II GZ 706/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-12-10

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, wynikające z niezrozumienia pouczenia organu dotyczącego sposobu obliczania tego terminu, może być uznane za brak winy strony, uzasadniający przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając za prawidłowe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu. Sąd uznał, że pouczenie organu było zgodne z przepisami prawa, a subiektywne niezrozumienie lub nieznajomość prawa przez stronę, bez próby skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej, nie stanowi braku winy uzasadniającego przywrócenie terminu. Strona miała możliwość skorzystania z pomocy prawnej, aby uniknąć uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek B. P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na informację Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o odmowie przyznania pomocy finansowej. Skarżący argumentował, że uchybił terminowi z powodu wadliwego pouczenia organu. Sąd I instancji uznał, że pouczenie było prawidłowe i skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając sądowi naruszenie przepisów dotyczących przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Korycińska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt V SA/Wa 1988/13 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B. P. na informację Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie I Postanowieniem objętym zażaleniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił wniosek B. P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na informację Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] marca 2013 r. w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków z budżetu Unii Europejskiej. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: pełnomocnik skarżącego we wniesionej skardze sformułował wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia wskazując, że powodem uchybienia terminu było wadliwe i nieprecyzyjne pouczenie zawarte w zaskarżonej informacji. Sąd I instancji przywołując treść art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.) wskazał w pierwszej kolejności, że wystąpienie z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa stanowi obligatoryjny warunek wniesienia skargi do sądu administracyjnego, natomiast udzielenie odpowiedzi na takie wezwanie ma wyłącznie znaczenie formalne dla oceny zachowania terminu skargi. Sąd zauważył, że powołany przepis przewiduje również wypadek nieudzielania takiej odpowiedzi. Odnosząc się do przesłanek przywrócenia uchybionego terminu, określonych w art. 86 § 1 oraz art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a., Sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie wykazał, iż uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. W ocenie Sądu organ prawidłowo pouczył o trybie i sposobie zaskarżenia odmowy przyznania pomocy. Pouczenie było całkowitym odwzorowaniem treści art. 53 § 3 p.p.s.a. Sąd I instancji wskazał, że powoływanie się przez skarżącego na błąd wynikający z nieznajomość prawa nie może stanowić podstawy wniosku o przywrócenie terminu albowiem niezrozumienie lub nieznajomość prawa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu. Ponadto w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił, że nie miał możliwości skorzystania z usług profesjonalnego pełnomocnika w terminie wcześniejszym, co mogłoby zapobiec popełnieniu błędu przy obliczaniu terminu. II Zażaleniem B. P. zaskarżył w całości postanowienie Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez niezasadne uznanie, że skarżący nie wykazał, że uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy oraz w konsekwencji niezasadne nieprzywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia skargi. Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia ewentualnie o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia skargi. Wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu podniesiono, że Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, iż treść pouczenia zawarta w zaskarżonym piśmie organu była prawidłowa, jasna i czytelna. W ocenie skarżącego nie wynikało z niego, że termin sześćdziesięciu dni na wniesienie skargi liczy się od dnia wezwania do usunięcia naruszenia prawa w przypadku, gdy nie udzielono odpowiedzi w terminie tych sześćdziesięciu dni, lecz, że chodzi o sytuacje, gdy odpowiedzi w ogóle nie udzielono. Skarżący podał, że nie zrozumiał pouczenia, gdyż wynikało z niego, iż chodzi o brak odpowiedzi organu w ogóle, a nie braku odpowiedzi organu w terminie sześćdziesięciu dni. Brak winy w uchybieniu terminu skarżący upatruje w tym, że dla osoby niebędącej prawnikiem konstrukcja obliczania terminów w tej sytuacji jest wysoce niejasna i niezrozumiała. Wskazał ponadto, że w sytuacji gdy otrzymał odpowiedz organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, był przekonany, że od dnia otrzymania odpowiedzi ma trzydzieści dni na wniesienie skargi do sądu i termin ten upływ w dniu 5 sierpnia 2013 r. III W odpowiedzi na zażalenie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosła o jego oddalenie. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Art. 86 § 1 p.p.s.a. przewiduje możliwość przywrócenia uchybionego terminu, jednakże przy zachowaniu określonych przepisami warunków, tj. wynikających z art. 87 § 1 – 4 p.p.s.a. Jednym z nich, przewidzianym w art. 87 § 2 p.p.s.a., jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest jedynie w sytuacji powstania przeszkody obiektywnie uniemożliwiającej zachowanie terminu przez stronę. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego czy zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony, a ocena braku winy pozostawiona została uznaniu sądu, co daje mu możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. Ocena jakiej dokonał Sąd I instancji, że skarżący nie wykazał, iż uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy, jest prawidłowa. U jej podstaw legło, bowiem stwierdzenie, że pouczenie zawarte w informacji organu z dnia 28 marca 2013 r. było prawidłowe co do trybu i sposobu jego zaskarżenia. Prawidłowo, analizując treść tego pouczenia, Sąd I instancji stwierdził, że jest ono odwzorowaniem treści przepisu art. 53 § 2 p.p.s.a.. Zasadnie wobec tego uznał, że wykazywana przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu okoliczność błędności czy niejasność pouczenia nie miała miejsca, a więc i nie mogła stanowić podstawy uznania, że uchybienie było wynikiem niezawinionego działania skarżącego. Na tle treści pouczenia nie sposób zgodzić się z argumentacją zażalenia, że nie wynikało z niego, w jaki sposób należało obliczyć sześćdziesięciodniowy termin do wniesienia skargi do sądu. Pouczenie w sposób jasny określało, od którego momentu i w jakim przypadku należy ten termin liczyć. Wskazywało bowiem, że: "(...) jeśli odpowiedzi na wezwanie nie udzielono, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa". Za brakiem winy nie może przemawiać również subiektywna ocena skarżącego dotycząca niejasności lub niezrozumienia konstrukcji bądź sposobu obliczania terminów. Strona mogła, bowiem w trakcie biegu terminów skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej celem uniknięcia uchybienia terminu, szczególnie w sytuacji, gdy organ w sposób prawidłowy, zgodny z przepisami prawa, pouczył stronę o przysługujących jej środkach odwołania i terminach ich wniesienia. Nie jest zasadne twierdzenie, że okolicznością przemawiającą za brakiem winy w uchybieniu terminu była okoliczność otrzymania przez skarżącego pisma organu z dnia 6 czerwca 2013 r. wskazującego na niezwłoczne rozpatrzenie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, gdyż informacja ta nie miała jakiegokolwiek wpływu na bieg terminu do wniesienia skargi i nie mogła być podstawą dla uznania, że rzeczywiście odpowiedź taka zostanie przez organ udzielona przed końcem sześćdziesięciodniowego terminu, liczonego zgodnie z pouczeniem i art. 53 § 2 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło