II FZ 570/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-18

Skład orzekający: Zbigniew Romała

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca znaczący majątek (nieruchomości, oszczędności, inwestycje), mimo konfliktu z byłym konkubentem o nieruchomość i braku bieżących dochodów, może zostać zwolniona z kosztów sądowych i otrzymać prawo do pomocy prawnej?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Osoba ubiegająca się o prawo pomocy musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Posiadanie znacznych oszczędności, dochodów z wynajmu nieruchomości, współwłasność nieruchomości o dużej wartości, a także inwestycje w fundusze inwestycyjne, nawet przy jednoczesnym braku bieżących dochodów i konflikcie o nieruchomość, wykluczają przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Brak podjęcia skutecznych kroków prawnych w celu odzyskania nieruchomości lub dochodzenia odszkodowania, a także nieprzedłożenie wszystkich wymaganych dokumentów, dodatkowo uzasadniają odmowę.
Stan faktyczny
Skarżąca M. J. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Wnioskodawczyni podała, że jest bezrobotna, utrzymuje się z wynajmu części domu (1500 zł miesięcznie) i alimentów (500 zł). Wskazała, że jest współwłaścicielką domu o powierzchni 400 m², który jest zamieszkiwany przez jej byłego konkubenta bez tytułu prawnego i nie przynosi jej dochodów, a ona ponosi koszty utrzymania. Posiada oszczędności w kwocie 17.000 zł i samochód. WSA w Bydgoszczy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na posiadany majątek i dochody. NSA oddalił zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA (del.) Zbigniew Romała po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 3 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 151/13 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 24 grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za 2006 r. postanawia oddalić zażalenie. M. J. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 24 grudnia 2012 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za 2006 r. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 7.176 zł skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wnioskodawczyni podała, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z dwiema córkami. Podała, że jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Utrzymuje się z wynajmu części domu i z tego tytułu osiąga dochód w kwocie 1.500 zł miesięcznie oraz alimentów na córki w kwocie 500 zł. Skarżąca jako majątek wskazała dom o powierzchni 400 m², którego jest współwłaścicielką wraz z małoletnią córką. Wskazała, że druga córka jest właścicielką domu o powierzchni 300 m². Oświadczyła, że posiada oszczędności w kwocie 17.000 zł. Jako majątek ruchomy wnioskodawczyni wskazała samochód osobowy marki VOLKSWAGEN PASSAT (rok produkcji 2002). W odpowiedzi na zarządzenie referendarza sądowego wzywające do nadesłania dokumentów i oświadczeń obrazujących sytuację finansową wnioskodawczyni przesłała wyciąg z rachunku bankowego za okres ostatnich trzech miesięcy, zeznania podatkowe za lata 2011–2012 oraz zaświadczenie o posiadaniu statusu osoby bezrobotnej. Postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 151/13 referendarz sądowy WSA w Bydgoszczy odmówił przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W wyniku wniesionego od ww. rozstrzygnięcia sprzeciwu WSA w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 3 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 151/13 odmówił przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił stan faktyczny sprawy i dokonał wykładni przepisów regulujących instytucję prawa pomocy, podkreślając, że to na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu odnośnie do braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. WSA w Bydgoszczy podkreślił, że oceniając sytuację materialną strony sąd bada nie tylko jej dochody, ale również czy posiada ona obiektywnie rozumianą zdolność do zdobycia potrzebnych środków finansowych. Sąd pierwszej instancji podał, że we wniosku skarżąca wskazała, iż jest współwłaścicielką wraz z małoletnią córką domu o powierzchni 400 m2, podając, że nie czerpie z tego tytułu żadnych korzyści, bowiem zamieszkuje w niej jej były konkubent, który nie płaci z tego tytułu żadnego czynszu. Wskazała również, że to ona musi ponosić ciężary utrzymania nieruchomości. W ocenie WSA w Bydgoszczy niezrozumiałe jest, dlaczego skarżąca, która jest współwłaścicielką domu, nie podjęła dotąd stosownych kroków prawnych, żeby odzyskać zajętą bezprawnie nieruchomość i nie korzystając z niej w żaden sposób ponosi opłaty związane z jej utrzymaniem. Zdaniem Sądu jest to sprzeczne ze wskazaniami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym. Opierając się na orzecznictwie sądów administracyjnych Sąd pierwszej instancji podniósł, że strona będąca osobą fizyczną powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli dysponuje wolnym od obciążeń majątkiem, który może przynosić potencjalne pożytki, jak również służyć jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli brak jest bieżących środków finansowych na ponoszenie określonych wydatków związanych z postępowaniem. Posiadanie wolnego od obciążeń prawami osób trzecich majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych. Zdaniem Sądu, strona zmniejszająca możliwy do uzyskania dochód z nieruchomości, jako pozbawiająca się świadomie środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego, musi liczyć się z odmową przyznania prawa pomocy. WSA w Bydgoszczy zwrócił uwagę, że skarżąca nie wykonała w całości zarządzenia referendarza, bowiem nie przedstawiła oświadczenia w przedmiocie środków zgromadzonych na funduszach inwestycyjnych. Stwierdziła jedynie, że oświadczenie w tym zakresie jej zdaniem byłoby przedwczesne, bowiem kwestia ta objęta jest zakresem decyzji, która jest przedmiotem skargi. Oceniając takie postępowanie Sąd pierwszej instancji podniósł, że jeżeli strona w jakikolwiek sposób uchyla się od złożenia wyjaśnień, oświadczeń lub dokumentów służących ocenie jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych, to musi się liczyć z tym, że sąd nie będzie miał podstaw do przyjęcia jej wniosku za uzasadniony. W kwestii ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika WSA w Bydgoszczy zwrócił uwagę, że tylko sporządzenie skargi kasacyjnej objęte jest szczególnym wymogiem dokonania tej czynności przez profesjonalnie działającego prawnika, pozostałych zaś czynności procesowych strona może dokonywać samodzielnie, ponosząc jedynie koszty sądowe. Sąd podkreślił, że ustanowienie pełnomocnika nie może być skutkiem subiektywnego przekonania strony o tym, że bez niego nie będzie w stanie prawidłowo bronić swojego interesu; skarżąca natomiast nie wskazała motywów wniosku o ustanowienie dla siebie takiej pomocy. W złożonym na powyższe postanowienie zażaleniu M. J. wniosła o jego uchylenie i przyznanie prawa pomocy, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako "P.p.s.a.", poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy sytuacja ekonomiczna wnioskodawczyni pozwala na uiszczenie przez nią kosztów sądowych, a to z uwagi na posiadaną przez nią zdolność do zdobycia potrzebnych środków finansowych, tj. dysponowanie prawem współwłasności domu o powierzchni 400 m2, podczas gdy przedmiotowe prawo zostało de facto ograniczone ostateczną decyzją administracyjną, od której wnioskodawczyni złożyła skargę do WSA w Bydgoszczy. W uzasadnieniu M. J. przyznała, że jest współwłaścicielką – razem z małoletnią córką – domu o powierzchni 400 m2, jednakże nie ma możliwości czerpania z tego tytułu żadnych korzyści. Wręcz przeciwnie, przedmiotowa nieruchomość jest dla niej obciążeniem, gdyż zamieszkuje w niej, bez tytułu prawnego, jej były konkubent, z którym pozostaje od wielu lat w konflikcie. Podała, że jej były konkubent nie płaci żadnego czynszu, to ona jest obowiązana do ponoszenia ciężarów utrzymania tej nieruchomości. Nie jest w stanie sprzedać ani wynająć tego domu. Wytoczenie powództwa o eksmisję, celem ponownego wejścia w posiadanie tej nieruchomości, wiązałoby się z kolejnym postępowaniem przed sądem opiekuńczym, celem rozstrzygnięcia w przedmiocie istotnych spraw dziecka. Razem z córką musiałaby pozywać jej ojca o eksmisję, gdyż dotychczasowe kroki prawne okazały się bezskuteczne. Podała, że pomiędzy nią i córkami a dawnym konkubentem na przestrzeni ostatnich trzech lat toczyło się i toczy kilkanaście postępowań, nie tylko cywilnych, ale również karnych. M. J. podała, że wielokrotnie zwracała się do banków z zapytaniem, czy będzie mogła ubiegać się o pożyczkę na uiszczenie wpisu od skargi, lecz zawsze otrzymywała odpowiedź negatywną. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest okoliczność, że na nieruchomości mogącej potencjalnie stanowić zabezpieczenie takiej pożyczki została wpisana hipoteka przymusowa na kwotę 558.237 zł jako zabezpieczenie zobowiązania podatkowego będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Odnosząc się do twierdzenia Sądu pierwszej instancji, że nie przedłożyła oświadczenia w przedmiocie środków zgromadzonych na funduszach inwestycyjnych, M. J. podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, że złożenie oświadczenia w tym zakresie byłoby przedwczesne, bowiem kwestia ta objęta jest zakresem decyzji, która jest przedmiotem skargi do sądu administracyjnego. W odniesieniu do wniosku o ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika żaląca wskazała, że sama kwota ustalonego zobowiązania podatkowego czyni przedmiotową sprawę trudną i zawiłą dla każdego uczestnika postępowania nie mającego fachowego przygotowania, co stawia ją z góry na przegranej pozycji w sporze z organami podatkowymi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 245 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako "P.p.s.a.", prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym (§ 1). Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3). W myśl art. 246 § 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Instytucja prawa pomocy stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu jako podstawowego standardu państwa prawnego. Celem tej instytucji jest zapewnienie dostępu do sądu administracyjnego osobom, którym brak środków finansowych dostęp ten uniemożliwia. Warto również wskazać, że instytucja prawa pomocy (znana również pod nazwą "prawo ubogich") stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 199 P.p.s.a. zasady ponoszenia przez stronę kosztów postępowania związanych ze swoim udziałem w sprawie. Odstępstwo od tej zasady ma na celu zagwarantowanie prawa do sądu podmiotom, których obiektywnie nie stać na poniesienie kosztów postępowania. Jak wskazuje się doktrynie oraz w orzecznictwie sądów administracyjnych, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku. Nie można, stosując prawo pomocy, chronić czy też wzbogacać majątku podmiotów prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia (por. H. Knysiak – Molczyk [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 628). Przenosząc powyższe uwagi teoretyczne na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy właściwie ocenił sytuację majątkową wnioskującej w kontekście jej możliwości uiszczenia wpisu sądowego od skargi. We wniosku o przyznanie prawa pomocy M. J. podała co prawda, że jest osobą bezrobotną mającą na utrzymaniu dwie córki, jednakże córki wnioskodawczyni otrzymują alimenty, zaś sama wnioskodawczyni posiada oszczędności w kwocie 17.000 zł, a zatem w kwocie prawie 2,5 razy wyższej niż wysokość wpisu sądowego od skargi w rozpoznawanej sprawie (7.176 zł). Wnioskodawczyni oraz jej córki są właścicielkami nieruchomości – domów o powierzchni 300 m2 i 400 m2, osiągając dochód z tytułu wynajmu części jednego z tych domów w kwocie 1.500 zł miesięcznie. Strona posiada również majątek ruchomy w postaci samochodu osobowego marki VOLKSWAGEN PASSAT (rok produkcji 2002). Ponadto, w 2006 r. wnioskodawczyni zakupiła jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych za kwotę 450.000 zł. Mając powyższe na uwadze nie sposób uznać wnioskującą o przyznanie prawa pomocy za osobę ubogą. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego całkowicie niezrozumiała jest postawa wnioskodawczyni, która – będąc współwłaścicielką nieruchomości, nie dość, że nie czerpie z tego tytułu żadnych dochodów, to jeszcze musi ponosić ciężary związane z jej utrzymaniem – nie podjęła dotąd żadnych skutecznych kroków prawnych, żeby odzyskać zajętą bezprawnie nieruchomość lub domagać się zapłaty odszkodowania za bezumowne korzystanie z rzeczy. Jako gołosłowną należało ocenić argumentację żalącej, że wielokrotnie zwracała się do banków z zapytaniem, czy będzie mogła ubiegać się o pożyczkę na uiszczenie wpisu od skargi, lecz zawsze otrzymywała odpowiedź negatywną. Na poparcie swojego twierdzenia żaląca nie przedłożyła choćby jednego dokumentu, który mógłby świadczyć, że w istocie takie działania zostały przez stronę podejmowane. Należy też zwrócić uwagę, że skarżąca na dwa miesiące przed wniesieniem skargi darowała jedną nieruchomość córce, a zatem wyzbyła się części majątku, wiedząc o konieczności ponoszenia kosztów postępowania sądowego. Osoba świadomie wyzbywająca się majątku nie może oczekiwać, aby Skarb Państwa ponosił koszty postępowania, które w pierwszej fazie ciążą na stronie skarżącej. W ślad za Sądem pierwszej instancji należy również wskazać, że M. J. nie uczyniła w całości zadość wezwaniu referendarza sądowego, albowiem nie złożyła oświadczenia w przedmiocie środków zgromadzonych w funduszach inwestycyjnych. Takie postępowanie wnioskodawczyni, polegające na selektywnym podawaniu informacji i przedkładaniu jedynie części dokumentów, skutkowało niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jej rzeczywistej sytuacji finansowej (por. postanowienie NSA z dnia 23 kwietnia 2009 r. sygn. akt I FZ 71/09, LEX nr 564253). Niepełne wyjaśnienie sytuacji majątkowej przez skarżącą uzasadniało tym samym prawidłową ocenę Sądu pierwszej instancji o braku podstaw do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W ocenie Sądu odwoławczego, skarżąca nie uprawdopodobniła w zażaleniu, ani tym bardziej nie wykazała żadnych nowych okoliczności sprawy, które mogłyby uzasadniać zmianę oceny wyrażonej w postanowieniu Sądu pierwszej instancji. Odnosząc się natomiast do wniosku M. J. o ustanowienie adwokata należy zwrócić uwagę, że ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym możliwe jest jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Z uwagi bowiem na regulacje zawarte w art. 134 § 1 i art. 140 § 1 P.p.s.a. nie mają uzasadnienia obawy strony, że bez udziału profesjonalnego pełnomocnika nie będzie w stanie prawidłowo bronić swego interesu w toczącym się postępowaniu. Wojewódzki sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, zobowiązany jest bowiem do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, a także wszelkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze. A zatem, na tym etapie postępowania strona działając bez adwokata nie zostanie pozbawiona możliwości obrony jej praw. Ponadto stronie działającej bez adwokata lub radcy prawnego, obecnej przy ogłoszeniu wyroku, przewodniczący udzieli wskazówek co do sposobu i terminów wniesienia środka odwoławczego. W związku z powyższym, za całkowicie pozbawione podstaw należało uznać obawy strony skarżącej, że fakt działania w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika stawia ją z góry na przegranej pozycji w sporze z organami podatkowymi. Mając na uwadze wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło