II OZ 65/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-01-29

Skład orzekający: Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego jest spóźniony, jeśli został złożony po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, a nadto czy okoliczności takie jak wiek, stan zdrowia i typ osobowości strony mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego był spóźniony. Ponadto, nawet gdyby wniosek był złożony w terminie, okoliczności takie jak wiek, stan zdrowia i typ osobowości strony, a także poleganie na pełnomocniku, nie stanowią samoistnej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż mocodawca ponosi odpowiedzialność za błędy i zaniechania swojego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę, która została odrzucona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z powodu nieuiszczenia wpisu sądowego. Następnie pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, powołując się na wiek, stan zdrowia i typ osobowości skarżącego, a także na wadliwe działanie pierwotnego pełnomocnika. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając uchybienie za zawinione. Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Sz 697/13 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi B. P. na postanowienie Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wykonania obowiązków postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 18 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odrzucił skargę B. P. na postanowienie Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2013 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wykonania obowiązków, z uwagi na nieuiszczenie wpisu sądowego. W dniu [...] listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącego, wyznaczony z urzędu w osobie adwokata Ł. B., nadał w urzędzie pocztowym wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podniósł, że w dniu [...] listopada 2013 r. otrzymał od skarżącego pismo wskazujące na to, że nieopłacenie skargi nastąpiło wskutek okoliczności, za które strona nie ponosi odpowiedzialności. Kierując się treścią tego pisma pełnomocnik podniósł, że zarówno wiek skarżącego ([...] lat), typ jego osobowości (typ neurotyczny) jak i stan jego zdrowia (cierpi na depresję, nerwicę i zaniki pamięci) przesądza, że skarżący nie potrafi poruszać się w meandrach porządku prawnego, w tym ocenić doniosłości wezwania do uiszczenia wpisu. Następnie wyjaśnił, że strona zdając sobie sprawę w własnych ułomności, ustanowiła pełnomocnikiem osobę posiadającą w tym zakresie wymagane kompetencję. Skarżący bowiem dnia [...] czerwca 2013 r. udzielił pełnomocnictwa adw. M. K. do wniesienia skargi. Mając na uwadze uzgodnienia poczynione z ww. adwokatem, skarżący wysłał do niego pismo Sądu wzywające do uiszczenia wpisu sądowego. Adwokat polecił nieopłacanie skargi wskazując, że sam to uczyni. Dlatego też skarżący, jako że nie był w stanie zorientować się wymaganiach prawnych odnoszących się do opłacenia pism sądownych i w konsekwencji ich wypełnić, przekazał adwokatowi kwotę 500 zł na opłacenie czynności przed sądem. Później skarżący dowiedział się, że adwokat faktycznie go nie reprezentuje, ale jedynie redaguje w jego imieniu pisma, a następnie uzyskał informację o problemach prawno-karnych swego pełnomocnika, które uniemożliwiały jakąkolwiek reprezentację. Pełnomocnik w celu wykazania wskazanych we wniosku okoliczności załączył: pełnomocnictwo ustanawiające adw. M. K. z dnia [...] czerwca 2013 r., potwierdzenie nadania korespondencji na adres Kancelarii Adwokackiej adw. M. K. i jej odebrania, pismo adw. Z. Ś. z dnia [...] września 2013 r. informujące, że jest substytutem generalnym ustanowionym dla adw. M. K., zaświadczenie psychologiczne z dnia [...] maja 2013 r., zaświadczenie lekarskie z dnia [...] czerwca 2013 r., kartę leczenia szpitalnego z dnia [...] kwietnia 2013 r., [...] maja 2013 r. i [...] października 2001 r. oraz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Nadto do wniosku załączono dowód uiszczenia w dniu [...] listopada 2013 r. wpisu od skargi w kwocie 100 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu, stwierdzając, że uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznościami uzasadniającymi brak winy mogą być na przykład: nagła choroba, zdarzenie losowe lub błędne pouczenie. Obowiązek wykazania braku winy, jak i uwiarygodnienia staranności ciążą na wnioskodawcy. Natomiast sąd przy ocenie tej kwestii uwzględnia wszystkie okoliczności, wynikające z akt sprawy, jakie uzna za istotne. Sąd stwierdził, że uchybienie terminu było przez stronę zawinione. Wskazał, że stan zdrowia, wiek jak i typ osobowości sam w sobie nie wyklucza istnienia winy w uchybieniu terminu, zaś skarżący powołując się na te okoliczności nie wykazał, aby to one stanowiły przeszkodę w uiszczeniu wpisu. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że te okoliczności nie uniemożliwiały podejmowania w sprawie czynności przez skarżącego, skoro w terminie otwartym do uiszczenia wpisu sądowego skarżący nadał przesyłkę do adwokata M. K., zawierającą według jego twierdzeń – zobowiązanie do uiszczenia wpisu jak i przekazał stosowną kwotę pełnomocnikowi na opłacenie czynności przed sądem. Sąd zauważył także, że zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu określało jasno obowiązek, termin i konsekwencję jego niewykonania, a zatem powoływanie się na fakt niezorientowania się w wymogach prawnych odnoszących się do opłacania pisma, nie ma usprawiedliwionych podstaw. Na potwierdzenie powyższego stanowiska dodatkowo należy wskazać, że skarżący tytułem wpisu od skargi samodzielnie uiścił kwotę 100 zł w dniu [...] listopada 2013 r. na konto sądu, co świadczy o poradności życiowej i prawidłowej percepcji strony. Poza tym przedmiotowe zarządzenie sądu zostało skierowane do skarżącego (jako działającego samodzielnie w sprawie, gdyż w skardze nie wskazano, aby był ustanowiony pełnomocnik jak i nie załączono żadnego stosownego pełnomocnictwa) jak i przez niego odebrane, tak więc przekonanie skarżącego, że w niniejszej sprawie działa za niego pełnomocnik, który wykona przesłane przez stronę wezwanie Sądu, nie może stanowić okoliczności faktycznej przemawiającej za przywróceniem terminu. Takiej okoliczności nie stanowi również to, że skarżący postępując zgodnie z sugestią "pełnomocnika", jakoby przekazał mu kwotę na opłacenie skargi w zaufaniu, że ten uiści wymagany wpis. Powyższe przesądza o tym, że niedopełnienie czynności opłacenia skargi nie wynikało z realnie zaistniałej przeszkody uniemożliwiającej uiszczenie wpisu, lecz z faktycznej rezygnacji z jego dokonania przez stronę. Okoliczność, że skarżący działał w zaufaniu do adwokata M. K. nie ma żadnego znaczenia dla oceny spełnienia omawianej przesłanki. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że mocodawca ponosi odpowiedzialność za błędy i zaniechania ustanowionego przez siebie pełnomocnika, jak i osób, którymi się wyręcza. Tak więc, wszelkie skutki z tytułu braku podjęcia odpowiednich działań przez takie osoby, odnoszą się bezpośrednio do strony powierzającej wykonanie stosownej czynności. Od tego postanowienia skarżący złożył zażalenie, zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, ze strona z własnej winy uchybiła terminowi do uiszczenia wpisu od skargi. Wniósł ponadto o zmianę tego orzeczenia przez przywrócenie terminu, ewentualnie o uchylenie go w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wniósł ponadto o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wskazał, że uchybienie terminu było spowodowane okolicznościami niezależnymi od skarżącego. Zaświadczenia lekarskie wykazują, że niedopełnienie obowiązku nastąpiło bez winy skarżącego (choroby, przypadłości w połączeniu z podeszłym wiekiem). Skarżący niezorientowany w swoich obowiązkach wykonywał stanowcze polecenia swojego pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Jednocześnie z wnioskiem należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 87 § 2 i 3 p.p.s.a.). Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazuje w istocie wadliwe działanie pełnomocnika, który miał opłacić wpis od skargi, lecz tego nie uczynił. Pełnomocnik ten miał być ustanowiony przez skarżącego w sprawie ze względu na zły stan psychofizyczny skarżącego, utrudniający mu samodzielne prowadzenie swoich spraw. Postanowieniem z 18 października 2013 r. sąd odrzucił skargę skarżącego z uwagi na nieuiszczenie wpisu, pomimo wezwania do dokonania tej czynności. Postanowienie to zostało w dniu 28.10.2013 r. doręczone pełnomocnikowi skarżącego ustanowionemu z urzędu, który zgodnie z materiałem zgromadzonym w aktach sprawy występował w tym czasie jako jedyny pełnomocnik skarżącego. Wobec tego, termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu rozpoczął swój bieg od momentu doręczenia tego postanowienia, gdyż najpóźniej wtedy skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu. O ewentualnej wcześniejszej dacie rozpoczęcia biegu tego terminu świadczyć może to, że skarżący samodzielnie, wbrew ustaleniom z jego pierwotnym pełnomocnikiem, opłacił wpis od skargi, a więc musiały istnieć po jego stronie zasadne obawy co do dokonania tej czynności przez tego pełnomocnika. Ponadto, pismem nadanym [...] września 2013 r. substytut generalny adwokata M. K. poinformował skarżącego, że jego pełnomocnik nie będzie mógł go już reprezentować. Siedmiodniowy termin dla wniosku o przywrócenie terminu przy najkorzystniejszej dla skarżącego interpretacji (liczony od daty doręczenia ww. postanowienia sądu) upłynął [...] listopada 2013 r. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu pełnomocnik z urzędu ustanowiony dla skarżącego wysłał dopiero [...] listopada 2013 r. (data stempla pocztowego). Wniosek o przywrócenie terminu jest więc spóźniony. Niezależnie jednak od powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny podziela argumenty podniesione w zaskarżonym postanowieniu. Przede wszystkim wskazać bowiem trzeba, że sam stan zdrowia, wiek oraz typ osobowości nie są samoistną podstawą uznania, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Tak ogólnie wskazane okoliczności nie znajdują również przełożenia na inne czynności podejmowane przez skarżącego. Był on bowiem w stanie udzielić pełnomocnictwa adw. K., wnieść samodzielnie skargę, uiścić ostatecznie wpis sądowy, złożyć wniosek o przyznanie prawa pomocy. Trafnie również sąd zauważył, że zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu określało jasno obowiązek, termin i konsekwencję jego niewykonania, a zatem powoływanie się na fakt niezorientowania się w wymogach prawnych odnoszących się do opłacania pisma, nie ma usprawiedliwionych podstaw. Skarżący bowiem wykonał ostatecznie, choć długo po terminie, wezwanie sądu, a także dokonał innych czynności procesowych. Wbrew zatem twierdzeniu o jego nieporadności życiowej ww. okoliczności wskazują, że rozumiał treść kierowanych do niego pism. Ponadto, okoliczność polegania na pełnomocniku nie jest przyczyną usprawiedliwiającą uchybienie terminu, gdyż w orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że mocodawca ponosi odpowiedzialność za błędy i zaniechania ustanowionego przez siebie pełnomocnika, a ewentualna wina jest sprawą wewnętrzną stosunku ich łączącego. Odnośnie natomiast do kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu pełnomocnik powinien zgłosić się z wnioskiem do sądu wojewódzkiego (por. orzeczenie o sygn. akt I OZ 344/08). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło