I FZ 137/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-20
Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wstrzymanie wykonania decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług jest uzasadnione, gdy skarżąca spółka powołuje się na ryzyko utraty płynności finansowej i trudności w regulowaniu zobowiązań wobec kontrahentów?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżąca spółka nie wykazała, że wykonanie decyzji podatkowej spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków w rozumieniu art. 61 § 3 p.p.s.a. Obawy dotyczące utraty płynności finansowej i konieczności zwrotu przedpłat kontrahentom nie są wystarczające, gdyż ewentualne uchylenie decyzji skutkuje zwrotem wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami, a organ podatkowy może rozłożyć zapłatę na raty. Ponadto, spółka posiada znaczny majątek, a kwota zobowiązania podatkowego jest relatywnie niska w porównaniu do jej obrotów i wartości środków trwałych.Stan faktyczny
Spółka C. Spółka Akcyjna złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. określającą wysokość zobowiązania podatkowego w VAT za IV kwartał 2006 r. Wniosła również o wstrzymanie wykonania tej decyzji, argumentując, że grozi jej niepowetowana szkoda i trudne do odwrócenia skutki z powodu niestabilnej sytuacji finansowej i spadku sprzedaży. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił wstrzymania wykonania decyzji, uznając, że spółka nie wykazała spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. Spółka wniosła zażalenie na to postanowienie, podnosząc, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił jej sytuację finansową i ryzyko szkody.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (sprawozdawca), , , po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia C. Spółki Akcyjnej z siedzibą w L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt I SA/Łd 150/14 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi C. Spółki Akcyjnej z siedzibą w L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 3 stycznia 2014 r. nr ... w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za IV kwartał 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.
1. Zaskarżonym postanowieniem z 5 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 150/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w sprawie ze skargi C. Spółki Akcyjnej z siedzibą w L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 3 stycznia 2014 r. nr ... w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za IV kwartał 2006 r. odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
2. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji spółka podniosła, że wykonanie decyzji mogłoby spowodować wyrządzenie niepowetowanej szkody oraz trudne do odwrócenia skutki. Wyjaśniła, że znajduje się w niestabilnej sytuacji finansowej, w szczególności nie posiada stałych i gospodarczo bezpiecznych źródeł przychodów, co jest wynikiem kryzysu finansowego i znacznego spadku sprzedaży dzieł sztuki. W 2011 r. skarżąca osiągnęła przychody netto w wysokości 14.400 zł i poniosła ogólną stratę z działalności gospodarczej w wysokości 24.211,28 zł, natomiast w 2012 r. jej przychody ze sprzedaży wyniosły 2.537.964,78 zł, a ogólny zysk z działalności gospodarczej 21.573,05 zł. Poprawa kondycji spółki była wynikiem prowadzenia działalności na rynku substancji farmaceutycznych. Warunkiem prawidłowej realizacji kontraktów w zakresie tej działalności jest utrzymanie niezakłóconego przepływu środków pieniężnych przez rachunek bankowy. Jeżeli rachunek zostanie zajęty, spółka nie będzie w stanie regulować swoich należności wobec dostawców, co spowoduje brak dostaw z jednej strony i uniemożliwienie realizacji zobowiązań wobec nabywców z drugiej. W konsekwencji skarżąca będzie musiała zwrócić nabywcom kwoty przedpłat oraz będzie zobowiązana do zapłaty kar umownych. Efektem tego będzie utrata kontrahentów, pozycji na rynku, a ostatecznie – likwidacja działalności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że sam fakt istnienia obowiązku wykonania decyzji nie może stanowić przesłanki uzasadniającej wniosek o wstrzymanie jej wykonania. Konieczność zapłaty podatku i związane z tym uszczuplenie majątku podatnika są bowiem zwykłym następstwem takiej decyzji. Obowiązkiem wnioskodawcy jest zatem wykazanie, że na skutek zapłaty podatku grozi mu szkoda, której rozmiary przekraczają zwykłe następstwa zapłaty, bądź też, że do odwrócenia skutku wykonania zaskarżonej decyzji nie wystarczy zwrot wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami. Zdaniem WSA strona nie wskazała takich okoliczności. Skoro bowiem spółka w 2012 r. osiągnęła przychód w wysokości ponad 2,5 mln zł, na koniec 2012 r. nie posiadała przyszłych zobowiązań, a składniki jej majątku były wolne od zabezpieczeń, a ponadto w 2012 r. spółka weszła w posiadanie między innymi gruntów i budynków o wartości przekraczającej 2 mln zł, osiągając ostatecznie na koniec roku wartość netto tych środków trwałych prawie 2,7 mln, to kwota spodziewanego zobowiązania (ok. 67 tys. zł) jest wielokrotnie niższa od majątku spółki. Kwota tego zobowiązania ma również nieznaczny wymiar w zestawieniu z rozmiarami działalności spółki. WSA podniósł też, że żaden przepis prawa nie pozwala na stosowanie swoistej preferencji dla zobowiązań prywatnoprawnych, kosztem zobowiązań o charakterze publicznoprawnym.
Sąd pierwszej instancji zauważył też, że spółka powoływała się na problemy na rynku sztuki, choć w 2012 r. w ogóle nie prowadziła działalności w tym zakresie, a źródłem jej przychodów był wyłącznie obrót surowcami farmaceutycznymi.
3. W zażaleniu na to postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Jej zdaniem WSA nieprawidłowo przyjął, że w sprawie nie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków w wyniku wykonania obowiązku określonego w decyzji. Zdaniem spółki WSA błędnie utożsamia przychód spółki z osiągniętym przez nią zyskiem, pomija bowiem koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Strona wskazała też, że spieniężenie jej majątku byłoby czasochłonne. W ocenie spółki zwiększenie jej majątku nie miało wpływu na zwiększenie jej zyskowności. Wzrost przychodów jest zaś wynikiem działań związanych z zarządzaniem działalnością spółki, głównie poszukiwaniem nowych kontrahentów. Działalność spółki oparta jest o aktywa obrotowe, a nie jak wywodzi WSA, o aktywa trwałe. Spółka powtórzyła również argumentację zawartą we wniosku i podkreśliła, że zajęcie rachunku bankowego spółki skutkować będzie bezpośrednio powstaniem znacznej szkody w jej majątku, w postaci konieczności zwrotu przedpłat oraz zapłaty kar umownych na rzecz kontrahentów-nabywców. Jednocześnie powstaną trudne (wręcz niemożliwe) do odwrócenia skutki w postaci zerwania kontraktów. Z uwagi na utratę zaufania do spółki, ponowne nawiązanie współpracy z tymi kontrahentami będzie zaś bardzo mało prawdopodobne, a pozyskanie innego kontrahenta nie będzie możliwe w krótkim czasie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
4. Wniesienie skargi do sądu ze względu na treść art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadą jest zatem wykonalność decyzji ostatecznej, mimo złożenia skargi na nią. Sąd jednak może, choć nie musi, stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub części zaskarżonego aktu lub czynności. Jak wynika z tego przepisu, przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, skarżąca powołała się na te przesłanki, ale okoliczności przez nią wskazane nie spełniają zakresu tych przesłanek. Należy zgodzić się ze stanowiskiem WSA, że z przedstawionej przez spółkę dokumentacji oraz samego wniosku nie wynika możliwość nastąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a., nie jest bowiem wystarczające powoływanie się na obawy strony. Spółka co prawda wyraża je dość kategorycznie, ale przedstawiony przez nią mechanizm zakłócenia płynności finansowej nie świadczy o zajściu niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Faktu egzekwowania obowiązku pieniężnego wynikającego z ostatecznej decyzji nie można utożsamiać z niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody (czy spowodowania trudnych do odwrócenia skutków), a tak zdaje się rozumieć to skarżąca. Samo bowiem wykonanie świadczenia pieniężnego nie wywoła nieodwracalnych skutków, gdyż ewentualne uchylenie zaskarżonej decyzji spowoduje konieczność zwrotu wyegzekwowanej należności wraz z odsetkami. Spółka obawia się, że spowoduje to utratę płynności finansowej, co pociągnie za sobą dalsze konsekwencje. W tym miejscu należy jednak wskazać, że zgodnie z art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 ze zm.) organ podatkowy na wniosek podatnika w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym może rozłożyć zapłatę podatku lub zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę na raty, a to może przyczynić się do zachowania stabilnej płynności finansowej. Z tego względu obawy skarżącej dotyczące rzekomo ciężkich skutków konieczności zapłacenia podatku nie mogą stanowić podstawy udzielenia ochrony tymczasowej. Spółka w zasadzie przedstawia jedynie typowe skutki konieczności zapłaty zobowiązania podatkowego. Rację ma przy tym Sąd pierwszej instancji, że nie ma podstawy prawnej, aby traktować preferencyjnie zobowiązania prywatnoprawne w stosunku do zobowiązań publicznoprawnych.
W odniesieniu do zarzutu błędnej interpretacji wyników finansowych wskazać trzeba, że argumenty strony z tym związane również nie uzasadniają ewentualnej możliwości spełnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. Po pierwsze spółka nie neguje znacznych przychodów, a po drugie sam bilans przychodów i kosztów tworzony jest na potrzeby rozliczeń podatkowych, na podstawie których trudno oceniać realne korzyści z prowadzenia działalności gospodarczej w sensie ekonomicznym. Nie można też bagatelizować znacznego majątku spółki, jak próbuje to uczynić skarżąca w zażaleniu. Skoro spółka uważa, że jej zysk generowany jest w oparciu o aktywa obrotowe, to aktywa trwałe tym bardziej może traktować jako dodatkowe zabezpieczenie swoich zobowiązań. Trafnie zauważył zresztą WSA, że kwota zobowiązania podatkowego w niniejszej sprawie jest w porównaniu z wartością środków trwałych i obrotów spółki relatywnie niska. Skonstatować więc trzeba, że ani we wniosku, ani w zażaleniu skarżąca nie wskazała na konkretne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnego do odwrócenia skutku zapłaty należności podatkowej.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, należało stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło