II SA/Wa 1245/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-02
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Adam Lipiński, Olga Żurawska-Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający na czas pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać wliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej przez domownika nie wyklucza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym za stałą, jeśli jest ona wykonywana w wymiarze i charakterze zbliżonym do pracowniczego. Organy błędnie przyjęły, że nauka wyklucza stałą pracę, ignorując specyfikę roli domownika i cel przepisów dotyczących wliczania okresów pracy do stażu.Stan faktyczny
Policjant M. Z. wnioskował o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1989-1994 do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia. Organy Policji odmówiły, uznając, że w tym okresie skarżący pobierał naukę w szkole, co wykluczało stałą pracę w gospodarstwie. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, policjant zaskarżył rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej (spr.), Sędziowie WSA Adam Lipiński, Olga Żurawska-Matusiak, Protokolant Referent stażysta Małgorzata Ciach, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2013 r. sprawy ze skargi M. Z. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] marca 2013 r.; 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.
Komendant [...] Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2013 r., na podstawie art. 101 ust. 1, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310) oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia i wysokość uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), odmówił M. Z. ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] października 1989 r. do dnia [...] listopada 1994 r.
W uzasadnieniu podał w szczególności, że zainteresowany spełnia część wymogów do uznania go za domownika w świetle przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 24, poz. 133 ze zm.), takich jak: ukończenie 16 lat, pozostawanie we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, niepodleganie obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów. Jednak nie sposób uznać, iż praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania wymienionego, gdyż jak wynika z dokumentów złożonych wraz z wnioskiem z dnia [...] lutego 2013 r. oraz akt osobowych – pozostawał on na utrzymaniu rodziców w okresie, kiedy pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej. Ponadto jedynie pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa, nie świadczył natomiast stałej pracy.
Organ podniósł, że nie zostały także spełnione wszystkie wymogi w świetle przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291), bowiem zgodnie z art. 6 pkt 2 tej ustawy pod pojęciem domownika należy rozumieć osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie tego gospodarstwa albo w jego sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W ocenie organu M. Z. nie spełnia bowiem wymogu stałej pracy, ponieważ we wnioskowanym okresie uczęszczał do szkoły, co z uwagi na czas związany z dojazdem, nauką, przygotowaniem do zajęć szkolnych sprawiało, że nie mógł stale pracować w gospodarstwie rolnym rodziców.
W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego M. Z. zarzucił mu naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podniósł ponadto, że spełnia wszelkie przesłanki do uznania go za domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. W związku z tym wniósł o jego uchylenie.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] maja 2013 r., po rozpatrzeniu odwołania, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu podał, że podstawę prawną zaskarżonego rozkazu personalnego stanowił art. 101 ust. 1 i art. 106 ust. 1 ustawy o Policji, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 powołanego rozporządzenia, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Taką regulację stanowi niewątpliwie ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Organ zwrócił uwagę, że pojęcie "domownika" nie zostało w tej ustawie zdefiniowane, bowiem ustawodawca odesłał w zakresie ustalenia jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Stosownie do art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r., za domownika w jej rozumieniu mógł być uznany członek rodziny rolnika lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jej główne źródło utrzymania.
Natomiast zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, obowiązującej od 1 stycznia 1991 r., za domownika w jej rozumieniu może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Zatem pojęcie "domownik" w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, powiązane jest ze stałym świadczeniem pracy, a nie dorywczą, choć systematyczną pomocą, zaś stałość pracy nie może być również utożsamiana z sezonowością.
Organ stwierdził, że we wnioskowanym okresie, tj. od [...] października 1989 r. do [...] listopada 1994 r., policjant był uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej, a następnie Technikum Zawodowego, które ukończył w dniu 9 czerwca 1994 r. Zatem rozwijane w tym okresie jego zainteresowania jednoznacznie wykluczały stałą pomoc w gospodarstwie rolnym rodziców. Praca, na którą wymieniony się powołał, była faktycznie pomocą w prowadzeniu gospodarstwa, a nie stałą pracą świadczoną z pozycji domownika, co znajduje potwierdzenie w jego oświadczeniu z dnia [...] lutego 2013 r. Nie oznacza to, że nie pomagał on rodzicom w gospodarstwie, jednakże przy charakterystyce domownika kładzie się akcent na pracę, która chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy, ma być stała. Powołując się na orzecznictwo organ podniósł ponadto, że sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stałą pracą nie jest zatem doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, także wykonywana "sezonowo".
Organ zauważył, że M. Z. w życiorysie zawartym w ankiecie osobowej z [...] maja 1994 r., nie zawarł żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, co świadczy o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy nie traktował jako pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto stwierdził, że gospodarstwo rolne, które posiadali rodzice policjanta – J. i H. Z.– w latach 1989-1994, miało powierzchnię 1,14 ha. Gospodarstwem rolnym jest natomiast w świetle orzecznictwa, jednostka gospodarcza zorganizowana na nieruchomości rolnej o takim obszarze, że możliwe jest prowadzenie działalności wytwórczej przeznaczonej na zbyt. Zatem obszar 1,14 ha nie jest obszarem, na którym w racjonalny sposób i stale można prowadzić hodowlę i wytwórczość, zaś określona przez stronę specjalizacja gospodarstwa, a w zasadzie jej różnorodność, potwierdza, że nie mogło ono stanowić samoistnego i jedynego źródła dochodu.
W ocenie organu, w ślad za orzecznictwem, brak jest racjonalnych przesłanek do liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobne i okazjonalne prace w gospodarstwie, wykonywane przez nich w czasie przerw między innymi, licznymi zajęciami, należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób wykonujących pracę w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników.
Organ podniósł także, że świadkowie, których zeznania policjant przedłożył, wnioskując o zaliczenie wskazanego okresu do wysługi lat, tj. M. S. i M. W., w okresie od [...] października 1989 r. do [...] listopada 1994 r. pracowały zawodowo, natomiast A. P.– wujek strony, mieszkał w odległości ok. 1,5 km od gospodarstwa rolnego rodziców M. Z.
W skardze na powyższy rozkaz personalny do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. Z. zarzucił mu rażące naruszenie art. 7, art. 35 § 3, art. 76, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a.
W uzasadnieniu wskazał, że ustawodawca w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. przy charakterystyce domownika kładzie nacisk na pracę, która chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy, ma być stała. Stała praca w gospodarstwie rolnym nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdy np. ze względu na rodzaj produkcji niekiedy nie będzie to nawet konieczne.
Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolniczej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie do gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenie pracy w wymiarze niezbędnym do jego prawidłowego funkcjonowania.
Skarżący zwrócił też uwagę, że charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie. Nie można więc przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Wskazał na orzecznictwo, w świetle którego obecnie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" przyjmując, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym.
Skarżący podkreślił, że w jego sprawie nie wskazano dowodów, które jednoznacznie świadczyłyby o tym, iż z uwagi na czas dojazdu do i ze szkoły, nie był w stanie pracować w gospodarstwie rolnym rodziców, lecz jedynie pomagać w jego prowadzeniu, jak również, że nie spełnił części wymogów do uznania go za domownika. Organy oparły się natomiast na przypuszczeniach, domysłach i dokonały interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego w sposób dowolny.
Nie zgodził się również ze stanowiskiem organu w postaci wątpliwości co do posiadania przez rodziców skarżącego gospodarstwa rolnego, a jedynie nieruchomości rolnej. Na fakt posiadania przez nich gospodarstwa wskazuje zarówno zaświadczenie Starosty [...] , jak i zeznania świadków.
Podniósł też, że na etapie postępowania kwalifikacyjnego nie miał świadomości, że przysługuje mu ustawowe uprawnienie o wystąpienie z wnioskiem o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat.
Z uwagi na powyższe wniósł o wycofanie z obrotu prawnego zaskarżonych rozstrzygnięć.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne oraz prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat.
Natomiast zgodnie z art. 106 ust. 1 powołanej ustawy, zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę. Z kolei w myśl § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), dalej "rozporządzenie z dnia 6 grudnia 2001 r.", do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Należy zgodzić się z organami Policji, że tymi odrębnymi przepisami są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), a pogląd ten jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie i piśmiennictwie.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Zgodnie z art. 2 pkt 2 obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r. ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.), za domownika mógł być uznany członek rodziny rolnika lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a prawa w gospodarstwie rolnym stanowiła jej główne źródło utrzymania. Natomiast w myśl art. 6 pkt 2 obowiązującej od dnia 1 stycznia 1991 r. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), przez domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W rozpoznawanej sprawie organy Policji odmowę ustalenia M. Z. wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] października 1989 r. do dnia [...] listopada 1994 r., uzasadniły niespełnieniem przesłanki stałej pracy w tym gospodarstwie z uwagi na pobieranie przez niego we wnioskowanym okresie nauki w szkole ponadpodstawowej i związane z nią obowiązki wymagane od uczniów oraz konieczność dojazdu do szkoły, co zajmowało od 6,5 do 8,5 godz. dziennie, a nadto zapewnienie czasu na odpoczynek.
W ocenie Sądu przyjęcie, że sam fakt kształcenia się osoby, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, jest błędne.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP – wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie.
“Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, iż SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwość uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie.
Podkreślenia wymaga, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego.
Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu, niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo.
Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W świetle powyższych rozważań należy stwierdzić, że okoliczność, iż skarżący w latach 1988-1994 pobierał naukę w Zespole Szkół Budowlanych w [...], codziennie dojeżdżał z miejscowosci [...] . do [...] i z powrotem (ok. 6 km w jedną stronę), czas nauki w szkole wynosił od 5 do 7 godz. dziennie, przygotwanie do zajęć szkolnych zajmowało mu ok. 1 godz. dziennie, a dojazd ok. 30 min. dziennie, nie wyklucza jego stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.
Za dowolną ocenę materiału dowodowego trzeba uznać twierdzenie organu, że skarażący we wnioskowanym okresie świadczył jedynie doraźną pomoc w gospodarstwie rolnym. Przeczą temu bowiem w szczególności zeznania świadków oraz dokumenty zgromadzone w sprawie, których organ wsposób przekonujacy nie zakwestionował.
Zupełnie niezrozumiałe jest stanowisko organu podważające funkcjonowanie gospodarstwa rolnego J. i H. Z.– rodziców skarżącego – w latach 1989-1994 o pow. 1,14 ha. Z zaświadczenia Starosty Powiatowego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r. jednoznacznie wynika, że rodzice M. Z. przedmiotowe gospodarstwo posiadali.
Należy także zauważyć, że nie znajduje żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa pogląd, iż już w toku postępowania kwalifikacyjnego o przyjęcie do służby w Policji, od kandydata wymagane jest oświadczenie o ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym. Przepis § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2001 r. stanowi jedynie, że dokumenty potwierdzające okresy zaliczane do wysługi lat, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 2-5, policjant jest obowiązany złożyć w komórce organizacyjnej jednostki Policji właściwej do spraw kadr.
Z tej przyczyny, w ocenie Sądu, zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jaka i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji, zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w związku z art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, jak również z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 267), a to obligowało do ich wyeliminowania z obrotu prawnego.
Rozpoznając ponownie sprawę organ winien ustalić stan faktyczny przy uwzględnieniu całości materiału dowodowego a swoje rozstrzygnięcie podjąć przy uwzględnieniu wykładni pojęcia "domownika" przedstawionej przez Sąd, a nadto uzasadnić je zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego rozkazu orzeczono w oparciu o art. 152 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło