I FZ 28/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-07
Skład orzekający: Grażyna Jarmasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienia od kosztów sądowych) osobie fizycznej, która przedstawiła niepełne i budzące wątpliwości informacje dotyczące swojej sytuacji materialnej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, gdyż strona skarżąca nie wykazała w sposób wiarygodny i rzetelny, że spełnia przesłanki określone w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, a przedstawione przez niego informacje były wybiórcze, niepełne i budziły wątpliwości co do ich prawdziwości, co uniemożliwiło sądowi dokonanie oceny sytuacji finansowej.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przyznania skarżącej prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienia od kosztów sądowych) ze względu na niewiarygodność i niepełność przedstawionych przez nią informacji o sytuacji materialnej. Skarżąca wniosła zażalenie, argumentując, że wykazała niemożność poniesienia kosztów z niskiej pensji i że pomoc rodziny pokrywa brakujące wydatki. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia U. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 grudnia 2013 r. sygn. akt I SA/Lu 841/13 w zakresie odmowy przyznania pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi U. G. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia 27 maja 2013 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 841/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przyznania U. G. prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jej skargi na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w B. z dnia 27 maja 2013 r. w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżąca w swym wniosku oświadczyła że: gospodarstwo domowe prowadzi z mężem i dwoma synami (13 i 18 lat), jej mąż jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, jedyne źródło utrzymania rodziny stanowi wynagrodzenie za pracę skarżącej w wysokości 800 zł miesięcznie (1/2 etatu), skarżąca nie posiada żadnego majątku (ruchomego, nieruchomego), rodzina mieszka w domu należącym do "innego członka rodziny".
Podkreślając wyjątkowość instytucji prawa pomocy i to, że w świetle art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") to do wnioskodawcy należy przedstawienie wszelkich okoliczności, które wskazywałyby na fakt pozostawania w trudnej sytuacji materialnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarżąca nie zasługuje na zwolnienie od kosztów sądowych. Sąd podkreślił, że udzielone przez skarżącą informacje nie tworzą jasnego obrazu jej zdolności płatniczych, a w szczególności poważne wątpliwości budzi wiarygodność twierdzeń strony co do wysokości uzyskiwanych przez nią dochodów. Skarżąca wskazała, że jedyne środki na utrzymanie rodziny pochodzą z uzyskiwanego przez nią wynagrodzenia za pracę w wysokości 800 zł brutto (co oznacza, że kwota środków przeznaczonych do wydatkowania jest zdecydowanie mniejsza), rodzina skarżącej jest natomiast czterodobowa, w tym dwóch synów w wieku szkolnym. Zauważając, że skarżąca nie podała innych źródeł dochodów Sąd uznał, kierując się logiką i doświadczeniem życiowym, że mało wiarygodne jest, by wskazana przez stronę kwota wystarczała na – nawet skromne – utrzymanie czteroosobowej rodziny (koszty utrzymania domu, zakup żywności, środków czystości, ubrań, leczenie, edukacja dzieci, dojazdy do pracy i szkoły). Zdaniem Sądu wniosek skarżącej nie odpowiada rzeczywistości, gdyż nie można wiarygodnie twierdzić, że środki w kwocie ok. 600 zł miesięcznie netto wystarczają na utrzymanie rodziny skarżącej bez pokrywania wydatków z innych źródeł, nawet jeśli skarżąca nie ponosi żadnych kosztów utrzymania domu, w którym wraz z rodziną mieszka (co też nie zostało przez stronę wyjaśnione). Sąd podkreślił, że przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie nie jest możliwe, jeśli przedstawiona przez stronę sytuacja materialna jest niewiarygodna i budzi wątpliwości. Brak wiarygodnych i w pełni obrazujących sytuację finansową skarżącej danych powoduje, że mnożą się wątpliwości co do rzetelności i prawdziwości okoliczności, na jakie powołuje się skarżąca, co z kolei uniemożliwia pozytywne rozstrzygnięcie jej wniosku.
Sąd zauważył równocześnie, że choć korzystanie z pomocy instytucji zabezpieczenia społecznego nie jest przymusowe, to w sytuacji, gdy rodzina, której przypuszczalne koszty życia przekraczają dochody w wysokości niepozwalającej na pokrycie wydatków niezbędnych, nie występuje do organów pomocy społecznej z prośbą o udzielenie jej pomocy, zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy fakty powołane we wniosku skarżącej są zgodne z prawdą i czy jej sytuacja nie została opisana wyłącznie dla potrzeb uzyskania prawa pomocy. Względy doświadczenia życiowego nakazują – zdaniem Sądu – przyjąć, że w sytuacji braku niezbędnych środków do życia i niemożności otrzymania pomocy ze strony rodziny obywatel zwraca się o pomoc do instytucji publicznych (np. organów pomocy społecznej).
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wniosła o jego zmianę i przyznanie jej prawa pomocy w żądanym zakresie.
W uzasadnieniu zażalenia jego autorka stwierdziła m.in., że wykazała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania ze swej niskiej pensji, a okoliczność, że zarabia zbyt mało, by swą rodzinę utrzymać, nie jest argumentem za odmową przyznania pomocy. Skarżąca ma rodziców i teściów, którzy pomagają jej w utrzymaniu, tzn. zapewnieniu mieszkania, wyżywienia, środków czystości, nieraz innych niezbędnych rzeczy, zwłaszcza dla dzieci skarżącej. Skarżąca wskazała, że nie można jej czynić zarzutu z tego, że jej rodzina nie korzysta ze wsparcia organów pomocy społecznej, a Sąd nie ma podstaw do wątpienia jej twierdzeniom i przyjęcia, że zataja ona swoje dochody. Skarżąca kupuje to, co niezbędne i najpotrzebniejsze, a opłaty sądowe do tej kategorii nie należą, zwłaszcza że dzieci skarżącej wymagają leczenia, a skarżąca ma niejedną sprawę, gdyż wobec niej wystawiono 11 tytułów wykonawczych na kwotę powyżej 36 000 zł. To, że skarżąca nie korzysta z pomocy instytucji państwowych nie oznacza, że jej sytuacja finansowa jest dobra i że może sobie pozwolić na wydatki związane ze sprawą.
Skarżąca zwróciła też uwagę na to, że Sąd pierwszej instancji nie przedstawił swoich własnych rozważań i argumentacji prawnej, gdyż przepisał argumentacją zawartą w uzasadnieniach orzeczeń innych sądów, w tym postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 listopada 2013 r., IV SA/Wa 2257/13.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 P.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej prawa pomocy. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Należy też zauważyć, że w przypadku, gdy Sąd w celu uzyskania pełniejszego obrazu sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy wzywa go do złożenia dodatkowych oświadczeń czy dokumentów źródłowych, tj. korzysta z trybu przewidzianego w art. 255 P.p.s.a., wnioskodawca jest zobowiązany do uczynienia zadość takiemu wezwaniu, a nie może go realizować wybiórczo czy w sposób niedokładny. Uchylając się od pełnej współpracy z Sądem w wyjaśnianiu wątpliwości czy niejasności związanych z rzeczywistymi możliwościami finansowymi wnioskodawcy, wnioskodawca taki powinien mieć świadomość, że ponosi w ten sposób ryzyko stwierdzenia przez Sąd, że nie wykazał spełniania przesłanek przyznania prawa pomocy wskazanych w art. 246 P.p.s.a.
Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że w toku postępowania skarżąca przedstawiała swoją sytuację finansową w sposób wybiórczy i niepełny, a wezwanie skierowane do niej w trybie art. 255 P.p.s.a. nie zostało w całości wypełnione. Mimo wezwania nie zostały przedłożone oświadczenia o wysokości i źródłach dochodów skarżącej i jej męża w 2012 r. czy też zeznania podatkowe za ten rok (w aktach sprawy znajduje się jedynie PIT/0 skarżącej za 2012 r., z którego wynika skorzystanie z ulgi na dzieci, a z wyciągu z rachunku bankowego skarżącej wynika zwrot podatku za rok 2012 w kwocie 770 zł), brak było wskazania, na jakie kwoty prowadzone jest wobec skarżącej postępowanie egzekucyjne (skarżąca wskazała, że nie jest w stanie tej kwoty określić, z czym jednak nie miała już problemu na etapie zażalenia), strona nie wykazała też, za pomocą stosownych dokumentów, jakiego rzędu kwoty obciążają miesięcznie budżet domowy z tytułu stałych opłat związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego (z wyj. przedłożenia rachunku za telefon z września 2013 r.) – mimo wyraźnego zobowiązania w wezwaniu, skarżąca uchyliła się też od przedstawienia, kto i w jakiej wysokości ponosi koszty rzeczonych opłat. Także zaświadczenie z Urzędu Gminy o nieposiadaniu gospodarstwa rolnego dotyczy wyłącznie skarżącej, choć w wezwaniu wskazano na obowiązek przedłożenia takiego zaświadczenia również w odniesieniu do osób pozostających ze skarżącą we wspólnym gospodarstwie domowym. Nie sposób też nie zauważyć, że zaświadczenie z Urzędu Pracy o zarejestrowaniu męża skarżącej jako osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku od 8 kwietnia 2011 r. zostało sporządzone 31 stycznia 2013 r., podczas gdy wezwanie skierowane do strony w trybie z art. 255 P.p.s.a. zostało przez nią odebrane 23 września 2013 r. i pozostałe zaświadczenia przez nią przedłożone pochodzą z końca września 2013 r. Dysponując niepełnymi informacjami zarówno na temat dochodów, jak i wydatków rodziny skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie odwołał się do logiki i zasad doświadczenia życiowego, dochodząc do wniosku, że nie można wiarygodnie twierdzić, że czteroosobowa rodzina jest w stanie utrzymać się z dochodów skarżącej, wynoszących ok. 600 zł netto miesięcznie, co świadczy o niepełnym przedstawieniu przez stronę informacji na temat jej sytuacji majątkowej. Należy zauważyć zresztą, że skarżąca w rozpatrywanym obecnie zażaleniu nie zaprzecza, że kwota uzyskiwana przez nią z tytułu wynagrodzenia za pracę jest kwotą, która nie wystarcza na zaspokojenie wszystkich potrzeb jej rodziny. Z twierdzeń skarżącej zdaje się jednak wynikać, że w jej ocenie Sąd powinien był samodzielnie założyć, iż wydatki, których nie może pokryć wynagrodzenie skarżącej, są pokrywane przez wspomagających ją członków rodzinny. Argument taki uznać należy za chybiony, gdyż Sąd nie ma obowiązku domyślać się, skąd skarżąca uzyskuje brakujące środki na pokrycie kosztów utrzymania, a zwłaszcza nie ma obowiązku zakładania, że źródło tych środków nie jest w stanie np. zapewnić stronie również środków na pokrycie kosztów sądowych. Należy zauważyć, że Sąd zmierzał do wyjaśnienia tych okoliczności zobowiązując stronę m.in. do wskazania, kto i w jakiej wysokości ponosi koszty opłat związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, wezwania tego skarżąca jednak nie wypełniła. Również w zażaleniu, twierdząc ogólnie, że rodzice i teściowie pomagają w zapewnieniu mieszkania, wyżywienia, środków czystości, a przede wszystkim w zaspokojeniu potrzeb skarżącej, skarżąca nie wskazała, jak duże wspomożenie jej budżetu domowego taka pomoc stanowi, tym samym uniemożliwiając Sądowi zbadanie – poprzez porównanie uzyskiwanych dochodów z ponoszonymi wydatkami – czy istotnie skarżąca nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (zwłaszcza że na obecnym etapie postępowania koszty te wynoszą 100 zł). Już referendarz sądowy w postanowieniu z 8 października 2013 r. zwracał uwagę na to, że zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych rodziny skarżącej wymaga większych środków niż zadeklarowane przez skarżącą, stąd stronie było wiadome, że kwestia jej zdolności płatniczych pozostaje dla sądu niejasna. Mimo to skarżąca ogranicza się do ogólnikowych wskazań na pomoc członków rodziny, co – jak już zaznaczono wyżej – uniemożliwia wyjaśnienie, czy jej sytuacja wskazuje na spełnienie przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Skoro to wnioskodawcę obciąża ciężar wykazania tych przesłanek, niezasadnie strona zarzuca Sądowi, że niepełność i niejasność przedstawianych przez nią informacji na temat sytuacji majątkowej jej i osób pozostających z nią w jednym gospodarstwie domowym jest tłumaczona na jej niekorzyść. Należy podkreślić, że Sąd nie tyle uznał, że skarżąca jest w stanie uiścić koszty sądowe w sprawie, co stwierdził, że strona nie wykazała, że takich kosztów ponieść nie jest w stanie. Konstatacji takiej nie zmieniają nowe informacje podane w zażaleniu, czyli ogólnie zasygnalizowana konieczność leczenia dzieci i dane dotyczące prowadzonych wobec skarżącej egzekucji (wcześniej zresztą, mimo wezwania w tym zakresie, przez nią nieujawnione). Odnosząc się do tej ostatniej kwestii nadmienić tylko można, że ani rachunek bankowy, ani zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia nie zawierają adnotacji o zajęciu egzekucyjnym, a ogólne twierdzenia strony o 11 tytułach wykonawczych na kwotę ponad 36 000 zł (np. nie wiadomo, na jakim etapie te postępowania egzekucyjne się znajdują) pozostały gołosłowne.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostaje to, że fragment rozważań Sądu pierwszej instancji został przepisany z innego postanowienia wydanego w przedmiocie prawa pomocy. Poszczególne okoliczności faktyczne, jako elementy składające się na całokształt sytuacji majątkowej danego podmiotu (np. fakt nieskorzystania z pomocy społecznej, mimo kwalifikowania się do niej z uwagi na niskie dochody), są powtarzalne, tj. zachodzą również względem innych osób, a w konsekwencji dotyczące tych okoliczności fragmenty uzasadnień postanowień sądów rozważających wystąpienie przesłanek z art. 246 P.p.s.a. mogą być podobne, a wręcz identyczne. Skorzystanie ze sformułowań zawartych w innym orzeczeniu nie oznacza samo w sobie, że sytuacja skarżącej nie została rozważona przez Sąd w sposób dostatecznie zindywidualizowany.
W podsumowaniu powyższego należy uznać, że prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że informacje przedstawione przez stronę były niewystarczające do wydania korzystnego dla niej rozstrzygnięcia, gdyż nie przedstawiały całościowego obrazu sytuacji finansowej skarżącej, koncentrując się jedynie na jej – dobranych wybiórczo – fragmentach. Skoro to skarżącą obciążał obowiązek wykazania zaistnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., z którego to obowiązku w rzetelny sposób się ona nie wywiązała, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała, by błędna była konkluzja Sądu pierwszej instancji co do niewykazania w okolicznościach sprawy spełniania przesłanek przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło