I OSK 1987/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-20
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Bożena Popowska, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorstwo energetyczne, będące podmiotem wykonującym zadania publiczne, jest zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, nawet jeśli żądane dokumenty dotyczą jego działalności gospodarczej i mogą być związane z potencjalnymi roszczeniami cywilnoprawnymi?Ratio decidendi
Przedsiębiorstwa energetyczne, wykonując zadania publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, są zobowiązane do udostępniania informacji publicznej. Charakter żądanych dokumentów (np. decyzje administracyjne dotyczące budowy urządzeń elektroenergetycznych) decyduje o ich publicznym charakterze, niezależnie od tego, czy dotyczą działalności gospodarczej wnioskodawcy lub potencjalnych sporów cywilnoprawnych. Obowiązek udostępnienia informacji publicznej wynika z przepisów prawa, a nie z interesu prawnego wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżący zwrócili się do P. S.A. o udostępnienie decyzji administracyjnych i dokumentów dotyczących budowy urządzeń elektroenergetycznych na ich działkach. Spółka odmówiła, twierdząc, że informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa i nie są informacją publiczną. Skarżący wnieśli skargę na bezczynność. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał Spółkę do załatwienia wniosku, stwierdził brak rażącego naruszenia prawa i zasądził koszty. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując kwalifikację informacji jako publicznej oraz swój status jako podmiotu zobowiązanego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Bożena Popowska Sędzia WSA del. Jacek Fronczyk Protokolant st. inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 czerwca 2013 r. sygn. akt II SAB/Lu 284/13 w sprawie ze skargi J. S. i K. S. na bezczynność P. S.A. w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r., sygn. akt II SAB/Lu 284/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zobowiązał P. S.A. z siedzibą w L. do załatwienia wniosku J. S. i K. S. z dnia 5 czerwca 2012 r. w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych sprawy po uprawomocnieniu się wyroku, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od Spółki na rzecz skarżących kwotę 374 złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy.
Pismem z dnia 5 czerwca 2012 r. uzupełnionym pismem z dnia 1 sierpnia 2012 r. skarżący zwrócili się do P. S.A. o udostępnienie wszelkich ewentualnych decyzji administracyjnych i innych stosownych dokumentów dotyczących budowy, posadowienia, przebudowy urządzeń elektroenergetycznych usytuowanych na ich działkach nr [...] i [...] w M.
W piśmie z dnia 17 stycznia 2013 r. Spółka odpowiedziała, że wskazana dokumentacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, dlatego nie może być udostępniona. Wnioskodawca powinien zwrócić się z odpowiednim wnioskiem do właściwych organów administracji publicznej, które mają obowiązek udzielić takiej informacji w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
J. i K. S. wnieśli skargę na bezczynność Spółki twierdząc, że przedsiębiorstwo energetyczne (P. S.A. w L.) jest podmiotem wykonującym zadania publiczne, dlatego decyzje będące podstawą lokalizacji i budowy linii energetycznych, a zatem dotyczące "sprawy publicznej", powinny zostać udostępnione.
W odpowiedzi na skargę P. S.A. w L. wniosła o jej odrzucenie bądź oddalenie.
Spółka stwierdziła, że informacje objęte wnioskiem skarżących nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Obowiązek udostępnienia informacji dotyczy bowiem jedynie takich dokumentów, które mają charakter dokumentu publicznego oraz są możliwe do zindywidualizowania, zaś kserokopie "wszelkich ewentualnych decyzji" nie stanowią takiej informacji. Informacje objęte wnioskiem nie są informacjami publicznymi także dlatego, że nie dotyczą dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej, prowadzonej przez właściwy organ administracyjny, lecz są związane z prywatnym interesem skarżących, domagających się od Spółki odszkodowania za bezumowne korzystanie z ich nieruchomości. Ponadto Spółka stwierdziła, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, wymienionym w art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm. dalej jako: u.d.i.p), gdyż Spółka nie prowadzi działalności w zakresie administracji publicznej, pomimo iż podlega reglamentacji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Spółka podkreśliła, że nawet, gdyby uznać, że żądane informacje mają charakter informacji publicznej, a ona sama jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznych, to i tak brak jest podstaw do uwzględnienia skargi. Po pierwsze, wymiana pism pomiędzy Spółką, a skarżącymi nie została zakończona i skarżący w przedmiotowej sprawie nie sformułowali wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a zatem skarga jest przedwczesna w rozumieniu art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm. dalej jako: p.p.s.a.). Po drugie ujawnienie żądanych informacji prowadziłoby do naruszenia chronionej ustawowo "tajemnicy przedsiębiorstwa".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w uzasadnieniu wspomnianego na wstępie wyroku uznał, że skarga w niniejszej sprawie jest dopuszczalna, gdyż wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzone jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o którym mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a.
Zdaniem Sądu I instancji zasadne jest stanowisko skarżących, że w świetle art. 4 ust. 1 u.d.i.p., P. S.A. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji. W orzecznictwie przyjmuje się, że podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznych są nie tylko szeroko pojęte władze publiczne, ale także inne podmioty wykonujące zadania publiczne. WSA w Lublinie podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r. (sygn. akt I OSK 851/10, Lex nr 737513), iż zakres terminu "zadania publiczne" jest szerszy od zakresu terminu "zadania władzy publicznej". Pojęcia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyraźne unormowania ustawowe. Pojęcie "zadanie publiczne", użyte w art. 4 u.d.i.p. zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP, ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Zdaniem Sądu, wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. (sygn. akt P 24/05 – OTK-A 2006/7/87) stwierdził, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia zarówno poszczególnych jednostek, jak i całego społeczeństwa, w tym także z perspektywy suwerenności i niepodległości państwa. Zatem obowiązkiem władzy publicznej jest dbanie o bezpieczeństwo energetyczne kraju. Obowiązek ten realizowany jest przez organy administracji publicznej, jak i przez inne podmioty. Do tych ostatnich należą przedsiębiorstwa energetyczne. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP są zatem "zadaniami publicznymi".
Sąd I instancji podkreślił, iż pogląd, że przedsiębiorstwo energetyczne w sprawach związanych z dystrybucją energii elektrycznej jest zobowiązane do przekazywania określonych informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest powszechnie aprobowany w orzecznictwie sądów administracyjnych.
WSA wskazał, że z przepisów u.d.i.p. wynika, że podmiot zobowiązany do udostępniania informacji publicznej ma obowiązek podjąć określone w tej ustawie czynności, nawet jeśli, żądane informacje nie stanowią informacji publicznej. Podmiot powinien zatem udzielić informacji lub odmówić jej udostępnienia w formie decyzji administracyjnej. Jeżeli jednak objęta wnioskiem informacja nie ma charakteru informacji publicznej, organ ma obowiązek powiadomić o tym wnioskodawcę. Poinformowanie to nie wymaga formy decyzji administracyjnej.
Sąd I instancji ustalił, że z akt sprawy wynika, że P. S.A. nie załatwiła wniosku skarżących z dnia 5 czerwca 2012 r. w części dotyczącej udzielenia informacji, a jedynie w piśmie z dnia 31 sierpnia 2012 r. odpowiedziała, że nie jest organem administracji publicznej, a w jego kompetencji "nie leży udzielanie odpisów lub kserokopii decyzji administracyjnych".
Zdaniem WSA udzielona odpowiedź nie stanowiła żadnej z wymienionych w ustawie form załatwienia wniosku o udostępnienie informacji, co uzasadnia skargę na bezczynność, niezależnie od tego czy zawarte we wniosku informacje stanowią informacje publiczne w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. oraz czy mogą bądź nie mogą być udostępnione ze względu na ustawową ochronę, czy też fakt braku takich informacji w zasobach Spółki.
Sąd instancji stwierdził ponadto, że bezczynność Spółki w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Oceniając tę kwestię Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym fakt, iż zachowanie Spółki nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nałożonych na nią z mocy u.d.i.p., lecz błędnego przekonania, że nie jest ona podmiotem objętym regulacją art. 4 tej ustawy.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła P. S.A. z siedzibą w L. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Lublinie, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj:
a) art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez rozpoznanie kompetencji orzeczniczej, gdy brak jest po temu podstaw z uwagi na brak po stronie Spółki uprawnienia do podejmowania czynności z zakresu administracji publicznej, w ramach obowiązków wynikających z przepisów prawa,
b) art. 25 § 1 i § 3 w zw. z art. 32 i art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez przypisanie jednostce organizacyjnej (oddziałowi osoby prawnej) przymiotu strony, co winno skutkować odrzuceniem skargi, także wobec jej zakresu i treści; oraz art. 58 § 1 pkt 1, 5 i 6 p.p.s.a., tj. wobec przedwczesności postępowania i braku skierowania żądania do Spółki;
c) art. 106 § 3 i § 4, art. 113 § 1 i art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia całości okoliczności faktycznych sprawy, także z pominięciem złożonego wniosku dowodowego i brakiem właściwej oceny zadań Spółki w kontekście kompetencji Prezesa URE, jak również pominięcie wykazania podstawy prawnej dla przyjęcia tezy o powierzeniu Spółce przez ustawodawcę realizacji zadań publicznych.
Ponadto zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub zastosowanie tj ;
a) przypisanie żądanym przez skarżących informacjom przymiotu informacji publicznej, co stanowi o błędnej wykładni oraz w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu art. 1 ust. 1 i 2, w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP;
b) przyjęcie, iż P. S.A. jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej w szczególności jej Oddział — wobec skierowania żądania tylko do tej jednostki organizacyjnej, brak jest więc żądania, o którym mowa w art. 28 k.p.a. co stanowi o błędnej wykładni normy art. 4 ust. 1 zdanie pierwsze oraz art. 4 ust. 1 pkt 5, w zw. z art. 1 ust. 1 i 3 ust. 2 u.d.i.p. - na skutek braku możliwości przypisania Spółce wykonywania zadań publicznych, a jedynie podejmowanie przez nią działań o takiej treści;
c) niewłaściwe zastosowanie (poprzez pominięcie w przyjętej podstawie orzekania) norm ustawy z dnia 10 kwietnia 1997r. Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1059) określających zakres pozytywnych obowiązków Spółki jako przedsiębiorstwa energetycznego, które zasadniczo sprowadzają się do zapewnienia dostępu do usługi dystrybucyjnej oraz utrzymywania zdolności urządzeń do realizacji wspomnianej usługi, tj. art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 8 ust. 1 i 2 oraz art. 9c ust. 3 Prawo energetyczne - w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. które nie mieszczą się w pojęciu zakresu bądź zadań administracji publicznej oraz wobec kompetencji organu administracji — Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (art. 21 ust. 1 i art. 23 ust. 1,2 pkt 1 - 22 Prawa energetycznego);
d) niewłaściwe zastosowanie (poprzez pominięcie w przyjętej podstawie orzekania) normy art. 49 § 1 k.c. - w związku z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. - wskazującego, w związku z wyżej powołanym zarzutem, zakres ewentualnej informacji, którą Spółka winna posiadać w dyspozycji (tj. informacje nt. wyłącznie urządzeń służących do transportu energii), z zastrzeżeniem ochrony tajemnic przedsiębiorstwa.
Biorąc pod uwagę powyższe strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu także naruszenie art. 149 p.p.s.a poprzez jego zastosowanie mimo braku przesłanek do wydania w stanie niniejszej sprawy opartego na nim rozstrzygnięcia oraz mimo wystąpienia przesłanek do odrzucenia skargi (skierowanie żądania tylko do oddziału, nie do Spółki), ewentualnie jej oddalenia (brak przesłanek do objęcia Spółki obowiązkami wynikającymi z ustawy u.d.i.p.).
Ponadto Spółka podtrzymała tezy zamieszczone w odpowiedzi na skargę, w tym wniosek o dopuszczenie dowodu i wezwanie Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do złożenia dokumentu zawierającego ustosunkowanie się do powołanej okoliczności w postaci realizacji zadań publicznych jedynie przez Prezesa URE, nie zaś przez przedsiębiorstwa energetyczne.
Uzasadniając kolejno zarzuty skargi kasacyjnej jej autor powołując się na orzecznictwo sądowe wskazał, że oddział spółki nie może być stroną postępowania sądowego. Stroną może być wyłączenie osoba prawna wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego. Odział spółki akcyjnej nie posiada podmiotowości prawnej, a więc nie może być uznany za podmiot. o którym mowa w art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p.
Strona wnosząca skargę kasacyjną podkreśliła, że obowiązek udostępnienia informacji dotyczy jedynie takich dokumentów, które mają charakter dokumentu publicznego oraz są możliwe do zindywidualizowania. W jej ocenie trudno przypisać żądanym informacjom waloru informacji publicznej, gdy żądanie ich uzyskania przez zainteresowanego wiąże się z już zapoczątkowanym postępowaniem dla dochodzenia od Spółki wynagrodzenia.
Uzasadniając kolejny zarzut strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że przedmiotowa sprawa nie ma charakteru spraw z zakresu administracji publicznej, a działalność Spółki nie mieści się w zakresie administracji publicznej, o której mowa w art. 61 Konstytucji. Jak wynika z treści art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego (OSD), którego funkcję pełni P. S.A. nie stanowią zadań publicznych. Potocznie zaś formułowane oceny co do publicznego charakteru realizowanych zadań, tudzież publicznoprawnego obowiązku, sprowadzają się wyłącznie do realizacji przyłączenia i dostępu do sieci dystrybucyjnej (art. 7 ust. 1 Prawa energetycznego), wiążą się jedynie z władczą kompetencją organu administracyjnego do regulowania tego typu stosunków (art. 8). Tezy te więc są w istocie jedynie znacznym uproszczeniem, ściśle powiązanym z wysokim poziomem reglamentacji koncesjonowanej działalności, związanej z faktem wypełniania przytoczonych wyżej obowiązków. Jednocześnie, określana w dalszych przepisach cyt. ustawy, pozycja prawno-ustrojowa Prezesa Urzędu Energetyki, czy Ministra Gospodarki oraz pozostałe normy (np. z treści systemu prawnego - m.in. przypisanie zadań publicznych jednostkom samorządu terytorialnego, które mogą być przekazywane), potwierdzają, że P. S.A. nie realizuje zadań publicznych. Wnosząca skargę kasacyjna podkreśliła,, iż działalność Spółki można - zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. Nr 106, poz. 675 ze zm.) określić, co najwyżej jako realizację zadań z "zakresu użyteczności publicznej". Tym samym nie są to zadania publiczne powoływane w art. 4 ust. 1 u.d.i.p.
Motywując pogląd o niewykonywaniu przez Spółkę zadań publicznych autor skargi kasacyjnej podał, że publiczne prawa podmiotowe realizowane są - w obszarze działalności Spółki — tylko i wyłącznie poprzez regulatora rynku, którego funkcję pełni Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, i to wyłącznie na skutek wniesienia wniosku przez uprawniony podmiot. Za błędne uznał wnioski Sądu I instancji wyciągnięte z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 lipca 2006 r. (sygn. akt P 24/05). Zdaniem Spółki przesłanie cytowanego orzeczenia dotyczy jedynie wskazania, że przedsiębiorstwa energetyczne mogą spodziewać się większej ingerencji władzy państwowej w przedmiot swojej działalności, co nie zmienia faktu, że realizują zarobkową działalność rynkową. W żadnym razie nie można budować na tych wnioskach tezy, że przedsiębiorstwa te wykonują zadania publiczne. Prowadzą one po prostu działalność gospodarczą. Skarżąca kasacyjnie Spółka wskazała, że charakterystyczne dla realizacji zadań publicznych jest finansowanie ich ze środków publicznych. W przypadku Spółki ta zasada nie znajduje potwierdzenia, a instytucja Taryfy zatwierdzanej przez Prezesa URE, stanowi jedynie kolejne ograniczenie prowadzonej przez Spółkę swobody działalności gospodarczej, jako że ceny dystrybucji energii elektrycznej nie są uwolnione w rozumieniu cen rynkowych obecnych w innych segmentach gospodarki.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że Sąd I instancji przyznał, że podziela pogląd iż zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne i wyraźne unormowanie ustawowe. Jednocześnie zaniechał nawet próby wskazania takiego unormowania w stosunku do Spółki, powołując się w tym zakresie w zasadzie wyłącznie na ogólne tezy uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz rzekomo powszechnie aprobowany pogląd orzecznictwa. Stawiając określoną tezę sąd orzekający pominął rozwinięcie jej w stanie faktycznym konkretnej sprawy, a z uwagi na odniesienie się tej tezy do konieczności odszukania w systemie prawnym określonej podstawy prawnej, walor tego zaniechania pozwała stwierdzić nieprawidłowość samego uzasadnienia. Podstawą dokonywanych założeń, które służą za podstawę określonego rozstrzygnięcia, nie mogą wszak pozostawać wyłącznie tezy innych orzeczeń sądów i trybunałów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. S. i K. S. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnej w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną podzielili stanowisko Sądu I instancji dotyczące zarówno związanej z obowiązkiem P;. do udzielenia informacji publicznej, jako podmiotu wymienione w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak też do charakteru żądnych przez nich informacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek.
W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie Spółka oparła skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 p.p.s.a., przy czym zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego zmierzają do podważenia stanowiska Sądu I instancji, co do kwalifikacji żądanych dokumentów jako informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej jako: u.d.i.p.) oraz uznania, że Spółka P. S.A. w L. jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie znajdują usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej daje podstawy do wyprowadzenia zdolności sądowej jednostek organizacyjnych wykonujących zadania publiczne, nawet gdy stanowią część spółki powołanej w celu świadczenia usług na określonym terenie. Zasadnie Sąd I instancji, interpretując zawarte w tym przepisie pojęcie podmiotu realizującego zadania publiczne uznał, że do tak rozumianych zadań publicznych należą zadania postawione przed przedsiębiorstwami energetycznymi w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1059).
Należy zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 lipca 2006 r. sygn. akt P 24/05 wskazał, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia istnienia społeczeństwa i poszczególnych jednostek, suwerenności i niepodległości państwa, a zatem zapewnienia wolności i praw człowieka i obywatela. Dysponowanie zasobami energetycznymi warunkuje możliwość urzeczywistnienia dobra wspólnego, o którym mówi art. 1 Konstytucji. W dziedzinie gospodarki energetycznej mamy zatem do czynienia z interferencją różnych wartości i zasad konstytucyjnych, do których należą wolność działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji), ale także bezpieczeństwo obywateli i zasada zrównoważonego rozwoju kraju (art. 5 Konstytucji) oraz zasada ochrony środowiska (art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji). Obowiązkiem władz publicznych jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a więc dążenie do zaspokojenia zarówno istniejących, jak i przewidywanych potrzeb energetycznych w warunkach określonych w art. 74 ust. 1 Konstytucji, a więc z uwzględnieniem bezpieczeństwa ekologicznego obecnych i przyszłych pokoleń. Realizacja tego obowiązku uzasadnia poddanie gospodarki energetycznej ograniczeniom wolności działalności gospodarczej charakterystycznym dla rynku regulowanego i znajdującym oparcie w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Wolność działalności gospodarczej w dziedzinie energetyki może być ograniczona w szczególności ze względu na bezpieczeństwo i ochronę środowiska, ograniczenia te mogą być ustanawiane "tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie", jednakże nie mogą one "naruszać istoty wolności i praw".
Przedsiębiorstwa energetyczne są w związku z tym przedsiębiorstwami użyteczności publicznej i wykonują zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ich działalność dla urzeczywistnienia wskazanych przez Trybunał celów wymaga ścisłego współdziałania z organami władzy publicznej. I tak np. art. 16 i 17 ustawy Prawo energetyczne przewidują obowiązek uwzględniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przy tworzeniu planów rozwoju w zakresie zaspokajania obecnego i przyszłego zapotrzebowania na paliwa gazowe lub energię przez przedsiębiorstwa energetyczne lub operatora systemu elektroenergetycznego.
Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że Sąd I instancji prawidłowo zastosował wobec Spółki P. S.A. art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej i zaliczył ją do podmiotów wykonujących zadania publiczne, a co za tym idzie do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej.
Odnosząc się do zarzutu wadliwego przypisania jednostce organizacyjnej (oddziałowi osoby prawnej) przymiotu strony NSA wskazał, iż zgodnie z cytowanym art. 4 ust. 1 pkt. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Przepis art. 4 ust. 1 pkt. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 25 § 1 p.p.s.a. Pojęcie "jednostki organizacyjnej", o jakiej mowa w art. 4 ust. 1 pkt. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie jest tożsame z tym pojęciem użytym w k.p.a., czy w p.p.s.a. Przyjąć zatem trzeba, iż w rozumieniu powołanego przepisu jest to każda jednostka organizacyjna wykonująca zadania publiczne, nawet gdy stanowi część Spółki powołaną w celu świadczenia usług na określonym terenie. Stąd też należy uznać, iż jednostką zobowiązaną do udzielenia informacji publicznej jest oddział P. S.A.
Zdaniem NSA Sąd I instancji trafnie uznał, że żądanie strony odnoszą się do dokumentacji urzędowej, tj. treści aktów administracyjnych i rozstrzygnięć wydanych w sprawie lokalizacji i budowy linii energetycznej (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.). Jest to więc niewątpliwie dziedzina publiczna, a nie prywatna. Przyjąć zatem trzeba, iż działalność przedsiębiorstwa energetycznego w zakresie wykonywania obowiązków wskazanych w art. 9 c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wbrew twierdzeniom strony wnoszącej skargę kasacyjną treść wniosku skarżących pozwala na skonkretyzowanie zakresu żądania (dokumenty dotyczące budowy, posadowienia, przebudowy urządzeń elektroenergetycznych usytuowanych na działkach nr [...] i [...] w M). Obowiązkiem Spółki było więc udostępnienie informacji publicznej w żądanym zakresie, o ile była ona w posiadaniu wskazanych dokumentów.
NSA nie podzielił stanowiska Spółki, że zawarte we wniosku żądanie udostępnienia dokumentów nie może być oceniane na podstawie ustawy o dostępie o informacji publicznej, bowiem dokumenty te mogą wiązać się z dochodzeniem przez skarżących roszczeń cywilnoprawnych. O zaliczeniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej decyduje bowiem spełnienie przesłanek z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., przy odczytaniu których pomocny jest katalog zawarty w art. 6 ust. 1 tej ustawy, nie zaś ewentualny możliwy sposób wykorzystania pozyskanych informacji. Przyjęcie, że tego rodzaju dokumenty urzędowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego "tracą" charakter informacji publicznej w przypadku, gdy ich udzielenia domaga się osoba fizyczna pozostająca lub mogąca pozostawać w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem, jest nie tylko sprzeczne z duchem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, ale nadto byłoby nielogiczne. Ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy nie może być odmienna w zależności od tego, kto ubiega się o jej udostępnienie. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego, ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.).
Zdaniem Sądu kasacyjnego niezasadne jest również stanowisko Spółki, że żądane przez skarżących informacje nie mogą zostać udostępnione ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa. Jak słusznie przyjął WSA w Lublinie skarżąca kasacyjnie Spółka nie wykazała w żaden sposób, by informacje, o których udostępnienie wystąpili skarżący, miały być poufne. Nie ulega przy tym wątpliwości, że informacje te, z uwagi na swój charakter, nie podlegają utajnieniu, albowiem co do zasady treść decyzji administracyjnych nie stanowi tego rodzaju informacji.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał ponadto, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania przedstawione w skardze kasacyjnej również nie zasługują na uwzględnienie.
Zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 25 § 1 i 3 w związku z art. 32 i art. 134 § 1 oraz art. 58 § 1 pkt 1, 5 i 6 p.p.s.a. jest w istocie konsekwencją omówionych wyżej zarzutów naruszenia prawa materialnego. We wcześniejszej części uzasadnienia wyjaśniono dlaczego oddział osoby prawnej może być stroną postępowania w sprawie dotyczącej dostępu do informacji publicznej.
Za nieuzasadniony uznać również należy zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 i 4, art. 113 § 1 i art. 133 § 1 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie NSA Sąd I instancji w sposób wystarczający wykazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do uznania zasadności złożonej w sprawie skargi. Nie było zatem konieczności prowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego przez Sąd I instancji. Podkreślić należy, że 106 § 3 p.p.s.a. nie obliguje sądu administracyjnego do dopuszczenia każdego dowodu z dokumentu wnioskowanego przez stronę, a jedynie daje taką możliwość. Uzupełniające postępowanie dowodowe z dokumentu Sąd może przeprowadzić jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Takiej potrzeby nie było w niniejszej sprawie.
Odnośnie zaś do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 4 p.p.s.a. stwierdzić należy, że zarzut ten nie został w żaden sposób uzasadniony. Ani z jego treści, ani z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej nie sposób wywieść, jakich to, zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjna, powszechnie znanych faktów Sąd I instancji nie wziął pod uwagę. Tak sformułowany zarzut uniemożliwia jego merytoryczną ocenę przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zdaniem NSA wszystkie wymagane prawem elementy uzasadnienia znalazły się w zaskarżonym orzeczeniu. Sąd I instancji wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z art. 141 § 4 p.p.s.a., dlaczego stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie skarżąca kasacyjnie Spółka pozostaje w bezczynności.
Reasumując NSA stwierdził, że zasadne było przyjęcie przez Sąd I instancji, iż wniosek skarżących powinien być rozpoznany przez Spółkę w trybie określonym w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Żądane informacje mają charakter informacji publicznej. O ile Spółka jest w posiadaniu wskazanych przez skarżących dokumentów, winna zakończyć wszczęte tym wnioskiem postępowanie w sposób przewidziany prawem, udzielając informacji publicznej albo wydając decyzję o jej odmowie, gdyby zaistniały przesłanki do wydania takiej decyzji.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a, oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło