II FSK 685/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-27

Skład orzekający: Anna Dumas, Jerzy Płusa, Anna Maria Świderska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji organu podatkowego pracownikowi spółki, który nie jest formalnie upoważniony do odbioru korespondencji, ale jest pracownikiem spółki i kwituje odbiór, jest skuteczne w świetle przepisów Ordynacji podatkowej?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji organu podatkowego pracownikowi spółki, który kwituje odbiór własnoręcznym podpisem i datą, jest skuteczne, nawet jeśli nie jest on formalnie upoważniony do odbioru korespondencji. Obowiązek zapewnienia prawidłowej organizacji pracy w zakresie odbioru pism spoczywa na spółce. Skoro spółka nie przeprowadziła przeciwdowodu obalającego treść dokumentu potwierdzającego odbiór, należy uznać doręczenie za skuteczne, a wniesione po terminie odwołanie za niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Spółka M. sp. z o.o. złożyła odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w W. dotyczącej podatku od gier. Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, wskazując, że decyzja została doręczona pracownikowi spółki w dniu 22 kwietnia 2013 r., a odwołanie wniesiono 7 maja 2013 r. Spółka kwestionowała skuteczność doręczenia, twierdząc, że osoba odbierająca nie była upoważniona i że data doręczenia była inna. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę spółki, uznając doręczenie za skuteczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Anna Dumas, Sędzia NSA Jerzy Płusa, Sędzia NSA (del.) Anna Maria Świderska (sprawozdawca), Protokolant Piotr Stępień, po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 października 2013 r. sygn. akt I SA/Wr 1447/13 w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu z dnia 26 czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 24 października 2013 r., w sprawie sygn. akt I SA/Wr 1447/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę "M." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie podatku od gier za styczeń 2013 roku Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym ustalonym w toku postępowania podatkowego i przyjętym przez sąd I instancji. Postanowieniem z 26 czerwca 2013 roku Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu stwierdził, że odwołanie "M." Spółki z o.o od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w W. z 16 kwietnia 2013 r określającej zobowiązanie w podatku od gier za styczeń 2013 r., zostało wniesione z uchybieniem terminowi do wniesienia odwołania. Organ powołując art. 151 ustawy z 29 sierpnia 1997 r Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. 2012r. poz. 749 ze zm.)- dalej "O.p" wskazał, że decyzję organu I instancji doręczono pracownikowi firmy w dniu 22 kwietnia 2013r., pod adresem wskazanym przez stronę, jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 223 O.p. termin do wniesienia odwołania wynosił 14 dni, o czym strona była pouczona prawidłowo. Z uwagi na fakt, że stempel pocztowy na kopercie zawierającej odwołanie wskazuje datę 7 maja 2013 r., organ stwierdził, że odwołanie od decyzji zostało wniesione po upływie ustawowego terminu na jego wniesienie. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżąca zarzuciła naruszenie: art. 228 § 1 pkt. 2, w zw. z art. 223 § 2 pkt. 1 oraz art. 12 § 6 pkt. 2 O.p., przez bezpodstawne stwierdzenie uchybienia terminu w okolicznościach, w których odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej z dochowaniem ustawowego terminu; oraz art. 122 O.p. i art. 187 O.p,. przez naruszenie zasady prawdy obiektywnej w związku z błędnym ustaleniem daty doręczenia decyzji Naczelnika Urzędu Celnego jako 22.04.2013 r., podczas gdy w rzeczywistości była ona doręczona stronie 23.04.2013 r. W kolejnym piśmie procesowym skarżąca zarzuciła, że decyzją organu I instancji została doręczona z naruszeniem procedury doręczania pism urzędowych z art. art. 150 O.p.. Zgodnie z oświadczeniem J. W., Prezesa Zarządu M. Sp. z o.o. z dnia 30.07.2013 r., osobami upoważnionymi do odbioru poczty w imieniu tegoż podmiotu są: J. W. - Prezes Zarządu Spółki; oraz M. D. (obecne nazwisko: B.) - pracownik spółki. Tymczasem, na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji Naczelnika Urzędu Celnego nie widnieje podpis żadnej z wyżej wymienionych osób. Strona zarzuciła także, że władzom spółki nie jest znana osoba K. K. (nazwisko nieczytelne), która poświadczyła odbiór przesyłki. Spółka twierdziła ponadto, że doręczyciel nie miał prawa wydać p. K. K. przesyłki, gdyż nie figuruje tam pieczątka spółki. Dlatego doręczenie przedmiotowej decyzji było nieskuteczne z punku widzenia uregulowań zawartych w art. 151 O.p.. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że ze zwrotnego poświadczenia obioru decyzji wynika jednoznacznie data doręczenia 22 kwietnia 2013r. Również datownik placówki oddawczej na pocztowym druku "Potwierdzenie odbioru" wskazujący datę 22.04.2013 r. Organ stwierdził również, że osoba doręczająca pismo nie ma obowiązku każdorazowego sprawdzania, czy odbiera je osoba uprawniona do odbioru pism. Obowiązkiem jednostki organizacyjnej jest takie zorganizowanie odbioru pism, aby odbioru dokonywała osoba upoważniona. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że w sprawie przedmiotem sporu jest dochowanie przez skarżącą terminu do wniesienia obwołania. Niesporna pomiędzy stronami jest data wniesienia odwołania. Skarżąca natomiast kwestionuje zarówno prawidłowość doręczenia decyzji, jak i prawidłowość ustalenia daty jej doręczenia. Sąd I instancji podkreślił, że nie jest sporne w sprawie, że doręczenie nastąpiło za pośrednictwem Poczty Polskiej w miejscu wskazanym, jako siedziba spółki. Z adnotacji na zwrotnym poświadczeniu odbioru wynika, że doręczenie nastąpiło do rąk pracownika spółki. Zgonie z art. 150 O.p. osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym nie mającym osobowości prawnej pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. (...)."Przez osobę upoważnioną do odbioru pism należy rozumieć "nie tylko osobę, która ma specjalne upoważnienie pod tym względem, ale również każdą osobę, która ze względu na funkcję wykonywaną w organizacji adresata jest regulaminowo lub zwyczajowo uprawniona do odbioru pism, np. pracownik kancelarii (biura), portier, członek zarządu (administracji) itp." (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 124) W wyroku NSA z dnia 31 stycznia 1997 r., I SA/Lu 514/96, Lex nr 29014 stwierdzono z kolei, że: "Domniemywać należy, że pracownik dysponujący pieczęcią osobistą notariusza i potwierdzający odbiór korespondencji jest osobą upoważnioną do odbioru pism". Zakres pojęcia "osoby uprawnionej" (upoważnionej) zależy od wewnętrznego podziału funkcji w określonej jednostce, a może wynikać także z przyjętej praktyki (por. wyr. NSA z dnia 27 września 2000 r., V SA 2035/99, niepubl.). Pojęcie osoby upoważnionej jest szersze od pojęcia pełnomocnika, czy reprezentacji (wyr. NSA z dnia 9 czerwca 2000 r., V SA 1953/99, niepubl.). Z reguły upoważnienie do odbioru pism wynika z zakresu zadań pracownika lub też funkcji jaką pełni w danej jednostce organizacyjnej. W wyroku z dnia 16 października 1998 r. (I SA/Gd 1753/97, niepubl.) NSA przyjął, iż "W sytuacji, gdy jednostka organizacyjna nie posiada obsługi, która zwyczajowo zajmuje się wysyłaniem i odbiorem korespondencji (sekretariat, biuro), a żaden z pracowników funkcjonujących w siedzibie jednostki organizacyjnej nie został formalnie upoważniony do odbioru korespondencji, za prawidłowe należy uznać doręczenie pisma do rąk pracownika uprawnionego do sprawowania bieżącej obsługi firmy, załatwiania zwykłych spraw związanych z funkcjonowaniem podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. (...) oznacza to, że np. w jednostce zajmującej się działalnością handlową taką osobą może być osoba zatrudniona np. na stanowisku sprzedawcy, kierownika działu handlowego, kierownika magazynu". Doręczający pismo nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera formalnie upoważniona osoba. To obowiązkiem jednostki organizacyjnej jest takie zorganizowanie odbioru pism, by odbioru dokonywała osoba upoważniona (wyr. NSA z dnia 6 lipca 1999 r., I SA/Po 1829/98, LEX nr 37900 ). Sąd podkreślił, że działając zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego trudno przyjąć, że osoba znajdująca się w siedzibie spółki, przyjmująca korespondencję, jako jej pracownik i przekazująca ją władzom spółki jest dla strony osobą obcą i nieznaną. Odnosząc się do podstawowego zarzutu skargi, nieprawidłowego ustalenia daty doręczenia przesyłki WSA stwierdził, że z adnotacji dokonanych przez doręczyciela na "potwierdzeniu doręczenia" jednoznacznie wynika data 22 kwietnia 2013r. Data ta jest wpisana czytelnie zarówno obok podpisu osoby odbierającej przesyłkę, jak i obok podpisu doręczyciela. Co więcej - na dokumencie odciśnięta jest pieczęć oddawczego urzędu pocztowego, która również wskazuje datę odesłania dokumentu na adres organu 22.04.2013r. "Wszelkie adnotacje na zwróconej przesyłce (zamieszczone na kopercie lub na zwrotnym potwierdzeniu odbioru) opatrzone stosownymi pieczątkami i podpisami mają walor dokumentu urzędowego i mogą stanowić dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. W sprawie adnotacje te są czytelne i nie budzą wątpliwości. Wobec powyższego sąd pierwszej instancji uznał, że doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło skutecznie w dniu 22 kwietnia 2013 r. Termin do wniesienia odwołania, określony zgodnie z art. 223 O.p. upływał w dniu 6 maja 2013r. W sprawie nie jest sporne, że odwołanie wniesiono w dniu 7 maja 2013 r, a więc z uchybieniem terminowi. Powyższy wyrok w całości skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżyła podatniczka domagając się jego uchylenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Rozstrzygnięciu sądu pierwszej instancji w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj: art. 145 § 1pkt 1 lit. c w związku z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej "p.p.s.a." poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy decyzja Dyrektora Izby Celnej została wydana z naruszeniem art. 228 § 1 pkt 2 w zw. z art. 223 § 2 pkt 1 oraz art. 12 § 6 pkt 2 O.p., które wyraziło się w bezpodstawnym uznaniu, że doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, pomimo iż okoliczności sprawy wskazywały, że przedmiotowe odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej z dochowaniem ustawowego terminu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu podatkowego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Przedmiotem rozważań sądu pierwszej instancji w sprawie niniejszej była ocena legalności postanowienia Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu z 26 czerwca 2013 roku stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu celnego w W. z 16 kwietnia 2013 roku określającej skarżącej spółce zobowiązanie podatkowe w podatku od gier za styczeń 2013 roku. W swoim środku zaskarżenia strona nie twierdzi, że decyzja organu I instancji nie została jej w ogóle doręczona, kwestionuje jedynie skuteczność doręczenia decyzji za pośrednictwem osoby nie będącej pracownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji w firmie. Ponadto wskazuje także na inną datę skutecznego doręczenia decyzji. W sprawie nie było więc kwestią sporną, że decyzja wymiarowa została odebrana w siedzibie skarżącej przez jej pracownika, który na dowodzie doręczenia złożył podpis opatrzony datą 22 kwietnia 2013 roku. Instytucja doręczeń uregulowana została w rozdziale 5 działu IV O.p. (przepisy art. 144 - 154c). U podstaw zawartych tam rozwiązań spoczywa zasada oficjalności, która - jak podkreśla się w doktrynie - pozostaje w ścisłym związku z jedną z podstawowych zasad postępowania podatkowego, tj. z wynikającą z art. 126 O.p. zasadą pisemności. Instytucja ta nierozerwalnie także łączy się z konstytucyjną zasadą "prawa do sądu", którą w rozpatrywanym przypadku rozumieć należy jako prawo do rozpatrzenia sprawy przez organ instancyjnie nadrzędny. Wobec takiej wagi doręczenia przyjmuje się zatem, że przy dokonywaniu tej czynności procesowej nie mogą pojawiać się jakakolwiek wątpliwości bądź niejasności. W konsekwencji, ażeby doręczenie można było uznać za skuteczne, istnieć muszą niezbite dowody, że doręczyciel wykonał obowiązki, jakie w tym zakresie obciążają go z mocy prawa. Wszelkie natomiast uchybienia w realizacji tych czynności, w tym uchybienia doręczycieli zewnętrznych (np. poczty), stanowią przeszkodę dla przyjęcia, że doręczenie zostało dokonane (por. wyrok NSA z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 237/09, publik.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W myśl art. 151 O.p. osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. W rozpoznawanej sprawie trafnie, uwzględniając treść powołanego przepisu, sąd pierwszej instancji stwierdził, że nastąpiło prawidłowe doręczenie decyzji organu podatkowego pierwszej instancji, bowiem miało ono miejsce: (a) w siedzibie spółki, a (b) odbioru decyzji dokonała osoba uprawniona – pracownica spółki. Zdaniem NSA prawidłowa jest ocena sądu pierwszej instancji wskazująca na niewiarygodność twierdzeń skarżącej dotyczących nieznajomość osoby kwitującej odbiór korespondencji tj. K. K.. Z akt sprawy wynika bowiem, że w toku dotychczasowego postępowania podatkowego cała korespondencja kierowanej na adres podatniczki była w jej siedzibie odbierana przez tego pracownika skarżącej posługującego się jej firmową pieczątką, czego strona dotychczas nie kwestionował. Fakt nie dysponowania firmową pieczęcią przez K. K. w dniu dostarczenia spornej przesyłki został przez doręczyciela odnotowany na zwrotnym poświadczeniu odbioru i sam w sobie nie przesądza o odbiorze korespondencji przez osobę nieuprawnioną. Poza zdawkowym stwierdzeniem, że osoba kwitująca odbiór korespondencji nie jest znana władzom spółki skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że osoba ta nie jest już jej pracownikiem, a zatem, że w sposób nieuprawniony przekazano jej korespondencję kierowaną do strony. Zasadnie zatem organy przyjęły, że decyzja organu I instancji został odebrana w siedzibie skarżącej przez jej pracownika, a zatem doręczenie należy uznać za skuteczne. Wobec powyższego trafnie ocenił WSA we Wrocławiu, że przy doręczaniu dla skarżącej przesyłki, zawierającej decyzję organu I instancji, zostały zachowane wszelkie wymogi formalne, o jakich mowa w art. 151 i 150 O.p. W świetle art. 151 O.p. bez znaczenia pozostają podniesione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przyczyny nieprawidłowości doręczenia decyzji wymiarowej, tj. brak w siedzibie spółki osoby umocowanej do odbioru korespondencji. Trafnie sąd pierwszej instancji zauważył bowiem, że zapewnienie prawidłowej organizacji pracy i organizacji spółki w zakresie jej reprezentacji jest rzeczą właściwych organów spółki a ewentualne uchybienia w tym zakresie mogą obciążać tylko tą spółkę. W sprawie nie jest kwestionowane, że odbierająca przesyłkę pracownica spółki, złożyła własnoręczny podpis na dowodzie doręczenia przesyłki, który opatrzyła datą 22 kwietnia 2013 roku. Co prawda nietrafnie sąd pierwszej instancji w swoim uzasadnieniu odwołał się do waloru dokumentu urzędowego zwrotnego potwierdzenia odbioru, bowiem w świetle przepisów Prawa pocztowego z 2003 r. zwrotne potwierdzenie odbioru nie ma już charakteru dokumentu urzędowego, nie można więc takiemu dokumentowi przypisać domniemania prawdziwości tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (art. 194 § 1 O.p.). Zwrotne poświadczenie odbioru pozostaje jednak dokumentem, a więc stanowi dowód w rozumieniu art. 180 § 1 O.p. tego, co w nim oświadczono, z możliwością przeprowadzenia przeciwdowodu w celu obalenia treści dokumentu. Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika w sposób jednoznaczny, że adresowaną do skarżącej przesyłkę odebrał w dniu 22 kwietnia 2013 roku w jej siedzibie pracownik. Skarżąca nie twierdzi, że przesyłka do niej w ogóle nie dotarła. Kwestionuje jedynie, że decyzja został jej skutecznie doręczona w dacie wynikającej z zwrotnego potwierdzenia odbioru tj. 22 kwietnia 2013 roku podnosząc, że doręczenie to nastąpiło w dniu następnym Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że jak już zostało podkreślone powyżej, decyzja organu I instancji został odebrana w siedzibie skarżącej przez jej pracownika, a zatem doręczenie należy uznać za skuteczne, a dokument stwierdzający tę okoliczność za dowód w sprawie. Skarżąca nie przeprowadziła jakiegokolwiek przeciwdowodu dla wykazania, że utrwalone w nim okoliczności w rzeczywistości były inne. Jeśli skarżąca chciała skutecznie zakwestionować datę doręczenia pisma w jej siedzibie pracownikowi, winna była poczynić kroki zmierzające do podważenia tej okoliczności. W niniejszej sprawie jednak kroków takich nie podjęła. Tym samym na podstawie znajdującego się w aktach dokumentu WSA prawidłowo uznał, że niniejsza decyzja została stronie skutecznie doręczona w dniu 22 kwietnia 2013 roku, a tym samym złożone przez skarżącą w dniu 7 maja 2013 roku odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminowi i jako takie nie podlegało rozpoznaniu. Zgodnie z art.223 § 2 pkt.1 O.p. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Opisany w tym artykule termin jest terminem procesowym oraz zawitym. W razie uchybienia mu, stosowanie do art. 228 § 1 pkt.2 O.p. organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Z zacytowanych przepisów wynika przede wszystkim obowiązek badania przez organ drugiej instancji, czy odwołanie zostało wniesione w terminie, a w razie stwierdzenia uchybienia terminowi z art. 223 § 2 pkt.1 O.p. obliguje ten organ do wydania postanowienia, o którym mowa w art. 228 § 1 pkt. 2 O.p. O ocenie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia z 26 czerwca 2013 roku decyduje zatem to, czy według stanu istniejącego w dniu jego podjęcia ziściły się przesłanki do jego wydania na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. W rozstrzyganej sprawie organ odwoławczy prawidłowo ustali dzień doręczenia decyzji stronie, dzień wniesienia odwołania od tej decyzji i stwierdził, że nastąpiło przekroczenie 14-dniowego terminu na złożenie tego odwołania od chwili prawidłowego doręczenia decyzji. Powyższe obligowało organ do stwierdzeni uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Samo uchybienie terminowi jest stanem obiektywnym (zob. J. Brolik, Komentarz do art. 228 ustawy - Ordynacja podatkowa, w: C. Kosikowski, L. Etel, J. Brolik, R. Dowgier, P. Pietrasz, M. Popławski, S. Presnarowicz, W. Stachurski, Ordynacja podatkowa. Komentarz, LEX 2013, nr 145228). W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło