VII SA/Wa 1179/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-09
Skład orzekający: Małgorzata Miron, Mirosława Kowalska, Izabela Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zły stan techniczny budynku, który jest zabytkiem wpisanym do rejestru, stanowi podstawę do jego skreślenia z rejestru, jeśli nadal zachowuje on wartości historyczne i artystyczne?Ratio decidendi
Zły stan techniczny zabytku nie jest wystarczającą przesłanką do jego skreślenia z rejestru zabytków, jeśli obiekt nadal zachowuje swoje wartości historyczne, artystyczne lub naukowe. Skreślenie może nastąpić jedynie w przypadku całkowitej utraty tych wartości lub gdy nie zostaną one potwierdzone w nowych ustaleniach naukowych. Nawet obiekt będący ruiną, jeśli zachowuje którąkolwiek z chronionych wartości, nie może zostać wykreślony z rejestru.Stan faktyczny
Spółka E. P. sp. z o.o. wniosła o skreślenie z rejestru zabytków budynku byłej zajezdni tramwajowej, powołując się na jego zły stan techniczny. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dwukrotnie odmówił skreślenia, uznając, że mimo złego stanu technicznego budynek nadal zachowuje wartości historyczne i artystyczne. Spółka wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi dowolną ocenę materiału dowodowego i błędną interpretację przepisów ustawy o ochronie zabytków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Miron, Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Banaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2013 r. sprawy ze skargi E. P. sp. z o.o. z siedzibą w H. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] marca 2013 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy skreślenia z rejestru zabytków skargę oddala
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z dnia [...].03.2013 r., znak: [...] po rozpatrzeniu wniosku E. Sp. z o.o., z dnia [...].08.2012 r., o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...].08.2012 r., znak: [...], odmawiającej skreślenia z rejestru zabytków budynku byłej zajezdni tramwajowej w G. przy ul. G. [...], dz. nr [...], działając na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 7 pkt 1, art. 13 ust. 1, 2, 5 i 6 oraz art. 89 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego utrzymał w mocy decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] sierpnia 2012 r., znak: [...].
Z akt postępowania administracyjnego wynika, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie miało następujący przebieg:
Wojewódzki Konserwator Zabytków w G. decyzją z dnia [...] stycznia 1996 r., znak: [...], wpisał do rejestru zabytków pod numerem [...] (obecnie numer rejestru: [...]) zespół dawnej fabryki mydła obejmujący następujące budynki: dom mieszkalny pracowników fabryki przy ul. G. [...] (dz. nr [...]) oraz budynek produkcyjno- mieszkalny przy ul. G. [...] (dz. nr [...]), w granicach określonych rzutami tych budynków i zaznaczonych na załączniku nr 1, stanowiącym integralną część decyzji.
W uzasadnieniu ww. orzeczenia organ wskazał, iż budynki dawnej fabryki mydła pełniły pierwotnie funkcję zajezdni tramwajów konnych, a następnie tramwajów trakcji elektrycznej, stąd ich zwyczajowa i równoważna nazwa: zespół budowlany byłej zajezdni tramwajowej w G. Ponadto organ wskazał, że oba budynki zachowały pierwotną bryłę wraz z oryginalną dekoracją elewacji. Tworzą zespół o jednorodnym wyrazie architektonicznym, łączący funkcją przemysłową z zabudową mieszkalną. Założenie to stanowi jeden z niewielu tego typu przykładów na terenie województwa gdańskiego, co w połączeniu z jego walorami historyczno-przestrzennymi predestynuje je do objęcia ścisłą kontrolą konserwatorską.
Spółka E. Sp. z o.o., będąca właścicielem części ww. zabytku, tj. budynku byłej zajezdni tramwajowej (budynku produkcyjno-mieszkalnego), usytuowanego na działce nr [...] i oznaczonego numerem porządkowym [...], pismem z dnia [...].10.2011 r. (data wpływu), zwróciła się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z wnioskiem o skreślenie z rejestru zabytków tego obiektu. Wniosek uzasadniła złym stanem technicznym zabytku. Do wniosku załączyła ekspertyzę techniczną budynku po byłej zajezdni tramwajowej w G., ul. G. [...], dz. nr [...], składającą się z kilku wykonywanych w różnym czasie ekspertyz technicznych budynku (z czerwca, września i października 2011 r.), autorstwa mgr inż. P. P., mgr inż. T. S., mgr inż. arch. D. M., mgr inż. J. O. oraz obszernej dokumentacji fotograficznej.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, po rozpatrzeniu powyższego wniosku decyzją z dnia [...].08.2012 r. odmówił skreślenia budynku byłej zajezdni tramwajowej przy ul. G. [...] w G. z rejestru zabytków.
Organ w uzasadnieniu decyzji wskazał, że przystępując do rozpatrzenia sprawy zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o wydanie opinii ustalającej czy ww. obiekt zabytkowy kwalifikuję się do skreślenia z rejestru zabytków. Sporządzenie opinii z dnia 5.06.2012 r. zostało poprzedzone oględzinami zabytkowego obiektu z udziałem przedstawicieli stron w dniu 23.05.2012 r. w trakcie której wykonano bogatą dokumentację zdjęciową.
Następnie organ wskazał, że jak wynika z całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, decydujące o wyrazie artystycznym budynku dawnej zajezdni (produkcyjno-mieszkalnego) oraz jego oddziaływaniu przestrzennym na otoczenie ściany obwodowe zachowały się niemal w całości w stopniu zadowalającym, z w pełni czytelną artykulacją i dekoracją wszystkich elewacji. Jednocześnie w wyniku wieloletnich zaniedbań ze strony właścicieli i posiadaczy tego zabytku, wobec zniszczenia pokrycia dachowego, budynek poddany jest stałej, niszczącej penetracji przez wody opadowe i inne czynniki atmosferyczne. W chwili obecnej skutkuje to zniszczeniem górnej krawędzi ścian obwodowych na większej ich długości do poziomu około 3 warstw cegły, licząc od szczytu elewacji.
Ponadto w wielu miejscach na elewacjach przedmiotowego budynku dochodzi do wykruszania się cegieł, spękań muru, jego zawilgocenia, czy miejscowego wypłukania spoin. Wszystko są to jednak uszkodzenia miejscowe i jak wskazuje na to całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie zagrażają one trwałości historycznych murów, jeśli zostaną podjęte niezwłoczne działania zmierzające do zabezpieczenia budynku przed dalszym niszczeniem.
Organ wskazał także, że oceny sformułowane w załączonej do wniosku strony ekspertyzie, nie znajdują uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym, w tym również w ustaleniach poczynionych w trakcie oględzin przedmiotowego budynku, z udziałem przedstawicieli strony. Większość tych ocen wynika bowiem z mylnego przypisywania całemu budynkowi uszkodzeń występujących lokalnie. Najbardziej wymownym tego przykładem jest stwierdzenie autora ekspertyzy, iż zaprawa wapienna spajająca cegły ma zerową przyczepność, choć budynek nadal stoi mimo braku zadaszenia i pożaru, który w nim wybuchł w dniu 10.09.2011 r.
Wobec powyższego, w ocenie organu, nie zachodzą ustawowe przesłanki do skreślenia budynku dawnej zajezdni tramwajów konnych (nazwanego w decyzji wpisowej budynkiem produkcyjno-mieszkalnym) w G. przy ul. G. [...] na działce nr [...] z rejestru zabytków, gdyż obiekt ten nie uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę wartości, które obiekt ten posiadał w chwili wpisu do rejestru. Należy podjąć działania zmierzające do jego ocalenia, jako cennego świadectwa kultury materialnej, artystycznej i duchowej minionych pokoleń. W tym miejscu należy też zwrócić uwagę, że w toku przedmiotowego postępowania organy konserwatorskie są związane przepisami prawa, dlatego nie oceniają ekonomicznej opłacalności koniecznych w przypadku zaniedbanych zabytków działań ratunkowych.
Spółka E. Sp. z o.o. pismem z dnia 23.08.2012 r. zwróciła się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeszcze raz wskazując, że budynek jest w stanie technicznym zerowym, grożącym śmiercią i kalectwem dla ludzi w nim przebywających. Zdaniem wnioskodawcy, wyjaśnienia co do stanu technicznego obiektu, zawarte w decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nie są adekwatne i trudno się z nimi zgodzić. E. Sp. z o.o. uzupełniła powyższy wniosek pismem z dnia 31.08.2012 r., w którym wskazała na rozbieżność treści uzasadnienia decyzji z treścią załączonego przez nią materiału dowodowego.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po ponownym rozpatrzeniu wniosku spółki E. Sp. z o.o. decyzją z dnia [...].03.2013 r., znak: [...] utrzymał w mocy decyzję z dnia [...].08.2012 r., znak [...].
Organ w uzasadnieniu decyzji wskazał, że przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy zwrócił się do rzeczoznawcy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w dziedzinie architektury i budownictwa, o specjalizacji: konstrukcje w obiektach zabytkowych dr inż. L. E. o wydanie opinii o stanie technicznym przedmiotowego budynku i ocenie możliwości zachowania substancji zabytkowej. Wydanie opinii zostało poprzedzone oględzinami budynku w dniu 5.12.2012 r.
Powyższa opinia została doręczona stronie skarżącej, która ustosunkowując się do niej w piśmie z dnia 28.01.2013 r., wniosła o nieuwzględnianie jej w toczącym się postępowaniu.
Organ wskazał, że okolicznością bezsporną jest zły stan techniczny budynku. Budynek, za wyjątkiem wieży zachodniej, nie posiada zadaszenia. Pierwotnie budynek posiadał dach dwuspadowy, kryty papą na deskowaniu o konstrukcji drewnianej, z której po spaleniu zachowały się opalone elementy w zachodniej części obiektu. Nad wieżą zachodnią zachował się dach wielospadowy, kryty papą na deskowaniu o konstrukcji drewnianej. W hali nad parterem i pierwszym piętrem znajdują się współczesne stropy z płyt żelbetowych monolitycznych, na belkach stalowych i na podciągach stalowych. Podciągi oparte są na słupach stalowych dwukondygnacyjnych, posadowionych na żelbetowych stopach fundamentowych. Płyty żelbetowe są silnie zawilgocone, przesiąka przez nie woda opadowa. Belki stalowe i podciągi są powierzchniowo skorodowane. W zachodniej części budynku drewniany strop nad pierwszym piętrem zachowany częściowo, silnie zalewany wodą opadową i zagrzybiony. Nad parterem strop drewniany z ubytkiem podłóg i podsufitki, znacznie zawilgocony i zagrzybiony. Strop nad parterem miejscami jest znacznie obciążony zalegającym na nim gruzem. W wieży zachodniej zachowały się drewniane schody policzkowe, prowadzące z parteru na pierwsze piętro, częściowo uszkodzone przez szkodniki biologiczne. Ściany budynku i obu wież są murowane z cegły pełnej ceramicznej na zaprawie wapiennej. W elewacjach szczytowych są widoczne zamurowane otwory wjazdowe, z czasów kiedy budynek pełnił funkcję zajezdni. Ściany zewnętrzne i wewnętrzne są wielu miejscach zawilgocone, zarówno w partiach dolnych, jak i w koronie murów. Posiadają liczne spękania ukośne, często w formie krzyża św. Andrzeja, co jest charakterystyczne dla spękań powodowanych drganiami generowanymi przez intensywny ruch samochodowy i tramwajowy. W niektórych miejscach cegły są głęboko skorodowane, zaprawa w warstwie przypowierzchniowej jest skorodowana z głębokimi ubytkami. Część otworów okiennych ma rozkute obramienia. Ściany zewnętrzne budynku, dodatkowo wzmocnione pilastrami, są wykonane z cegły o znacznej wytrzymałości (Rc=10,0 - 7,5 MPa). Cegła i zaprawa wapienna zachowana jest na ogół w dobrym stanie (stwierdzono nieliczne skorodowane miejsca, cegły skorodowane i nie związane zaprawą na koronie murów). Charakter spękań ukośnych ścian nie wskazuje na znaczące nierównomierne osiadania fundamentów.
Przyczyną pęknięć ścian jest w głównej mierze intensywny ruch samochodowy i tramwajowy na pobliskich ulicach. Natomiast przyczyną zawilgocenia zarówno ścian, jak i stropów jest brak zadaszenia budynku i jego zalewanie wodą opadową, brak izolacji poziomej ścian oraz odprowadzanie wody opadowej rynnami i rurami spustowymi bezpośrednio na teren przy budynku. Przyczyną nielicznych lokalnych skorodowań cegieł i zaprawy jest starzenia się materiałów, znacząco przyspieszone zawilgoceniem.
Następnie organ za rzeczoznawcą wskazał, że ściany budynku i wież w miejscach spękań wymagają: scalenia kompozycjami żywicznymi oraz wzmocnienia prętami stalowymi wklejanymi w spoiny. Ściany lokalnie w miejscach zniszczeń wymagają wymiany głęboko skorodowanych cegieł, wymiany skorodowanej zaprawy w warstwach licowych i uzupełnienia brakującej zaprawy. Ściany wieży wschodniej wymagają odtworzenia górnych partii. Ściany podłużne budynku, aby zapewnić ich stateczność, wymagają stężenia, przy czym może to być stężenie istniejącymi stropami masywnymi, a w przypadku ich zdemontowania nowoprojektowanymi stropami lub dachem, czy innymi konstrukcjami zapewniającymi stateczność ścian. Zawilgocone współczesne stropy nad halą we wschodniej części budynku wymagają pilnego remontu, ewentualnie mogą być zdemontowane, pod warunkiem zapewnienia w inny sposób stężenia ścian zewnętrznych podłużnych budynku. Należy zaznaczyć, że są to wtórne, współczesne stropy i nie stanowią wartości historycznej omawianego zabytku. Stropy drewniane w pozostałej części budynku są na tyle zniszczone, że kwalifikują się do wymiany. W odniesieniu do zadaszenia obiektu stwierdzono, iż zachowany dach nad zachodnią wieżą należy wyremontować bądź wymienić na masywny o spadkach i kształcie identycznym jak istniejący a pokrycie wykonać blachą. Pozostałe dachy, nad budynkiem zajezdni i wieżą wschodnią (po odtworzeniu murów górnej partii wieży), w przypadku odbudowywania należy odtworzyć w spadkach i kształcie jak pierwotne, a pokrycie wykonać blachą.
Podsumowując organ wskazał że w ocenie biegłego powołanego przez organ budynek byłej zajezdni tramwajów konnych przy ul. G. [...] w G., w przedstawionym w opinii aktualnym stanie technicznym, kwalifikuje się bezwzględnie do zachowania. Choć wymaga on niezwłocznego remontu ścian zewnętrznych, polegającego na scaleniu i wzmocnieniu w miejscach spękań, naprawie korony muru i wymianie skorodowanych elementów.
Następnie organ wskazał, że analiza materiału dowodowego daje podstawy do sformułowania wniosku, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek upoważniających Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego do skreślenia wnioskowanego zabytku z rejestru zabytków. W ocenie organu, zabytek ten nie uległ zniszczeniu w stopniu powodujący utratę jego wartości artystycznej i historycznej, nie ma też żadnych nowych ustaleń naukowych, które nie potwierdzałyby wartości zabytkowej wzmiankowanego obiektu.
Zły stan zachowania budynku nie ma decydującego znaczenia w postępowaniu administracyjnym w sprawie skreślenia obiektu z rejestru zabytków. Analizie na etapie prowadzonego postępowania podlega, zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 ww. ustawy, stopień zniszczenia obiektu powodujący utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, a nie sam stan techniczny budynku oraz brak uzasadnienia dla dalszego jego trwania z punktu widzenia technicznego i użytkowego.
Organ wskazał, że stopień zachowania oryginalnej substancji budowlanej jest nadal duży. Budynek w znacznej mierze zachował pierwotną formę architektoniczną. Pomimo zamurowania, czytelne są najbardziej charakterystyczne dla pierwotnej funkcji obiektu otwory wjazdowe, umieszczone w obu elewacjach szczytowych, przy czym w elewacji wschodniej zachowały się stalowe haki zawiasów do wrót. Podobnie wyraźne jest pierwotne rozmieszczenie oraz kształt wysokich otworów okiennych w przyziemiu elewacji północnej i południowej, które są częściowo rozkute i przemurowane, ale możliwe do pełnego odtworzenia. Jednocześnie należy podkreślić, że zachowała się oryginalna dekoracja architektoniczna elewacji, na którą składa się wertykalny rytm lizen, horyzontalny układ gzymsów podparapetowych, kształt oraz wielkość otworów okiennych (czytelne przemurowania), a także charakterystyczny dla obiektu dekoracyjny, pasowy układ dwubarwnych cegieł. Ocalały także znamienne dla funkcji zajezdni umieszczone na elewacji północnej żelazne haki do zawieszenia sieci trakcyjnej.
Organ wskazał również, że o wartości zabytkowej budynku świadczy połączenia popularnej w drugiej połowie XIX wieku formuły "willi włoskiej" z ówczesną lokalną tradycją budowlaną. W szczególności dotyczy to objętego wnioskiem strony budynku dawnej zajezdni (w treści decyzji z dnia [...].01.1996 r. określonego mianem budynku produkcyjno- mieszkalnego), który został skonstruowany z addytywnych brył, o bardzo oszczędnej, zasadniczo bezstylowej (acz klasycyzującej w wyrazie) artykulacji ścian (pilastry dzielące elewacje na przęsła, na osi których rozmieszczono okna - po jednym w kondygnacji parteru i po dwa w kondygnacji górnej, fryzy podokienne), których dekoracja została wzbogacona o popularny w architekturze XIX wiecznych Niemiec dwubarwny wątek ceglany (elewacje rytmizują naprzemiennie przeplatające się poziome pasy nieotynkowanej cegły żółtej i czerwonej). Z kolei budynek mieszkalny (w treści decyzji z dnia [...].01.1996 roku nazwany domem mieszkalnym pracowników fabryki) odznacza się przede wszystkim analogicznym dekoracyjnym opracowaniem elewacji za pomocą dwukolorowego wątku ceglanego z detalem architektoniczny również wykonanym w cegle (choć znacznie już skromniejszych rozmiarów: głównie gzymsy i dekoracyjne szczyty w zwieńczeniu ryzalitów). Wyjątkowe wartości artystyczne i historyczne całego zespołu budowlanego wynikają między innymi z unikalnej funkcji: najstarszego budynku dawnej zajezdni tramwajów konnych na terenie P. G. Zespół dawnej zajezdni ma także istotny wpływ na układ urbanistyczny tej części miasta.
Odnosząc się do okoliczności zniszczenia na skutek zalewania, porażenia przez grzyby czy wskutek pożaru drewnianych części budynku, tj. elementów konstrukcyjnych dachu, stropów, stolarki okiennej i drzwiowej, schodów wewnętrznych, trzeba wskazać, że z uwagi na specyfikę materiału budowlanego, w praktyce drewniane elementy historycznych budynków wymieniane są etapowo w ramach bieżących prac konserwacyjnych w następstwie ich zużycia i korozji biologicznej. W omawianym przypadku zaniechano systematycznych prac remontowych i etapowej wymiany najbardziej zniszczonych elementów, wobec czego remont obiektu będzie polegał na jednorazowej wymianie bądź odtworzeniu znacznej ilości drewnianej substancji budowlanej. Bezspornym jest też, że przy wykorzystaniu dostępnych technik i preparatów, możliwe jest osuszenie, odgrzybienie i zdezynfekowanie murów. Prace remontowe przedmiotowego budynku będą się wiązały z częściowym uzupełnieniem struktury budowlanej, niemniej jednak, zgodnie z treścią art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, ochronie i opiece podlegają m.in. dzieła architektury i budownictwa bez względu na stan zachowania.
Podsumowujc organ wskazał, że biorąc pod uwagę cele, jakie stoją u podstaw ochrony zabytków, wyrażone w art. 4 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, w szczególności trwałe zachowanie zabytków oraz ich zagospodarowanie i utrzymanie oraz zapobieganie zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków; należy stwierdzić, że skreślenie zabytku z rejestru zabytków może nastąpić tylko w przypadku potwierdzenia, w sposób oczywisty i nie wywołujący żadnych wątpliwości, braku wartości zabytkowych. W omawianej sprawie taka sytuacja nie występuje. Mimo częściowego zniszczenia substancji, budynek dawnej zajezdni tramwajowej zachował swoje walory historyczne i artystyczne, będące postawą do objęcia go ochroną prawną poprzez wpis do rejestru zabytków. Z przedłożonej opinii rzeczoznawcy budowlanego i rzeczoznawcy MKiDN, dr. inż. L. J. E. jednoznacznie wynika, że możliwe jest zachowanie substancji zabytkowej omawianego obiektu i przywrócenie mu funkcji użytkowej.
Skargę na powyższą decyzję wniosła spółka E. sp. z o.o., zaskarżając je w całości i wnosząc o ich uchylenie. Skarżący zarzucił, że powyższe decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego i formalnego, co miało istotny wpływ na ostateczną treść decyzji poprzez:
1. naruszenie art. 80 ustawy Kodeks Postępowania Administracyjnego - poprzez dowolną, a nie swobodną, ocenę całokształtu zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego, oparcie swej decyzji wyłącznie na wybranych materiałach (w szczególności zgromadzonych na własne zlecenie), z pominięciem wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego (w szczególności opinii ekspertów dołączonej, przez stronę);
2. Naruszenie art. 13 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - poprzez błędną interpretację przepisu prawa materialnego, polegającą na przyjęciu założenia, że zniszczenia obiektu, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, nie są wystarczające, by przesądzić o utracie jego wartości historycznej lub artystycznej oraz stwierdzenie w uzasadnieniu, że "zły stan zachowania budynku nie ma decydującego znaczenia w postępowaniu administracyjnym w sprawie skreślenia budynku z rejestru zabytków" i wskutek tak przyjętych założeń uznania, że "w omawianej sprawie nie zachodzą przesłanki, określone w przepisie art 13. ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, pozwalające na skreślenie budynku zajezdni tramwajowej z rejestru zabytków".
W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji oraz zwrot kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny właściwy jest do kontroli decyzji wydawanych przez organy administracji publicznej tylko w oparciu o kryterium legalności, a więc zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi przez Sąd następuje jedynie w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły i w związku z tym skarga została oddalona.
W pierwszej kolejności należało rozważyć wskazane przez skarżącego nieprawidłowości natury procesowej, które w jego ocenie polegały na naruszeniu przez organ art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz.U.2013.267), dalej zwanej "k.p.a." i miały istotny wpływ na treść ostatecznej decyzji.
Skarżący zarzucił organowi oparcie swojej decyzji wyłącznie na wybranych materiałach (w szczególności zgromadzonych na własne zlecenie), z pominięciem wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego (w szczególności opinii ekspertów dołączonej, przez stronę). Powyższy zarzut nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Nie ulega wątpliwości, że dołączone przez stronę postępowania prywatne ekspertyzy dotyczące stanu technicznego budynku stanowią materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i tym samym organ przy ocenie tego materiału miał obowiązek odnieść się również do nich.
W ocenie Sądu organ powyższemu obowiązkowi uczynił zadość, wskazując powody nie przydatności dostarczonych przez stronę opinii. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że "oceny sformułowane w załączonej do wniosku ekspertyzie nie znajdują uzasadnienia w zgromadzonym materiale dowodowym, w tym również w ustaleniach poczynionych w trakcie oględzin przedmiotowego budynku z udziałem przedstawicieli strony. Większość tych ocen wynika bowiem z mylnego przypisywania całemu budynkowi uszkodzeń występujących lokalnie."
Wskazana powyżej wadliwość prywatnej opinii, w której w ocenie organu błędnie przyjęto stan uszkodzeń budynku nie mogła być tym samym przydatna również w zakresie wyciągniętych w niej wniosków.
Organ wskazał również, że "Ocena stanu technicznego obiektu zawarta w załączonej przez wnioskodawcę ekspertyzie technicznej i wskazywana w niej konieczność rozbiórki historycznego budynku w świetle opinii dr inż. L. E., rzeczoznawcy budowlanego w specjalności konstrukcyjno – budowlanej i rzeczoznawcy MKiDN jest zbyt daleko idąca i uogólniająca. Autorzy błędnie przypisują całemu budynkowi uszkodzenia występujące miejscowo i powierzchniowo (korozja cegieł i zaprawy, zagrzybienie), które nie zagrażają trwałości historycznych murów jeśli zostaną niezwłocznie podjęte działania remontowe i zabezpieczające. Oceny sformułowane w załączonej do wniosku strony ekspertyzie nie znajdują uzasadnienia w całości zgromadzonego materiału dowodowego, w tym również w ustaleniach poczynionych w trakcie oględzin przedmiotowego budynku i wykonanej dokumentacji technicznej."
Mając na uwadze powyższe w ocenie Sądu organ wydając decyzję miał na uwadze całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Następnie w sposób należyty odniósł się do poszczególnych jego elementów.
Na marginesie należy wskazać, że jak wynika z twierdzeń skarżącego sporządzone na jego zlecenie prywatne opinie ekspertów odnoszą się jedynie do stanu technicznego obiektu. Jak zostanie wykazane poniżej twierdzenia jedynie w tym zakresie nie są wystarczające do wykreślenia obiektu z rejestru zabytków.
Sąd nie dopatrzył się również żadnych innych uchybień procesowych organu administracji – Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego zarówno przy rozpatrywaniu sprawy zakończonej decyzją z dnia [...].08.2012 r., jak i przy ponownym rozpatrywaniu sprawy zakończonej decyzją z dnia [...].03.2013 r.
W dalszej części uzasadnienia Sąd odniesie się do zarzutu skarżącego, dotyczącego naruszenia art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r., o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z dnia 17 września 2003 r.) – dalej zwanej "ustawą o ochronie zabytków".
Zgodnie z powyższym przepisem zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, zostaje skreślony z rejestru.
Powyższy przepis kreuje dwie podstawy do wykreślenia wpisanego do rejestru zabytków obiektu: zniszczenie budynku w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo nie potwierdzenie w nowych ustaleniach naukowych wartości będącej podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru.
W niniejsze sprawie skarżący twierdzi, że zaistniała pierwsza z wymienionych wyżej sytuacji i na tej podstawie wniósł o wykreślenie obiektu z rejestru zabytków. Wskazana podstawa wykreślenia składa się nie jako z dwóch elementów, których wykazanie warunkuje możliwość wykreślenia budynku z rejestru. Pierwszym elementem jest zniszczenie budynku, natomiast drugim spowodowana tym zniszczeniem utrata wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Wykreślenie budynku może nastąpić jedynie w sytuacji gdy obie wskazane wyżej przesłanki zostaną spełnione łącznie. Powyższa konstrukcja podstawy wykreślenia z rejestru zabytków jest spójna z podstawowym celem niniejszej ustawy, jakim jest ochrona materialnych przejawów kultury człowieka (wskazanych w art. 6 ustawy o ochronie zabytków) właśnie dla ich wartości artystycznej, historycznej lub naukowej.
Obiekt znajdujący się nawet w złym stanie technicznym nie może zostać wykreślony jeżeli w swoim aktualnym kształcie zachowuje walory historyczne, artystyczne lub naukowe (tak: w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 października 2008 r., I SA/Wa 654/08). Innymi słowy nawet obiekt będący ruiną, jeżeli zachowuje jedną z podlegających ochronie wartości nie może zostać wykreślony z rejestru zabytków.
Powyższy wniosek pośrednio znajduję również uzasadnienie w brzmieniu art. 6 ust. 1 pkt 1) lit. c) ustawy o ochronie zabytków zgodnie z którym ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania dzieła architektury i budownictwa. Zgodnie z art. 7 cytowanej powyżej ustawy jednym z przejawów ochrony zabytków jest wpisanie obiektu do rejestru zabytków. Wobec powyższego należy wysnuć wniosek, że dla wpisania dzieła do rejestru nie ma samoistnego znaczenia stan jego zachowania. Tym samym okoliczność ta nie może być brana pod uwagę również przy jego wykreślaniu co łączy się z wycofaniem tejże ochrony.
W dalszej kolejności należy wskazać, że przez utratę wartości artystycznej, historycznej lub naukowej należy rozumieć jej całkowitą utratę. Pogląd taki, z którym Sąd w niniejszej sprawie w pełni się zgadza wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 25 maja 2011 r., II OSK 1157/10, w którym stwierdził, że organy oceniające zasadność wpisu do rejestru zabytków obiektu, który uległ zniszczeniu, powinny więc oceniać, czy stan zachowania tego obiektu jest na tyle zły, że nie przedstawia on już żadnej wartości historycznej, artystycznej lub naukowej.
Organ w uzasadnieniu decyzji, opierając się na opinii biegłego precyzyjnie wskazał, że wartość artystyczna obiektu polega na połączeniu popularnej w drugiej połowie XIX wieku formuły "willi włoskiej" z ówczesną lokalną tradycją budowlaną. W szczególności dotyczy to objętego wnioskiem strony budynku dawnej zajezdni (w treści decyzji z dnia [...].01.1996 r. określonego mianem budynku produkcyjno- mieszkalnego), który został skonstruowany z addytywnych brył, o bardzo oszczędnej, zasadniczo bezstylowej (acz klasycyzującej w wyrazie) artykulacji ścian (pilastry dzielące elewacje na przęsła, na osi których rozmieszczono okna - po jednym w kondygnacji parteru i po dwa w kondygnacji górnej, fryzy podokienne), których dekoracja została wzbogacona o popularny w architekturze XIX wiecznych Niemiec dwubarwny wątek ceglany (elewacje rytmizują naprzemiennie przeplatające się poziome pasy nieotynkowanej cegły żółtej i czerwonej) Wyjątkowe wartości artystyczne i historyczne całego zespołu budowlanego wynikają także między innymi z unikalnej funkcji: najstarszego budynku dawnej zajezdni tramwajów konnych na terenie P. G. Zespół dawnej zajezdni ma także istotny wpływ na układ urbanistyczny tej części miasta.
Organ wskazał, że opisane powyżej wartości, mimo złego stanu technicznego budynku pozostały zachowane. Jedynie w przypadku, co zostało wskazane powyżej całkowitej utraty przedmiotowych wartości wniosek o wykreślenie zasługiwałby na uwzględnienie. Powyższa sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Należy wskazać, że skarżący w skardze wniesionej do Sądu konsekwentnie pomijał drugi z wskazanych powyżej elementów koniecznych dla wykreślenia zabytku z rejestru właściwie zupełnie się do niego nie odnosząc. Wskazał jedynie, że "o zaistnieniu takiej przesłanki (tj. utraty wartości historycznej, artystycznej lub naukowej – uwaga Sądu) można mówić np. w sytuacji, gdy remont zabytkowego obiektu wymaga w rzeczywistości przeprowadzenia pełnej jego rekonstrukcji".
Odnosząc się do powyższego argumentu należy ponownie podkreślić, że jak wynika z przepisów, co zostało wykazane powyżej decydującym warunkiem wykreślenia zabytku z rejestru jest utrata przez zabytek wartości historycznej, artystycznej lub naukowej.
Pogląd, na który powołuję się skarżący wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Warszawie z dnia 28 lipca 1994 r., I SA 1140/93 zgodnie z którym opinia biegłych, że remont zabytkowego budynku wymaga w rzeczywistości przeprowadzenia pełnej jego rekonstrukcji oznacza, iż budynek utracił wartość zabytkową na skutek całkowitego zniszczenia (art. 16 ustawy o ochronie dóbr kultury) w ocenie niniejszego Sądu zasługuje na uwzględnienie aczkolwiek pod dwoma warunkami. Po pierwsze remont budynku co zostało wskazane w cytowanym orzeczeniu wymaga w rzeczywistości przeprowadzenia pełnej jego rekonstrukcji, po drugie remont jest konieczny w celu zachowania wartości artystycznej, historycznej lub naukowej. W innym wypadku o zachowaniu obiektu w rejestrze zabytków w sposób samoistny decyduje jedna z wskazanych powyżej wartości.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że remont zajezdni, co wynika z przedstawionej opinii biegłego jest konieczny dla zachowania materialnego substratu zabytku, natomiast remont ten nie wiążę się z przeprowadzeniem pełnej rekonstrukcji budynku. Uszkodzenia ścian zabytku, polegające na wypłukaniu spoiwa wapiennego, zagrzybieniu i skorodowaniu cegieł mają charakter miejscowy i skutki te mogą zostać odwrócone m.in. przez prace konserwatorskie. Takie wnioski wysnuł biegły, którego opinia została oceniona przez organ w sposób prawidłowy i stanowiła podstawę jego rozstrzygnięcia.
W tej sytuacji zarzuty skargi należy uznać za chybione, co w konsekwencji skutkować musi oddaleniem skargi.
W świetle powyższych ustaleń Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło