I FZ 414/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-29

Skład orzekający: Grażyna Jarmasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że znajduje się w sytuacji materialnej uzasadniającej przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym, uwzględniając niespójności w jego oświadczeniach i dokumentach?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i wymaga od strony ubiegającej się o nie wykazania w sposób rzetelny i wiarygodny, że spełnia ustawowe przesłanki. Ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy. W przypadku wątpliwości co do stanu majątkowego, sąd może wezwać do złożenia dodatkowych oświadczeń lub dokumentów, jednakże nie ma obowiązku prowadzenia własnego postępowania wyjaśniającego. Niespójności w oświadczeniach i dokumentach, które nie pozwalają na ustalenie rzeczywistej sytuacji materialnej strony, skutkują brakiem wykazania przesłanek do przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący M. L. złożył zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który odmówił mu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Sąd pierwszej instancji uznał, że przedstawiona przez skarżącego dokumentacja i oświadczenia dotyczące jego sytuacji majątkowej są niespójne i niewiarygodne, w szczególności w zakresie dochodów i wydatków. Skarżący argumentował w zażaleniu, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie prawa pomocy, powołując się na różne okoliczności, w tym spłatę pożyczek i alimentów oraz wcześniejsze zwolnienia z kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 17 września 2013 r. sygn. akt I SA/Ol 359/13 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi M. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 10 kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od sierpnia do października 2001 r. po wznowieniu postępowania postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt I SA/Ol 359/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przyznania M. L. prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 10 kwietnia 2013 r. w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od sierpnia do października 2001 r. po wznowieniu postępowania. W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji, podkreślając ciążący na wnioskodawcy obowiązek wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy, stwierdził, że przesłana przez skarżącego w odpowiedzi na wystosowane do niego w trybie z art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") wezwanie dokumentacja nie jest wystarczająca do przyjęcia, że istnieją podstawy do przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, zwłaszcza że oświadczenia strony co do stanu majątkowego i ponoszonych kosztów utrzymania są niespójne. W tym zakresie Sąd zaznaczył, że w swym wniosku skarżący wskazał, iż z kwoty wynagrodzenia 750 zł opłaca swój udział w czynszu i opłatach za mieszkanie siostry, w którym aktualnie przebywa, a ponadto ponosi wydatki w kwocie 450 zł na żywność i 50 zł na lekarstwa oraz środki czystości. Równocześnie w rubryce dotyczącej dochodów skarżący wpisał 1 200 zł z tytułu zasiłku rehabilitacyjnego. Odnosząc się do twierdzeń skarżącego i przedłożonych przez niego dokumentów Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przedstawione wydatki nie znajdują odzwierciedlenia w wyciągach bankowych, które nie dokumentują w żaden sposób przedstawionych przez stronę kosztów utrzymania. Wątpliwości Sądu wzbudził natomiast fakt regularnego przekazywania przelewem pieniędzy przez skarżącego na rzecz B. K., szczególnie z uwagi na znaczność przelewanych kwot (np. 5 kwietnia 2013 r. 2 000 zł). Odnosząc się do wyjaśnienia strony, że jest to spłata pożyczek zaciągniętych w okresie rozpoznawania wniosku o zasiłek rehabilitacyjny, Sąd stwierdził, że w takim razie należałoby dojść do wniosku, że niemal wszystkie swoje środki strona przekazuje na spłatę pożyczek, co do których nie przedstawiono żadnego tytułu prawnego. Sąd podkreślił, że nie wiadomo, ile tych pożyczek było i jakich sum dotyczyły (strona wskazała jedynie, że korzystała z jednorazowych pożyczek w kwotach od 20 do 50 zł). Skoro zatem niemal wszystkie środki finansowe (co wynika z wyciągów z rachunków bankowych) skarżący przeznacza na spłatę pożyczek, to zdaniem Sądu zasadne jest pytanie, z czego pokrywane są koszty utrzymania strony, wskazane we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Skarżący nie wyjaśnił tej podstawowej okoliczności, mającej kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowego wniosku. W ocenie Sądu wyjaśnienia oraz dokumenty przedstawione w tym zakresie przez skarżącego są niespójne i nielogiczne, przez co tracą walor wiarygodności i przejrzystości. Nadto Sąd zwrócił uwagę, że deklarowana przez wnioskodawcę kwota dochodów miesięcznych nie pokrywa się z dochodami widniejącymi na wyciągach bankowych, gdyż otrzymywane świadczenie rehabilitacyjne przewyższało – wskazywaną jako dochód strony - kwotę 1 200 zł. W podsumowaniu swych rozważań Sąd podkreślił, że wykazanie spełniania przez wnioskodawcę ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy musi polegać na precyzyjnym i przejrzystym udokumentowaniu ponoszonych kosztów utrzymania, wysokości oraz źródeł uzyskiwanych dochodów, dopiero bowiem z porównania tych wartości można uzyskać rzeczywisty obraz sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Wyłaniające się wątpliwości co do zgodności ze stanem faktycznym składanych przez wnioskodawcę oświadczeń nie pozwalają na ustalenie, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja materialna oraz czy rzeczywiście nie posiada on i nie jest w stanie zdobyć środków pieniężnych, które mogłyby posłużyć do sfinansowania kosztów postępowania w sprawie. Wobec niespójności oświadczeń skarżącego co do wydatków z zaprezentowanymi wyciągami z rachunków bankowych Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że wnioskodawca nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o zmianę tego postanowienia przez całkowite zwolnienie od kosztów i ustanowienie pełnomocnika procesowego z urzędu. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że: - przedłożył do akt sprawy wydruk z elektronicznego systemu usług ZUS za 2013 r., z którego dokładnie wynika wielkość uzyskanego przez niego świadczenia; dane te nie mogą się nie zgadzać z wyciągami bankowymi, gdyż skarżący nie osiąga innych dochodów; wskazane przez Sąd rozbieżności wynikają z tego, że Sąd zapomniał, że wypłata świadczenia z tytułu wykonywanej pracy obciążona była zajęciem komorniczym, którego ZUS nie realizuje, stąd skarżący wypłaty świadczenia alimentacyjnego dokonuje gotówką zgodnie z treścią tytułu prawnego; - od 23 sierpnia 2012 r. jest osobą niezdolną do pracy i ponosi obecnie dość znaczne koszty zakupu leków; - Sądowi znana jest wysokość świadczenia stanowiącego dochód skarżącego (zasiłek chorobowy i rehabilitacyjny), jak i to, że wysokość tego świadczenia stanowi 75% świadczenia z tytułu zatrudnienia; Sąd wie również, że skarżący podjął pracę w kwietniu 2012 r., jest więc w stanie bardzo precyzyjnie obliczyć wysokość przychodów strony za cały rok 2012 i za okres do 7 października 2013 r.; - w trakcie rozpoznawania sprawy przez ZUS skarżący musiał ponosić wydatki związane z utrzymaniem, a skoro był niezdolny do pracy, nie posiadał majątku i nie korzystał z pomocy społecznej, to musiał zaciągać pożyczki – spłata zobowiązań z tego tytułu po wypłacie świadczenia jest naturalnym sposobem na spełnienie tego świadczenia; zdaniem skarżącego nie ma nic dziwnego w tym, że kwoty pożyczek poczynionych na zabezpieczenie podstawowych potrzeb egzystencji w zasadzie pokrywają się z wysokością wyrównań i przelewów stanowiących ich zwrot; nadto, skoro płaca minimalna w Polsce wynosi ok. 1 200 zł netto i skarżący podobną kwotę świadczenia uzyskuje, to nie ma nic nienaturalnego w fakcie, iż w całości przeznacza ją na spłatę alimentów i zobowiązań zaciągniętych na zapewnienie fizycznej egzystencji; - skarżący został w całości zwolniony z kosztów sądowych w dwóch postępowaniach cywilnych, jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w innych sprawach, co powinno być okolicznością znaną Sądowi z urzędu (np. w sprawie I SA/Ol 716/12); - mając na uwadze wzrost kosztów utrzymania co najmniej o stopę inflacji i spadek przychodów strony z kwoty zasiłku chorobowego (stanowiącego 80% podstawy) do zasiłku rehabilitacyjnego (75% tej samej podstawy) zdaniem skarżącego należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji jest wadliwe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 P.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej (zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym), wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej prawa pomocy. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Z kolei z art. 255 P.p.s.a. wynika, że przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy Sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Należy podkreślić, że jeśli dane podawane przez wnioskodawcę są niekompletne lub uchyla się on do zobrazowania w pełni swojej sytuacji materialnej, rozpoznający wniosek Sąd nie ma obowiązku prowadzenia we własnym zakresie dochodzenia mającego na celu ustalenie tejże sytuacji – na okoliczność tę słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym postanowieniu. Oznacza to, że ewentualny brak spójności w oświadczeniach wnioskodawcy (po wykorzystaniu trybu z art. 255 P.p.s.a.) nie powoduje konieczności wszczęcia postępowania wyjaśniającego w tym względzie, czy powstania obowiązku poszukiwania przez Sąd informacji uzupełniających np. w aktach innych spraw, lecz skutkuje stwierdzeniem, że w wyniku niewystarczającego przedstawienia swego stanu majątkowego czy niewyjaśnienia wątpliwości Sądu w tym zakresie wnioskodawca nie wykazał – w rozumieniu art. 246 § 1 P.p.s.a. – że spełnia ustawowe przesłanki przyznania mu prawa pomocy. Tymczasem w przedmiotowej sprawie skarżący zdaje się uważać, że bez względu na przedstawiane przez niego dokumenty i oświadczenia Sąd ma powinność gromadzenia we własnym zakresie dalszych informacji mogących posłużyć do wyjaśnienia dostrzeżonych niespójności. W świetle treści art. 246 § 1 P.p.s.a. jest to tok rozumowania pozbawiony jakichkolwiek podstaw. Dla zbadania zasadności rozpatrywanego zażalenia konieczne jest krótkie podsumowanie przyczyn, dla których Sąd pierwszej instancji odmówił uwzględnienia wniosku. Sąd ten wskazał mianowicie, że: - wyciągi bankowe nie dokumentują wydatków, na których ponoszenie wskazał skarżący; - wątpliwości budzi fakt regularnych przelewów na znaczne kwoty na rzecz B. K. (opiewających na sumy odpowiadające niemal wszystkim uzyskiwanym przez skarżącego środkom finansowym), co powoduje, że nie wiadomo z czego pokrywane są koszty utrzymania strony; - deklarowana kwota dochodów miesięcznych nie pokrywa się z dochodami widniejącymi na wyciągach bankowych. Do pierwszej ze wskazanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny okoliczności skarżący w rozpoznawanym zażaleniu nie odniósł się w żaden sposób. Wysokość przelewów na rzecz B. K. została wyjaśniona w sposób, który nie przyczynia się do zniwelowania wątpliwości Sądu pierwszej instancji – wskazując, że skoro pożyczki zaciągane były na potrzeby zapewnienia podstawowych potrzeb egzystencji, a uzyskiwane świadczenie nie jest wiele wyższe, to jest "naturalne" przeznaczenie w całości tego świadczenia na spłacenie tych zobowiązań i spłatę alimentów, strona pomija istotę wątpliwości Sądu, to jest to, że w takiej sytuacji nie wiadomo z czego wnioskodawca się utrzymuje (skoro całość uzyskiwanych środków przekazywana jest na cele niezwiązane z bieżącym utrzymaniem). Nadto w dalszym ciągu nie wiadomo jaka jest łączna kwota pożyczek, które skarżący spłaca B. K. Należy zwrócić uwagę, że nie jest zgodne z doświadczeniem życiowym przekazywanie tytułem spłaty pożyczek (zwłaszcza szeregu jednorazowych pożyczek w kwotach 20-50 zł uzyskiwanych od osoby fizycznej) sum niepozostawiających dłużnikowi wystarczających środków na zabezpieczenie egzystencji, zwłaszcza jeśli przyjąć oświadczenie skarżącego, że prócz tych przelewów otrzymywane przez niego z ZUS środki przeznaczane były również na spłatę alimentów. Porównanie danych z przedstawionych wyciągów z rachunków bankowych wskazuje na to, że z otrzymanych w okresie styczeń – lipiec 2013 r. (z wyłączeniem marca 2013 r., w którym to miesiącu żaden z rachunków bankowych nie był – zgodnie z przestawionymi wyciągami – wykorzystywany) środków w kwocie 8 653,38 zł na rzecz B. K. skarżący przelał 6 820 zł. Nawet bez uwzględnienia spłat alimentacyjnych (z akt sprawy nie wynika, jakich kwot one dotyczą, aczkolwiek skarżący wskazuje, że je ponosi) oznacza to, że w tym okresie skarżącemu z otrzymanych środków zostało 1 833,38 zł, co przekłada się na środki na utrzymanie w kwocie ok. 262 zł miesięcznie (305 zł, jeśli w obliczeniach pominąć marzec 2013 r. co do którego brak jest danych znajdujących potwierdzenie w przedstawionych wyciągach). Nie są to kwoty pozwalające na ponoszenie wydatków na utrzymanie w wysokości wskazanej przez skarżącego we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Słusznie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny dostrzegł niespójności w oświadczeniach skarżącego. Odnosząc się do wyjaśnienia strony, że wskazana w formularzu PPF suma uzyskiwanych dochodów (1 200 zł) nie pokrywa się ze środkami przekazywanymi na rachunek bankowy z uwagi na to, że wskazane we wniosku dochody były wynikiem dokonywania przez skarżącego gotówkowej wypłaty świadczenia alimentacyjnego, należy stwierdzić, iż wyjaśnienie to wskazuje, że podawane w formularzu PPF dane nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. W rubryce "Dochody" wnioskodawca był zobowiązany wpisać sumę dochodów uzyskiwanych przez siebie, ewentualnie w innym miejscu formularza wskazując, że z tej kwoty zobowiązany jest do uiszczania alimentów w określonej wysokości. Dowolne pomniejszanie przez skarżącego kwoty wskazanej jako dochody i ogólnikowe wyjaśnianie tej okoliczności dopiero na etapie postępowania zażaleniowego powodują, że dane zawarte we wniosku nie są wiarygodne, nie jest bowiem jasne, przy których z podawanych informacji wnioskodawca zastosował podobną technikę obrazowania swej sytuacji finansowej. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia zażalenia pozostaje okoliczność, że w innych sprawach (czy to sądowoadministracyjnych czy cywilnych) skarżący uzyskał zwolnienie z kosztów sądowych. Abstrahując od tego, że załączone do akt sprawy sentencje odpowiednich postanowień w tym przedmiocie nie wskazują na przesłanki, którymi kierowały się orzekające sądy (w tym przede wszystkim na okoliczności dotyczące sytuacji majątkowej skarżącego), należy stwierdzić, że przyznanie prawa pomocy w jednej sprawie nie zwalnia danej osoby przy składaniu wniosku w innej sprawie od "wykazania", zgodnie z art. 246 § 1 P.p.s.a., że znajduje się on w sytuacji uprawniającej do uznania, że spełnione zostały ustawowe przesłanki przyznania mu prawa pomocy w żądanych zakresie. Do takiego wykazania, jak już zaznaczono wyżej, w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie doszło. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło