II SAB/Gl 46/13

WyrokWSA w Gliwicach2013-10-11

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może zostać uwzględniona, jeśli organ administracji wydał rozstrzygnięcie merytoryczne przed datą wydania wyroku przez sąd, a postępowanie toczyło się z przyczyn leżących po stronie strony skarżącej?
Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego nie może zostać uwzględniona, jeśli organ administracji wydał rozstrzygnięcie merytoryczne przed datą wydania wyroku przez sąd, a opóźnienia w postępowaniu wynikały z winy strony skarżącej, np. z powodu nieprzedłożenia wymaganych dokumentów czy niepodania istotnych informacji. W takiej sytuacji nie można zobowiązać organu do wydania aktu lub dokonania czynności, a stwierdzenie rażącego naruszenia prawa nie jest możliwe, gdy stan przewlekłości już nie istnieje.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta M. w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego warunków zabudowy. Postępowanie to było wielokrotnie wszczynane i umarzane z przyczyn formalnych, a organ I instancji wielokrotnie odmawiał wznowienia postępowania, powołując się na brak legitymacji wnioskodawców jako stron w pierwotnym postępowaniu. Ostatecznie, przed wniesieniem skargi do sądu, organ wydał decyzję odmawiającą wznowienia postępowania. Sąd uznał, że opóźnienia wynikały z winy strony skarżącej, a wydanie decyzji merytorycznej przed wyrokiem sądu czyni skargę bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2013 r. sprawy ze skargi M.B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta M. w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie warunków zabudowy terenu oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta M. po rozpatrzeniu wniosku Firmy Produkcyjno-Handlowo-Usługowej "A" ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji pod nazwą "Budowa zespołu obiektów mieszkaniowych + lokal biurowy "[...]" – III etap – oraz dróg, parkingów obsługujących osiedle, sieci infrastruktury technicznej i przyłączy". Wg rozdzielnika decyzję otrzymali "wszyscy właściciele wg wypisu z rejestru gruntów". Pismem z dnia 19 marca 2012 r. radca prawny Z. N. działając w imieniu M. B., D. W., K. C. i B. B. zwrócił się do Prezydenta Miasta M. o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją ostateczną i uchylenie ww. decyzji oraz orzeczenie o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. Tym samym pismem zwrócił się także o wstrzymanie wykonania ww. decyzji. W uzasadnieniu wskazał, że jego mocodawcy zapoznając się w marcu z aktami sprawy o udzielenie pozwolenia na budowę dowiedzieli się, że na etapie uzyskiwania przez inwestora decyzji ustalającej warunki zabudowy stronami tego postępowania nie byli właściciele sąsiednich działek. Do wniosku radca prawny nie dołączył stosownych pełnomocnictw. Pismem z dnia 30 marca 2012 r. Prezydent Miasta M. wezwał radcę prawnego do przedłożenia pełnomocnictw oraz wskazania kiedy osoby, w imieniu których występuje, dowiedziały się o przedmiotowej decyzji. Pismem z dnia 5 kwietnia 2012 r. radca prawny Z. N. wskazał, iż cyt. "strona" dowiedziała się o decyzji [...] r. kiedy to udostępniono jej akta sprawy. Na dowód przedłożył notatkę służbową dotyczącą wykonania fotokopii dokumentów przez M. B. Osobnym pismem przekazał udzielone mu pełnomocnictwa. Postanowieniem nr [...] wskazującym jako datę jego wydania dzień [...] r., działając na podstawie art. 149 k.p.a. Prezydent Miasta M. wszczął postępowanie w sprawie wznowienia sprawy zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r. nr [...]. Z kolei postanowieniem nr [...] z dnia [...] r. organ ponownie wszczął postępowanie w przedmiotowej sprawie wskazując, iż czyni to z uwagi na omyłkę w dacie wydania poprzedniego postanowienia. Po przeprowadzeniu wznowionego postępowania decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta M. działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. odmówił uchylenia decyzji ostatecznej w sprawie warunków zabudowy dla ww. inwestycji z uwagi na to, że decyzja stała się ostateczna w dniu 21 lutego 2006 r. kiedy to wnioskodawcy nie byli stronami postępowania. Jak bowiem wynika z widniejących w aktach aktów notarialnych wnioskodawcy stali się współwłaścicielami działek sąsiednich dopiero w roku [...] r. W [...] r. każdy z nich zawarł bowiem ze Spółdzielnią umowę o budowę i finansowanie lokalu mieszkalnego w celu ustanowienia jego odrębnej własności, a następnie na mocy aktu notarialnego w [...] r. została ustanowiona na jego rzecz odrębna własność lokalu. W odwołaniu od ww. decyzji pełnomocnik wnioskodawców podniósł m.in., że aktualni właściciele nieruchomości sąsiedniej mają prawo domagania się kontroli czy zapewnione było prawo właścicieli do brania udziału w postępowaniu pierwotnym. Jak bowiem stwierdził poprzednicy prawni wnioskodawców (poprzedników tych radca prawny nie wskazał) nie zostali dopuszczeni do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Zakwestionował także postanowienie organu z dnia [...] r. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżoną doń decyzję, a także postanowienie organu z dnia [...] r. W uzasadnieniu wskazało m.in., że wniosek o wznowienie postępowania przywoływał jedynie art. 28 k.p.a. nie wskazując żadnej z przesłanek wznowieniowych określonych w art. 145 § 1 k.p.a. Pismem z dnia 9 sierpnia 2012 r. radca prawny Z. N. sprecyzował i rozszerzył wniosek o wznowienie postępowania wskazując, że oparty on jest na art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. Jego bowiem zdaniem osoby mające przymiot strony postępowania nie brały udziału w postępowaniu w przedmiocie warunków zabudowy, a nadto wyszła na jaw nowa okoliczność nieznana organowi, a mianowicie decyzja została wydana na podstawie postanowienia Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K., które to postanowienie zostało wydane z uwagi na pismo Prezydenta Miasta M. informujące, iż Gmina odstąpiła od sporządzania planu miejscowego. Jednakowoż, jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, fakt ten nie miał miejsca. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta M. działając na podstawie art. 123 § 1 k.p.a., 146 § 1 k.p.a., 149 § 3 k.p.a. i 152 § 1 k.p.a. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r. ustalającą warunki zabudowy dla ww. inwestycji. Odmówił także wstrzymania ww. decyzji. W uzasadnieniu organ ponownie wskazał, że wnioskodawcom w roku [...], kiedy to wydana została ww. decyzja, nie przysługiwał status stron albowiem stali się oni współwłaścicielami działek sąsiednich dopiero w roku [...]. Okoliczność zaś wskazana w piśmie uzupełniającym wniosek nie jest ani nowa, ani istotna dla sprawy. Nadto stosownie do art. 146 § 1 k.p.a. uchylenie decyzji z wskazanych przyczyn nie może nastąpić po upływie 5 lat od jej doręczenia bądź ogłoszenia, w niniejszej sprawie upłynął już zaś od tej daty okres ponad 6 letni. W zażaleniu na ww. postanowienie pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 149 § 3 k.p.a., 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., 10 k.p.a., 7, 77 i 80 k.p.a. W uzasadnieniu ponowił pogląd, iż wnioskodawcom jako użytkownikom wieczystym działek sąsiadujących z terenem inwestycji przysługuje przymiot stron postępowania wznowionego. Kwestie zaś merytoryczne (w tym nowa okoliczność sprecyzowana jak wskazał w poprzednim piśmie) winny być badane po wznowieniu postępowania. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżone doń postanowienie i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazało, że doprecyzowując wniosek o wznowienie postępowania pełnomocnik wskazał kolejną podstawę wznowieniową – art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., organ nie wyjaśnił zaś w jakiej dacie wnioskodawcy dowiedzieli się o fakcie, iż nie została wydana opisana w piśmie z dnia 9 sierpnia 2012 r. uchwała Rady Miejskiej. Organ I instancji wyliczając wnioskodawców pominął nadto M. B.. Pismem z dnia 15 listopada 2012 r. Prezydent Miasta M. wezwał radcę prawnego Z. N. do wskazania w jakiej dacie wnioskodawcy dowiedzieli się, iż nie została wydana uchwała Rady Miejskiej w przedmiocie odstąpienia od sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odpowiedzi pismem z dnia 26 listopada 2012 r. pełnomocnik wnioskodawców stwierdził, iż wniosek o wznowienie postepowania oparty na przesłance określonej w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. "złożony został nie dłużej niż kilkanaście dni po odkryciu przez Wnioskodawców przeszukujących wiadomości zamieszczone w Internecie, że Najwyższa Izba Kontroli zgłosiła zastrzeżenia". Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta M. ponownie odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r. ustalającą warunki zabudowy dla ww. inwestycji. Odmówił także wstrzymania ww. decyzji. W uzasadnieniu organ ponownie wskazał, że wnioskodawcom w roku [...], kiedy to wydana została ww. decyzja, nie przysługiwał status stron albowiem stali się oni współwłaścicielami działek sąsiednich dopiero w roku [...]. Okoliczność zaś wskazana w piśmie uzupełniającym wniosek nie jest ani nowa, ani istotna dla sprawy. Nadto stosownie do art. 146 § 1 k.p.a. uchylenie decyzji z wskazanych przyczyn nie może nastąpić po upływie 5 lat od jej doręczenia bądź ogłoszenia, w niniejszej sprawie upłynął już zaś od tej daty okres ponad 6 letni. Pismem z dnia 9 stycznia 2013 r. pełnomocnik wnioskodawców kolejny raz złożył zażalenie. W uzasadnieniu przytoczył in extenso argumenty podniesione w zażaleniu z dnia 17 września 2012 r. Dodatkowo wskazał, że ewentualna decyzja o wydaniu decyzji pierwotnej z naruszeniem prawa "umożliwi bowiem dochodzenie roszczeń odszkodowawczych od Prezydenta Miasta M.". Pismem z tego samego dnia pełnomocnik, tym razem działając jedynie w imieniu M. B., złożył zażalenie na przewlekłe prowadzenie sprawy przez organ I instancji. Zażalenie to uznane zostało za nieuzasadnione postanowieniem Kolegium z dnia [...] r. nr [...]. Z kolei kolejnym postanowieniem z dnia [...] nr [...] Kolegium uznało za nieuzasadnione zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie wniesione przez D. W. W wyniku rozpoznania natomiast zażalenia na postanowienie z dnia [...] r. nr [...] odmawiające wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] uchyliło zaskarżone doń rozstrzygnięcie przekazując sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że wydanie postanowienia o odmowie wznowienia należy ograniczyć jedynie do przypadków kiedy to wnioskodawca nie powołuje się na swój interes prawny. W innych przypadkach badanie statusu strony winno nastąpić dopiero po wznowieniu postepowania, co organ I instancji winien uczynić. Jednocześnie Kolegium podkreśliło nietrafność wszystkich zarzutów podniesionych w zażaleniu. Podkreśliło też trafność dokonanych przez organ I instancji ocen stanu faktycznego i prawnego. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta M., działając na podstawie art. 149 § 1 k.p.a. i 152 § 1 k.p.a. wszczął postępowanie wznowieniowe wskazując w osnowie, że czyni to na wniosek radcy prawnego Z. N. Następnie decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta M. działając na podstawie art. 146 § 1 k.p.a. i 149 § 3 k.p.a. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r. ustalającą warunki zabudowy dla ww. inwestycji. W uzasadnieniu organ I instancji po raz kolejny wskazał, że wnioskodawcom w roku [...], kiedy to wydana została ww. decyzja, nie przysługiwał status stron albowiem stali się oni współwłaścicielami działek sąsiednich dopiero w roku [...]. Okoliczność zaś wskazana w piśmie uzupełniającym wniosek nie jest ani nowa, ani istotna dla sprawy, ani też nieznana organowi, była bowiem wzięta pod uwagę przy wydawaniu decyzji pierwotnej w przedmiocie warunków zabudowy. Nadto stosownie do art. 146 § 1 k.p.a. uchylenie decyzji z wskazanych przyczyn nie może nastąpić po upływie 5 lat od jej doręczenia bądź ogłoszenia, w niniejszej sprawie upłynął już zaś od tej daty okres ponad 6 letni. Organ podkreślił też, że decyzja ustalająca warunki zabudowy ma charakter deklaratoryjny i nie posiada zdolności ograniczania jakichkolwiek praw. Odrębnym postanowieniem z tej samej daty organ I instancji odmówił wstrzymania decyzji ostatecznej z [...] r. Pismem z dnia 28 lipca 2013 r. M. B., działając tym razem osobiście, wniósł odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia [...] r. zarzucając jej m.in. błędne oznaczenie wnioskodawcy, który w istocie był jedynie pełnomocnikiem oraz braki i nieścisłości w uzasadnieniu. Tym samym pismem M. B. poinformował, iż z dniem 28 lipca 2013 r. wycofuje pełnomocnictwo udzielone uprzednio radcy prawnemu Z. N. W tej samej dacie wniósł także zażalenie na wydane przez organ postanowienie, także umieszczając w nim informację o cofnięciu udzielonego dotychczasowemu pełnomocnikowi pełnomocnictwa. Pismami z dnia 30 lipca 2013 r. odwołanie od wydanej przez organ w dniu [...] r. decyzji i zażalenie na wydane przezeń postanowienie wniósł także D. W., również informując o wycofaniu udzielonego radcy prawnemu Z. N. pełnomocnictwa. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 61 § 1, 3 i 4 k.p.k., art. 10 k.p.a., art. 66a i 67 k.p.a. art. 107 § 3 k.p.a., nieścisłości w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz przewlekłość. D. W. w tej samej dacie wniósł także zażalenie na ten sam akt organu I instancji określając go jako "postanowienie". Pismem z dnia 30 lipca 2013 r. radca prawny Z. N. wniósł cyt. "zażalenie" na ww. decyzję organu I instancji, określając ją jako "postanowienie". Pomimo wycofania przez M. B. i D. W. udzielonych pełnomocnictw stwierdził, iż czyni to w imieniu M. B., D. W., K. C. oraz B. B. W stosunku do decyzji pierwszoinstancyjnej powielił zarzuty i argumenty podnoszone uprzednio, w tym zwłaszcza w zażaleniu z dnia 9 stycznia 2013 r. Ponownie podkreślił, że korzystne rozstrzygnięcie umożliwi mocodawcom dochodzenie roszczeń odszkodowawczych od Prezydenta Miasta M. Tegoż samego dnia 30 lipca 2013 r. radca prawny Z. N. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na przewlekłość prowadzonego przez Prezydenta Miasta M. postępowania, stwierdzając, iż skargę wnosi na podstawie udzielonego mu przez M. B. pełnomocnictwa. Radca prawny wniósł o: stwierdzenie przewlekłości prowadzonego przez Prezydenta Miasta M. postępowania w sprawie rozpatrzenia wniosku M. B. o wznowienie postępowania co do decyzji nr [...] z dnia [...] r. ustalającej warunki zabudowy dla zespołu obiektów mieszkaniowych + lokal biurowy "[...] " III etap, stwierdzenie, że przewlekłość w zakresie określonym w pkt 1 miała charakter rażący. W uzasadnieniu radca prawny wskazał, iż Prezydent Miasta M. odmówił wznowienia postępowania postanowieniem z dnia [...] r., następnie uchylonym przez SKO, a także postanowieniem z dnia [...] r., następnie również uchylonym przez SKO. Ostatnie rozstrzygnięcie o odmowie wznowienia wyżej określonego postępowania Prezydent Miasta M. wydał w dniu [...] r. Postępowanie ww. prowadzone jest, zdaniem wnoszącego skargę, wyjątkowo opieszale. Co kilka miesięcy konsekwentnie wydaje się akty, które następnie uchyla SKO. Terminy określone w art. 35 k.p.a. w ogóle nie są dochowywane. Z uwagi na wielomiesięczne przekroczenia ww. terminów, uznać trzeba zaistniałą przewlekłość za rażącą. Przed złożeniem przedmiotowej skargi skarżący wniósł odpowiednie zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie do SKO w K., jednakże niezasadnie nie stwierdzono, żeby w ogóle zaistniała przewlekłość postępowania, pomimo wielomiesięcznych okresów braku jakichkolwiek działań ze strony Prezydenta Miasta M. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta M. wniósł o jej oddalenie. W pierwszej kolejności wskazał, że z dniem 28 lipca 2013 r. M. B. wycofał pełnomocnictwo udzielone na rzecz radcy prawnego Z. N., o czym poinformował organ w odwołaniu składanym za pośrednictwem Prezydenta Miasta M. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. Następnie wskazał, że kwestia przewlekłości była już z inicjatywy skarżącego badana na przełomie 2012/2013 r. przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które w całości oddaliło formułowane zarzuty wydając na tę okoliczność dwa postanowienia o sygn. [...] z dnia [...] r. i [...] z dnia [...] r. Nadto zaakcentował, że będąc organem I instancji ze szczególną troską i dbałością o poprawność postępowania podejmował działania zmierzające do jego wnikliwego i dokładnego przeprowadzenia. Nie bez znaczenia jest też to, że ilość spraw wnoszonych przez wnioskodawców w postaci odwołań / zażaleń / zapotrzebowań absorbuje uwagę organu na wielu równoległych frontach. Jednocześnie stwierdził, że postępowanie przedmiotowe jak i działania ze strony organu I instancji nie posiadają znamion "przewlekłości postępowania". Pismem z dnia 14 sierpnia 2013 r. Sąd wezwał pełnomocnika skarżącego do przedłożenia pełnomocnictwa albowiem udzielone mu mu uprzednio przez M. B. zostało wycofane w dniu 28 lipca 2013 r. Pismem z dnia 23 sierpnia 2013 r. M. B. przesłał ponownie udzielone radcy prawnemu pełnomocnictwo, także noszące datę 23 sierpnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniesiona przez M. B. skarga nie mogła zostać uwzględniona. Wskazać w tym miejscu należy, że stosownie do art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd, uwzględniając skargę na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Literalne brzmienie przepisu sugeruje, że możliwość uwzględnienia przez sąd skargi na przewlekłość bądź bezczynność organu ograniczona jest do przypadków, w których stan bezczynności lub przewlekłości postępowania trwa nadal w dacie wyrokowania. Tylko bowiem wówczas możliwym jest wydanie wyroku zobowiązującego organ do wydania w określonym terminie aktu bądź dokonania czynności. W ostatnim czasie w orzecznictwie sądów administracyjnych wytworzyła się także inna, oparta na wykładni celowościowej, korzystniejsza dla strony skarżącej linia interpretacyjna, stosownie do której wydanie przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, jednak przed dniem orzekania przez sąd, nie powoduje bezprzedmiotowości postępowania. Wprawdzie bowiem wówczas nie można już zobowiązać organu do wydania aktu bądź dokonania czynności jednak uwzględnieniem skargi, w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny – por. np. postanowienie NSA z dnia 18 września 2012 r. sygn. akt 1953/12 oraz postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12. Nawet jednak ten pogląd, dopuszczający możliwość uwzględnienia skargi nie tylko w sytuacjach gdy w dacie orzekania stan przewlekłości bądź bezczynności dalej istnieje lecz również w sytuacjach gdy po wniesieniu skargi stan ten przestał istnieć, nie zezwala na to by badać stan bezczynności bądź przewlekłości postępowania, który to stan przestał istnieć jeszcze przed wniesieniem przez stronę skargi (w chwili obecnej wyjątkiem w tym zakresie jest wyrok NSA z dnia 3 września 2013 r. sygn. akt II OSK 891/13 dopuszczający merytoryczne rozpatrzenie przez sąd skargi na przewlekłość nawet w razie wydania przez organ decyzji jeszcze przed wniesieniem skargi). Jeśli bowiem już przed wniesieniem skargi organ wydał akt, do wydania którego był zobligowany, to w takiej sytuacji skarga jako nieuzasadniona musi zostać oddalona. Już w dacie jej wniesienia przedmiot skargi (bezczynność bądź przewlekłość) bowiem nie istniał. Pogląd ten obecny skład orzekający podziela. W konsekwencji powyższych rozważań skarga M. B. musiała zostać oddalona. Jak bowiem wynika z przedłożonych Sądowi akt sprawy organ I instancji w dniu 17 lipca t.j. 13 dni przed sporządzeniem przez profesjonalnego pełnomocnika skargi na przewlekłość wydał, działając na podstawie art. 146 § 1 k.p.a. i 149 § 3 k.p.a., decyzję nr [...], którym to rozstrzygnięciem odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r. Decyzja ta została doręczona stronie skarżącej. Okoliczność wydania decyzji jest bezsporna albowiem przed wniesieniem skargi do Sądu zarówno M. B., jak też jego były pełnomocnik, któremu w odwołaniu strona cofnęła pełnomocnictwo, wnieśli środki zaskarżenia. To natomiast, że zdaniem strony skarżącej wydana przez organ decyzja dotknięta jest wadami nie podlega kontroli w ramach postępowania w przedmiocie przewlekłości prowadzonego przez organ I instancji postępowania. Jedmakowoż nawet przy przyjęciu odmiennego poglądu co do dopuszczalności orzekania w przedmiocie przewlekłości organu w przypadku gdy akt rozstrzygający sprawę administracyjną został wydany jeszcze przed wniesieniem do sądu skargi, skarga M. B. musiałaby zostać oddalona. Przypomnieć bowiem w tym miejscu należy, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania występuje wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przezeń czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania istnieje zatem wówczas, gdy można organowi skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia – por. np. wyrok NSA z dnia 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1956/12. Wskazać także w tym miejscu trzeba, że stosownie do art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie przez organ sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Jednakowoż z mocy § 5 przywołanego artykułu do terminu tego nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Analizując przebieg prowadzonego przez organ postępowania w przedmiocie wniosku o wznowienie sprawy zakończonej decyzją ostateczną niewątpliwym jest, zdaniem Sądu, iż okresy opóźnień w pierwszych fazach postępowania wynikały w znacznej mierze z winy strony, a tym samym, jak wskazano powyżej, nie podlegają one wliczeniu do terminów, o których mowa w art. 35 § 3 k.p.a. Przypomnieć bowiem należy, że składając w imieniu swych mocodawców wniosek o wznowienie postępowania radca prawny Z. N., pomimo prawnego obowiązku do pisma swego nie dołączył udzielonych mu pełnomocnictw. Uczynił to dopiero w odpowiedzi na dodatkowe wezwanie organu. Nie wskazał także ani podstawy prawnej wniosku, ani też nie podał w jakiej dacie wnioskodawcy dowiedzieli się o przedmiotowej decyzji ostatecznej co warunkuje dopuszczalność wniesienia podania o wznowienie. O tym w jakiej dacie M. B. dowiedział się o decyzji pełnomocnik poinformował dopiero w efekcie dodatkowego wezwania organu pismem z dnia 5 kwietnia 2012 r. Uchylenie zaś podjętej następnie w sprawie przez organ I instancji decyzji rozstrzygającej wniosek decyzją SKO z dnia [...] r. wynikało z faktu, że jak stwierdziło Kolegium pełnomocnik we wniosku o wznowienie postępowania powołał się na art. 28 k.p.a. nie wskazując żadnej z przesłanek wznowieniowych określonych w art. 145 § 1 k.p.a. Przesłankę tę (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) profesjonalny pełnomocnik wskazał dopiero w piśmie z dnia 9 sierpnia 2012 r. Wskazał wówczas także, rozszerzając wniosek, dodatkową, do tej pory nie podnoszoną przesłankę w postaci ujawnienia się okoliczności, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W odniesieniu do nowo wskazanej podstawy wznowieniowej nie podał jednak kiedy mocodawcy dowiedzieli się o ww. okoliczności. W konsekwencji wydane wówczas przez organ I instancji postanowienie zostało uchylone przez SKO w K., które m.in. wytknęło brak wyjaśnienia kiedy wnioskodawcy dowiedzieli się o przesłance wznowieniowej. Dopiero w reakcji na kolejne wezwanie organu I instancji pismem z dnia 26 listopada 2012 r. pełnomocnik wnioskodawców stwierdził, iż wniosek o wznowienie postępowania oparty na przesłance określonej w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. "złożony został nie dłużej niż kilkanaście dni po odkryciu przez Wnioskodawców przeszukujących wiadomości zamieszczone w internecie, że Najwyższa Izba Kontroli zgłosiła zastrzeżenia". Dopiero zatem w tej dacie (26 listopada 2012 r.) organ I instancji dysponował wszystkimi informacjami umożliwiającymi wydanie rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie. Postanowieniem z dnia [...] r., a więc z zachowaniem przewidzianych w k.p.a. terminów Prezydent Miasta M. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] r. uznając, że wnioskodawcom w roku [...], kiedy to wydana została ww. decyzja nie przysługiwał status stron. SKO w K. postanowieniem z dnia [...] r. uchyliło, wyłącznie ze względów formalnych, zaskarżone postanowienie przekazując sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu Kolegium podkreśliło trafność dokonanych przez organ I instancji ocen stanu faktycznego i prawnego. Rozstrzygnięcie Kolegium wpłynęło do organu I instancji w dniu 14 maja 2013 r. Postanowienie w sprawie organ wydał w dniu [...] r., kolejne zaś rozstrzygnięcie, bezpośrednio poprzedzające wniesienie skargi wydał w dniu [...] r. W konsekwencji w okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd nie dopatruje się przewlekłości, od daty bowiem kiedy strona skarżąca uzupełniając poprzednie pisma przekazała brakujące informacje organ wydawał bowiem rozstrzygnięcia z zachowaniem terminów określonych w k.p.a. Nie można też uznać, że podejmował czynności pozorne, zmierzające do wydłużenia sprawy. Przez cały zresztą okres postępowania organ II instancji podzielał trafność merytorycznych ocen organu I instancji, a uchylenia podejmowanych rozstrzygnięć wynikały jedynie z przyczyn formalnych. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło