I OSK 550/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-21
Skład orzekający: Bożena Popowska, Ewa Dzbeńska, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dozorca pojazdu, któremu przysługuje zwrot koniecznych wydatków i wynagrodzenie za dozór, jest zobowiązany do udokumentowania poniesionych kosztów i przedstawienia sposobu ich obliczenia, czy też może opierać swoje żądanie na własnej kalkulacji opartej na stawkach rynkowych lub stawkach z uchwał administracyjnych?Ratio decidendi
Dozorca pojazdu, któremu przysługuje zwrot koniecznych wydatków i wynagrodzenie za dozór, jest zobowiązany do wykazania konkretnych, poniesionych przez siebie wydatków w stosunku do określonego pojazdu oraz przedstawienia sposobu ich obliczenia. Własna kalkulacja oparta na stawkach rynkowych, uchwałach administracyjnych dotyczących opłat za parkowanie czy stawkach policyjnych nie może stanowić podstawy do ustalenia wysokości należności, zwłaszcza gdy okres dozoru jest długotrwały.Stan faktyczny
R. K. domagał się od Naczelnika Urzędu Skarbowego wypłaty wynagrodzenia za dozór nad pojazdem w kwocie 7.543,08 zł, wskazując na średnie stawki dobowe. Organ I instancji przyznał zwrot wydatków i wynagrodzenie w niższej kwocie, uznając, że skarżący nie przedstawił dokumentów potwierdzających wysokość poniesionych kosztów, a wskazana przez niego stawka rażąco odbiega od średnich stawek. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Bożena Popowska (spr.) sędzia NSA Ewa Dzbeńska sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant sekretarz sądowy Justyna Stępień po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 października 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 1143/13 w sprawie ze skargi R. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 9 października 2013 r., sygn. II SA/Gl 1143/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę R. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Pismem z dnia 16 stycznia 2012 r. R. K. zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. o wypłatę wynagrodzenia za cały okres sprawowania dozoru nad pojazdem – samochodem osobowym marki [...] o nr rej. [...]w kwocie 7.543,08 zł za okres do dnia 25 kwietnia 2004 r. do 21 lipca 2005 r. We wniosku wskazał, że w okresie, za który dochodzi wynagrodzenia, przyjęte były średnie stawki w wysokości 16,17 zł brutto za dobę parkowania. Wynagrodzenie to stanowi średnią cenę uzyskiwaną przez wnioskodawcę w tym okresie za dozór pojazdów przechowywanych na zlecenie Komendy Miejskiej Policji w T., Starosty B. czy Prezydenta Miasta T.
Postanowieniem z dnia 20 grudnia 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w T., przyznał skarżącemu zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór nad pojazdem za okres od kwietnia 2004 r. do lipca 2005 r. w kwocie 1.600,00 zł brutto oraz kwotę 234,24 zł – zwrotu kosztów związanych z usunięciem tego pojazdu z drogi na parking położony w T. przy ulicy K.. Jako podstawę prawną tego rozstrzygnięcia organ wskazał art. 17 § 1 i art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012, Nr 174, poz. 1015 ze zm.) w związku z art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.). oraz § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. Nr 46, poz. 237). W uzasadnieniu organ stwierdził, że skarżący w odniesieniu do poniesionych kosztów oraz wynagrodzenia dozorcy za sprawowanie dozoru nie przedstawił żadnych dokumentów świadczących o wysokości poniesionych kosztów przedstawionych w przesłanej kalkulacji (rachunków, pokwitowań). Wysokość stawki wskazanej we wniosku w sposób rażący odbiega od średnich stawek dobowych na parkingach znajdujących się we właściwości miejscowej organu. W związku z tym, organ likwidacyjny uznał za właściwe przyjęcie jako podstawy wyliczenia kwot dotyczących zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru nad pojazdem oraz wynagrodzeniem za dozór, średniej stawki abonamentu miesięcznego stosowanego przez podmioty prowadzące parkingi na terenie miasta T. Średnie stawki obowiązujące w 2004 r. oraz 2005 r. dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 2 ton, których okres postoju na parkingu był dłuższy niż 30 dni, na okolicznych parkingach kształtowały się od 85,00 zł do 115,00 zł (średnio 100 zł). Organ egzekucyjny przyjął, że zasadnym będzie przyznanie wynagrodzenia oraz zwrotu wydatków w wysokości stawki abonamentowej, tj. 100 zł miesięcznie. Kwota abonamentu miesięcznego jest, zdaniem organu, całkowicie uzasadniona, ponieważ jedynie stawki abonamentowe stosowane są w przypadku dłuższego przechowywania ruchomości, także wobec osób prywatnych. W odniesieniu do kosztów dotyczących usunięcia pojazdu, organ przyjął kwotę 234,24 zł ( brutto), uznając, że odpowiada ona rzeczywistym kosztom ponoszonym przez inne podmioty świadczące usługi w podobnym zakresie, a znajdujące się we właściwości miejscowej Naczelnika Urzędu Skarbowego w T.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia oraz przyznanie, tytułem samego wynagrodzenia za dozór, wnioskowanej kwoty 7.308,84 zł.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu podał, że brak wskazania przez skarżącego rzeczywistych wydatków związanych z dozorem, spowodował przerzucenie na organ konieczności ustalenia i wyliczenia koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór, przy czym żaden przepis ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji czy ustawy Prawo o ruchu drogowym nie określa, jak należy ustalić przedmiotową należność. Powinna ona odpowiadać wydatkom poniesionym przez podmiot wykonujący dozór na wykonywanie tego dozoru, w tym przypadku - na utrzymanie i eksploatację parkingu oraz wynagrodzenie za sprawowany dozór mienia przechowywanego na parkingu. Organ I instancji, ustalając wydatki i wynagrodzenie oparł swoje rozstrzygnięcie na uzyskanej wcześniej dokumentacji w zakresie miesięcznych stawek abonamentowych za przechowywanie samochodów na parkingach sąsiednich, co, w ocenie organu odwoławczego, jest miarodajne. Za nieuzasadniony uznał organ odwoławczy zarzut braku konsekwencji, gdyż organ I instancji odwołał się jedynie do stawek abonamentowych, nie odnosił się natomiast do stawek dobowych, wyprowadzonych ze stawki abonamentowej. Podniósł także, że w zażaleniu skarżący odnosił się szeroko do wymogów opisanych w art. 130a ust. 5d ustawy Prawo o ruchu drogowym, nie uwzględnił jednak, że wymogi te obowiązują od 2006 r., natomiast przedmiotowy pojazd dozorowany był w latach 2004- 2005. Organ odwoławczy nie podzielił też twierdzenia skarżącego, że koszty utrzymania parkingu "w T., B. czy P. nie różnią się". Jak wykazano w zebranym materiale dowodowym, stawki abonamentowe stosowane przez parkingi w tym samym mieście (T.) różniły się aż o 30 zł, zatem tym bardziej różnić się będą stawki na parkingach w różnych miastach. Wpływ na to będzie miała: wielkość miasta czy zamożność okolicy, jak również koszty, które ponosi właściciel parkingu. Organ odwoławczy nie zgodził się także z twierdzeniem o cywilnoprawnym charakterze wynagrodzenia za dozór, odwołując się w tym zakresie do orzecznictwa sądów administracyjnych, z którego wynika, iż jest to stosunek administracyjnoprawny.
W skardze na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach R. K. zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 6, art. 7, art. 75 § 1 K.p.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia postępowania w sposób pozwalający na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz zaniechaniu załatwienia sprawy przy uwzględnieniu słusznego interesu społecznego i słusznego interesu obywateli; art. 77 § 1, art. 80 art. 107 § 3 K.p.a. wskutek fragmentarycznego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaniechania podjęcia działań zmierzających do pełnego wyjaśnienia sprawy i w konsekwencji przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, błędną ocenę zebranego materiału dowodowego i ustalonego w ten sposób stanu faktycznego, co doprowadziło do wydania postanowienia o nieprzekonującej treści tak pod względem merytorycznym jak i prawnym oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. rażące naruszenie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji poprzez zanegowanie przedstawionej przez skarżącego własnej kalkulacji poniesionych przez niego kosztów związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór oraz niewłaściwe zastosowanie tego przepisu będące konsekwencją zanegowania przez organ odwoławczy przedstawionego przez skarżącego własnego wyliczenia kosztów.
W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że przedstawił organowi egzekucyjnemu kosztorys poniesionych przez niego wydatków oraz żądanego wynagrodzenia za sprawowanie dozoru nad przedmiotowym pojazdem, stąd też niedopuszczalne były jakiekolwiek wyliczenia organu egzekucyjnego w tym zakresie. Według skarżącego, przedstawiona kalkulacja poniesionych kosztów i należnego wynagrodzenia stanowi realizację przesłanki określonej w art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, zasadniczo podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazał, że spór w sprawie koncentruje się wokół wysokości przyznanego skarżącemu zwrotu koniecznych wydatków związanych z dozorem oraz wynagrodzeniem za ten dozór. Odwołując się do treści art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz orzecznictwa sądów administracyjnych wyjaśnił, że do ustalenia na tej podstawie wysokości poniesionych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru konieczne jest wykazanie przez dozorcę rzeczywistych kosztów związanych z takim dozorem w stosunku do konkretnego pojazdu, co obejmuje również konieczność wyjaśnienia, jak te koszty zostały obliczone. Sąd podzielił stanowisko organów, że uchwała podjęta na podstawie art. 130a ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym określa wyłącznie wysokość opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu usuniętego z drogi, które obowiązany jest uiścić właściciel w celu odbioru pojazdu z parkingu, co wynika z treści art. 130a ust. 6 i ust. 7 tej ustawy. Stąd, opłaty określone w takiej uchwale nie mają wprost zastosowania do Skarbu Państwa, który stał się następnie właścicielem pojazdu przechowywanego na parkingu. Stawki uchwalane przez rady miasta czy starostwa nie są wiążące dla Skarbu Państwa. Także stawki stosowane przez Policję nie są i nie odzwierciedlają wysokości stawek stosowanych przez parkingi w zakresie "zwykłego" parkowania pojazdów. W orzecznictwie podkreśla się, że dobowe stawki opłat dla klientów indywidualnych kalkulowane są inaczej niż stawki dotyczące parkowania pojazdu w czasie dłuższym (np. miesięcznym). Nie wyklucza to jednak wykazanie przez sprawującego dozór faktycznie poniesionych wydatków związanych z wykonywanym dozorem samochodu. W niniejszej sprawie, strona skarżąca nie przedstawiła stosownych dokumentów, a to spowodowało przerzucenie na organ ustalenia i wyliczenia koniecznych wydatków oraz wynagrodzenia za dozór.
W ocenie Sądu, słusznie skarżący wezwany został przez organ pierwszej instancji do wykazania faktycznie poniesionych kosztów związanych z dozorem przedmiotowego pojazdu i udokumentowania tych wydatków ze wskazaniem jak zostały obliczone. Domaganie się bowiem przyznania tytułem wydatków i wynagrodzenia w żądnej wysokości na podstawie stawek dobowych określonych w uchwale Miasta T. czy Powiatu B., podjętych w trybie art. 130a ust. 6 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, stawki stosowanej dla Policji w T., czy stawek dla klientów indywidualnych według cennika na parkingu skarżącego nie może znaleźć uzasadnienia, w tym także m.in. z uwagi na okres umieszczenia pojazdu na parkingu. Skarżący nie przedstawił dokumentów wykazujących wysokość rzeczywiście poniesionych kosztów związanych z dozorem tego konkretnego pojazdu. We wniosku wszczynającym niniejsze postępowanie przestawiona została tylko swoista kalkulacja, ale nie została ona poparta żadnym dokumentem potwierdzającym faktyczne koszty i wydatki skarżącego związane z dozorem na tym konkretnym pojazdem. Nie może zatem stanowić podstawy do ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór tego konkretnego pojazdu. Stwierdzenia zawarte w uzasadnieniu postanowienia organu pierwszej instancji w omawianej materii są przekonywujące. Przedstawione zaś oddzielnie koszty związane z usunięciem pojazdu nie były i nie są kwestionowane.
Sąd uznał, że w tej sytuacji istniały podstawy do ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór pojazdu w oparciu o miernik wynagrodzenia stosowanego w tego rodzaju przypadkach na terenie miasta T. i pobliskich miejscowości, pozostających w obszarze właściwości organu likwidacyjnego. Organy wykazały, że średnia stawka abonamentowa na tym terenie stosowana przez podmioty gospodarcze (sąsiednie parkingi) przy zawieraniu umów na okres dłuższy niż kilka dni wahała się w granicach od 85 do 115 zł miesięcznie. Średnio przyjęto więc kwotę 100 zł miesięcznie uznając, że jest to kwota najbardziej zbliżona do rzeczywistych wydatków i godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres czasu. Nie można więc skutecznie zakwestionować tych ustaleń, gdyż wysokość ustalonego wynagrodzenia odpowiada wynagrodzeniu przyjętemu w danych stosunkach (art. 836 Kodeksu cywilnego). Nie przekonuje argument skarżącego, odnoszący się do specjalnych wymagań stawianych takim parkingom, gdyż - jak wskazał organ odwoławczy - szeroko przedstawione w zażaleniu wymogi opisane w art. 130a ust. 5d ustawy Prawo o ruchu drogowym, obowiązują w stosunku do takich parkingów od 2006 r., natomiast przedmiotowy pojazd dozorowany był w latach 2004- 2005.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł R. K. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi przez uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. z dnia [...] grudnia 2012 r., ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Ponadto, skarżący kasacyjnie wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wobec zaskarżonego orzeczenia sformułował następujące zarzuty:
I. naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sprawie i bezpodstawne oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] marca 2013 r., które wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) rażące naruszenie art. 6, art. 7, art. 8 i art. 75 § 1 K.p.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia postępowania w sposób pozwalający na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej oraz zaniechaniu załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli,
b) naruszenie art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. na skutek fragmentarycznego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaniechania podjęcia działań zmierzających do pełnego wyjaśnienia sprawy, a w konsekwencji przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów w sprawie przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustalonego w ten sposób stanu faktycznego, co doprowadziło do wydania postanowienia o nieprzekonywującej treści - zarówno pod względem merytorycznym, jak i prawnym,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sprawie i bezpodstawne oddalenie skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] marca 2013 r., które zapadło z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego - art. 102 § 2 u.p.e.a. w zw. z art. 130 a p.r.d. oraz § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji,
3. art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak w uzasadnieniu wyroku odniesienia się przez Sąd I instancji do argumentacji skarżącego w szczególności:
a. obowiązku uwzględnienia przez organy administracji przedłożonego jako dowód w sprawie kosztorysu poniesionych kosztów oraz wynagrodzenia za dozór nad przedmiotowym pojazdem,
b. bezzasadnego pominięcia tegoż kosztorysu w toku postępowania administracyjnego i wydania postanowienia w przedmiocie zwrotu kosztów i wynagrodzenia za dozór bez oparcia o przedstawione przez skarżącego zestawienie uzasadniające zasadność żądanej kwoty wynagrodzenia,
c. jedynie fragmentaryczne zebranie materiału dowodowego oraz braku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie,
d. braku uwzględnienia w wyliczeniu wynagrodzenia poczynionych przez organ I instancji pozostałych części składowych wynagrodzenia składającego się razem na wysokość należnego skarżącemu wynagrodzenia za dozór pojazdu,
II. naruszenie prawa materialnego przez rażące naruszenie art. 102 § 2 u.p.e.a. w zw. z art. 130a u.p.r.d. poprzez zanegowanie prawa skarżącego do przedstawienia własnej kalkulacji poniesionych przez niego kosztów związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór.
W piśmie procesowym z dnia 19 lutego 2014 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne. Za takim stanowiskiem przemawia treść art. 102 § 2 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.) oraz art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015) w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego postanowienia.
Stosownie do treści art. 102 § 2 ustawy, organ egzekucyjny przyzna na żądanie dozorcy zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór (...)." Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, iż zwrot powyższego wynagrodzenia następuje w momencie wykazania koniecznych wydatków poniesionych przez konkretnego dozorcę w stosunku do określonego pojazdu. Dodatkowo, to na dozorcy ciąży obowiązek wykazania owych poniesionych kosztów. Dyspozycja w art. 102 § 2 ustawy nie zakłada ustalenia wydatków odpowiadających przeciętnym wydatkom związanym z dozorowaniem rzeczy danego rodzaju; chodzi tu o konkretne wydatki. Na takim stanowisku stoi również utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym przyjęto, iż wydatki konieczne związane z wykonywaniem dozoru muszą być konkretne i muszą odnosić się do danego dozorcy i określonego pojazdu (vide. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2008 r. sygn. akt I OSK 62/08, wyrok NSA z dnia 20 lutego 2007 r. sygn. akt I OSK 1797/06, wyrok NSA z dnia 8 września 2006 r. sygn. akt I OSK 1185/05). Ponadto, z dyspozycji art. 102 § 2 ustawy wynika, iż dozorca nie tylko wskazuje konkretne konieczne wydatki poniesione na dozór konkretnego pojazdu, ale musi również przedstawić w jaki sposób kwoty te zostały obliczone. Ustawa egzekucyjna nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, zatem w tym zakresie należy uwzględnić treść art. 836 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że o ile wysokość wynagrodzenia za przechowywanie nie jest określona w umowie albo w taryfie przechowawcy, należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach.
Skarżący kasacyjnie twierdzi, że kwota należności za dozór pojazdu winna zostać ustalona w oparciu o przedstawioną przez niego kalkulację zawierającą uśrednioną stawkę dobową wyliczoną w oparciu o stawki dobowe określone w uchwałach Rady Miasta T. i Powiatu B., stawki stosowane dla Policji w T. oraz stawki dla klientów indywidualnych według cennika na parkingu skarżącego. Jednak kalkulacja ta, co słusznie stwierdziły zarówno organy administracyjne, jak i Sąd pierwszej instancji, nie mogła stanowić podstawy do ustalenia wysokości wnioskowanych należności.
Przede wszystkim należy zauważyć, że zawarta w art. 130a ust. 6 i 7 ustawy Prawo o ruchu drogowym regulacja dotycząca ustalonych przed radę powiatu opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu została skierowana do właściciela pojazdu, który winien je uiścić, aby pojazd mógł zostać mu wydany. Opłaty te nie mają więc zastosowania, gdy obowiązek zapłaty wynagrodzenia obciąża Skarb Państwa jako właściciela nieodebranego pojazdu. W tym zakresie stanowisko orzecznictwa jest utrwalone. Znajduje ono potwierdzenie m. in. w wyroku zapadłym w składzie 7 sędziów NSA w dniu 13 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OPS 4/14, w którym jednoznacznie wskazano, że "Opłaty, o których mowa w art. 130a ust. 5c ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowią wydatek właściciela, o którym mowa w art. 130a ust. 1 i 2 tej ustawy i mają zastosowanie w stosunku do właściciela pojazdu od chwili usunięcia pojazdu z drogi. Nie mogą być natomiast stosowane do ustalenia wynagrodzenia dozorcy w sytuacji, gdy właściciel nie odbiera pojazdu, a obowiązek uiszczenia stosownej należności związanej z pozostawaniem pojazdu na parkingu obciąża Skarb Państwa, który stał się właścicielem pojazdu przechowywanego na parkingu".
Nie można także zgodzić się ze skarżącym, że miernikiem wynagrodzenia przechowawcy powinna być stawka dobowa za parkowanie pojazdu. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, w tym przypadku istotny jest okres sprawowania dozoru nad pojazdem. Nie powinno budzić wątpliwości, że w przypadku jedynie kilkudniowego przechowywania pojazdu, związane z tym wydatki są wyższe, niż w sytuacji, gdy pojazd jest unieruchomiony przez okres kilku miesięcy, co ma zawsze miejsce w przypadku przejęcia na rzecz Skarbu Państwa. Składowanie takiego pojazdu nie wymaga zajęcia większej powierzchni, ani zapewnienia przestrzeni manewrowej. W tym względzie, odwołać się należy do poglądu wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2536/12, w którym stwierdzono, że zajmowanie miejsca przez dozorowany pojazd można uznać za równoznaczne ze stałym parkowaniem, podobnie jak wykupienie abonamentu. Zauważyć również należy, że z zasadniczo innym przypadkiem mamy do czynienia, gdy przedsiębiorca - na podstawie ustalonego przez siebie jednostronnie cennika usług - pobiera opłaty od klientów, którzy zazwyczaj na stosunkowo krótki tylko czas pozostawiają samochody o nierzadko znacznej wartości na parkingu przez niego prowadzonym. Odmienna natomiast sytuacja występuje wówczas, gdy na parkingu tym, często przez wiele miesięcy, przechowywany jest usunięty z drogi przez Policję pojazd, który mógł przedtem pozostawać przez długi czas nieużywany, jest uszkodzony lub niesprawny i przedstawia z tego powodu znikomą wartość materialną.
Z przedstawionych względów, nie można podzielić poglądu wnoszącego skargę kasacyjną, że podstawą do obliczenia należności za dozór nad pojazdem winna być przedłożona przez niego kalkulacja kosztowa oparta na stawkach dobowych określonych w uchwałach podjętych na podstawie art. 130 a ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, stawkach stosowanych dla Policji w T., a także stawkach dla klientów indywidualnych według cennika na jego parkingu.
Analiza akt sprawy oraz powołanych wyżej przepisów doprowadziła Sąd I instancji do prawidłowej konstatacji, że skarżący nie udokumentował wysokości poniesionych wydatków ani nie wskazał kryteriów, które można byłoby uwzględnić w ramach oceny należnego wynagrodzenia. Z tych powodów, trafnie uznano, że organ sam musiał ustalić wysokość tych należności, co też uczynił poprzez zastosowanie metody porównawczej, która pozwoliła na określenie poziomu stawek innych przedsiębiorców zajmujących się tego rodzaju działalnością na terenie Miasta T. Sąd I instancji zasadnie też przyjął, że średnia stawka abonamentowa, stosowana przez podmioty gospodarcze przy zawieraniu umów parkingowych na okres jednego miesiąca, jest miarodajna i najbardziej zbliżona do rzeczywistych wydatków i godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres czasu.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela w pełni przedstawione powyżej poglądy, w związku z czym uznaje, że sąd administracyjny pierwszej instancji - kontrolując postępowanie zakończone zaskarżonym postanowieniem Dyrektora Izby Skarbowej w K. - przyjął prawidłową wykładnię art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz art. 130 a ustawy Prawo o ruchu drogowym, które wyznaczały zakres niezbędnego postępowania dowodowego. Także w tym aspekcie należy zaaprobować ocenę Sądu I instancji, który uznał, że zaskarżone postanowienie poprzedzone zostało prawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, a organy administracyjne orzekające w sprawie podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia tegoż stanu faktycznego, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Stąd też, Naczelny Sąd Administracyjnego za nieuzasadnione uznał zarówno zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. powiązanych z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, jak też przepisów prawa materialnego, tj. art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zw. z art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. wskazać należy, iż przepis ten może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich określonych w nim elementów lub nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, a wada ta uniemożliwia dokonanie przez Sąd drugiej instancji kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach obszernie i słusznie, opierając się na własnych spostrzeżeniach oraz dotychczasowym orzecznictwie sądowo-administracyjnym, wywiódł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że przedłożona przez skarżącego kalkulacja kosztowa nie może stanowić podstawy ustalenia wysokości za sprawowany dozór nad pojazdem. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Polemika ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego nie może bowiem sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Powyższe wskazuje, że Sąd I instancji w żaden sposób nie naruszył też art. 133 P.p.s.a.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło