II SA/Wa 699/13

WyrokWSA w Warszawie2013-09-19

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Jacek Fronczyk, Andrzej Kołodziej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców i brata, wykonywanej przez funkcjonariuszkę Policji w charakterze domownika w czasie nauki w szkołach ponadpodstawowych i wyższych, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji błędnie zinterpretowały pojęcie "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Sama nauka w szkołach ponadpodstawowych i wyższych, nawet w systemie zaocznym, nie wyklucza możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie. Kluczowe jest ustalenie, czy praca ta była wykonywana w wymiarze i charakterze pozwalającym na uznanie jej za stałą, co powinno być oceniane indywidualnie w kontekście konkretnej sprawy, a nie poprzez automatyczne wykluczenie z powodu pobierania nauki.
Stan faktyczny
Funkcjonariuszka Policji A.D. wnioskowała o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie brata, w charakterze domownika. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego z uwagi na fakt pobierania przez skarżącą nauki w szkołach ponadpodstawowych i wyższych. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędziowie WSA Jacek Fronczyk Andrzej Kołodziej Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2013 r. sprawy ze skargi A.D. na rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat 1) uchyla zaskarżony rozkaz personalny i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Rejonowego Policji [...] nr [...] z [...] grudnia 2012 r.; 2) stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości. Komendant [...] Policji rozkazem personalnym z [...] stycznia 2013 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art. 127 § 2 K.p.a., po rozpoznaniu odwołania A. D. (dalej jako "skarżąca"), utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Rejonowego Policji [...] z [...] grudnia 2012 r., nr [...] , odmawiający zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat. Do wydania powyższego rozkazu personalnego doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Skarżąca raportem z [...] września 2012 r. zwróciła się do Komendanta Rejonowego Policji [...] o zaliczenie do wysługi lat, dotychczas nieudokumentowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] marca 2001 r. do [...] lutego 2002 r., a od [...] lutego 2002 r. do [...] maja 2008 r. w gospodarstwie rolnym brata J. D. Do przedmiotowego raportu dołączyła oświadczenie w sprawie braku dokumentów dotyczących zatrudnienia w gospodarstwie rolnym rodziców D. J. D., które od [...] lutego 2002 r. zostało przejęte przez brata J., oświadczenie w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie, w którym podała, że pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców, a później brata J., zaświadczenie Urzędu Gminy [...] potwierdzające, iż A. D. zameldowana jest na pobyt stały od [...] kwietnia 1985 r. pod adresem [...] gm. [...] woj. [...] pow. [...], zaświadczenie Starostwa Powiatowego w [...] informujące, że w ewidencji gruntów wsi [...] gm. [...], jako właściciele nieruchomości rolnej o pow. [...] ha od [...] maja 1979 r. zostali zapisani J. i D. D., natomiast na podstawie aktu notarialnego Rep. [...] lutego 2002 r. ich syn J.. Policjantka załączyła też zeznania świadków: T. T. oraz A. S. z [...] maja 2012 r., które potwierdzały pracę skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców J. i D. D., a później brata J. we wsi [...] gm. [...] w okresie od [...] marca 2001 r. do [...] maja 2008 r. w charakterze domownika – członka rodziny, a także zaświadczenie Urzędu Gminy [...] z [...] maja 2012 r. potwierdzające, że T. T. i A. S. zameldowani są w miejscowości [...]. Na wezwanie organu ww. świadkowie. złożyli dodatkowe pisemne wyjaśnienia dotyczące pracy skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców, a później brata. T. T. w swoich wyjaśnieniach wskazał, że jest bliskim sąsiadem rodziny D., grunty jego byłego gospodarstwa i grunty rodziców policjantki dzieliła miedza. Podał, że często widział skarżącą pracującą w gospodarstwie, o różnych porach dnia. Natomiast A. S. wskazał, że jego gospodarstwo oraz grunty, na których pracowała skarżąca znajdowały się na pobliskich działkach, niektóre naprzeciwko. Oświadczył, że widział jak skarżąca pomagała w gospodarstwie od dziecka. Nie wie jednak, ile godzin dziennie, ale widział jak wracał z pola, gdy było ciemno. Organ I instancji wystąpił też o dodatkowe wyjaśnienia do skarżącej. W uzupełnieniu wniosku skarżąca, pismem z [...] października 2012 r. złożyła oświadczenie, w którym opisała, że w gospodarstwie rolnym rodziców i brata pracowała w charakterze domownika. Podała, że pracowała codziennie od dwóch do sześciu godzin. Pracę wykonywała także w niedziele i święta oraz przez wakacje od kilku do kilkunastu godzin dziennie w zależności od potrzeb. Wskazała, że zajmowała się karmieniem zwierząt, udojem krów, wykonywała również prace przy zbiorach, sianokosach, żniwach, zbieraniu ziemniaków, buraków. Rozkazem personalnym nr [...] z [...] czerwca 2008 r. Komendant Rejonowy Policji [...], na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), § 4 ust. 1 pkt 5, § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalenia wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310 ze zm.) odmówił skarżącej przyznania prawa do ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu organ wskazał, że ocena przedstawionych przez stronę postępowania dokumentów każdorazowo należy do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych przepisami prawa i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy. Podkreślił, iż pracodawca może nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny. Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy organ wskazał, iż ogólne i praktycznie jednobrzmiące zeznania świadków potwierdzają jedynie fakt pomocy skarżącej w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie brata. Zdaniem organu, pomocy tej nie można uznać za pracę o charakterze stałym. Organ I instancji podniósł, że skarżąca w latach 2000-2004 uczęszczała do Liceum Zawodowego Zespołu Szkół w [...], w latach 2004-2006 do Policealnego Studium Zawodowego w [...], w latach 2004-2007 do Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w [...]. Z oświadczenia strony wynika, że po zajęciach w szkole ponadpodstawowej do domu wracała około godziny 16-stej. Ponadto, organ podkreślił, że w okresie od [...] sierpnia 2002 r. do [...] lutego 2008 r. wypłacano jej rentę rodzinną. W decyzji podkreślono także, iż skarżąca w dokumentacji, którą złożyła przyjmując się do służby nie wskazała, aby pracowała w gospodarstwie, mimo że w życiorysie zawarła informację o wychowywaniu się na wsi w gospodarstwie rodziców. W związku z powyższym organ stwierdził, że praca skarżącej może być uznana jedynie za doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, wymaganych od dzieci rolnika, co zresztą potwierdzili świadkowie. Pomoc taka, jak również praca w czasie ferii i wakacji nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Od powyższego rozkazu personalnego odwołanie wniosła A. D. wnosząc o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Decyzji tej zarzuciła naruszenie: 1) art. 107 K.p.a. poprzez nie wskazanie dowodów, na których organ się oparł; 2) naruszenie art. 6 ust 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników z dnia 20 grudnia1990 r. poprzez niewyjaśnienie przesłanek dotyczących stałości pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika; 3) naruszenie art. 3 ust 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z dnia 20 lipca 1990 r. poprzez błędną interpretację przesłanki zamieszkiwania świadków na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne w którym była wykonywana praca. W uzasadnieniu wskazała na orzecznictwo sądowe mówiące o tym, że o stałości pracy domownika świadczy gotowość do świadczenia pracy na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze stosownym do zakładanego przez rolnika dla prawidłowego jego funkcjonowania. Istota działań domownika, który nie prowadzi działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa. Dodała, że wraz z innymi członkami rodziny pracowała stale, każdego dnia kilka lub kilkanaście godzin, przed wyjściem do szkoły i po powrocie do domu. Komendant [...] Policji, po rozpatrzeniu odwołania wskazanym na wstępie rozkaem personalnym utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ odwoławczy wskazał, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istotnym zagadnieniem przy stosowaniu powołanej normy prawnej jest więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik" w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Od dnia 1 stycznia 1991 r., zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ustawa ta wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Odnosząc powyższe uwagi do przedmiotowej sprawy organ wskazał, że w latach 2000-2004 skarżąca uczęszczała do Liceum Zawodowego Zespołu Szkół im. [...] w [...] – oddalonego około 20 km od wsi [...], w której położone było gospodarstwo rolne. W latach 2004-2006 była uczestnikiem zajęć w Policealnym Studium Zawodowym w [...]. Następnie, w latach 2004-2007, była studentką Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w [...] na kierunku [...]. Organ wskazał, że z oświadczenia policjantki wynika, iż Policealne Studium [...] w [...] oraz Centrum Nauki i Biznesu [...] w [...] – oddalone około 40 km od domu, ukończyła w systemie zaocznym, dojeżdżając na zajęcia komunikacją PKS lub samochodem z innymi słuchaczami. Zdaniem organu wobec faktu, iż w okresie 2004-2006 skarżąca uczęszczała do dwóch różnych uczelni nawet uwzględniając, że zajęcia odbywały się w systemie zaocznym, to po doliczeniu czasu potrzebnego na dojazd w obydwie strony oraz niezbędnego do przygotowania się do zajęć – trudno jest stwierdzić, aby miała czas na wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto, do szkoły ponadpodstawowej, oddalonej od domu około 20 km, codziennie dojeżdżała około 40 minut. Do domu wracała po godzinie 16-stej i pracowała od 2 do 6 godzin, w zależności od potrzeb. Często pracowała w niedziele i święta, natomiast w wakacje praca trwała od kilku do kilkunastu godzin dziennie. Była to jednak pomoc przy pracach, którą wykonywała wspólnie z rodzicami i rodzeństwem. Organ uznał, że skarżąca świadczyła jedynie okazjonalną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych jakiej zwyczajowo oczekuje się i wymaga od dzieci rolników Organ stwierdził, iż nauka w szkole ponadpodstawowej oraz związane z nią obowiązki wymagane od uczniów, tj. lektury, lekcje, przygotowanie do zajęć szkolnych, jak również dojazd do szkoły, jak wskazuje doświadczenie życiowe, wykluczają stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Oprócz bowiem czasu potrzebnego na naukę, skarżąca potrzebowała także czasu na odpoczynek. Nie sposób uznać zatem, że mając tyle obowiązków tak młody człowiek mógłby jeszcze świadczyć pracę o charakterze stałym. Wskazane stwierdzenie odnosi się także do okresu, kiedy strona w jednym czasie kształciła się w dwóch różnych szkołach (2004-2006). Ponadto, odnosząc się do pisma z [...] września 2012 r., stwierdziła w oświadczeniu, iż ukończyła jeszcze Centrum Nauki i Biznesu w [...], oddalone około 40 km od domu. Wymieniona nie wskazała wszakże w jakim czasie się kształciła, ale skoro zawarła powyższą informację w oświadczeniu uznać należy, że było to we wnioskowanym okresie pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto organ zauważył, że w swoich zeznaniach obydwaj świadkowie stwierdzili, iż skarżąca wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym, wskazując jednocześnie, iż nie wiedzą ile godzin dziennie pomagała w gospodarstwie. Organ zaznaczył, iż w żaden sposób nie kwestionuje, że skarżąca pomagała rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. Zaznaczył jednak, że pomoc ta nie mogła mieć charakteru stałego z uwagi na naukę w szkole ponadpodstawowej. Organ podkreślił, że skarżaca w okresie od 2001 r. do 2008 r., oprócz liceum zawodowego ukończyła jeszcze trzy inne szkoły. Wskazał także, że pojęcie domownika w rozumieniu art. 1 ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. powiązane jest ze stałym świadczeniem pracy, a nie dorywczą, choć systematyczną pomocą. Organ podniósł ponadto, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Biorąc natomiast pod uwagę fakt, iż skarżąca w życiorysie z [...] stycznia 2008 r. nie wskazała, iż pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców i brata, nie można uznać, iż posiadała ona owo "psychiczne nastawienie". W świetle powyższego organ stwierdził, że skarżąca w gospodarstwie rolnym rodziców i brata we wskazanym okresie świadczyła jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, zatem nie spełnia wymogu świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym, w świetle przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W skardze na powyższy rozkaz personalny, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca wniosła o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji, jak również utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji oraz o zaliczenie okresu pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rodziców i brata do wysługi uposażeniowej. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1) art. 77 § 1 K.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; 2) art. 80 K.p.a. poprzez uznanie, że okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie brata nie została udowodniona na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; 3) art. 101 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego nr [...] z [...] grudnia 2012 r. Komendanta Rejonowego Policji [...] zawierającego błędną interpretację wykładni stałej pracy domownika, wykraczając poza definicję wskazaną w ustawie, co w konsekwencji stanowi główną przyczynę ograniczenia możliwości zaliczenia mojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i brata do stażu pracy, a "także poprzez ich błędną wykładnię w postaci" mylnego przyjęcia, iż moja praca w gospodarstwie rolnym rodziców a następnie brata w okresie nauki w szkole średniej i ponadlicealnej nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie tejże nauki, co w niniejszej sprawie jest oczywiście nieprawdziwe 4) art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, przez błędną jego wykładnię i niezastosowanie w sytuacji, gdy spełnione zostały przesłanki do jego zastosowania. 5) naruszenie art. 6 ust 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników z dnia 20 grudnia 1990 r. poprzez niezastosowanie przesłanek dotyczących stałości pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że organy obu instancji nie poparły swojej argumentacji żadnymi dowodami, które mogłyby stanowić kontradowód do złożonych przeze nią dokumentów w postępowaniu dotyczącym ustalenia wysługi za okres pracy w gospodarstwie rolnym jako domownik, a jedynie oparły się na swoim uznaniu. Podreśliła, że podczas uczęszczania do szkoły średniej i dalszej nauki w systemie zaocznym mieszkała w domu rodzinnym, że nie była zarejestrowana jako osoba bezrobotna, co winno świadczyć, o tym że jej praca w gospodarstwie rolnym rodziców i brata miała charakter stały, a nie doraźny. Odnosząc się do twierdzenia organu, że w dokumentach aplikacyjnych do służby w Policji nie ma informacji, że wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców a następnie brata, wyjaśniała, że składając dokumenty o przyjęcie do służby skupiła się na informacjach, które w jej przekonaniu świadczyć miały o jej przydatności do służby (wykształcenie, sprawność fizyczna, zaangażowanie w osiągnięciu celu). Ponadto skarżaca podniosła, że argumentem, który uprawdopodabnia jej stałą pracę w wymiarze znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego winien być zaoczny system edukacji w szkołach ponadlicealnych. Wskazała, że rozmiar i nakład prac w gospodarstwie wymagał jej stałego zaangażowania, a sytuacja finansowa nie pozwalała na dalszą edukację w systemie dziennym. Podkreśliła, że jej edukacja była finansowana przede wszystkim dzięki pracy w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez brata. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego rozkazu personalnego i to z przepisami obowiązującymi w dacie jego wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Podstawę odmowy zaliczenia A. D. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców i brata do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające w sprawie oparły na uznaniu, że skarżąca nie wykonywała stałej pracy we wnioskowanym okresie w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jej wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów, wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego funkcjonariusza Policji. Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Organy Policji prawidłowo przyjęły, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznały, że wnioskowany okres pracy skarżącej w indywidualnym gospodarstwie rolnym jej rodziców, a następnie brata nie może być jej w całości wliczony do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Analiza obowiązujących przepisów prowadzi do wniosku, iż aby zaliczyć skarżącej do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, wnioskowany przez nią okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i brata, należało ustalić, czy we wnioskowanym okresie zainteresowana miała ukończone 16 lat, pozostawała z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwała na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracowała w tym gospodarstwie, nie będąc związaną z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżąca spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika". Zdaniem Sądu, organy Policji błędnie zinterpretowały przepis art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, iż sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie domowym w szkołach ponadpodstawowej, a następnie policealnych i w szkole wyższej wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiajac wiarygodności zeznaniom świadków, którzy zgodnie zeznali, że skarżąca pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie brata w okresie objętym jej wnioskiem. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno –gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia "domownika" w art. 6 pkt 2 i definicji "rolnika", sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP – wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, iż SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. W świetle cytowanego orzecznictwa podkreślenia wymaga, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia (§ 10 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" – Dz. U. nr 100, poz. 908). Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja "domownika" może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r., okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 – publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż organy rozstrzygając w sprawie, nie uwzlędniły wskazanego powyżej rozumienia pojęcia “domownik", nie uwzględniając przy tym przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy całości zgromadzonego materiału dowodowego, naruszając tym samym normy art. 7 i 77 § 1 K.p.a. Wskazuje na to odwołanie się jedynie do części zeznań świadków, w sytuacji gdy zeznania te są bardziej szczegółowe niż mogłoby to wynikać z zaskarżonej decyzji. Np. świadek T. T. zeznał, że skarżąca wykonywała różnego rodzaju prace w polu, takie jak: zasiewy warzyw, pielenie warzywników, przewracanie i zwózka siana, pomoc przy żniwach, wykopkach, w obsłudze inwentarza żywego. Natomiast świadek A. S. zeznał np. że skarżąca przebierała ziemniaki w kopcu, przewracała i zgrabiała siano, piekła ogrody i ziemniaki, kopała ziemniaki, pracowała przy karmieniu trzody chlewnej, bydła oraz drobiu, doiła krowy. Organ nie wyjaśnił przy tym w sposób przekonywujący dlaczego odmówił wiary zeznaniom świadków. Sąd w stanowisku organu w tym zakresie zauważa niekonsekwencję, albowiem organ oceniając charakter pracy skarżącej w gospodarstwie rolnym, jednak do części zeznań świadków się odwołuje. Organ w swojej ocenie nie uwzględnił również powierzchni gospodarstwa rolnego oraz okoliczności, że było ono uprawiane bez pomocy pracowników najemnych. Rozpoznając ponownie sprawę organ winien ustalić stan faktyczny przy uwzględnieniu całosci materiału dowodowego, który podlega jego swobodnej ocenie. Ewnetualna odmowa dania wiary zgromadzonym dowodom, musi być jednak szczegółowo uzasadniona, tak aby stanowisko organu mogło podlegać sądowej weryfikacji. Następnie organ obowiązany jest do dokonania subsumpcji stanu faktycznego pod stosowne normy prawne, przy wykładni których organ powinien uwzględnić przedstawione powyżej stanowisko Sądu w zakresie rozumienia pojęcia "domownik". Fakt nauki skarżącej nie mógł wpłynąć negatywnie na udzieloną rodzicom i bratu pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa. Jak już wskazano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem ustawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewnie czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Oceniając argumentację organu zwrócić należy uwagę, iż organ nie wskazał jakimi przesłankami metodologicznymi kierował się oceniając psychiczne nastawienie skarżącej do pracy w gospodarstwie rolnym. Przy ocenie tej nie uwzględnił, iż edukacja skarżącej, która odbywała sie w systemie zaocznym, była finansowana ze środków pochodzących z pracy w gospodarstwie rolnym brata skarżącej. Skarżąca dysponowała wprawdzie rentą rodzinną, ale jej wysokość z pewnością nie była wystarczająca na zaspokojenie jej niezbędnych potrzeb. Zwrócić także należy uwagę, że przepis § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjatnów, dodatków do upsoażenia oraz ustalenia wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego stanowi jedynie, że dokumenty potwierdzające okresy zaliczone do wysługi lat, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 2-5, policjant jest obowiązany złożyć w komórce organizacyjnej jednostki Policji właściwej do spraw kadr. Zatem przepis ten nie wskazuje, iż fakt ten jest niezbędny do wykazania w życiorysie przy przyjmowaniu do służby w Policji. Nie można zatem z braku zapisu w ankiecie personalnej pracy w gospodarstwie rolnym wyprowdzać tak daleko idących wniosków, jak czyni to organ. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że podjęte w sprawie rozkazy personalne zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co nie pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, jak również z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło