II SA/Rz 669/13

WyrokWSA w Rzeszowie2013-10-16

Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Magdalena Józefczyk, Joanna Zdrzałka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pomoc udzielana organizacji podziemnej podczas II Wojny Światowej, polegająca na rozwożeniu ulotek, grypsów i prasy, przez osobę niepełnoletnią (12-13 lat), może być uznana za pełnienie służby w rozumieniu ustawy o kombatantach, uprawniającej do przyznania uprawnień kombatanckich?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomoc udzielana organizacji podziemnej podczas II Wojny Światowej, polegająca na rozwożeniu ulotek, grypsów i prasy, przez osobę niepełnoletnią (12-13 lat), nie może być uznana za pełnienie służby w rozumieniu ustawy o kombatantach. Dla uzyskania uprawnień kombatanckich konieczne jest formalne pełnienie służby w podziemnych formacjach, co wiąże się z dyscypliną wojskową, przysięgą i odpowiednim wiekiem, a nie jedynie incydentalne udzielanie pomocy.
Stan faktyczny
C. S. złożyła wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich za działalność podczas II Wojny Światowej polegającą na pomocy ojcu w pracy podziemnej (roznoszenie ulotek, grypsów, prasy, przygotowywanie posiłków). Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że charakter czynności i wiek wnioskodawczyni (12-13 lat) nie pozwalają na uznanie tego za pełnienie służby. Decyzja organu została utrzymana w mocy po ponownym rozpatrzeniu sprawy. C. S. zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o kombatantach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Joanna Zdrzałka Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 października 2013 r. sprawy ze skargi C. S. na decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich -skargę oddala- Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...], utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. odmówił C. S. przyznania uprawnień kombatanckich. Jako podstawę prawną organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm. – zwana dalej "ustawą o kombatantach"). Z uzasadnienia decyzji i akt administracyjnych sprawy wynika, że C. S. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich w związku z działalnością podczas II Wojny Światowej – "pomoc ojcu w pracy podziemnej". Po rozpoznaniu tego wniosku decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił C. S. przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu wskazał, że ze względu na charakter wykonywanych czynności, jak i wiek, wnioskodawczyni nie mogła pełnić służby w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Wnioskodawczyni nie miała stopnia wojskowego, nie składała przysięgi, nie miała pseudonimu. Rozwoziła ulotki, grypsy, prasę podziemną po okolicznych wioskach. Wraz z rodzicami (ojciec wnioskodawczyni był członkiem Armii Krajowej) przygotowywała posiłki partyzantom, prała odzież. Organ stwierdził, że współpraca z organizacją podziemną nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy C. S. wskazała na krzywdzący i niesprawiedliwy charakter decyzji. Podkreśliła, że czynnie i świadomie działała w konspiracji, rozwoziła ulotki, grypsy, prasę podziemną. Podlegała decyzjom i wykonywała polecenia i rozkazy. Zawnioskowała o przyznanie jej uprawnień kombatanckich. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ orzekający powołując się na art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach podał, że dla uzyskania uprawnień kombatanckich konieczne jest złożenie przez zainteresowaną osobę wniosku, rekomendacji stowarzyszenia kombatanckiego oraz poparcie tego wniosku odpowiednimi dokumentami. Zaznaczył, że zgodnie z art. 1 ust. 3 pkt 3 ustawy o kombatantach działalnością kombatancką jest: pełnienie służby w podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że C. S. nie pełniła służby w formacjach ruchu oporu, ale incydentalnie udzielała pomocy. Mogła mieć kontakt z członkami organizacji Armii Krajowej, jednak formalnie nie była jej członkiem. Nie składała przysięgi, nie posiadała pseudonimu, nie posiadała stopnia organizacyjnego. Końcowo organ zwrócił uwagę na wiek wnioskodawczyni w latach 1942-1944, w tym czasie miała 12-13 lat. W ocenie organu, nie do przyjęcia jest by dzieci i młodzież (poza wyjątkowymi przypadkami) mogły pełnić służbę w formacjach wymienionych w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. C. S. z uwagi na charakter spełnianych czynności nie pełniła służby w organizacji konspiracyjnej, lecz jedynie wykonywała na jej rzecz czynności pomocnicze ograniczające się do przenoszenia informacji. Pomocy przy przekazywaniu informacji nie można utożsamiać z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach. Organ stwierdził, że współpraca z organizacją podziemną zasługuje na społeczny szacunek, nie stanowi natomiast podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Powyższą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2013 r. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie C. S., wnosząc o przyznanie uprawnień kombatanckich ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: - naruszenia art. 75 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie jako dowodu zeznań świadków i oświadczeń strony; - art. 77 §1 k.p.a., poprzez niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, -art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny na podstawie części materiału dowodowego, - art. 7, art. 8, art. 9 k.p.a., poprzez naruszenie zasad wyrażonych w tych przepisach, - art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, poprzez przyjęcie, że ze względu na wiek nie przysługują jej wnioskowane uprawnienia, - art. 22 ustawy o kombatantach, poprzez niewystąpienie przez organ do odpowiedniego stowarzyszenia o uzyskanie stosownej rekomendacji. W obszernym uzasadnieniu skarżąca zwróciła uwagę na swój podeszły wiek. Nie zgodziła się ze stanowiskiem organu, że w czasie działań wojennych dzieci, nie były zdolne do pełnienia służby. W jej ocenie organ winien dążyć do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Podała, że organ wadliwie dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Ustalenia stanu faktycznego oparł na zeznaniach samej skarżącej, nie wezwał jej do uzupełnienia wniosku, nie przeprowadził postępowania dowodowego – dowodów z zeznań świadków. Wskazała, że działała w oddziałach AK. Wykonywała rozkazy J. C. oraz ojca – J. G. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, że wątpliwości budzi fakt, tak późnego wystąpienia przez C. S. z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich, w sytuacji gdy powoływani przez nią świadkowie uprawnienia te posiadają już od lat dziewięćdziesiątych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza z kolei art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a.". Zgodnie z brzmieniem tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na podstawie art. 145 P.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego o wpływie na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji (postanowienia) wymienione w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach. W niniejszej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia takiego naruszenia prawa, w konsekwencji więc, zgodnie z art. 151 P.p.s.a., skarga podlegała oddaleniu. Stosownie do przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, powołanego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] kwietnia 2013 r., za działalność kombatancką, a więc działalność uprawniającą do korzystania ze statusu kombatanta w rozumieniu art. 1 tej ustawy, uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. W świetle utrwalonej w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wykładni tego przepisu (zob. wyrok NSA z dnia 21.06.2007 r., II OSK 929/2006, wyrok WSA w Warszawie z dnia 17.01.2006 r. V SA/Wa 2096/05) dla ustalenia, że jakaś osoba spełnia warunki z tego przepisu do uznania jej za kombatanta konieczne jest stwierdzenie, że pełniła ona służbę w polskich podziemnych formacjach i organizacjach działających w okresie wojny 1939-1945 a nie tylko współdziałała z takimi organizacjami czy udzielała im pomocy. Podziemne organizacje takie jak Armia Krajowa były zorganizowane na wzór wojskowy, członkowie ich działali na rozkaz, byli związani dyscypliną wojskową i składali uroczystą przysięgę. Wypełnienie nałożonych tak obowiązków wymagało odpowiedniej dojrzałości koniecznej dla zachowania dyscypliny i konspiracji. Dlatego do organizacji tej były przyjmowane osoby niemłodsze niż mające 16 albo 17 lat. Z tych powodów pełnić służby w tych organizacjach i formacjach (z wyjątkiem szczególnej sytuacji - Powstania Warszawskiego) nie mogły dzieci 12 lub 13-letnie, niezdolne do spełnienia wymogów ścisłej konspiracji. Taką wykładnię wymienionego przepisu podziela Sąd w składzie orzekającym obecnie, również posiłkowanie się w istocie tą wykładnią przez organ orzekający w sprawie niniejszej nie budzi zastrzeżeń. Zdaniem Sądu, zastosowanie powyższego przepisu do ustalonego w sprawie niniejszej stanu faktycznego było również prawidłowe. Skoro bowiem organ orzekający ustalił, że skarżąca nie była zaprzysiężonym żołnierzem AK - jak podała sama C. S. podczas przesłuchania w dniu [...] marca 2013 r.: nie składała przysięgi, była wtedy dzieckiem, nie miała stopnia wojskowego, nie miała pseudonimu, nie pamięta nazwiska dowódcy i jego stopnia wojskowego, nie brała udziału w walce zbrojnej (k. 22 akt administracyjnych) - lecz tylko udzielała pomocy członkom tej organizacji, pomagała ojcu, który był w AK - rozwoziła ulotki, grypsy i prasę podziemną po okolicznych wsiach, wspólnie z rodzicami przygotowywali posiłki, prali odzież członkom oddziału AK (k. 22 akt jw.), to zastosowanie kwestionowanego w skardze przepisu prawa materialnego do tak ustalonego stanu faktycznego sprawy było bez wątpienia w pełni trafne. Zakres współpracy skarżącej z AK (pomoc udzielana członkom tej organizacji) oraz jej wiek (w okresie współdziałania z AK - lata 1942-1944 - skarżąca była dzieckiem w wieku 12-13 lat) stanowią przeszkodę do uznania okresu w/w za pełnienie służby w tej organizacji. Nie jest trafny zarzut skargi, jakoby organ orzekający w sprawie niniejszej naruszył przepisy o postępowaniu administracyjnym. Trzeba bowiem wskazać, że naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych albo też błędnej wykładni tych przepisów. Sąd uchyla decyzję tylko wówczas, gdy stwierdzone naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 litera "c" P.p.s.a.), a przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji (postanowienia), a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego (zob. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk "Postępowanie administracyjne" Wyd. Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2004 r., s. 305). Postępowanie sądowe nie dostarczyło podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organ orzekający naruszył prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 litera "c" P.p.s.a. W szczególności chybiony jest zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a., skoro ocenę zasadności odmowy przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich oparto na prawidłowo wyjaśnionej przesłance materialnoprawnej. Sąd nie podziela także zarzutu skargi, jakoby powyższa ocena dokonana została "na podstawie części materiału dowodowego" i z "nieuwzględnieniem jako dowodu zeznań świadków i oświadczeń strony"; analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie nie daje ku temu żadnych podstaw, czyli do przypisania organowi naruszenia obowiązków proceduralnych z art. 75 i 80 K.p.a. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 7-9 K.p.a. Z tych przyczyn i na podstawie art. 151 P.p.s.a. skarga została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło