I FZ 325/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-19

Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka cywilna, prowadząca działalność gospodarczą generującą znaczne przychody i obroty, może zostać uznana za nieposiadającą wystarczających środków na pokrycie kosztów postępowania sądowego w rozumieniu art. 246 § 2 pkt 2 PPSA, pomimo posiadania zablokowanego konta bankowego?
Ratio decidendi
Spółka cywilna, prowadząca działalność gospodarczą generującą znaczne przychody i obroty, nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, nawet jeśli posiada zablokowane konto bankowe. Ciężar dowodu spoczywa na stronie wnioskującej o pomoc, która musi wykazać brak wystarczających środków na pokrycie kosztów postępowania, a nie tylko brak wolnych środków na koncie.
Stan faktyczny
Spółka cywilna złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. w przedmiocie podatku od towarów i usług. Wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, powołując się na zablokowanie konta bankowego, spadek zamówień i przychodów oraz niewielki kapitał zakładowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie przychody i obroty spółki. Spółka wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów PPSA i pominięcie kwestii dochodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Dożynkiewicz (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. s.c. K. U., R. U. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 2013 r. sygn. akt III SA/Wa 143/13 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi G. s.c. K. U., R. U. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 20 listopada 2012 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z 14 maja 2013 r., sygn. akt III SA/Wa 143/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi G. s.c. K. U., R. U. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 20 listopada 2012 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że skarżąca we wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych stwierdziła, że zablokowanie konta uniemożliwiło jej zgromadzenie środków na opłacenie tych kosztów. Powołała się także na spowodowany kryzysem gospodarczym spadek zamówień oraz spadek przychodów wywołany utratą zaufania kontrahentów wskutek prowadzonych postępowań kontrolnych i podatkowych. Wartość kapitału zakładowego i środków trwałych skarżąca określiła na 400 zł. Do majątku zaliczyła samochód. Podała też, że na jednym z kont bankowych widnieje saldo debetowe 274,89 zł, na drugim zaś zabezpieczenie na kwotę 700.000 zł. Wspólnicy oświadczyli, że dysponują skromnym dochodem w wysokości ok. 2.000 zł miesięcznie, który przeznaczany jest na bieżące koszty utrzymania. Nie posiadają oszczędności. Na wezwanie Sądu spółka przedstawiła wymaganą dokumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że na obecnym etapie postępowania jedynym obciążającym skarżącą kosztem sądowym jest wpis od skargi w kwocie 3.754 zł. Są ten podkreślił, że skarżąca w dalszym ciągu prowadzi działalność gospodarczą, która generuje znaczne przychody: w styczniu 2013 r. wyniosły 285.209,43 zł, zaś w 2012 r. wyniosły 3.456.221,79 zł. Z deklaracji VAT za ostatnie 6 miesięcy wynika natomiast, że miesięcznie sprzedaż kształtuje się na poziomie od 135.255 zł do 632.028 zł. Nie pozwala to zdaniem WSA uznać, że skarżąca nie jest w stanie pokryć kosztów postępowania. Tym bardziej, że wyciągi bankowe z konta wskazują, że spółka dokonywała operacji (wpływy i wypływy) na znaczne kwoty. Sąd pierwszej instancji uznał więc, że skarżąca nie udowodniła w sposób wystarczający, że nie jest w stanie pokryć pełnych kosztów postępowania. W zażaleniu na powyższe postanowienie wniesiono o jego zmianę i przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie, ewentualnie o uchylenie tegoż postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Spółka zarzuciła naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 w zw. z art. 255 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. t.j. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Zdaniem spółki WSA winien był wezwać skarżącą o wyjaśnienie dodatkowych okoliczności w sytuacji wątpliwości co do kosztów uzyskiwania przychodów w prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto strona wskazała, że WSA skoncentrował się na uzyskiwanych przez spółkę przychodach i operacjach na kontach bankowych, nie odnosząc się do dokumentów, które obrazują złą sytuację skarżącej i pomijając zwłaszcza kwestię osiąganych dochodów, przedstawiających rzeczywiste możliwości płatnicze strony. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Słusznie Sąd pierwszej instancji - po przeanalizowaniu dostępnych w niniejszej sprawie danych - przyjął, że skarżąca nie spełniła warunków przyznania tego prawa określonych w art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. W istocie dokonanie porównania wymaganych obecnie kosztów sądowych (wpis od skargi) ze skalą prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej nie daje możliwości przyznania stronie pomocy z budżetu państwa. Nie może zresztą ujść uwadze, że prawo pomocy w przypadku spółki cywilnej ma charakter fakultatywny. W świetle art. 243 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie prawa pomocy jest postępowaniem wnioskowym, podejmowanym na wniosek osoby, w której interesie jest wypełnienie przesłanek przyznania prawa ubogich. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma sąd administracyjny. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 § 2 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy. Sąd wzywał skarżącą na podstawie art. 255 p.p.s.a. o przedłożenie stosownej dokumentacji, w tym o przedstawienie innych (niż konkretnie nazwane) informacji o przyczynach braku możliwości uiszczenia wpisu od skargi. Skarżąca przesłała wymagane dokumenty, więc nie było podstaw do kolejnych wezwań. WSA – wbrew opinii strony skarżącej – oparł swoje stanowisko o wszystkie przedstawione dokumenty i wskazując na przychody i obroty spółki, brał także pod uwagę spłaty kredytów, zaległości podatkowe i bieżące wydatki spółki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Słusznie Sąd ten podkreślił, że nie ma podstaw dla preferowania płatności dokonywanych przez skarżącą na rzecz kontrahentów względem opłat sądowych. Na marginesie należy dodać, że WSA oceniał sytuację spółki, a nie jej wspólników, co – jak wynika z treści zażalenia – nie jest do końca przez skarżącą rozróżniane. Stroną postępowania podatkowego w przedmiocie podatku od towarów i usług była spółka cywilna, a nie jej wspólnicy, zatem to spółka jest stroną postępowania sądowoadministracyjnego. Nie zgadzając się z oceną sytuacji finansowej, dokonaną przez WSA, spółka nie zobrazowała w żaden sposób podnoszonych w zażaleniu okoliczności, co oznacza, że Sąd drugiej instancji nie ma możliwości szerszej oceny jej sytuacji niż dokonał tego Sąd pierwszej instancji. Nie jest przekonująca argumentacja spółki dotycząca wysokości przychodów, dochodów i kosztów. Bilans tych czynników tworzony jest bowiem na potrzeby rozliczeń podatkowych, na podstawie których trudno oceniać realne korzyści z prowadzenia działalności gospodarczej w sensie ekonomicznym. Jednakże doświadczenie życiowe nakazuje uznać, że zyski przy takich przychodach, jakie są brane pod uwagę w niniejszej sprawie, mogą być znaczne. W tym miejscu należy zgodzić się z powoływanym przez stronę w zażaleniu poglądem orzecznictwa, że oceniając przesłanki prawa pomocy, trzeba uwzględnić rzeczywistą, a nie domniemaną sytuację materialną wnioskodawcy. Służyć ma temu m.in. uregulowana w art. 255 p.p.s.a. możliwość wezwania strony o dostarczenie stosownych materiałów źródłowych, z których sytuacja ta by wynikała. Wyraźnie w przepisie tym wskazano, że jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 252, okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego [podkreślenie Sądu] stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. W tej sprawie WSA ocenił rzeczywiste przychody spółki, które sama udokumentowała. Ponadto rzeczywiste możliwości płatnicze nie mogą być odczytywane jedynie jako np. kwota wolnych środków na rachunku bankowym, pozostająca do dyspozycji wyłącznie na cele związane z kosztami sądowymi. Takie rozumienie przesłanki z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., nie dość, że nieracjonalne, bo podmioty gospodarcze nie mają obowiązku posiadania wolnych środków na ten cel, to mogłoby prowadzić do nadużyć. Mogłoby się bowiem okazać, że każdy podmiot niegospodarny zasługuje na pomoc z budżetu państwa. Ocena sytuacji materialnej strony postępowania musi uwzględniać nie tylko to, czy strona ma środki na koszty postępowania na koncie czy w kasie, ale też czy ma realną możliwość ich zdobycia (np. z najmu, dzierżawy, egzekucji wierzytelności, sprzedaży akcji itp.). Jedną z możliwości uzyskiwania środków na prowadzenie postępowań sądowych związanych z działalnością gospodarczą są właśnie przychody z tej działalności. Z przedstawionej przez skarżącą sytuacji nie wynika, aby zakończyła ona lub zawiesiła prowadzenie działalności gospodarczej, dlatego słusznie Sąd pierwszej instancji miał tę okoliczność na względzie. Blokada na rachunku bankowym nie stanowi zaś utrudnienia w prowadzeniu działalności gospodarczej, a zatem i generowania zysku. Należy przyznać rację Sądowi pierwszej instancji, że skoro spółka prowadzi działalność gospodarczą i wykazuje znaczne obroty, to w tym stanie rzeczy nie można ponad wszelką wątpliwość uznać, że skarżąca wykazała, że spełnia warunki wskazane w art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., co dawałoby możliwość (a nie konieczność) udzielenia jej pomocy ze środków budżetowych. Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło