy przeznaczone są do celów obróbki drewna, czy też do celów przeładunku gruzu - w związku z czym, brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwia Sądowi pierwszej instancji dokonanie oceny prawidłowości opracowań sporządzonych w 2012r. w zakresie potencjalnych uciążliwości związanych z poziomem dźwięku, drgań i emisji pyłów na granicy działki zabudowanej przedmiotowymi budynkami. Podkreślić należy, że przedmiotem postępowania legalizacyjnego w tej sprawie jest tartak – zakład służący przerobowi drewna na tarcicę i tę inwestycje należało ocenić według prawnych kryteriów wskazanych w art.37 i 40 ustawy Prawo budowlane z 1974r. W aktach sprawy znajduje się ocena wykonana przez biegłego z listy Wojewody Pomorskiego - inż. Adama Popławskiego na okoliczność potencjalnych uciążliwości tartaku dla środowiska i ludzi. Stosowne pomiary zostały wykonane w dniu 24 stycznia 2012r. w czasie pracy zakładu, przy założeniu maksymalnej mocy przerobowej. Z wniosków tej oceny wynika, że nie występuje przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu, a zakład nie spowoduje niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia. Konieczne zatem było dokonanie przez Sąd pierwszej instancji kontroli stanowiska organów nadzoru budowlanego, które w pełni tę opinię zaakceptowały. Jak wynika bowiem z ustaleń obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, za zgodny z tym planem uznaje się istniejący sposób zagospodarowania terenu tj. istniejący tartak, ale pod warunkiem ograniczenia uciążliwości do granic działki, zakazuje się przy tym rozbudowy tartaku i powiększenia skali produkcji. Zbadanie powyższych okoliczności pozwoli na ustalenie istnienia przesłanki z art.37 ust.1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974r. Przechodząc do oceny wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd administracyjny stwierdza, że brak było podstaw do ich uwzględnienia. Za bezskuteczne należy uznać zarzuty zakwalifikowane przez wnoszącego skargę kasacyjną, jako zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. § 212 ust. 4 i § 215 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych (...) poprzez stwierdzenie, że ściana oddzielenia przeciwpożarowego powinna mieć klasę odporności ogniowej REI 120, w sytuacji gdy powinna mieć co najmniej REI 60; § 272 ust. 3 i § 232 ust. 4 i 5 oraz niewłaściwe zastosowanie § 271 ust. 1 ww. rozporządzenia poprzez zastosowanie przepisu nieodpowiadającego stanowi faktycznemu, jako podstawy materialnoprawnej zaskarżonego orzeczenia oraz niewłaściwą ocenę dowodów; § 216 ww. rozporządzenia poprzez stwierdzenie rozbieżności między odpornością ogniową F1 (60 minut), a klasą odporności ogniowej REI 60; Stosownie do treści art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Sposób sformułowania w/w zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz ich uzasadnienie wskazują na to, że skarżący kasacyjnie w ten sposób stara się podważyć ustalenia faktyczne sprawy. Ustalenia faktyczne nie mogą być zwalczane przez zarzuty naruszenia prawa materialnego w związku z tym argumentacja przedstawiona przez autora skargi kasacyjnej nie może uzasadniać wymienionych wyżej zarzutów materialnoprawnych. Także i w tej materii Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się już niejednokrotnie, zwracając uwagę na specyficzną konstrukcję zarzutów kasacyjnych podkreślając, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, która mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek, wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (por. przykładowo wyrok NSA z dnia 30.10. 2014 r., sygn. akt I GSK 186/13, wyrok NSA z dnia 25.03.2014r. sygn. akt I GSK 711/12 - wszystkie publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych względów powyższe zarzuty uznać należy za bezskuteczne. Odnosząc się do naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci naruszenia art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U.2009.178.1380 j.t.) poprzez zastosowanie tego przepisu do budynków tartaku, które nie są użytkowane oraz naruszenia art. 6 ust. 2a pkt 4 w zw. z ust. 2 ww. ustawy oraz § 4 ust. 1 w zw. z § 6 i § 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej (Dz.U.2003.121.1137 ze zm.) poprzez stwierdzenie, że Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku ma uprawnienie do zajęcia stanowiska w przedmiotowym postępowaniu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że są one bezzasadne. Artykuł 3 ust. 1. w/w ustawy o ochronie przeciwpożarowej stanowi, że osoba fizyczna, osoba prawna, organizacja lub instytucja korzystające ze środowiska, budynku, obiektu lub terenu są obowiązane zabezpieczyć je przed zagrożeniem pożarowym lub innym miejscowym zagrożeniem. Jeśli skarżąca kasacyjnie zamierza prowadzić przedmiotowy tartak wzniesiony w warunkach samowoli budowlanej, to konieczne jest w tym celu przeprowadzenie postępowania na podstawie art.37 i 40 ustawy Prawo budowlane z 1974r. celem ustalenia czy obiekt ten spełnia przesłanki do nakazania jego rozbiórki, czy też spełnia warunki do jego zalegalizowania. Dopóki niniejsze postępowanie nie wyjaśni tych zagadnień, tartak nie może być użytkowany. Jednym z koniecznych wymagań, od których zależy możliwość użytkowania tartaku należy doprowadzenie tego obiektu do stanu zgodnego z przepisami przeciwpożarowymi, jako że zgodnie z art. 4 ust.1 pkt 1 w/w ustawy o ochronie przeciwpożarowej właściciel budynku, obiektu budowlanego lub terenu, zapewniając ich ochronę przeciwpożarową, jest obowiązany przestrzegać przeciwpożarowych wymagań techniczno-budowlanych, instalacyjnych i technologicznych. Jeśli skarżąca kasacyjnie nie widzi konieczności podejmowania takich działań, zawsze może z nich zrezygnować, ponieważ możliwość legalizacji obiektu budowlanego przewidziana przez przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974r., podobnie jak możliwość legalizacji obiektu budowlanego wybudowanego bez pozwolenia na budowę, na gruncie aktualne obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane - jest uprawnieniem inwestora, a nie obowiązkiem. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie został naruszony przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 6 ust. 2a pkt 4 w zw. z ust. 2 ww. ustawy oraz § 4 ust. 1 w zw. z § 6 i § 2 rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej poprzez stwierdzenie, że Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku ma uprawnienie do zajęcia stanowiska w przedmiotowym postępowaniu. Art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej stanowi, że autorzy dokumentacji projektowej zapewniają jej zgodność z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej. Minister właściwy do spraw wewnętrznych określi, w drodze rozporządzenia, zakres, tryb i zasady uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej. Ustęp 2a pkt.4 stanowi, że w rozporządzeniu, o którym mowa w ust. 2, określa się szczegółowe zasady prowadzenia kontroli przez komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej nad uzgadnianiem projektów budowlanych pod względem ochrony przeciwpożarowej. Ani w/w przepisy ustawy o ochronie przeciwpożarowej, ani też powoływane przepisy rozporządzenia z dnia 16 czerwca 2003 r. w sprawie uzgadniania projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej nie zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji w sposób wskazany przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną. Sąd pierwszej instancji trafnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że przedstawione w tej sprawie przez A. P. pisemne stanowisko Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku jest dowodem zaoferowanym przez stronę, podlegającym swobodnej ocenie organów na podstawie art.80 kpa., jak każdy dowód przedłożony przez strony postępowania. Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku nie występował zatem w tej sprawie , jako organ administracji publicznej dokonujący kontroli uzgodnienia projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej, ponieważ inny jest przedmiot rozpoznawanej sprawy. Sąd pierwszej instancji nie stosował w/w przepisów, w związku z tym nie mógł ich naruszyć. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło