I OSK 2573/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-28

Skład orzekający: Monika Nowicka, Joanna Banasiewicz, Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w gospodarstwie rolnym ojca, w charakterze domownika, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli praca ta nie miała charakteru stałego, a dowody na jej wykonywanie (zeznania świadków) zostały uznane za niewiarygodne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że oba organy oraz sąd pierwszej instancji nie odniosły się do istotnego dowodu w postaci zaświadczenia KRUS o objęciu skarżącej ubezpieczeniem rolniczym. Brak analizy tego dokumentu, który mógłby pośrednio potwierdzać pracę w gospodarstwie rolnym jako domownika, stanowił naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreślił, że choć sąd administracyjny może oceniać dowody, to w tym przypadku kluczowe było uwzględnienie zaświadczenia KRUS, które mogło mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
E. S. wniosła o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym ojca. Organy administracji odmówiły, uznając pracę za doraźną, a zeznania świadków za niewiarygodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając ocenę organów. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym brak analizy zaświadczenia KRUS o objęciu jej ubezpieczeniem rolniczym.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia NSA Joanna Banasiewicz sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant starszy inspektor sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 2282/12 w sprawie ze skargi E. S. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Komendanta Stołecznego Policji na rzecz E. S. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZSADNIENIE Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2013 r. (sygn. akt II SA/Wa 2282/12), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. S. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2012 r., E. S. wystąpiła o zaliczenie do wysługi lat dotychczas nieudokumentowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym ojca w okresie od dnia [...] czerwca 2002 r. do dnia [...] lipca 2008 r. Wnioskodawczyni twierdziła bowiem, że w/w pracę wykonywała w charakterze rolnika, pracując przy obrządku inwentarza i biorąc udział w pracach polowych a praca ta miała charakter stały. W roku szkolnym pracowała [...] godziny dziennie, natomiast w czasie wakacji pracowała [...] godzin dziennie. Nie posiadała przy tym innego źródła utrzymania, nie pracowała zarobkowo, zamieszkiwała wspólnie z ojcem, a do szkoły w O. dojeżdżała codziennie; W wyniku rozpoznania powyższego wniosku, Komendant Rejonowy Policji W. - działając na podstawie art. 101 ust. 1 z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.) i § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310 z późn. zm.) – rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2012 r., odmówił jego uwzględnienia. W motywach rozstrzygnięcia, organ stwierdził, że zeznania, przedstawionych przez wnioskodawczynię świadków, w osobach: K. B. i M. S., którzy potwierdzili okoliczności wskazane przez wnioskodawczynię we wniosku, nie mogły zostać uznane za wiarygodne i wystarczające jako dowody. Zeznania te – zdaniem organu - pozostawały w sprzeczności z innymi dowodami, a ponadto były jednobrzmiące i bardzo ogólne. W swoich zeznaniach – jak wywodził organ – świadkowie ci oświadczyli, że E. C. (obecnie S.), we wnioskowanym okresie, pracowała w gospodarstwie rolnym ojca, było to jej jedyne źródło utrzymania i nie pracowała zarobkowo. Zeznania te zaś były niewiarygodne bo sprzeczne z treścią, złożonych przez stronę, świadectw pracy a poza tym św. S. nie zamieszkiwał w bezpośrednim położeniu domu rodziców wnioskodawczyni. Organ zaakcentował także, iż w aktach osobowych funkcjonariuszki Policji znajdował się jej życiorys, z którego wynikało, że ukończyła ona [...] godzinny kurs z zakresu zakładania i prowadzenia małego przedsiębiorstwa, potwierdzony certyfikatem oraz kurs samoobrony. Brak było jednak informacji o tym, kiedy odbywała ona powyższe kursy. Poza tym, we wniosku o zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, funkcjonariuszka nie zamieściła informacji o ukończeniu w/w kursów. E. S., w uzupełnieniu wniosku, oświadczyła, że wspomniane wyżej kursy ukończyła podczas nauki w technikum (ostatni rok nauki) oraz podczas studiów. W uzupełniających zeznaniach świadkowie podali zaś, że pracowała ona w gospodarstwie rolnym ojca i praca ta stanowiła jej jedyne źródło utrzymania. Zdaniem organu, wnioskodawczyni wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym ojca w charakterze domownika i nie miała ona charakteru pracy stałej. Praca w gospodarstwie rolnym wymagała bowiem nastawienia psychicznego z nią związanego a wnioskodawczyni od dnia [...] września 2000 r. do dnia [...] czerwca 2008 r. i od dnia [...] czerwca 2008 r. do dnia [...] VII 2008 r. oraz w okresie od dnia [...] sierpnia 2008 r. do dnia [...] lipca 2010 r. pracowała w pełnym wymiarze czasu pracy kolejno w: Przedsiębiorstwie [...], D. w K. a ostatnio w L. Sp. z o.o. w W. Organ zwrócił też uwagę, że składając wniosek o przyjęcie do służby w Policji E. S. nie podała, że jej rodzice prowadzili małe gospodarstwo rolne i, że w nim ona pracowała. W rezultacie organ przyjął, że wnioskodawczyni pracowała w gospodarstwie rolnym ojca tylko doraźnie a skoro, w przypadku funkcjonariuszy Policji, do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli były one wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy to z tych przyczyn brak było racjonalnych przesłanek do odrębnego traktowania byłych domowników rolnika, poprzez uznanie, że świadczyli oni w tym gospodarstwie pracę o charakterze stałym. Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, Komendant Stołeczny Policji, rozkazem personalnym z dnia [...] października 2012 r., utrzymał w mocy rozkaz personalny organu pierwszej instancji. Zdaniem Komendanta Stołecznego Policji, poczynione przez organ pierwszej instancji ustalenia faktyczne i zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wykluczały możliwość zaliczenia E. S. pracy w gospodarstwie rolnym ojca do pracowniczego stażu pracy, bowiem przedłożone przez nią dokumenty, a w szczególności zeznania świadków nie dawały ku temu podstaw. Odwołująca się – jak argumentował organ II instancji - pomagała rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa, ale pomoc ta jednak nie mogła mieć charakteru stałego z uwagi na inne absorbujące zajęcia w tym czasie, jakim była np. nauka w szkole ponadpodstawowej. W ocenie Komendanta Stołecznego Policji, pojęcie "domownika" powiązane jest ze stałym świadczeniem pracy, a nie dorywczą, choć systematyczną pomocą. Warunek stałej pracy polega zaś na pewnej systematyczności, a co najmniej na gotowości wykonywania pracy, gdy niezbędne jest to rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wówczas, gdy taką pomoc deklaruje domownik. Organ wskazywał w tym miejscu zwłaszcza na fakt, że E. S. w swoim życiorysie nie zamieściła żadnych informacji, dotyczących jej pracy w gospodarstwie rolnym, co mogło świadczyć o tym, że albo tej pracy nie wykonywała, albo udzielanej pomocy sama nie traktowała jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Treść składanych przez nią i przez świadków oświadczeń modyfikowana była zaś jedynie celem, w jakim były one składane. W konkluzji Komendant Stołeczny Policji przyjął, że odwołująca się nie spełniała wymogu świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym, w świetle ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, bowiem przedłożone przez nią dokumenty oraz zeznania świadków faktu tego nie potwierdzały. Na wyżej przedstawiony rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] października 2012 r. E. S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła organowi naruszenie: art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy a także art. 7 i art. 77 k.p.a. Odpowiadając na skargę, Komendant Stołeczny Policji wnosił o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej: "p.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie była ona uzasadniona. Na wstępie Sąd przytoczył treść art. 101 ustawy z dnia z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 i art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i stwierdził, że obowiązek udokumentowania okresów pracy w gospodarstwie rolnym ciąży na policjancie, co wprost wynika z § 5 ust. 1 w/ rozporządzenia. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, Sąd stwierdził, że skarżąca do wniosku o zaliczenie okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy dołączyła zeznania dwóch świadków, co stanowiło wykonanie dyspozycji zawartej w art. 3 ust. 3 cyt. wyżej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Świadkowie ci zgodnie wprawdzie zeznali, że skarżąca, we wskazanym we wniosku okresie, pracowała w gospodarstwie rolnym ojca i szczegółowo określi charakter tej pracy oraz bardzo dokładnie określi jej wymiar czasowy, tym niemniej Sąd uznał, że ocena tych zeznań – jako niewiarygodnych - dokonana przez organy była w pełni zasadna i mieściła się w ramach zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Sąd podkreślił zwłaszcza, że uzupełniające zeznania świadków całkowicie potwierdziły, że nie można było dać im wiary. Zeznania te zdawały się być uzgodnione, o czym świadczyła ich treść. Pomimo znacznego upływu czasu były one nazbyt precyzyjne, co do charakteru świadczonej przez skarżącą pracy, jak i czasu jej wykonywania. Z zeznań świadków można wyciągnąć zatem wniosek, że jednym z głównych ich zajęć było "monitorowanie" zajęć skarżącej. Ostatecznie Sąd podzielił pogląd, że, świadczona przez skarżącą praca w gospodarstwie rolnym ojca, nie miała charakteru pracy stałej. Wskazywał na to jej wiek, zakres obowiązków szkolnych i fakt odbywania studiów. Podane przez skarżącą i świadków informacje o wykonywanej przez nią pracy były niewiarygodne, zwłaszcza w odniesieniu do pracy polegającej na przerzucaniu i wywożeniu obornika, czyszczenia spichlerza oraz czyszczeniu sprzętu rolniczego. Fakt odśnieżania - w ocenie Sądu - nie dowodził zaś pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem czynność ta wynikała z konieczności normalnego funkcjonowania podczas zimy. Zdaniem Sądu zatem, zasadnie organ uznał, że skarżąca mogła pomagać w pracach w gospodarstwie rolnym ojca, jednakże pomoc (praca) ta nie miała charakter pracy o charakterze stałym. Jednocześnie Sąd w tym miejscu zaznaczył, że poddał analizie dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego i stwierdził, że wydane orzeczenia, przy zbieżnych wprawdzie stanach faktycznych, zapadały w związku uchybieniami organów w zakresie przepisów procesowych, a w szczególności art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co miało bezpośredni wpływ na stosowanie przepisów prawa materialnego. W rozpoznawanej zaś sprawie Sąd takich uchybień nie stwierdził. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości E. S. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci: 1) art. 141 § 4 p.p.s.a., które polegało na zaniechaniu odniesienia się do zgromadzonego w aktach sprawy dowodu z dokumentu — zaświadczenia KRUS Oddział Regionalny w K. Placówka Terenowa w O. nr [...] z dnia [...] maja 2012 r., 2) art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a. w związku z art. 80 i 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi w wyniku bezpodstawnego uznania za prawidłową, ocenę oświadczeń świadków zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego, nie w wyniku dokonania kontroli prawidłowości tej oceny, lecz w wyniku dokonania samodzielnej oceny oświadczeń świadków przez Sąd Administracyjny I instancji. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszono w szczególności, że w pisemnych motywach wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie odniósł się w żaden sposób do dowodu z dokumentu jakim było zaświadczenie KRUS nr [...] potwierdzające zgłoszenie skarżącej do rolniczego ubezpieczenia zdrowotnego, jako członka rodziny i opłacanie za nią składek, poczynając od [...] stycznia 1999 roku do [...] listopada 2009 roku. Dokument ten zaś, z zasadniczych względów o charakterze prawnym, miał znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania (art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników i ich rodzin). Wpływ zatem wskazanego powyżej uchybienia przepisom postępowania na treść zaskarżonego wyroku polegał na tym, że okoliczność uznania skarżącej za domownika rolnika wprost powodowała powstanie skutków, wymienionych w art. 1 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Ponadto akcentowano, iż sąd administracyjny sam nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji ustaliły stan faktyczny zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym. Tymczasem wywody Sądu Instancji wykraczały poza tak określoną kompetencję sądu, pomijając już fakt, że stanowisko to było nietrafne. Twierdzono, że organ administracji I instancji negatywną ocenę wiarygodności świadków: M. S. i K. B. oparł na: sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ I instancji dowodami, bez bliższego wskazania o jakie dowody chodzi i okoliczności oddalenia miejsca zamieszkania świadka M. S. o kilka budynków od zabudowań gospodarskich ojca skarżącej. Wiarygodność świadków nie była natomiast przedmiotem oceny organu administracji II instancji co wykluczało zasadność stanowiska Sądu I instancji, co do zgodności działań organu administracji z art. 80 i 107 § 3 k.p.a. Tymczasem Sąd I instancji uznał, że "zeznania te zdają się być uzgodnione", co oznaczało, że negacja wiarygodności opierała się w tym przypadku jedynie na nie będącym pewnością przypuszczeniu, nie zaś na prawidłowo wywiedzionym i uzasadnionym przekonaniu. Nietrafnie również Sąd I instancji kwestionował nadmierną precyzję świadków, a wniosek o monitorowaniu zajęć skarżącej nie uwzględniał szczególnych uwarunkowań kulturowych i obyczajowych obszarów wiejskich. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Podstawy te zaś okazały się uzasadnione, choć z nie wszystkimi argumentami, zawartymi w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, można się zgodzić. Wyjaśnić należy, że przedmiotem skargi, wniesionej przez E. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie był rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] października 2012 r., utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta Rejonowego Policji W. z dnia [...] sierpnia 2012 r. o odmowie ustalenia skarżącej wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. Zaskarżonym zaś wyrokiem, Sąd Wojewódzki – orzekając na zasadzie art. 151 p.p.s.a. – skargę oddalił podzielając stanowisko organów, że świadczona przez skarżącą praca w gospodarstwie rolnym ojca, nie miała charakteru pracy stałej a co najwyżej była to praca doraźna. Wskazywał na to wiek funkcjonariuszki Policji, zakres obowiązków szkolnych i fakt odbywania studiów. Podane przez skarżącą i świadków informacje o wykonywanej przez nią pracy były niewiarygodne. Kluczowym zatem zagadnieniem, które wystąpiło w rozpoznawanej sprawie była okoliczność, czy skarżąca pracowała w gospodarstwie ojca w okresie od dnia 30 czerwca 2002 r. do dnia 29 lipca 2008 r. a jeśli tak, to jaki charakter ta praca miała. Zgodnie bowiem z art. 101 ustawy z dnia z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Po myśli zaś § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 z późn. zm.), do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Z kolei, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) przewiduje, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagrodzeń przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie zaś z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291), zawierającym definicję terminu "domownik", jest nią osoba bliska rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Dokumentowanie faktu wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym dla potrzeb wliczania jej okresów do pracowniczego stażu pracy dokonywane jest przy tym w oparciu o zaświadczenie właściwego urzędu gminy a w przypadku niemożności jego wydania - o zeznania co najmniej dwóch świadków ( art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy ...). W rozpoznawanej sprawie skarżąca przedłożyła w postępowaniu administracyjnym zeznania wspomnianych wyżej świadków, które zostały ocenione jako niewiarygodne. Ocenę tę podzielił następnie Sąd Wojewódzki, bardziej jeszcze ją rozbudowywując. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska, zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a sprowadzającego się do poglądu, że sąd administracyjny nie ma możliwości bezpośredniego wypowiedzenia się w kwestii wiarygodności lub jej braku poszczególnych dowodów (w tym zeznań świadków) przeprowadzonych w toku postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z treścią art. 3 § 2 p.p.s.a. sąd administracyjny kontroluje działalność administracji publicznej a – po myśli art. 1 § i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) – sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez w/w kontrolę, która jest sprawowana pod względem zgodności z prawem. Wykonując zatem swoje kompetencje, sąd administracyjny musi mieć możliwość wykazania stronom postępowania sądowego, zasadności swojego stanowiska zarówno w przypadku stwierdzenia uchybień zaskarżonego aktu jak i jego legalności. Wprawdzie sąd administracyjny może przeprowadzić w postępowaniu sądowym (a więc bezpośrednio przed sądem) tylko ograniczone postępowanie dowodowe (art. 106 § 3 p.p.s.a.) ale nie oznacza to, że nie ma możliwości dokonywania oceny dowodów zgromadzonych przez organ. W innym bowiem przypadku, wspomniana wyżej kontrola działalności administracji publicznej była by tylko czystą iluzją. Niezależnie jednak od powyższego, zgodzić się trzeba za skarżącą, że zaskarżony wyrok naruszał art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Uszło bowiem uwagi zarówno organów jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że skarżąca przedłożyła w toku postępowania administracyjnego zaświadczenie Społecznej Placówki Terenowej w O. KRUS z dnia [...[ maja 2012 r. nr [...] stwierdzające, że E. C. (obecnie S.) została zgłoszona - w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego - jako członek rodziny od dnia [...] stycznia 1999 r. do dnia [...] listopada 2009 r. a składki za ten okres zostały opłacone przez jej ojca w kwocie [...] zł. Powyższe ma zaś o tyle znaczenie, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, ubezpieczenie to obejmuje rolników i pracujących z nimi domowników. Zatem, jeśliby skarżąca była w określonym czasie rzeczywiście objęta ubezpieczeniem rolniczym (o czym niżej) to fakt ten pośrednio może dowodzić, że w tym okresie czasu istotnie pracowała ona w gospodarstwie rolnym ojca jako domownik bo opłacane były za nią składki jak za "domownika pracującego z rolnikiem". Podkreślić w tym miejscu wypada, że, o ile istnieje spór w orzecznictwie co do tego, czy pracownikowi (funkcjonariuszowi) można zaliczyć do stażu pracy pracę w charakterze domownika, w sytuacji, gdy nie był on objęty z tego tytułu ubezpieczeniem społecznym rolników, o tyle w sytuacji, w której legitymuje się on takim ubezpieczeniem, istnieje raczej zgodność poglądów, że powyższy fakt przemawia jednak za tym, że praca taka była istotnie wykonywana (vide: np. wyrok NSA z dnia 5 października 2001 r. sygn. akt II SA 1858/2001 LEX 53365, wyrok WSA w Opolu z dnia 9 września 2009 r. II SA/Op 21/09). Zdaniem składu orzekającego, za poglądem tym przemawia też treść art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Stanowi on, że ubezpieczeniu takiemu podlega domownik rolnika, jeżeli rolnik lub domownik nie podlega innemu ubezpieczeniu społecznemu (...). Zasadnie zatem dowodzi autor skargi kasacyjnej, że okoliczność uznania skarżącej za "domownika rolnika" – w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników - powoduje powstanie skutku wymienionego w art. 1 ust. 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Jak wyżej wspomniano powyższy dowód (zaświadczenie z KRUS) nie był przedmiotem analizy ani w postępowaniu administracyjnym, ani sądowym prowadzonym przed Sądem Wojewódzkim, co dowodziło naruszenia wyżej wskazanych przepisów proceduralnych. Analiza ta zaś - w realiach przedmiotowej sprawy – była niezbędna. Z jednej bowiem strony, w aktach sprawy znajdował się dokument, którego treść mogła mieć istotny wpływ dla rozstrzygnięcia a Sąd I instancji do jego treści w ogóle się nie odniósł, z drugiej jednak strony zaznaczyć wypada, że powyższe zaświadczenie obejmuje m. in. okres czasu, w którym – jak ustalił organ - skarżąca była zatrudniona poza rolnictwem i to w pełnym wymiarze czasu pracy. E. S. (poprzednio C.) w okresie od dnia [...] września 2000 r. do dnia [...] czerwca 2002 r. była bowiem zatrudniona w P. , w okresie od dnia [...] czerwca 2008 r. do dnia [...] lipca 2008 r. - w D. w K. a od dnia [...] sierpnia 2008 r. do dnia [...] lipca 2010 r. - w L. Sp. z o.o. w W. W tej sytuacji powstaje zatem pytanie, na jakiej zasadzie, skarżąca była ubezpieczona w KRUS skoro (w części) w tym samym czasie była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu poza rolnictwem, co winno skutkować objęciem jej - w czasie pracy poza rolnictwem - powszechnym ubezpieczeniem ZUS (art. 6 ust. 1 ustawy o systemie Zabezpieczeń Społecznych - w wersji obowiązującej w okresie od 2000 r. do 2009 r.). Przy ponownym zatem rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki winien jeszcze raz rozpoznać skargę, oceniając legalność zaskarżonej decyzji również poprzez pryzmat takiego dowodu, jakim było przedłożone przez skarżącą zaświadczenie z KRUS z dnia [...] maja 2012 r. nr [...], przy czym Sąd winien mieć jednocześnie na uwadze, że w sprawie nie zostało wyjaśnione, dlaczego zaświadczenie to obejmuje także okresy czasu, w których skarżąca była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu poza rolnictwem. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Rozstrzygniecie o kosztach postępowania oparto na przepisie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło