IV SA/Wr 240/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-08-06
Skład orzekający: Sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska - Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu zostało wydane prawidłowo, pomimo wątpliwości co do skuteczności doręczenia decyzji organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając je za przedwczesne. Wskazał na wątpliwości co do prawidłowości doręczenia decyzji organu pierwszej instancji poprzez awizo, co mogło mieć istotny wpływ na ocenę wniosku o przywrócenie terminu. Sąd podkreślił, że organ odwoławczy nie zbadał wystarczająco okoliczności związanych z doręczeniem i nie ustalił, czy skarżący został prawidłowo pouczony o możliwości ustanowienia innego adresu do doręczeń.Stan faktyczny
Skarżący A. S. złożył skargę na postanowienie Wojewody D. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta D. o wymeldowaniu. Decyzja o wymeldowaniu została dwukrotnie awizowana, ale nieodebrana, a skarżący odebrał ją osobiście w urzędzie. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniał nieotrzymaniem awizo. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy skarżącego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów kpa, w tym art. 58 kpa, kwestionując przyjęcie braku należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewody D. z dnia [...] marca 2013 r. Nie orzeczono w przedmiocie wykonania zaskarżonego postanowienia. Zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącego A. S. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.) Sędziowie : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędzia WSA Wanda Wiatkowska - Ilków Protokolant : Katarzyna Leśniowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi A. S. na postanowienie Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonego postanowienia; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego A. S. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi A. S. (skarżący) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest postanowienie Wojewody D. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...]odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od poniższej decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia Wojewoda stwierdził, iż: postępowanie w powyższej sprawie w trybie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. z 2006 r. Dz. U. nr 139, poz. 993 ze zm.), wszczęte zostało przez Wójta D. w dniu 13 sierpnia 2012 r.
Po przeanalizowaniu całości zebranego materiału dowodowego Wójt D. decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...]orzekł o wymeldowaniu skarżącego z tego lokalu. Decyzja, po podwójnym awizowaniu, powróciła do organu I instancji w dniu 15 stycznia 2013 r. nieodebrana.
W dniu 28 stycznia 2013 r. do Urzędu Gminy zgłosił się skarżący i odebrał tę decyzję. Następnie, w dniu 1 lutego 2013 r. wniósł odwołanie od niej, a wraz z nim wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku podał, że nie otrzymał "żadnego z dwóch awiz pocztowych dotyczących decyzji Gminy z dnia 12 grudnia 2012 r.".
W art. 58 § 1 i 2 kpa zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego uchybienia. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ogół postępowania wyjaśniającego nie wskazuje, jakoby strona faktycznie spełniła wszystkie przewidziane powyżej przesłanki. Jak wynika z twierdzeń skarżącego A. S. miała zniszczyć pozostawione dla niego awiza, w związku z czym nie wiedział, że decyzja w niniejszej sprawie została już wydana. Warto jednakże zauważyć, iż w trakcie prowadzonej sprawy skarżący odbierał korespondencję, w tym zarówno zawiadomienie o wszczęciu i zakończeniu postępowania, jak również brał czynny udział w toku postępowania wyjaśniającego (pismo z dnia 10 września 2012 r., oświadczenie z dnia 12 listopada 2012 r.). Świadomość toczącej się sprawy, a tym samym faktyczne zainteresowanie jej wynikiem (decyzją) winno objawiać się w stosownych działaniach i zachowaniu wymienionego, a tego w ocenie organu II instancji zabrakło. Ponadto, co również warte podkreślenia, skoro strona nie była pewna, czy otrzyma kierowaną doń korespondencję, czemu nie wyznaczyła do dokonania tej czynności innego adresu.
Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy, o braku winy można mówić jedynie wówczas, - gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. Tego zabrakło w niniejszym postępowaniu. Skarżący wiedział o toczącej się sprawie o wymeldowanie, odbierał korespondencję w trakcie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, sam również przesyłał do organu administracji stosowne dokumenty. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazał, że pozostawione awizo zostało zniszczone, w związku z czym nie odebrał w terminie decyzji. Warto jednak zauważyć, że w trakcie całego postępowania większość kierowanej na ten właśnie adres korespondencji była odbierana przez skarżącego. Podnieść wypada też raz jeszcze, że nie będąc pewny doręczeń, odwołujący winien wskazać inny adres do korespondencji, względnie odbierać pisma osobiście w organie gminy.
Następnymi przesłankami do przywrócenia terminu są: wniesienie przez zainteresowaną osobę wniosku (podania) o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin, np. wniesienie odwołania. Jak stanowi art. 58 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Akta sprawy dowodzą, że zainteresowany odebrał decyzję o wymeldowaniu osobiście w dniu 28 stycznia 2013 r., zaś w dniu 1 lutego 2013 r. do organu I instancji wpłynęło odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. Jak więc stanowi powyższe, strona dochowała stosownych terminów. Niemniej jednak, co udowodniono powyżej, zainteresowany dopełnił jedynie 3 z 4 niezbędnych przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, co skutkować musi wydaniem przedmiotowego rozstrzygnięcia.
Konkludując, skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu o wymeldowanie, odbierał większość korespondencji i składał stosowne oświadczenia. Mając więc świadomość toczącej się sprawy przed organem I instancji, winien dopełnić staranności przy sprostaniu terminom procesowym. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była niezależna od niej i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, czego w tej sprawie niewątpliwie zabrakło.
W skardze skarżący odniósł się szeroko do kwestii: wymeldowania go, wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i, jeśli jest to możliwe – o ponowne zameldowanie pod wspomnianym adresem. W piśmie procesowym z dnia 13 maja 2013 r. natomiast zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów art. 7
w zw. z art. 8 i art. 10 kpa, a także art. 58 kpa. Podniósł przy tym, że Wojewoda D. nie przedstawił argumentacji przemawiającej za przyjęciem, że skarżący nie spełnił wszystkich niezbędnych przesłanek ustanowionych w art. 58 k.p.a. niezbędnych do przywrócenia terminu na skuteczne dokonanie czynności w postaci odwołania się od decyzji Wójta Gminy D. nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 roku. Przede wszystkim bowiem nie znajduje dostatecznego uzasadnienia przyjęcie niedochowania przez skarżącego należytej staranności w toku postępowania przed organem I instancji. Jak zresztą wskazał organ II instancji skarżący wykazał zaangażowanie w toku postępowania administracyjnego dotyczącego jego wymeldowania, aktywnie w nim uczestnicząc. Całkowicie bezpodstawny jest zarzut braku należytej staranności skarżącego, objawiający się w rzekomo nieuzasadnionym pozostawieniu przez skarżącego w toku postępowania niezmienionego adresu do doręczeń. Rzecz jednak w tym, że do momentu wydania postanowienia przez organ I instancji skarżący nie napotykał problemów w odbiorze korespondencji dotyczącej tej sprawy. Brak możliwości odbioru przez skarżącego treści postanowienia kończącego merytorycznie postępowanie administracyjne w pierwszej instancji nie może w związku z tym stanowić okoliczności obciążającej jego osobę, gdy bezsprzecznie była ona okolicznością nie dającą się przez niego przewidzieć i obiektywnie nieusuwalną.
Przyjmując odmienny pogląd organ II instancji dokonał rozstrzygnięcia z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej oraz zaufania obywateli do organów Państwa, ponadto dokonana została nieprawidłowa wykładnia art. 58 k.p.a. Należy w tym miejscu wskazać, że uwadze organu II instancji kompletnie umknął również fakt, iż dostęp do awiza wystawionego w związku z brakiem pobrania decyzji organu I instancji miała osoba mająca sprzeczne interesy względem skarżącego w sprawie. Pominięcie tego faktu świadczy o naruszeniu wskazanych wyżej zasad. Reasumując, organ
II instancji bezpodstawnie przyjął, że skarżącemu należy przypisać zawinione uchybienie wymogom należytej staranności, w sytuacji, gdy okoliczności skutkujące uchybieniem przez jego osobę zachowania ustawowego terminu dla złożenia odwołania od decyzji organu I instancji wynikło z obiektywnych i nieusuwalnych przeszkód.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie z motywów przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zaskarżone bowiem postanowienie jest przedwczesne.
Z jego uzasadnienia wynika, że decyzja organu I instancji z dnia [...] grudnia
2012 r., o wymeldowaniu skarżącego, po podwójnym awizowaniu, powróciła do organu
I instancji w dniu 15 stycznia 2013 r. nieodebrana. Odebrał ją skarżący dopiero w dniu 28 stycznia 2013 r. w Urzędzie Gminy D.. Wojewoda D. uznał jednak, że doręczenie skarżącemu tej decyzji poprzez awizo było prawidłowe, a nie dopatrzywszy się okoliczności usprawiedliwiających spóźnienie odwołania odmówił wnioskowi skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Tymczasem doręczenie odwołania skarżącego, w trybie art. 44 kpa budzi wątpliwości Sądu. Przepis ten stanowi, że w okresie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej – w przypadku doręczenia pisma przez pocztę (§1 pkt 1). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4).
Rozporządzenie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (Dz. U. nr 545, poz. 2013), w § 34 ust. 1, kwestie doręczenia przesyłki reguluje podobnie: Jeżeli w chwili doręczenia przesyłki rejestrowanej stwierdzono nieobecność adresata lub innych osób uprawnionych do jej odbioru, o których mowa w art. 37 ustawy zawiadomienie o próbie doręczenia przesyłki rejestrowanej wraz z informacją o terminie jej odbioru i adresie placówki oddawczej, w której przesyłka ta jest przechowywana, operator wyznaczony pozostawia w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Zawiadomienie to ma postać papierową.
Czynności operatora mają swoje odzwierciedlenie we wzorze potwierdzenia odbioru pisma dołączanym do niego po dokonaniu doręczenia.
Zawiera on m.in. cztery punkty, w których doręczyciel odnotowuje, że: pismo doręczył i komu (pkt 1); pisma nie doręczył w sposób określony w pkt 1 i pozostawił je w Urzędzie Pocztowym (a) właściwym toap (b) o czym umieścił zawiadomienie na drzwiach mieszkania adresata lub w skrzynce pocztowej (pkt 2); pisma nie doręczono ponieważ adresat lub jego domownik odmówili przyjęcia pisma uprzedzając ich o miejscu pozostawienia pisma w: miejscu doręczenia (a), Urzędzie
Pocztowym (b), właściwym toap (c); pisma nie doręczono ponieważ ... (pkt 4), po czym wymienia się miejscowość, podaje datę czynności i składa podpis.
Potwierdzenie dołączone do decyzji organu I instancji zawiera sprzeczne adnotacje, bowiem w pkt 4 odciśnięto pieczęć "adresata nie zastano", a w pkt 3 ,,b", dotyczącym niedoręczenia z powodu odmowy przyjęcia, odręcznie zanotowano: M. – W. [...]" jeżeli słowa te prawidłowo Sąd odczytał. Miejscowości, daty i podpisu doręczyciela natomiast brak. Nie wiadomo więc czy decyzji nie doręczono gdyż jej adresata nie zastano, adresat odmówił przyjęcia pisma, czy też odmówił przyjęcia pisma domownik adresata. W tym przypadku: żona skarżącego, której zarzucił, że miała interes w tym by przesyłka do niego nie dotarła we właściwym czasie.
Stąd wątpliwości Sądu czy decyzja Wójta Gminy D. z dnia [...] grudnia 2012 r. o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego została prawidłowo doręczona, czy doręczenie tego pisma poprzez awizo było skuteczne. Jest to o tyle doniosła okoliczność, że tylko spełnienie tej czynności w sposób nienasuwający zastrzeżeń będzie otwierać możliwości badania czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od takiego orzeczenia jest przedmiotowy. Jest to nadto okoliczność na tyle doniosła, że adres dla doręczeń pism stronom jest wspólny, a skarżący i jego żona mają w sprawie sprzeczne interesy. Przy tym dodatkową komplikację w sprawie wywoływał fakt, że skarżący jako oskarżony w sprawie znęcania się nad członkami rodziny był objęty sądowym nakazem opuszczenia domu mieszkalnego (postanowienie Sądu Rejonowego w O. z dnia [...] października 2012 r. sygn. akt [...]). Należało więc ustalić w jaki sposób skarżący zapewnił sobie dostęp do korespondencji, jaka będzie do niego przychodzić w postępowaniu administracyjnym. W zaskarżonym postanowieniu zarzuca się skarżącemu, że nie ustanowił adresu dla doręczeń skoro żona – jak twierdzi – była zainteresowana by spornej przesyłki nie otrzymał na czas. Jednak czy został o tym pouczony w postępowaniu przez organ prowadzący postępowanie nie wiadomo. Z akt sprawy administracyjnej to nie wynika a stosownie do art. 9 kpa to organy czuwają nad tym aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Stwierdzić przy tym trzeba, że skarżący interesuje się tokiem postępowania, odbiera kierowane do niego przesyłki – z akt sprawy wynika, że tylko jednej nie podejmuje: zawiadomienia o niezałatwieniu sprawy w terminie z dnia 21 listopada 2012 r. wreszcie niezwłocznie po odebraniu decyzji wnosi od niej odwołanie i wniosek o przywrócenie terminu. Istotną kwestią z punktu widzenia okoliczności sprawy jest też sposób powzięcia przez skarżącego wiadomości o wydaniu decyzji w sprawie i doręczeniu jej żonie. Na to nie zwrócono uwagi, a jest to ważne z punktu widzenia przez organ orzekający staranności, z jaką skarżący podchodzi do tej sprawy.
Po wyjaśnieniu kwestii prawidłowości doręczenia, wniosek skarżącego o przywrócenie terminu winien więc zostać oceniony w świetle i tych okoliczności nakreślonych przez Sąd.
Reasumując: postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ,,c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku. Sąd nie orzekł w przedmiocie wykonania zaskarżonego postanowienia gdyż jako orzeczenie negatywne nie ma ono waloru wykonalności (art. 152 tego Prawa). O zwrocie kosztów postępowania Sąd zaś orzekł na podstawie art. 200 tego Prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło