I OSK 2329/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-30

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Bożena Popowska, Olga Żurawska - Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja wywłaszczeniowa wydana w 1970 r. może zostać uznana za nieważną z powodu naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, w szczególności w kontekście braku pisemnej oferty dobrowolnego nabycia nieruchomości i nieobecności biegłych na rozprawie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Sąd stwierdził, że mimo braku pisemnej oferty dobrowolnego nabycia nieruchomości, zachowane dokumenty (notatki służbowe, wniosek o wywłaszczenie, opinie szacunkowe, pismo właścicielek, protokół rozprawy) uprawniają do domniemania, że rokowania o dobrowolne odstąpienie nieruchomości były prowadzone przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, co spełnia wymóg art. 6 ust. 1 ustawy z 1958 r. Ponadto, nieobecność biegłych na rozprawie, choć stanowiła naruszenie art. 21 ustawy, nie miała wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania i nie była rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., gdyż nie wykazano, aby wpłynęła na skutki prawne decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. O. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1970 r. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym art. 6 ust. 1 i art. 21 ustawy z 1958 r., wskazując na brak pisemnej oferty dobrowolnego nabycia nieruchomości i nieobecność biegłych na rozprawie. Organy administracji i sądy obu instancji uznały, że mimo braków formalnych, postępowanie wywłaszczeniowe było zgodne z prawem, a ewentualne uchybienia nie miały charakteru rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Bożena Popowska (spr.) Sędzia del. WSA Olga Żurawska - Matusiak Protokolant: specjalista Edyta Pacewicz po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1640/13 w sprawie ze skargi J. O. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie wywłaszczenia za odszkodowaniem nieruchomości oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 1640/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. O. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] listopada 1970 r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w G. orzekło o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w K. przy ul. M., oznaczonej jako parcela nr [...] o pow. 695 m2, zapisanej w KW Państwowego Biura Notarialnego w K. wykaz [...] K., stanowiącej współwłasność L. B. i E. K.. Odszkodowanie ustalono w wysokości 234 575 zł. Powyższe rozstrzygnięcie zostało utrzymane w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] marca 1971 r. Decyzją z dnia [...] września1971 r. Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, działając na podstawie art. 136 K.p.a., zmieniła swoją decyzję z dnia [...] marca 1971 r., w ten sposób, że utrzymano w mocy decyzję Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w G. z dnia [...] listopada 1970 r. w części dotyczącej wywłaszczenia, a odszkodowanie przyznano w kwocie 267 827 zł, w tym: 22 358 zł za grunt, 176 365 zł za budynek mieszkalny, 46 108 zł za inne zabudowania i części składowe nieruchomości oraz 22 996 zł za kultury wieloletnie roślinne. Pismem z dnia 20 kwietnia 2010 r., sprecyzowanym pismem z dnia 4 kwietnia 2012 r., J. O. i J. G. - spadkobiercy po byłych współwłaścicielkach przedmiotowej nieruchomości, wystąpiły z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji, podnosząc, iż wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z [...] kwietnia 2012 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] marca 1971 r. zmienionej decyzją z dnia [...] września1971 r. nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w G. z dnia [...] listopada 1970 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z [...] kwietnia 2013 r. nr [...], utrzymał w mocy własną decyzję z 25 kwietnia 2012 r. Organ ustalił, że wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości dokonano na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., Nr 18, poz. 94). Celem wywłaszczenia była budowa budynków mieszkalnych spółdzielczych, na wniosek Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, w związku z wystąpieniem Centralnego Związku [...]. Z wnioskiem wystąpił więc organ uprawniony, stosownie do art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W ocenie Ministra, cel wywłaszczenia był zgodny z decyzją o lokalizacji szczegółowej nr [...] wydaną przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury w K. w dniu [...] grudnia 1969 r., z której wynika, że przewidywana inwestycja obejmująca budowę dwóch budynków mieszkalnych typu MBY-50Z w K. przy ul. M., była ujęta w ówcześnie obowiązującym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego K. Organ stwierdził, że spełniona została przesłanka dopuszczalności wywłaszczenia wskazana w art. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. gdyż wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości na spółdzielcze budownictwo mieszkaniowe służyło zaspokajaniu potrzeb społeczeństwa. Minister uznał, że w niniejszej sprawie spełniono również wymóg określony w art. 6 ust. 1 ustawy. W aktach sprawy nie zachowała się oferta nabycia przedmiotowej nieruchomości, niemniej jednak akta te wskazują w sposób jednoznaczny, że były prowadzone długotrwałe rokowania z właścicielkami nieruchomości. Fakt przeprowadzenia pertraktacji odnośnie sprzedaży nieruchomości wynika z treści wniosku o wywłaszczenie nieruchomości z dnia 3 czerwca 1970 r., znak [...], z notatek służbowych sporządzonych w dniach 21 i 22 stycznia 1970 r., w których wskazano, iż E. K. nie wyraziła zgody na przyjęcie zaproponowanej jej nieruchomości zamiennej. Z notatki służbowej z dnia 21 stycznia 1970 r. wynika, że pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K., jako osoby upoważnione z ramienia ubiegającego się o wywłaszczenie przeprowadzili rozmowę z właścicielkami w mieszkaniu E. K. w sprawie propozycji przyznania nieruchomości zamiennej przy ul. M., składającej się z działki oraz domu o podobnej wielkości. W odpowiedzi na tę propozycję w dniu 22 stycznia 1970 r. E. K. oświadczyła, że nie wyraża zgody na zaproponowaną nieruchomość. Ponadto z notatki z dnia 22 stycznia 1970 r. wynika, że E. K. żądała za swą nieruchomość kwoty 500 000 zł, co zostało określone we wniosku wywłaszczeniowym jako żądanie wygórowane. W dniu 2 stycznia 1970 inwestor wystąpił ze zleceniem wykonania opinii szacunkowej przedmiotowej nieruchomości. Opinie szacunkowe zostały sporządzone w dniu 29 kwietnia 1970 r. oraz 30 kwietnia 1970 r., a zatem jeszcze na etapie prowadzonych rokowań, a przed złożeniem wniosku o wywłaszczenie. Wobec braku zgody właścicielek na proponowaną nieruchomość zamienną inwestor przeprowadził kolejną fazę pertraktacji już po przedstawieniu byłym właścicielkom operatów szacunkowych. Rokowania o dobrowolne nabycie nieruchomości nie przyniosły rezultatu, bowiem strony nie doszły do porozumienia co do ceny sprzedaży nieruchomości oraz co do nieruchomości zamiennej. Pismem z dnia 3 czerwca 1970 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej wystąpiło do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urząd Spraw Wewnętrznych w G. o wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości. Rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza została przeprowadzona w dniu 26 czerwca 1970 r. Udział w niej wzięła E. K., która wyraziła zgodę na dobrowolne odstąpienie gruntu pod warunkiem otrzymania działki zamiennej. W rozprawie nie wziął udziału biegły rzeczoznawca, jednak jak wskazał organ, z przepisu art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. W sprawie opinie szacunkowe zostały sporządzone przez biegłych rzeczoznawców z listy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G.: inż. arch. H. K. i E. P. Biegli dokonali wyceny w oparciu o art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. oraz przepisów wykonawczych. W związku z powyższym organ nadzoru uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności wskazanych decyzji wywłaszczeniowych, gdyż nie stwierdzono przesłanek z art. 156 § 1 K.p.a. W skardze na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej do Sądu Wojewódzkiego J. O. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 138 § 1 pkt 1, art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 6 ust. 1 i art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd wskazał, że art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. nakładał na ubiegającego się o wywłaszczenie obowiązek wystąpienia do właściciela, przed wszczęciem postępowania, o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawarcia z nim w formie prawem przepisanej umowy nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianego w tej ustawie lub umowy zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Wprawdzie w aktach sprawy nie zachowała się oferta nabycia przedmiotowej nieruchomości to organ nadzoru ustalił, że rokowania o dobrowolne odstąpienie nieruchomości były przeprowadzone z właścicielami przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego. Wskazują na to powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji notatki służbowe. Również we wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego wnioskodawca powołuje się na fakt przeprowadzenia takich rokowań. Przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego sporządzone zostały także opinie przez biegłych rzeczoznawców dla ustalenia ceny kupna nieruchomości. Na złożenie właścicielom oferty dobrowolnego odstąpienia nieruchomości wprost wskazuje pismo tychże z dnia 25 maja 1970 r., a wiec sprzed wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, skierowane do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w K., w którym ustosunkowują się do proponowanej ceny zbycia nieruchomości, występują o ponowne oszacowanie nieruchomości oraz o nieruchomość zamienną. Zważywszy, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją jest postępowaniem nadzorczym o stwierdzenie nieważności decyzji oraz, że od postępowania wywłaszczeniowego upłynęło ponad 40 lat i materiał dokumentacyjny nie zachował się w całości, brak pisma zawierającego ofertę złożoną byłym właścicielom nieruchomości w trybie art. 6 ust. 1 ustawy nie może świadczyć o tym, że takiej oferty nie przedstawiono. Przeciwnie, wskazane dokumenty dowodzą, że wnioskodawca wywłaszczenia prowadził rokowania w sprawie dobrowolnego odstąpienia nieruchomości w trybie art. 6 ust. 1 ustawy. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowi naruszenie art. 21 ustawy, jednakże naruszenie to należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania można uznać, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Jak wynika z protokołu rozprawy wywłaszczeniowej, była na niej obecna współwłaścicielka wywłaszczonej nieruchomości E. K.. Nie kwestionowała opinii sporządzonych przez biegłych, nie zgłaszała, że chce wysłuchać biegłych na rozprawie bądź, że ma do nich pytania w związku ze sporządzonymi operatami; w ogóle nie była podnoszona sprawa biegłych i sporządzonych przez nich opinii. Również w odwołaniu od decyzji z [...] listopada 1970 r. obie współwłaścicielki nie kwestionowały ani samego wywłaszczenia, ani wysokości ustalonego w decyzji odszkodowania, co wprost stwierdzają w tym odwołaniu. Z treści odwołania wynika, że domagają się lokalu zastępczego z uwagi na to, że wywłaszczona nieruchomość zabudowana była domem, w którym współwłaścicielki zamieszkiwały wraz z rodziną. Wprost w odwołaniu stwierdzają "(...) Pozostała za tym jedynie sprawa lokalu zastępczego (...)". Organ odwoławczy w decyzji z [...] marca 1971 r., którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji odniósł się do zarzutu odwołania i wyjaśnił, że zarzut ten jest przedwczesny, bowiem dopiero po uprawomocnieniu się decyzji o wywłaszczeniu na wnioskodawcy wywłaszczenia spoczywa obowiązek dostarczenia lokalu zastępczego. Ostateczna decyzja wywłaszczeniowa z dnia [...] listopada 1970 r. została następnie, na zgodny wniosek stron, zmieniona decyzją z [...] września1971 r. w części dotyczącej odszkodowania poprzez podwyższenie odszkodowania za naniesienia budowlane, w związku z podwyżką cen materiałów budowlanych. W świetle powyższych dokumentów nie można uznać, że nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowiła rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nie zostało bowiem wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania a rażąco naruszyć prawo może tylko decyzja, której skutki prawne są nie do zaakceptowania. Z tych przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2012 r., poz.270 ze zm., dalej "P.p.s.a."), Sąd orzekł o oddaleniu skargi. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła J. O. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wobec zaskarżonego orzeczenia sformułowano następujące zarzuty: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj: a) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo że postępowanie organu administracji zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 i art. 81 K.p.a., w szczególności polegające na wydaniu decyzji nieznajdującej żadnego oparcia w zebranym materiale dowodowym; b) art. 141 § 4 zdanie pierwsze P.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się przez Sąd pierwszej instancji do wywiedzionych w skardze zarzutów naruszenia przepisów postępowania, co doprowadziło do przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji błędnego stanu faktycznego, iż organ ubiegający się o wywłaszczenie nieruchomości przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpił do poprzedników prawnych skarżącej o dobrowolne odstąpienie nieruchomości, a w konsekwencji odstępstwo od zasady swobodnej oceny dowodów, która przybrała formę oceny dowolnej; c) art. 1 P.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez brak przy orzekaniu w niniejszej sprawie przez Sąd pierwszoinstancyjny odpowiedniej kontroli czynności dokonywanych przez organy administracji w zakresie ustalania stanu faktycznego w sprawie, a także poprzez zaniechanie rozpoznania zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania, co doprowadziło do błędnego oddalenia skargi; d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez oddalenie skargi i przyjęcie, że decyzje wywłaszczeniowe, jak i poprzedzające ich wydanie postępowanie administracyjne, nie naruszają rażąco prawa, podczas gdy prawidłowa analiza zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego jednoznacznie prowadzi do wniosku, że owe decyzje zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: a) art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, objawiające się w przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że wnioskodawca wywłaszczenia przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpił do poprzedników prawnych skarżącej o dobrowolne odstąpienie nieruchomości, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie oraz wykładnia przedmiotowego przepisu prowadzą do jednoznacznego wniosku, że wnioskodawca wywłaszczenia nie wystąpił do poprzedników prawnych skarżącej o dobrowolne odstąpienie od nieruchomości; b) art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, objawiające się w przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej, a także brak przedstawienia stanowiska biegłych na tejże rozprawie, nie stanowiły rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 K.p.a., podczas gdy prawidłowa wykładnia i zastosowanie przedmiotowego przepisu sprowadza się do wniosku, że nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej, a także brak przedstawienia stanowiska biegłych na tejże rozprawie, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Zarzuty skargi kasacyjnej koncentrują się wokół dwóch zasadniczych kwestii. Po pierwsze, czy przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego zachowano wymogi określone w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Po drugie, czy nieobecność biegłego podczas rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej stanowiła rażące naruszenie art. 21 ustawy. Odnosząc się do pierwszego z powyższych problemów przypomnieć należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy, przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego ubiegający się o wywłaszczenie zobowiązany był wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości za cenę ustaloną w oparciu o opinię biegłych z listy właściwego Prezydium Rady Narodowej. W aktach sprawy o wywłaszczenie brak jest pisma zawierającego ofertę złożoną byłym właścicielom nieruchomości w trybie powyższego przepisu. Zważywszy jednak na treść zachowanych dokumentów nie sposób przyjąć, by takiej oferty nie przedstawiono. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, zarówno z notatek urzędowych sporządzonych w dniach 21 i 22 stycznia 1970 r., jak i wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego wynika, że z właścicielami prowadzono rokowania o dobrowolne odstąpienie nieruchomości. Nie ma również żadnych wątpliwości, iż przed wszczęciem przedmiotowego postępowania sporządzone zostały opinie biegłych rzeczoznawców dla ustalenia ceny kupna nieruchomości. Podkreślić należy, iż w piśmie z dnia 25 maja 1970 r. skierowanym do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w K. obie byłe właścicielki ustosunkowują się do proponowanej ceny zbycia i występują o ponowne oszacowanie nieruchomości oraz o nieruchomość zamienną. Trafnie zatem Sąd I instancji ustalił, że przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego skierowana została do nich oferta kupna spornej nieruchomości. Powyższe pozwala stwierdzić, iż w sprawie przeprowadzono czynności wstępne, o których mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Nie można również pominąć, że negocjacje w sprawie dobrowolnego odstąpienia nieruchomości były kontynuowane także po jego wszczęciu. Z treści protokołu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wynika, że E. K. wyraziła zgodę na dobrowolne zbycie nieruchomości domagając się zamiennej działki budowlanej. Pomimo wskazania 4 działek zamiennych, do zawarcia umowy nie doszło, gdyż właścicielki nie wyraziły zgody na zaproponowane warunki. Zauważyć przy tym należy, iż ustawodawca nie wprowadził formalnej teorii dowodów, zatem ustaleń faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy organ nadzoru mógł dokonać na podstawie każdego dowodu, który może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, niebędącego sprzecznym z prawem (art. 75 § 1 K.p.a.). Dowodem takim mogły być wskazywane przez organ notatki służbowe, wniosek Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej z dnia 3 czerwca 1970 r., opinie szacunkowe sporządzone przez biegłych rzeczoznawców oraz pismo byłych właścicielek, czy też protokół z rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza tych dokumentów uprawniała do wyprowadzenia domniemania faktycznego, że oferta nabycia przedmiotowej nieruchomości do ówczesnych współwłaścicielek niewątpliwie została wystosowana. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest przy tym pogląd, zgodnie z którym, brak po kilkudziesięciu latach od wydania decyzji pełnej dokumentacji aktowej nie uprawnia do twierdzenia, że czynności objęte brakującymi dokumentami nie zostały w ogóle dokonane (por. wyrok NSA z 13 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1427/09, z 28 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1466/11). Powyższe wskazuje, że w niniejszej sprawie nie naruszono przepisów regulujących postępowanie dowodowe przed organem administracji publicznej i dochodzenie do ustaleń faktycznych (art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 i art. 81 K.p.a.), a zatem ocena procesowa postępowania nadzorczego dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszała prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w opisanej sytuacji brak jest więc podstaw do przyjęcia, że decyzja wywłaszczeniowa rażąco naruszała art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Nie można też przyjąć, że decyzja ta w części dotyczącej odszkodowania została wydana z rażącym naruszeniem art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. Zgodnie z tym przepisem, odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez organ do spraw wewnętrznych prezydium wojewódzkiej rady narodowej. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Z przepisu tego wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i niewykonanie tego obowiązku niewątpliwie stanowiłoby rażące naruszenie prawa. W niniejszej sprawie przypadek taki nie miał miejsca, gdyż organ przeprowadził rozprawę w dniu 26 czerwca 1970 r. Wzięła w niej udział współwłaścicielka nieruchomości, która nie domagała się obecności biegłego i nie zgłosiła żadnych uwag odnośnie przedstawionej jej wcześniej wyceny nieruchomości. Nieobecność biegłego na rozprawie nie wpłynęła na wysokość odszkodowania, które ustalone zostało zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami. W tych okolicznościach, brak biegłych na rozprawie, jakkolwiek stanowił naruszenia art. 21 ustawy z dnia 1958 r., nie stanowił jednak wady kwalifikowanej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji wywłaszczeniowej. Reasumując, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego - art. 6 ust. 1 oraz art. 21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. i art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Nietrafne były również pozostałe zarzuty procesowe dotyczące zarówno uzasadnienia wyroku, jak i samego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia kryteria przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy, zarzuty podniesione w skardze oraz wskazał i wyjaśnił podstawę prawną swego orzeczenia. WSA w Warszawie wprawdzie nie odniósł się szczegółowo do wszystkich zarzutów skarżącego, ale ten mankament nie mógł prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Sąd pierwszej instancji dokonał należytej kontroli legalności zaskarżonej decyzji i prawidłowo orzekł o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. Niezastosowanie środka wymienionego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. nie oznacza, że nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. i art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło