VI SA/Wa 398/13
WyrokWSA w Warszawie2013-09-05
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Jolanta Królikowska – Przewłoka, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, nawet jeśli naruszenie wynikało z samowolnej ingerencji kierowcy w dane, a przedsiębiorca twierdzi, że podjął kroki zapobiegawcze?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, nawet jeśli naruszenie wynikało z samowolnej ingerencji kierowcy. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zorganizowanie pracy w taki sposób, aby zapobiec naruszeniom, a wykazanie braku wpływu na powstanie naruszenia wymaga udowodnienia podjęcia wszystkich niezbędnych środków zapobiegawczych, a nie tylko braku winy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę spółki "C." Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 5000 zł. Kara została nałożona za stwierdzenie podczas kontroli ingerencji w dane tachografu cyfrowego, polegającej na przyłożeniu magnesu do impulsatora skrzyni biegów, co spowodowało zafałszowanie zapisów dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kierowca posługiwał się również kartą innego kierowcy, symulując pracę w systemie dwuosobowej załogi. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że podjęła kroki zapobiegawcze.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska – Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2013 r. sprawy ze skargi "C." Sp. z o.o. z siedzibą w U. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r. nakładającą na C. Sp. z o.o. z siedzibą w U. (skarżącą w niniejszej sprawie), karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] kwietnia 2012 r. o godzinie 07:06 na autostradzie [...] - punkt poboru opłat G. w kierunku W., zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował D. T. – obywatel [...], który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz skarżącej spółki. Kierowca okazał do kontroli m. in. karty kierowców do tachografu cyfrowego o nr [...] oraz o nr [...]. W wyniku kontroli stwierdzono ingerencję w dane zapisane w cyfrowym urządzeniu rejestrującym, na karcie kierowcy lub na karcie przedsiębiorstwa.
W pojeździe zainstalowane było urządzenie rejestrujące - tachograf marki [...]. Podczas kontroli zainstalowanego w pojeździe tachografu wraz z impulsatorem skrzyni biegów, stwierdzono podłączenie niedozwolonego urządzenia dodatkowego do impulsatora na skrzyni biegów (tj. magnesu) powodującego zafałszowanie zapisów prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Analiza wydruku sporządzonego z karty kierowcy i pojazdu potwierdziła, iż kierowca przed zatrzymaniem do kontroli drogowej prowadził pojazd posługując się niedozwolonym dodatkowym urządzeniem w postaci magnesu, który był przyłożony do impulsatora skrzyni biegów. Ponadto kierowca posługiwał się kartą kierowcy [...] o nr [...], która była umieszczona w slocie nr 2 tachografu cyfrowego (symulacja załogi). W związku z powyższym na urządzeniu rejestrującym (tachograf cyfrowy) oraz na kartach kierowców była rejestrowana aktywność kierowcy w postaci odpoczynku, zamiast aktywności w postaci jazdy i dyspozycyjności. Kierowca w trakcie kontroli potwierdził, iż magnes przyłożył do impulsatora skrzyni biegów w celu fałszowania zapisów swojej aktywności.
Dla celów dowodowych wykonano dokumentację fotograficzną oraz sporządzono kserokopie okazanych dokumentów. Z kontroli został sporządzony protokół kontroli nr [...] oraz protokół oględzin pojazdu, które kierowca podpisał bez uwag.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 93 ust 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) nałożył na C. Sp. z o.o. z siedzibą w U. karę pieniężną w wysokości 5 000 zł.
W uzasadnieniu organ podniósł, że stosownie do art. 15 ust. 8 Rozporządzenia Rady EWG Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 roku w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym zabronione jest fałszowanie, likwidowanie i niszczenie danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. Zabronione jest również jakiekolwiek manipulowanie urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach.
Organ odwołując się do poczynionych w czasie kontroli ustaleń, zawartych w protokole kontroli lp. 6.3.14 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje samowolną ingerencję w dane zapisane w cyfrowym urządzeniu rejestrującym, na karcie kierowcy lub na karcie przedsiębiorstwa karą pieniężną w wysokości 5000 złotych nałożył na skarżącego karę w powyższej wysokości.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie w całości oraz umorzenie postępowania. Zarzucając naruszenie przepisów postępowania poprzez:
- naruszenie zasady prawa do informacji wyrażonej w treści art. 9 k.p.a. poprzez zaniechanie powiadomienia w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego;
- brak rzetelnego przeanalizowania art. 92a, art. 92b, oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Skarżąca podniosła, że kierowcy zatrudnieni w firmie podlegają ciągłej kontroli, podpisują oświadczenia pod rygorem rozwiązania umowy o pracę o przestrzeganiu umowy AETR oraz rozporządzenia WE 561/2006. Spółka dokłada również starań w trakcie podejmowania zadań spedycyjnych bowiem kierowca ma trasę planowaną zgodnie z obowiązującymi przepisami i wytycznymi, w jego gestii pozostaje jedynie wykonanie przewozu. Wskazał, że duża część przewozów jest realizowana na terenie Federacji Rosyjskiej gdzie kontrola kierowców jest utrudniona.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1, ust. 6 ustawy o transporcie drogowym, lp. 6.3.14 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 13, art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy.
W ocenie organu odwoławczego argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Organ wyjaśnił, że stosownie do treści art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.
W ocenie organu w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 powołanej ustawy ponieważ do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. W niniejszej sprawie organ I instancji odniósł się do wyjaśnień strony poczynionych w trakcie postępowania administracyjnego. Załączone do odwołania oświadczenie kierowcy z [...] marca 2012 r. o zobowiązaniu się do przestrzegania przepisów rozporządzenia 561/2006 oraz umowy AETR nie może stanowić podstawy do uznania, iż do naruszenia doszło w okolicznościach, na które przedsiębiorca nie miał wpływu, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy i nie można tej okoliczności kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, bowiem jest to sytuacja typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, dlatego podmiotem zawsze odpowiedzialnym za złamanie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców oraz zasad użytkowania urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym będzie przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego. W konsekwencji nie jest możliwym wyłączenie tej odpowiedzialności i przerzucenie jej na kierowców, którzy wykonują jedynie usługę kierowania pojazdem.
Organ odnosząc się do argumentów strony w zakresie zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym wyjaśnił, iż regulacja przewidziana w art. 92 b ustawy o transporcie drogowym ma zastosowanie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku po spełnieniu określonych wymagań przez przedsiębiorcę. Oznacza to, iż stwierdzone naruszenie z lp. 6.3.14 nie może zostać poddane badaniu w zakresie normy art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, gdyż nie mieści się w jej ramach.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję skarżąca wniosła o jej uchylenie i uchylenie decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania w sprawie. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 92 a ust. 1 w zw. z art. 92a ust 6 w zw. z pkt 3.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie wobec skarżącej i nałożenie na nią kary pieniężnej.
Strona wskazała, że w celu zapobiegnięcia naruszeniom przepisów ustawy podjęła stanowcze kroki w postaci wzmożonych kontroli pracowników przez podmiot zewnętrzny oraz wprowadzenie kar pieniężnych. Podkreśliła, że organ nakładając karę powinien dążyć do nałożenia kary najpełniej odpowiadającej dokonanemu naruszeniu.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola, stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi p.p.s.a. - Dz. U. z 2012 r., poz. 270).
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
W myśl art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub wskazane w tym artykule podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 złotych. Sankcje zawarte w ww. artykule odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, którymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. W art. 92 ustawy posłużono się szerokim terminem "wykonujący przewóz drogowy", żeby sankcjami z tego przepisu objąć wszystkie podmioty, które wykonując gospodarczą działalność transportową, naruszają prawo. Potwierdza to art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć karę pieniężną na wykonującego przewozy drogowe, a nie na kierowcę, który w ramach tego przewozu lub transportu kieruje pojazdem.
Stosownie do art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, pracodawca oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących.
Zgodnie z art. 15 ust. 8 ww. rozporządzenia, zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych.
Konsekwencją powyższej regulacji jest treść: lp. 6.3.14 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje samowolną ingerencję w dane zapisane w cyfrowym urządzeniu rejestrującym, na karcie kierowcy lub na karcie przedsiębiorstwa karą pieniężną w wysokości 5 000 złotych.
Jak wynika z protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], analiza wydruku sporządzonego z karty kierowcy i pojazdu potwierdziła, iż kierowca przed zatrzymaniem do kontroli drogowej prowadził pojazd posługując się niedozwolonym dodatkowym urządzeniem w postaci magnesu, który był przyłożony do impulsatora skrzyni biegów. Ponadto kierowca posługiwał się kartą innego kierowcy, która symulowała prowadzenie pojazdu przez dwóch kierowców. W związku z powyższym na urządzeniu rejestrującym oraz na kartach kierowców była rejestrowana aktywność kierowcy w postaci odpoczynku, zamiast aktywności w postaci jazdy i dyspozycyjności. Kierowca w trakcie kontroli potwierdził, iż magnes przyłożył do impulsatora skrzyni biegów w celu fałszowania zapisów swojej aktywności. Ustaleń faktycznych skutkujących nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej skarżąca nie podważa. Uznaje jedynie, iż nie powinna ponosić odpowiedzialności za powyższe niezgodne z prawem działania kierowcy.
Takiego stanowiska strony Sąd nie podziela uznając, iż ocenie organu w tym względzie nie można przypisać wadliwości. Stanowisko organu wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest trafne i uwzględnia obowiązujący w tym zakresie stan prawny. Zgodnie z art. 92c ust. 1 nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Norma prawna, wyrażona w powołanym przepisie odnosi się do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W orzecznictwie sądów administracyjnych niejednokrotnie podkreślano, iż brak wiedzy o samowolnej ingerencji kierowcy w pracę urządzenia rejestrującego, o którym mowa w rozporządzeniu Rady (EWG) Nr 3821/85, nie można kwalifikować ani w kategoriach tzw. braku wpływu przedsiębiorcy, jak i okoliczności których nie można przewidzieć. Przedsiębiorca ma obowiązek nadzorowania kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w powyższym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu prowadzonej działalności. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Profesjonalny przewoźnik nie może skutecznie bronić się argumentem, że tego typu zdarzeń czy okoliczności nie mógł przewidzieć. Dlatego w przepisie art. 92a ust. 1 oraz 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, nie dające się przewidzieć, a nie związane z doborem pracowników. Przepis art. 92a ust. 1 ustawy wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Powyższa, argumentacja znajduje także oparcie w poglądach orzecznictwa, w tym Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008) wypowiadał się w przedmiocie obowiązków przewoźnika określonych w art. 5 ustawy o transporcie drogowym, podkreślając, iż regulacje te zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. W powyższym wyroku Trybunał wskazał także, że "sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne (vide: wyrok z 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04, OTK ZU Nr 1/A/2006, poz. 6). Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej" (sygn. akt P 19/06).
Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu, niedopuszczalne jest przyjęcie stanowiska skarżącej, która uważa, że nie odpowiada za naruszenia przepisów, o których mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym z tego wyłącznie powodu, że to pracownik dopuścił się naruszeń, na powstanie których nie miała wpływu, bo firma dokłada wszelkich starań, aby wyeliminować wszelkie nieprawidłowości w pracy kierowców. Skarżąca jest bowiem odpowiedzialna za działania tej osoby i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Jak już wyżej wskazano powinnością przedsiębiorcy jest przede wszystkim zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa. Niedopuszczalnym jest, aby w celu pozyskania dodatkowego czasu na realizację zadań przewozowych objętych opracowanym przez skarżącą rozkładem, kierujący pojazdem podejmował działania niezgodne z prawem, mające na celu zafałszowanie danych o rzeczywistym czasie pracy kierowcy, a takie działanie kierującego miało miejsce w niniejszej sprawie.
Tryb rozwiązania stosunku pracy z kierującym pojazdem w dniu kontroli ani też jego oświadczenie (złożone zresztą już po dacie kontroli , bo w okresie [...] maja 2012 r.) nie niweczy skutków, jakie ustawa o transporcie drogowym wiąże ze stwierdzonymi naruszeniami w szczególności nie uzasadnia zastosowania w sprawie art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Rejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy jest podstawowym i zamierzonym celem regulacji prawnych dotyczących czasu pracy kierowców. Dlatego jakiekolwiek ingerowanie w ww. dane ma rażący charakter i zagraża bezpieczeństwu ruchu, gdyż czas pracy kierowcy i okresy przerw w kierowaniu pojazdem mają bardzo istotne znaczenie dla pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Samowolna ingerencja w dane zapisane w cyfrowym urządzeniu rejestrującym, w następstwie której dopuszczono się fałszowania czasu pracy kierowcy, którego celem było ukrycie wykonywania przewozu bez wymaganej przepisami przerwy, mogła mieć bezpośredni wpływ na zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że organ zasadnie w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym nałożył na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone naruszenia. W sprawie nie zostały wykazane żadne okoliczności wskazujące na możliwość uwolnienia jej od ww. odpowiedzialności. Organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), dając wyraz swej ocenie w uzasadnieniu decyzji w sposób odpowiadający wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie i w konsekwencji na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło